Konin: Niepełnosprawny do MOPR? Nie ma możliwości!

Fundacja Podaj Dalej postanowiła pokazać urzędnikom, jak trudno niepełnosprawnym skorzystać z pomocy oferowanej przez samorząd. Bo na drodze stoją schodki, dziury w chodniku, wysokie krawężniki i brak wind.

Jak informuje Radio Poznań, podopieczni fundacji Podaj Dalej po raz czwarty zaprosili na coroczny spacer na wózkach urzędników samorządowych oraz radnych. Tym razem wybrali się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie i rzeczywiście była to cała wyprawa. na drodze stały: wysokie krawężniki, dziurawy chodnik i podjazd dla niepełnosprawnych, który też wymaga wprawy i siły, by z niego skorzystać.

Po raz kolejny wolontariusze fundacji i jej podopieczni zwracają w ten sposób uwagę na to, jak wiele miejsc jest niedostępnych dla osoby na wózku. Dla kogoś, kto porusza się samodzielnie, pokonanie dwóch schodków czy przeskoczenie dziury w chodniku to żaden problem. Dla osoby na wózku to często bariera nie do pokonania. A przecież niepełnosprawny też musi iść czasem do urzędu, załatwiać przeróżne sprawy – i musi się tam jakoś dostać. Wolontariusze fundacji zwracali uwagę, że to nie tylko problem niepełnosprawnych, ale także osób z dziećmi w wózkach, dla których także brak podjazdu na schodach czy wysoki krawężnik są wyzwaniem.

Już pierwszy taki spacer dał efekt – na konińskim rondzie Solidarności podczas remontu wzięto pod uwagę potrzeby osób niepełnosprawnych. Od kilku lat w konińskim urzędzie pracuje też tzw. Oficer Dostępności, Tomasz Gilewski. I przyznaje, że walka ze schodami i wysokimi krawężnikami potrwa jeszcze długie lata:

W dodatku na tegorocznym spacerze zjawiło się znacznie mniej samorządowców niż rok temu. Może dlatego, że poprzedni spacer odbywał się tuż przed wyborami?

Radio Poznań, el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze