Strona główna Blog Strona 2217

Szpital Wojewódzki w Poznaniu ma nowego dyrektora

0
Zarząd Województwa Wielkopolskiego podjął uchwałę o powołaniu Piotra Nowickiego na stanowisko Dyrektora Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu.

Uchwała wejdzie w życie 1 maja na okres 6 lat. Decyzję poprzedziła rekomendacja Marzeny Wodzińskiej, Członka Zarządu Województwa po tym, jak Komisja Konkursowa wskazała tę kandydaturę jako najlepszą.

– Piotr Nowicki ma bogate CV, obejmujące szereg funkcji menadżerskich z zakresu organizacji i zarządzania w sferze ochrony zdrowia. Posiada wieloletnie doświadczenie zawodowe, zdobyte na stanowiskach kierowniczych, głównie w publicznych podmiotach leczniczych. W swoim dossier ma m.in. udane restrukturyzacje szpitali klinicznych – czytamy w komunikacie prasowym.

Przypomnijmy, że rozpisanie konkursu na dyrektora szpitala przy ul. Lutyckiej w Poznaniu było konieczne po tym, jak Zarząd Województwa odwołał w marcu tego roku dotychczasową jego szefową, Małgorzatę Piotrowską – Błochowiak z uwagi na złą sytuację finansową tej wojewódzkiej lecznicy i brak programu naprawczego, który gwarantowałby poprawę sytuacji.

Autor: UM

Poznań: Charytatywny bieg z misiem w szczytnym celu

0
Blisko 1 000 osób z pluszowymi misiami w rękach, na plecach, na czapkach lub na koszulkach spotka pobiegnie nad poznańską Rusałką, w charytatywnym Biegu z Misiem.

Cel jest szczytny. ​Cały dochód z organizacji wydarzenia zostanie przeznaczony na rozszerzenie oferty edukacyjnej i terapeutycznej dzieci z Przedszkola Specjalnego nr 164 w Poznaniu.

Dzięki zebranym w poprzednim roku funduszom podopieczni przedszkola mogą korzystać z alpakoterapii i dodatkowych zajęć edukacyjno-artystycznych. ​W tym roku również będzie można pomóc biorąc udział w biegu. ​Kolejna edycja imprezy odbędzie się nad jeziorem Rusałka w sobotę 27 kwietnia 2019 r. Organizatorzy zaplanowali biegi ​na dystansach 5 km, 10 km i 5 km nordic walking. Przewidziane są biegi dziecięce na 200, 500 i 1000 m oraz bieg młodzieżowy na 1 500 m.

Wszystkich uczestników zachęca się do pojawienia się na linii startu razem z misiem – maskotką. Idea nawiązuje do logo przedszkola, w którym znajduje się miś ze złamaną rączką symbolizującą niepełnosprawność. Dzięki temu Bieg z Misiem to coś więcej niż nazwa imprezy. ​Misie towarzyszące biegowi podkreślają, że los dzieci z niepełnosprawnościami nie jest obojętny biegaczom.

Podobnie jak w poprzednim roku w biegach dziecięcych razem z dziećmi zdrowymi pobiegną dzieci z niepełnosprawnościami. To przepiękny dowód na to, że pomimo różnic, można wspólnie działać, wspierać się i mobilizować. Sportowy charakter przedsięwzięcia służy integracji.

Autor: mat. pras.

 

Poznań na weekend: smoki, kosmici i dwunastu tenorów

0
Koncerty wiosennego festiwalu Enei, 34. Dni Ułana i Pyrkon. W ten weekend poznaniacy będą mieli kłopoty z wyborem.

34. Dni Ułana odbędą się w tym roku nie na Cytadeli, a nad Wartą. Można się tam wybrać już od rana 26 kwietnia – o 8.00 rozpoczną się tam Ogólnopolskie Zawody Kawaleryjskie MILITARI. Dokładny program imprezy można znaleźć na TenPoznan.pl.

Również od rana 26 kwietnia zaprasza Pyrkon, który przez cały weekend będzie się odbywał na terenach MTP. Dokładny program także znajdziecie na TenPoznan.pl.

Od godziny 10.00 będzie można wziąć udział w akcji Sprzątanie Brzegów Warty od źródeł do ujścia, którą organizuje fundacja Ratuj Ryby. Już po raz 5 z okazji Międzynarodowego Dnia Ziemi fundacja serdecznie zaprasza do wzięcia udziału w ogólnopolskiej akcji. Sprzątanie potrwa do godziny 18.00, ale będzie także odbywać się w sobotę, 27 kwietnia, od 10.00 do 18.00, i w tych samych godzinach w niedzielę, 28 kwietnia.

O 16.00 na dziedzińcu UMP wystąpi Daria Zawiałow | Helsinki Tour w ramach Enea Spring Break.
Stary Browar zaprasza o 18.00 na galę i wręczenie nagród w konkursie 30/30.
Również o 18 w Salonie Poetyckim „Pod Lipami” w DK „Pod Lipami” gościć będzie poznański bard Tomasz Bateńczuk. Z wykształcenia filozof, z zamiłowania muzyk, na stałe wpisał się już w wielkopolskie spotkania poetycko- muzyczne nie tylko swoim śpiewem, ale również własnymi kompozycjami do wierszy polskich poetów współczesnych. Prowadzenie spotkania i poezja – Kalina Izabela Zioła.

O 20.00 Klub u Bazyla (Norwida 18A) proponuje koncert Black River, rock’n’rollowej supergrupy. O 21.00 FoodHall Poznań (Dworcowa 1) zaprasza na Zakończenie Roku + Koncert BEKA KSH. Godzinę później w Tamie (Niezłomnych 2) wystąpi Rebeka. O 21.45 w Centrum Kultury ZAMEK zagrają Sorry Boys.

W sobotę, 27 kwietnia o 10.00 nad Rusałką rozpocznie się Bieg z Misiem. O 12.00 zacznie się Zwiedzanie Fortu VI przy Lutyckiej 115 – koniec ul. Dojazd.

O 19.00 w Arenie rozpocznie się koncert 12 Tenors. 12 znakomitych śpiewaków, 2 godziny zachwycającego show i ponad 20 przebojów muzyki ostatniego tysiąclecia. Usłyszmy najsłynniejsze i najpiękniejsze fragmenty oper, ale i aranżacje utworów współczesnych, rockowych i popowych.

