Międzychód: Fabryka mebli w Gorzyniu i kolejne kontrowersje

Debata na temat ulokowania w podmiędzychodzkim Gorzyniu fabryki mebli i zakładu wytwarzającego piankę nadal trwa – i ciągle wychodzą na jaw nowe szczegóły. Teraz okazało się, że jeśli mieszkańcy nie zgodzą się na wytwarzanie pianki, fabryki mebli nie będzie.

Przypomnijmy: kilka tygodni temu w burmistrz Gorzynia podał informację, że w tej miejscowości powstanie zakład produkujący meble, który zapewni 1000 miejsc pracy. Ale po dobrej informacji pojawiły się złe: okazało się, że firma Polipol zamierzając wybudować fabrykę mebli chce też obok wybudować fabrykę pianki tapicerskiej. A to już się mieszkańcom mniej spodobało, ponieważ produkcja pianki jest niebezpieczna: grozi pożarem i emisją wielu toksycznych substancji do atmosfery. By postawić tę fabrykę, trzeba by też zmienić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, by zezwalał na umieszczenie inwestycji mogącej stanowić obciążenie dla środowiska.

Mieszkańcy fabrykę mebli chcą – fabryki pianki nie. na początku wydawało się, że takie rozwiązanie jest możliwe, jednak teraz okazało się, że jednak nie. Przedstawiciele firmy Polipol na spotkaniu z radnymi Międzychodu powiedzieli jasno: jeśli nie będą mogli wybudować zakładu produkcji pianki – rezygnują z inwestycji w ogóle. Bo firma nastawia się głównie na produkcję łóżek sypialnianych, a w niej pianka tapicerska na materace to podstawa.

Przeciwko inwestycji walczy Stowarzyszenie “Zielony Międzychód”, które zaprezentowało dane informujące o tym, ze z takich fabryk do atmosfery rocznie idzie nawet tona toksycznych substancji, powodujących wiele różnych chorób, także nowotworowych.

Co zadecydują międzychodzcy radni – będzie wiadomo po lutowej sesji rady miasta.

el

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze