Strona główna Blog Strona 1982

Międzychód: Fabryka mebli w Gorzyniu i kolejne kontrowersje

0
Debata na temat ulokowania w podmiędzychodzkim Gorzyniu fabryki mebli i zakładu wytwarzającego piankę nadal trwa – i ciągle wychodzą na jaw nowe szczegóły. Teraz okazało się, że jeśli mieszkańcy nie zgodzą się na wytwarzanie pianki, fabryki mebli nie będzie.

Przypomnijmy: kilka tygodni temu w burmistrz Gorzynia podał informację, że w tej miejscowości powstanie zakład produkujący meble, który zapewni 1000 miejsc pracy. Ale po dobrej informacji pojawiły się złe: okazało się, że firma Polipol zamierzając wybudować fabrykę mebli chce też obok wybudować fabrykę pianki tapicerskiej. A to już się mieszkańcom mniej spodobało, ponieważ produkcja pianki jest niebezpieczna: grozi pożarem i emisją wielu toksycznych substancji do atmosfery. By postawić tę fabrykę, trzeba by też zmienić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, by zezwalał na umieszczenie inwestycji mogącej stanowić obciążenie dla środowiska.

Mieszkańcy fabrykę mebli chcą – fabryki pianki nie. na początku wydawało się, że takie rozwiązanie jest możliwe, jednak teraz okazało się, że jednak nie. Przedstawiciele firmy Polipol na spotkaniu z radnymi Międzychodu powiedzieli jasno: jeśli nie będą mogli wybudować zakładu produkcji pianki – rezygnują z inwestycji w ogóle. Bo firma nastawia się głównie na produkcję łóżek sypialnianych, a w niej pianka tapicerska na materace to podstawa.

Przeciwko inwestycji walczy Stowarzyszenie „Zielony Międzychód”, które zaprezentowało dane informujące o tym, ze z takich fabryk do atmosfery rocznie idzie nawet tona toksycznych substancji, powodujących wiele różnych chorób, także nowotworowych.

Co zadecydują międzychodzcy radni – będzie wiadomo po lutowej sesji rady miasta.

el

Konin: Nagroda za wskazanie właściciela… głowy dzika

0
Mariusz Musiałowski, burmistrz Budzisławia Kościelnego, ufundował nagrodę dla osoby, która wskaże sprawcę porzucenia głowy dzika w koszu na śmieci w centrum Budzisławia kilka dni temu.

Nagroda wyniesie 500 zł i burmistrz ufundował ją z własnej kieszeni, ponieważ sprawa bardzo go zdenerwowała. Chodzi o to, że głowa znalazła się w koszu obok przystanku autobusowego, jak o tym informowaliśmy. Tamtędy przechodzi wielu ludzi, także właścicieli ferm trzody chlewnej. Gdyby dzik był chory, to ze względu na miejsce znalezienia głowy trzeba byłoby wybić wszystkie świnie w okolicy. Na szczęście był zdrowy, jak potwierdził tamtejszy lekarz weterynarii.

Jednak burmistrz chce za wszelką cenę złapać kłusownika, który w tak nieodpowiedzialny sposób pozbył się resztek zabitego zwierzęcia. Bo kto wie, co zrobi następnym razem? A zagrożenie ASF jest poważne i takie postępowanie jest zagrożeniem dla wszystkich hodowli w okolicy.

Na pomoc policji niestety, nie może liczyć. wrzucenie głowy dzika do kosza na śmieci nie jest karalne.

el

Poznań: Przedszkole na Strzeszynie z każdym dniem coraz większe

0
Gotowe są już fundamenty, ściany, schody oraz płyty stropu nad parterem w nowej części przedszkola nr 121 przy ulicy Biskupińskiej. Dzięki trwającej rozbudowie placówka Placówka powiększy się o trzy oddziały.

Nad parterem powstanie jeszcze jedna kondygnacja.
– Zakładamy, że do końca marca inwestycja zostanie doprowadzona do stanu surowego otwartego, czyli będą gotowe ściany, stropy, schody oraz dach. Prace prowadzone są tak, by przedszkole mogło działać w istniejącej części budynku i dzieci miały zapewniony bezpieczny dostęp do placówki – mówi Marcin Gołek, wiceprezes zarządu spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.