W nocy z 27 na 28 kwietnia Klub Miłośników Pojazdów Szynowych serdecznie zaprasza na siódmą już imprezę pod hasłem „Poznańska Wiosna z Zielonym Tramwajem”. Zbiórka planowana jest na terenie Zajezdni Madalińskiego (wejście od ul. Hetmańskiej) na godzinę 21.30. Odjazd zaplanowany jest na 22.00, a zakończenie imprezy na godzinę 5.00 rano w okolicach dworca Poznań Główny.

O 12.00 w niedzielę, 28 kwietnia, Muzeum Narodowe zaprasza na wernisaż wystawy Choroba jako źródło sztuki. Wystawa obejmuje sztukę polskich artystów tworzących w warunkach długotrwałej fizycznej niepełnosprawności, w czasie choroby. W niektórych przypadkach pokazane zostaną ich ostatnie dzieła. Na wystawie znajduje się około 130 prac powstałych od końca XIX wieku po prace współczesne.

O 13.30 po raz pierwszy Enea Spring Break zagra także na dziedzińcu urzędu miasta. Przy placu Kolegiackim Estrada Poznańska przygotuje piknik dla rodzin i wszystkich spragnionych relaksu na świeżym powietrzu. W programie koncerty, animacje dla dzieci, strefa relaksu. Na miejscu będzie można skorzystać również z punktów gastronomicznych.

Klub u Bazyla proponuje koncert Bartka Kaszuby MY on tour o 15.00. O 19.00 Klub pod Minogą zaprasza na koncert VANUM usbm & Sun Worship. W Pawilonie o 19.30 rozpocznie się koncert Mate.O/TU. To nowy zespół Mateusza Mate.O Otremby, który wraca do korzeni swojej twórczości, nawiązując do charakteru swoich pierwszych albumów. TU to skrót od Totalnego Uwielbienia. Autor ponownie pisze współczesne pieśni uwielbienia, które podobnie jak poprzednie jego piosenki rozpalają Polaków do uwielbienia Chrystusa. Od początku 2016 roku Mate.O zaczął współpracę ze świetnymi muzykami, którzy współtworzą projekt TU. 9 czerwca 2017 roku ukazała się nowa płyta Mate.O / TU pt. Król wszechświatów.

el

Przejście przez drugi dziedziniec urzędu miasta zostało otwarte

0
Z placu Kolegiackiego na Podgórną przez park Chopina i z powrotem – wszyscy chętni mogą już przejść przez drugi dziedziniec urzędu. Prezydent Jacek Jaśkowiak uroczyście dziś otworzył furtkę.

Otwarcie furtki do parku to gest symboliczny i pierwszy krok na drodze do większych zmian tej przestrzeni. Zamknięty i – powiedzmy to sobie szczerze – mało reprezentacyjny drugi dziedziniec, ten na tyłach Fary, nareszcie zmieni wygląd.

Jest to możliwe dzięki porozumieniu, jakie miasto w połowie kwietnia zawarło z kurią arcybiskupią. Zgodnie z nim dziedziniec został oficjalnie przekazany miastu na własność, a strona kościelna otrzymała w zamian działkę przy ulicy Milczańskiej. Wcześniej miasto jedynie użytkowało dziedziniec, a to blokowało jakiekolwiek działania czy remonty tej przestrzeni.

Pierwszym krokiem do otwarcia i uporządkowania terenu jest właśnie symboliczne otwarcie furtki, którego w obecności dziennikarzy uroczyście dokonał prezydent Jacek Jaśkowiak.
– Otwarcie tej przestrzeni dla mieszkańców jest kluczowe dla rewitalizacji obszaru staromiejskiego – podkreśla prezydent. – Jestem pewien, że szlak wiodący od ulicy Święty Marcin przez park Chopina i Wolny Dziedziniec na plac Kolegiacki i dalej na Stary Rynek będzie jedną z najchętniej uczęszczanych tras pieszych w Poznaniu. Zwłaszcza po zakończeniu prac modernizacyjnych w tych historycznych przestrzeniach.

Prezydent poinformował też, że trwają rozmowy nad kolejnymi zamianami terenów i można się spodziewać, że – skoro obie strony wykazują chęć porozumienia – będą one równie korzystne dla poznaniaków jak ta dotycząca dziedzińca.
– Jesteśmy na etapie regulacji terenowo-prawnej tzw. ujścia Cybiny – wyjaśnia Bartosz Guss, zastępca prezydenta Poznania. – Przejęcie tego terenu od diecezji pozwoli nam odsłonić stare pruskie przejście na tereny maltańskie. Mam nadzieję, że niedługo będziemy mogli tam się spotkać i oficjalnie oddać tę przestrzeń mieszkańcom, łącząc ze sobą ważne szlaki piesze i rowerowe.

Przejście na drugim dziedzińcu urzędu miasta będzie dostępne w godzinach otwarcia parku, czyli od 7 do 22.

Miasto Poznań prowadziło prace związane z potencjalnym zagospodarowaniem terenu drugiego dziedzińca już od 2015 roku. W latach 2016 i 2017 wykonano na jego obszarze badania geofizyczne: odwierty i badanie radarowe. Wykazały one, że pod ziemią kryją się relikty wcześniejszej zabudowy, które – na podstawie bogatej ikonografii – można łączyć z konkretnymi budynkami wznoszonymi w tym rejonie przynajmniej od końca XVIII wieku. Niewykluczone, że przy południowej fasadzie kościoła farnego znajdują się pozostałości po fazach budowy świątyni lub relikty muru obronnego Poznania.

Dopiero jednak pełne badania archeologiczne pozwolą na pełną ocenę ich stanu zachowania, rozmiarów i zastosowanych rozwiązań konstrukcyjnych. Dlatego w pierwszej kolejności władze miasta chcą się skupić na zaplanowaniu prac archeologicznych na terenie drugiego dziedzińca. Konieczne będzie zlecenie ekspertyz i przygotowanie postępowania przetargowego na prace archeologiczne.

Gdy archeolodzy zakończą swoje badania, miasto przygotuje materiały do ogłoszenia konkursu na zagospodarowanie. Wytyczne konkursowe będą brały pod uwagę ustalenia zawarte w zwycięskim projekcie modernizacji placu Kolegiackiego. To dokument, który określa sposób zagospodarowania nie tylko samego placu Kolegiackiego, ale i jego okolic – w tym drugiego dziedzińca.

