rynek łazarski wizualizacja fot. UMP

Poznań: Przebudowa Rynku Łazarskiego. Czy to już koniec problemów?

Po kilku nieudanych przetargach, przebudowa Rynku Łazarskiego w Poznaniu ma się wreszcie rozpocząć. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem prace zakończą się jesienią 2021 roku.

Plany miasta są ambitne, a rynek ma przejść drastyczną metamorfozę. Ma być praktycznie (zachowana część handlowa oraz miejsca parkingowego) oraz ładnie (pojawi się więcej zieleni). – To projekt, o którym mówimy od wielu lat – mówił z ulgą Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, który podpisał umowę w imieniu miasta. – Przecież myśmy konsultacje społeczne zaczęli w 2016 roku. Sytuacja w branży budowlanej utrudniła nam sytuację, szukaliśmy rozwiązań za środki finansowe, które są w zasięgu możliwości miasta. A zainteresowanie przetargami nie było zbyt duże.

Trzy przetargi nie pozwoliły na wyłonienie wykonawcy. Za każdym razem albo chętnych było zbyt mało lub kosztorys oferowany przez firmę drastycznie przewyższał budżet miasta na tę inwestycję. Po kolejnej porażce Poznaniowi udało się jednak znaleźć brakujące środki.

Inwestycja co prawda jeszcze nie ruszyła, ale wykonawca zaczął już stawiać pierwsze znaki informujące o zmianach organizacji ruchu, które niedługo pojawią się w okolicy. Już od 4 lutego samochody nie będą się mogły zatrzymywać na południowo-zachodniej części rynku w rejonie Skweru Kazimierza Nowaka. To właśnie tam rozpoczną się pierwsze prace budowlane, a wszyscy mieszkańcy powinni usunąć z tego terenu swoje samochody. W innym wypadku mogą zostać one odholowane! 

– Dołożymy wszelkich starań, aby przebudowa była jak najmniej uciążliwa. Jednocześnie prosimy o wyrozumiałość dla pracowników realizujących przebudowę – napisał w informacji do mieszkańców Łazarza Bartosz Banach, przedstawiciel firmy Skanska S.A., która jest wykonawcą inwestycji. O wszystkich kolejnych zmianach w organizacji ruchu samochodowego mieszkańcy mają być poinformowani z wyprzedzeniem.

Sam rynek w obecnym miejscu ma funkcjonować do 23 marca 2020 roku. Następnie przeniesie się tymczasowo w nowe miejsce za Szkołą Muzyczną przy Głogowskiej. – 23 marca to miejsce zostanie im przekazane, a od 30 marca będą mogli tam zacząć handlować – wyjaśnia Iwona Rafińska, prezes spółki Targowiska. – Przed Wielkanocą będzie więc już można bez problemów zrobić zakupy w nowym miejscu.

Poznań: Przeniosą handel z rynku Łazarskiego? Mieszkańcy protestują

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem inwestycja powinna się zakończyć jesienią 2021 roku. 

UMP / TenPoznan.pl

 

2
Dodaj komentarz

avatar
Michał Kucharski
Michał Kucharski

Beton i coś na kształt pleksi? Ja wiem, że to wygląda lepiej niż jest teraz. Ale wciąż nie rozumiem dlaczego wystarczy wydać pieniądze, zamiast wydać je porządnie (nawet jeśli za dwa lata) na zieloną rewolucję.

Renata A. Wybieralska
Renata A. Wybieralska

Wyglada nieźle, świetnie ze sa drzewa, szczególnie tym w szerszych ‘naturalnych korytkach’, bedzie wygodnie, ale na dużej przestrzeni ziemia w ogóle nie oddycha, a woda deszczowa zamiast przez jakieś kratownice nawilżac ziemię, będzie gdzieś zalegala.. Niech architekci jeszcze raz przemyśla ta ilość podłoża betonowego..Latem żar będzie niemilosierny..