Roboty podzielone są na dwa etapy. Pierwszy obejmuje budowę nowej części placówki oraz remont budynku gospodarczego. W ramach tego etapu wyburzona została istniejąca przy przedszkolu część mieszkalna wraz z kotłownią. Rodzina mieszkająca do tej pory w tym budynku otrzymała od ZKZL nowe lokum, do którego już się przeprowadziła.

Zakończenie realizacji nowej części planowane jest w lipcu, by korzystając z przerwy wakacyjnej można było dostosować ją do zajęć. Po przenosinach nastąpi drugi etap prac. Istniejąca część budynku zostanie wówczas wyremontowana. Zakończenie wszystkich robót planowane jest na pierwszy kwartał 2021 r.

Dzięki rozbudowie to niewielkie, dwuoddziałowe przedszkole, będzie mogło przyjąć więcej dzieci niż obecnie – przekształci się w pięciooddziałową placówkę.

PIM, el

Prezydent Duda podpisał „Lex Ardanowski”. Ekolodzy nie zamierzają się poddać

0
Stowarzyszenie „Otwarte ramiona” opublikowało dziś informację o podpisaniu przez prezydenta Dudę ustawy, sankcjonującej masowe wybijanie dzików – i karę więzienia dla tych, którzy wejdą do lasu w czasie polowania.

„Prezydent Andrzej Duda nie dotrzymał danego słowa! Podpisał złą i szkodliwą ustawę, łamiącą prawa zwierząt i ograniczającą prawa obywateli” -napisali działacze „Otwartych ramion. – „Jest to skandaliczne i niezrozumiałe! Każda kolejna obietnica Prezydenta, tym bardziej w kampanii wyborczej, będzie odbierana z bardzo dużym dystansem. Jesteśmy głęboko zawiedzeni i oburzeni ale nie zwalniamy tempa i nie poddajemy się!”.

Przypomnijmy, że właśnie to stowarzyszenie wspólnie z Ewą Zgrabczyńską apelowało do prezydenta op to, by nie podpisywał tej ustawy, wskazując jej wady merytoryczne i formalne oraz punktując szkody, który poniesie przyroda i my sami, jeśli ustawa wejdzie w życie – o czym informowaliśmy.

Stowarzyszenie na swoim profilu opublikowało także list z czasów kampanii wyborczej na prezydenta, gdzie kandydat Andrzej Duda pisał, że nie może zrozumieć tych – a konkretnie Bronisława Komorowskiego – którzy z zabijania zwierząt uczynili sobie hobby i przyjemność. „Uważam, że taka postawa i taki brak elementarnej ludzkiej wrażliwości nie przystoi Prezydentowi Rzeczpospolitej. To również zły przykład dla całego społeczeństwa” – napisał wówczas Andrzej Duda. Przypomniał też w liście słowa Mahatmy Gandhiego: „wielkość narodów i ich moralny postęp można poznać po stosunku do zwierząt”.

Nie przeszkodziło mu to jednak podpisać specustawy zwanej popularnie „lex Ardanowski”, która zezwala na masowy odstrzał dzików czyniąc je odpowiedzialnymi za przenoszenie wirusa ASF, czyli afrykańskiego pomoru świń. Komunikat o tym został opublikowany dziś na stronie prezydenta.

Ustawa budzi liczne kontrowersje nie tylko wśród miłośników zwierząt, ale też naukowców, posiadaczy domów w lesie i terenów leśnych oraz zwykłych miłośników spacerów po lesie. Zezwala bowiem myśliwym na wchodzenie podczas polowań na prywatny grunt bez zgody właściciela, a każdy, kto chciałby przeszkodzić w polowaniach, może zostać skazany na karę więzienia do roku. Natomiast za wejście w czasie odstrzałów sanitarnych można dostać nawet 3 lata więzienia. W dodatku przeszkadzający to także ci, którzy wybiorą się do lasu na spacer, grzyby albo jogging. W dodatku myśliwi mogą korzystać z broni z tłumikiem, więc tych, którzy wejdą do lasu, bo nie wiedzą o polowaniu, nawet nie ostrzegą strzały.

Naukowcy z kolei protestują przeciwko ustawie, ponieważ ich zdaniem odstrzał dzików nie rozwiąże problemu, bo to nie dziki są odpowiedzialne za przenoszenie wirusa, a brak bioasekuracji w gospodarstwach rolnych. Winni są także myśliwi, którzy także nie przestrzegają zasad higieny podczas polowań i transportu zabitych zwierząt – i sami przenoszą wirusy na swoich ubraniach i sprzęcie. Ostatnio wirusolodzy wysunęli też hipotezę, że za przenoszenie wirusa może być też odpowiedzialny jeszcze jakiś nieznany czynnik – na przykład owad.

Specjaliści – jak dyrektor Ewa Zgrabczyńska z poznańskiego zoo – zwracają też uwagę, że dziki są sanitariuszami lasu, bo zjadają larwy owadów. Jeśli je wybijemy, to w kolejnych latach szkodniki zjedzą nam lasy. Naukowcy ponad rok temu wystosowali list w tej sprawie do premiera Mateusza Morawieckiego. Ale do dziś im nie odpowiedział.

Lilia Łada

 

Poznań: Policyjni wodniacy mają nowy sprzęt. Od władz miasta

0
Nowy samochód terenowy z łodzią motorową na przyczepie – taki prezent dostali policjanci z komisariatu wodnego od władz Poznania. Dla funkcjonariuszy ten sprzęt to istotne wsparcie techniczne w codziennej służbie.

Uroczyste przekazanie sprzętu odbyło się dziś w komisariacie wodnym policji w Poznaniu. W imieniu władz Poznania prezent przekazał Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Jaśkowiaka – na ręce insp. Piotra Mąki, Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu.

Symboliczne kluczyki do nowego pojazdu z rąk Prezydenta odebrała policjantka pełniąca na co dzień służbę w komisariacie wodnym.  Insp. Piotr Mąka w podziękowaniu za współpracę z władzami Poznania, wręczył zastępcy prezydenta okolicznościowy ryngraf oraz medal z okazji 100. rocznicy powołania Policji Państwowej.

Samochód terenowy ISUZU D-MAX ma silnik o pojemności 1.9 i moc 163 KM. Został wyposażony w automatyczną skrzynię biegów. Łódź motorowa Brema V-850 to aluminiowa jednostka pływająca płaskodenna. Charakteryzuje się lekką wagą i dużą stabilnością. Jest to łódź idealna na rzeki oraz inne trudno dostępne akweny. Zestaw ten został zakupiony za pieniądze przekazane przez Urząd Miasta Poznania oraz z budżetu Policji w ramach programu 50 na 50. Wartości inwestycji to 260 tys. zł.

Otrzymany sprzęt to ważny element mający wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców Poznania oraz funkcjonowanie policji, będąc kolejnym, znaczącym wzmocnieniem technicznym funkcjonariuszy w codziennej służbie.

KWP, el

Poznań – trzecie najbardziej zakorkowane miasto w Polsce

0
Na pierwszym miejscu Łódź, na drugim Kraków. A trzecim miastem w Polsce pod względem czasu spędzanego w korkach z wynikiem 44 proc. jest Poznań. Od Łodzi jest gorszy zaledwie o 3 proc., od Krakowa – o 1 proc.

Tom Tom to holenderska firma produkująca urządzenia geolokalizacyjne, która od lat publikuje raporty na temat sytuacji drogowej na całym świecie. Jak wynika z tegorocznego raportu zawierającego dane z roku 2019, największe korki są w Indiach i na Filipinach. W Bengaluru i Manili korki przekraczają 71 proc., w Bogocie w Kolumbii wynoszą 68 proc.

Co to oznacza: 71 czy 68 proc.? Że podróż na danej trasie jest o tyle dłuższa w ciągu dnia niż w nocy, gdy natężenie ruchu spada.

W Europie najgorzej jest w Moskwie i Istambule, jednak Polska w tym niechlubnym rankingu niewiele odstaje od europejskiej czołówki. Łódź na przykład jest jest na 8. miejscu w Europie pod względem zakorkowania, a korki są tam większe niż… w Londynie. Mieszkańcy łodzi spędzają w korkach coraz więcej czasu. W tym roku to 47 proc, o 3 więcej niż rok temu.