Wytyczne konkursowe będą również uwzględniać obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. Definiuje on drugi dziedziniec jako plac miejski i daje możliwość jego zabudowy. Ewentualny budynek – liczący maksymalnie dwie naziemne kondygnacje – mógłby jednak stanąć wyłącznie w miejscu, w którym obecnie znajdują się garaże. Reszta terenu, czyli obecny parking, powinna być miejscem otwartym i dostępnym dla mieszkańców Poznania.

UMP, el

Sylwia Spurek: Smog to dziś jeden z największych, cywilizacyjnych problemów

0
Sylwia Spurek, liderka wielkopolskiej listy Wiosny, skupiła się dzisiaj na walce ze złą jakością powietrza: – Proponujemy, żeby Polska odeszła od węgla już od 2035 roku – zadeklarowała.

– Co roku w Polsce niemal 50 tys. osób umiera z powodu zanieczyszczonego powietrza. To aż 12 proc. wszystkich zgonów w Polsce, z uwzględnieniem wszystkich możliwych przyczyn takich jak starość, wypadki samochodowe czy choroby – stwierdziła Sylwia Spurek.

– Smog to dziś jeden z największych, cywilizacyjnych problemów. Polska pod rządami PiSu sobie z nim nie radzi. Ale mamy Unię Europejską, wspaniały polityczny wynalazek, dzięki któremu możemy rozwiązywać problemy, które przerastają poszczególne państwa. Dlatego jednym z najważniejszych punktów europejskiego programu Wiosny jest postulat aktualizacji programu Infrastruktura i Środowisko. Wiosna chce, aby do końca obecnej perspektywy budżetowej, czyli do 2027 roku, wszyscy Polacy i wszystkie Polki mogły dzięki unijnym dotacjom wymienić piece „kopciuchy” na ekologiczne źródła ogrzewania, np. pompy ciepła czy panele fotowoltaiczne. Chcemy, by nikt nie był wyłączony z tego programu, dlatego będziemy zabiegać w Komisji Europejskiej, by dofinansowano również wymianę pieców węglowych na nowoczesne piece gazowe – dodała liderka wielkopolskiej listy Wiosny.

– Realizacja tego postulatu przyniesie nam potrójną ulgę: będziemy oddychać zdrowszym powietrzem, zapłacimy mniejsze rachunki za ogrzewanie oraz jako państwo unikniemy wysokich kar za naruszanie zobowiązań międzynarodowych – przekonywała Spurek.

– W niedawno zakończonych wyborach do rad osiedli inicjatywy na poszczególnych osiedlach podnosiły temat smogu – dodał Jakub Skurzyński, radny osiedla na Łazarzu (wcześniej związany z partią Razem). – Na Łazarzu jest to temat szczególnie aktualny, bo to dzielnica, którą zimą smog doświadcza bardzo mocno. Jako radny osiedla chciałbym kłaść nacisk i lobbować za tym, aby samorządy – miejski i wojewódzki – robiły jak najwięcej w ramach swoich możliwości i budżetu w celu poprawy jakości powietrza tu i teraz, a nie ograniczały się tylko do akcji informacyjnych.

– Priorytetowo musimy jak najwięcej budynków mieszkalnych podłączać do sieci ciepłowniczej i rozbudowywać ją, a w drugiej kolejności finansować wymianę kopciuchów na wydajne, ekologiczne piece i organizować dopłaty do opału celem walki z ubóstwem energetycznym, którego istotnym społecznie skutkiem jest tragiczna jakość powietrza, którym oddychają wszyscy niezależnie od zasobności portfela – wyjaśnił Skurzyński.

Radny uważa, że dobry przykład powinny dać urzędy, który mogą zostać pionierami nowoczesnej termomodernizacji budynków.

– W lutym Eurostat opublikował dane za 2017 r., dotyczące udziału energii odnawialnej w krajowym miksie energetycznym. Udział OZE w Polsce jest najniższy od lat i wynosi 10,9 proc. Tymczasem zgodnie z prawem do 2020 r. współczynnik ten powinien wynosić co najmniej 20 proc. Patrząc na działania premiera Morawieckiego i jego rządu wygląda na, że to się nam nie uda, ale wymóg nie zniknie od tego, że nie dajemy rady go osiągnąć, a dzięki programowi Wiosny wymiany pieców na ekologiczne źródła ogrzewania będziemy się przybliżać do realizacji tego celu. Niewywiązanie się z celu dotyczącego OZE będzie skutkowało karami, oszacowanymi przez NIK na nawet 8 miliardów złotych – straszy Spurek, a następnie przechodzi do propozycji Wiosny w tym zakresie.

– Proponujemy, by Polska odeszła od węgla już od 2035 r. Chcemy wpisać ten cel do unijnych strategii, by zdobyć dla Polski dodatkowe unijne dofinansowanie. Ze smogiem wynikającym z ogrzewania starymi piecami węglowymi czy wykorzystywaniem węgla w energetyce chcemy sobie poradzić przy pomocy UE.

Zamknięcie przejazdu kolejowego w Golęczewie – zmiany w komunikacji miejskiej

0
W związku z zamknięciem przejazdu kolejowego w Golęczewie autobusy linii nr 905 i 907 będą kursować objazdem – przez Szosę Poznańską oraz ulice Golęczewską i Tysiąclecia.

Przejazd będzie zamknięty przez 2 dni – 26 i 27 kwietnia. W powyższym terminie wyłączone z użytkowania zostaną następujące przystanki:

  • Golęczewo/Obornicka (na ulicy Dworcowej) – autobusy będą zatrzymywać się na przystanku zlokalizowanym w ciągu ulicy Szosa Poznańska;
  • Golęczewo/Stacja (na ulicy Dworcowej);
  • Golęczewo/Szkoła(na ulicy Dworcowej) – autobusy będą zatrzymywać się na tymczasowym przystanku zlokalizowanym w ciągu ulicy Tysiąclecia, przy skrzyżowaniu z ulicą Dworcową.

W związku ze znaczącym wydłużeniem trasy przejazdu mogą występować opóźnienia w realizacji kursów autobusów linii nr 905 i 907.

Autor: ZTM

Od soboty strajk nauczycieli zostanie zawieszony

0
Całkowitą klęską zakończył się strajk nauczycieli. Wobec zmian przepisów, które zdecydował się wprowadzić rząd, nauczyciele zdecydowali dzisiaj o przerwaniu strajku.