Podobnie sytuacja wygląda w Krakowie (45 proc.) i w Poznaniu (44 proc.). Stolica Wielkopolski jest bardziej zakorkowana niż Warszawa (40 proc., i natężenie ruchu spada) czy Wrocław (39 proc.), nie mówiąc już o takim Lublinie (27 proc.), Białymstoku (26 proc.) czy Katowicach (19 proc.). W dodatku to właśnie w Krakowie i Poznaniu najbardziej wzrosło natężenie ruchu od ubiegłego roku – o całe 5 proc. W kategorii małych miast, do 800 tys. mieszkańców, Łódź, Kraków i Poznań są najbardziej zatłoczone w Europie.

Największe korki w Poznaniu są na Roosevelta, Królowej Jadwigi i wszystkich ulicach dochodzących do ronda Rataje, a także Lechickiej i Bałtyckiej.

Tom Tom, el

Kalisz: Papierosy, tytoń i spirytus bez polskiej akcyzy. Za 150 tys. zł

0
Niemal 140 tys. sztuk papierosów, blisko 7 kilogramów tytoniu oraz ponad 22 litry spirytusu bez polskich znaków akcyzy skarbowej zabezpieczyli policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

W poniedziałek policjanci operacyjni skontrolowali na terenie Kalisza pojazd, którym poruszała się 42-letnia kaliszanka. W trakcie kontroli okazało się, że kobieta przewozi nielegalne towary. W bagażniku auta, którym podróżowała zabezpieczono papierosy oraz alkohol bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Do policyjnego depozytu trafiło 20 tys. sztuk papierosów oraz ponad 22 litry spirytusu.

Tego samego dnia policjanci przeszukali dwie posesje na terenie Kalisza oraz powiatu kaliskiego. Podczas czynności zabezpieczono blisko 120 tys. sztuk papierosów oraz prawie 7 kilogramów tytoniu. Również w tym przypadku zabezpieczone towary nie posiadały polskich znaków skarbowych akcyzy. Właścicielką kontrabandy okazała się 67-letnia mieszkanka powiatu kaliskiego.

Obie kobiety zostały zatrzymane. Jeszcze tego samego dnia usłyszały zarzuty z kodeksu karno-skarbowego. Grozi im wysoka grzywna. Na podstawie wyliczeń stróże prawa ustalili, że gdyby nielegalne towary trafiły na rynek to skarb państwa straciłby blisko 150 tysięcy złotych z tytułu nieopłaconego podatku akcyzowego.

Wyroby akcyzowe stanowią pokusę dla osób, które w bezprawny sposób pragną się wzbogacić. Nielegalna produkcja i obrót tego typu towarami przynoszą przestępcom ogromne zyski, dlatego policjanci zajmującymi się zwalczaniem przestępczości gospodarczej kontynuują swoje działania wymierzone przeciwko osobom, które mogą mieć związek z tym nielegalnym procederem.

KMP Kalisz, el

Piła: Narkotyki, ostra broń, amunicja i sporo gotówki

0
Prawie 1 kg marihuany, kilka krzaków konopi, 3 sztuki ostrej broni bez pozwolenia, blisko pół tysiąca sztuk amunicji oraz kilkadziesiąt tys. złotych i kilkanaście tys. euro. Wszystko to znaleźli pilscy kryminalni u pewnego mieszkańca gminy Łobżenica.

W połowie stycznia pilscy kryminalni, którzy już od jakiego czasu rozpracowywali sprawę, weszli na posesję podejrzanego i zastali go na miejscu. Nie spodziewał się wizyty funkcjonariuszy, był zupełnie zaskoczony – i zapewne dzięki temu funkcjonariusze dokonali na miejscu bardzo ciekawych odkryć.

Podczas przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych policjanci znaleźli łącznie blisko 1 kg marihuany, która ukryta była m.in. w słoikach i opakowaniach po lekach. Dodatkowo kryminalni zabezpieczyli kilka krzaków konopi w różnej fazie wzrostu, 3 sztuki ostrej broni bez pozwolenia, blisko pół tysiąca sztuk amunicji, a także kilkadziesiąt tysięcy złotych i kilkanaście tysięcy euro.