– W porozumieniu z uczniami i rodzicami podjęliśmy decyzję o zawieszeniu strajku, dajemy czas premierowi do września. – tymi słowami Sławomir Broniarz, prezes ZNP zakończył trwający od kilku tygodni strajk nauczycieli. Oznacza to, że matury z całą pewnością przebiegną zgodnie z planem, zwłaszcza, że rząd w dalszym ciągu planuje zmianę przepisów, która umożliwi w przyszłości uniknąć sytuacji, które mogłyby zagrozić przeprowadzeniu egzaminów państwowych. Jednocześnie szef ZNP zapowiedział, że strajk zostanie wznowiony od września.

Broniarz przyznał, że stworzona przez Prawo i Sprawiedliwość ustawa „maturalna” skłoniła go do zawieszenia strajku: – Ustawa nie powinna się pojawić w obiegu prawnym – jest łamaniem przepisów. – stwierdził krótko szef ZNP.

Decyzję Sławomira Broniarza skomentowała Beata Mazurek, rzecznik rządu PiS, wskazując, że jest to bardzo dobra decyzja dla młodzieży. Jednocześnie zapewniła, że ustawa nie zostanie wycofana z porządku obrad.

Z informacji podanych przez onet.pl wynika jednak, że nie wszyscy nauczyciele chcą zawiesić strajk. Wśród grupy chcącej go kontynuować są między innymi nauczyciele z Poznania. – My nadal trwamy w strajku. Dostaliśmy informację dosłownie 15 minut temu, że prezes Sławomir Broniarz zawiesza strajk. My byliśmy w trakcie burzliwej dyskusji w pokoju nauczycielskim, nie mamy telewizora, ja się dowiedziałam od koleżanki, która do mnie zadzwoniła. Jesteśmy w szoku, nie zgadzamy się z tą decyzją. Prezes Broniarz musi odejść, zdradził nas. Nie chcemy takiego prezesa – powiedziała w rozmowie z onetem Izabela Płotka, przedstawicielka poznańskiego Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego. – Przypuszczamy, że Sławomir Broniarz uległ naciskom politycznym – dodała.

Źródło: onet.pl

Poznań: Maltanka znowu wyjechała na tory!

0
Maltanka jak co roku wyjechała na tory. Popularna kolejka będzie woziła poznaniaków pomiędzy rondem Śródka i Nowym Zoo do września.

To już 47 sezon Maltanki. W tym czasie poznańska kolejka przewiozła ponad 5 milionów pasażerów i na tym nie zamierza kończyć. Wiekowa już atrakcja ciągle jest w dobrej formie. Niecałe dwa lata temu, na 45 urodziny, Maltanka przeszła szereg zabiegów odmładzających. Wyremontowane zostało torowisko, rozjazdy i same przystanki, na których kolejka się zatrzymuje. Nieco przerobiono również wagoniki kolejki, między innymi dostosowując je do osób niepełnosprawnych.

Maltanka pierwszy raz na tory wyjechała 22 lipca 1972 roku. Nie była jednak pierwszą kolejką wąskotorową w Poznaniu – 16 lat wcześniej podobną atrakcją turystyczną mogły pochwalić się Łęgi Dębińskie. Obecnie Maltanka jest jedną z trzech działających w Polsce kolejek parkowych.

Poznaniacy Maltanką będą mogli się cieszyć do września. W tym czasie kolejka będzie kursowała w dni powszednie co godzinę, a w weekendy co pół godziny. Bilet ulgowy kosztuje 5 zł, natomiast normalny 7,5 zł.

Autor: SS / UMP fot. UMP

Mariusz Wiśniewski: To jest kolejny przykład braku poważnego traktowania nauczycieli przez rząd

0
Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, ostro skrytykował planowane przez rząd zmiany w przepisach, które mają umożliwić bezproblemowe napisanie matur.

O planowanych zmianach w przepisach związanych ze strajkiem nauczycieli pisaliśmy już wcześniej.

Obecnie o dopuszczeniu ucznia do matury decydują nauczyciele podczas rad pedagogicznych. Oznacza to, że w przypadku ich strajku może dojść do sytuacji, w której uczniowie nie zostaną dopuszczeni do napisania egzaminów. W myśl nowych przepisów w przypadku gdy nauczyciele zdecydują się na blokowanie maturzystów, decyzję o dopuszczeniu do egzaminów będzie mógł podjąć dyrektor. W przypadku gdyby i on zdecydował się dołączyć do strajkujących, decyzję będzie mógł podjąć samorząd terytorialny. W praktyce oznacza to więc, że matury nie będą zagrożone.

Dla nowych przepisów bezlitosny był Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, odpowiedzialny m.in. za edukację. – Przepisy rządowe ws. matur są kuriozalne! Ciekawe na podstawie czego, nie znając ucznia, urzędnik miejski, bez pedagogicznego przygotowania, ma klasyfikować go do matury? To jest kolejny przykład braku poważnego traktowania nauczycieli przez rząd, a także woli i pomysłu na rzeczywisty dialog z nauczycielami oraz – tak naprawdę – braku powagi dla zaistniałej sytuacji w polskiej oświacie od 3 lat, gdzie problemy są znacznie szersze niż kwestie materialne – skomentował Wiśniewski, podkreślając że solidaryzuje się z nauczycielami.

Nowe przepisy mają zostać w ciągu kilku dni przyjęte przez sejm, senat, a następnie zaakceptowane przez prezydenta Andrzeja Dudę. We wszystkich izbach większość ma rządzące Prawo i Sprawiedliwość, więc ryzyko, że ustawa nie wejdzie w życie, jest minimalne.

Same matury rozpoczną się 6 maja. Już 26 kwietnia uczniowie klas maturalnych powinni jednak otrzymać świadectwo potwierdzające ukończenie szkoły.

Poznań: Na ulicach miasta pojawiły się elektryczne autobusy

0
W ramach testów przeprowadzanych wspólnie z EvoBus Polska Sp. z o.o., dwie poznańskie linie autobusowe będą obsługiwane przez elektryczne autobusy.

Elektryczne autobusy eCitaro będą obsługiwały linie 163 i 190. – Dominującym trendem w dzisiejszej motoryzacji jest elektromobilność jako odpowiedź na rosnące zanieczyszczenie powietrza – tłumaczy Wojciech Tulibacki, prezes poznańskiego MPK. – Co prawda od dawna kupujemy autobusy o najbardziej restrykcyjnej normie emisji spalin ale chcemy być w zgodzie z obowiązującymi trendami. Kupiliśmy już 21 elektrycznych autobusów marki Solaris, które dotrą do nas niebawem, ale uważnie przyglądamy się temu co dzieje się w branży, bo jesteśmy otwarci na nowe technologie. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić jak eCitaro sprawdza się w naszych warunkach eksploatacyjnych.

Testowany autobus ma 82 miejsca dla pasażerów, ładowarki USB, systemy bezpieczeństwa ESP,ASR i Asystent hamowania BAS oraz układ rekuperacji .Magazyn energii stanowią w nim baterie NMC o pojemności 243 kWh, firmy AKASOL, z układem chłodzenia; Zastosowano w eCitaro ładowanie typu plug-in. System sterowania klimatyzacją i ogrzewaniem pracuje w trybie w pełni zautomatyzowanym,, całość zarządzana jest przez „inteligentny thermomanagement”;

– Nasz autobus przeszedł wielomiesięczne testy związane z zarządzeniem termiką i zużyciem energii w najbardziej surowych warunkach klimatycznych, od Hiszpanii po Finlandię gdzie temperatury osiągały skrajne wartości – dodał Alexander Skrzypczak, menedżer ds. kluczowych klientów w firmie EvoBus Polska. – Temperatura komfortu w przestrzeni pasażerskiej dobierana jest przez algorytm w zależności od temperatury zewnętrznej, a siła nadmuchu powietrza dostosowana jest do liczby pasażerów i stanu załadowania autobusu.

mat. pras. / SS

Enea Spring Break: ruszają pierwsze koncerty

0
Evorevo na placu Kolegiackim, Burn This Song w Dublinerze – rozpoczyna się Enea Spring Break Festival. Młode zespoły i młoda muzyka będą rządzić miastem do 27 kwietnia.

Koncert Evorevo na placu Kolegiackim: chaos ekscentrycznego debiutu „Underpop” wypluł sens. Na ewolucyjnej drodze zespołu pojawiła się rewolucyjna zmiana. Do Igora Pudło (Skalpel) i Magierskiego (Whitehouse) dołączył na stałe Maciek Kurowicki, gość z pierwszej płyty, frontman zespołu Hurt.

Komputerowe piosenki Evorevo mają teraz analogowe teksty i ludzki głos. Opowiadają o życiu wewnętrznym i zewnętrznym ludzi w XXI wieku, w czasach rozpadu świata, jaki do tej pory znaliśmy. Są to historie o namiętnościach, nawykach, nałogach, lękach i spełnieniach. Napisane syntezatorem i długopisem, laptopem, smartfonem, uchem i brzuchem. Przeżyte, wymyślone i podsłuchane. Cyberprzestrzeń miesza się ze światem fizycznym. Cyberpunk z synth popem. Prawda z kłamstwem. Człowiek z maszyną. Prawo i pięść. Dwubiegunowy świat.
Za oprawę wizualną koncertu odpowiedzialny jest Piotr Choromański/Ip Group

Koncert rozpocznie się o godzinie 13.00. Natomiast wieczorem warto się wybrać do Dublinera (Św. Marcin 80/82) na koncert Burn This Song. Zespół tworzą Mikołaj MICK Jaroszyk & Adam CHINASKI Nastawski & Maciej Olawa, mają już na swoim koncie pewne sukcesy: utwór „Black Betty” w ich interpretacji znalazł się na ścieżce dźwiękowej filmu „The Choice”. Mick Jaroszyk jest też znany ze współpracy z Natalią Safran.

Koncert w Dublinerze rozpocznie się o godzinie 20.00.

Lech: 17-letni wychowanek daje zwycięstwo nad Legią!

0
Lech Poznań w meczu nie zachwycał, ale pokonał Legię Warszawa 1:0 po bramce 17-letniego wychowanka poznańskiej akademii, Filipa Marchwińskiego. Młody zawodnik początków w „Kolejorzu” lepiej sobie nie mógł wymarzyć. Swoje szanse wykorzystuje znakomicie, bo był to już jego drugi gol w szóstym niepełnym spotkaniu, a dodajmy, że ostatnio zaliczył jedną asystę. Lechici dają kibicom drugie zwycięstwo nad odwiecznym rywalem w tym sezonie i chociaż trochę radości w kiepskim sezonie.

Początek spotkania był dość nudny. Dwie drużyny nie próbowały szaleńczych ataków, to bardziej Legia oddała piłkę Lechowi i czekała zwyczajnie na swoją szansę z kontrataków. Zawodnicy Dariusza Żurawia za to też nie mieli chęci do otwierania swoich pleców, więc mecz wydawał się być bardzo wyrównany, a gra toczyła się głównie przy środkowej linii boiska. Pierwszą, groźniejszą okazję mieli goście, kiedy to piłkę dośrodkowywał Michał Kucharczyk, ale ostatecznie niecelnie uderzał Dominik Nagy. Lech odpowiedział niecelnym dośrodkowaniem Amarala, które mogło zaskoczyć wybijającego piłkę na rzut rożny Radosława Cierzniaka. Im bliżej było do końca spotkania, to obecny mistrz Polski miał na boisku coraz więcej do powiedzenia, a konkretnie Carlitos, który próbował zaskoczyć technicznym strzałem Buricia, ale ten pewnie wybijał piłkę do boku. Chwilę później groźnie z dystansu uderzał Maciej Gajos, lecz dobrze futbolówkę złapał golkiper gości. Pod koniec pierwszej częsci gry najbliżej zdobycia bramki był właśnie wspomniany hiszpański napastnik Legii, aczkolwiek ponownie lepszy okazał się Jasmin Buric.