Właściciel nielegalnego towaru został natychmiast zatrzymany i trafił prosto do policyjnego aresztu. Zatrzymany to 49-letni mieszkaniec gminy Łobżenica. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 8 lat więzienia.

Poznań: Piotr Zbierski szuka pomocy, by wydać książkę

0
„Cienie Echa” to opowieść o ludziach żyjących blisko natury, o społecznościach i plemionach kultywujących dawne rytuały ku czci swoich przodków. Właśnie ruszyła zbiórka na wydanie publikacji pod tym tytułem na portalu Polak Potrafi.

Narracja książki prowadzi przez duchowy świat wybranych przez autora kultur – zdjęcia zostały wykonane w Indonezji, Afryce, Indiach oraz Rumunii, a także w Polsce i na Syberii, w których autor opowiada o fenomenie medycyny naturalnej w Polsce i na Syberii. Piotr Zbierski podobnie jak w poprzednich cyklach podszedł bardzo blisko do ludzi, których spotykał, doświadczał osobiście ich życia, emocji i rytuałów. Stworzył esej, który przekracza jedną kulturę, miejsce czy czas, a w zamian staje się opowieścią o człowieku, który wyrósł z natury, o jego popędach, sposobach komunikacji i odpuszczaniu emocji.

„Cienie Echa” są artystyczną analizą relacji i współistnienia natury oraz kultury. W swoich działaniach artystycznych rozumiem kulturę jako echo natury, natomiast jej symbole, znaki, wytwory, czy rytuały jako cienie żywiołów i zjawisk jakie zachodzą w naturze. Relacje siły, która “znakuje” (Natura), oraz przestrzeni “oznakowanej” (Kultura) są dla mnie podłożem oraz głównym punktem do analizy współczesności.

Skupiłem się głównie na kulturach dawnych (często animistycznych np. Paradangan w Indonezji) oraz rytuałach przekazywanych od pokoleń w tradycji ustnej (m.in. instytucja Szamana w tradycji syberyjskiej, rola rytuałów przejścia w tradycji Tana Toraja w Indonezji, rytuały inicjacyjne przynależności do wspólnoty w tradycji afrykańskich plemion Rejonu Omo, rola szeptuch z Podlasia w tradycji medycyny naturalnej regionu). Cykl powstawał również w Rumunii, w regionie Maramuresz. Interesowały mnie tam obchody Świąt Bożego Narodzenia oraz tradycje związane z corocznym odradzaniem się natury – podkreśla Piotr Zbierski.

Publikacja Echoes Shades będzie miała 240 stron w formacie 16,5 x 22 cm. Zostanie wydrukowana na wysokiej klasy papierze GARDA PAT KIARA 150gsm. Okładka zostanie wykonana z naturalnego lnu o roślinnej woni. Powstaną dwie edycje językowe: angielsko/polska oraz francusko/angielska, a zamierza ją wydać wydawnictwo Pix.House.

W sieci ruszyła zbiórka pieniędzy na wydanie publikacji. Potrzebne jest 20000 zł. Zbiórka prowadzona jest na portalu Polak Potrafi.

Piotr Zbierski – fotograf i podróżnik. Studiował w łódzkiej PWSFTviT. W 2012 r. otrzymał prestiżową nagrodę dla młodych fotografów LEICA Oskar Barnack Newcomer Award, a w 2015 r. został zaproszony do projektu Regeneration3 w Musée de l’Elysée, w szwajcarskiej Lozannie. Jego książka Push the Sky Away znalazła się wśród finalistów nagrody Arles Author Book Award w 2017 r. i została opublikowana przez wydawnictwo Dewi Lewis (w języku angielskim), André Frère Éditions (po francusku) oraz Wydawnictwo Biblioteki Szkoły Filmowej (po polsku).

Pix.House, el

Kolejne ognisko ptasiej grypy w Wielkopolsce. 36 tysięcy sztuk drobiu pójdzie do utylizacji

0
Jak poinformowało Centrum Zarządzania Kryzysowego odnotowano dziś w Wielkopolsce kolejne ognisko ptasiej grypy.

Ognisko choroby znajduje się w miejscowości Stary Widzim (powiat wolsztyński). Jest to już ósme ognisko wystąpienia choroby na terenie Wielkopolski. Do utylizacji będzie musiało pójść 36 tysięcy sztuk drobiu. – W dniu 30.01 br. planowane jest rozpoczęcie likwidacji ogniska – wyjaśnia Tomasz Stube, kierownik oddziału Mediów i Komunikacji Społecznej w Gabinecie Wojewody.

Poprzednie ogniska w Wielkopolsce występowały w powiatach szamotulskim, kolskim, wolsztyńskim oraz ostrowskim (pięć przypadków). Z powodu pojawienia się wirusa ptasiej grypy na terenie wielkopolski Łukasz Mikołajczyk, wojewoda wielkopolski wystosował apel do mieszkańców województwa.

Ptasia grypa w Wielkopolsce. Wojewoda: „wirus nie jest niebezpieczny dla ludzi”

Poznań: Ulica Lechicka zablokowana przez samochód ciężarowy

0
Chwilowo nie można przejechać ulicą Lechicką w Poznaniu. Samochód ciężarowy stoi w poprzek ulicy całkowicie ją blokując.

Obecnie na miejsce jedzie ciągnik, który ma usunąć pojazd z ulicy i przywrócić możliwość przejazdu. Kierowcy powinni chwilowo omijać ten rejon.

Groźny wypadek na A2. Zablokowane wszystkie pasy!

0
W wyniku zderzenia dwóch ciężarówek oraz samochodu osobowego wszystkie pasy na autostradzie A2 są zablokowane. Usuwanie skutków kolizji ma potrwać nawet do czterech godzin.

Do wypadku doszło na 109 km autostrady (Nowy Tomyśl / Buk). Trasa w kierunku Warszawy jest obecnie zablokowana. W stronę Świecka wygrodzony jest jeden pas. Na miejscu działają odpowiednie służby.

Aktualizacja:

Wprowadzony został objazd.

Lech Poznań ma nowego kapitana. Kto zastąpił Jevticia?

0
Thomas Rogne, który dotychczas był drugim kapitanem Lecha Poznań, po odejściu Darko Jevticia zacznie nosić opaskę kapitańską.

Rogne dotychczas w barwach „Kolejorza” rozegrał 43 spotkania. Ma więc stosunkowo mało występów jak na funkcję, którą będzie pełnił. W przypadku gdyby Norweg nie wybiegł na boisko opaskę ma przejąć Mickey van der Hart. Kolejny w kolejce jest Kamil Jóźwiak oraz Lubomir Satka. Ostatni z tych piłkarzy dołączył do zespołu przed tym sezonem.

Poznań: Przebudowa Rynku Łazarskiego. Czy to już koniec problemów?

0
Po kilku nieudanych przetargach, przebudowa Rynku Łazarskiego w Poznaniu ma się wreszcie rozpocząć. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem prace zakończą się jesienią 2021 roku.

Plany miasta są ambitne, a rynek ma przejść drastyczną metamorfozę. Ma być praktycznie (zachowana część handlowa oraz miejsca parkingowego) oraz ładnie (pojawi się więcej zieleni). – To projekt, o którym mówimy od wielu lat – mówił z ulgą Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, który podpisał umowę w imieniu miasta. – Przecież myśmy konsultacje społeczne zaczęli w 2016 roku. Sytuacja w branży budowlanej utrudniła nam sytuację, szukaliśmy rozwiązań za środki finansowe, które są w zasięgu możliwości miasta. A zainteresowanie przetargami nie było zbyt duże.

Trzy przetargi nie pozwoliły na wyłonienie wykonawcy. Za każdym razem albo chętnych było zbyt mało lub kosztorys oferowany przez firmę drastycznie przewyższał budżet miasta na tę inwestycję. Po kolejnej porażce Poznaniowi udało się jednak znaleźć brakujące środki.

Inwestycja co prawda jeszcze nie ruszyła, ale wykonawca zaczął już stawiać pierwsze znaki informujące o zmianach organizacji ruchu, które niedługo pojawią się w okolicy. Już od 4 lutego samochody nie będą się mogły zatrzymywać na południowo-zachodniej części rynku w rejonie Skweru Kazimierza Nowaka. To właśnie tam rozpoczną się pierwsze prace budowlane, a wszyscy mieszkańcy powinni usunąć z tego terenu swoje samochody. W innym wypadku mogą zostać one odholowane! 