W drugiej części gry wydawało się, że kwestią czasu jest zdobycie gola przez ekipę Miroslava Radovicia. Legia była napierała coraz mocniej, ale warto pochwalić w tym meczu bardzo pewnego obrońce „Kolejorza”, Thomasa Rogne, który to raz po raz ratował swój zespół przed utratą bramki. Po szybkich akcjach „Wojskowych”, tempo meczu znacznie się uspokoiło, Lech atakował stroną Makuszewskiego, ale skrzydłowy klubu ze stolicy Wielkopolski nie potrafił celnie dośrodkować na głowę Timura Zhamaletdinova, któremu waleczności w dzisiejszym spotkaniu odmówić nie można, ponownie zresztą jak Pedro Tibie, który momentami wręcz w heroiczny sposób odzyskiwał piłkę z nóg legionistów. W 73. minucie zameldował się młody 17-latek, Filip Marchwiński, który dziesięć minut później okazał się być bohaterem tego spotkania. Kapitalnie odebrał piłkę wślizgiem, pobiegł wzdłuż pola karnego i spokojnie przymierzył obok broniącego Cierzniaka, w ten sposób mógł się cieszyć z drugiej zdobytej bramki w tym sezonie. Lepszego początku w barwach swojego ukochanego klubu wymarzyć sobie nie mógł. Na murawie do końca spotkania było gorąco, na trybuny za zachowanie wyleciał między innymi Aleksandar Vukovic, żółtą kartkę za niesportowe zachowanie otrzymał Marko Vesovic czy Cafu. Wynik do końca się nie zmienił i to lechici mogli cieszyć się z trzech punktów, które utrzymują ich jeszcze w grze w walce o europejskie puchary.

Miejski Konserwator Zabytków: na Ostrowie Tumskim wszystko dzieje się zgodnie z prawem

0
Wycinka drzew i wyburzenie muru na Ostrowie Tumskim, które tak wzburzyły mieszkańców Poznania są, jak twierdzi Miejski Konserwator Zabytków, zgodne z prawem.

Przypomnijmy: ponad miesiąc temu, dokładnie 21 marca, Adam Suwart, Społeczny Opiekun Zabytków, zauważył bardzo niepokojące zmiany na Ostrowie Tumskim. Na ulicach Dziekańskiej i Lubrańskiego zostały wycięte drzewa, taki sam los spotkał kilkudziesięcioletnie drzewa – sądząc po rozmiarze pnia – przy moście Jordana. Budynek Akademii Lubrańskiego, ocieniany dotąd dorodnymi drzewami, stoi teraz goły i pusty.

Na ulicy Lubrańskiego został także zburzony stary mur oddzielający posesję od chodnika. Na jego miejscu znalazła się nowa podmurówka z cegły klinkierowej, a za nią szereg wątłych, małych i wyraźnie świeżo posadzonych drzewek.

Społeczny Konserwator Zabytków zauważył stare cegły walające się w gruzowisku po zburzonym murze przy ul. Lubrańskiego oraz przy ul. Posadzego. W większości były to cegły powojenne, ale być może też pojedyncze późnogotyckie, tzw. palcówki, które mogły pochodzić z murów budynku biskupa Lubrańskiego i zostały wtórnie użyte w zburzonym właśnie murze. Obok na trawniku leżały uszkodzone i pocięte fragmenty nitowanego metalowego ogrodzenia ogrodów kanonii, wyrwane wraz z kawałkami granitowej podmurówki.

Czy taka dewastacja mogła się odbywać za przyzwoleniem władz miasta? Zadaliśmy to pytanie Miejskiemu Konserwatorowi Zabytków, który wprawdzie za stan zieleni w mieście nie odpowiada, ale za stan zabytków i zabytkowych przestrzeni jak najbardziej. Trochę się naczekaliśmy na odpowiedź, bo przyszła dopiero dziś, czyli po ponad miesiącu czekania. Jednak dowiedzieliśmy się z niej, że wszystkie prace są prowadzone za zgodą i akceptacją Miejskiego Konserwatora Zabytków oraz Wydziału Kształtowania i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Poznania.

„Miejski Konserwator Zabytków w odpowiedzi na maila dotyczącego prac toczących się na Ostrowie Tumskim uprzejmie informuje, że wszelkie prace przy ogrodzeniach wykonywane są na podstawie pozwolenia konserwatorskiego wydanego w 2018 roku” – czytamy w piśmie. – „Przy ulicy Posadzego część murowanego ogrodzenia została poddana zabiegom konserwatorskim. Wschodni fragment – ogrodzenie forteczne – jest obecnie naprawiane, czyszczone i konserwowane, a następnie zostanie zamontowane na tym samym odcinku. Zachodnia część wraz z fragmentem muru od strony Lubrańskiego została rozebrana ze względu na bardzo zły stan techniczny (ogrodzenie było wykonane z cegły rozbiórkowej, która uległa debradacji). W ich miejscu zaprojektowane zostało ogrodzenie ażurowe, analogiczne do istniejącego na odcinku południowym ulicy. Zgodnie z zapisami mpzp (miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – przyp. red.) planowana jest droga łącząca Lubrańskiego z Panny Marii (wzdłuż południowej ściany Akademii Lubrańskiego), dlatego też teren ten został odsłonięty poszerzając osie widokowe. Klinkierowe podmurówki wykonywane są jako podstawa do osadzania na nich ażurowego, metalowego ogrodzenia. Kształt i formy dekoracyjne zostały opracowane na podstawie analogicznych ogrodzeń znajdujących się np. przed pałacem arcybiskupim, budynkiem kurii, kanoniinr 6, 5a”.

MKZ zaznacza też, że wszystkie prace budowlane poprzedzono badaniami archeologicznymi. Również drzewa zostały wycięte zgodnie z prawem, bo na podstawie decyzji wydanych przez Wydział Kształtowania i Ochrony Środowiska w 2018 i 2019 roku. „Wnioskodawca” – piszą specjaliści z MKZ – „został zobowiązany do posadzenia dwa razy większej ilości drzew niż wnioskowanych do usunięcia. Wydział Kształtowania i Ochrony Środowiska jest jednostką kompetentną do prowadzenia spraw związanych z wycinką drzew na obszarach objętych ochroną konserwatorską”.

Społeczny Opiekun Zabytków jest innego zdania, zwłaszcza po wizycie w tym miejscu w towarzystwie historyka sztuki.
– Zamiast murów, zapewniających kameralność tego miejsca, budowane są teraz podmurówki z rażącej klinkierowej cegły, która nie konweniuje ze stylistyką otoczenia – zauważa. – Plac przed akademią stracił swoją kameralność przez wyburzenie muru i wycięcie drzew. Dziś oprawa całego tego zabytkowego układu urbanistycznego uległa przekształceniu, tracąc w naszym odczuciu swoje pierwotne i zabytkowe cechy.

Adam Suwart zadaje też na swoim blogu kilka ważnych pytań: dlaczego plany tak poważnych ingerencji w najcenniejszą przestrzeń Poznania nie były przedmiotem publicznej debaty z udziałem ekspertów, mieszkańców, historyków sztuki i architektury, urbanistów? Dlaczego nie zapytano mieszkańców? Przecież Ostrów Tumski to perła w koronie poznańskich zabytków. Każda planowana tu zmiana powinna być poprzedzona debatą publiczną i dokonywana z największą starannością.

Cóż, taka debata tym razem się nie odbyła, mieszkańców tego miasta nikt o zdanie nie zapytał. Podobnie jak w przypadku wycinki w parku Wilsona, na Teatralce i kilku innych miejscach. Ale – jak to podkreślili specjaliści z biura Miejskiego Konserwatora Zabytków „Wydział Kształtowania i Ochrony Środowiska jest jednostką kompetentną do prowadzenia spraw związanych z wycinką drzew na obszarach objętych ochroną konserwatorską”. Z pewnością konserwator zabytków również. Poznaniacy po prostu się nie znają.

Lilia Łada, fot. L. Łada

Zaczyna się Pyrkon!

0
Dziewiętnasty już Festiwal Fantastyki Pyrkon zaczyna się 26 i potrwa do 28 kwietnia. Ale już dzień wcześniej organizatorzy przygotowali sporo atrakcji dla miłośników fantastyki.

Pyrkon odbędzie się w tym roku już po raz 19 i jest obecnie największym festiwalem fantastyki w Polsce oraz jednym z największych w Europie. Wśród festiwalowych gości znalazły się sławy takie jak Felicia Day, Jon Bailey, Jessie Cox, Charles Stross, Graham Masterton czy Dmitry Glukhovsky. Tylko w ubiegłym roku Pyrkon odwiedziły 43 tysiące fanów!

W tym roku impreza będzie się odbywała tradycyjnie na terenach MTP i zajmie ponad 14 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. Tam będą się odbywać spotkania, warsztaty, pokazy, znajdą się tam też stoiska wystawców, a całość tradycyjnie została podzielona na bloki tematyczne.

BLOK DLA POCZĄTKUJĄCYCH
To miejsce nie tylko dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z fantastyką, ale także dla tych, którzy chcieliby poszerzyć swoją wiedzę. Bo można wiedzieć wszystko na temat literatury, ale nie mieć pojęcia, czym są LARPy i RPG! W bloku dla początkujących znajdują się dwudziestominutowe prelekcje, dzięki którym można poznać podstawy i rozwijać je w innych blokach na Pyrkonie.

BLOK GIER BEZ PRĄDU
Tutaj każdy może liczyć na doskonałą zabawę przy grach karcianych, bitewnych oraz planszówkach. Wytrawni gracze z pewnością znajdą coś dla siebie w bogatej ofercie gier lub wezmą udział w turnieju, a początkujący będą mogli nauczyć się podstaw dzięki pomocy wolontariuszy.

BLOK GIER ELEKTRONICZNYCH
BGE to niesamowity blok pełen atrakcji stworzony od graczy dla graczy. Każdy znajdzie tam nie tylko czystą rozrywkę płynącą z gamingu, ale będzie miał również okazję poznać branżę gier elektronicznych od strony zarówno technicznej, jak i artystycznej. Odbywające się tam spotkania z twórcami gier czy panele dyskusyjne mają za zadanie ukazać inne oblicze dobrze znanych tytułów.

BLOK DZIECIĘCY
Miejsce dla najmłodszych uczestników Pyrkonu (od 4 do 12 roku życia). W dwóch Pyrkącikach dzieci będą miały okazję uczestniczyć w specjalnie dla nich przygotowanych warsztatach, konkursach, prelekcjach i spotkaniach z autorami. Pozwoli im to poznać fantastykę i jej odmiany. Z kolei w Świetlicy Fantastycznej dzieci będą mogły obejrzeć interesujące pokazy. Wszystkiego doglądać będą doświadczeni opiekunowie i animatorzy.

BLOK INTEGRACYJNY
To miejsce, w którym można poznać nowe osoby lub zbliżyć się z tymi, które już znasz.

BLOK FILMOWO-SERIALOWY
To blok dla fanów najpopularniejszych seriali oraz produkcji filmowych. Będą dyskusje, spotkania z twórcami oraz projekcje. Znajdą tutaj coś dla siebie zarówno wierni fani konkretnych tytułów, jak i osoby, które dopiero zaczynają zagłębiać się w tematykę fantastycznych filmów.

BLOK LITERACKI
Spotkania autorskie, panele dyskusyjne i prelekcje. To miejsce inspirujących rozmów miłośników fantastyki z pisarzami, redaktorami i wydawcami. Na listach gości i prelegentów są zarówno międzynarodowe sławy, jak i obiecujących debiutanci. Blok Literacki to nie tylko autorzy – to również miejsce fantastycznych i wyczekiwanych przez wszystkich premier.

BLOK NAUKOWY
Tu można się dowiedzieć, ile prawdy tkwi w opowiadaniach science-fiction. Dzięki zaproszonym gościom, fachowcom z wielu dziedzin, będzie można zgłębić tajniki fikcyjnych technologii z kosmosu, etnologii obcych planet oraz współczesnych osiągnięć nauki.

BLOK KOMIKSOWY
Blok jest propozycją zarówno dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych. Można odświeżyć stare tytuły, przyjrzęć się popularnym i zapomnianym komiksom. Nie zabraknie również gości związanych ze światem komiksu.

BLOK FANTASTYKI DALEKOWSCHODNIEJ
To tutaj można porozmawiać o ukochanych tytułach, wymienić się poglądami odnośnie kreski mangaków czy posłuchać historii o japońskich duchach. Prelekcje, pokazy, warsztaty – a wszystko to związane z Krajem Kwitnącej Wiśni.

BLOK KONKURSOWY
Tu zaproszeni mogą się czuć wszyscy ci, któzy chcą się pochwalić wiedzą, kreatywnością, umiejętnościami aktorskimi lub improwizacyjnymi. Na przykład konkurs kostiumowy Maskarada przeznaczony jest dla twórców fantastycznych przebrań – zarówno cosplayerów, jak i osób projektujących z własnej wyobraźni.