– Dołożymy wszelkich starań, aby przebudowa była jak najmniej uciążliwa. Jednocześnie prosimy o wyrozumiałość dla pracowników realizujących przebudowę – napisał w informacji do mieszkańców Łazarza Bartosz Banach, przedstawiciel firmy Skanska S.A., która jest wykonawcą inwestycji. O wszystkich kolejnych zmianach w organizacji ruchu samochodowego mieszkańcy mają być poinformowani z wyprzedzeniem.

Sam rynek w obecnym miejscu ma funkcjonować do 23 marca 2020 roku. Następnie przeniesie się tymczasowo w nowe miejsce za Szkołą Muzyczną przy Głogowskiej. – 23 marca to miejsce zostanie im przekazane, a od 30 marca będą mogli tam zacząć handlować – wyjaśnia Iwona Rafińska, prezes spółki Targowiska. – Przed Wielkanocą będzie więc już można bez problemów zrobić zakupy w nowym miejscu.

Poznań: Przeniosą handel z rynku Łazarskiego? Mieszkańcy protestują

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem inwestycja powinna się zakończyć jesienią 2021 roku. 

UMP / TenPoznan.pl

 

Poznań: Miasto stawia na cyfryzację. Na przystankach pojawią się nowe tablice

0
Poznań zdecydował się na cyfryzację w komunikacji miejskiej. Oznacza to m.in. postawienie dodatkowych tablic, które pokazują czas odjazdu tramwajów i autobusów w czasie rzeczywistym.

Na części przystanków tramwajowych tablice są już dostępne i pokazują, za ile minut na przystanek przyjedzie tramwaj. Informacje są podawane w czasie rzeczywistym dzięki czemu ich skuteczność jest wyższa niż regularnych rozkładów wiszących na przystankach. Miasto zdecydowało teraz o rozbudowie systemu i postawieniu kolejnych tablic.

Zarząd Transportu Miejskiego już podpisał umowę na dostarczenie kolejnych dwudziestu tablic. Pojawią się one na przystankach: Krańcowa na ul. Warszawskiej (2 tablice); Łomżyńska na ul. Warszawskiej (1 tablica); Ogrody na ul. Nowina (1 tablica); AWF na ulicy Strzeleckiej (2 tablice) i Drodze Dębińskiej (1 tablica); Rondo Solidarności na ul. Murawa (2 tablice) i Al. Solidarności (1 tablica); Os. Pod Lipami na ul. Słowiańskiej (2 tablice) i ul. Murawa (1 tablica); Os. Kosmonautów (1 tablica); Fredry (2 tablice) i Wrocławska (2 tablice). Dodatkowo po jednej tablicy zostanie zamontowane na dwóch pętlach: Górczyn i Ogrody.

To ma nie być koniec. Jeszcze w tym roku ZTM chce rozpisać przetarg na dostawę oraz montaż następnych dwudziestu tablic. One miałyby zostać zamontowane na następujących przystankach: rondo Starołęka (8 tablic); Małe Garbary (5 tablic); pl. Bernardyński (3 tablice); pl. Ratajskiego (2 tablice); pl. Wielkopolski (2 tablice).

– Aktualna, czytelna i zrozumiała informacja pasażerska jest niezwykle istotnym elementem nowoczesnego transportu zbiorowego. Dlatego przykładamy dużą wagę do cyfryzacji, żeby wszyscy korzystający z komunikacji publicznej mieli do dyspozycji bieżącą informację, zarówno na przystankach lub węzłach komunikacyjnych, jak i w swoim miejscu pracy lub na smartfonie – tłumaczył Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Zmiany na rondzie Kaponiera

Cyfryzacja ma też pojawić się na kluczowym poznańskim rondzie, które notorycznie jest mocno krytykowane ze względu na swoją funkcjonalność. Władze miasta postanowiły, że tam również pojawią się tablice, które będą pomagały zorientować się z którego miejsca odjeżdża tramwaj w danym kierunku.

– Zamierzamy wreszcie uporządkować kwestię informacji na jednym z najważniejszych węzłów Poznania, czyli pod Kaponierą. Pasażerowie zyskają tablice LED z informacją za ile minut z danego przystanku odjedzie tramwaj lub autobus – wyjaśnia Mariusz Wiśniewski.

Tablice mają dodatkowo pokazywać odjazdy tramwajów i autobusów z wszystkich przystanków zlokalizowanych na rondzie Kaponiera. To ma ułatwić decyzję, którą linią pojechać. – Zdajemy sobie sprawę z rangi i wagi tego miejsca w systemie transportowym Poznania – wyjaśnia Jan Gosiewski, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu.

UMP / op. AS

Kościan: Zatrucie czadem. Wśród poszkodowanych są dzieci!

0
Cztery osoby podtruły się tlenkiem węgla w Kościanie. Wśród poszkodowanych jest trójka dzieci. Obecnie przebywają w szpitalu.

Do podtrucia doszło z rana na osiedlu Jagiellońskim. Wszystkie osoby poszkodowane były przytomny w momencie przyjazdu straży pożarnej oraz pogotowia ratunkowego. Zostały jednak przewiezione do szpitala na obserwację.

Zatrucie tlenkiem węgla jest najczęstszą przyczyną zatruć w wielu krajach. Wynika to w dużej mierze z tego, że jest on bezwonny oraz bezbarwny.

Kalisz: Abolicja czynszowa. Zainteresowanie jest niewielkie

0
Niewielkim zainteresowaniem cieszy się abolicja czynszowa, która miała być dużą szansą dla zadłużonych lokatorów.

Abolicja została wprowadzona pośrednio ze względu na ilość długów, jaką są winni Miejskiemu Zarządowi Budynków Mieszkalnych kaliszanie. Wynoszą one już kilkanaście milionów złotych i w wielu przypadkach nie ma najmniejszych szans, że wierzyciele je kiedykolwiek spłacą.

Z tego też powodu szansą dla nich miała być abolicja, która miała zachęcić do regularnego płacenia czynszu, a co za tym idzie zwiększenia wpływów bieżących. Pomysł miał też wymiar czysto ludzki – miał pomóc osobom, które znalazły się w spirali zadłużenia.

Wydaje się, że spora część osób posiadających zadłużenie nie jest zainteresowana jego uregulowaniem. Od lipca do grudnia poprzedniego roku na skorzystanie z programu zdecydowało się zaledwie 90 lokatorów. Zadłużonych jest około 2400 osób, co dość dobrze pokazuje skalę problemu oraz fiasko pomysłu.

Źródło: Radio Poznań

Gniezno: Samobójstwo w hostelu. Starszy mężczyzna się powiesił

0
Ponad 60-letni mężczyzna popełnił samobójstwo w jednym z hosteli na terenie Gniezna. Jego ciało odnaleźli pracownicy hostelu.

To również oni poinformowali o całym zajściu policję. Wszystko wydarzyło się 25 stycznia 2020 roku. Na miejscu pojawił się lekarz medycyny sądowej, z którego ustaleń wynika, że samobójca się powiesił. Nie stwierdzono działania osób trzecich w tej sprawie.

Źródło: gniezno.naszemiasto.pl

Koronawirus już w Polsce? Jest pierwsze podejrzenie

0
Do szpitala w Łodzi trafiła kobieta, u której podejrzewa się zakażenie koronawirusem. Wcześniej przebywała ona na terytorium Chin.

To właśnie jeden z regionów Chin jest miejscem w którym potwierdzono pierwsze przypadki wystąpienia wirusa, który do tej pory zabił ponad 100 mieszkańców tego kraju. Koronawirusem zaraziło się też już prawie sześć tysięcy osób, niestety również w Europie. Pierwszy przypadek zanotowano we Francji, a wczoraj pojawiły się pierwsze informacje o pojawieniu się wirusa na terenie Niemiec, w Bawarii.

Koronawirus zbliża się do Polski. Pojawił się w Niemczech

Dzisiaj pojawiła się informacja o możliwym wystąpieniu koronawirusa również w Polsce. Kobieta, która wcześniej przebywała w Chinach, poczuła się źle w hotelu w Łodzi. Trafiła już do szpitala na oddział zakaźny. Na chwilę obecną nie ma pewności czy również zaraziła się wirusem.