FANTASIUM SUBURBIUM
Ta wyjątkowa hala jest przestrzenią, w której spotykają się najróżniejsze fantastyczne realia, w której można poznać światy zupełnie inne od tego, w którym żyjemy. Wikingowie będą za stołem opowiadać o swoich bitwach i zdobyczach. Postapokaliptyczni ocaleńcy podzielą się tym, co mają, a będzie można też trafić na dobrze ukryte Elfy. Na Arenie natomiast cały czas będą się odbywały walki wojów, treningi oręża, pokazy szkółek tanecznych czy zmagań sportowo-fantastycznych.

FANTASIUM CREATIUM
To miejsce, w którym fantastyka łączy się ze sztuką: wystawy przedstawiające zarówno znane uniwersa, jak i autorskie projekty utrzymane w fantastycznych klimatach. W Fantasium Creatium twórcy z całego kraju przedstawiają swoje niesamowite projekty. Modele statków kosmicznych z papieru, kartonowe repliki broni, gadżety z materiałów recyklingowych –ograniczeniem jest tylko wyobraźnia twórców.

STREFA FABULARNA
Zapewni całodobowo rozrywkę doświadczonym czy początkującym larpowcom i rpgowcom, którzy mogą skorzystać z bogatej oferty gier odbywających się podczas Pyrkonu. Będą też liczne prelekcje i warsztaty o graniu, prowadzeniu oraz przygotowaniu się do gier fabularnych.

STREFA FANTASTYCZNYCH INICJATYW
Tu można osobiście poznać ludzi tworzących konwenty w całej Polsce, organizujących spotkania dotyczące fantastyki czy wspólne wyjścia do kina.

KREWNI PYRKONU
Ważny punkt na mapie Pyrkonu. To tu można stać się superbohaterem oddając krew lub zapisując się na listę dawców szpiku.

25 kwietnia, czyli dzień przed festiwalem, chętni będą mogli wziąć udział w Pyrkonowym before party w Klątwie (Nowowiejskiego 10/1a). Impreza zacznie się o 20.00, będzie można skosztować przedpremierowo pyrkonowego piwa, a jak zapewniają organizatorzy: „Będzie dobra muzyka i dobre towarzystwo!”.

Szczegółowy program Pyrkonu znajdziecie na stronie imprezy.

Mat. pras., el

Poznań: Strajk nauczycieli nie zatrzyma matur – jest reakcja rządu

0
Wobec trwającego strajku nauczycieli, który zagraża sprawnemu przeprowadzeniu matur, rząd zdecydował się na zmianę przepisów.

Zgodnie z nowymi przepisami uczniów do matury będzie mógł dopuścić dyrektor szkoły lub samorząd terytorialny. W praktyce oznacza to, że nie ma ryzyka, że uczeń nie zostanie dopuszczony do napisania egzaminu. Przed inicjatywą rządową o klasyfikacji uczniów decydowali nauczyciele podczas rad pedagogicznych. W związku ze strajkiem pojawiły się groźby, że w tym roku belfrzy tego nie zrobią, co teoretycznie oznaczałoby niedopuszczenie uczniów do napisania egzaminu.

W myśl nowych przepisów w przypadku gdy nauczyciele zdecydują się na blokowanie maturzystów, decyzję o dopuszczeniu do egzaminów będzie mógł podjąć dyrektor. W przypadku gdyby i on zdecydował się dołączyć do strajkujących, decyzję będzie mógł podjąć samorząd terytorialny. W praktyce oznacza to więc, że matury nie będą zagrożone.

Mateusz Morawickie, premier RP, podczas wystąpienia tłumaczył, że do zmiany przepisów skłoniły go „sprzeczne, niejasne komunikaty spływające od organizatorów protestu, tworzą sytuację niepewności dla uczniów, rodziców i nauczycieli”. Na koniec premier zaapelował do nauczyciele o sprawne przeprowadzenie egzaminów maturalnych.

Żeby nowe przepisy weszły w życie muszą przejść przez sejm i senat. W obu izbach większość mają posłowie Prawa i Sprawiedliwości co oznacza, że w praktyce nie powinno być problemów z ich uchwaleniem.

Młodzi dla Wolności: Zlikwidujmy Kartę Nauczyciela!

0
Młodzieżówka partii KORWiN (która obecnie wchodzi w skład Konfederacji) skrytykowała strajk nauczycieli przeprowadzany w obecnej formie.

– Sprzeciwiamy się wobec obecnej formy strajku, który paraliżuje system edukacji – wyjaśnił Mikołaj Sowiński. – To ze względu na to, iż nauczyciele przedkładają siebie nad nas, uczniów, poprzez odmawianie wykonywania swoich obowiązków. Niestety w tym układzie jesteśmy traktowani jako karta przetargowa pomiędzy nauczycielami, a rządem. Jako uczniowie nie mamy zapewnionej ciągłości edukacji szkolnej, co może się objawić w postaci deficytów w naszej wiedzy.

– Chcemy w tym miejscu wskazać propozycję reformy, która pozwoli pogodzić interesy nauczycieli, uczniów i rodziców – dodał Maksymilian Skrzypczak. Młodzi dla Wolności chcą między innymi zaprzestania centralnego sterowania płacami; wprowadzenie prawdziwego bonu edukacyjnego; likwidacji kuratoriów i odbiurokratyzowanie edukacji; swobody w kształtowaniu programów oraz likwidacji Karty Nauczyciela. Dodatkowo młodzieżówka partii KORWiN chce wprowadzić program 1000+, czyli likwidację podatków dla budżetówki – w tym nauczycieli. – Opodatkowanie pracowników budżetówki nie przynosi żadnych zysków, jest tylko przekładaniem z jednej kieszeni do drugiej. – wyjaśnił Maksymilian Skrzypczak.

Ich partyjny kolega, Jakub Pruchniewicz, wskazał, że problem z niskimi płacami nie dotyczy tylko nauczycieli, ale całego sektora budżetowego. – Ich płacę nie rosną i nie spadają wraz ze zmianami na rynku pracy, ale dzieje się to zawszę z opóźnieniem i zawszę z efektem niezadowalającym. Uważamy, że żaden urzędnik ani polityk nie jest wstanie wskazać płacy idealnej, a jedynie wolny rynek pracy jest odpowiedzią na ten problem.

Następnie przybliżył jak sytuacja wygląda z perspektywy uczniów, którymi młodzi politycy ciągle są. – My uczniowie wiemy doskonale, że każdy nauczyciel jest inny, są ci z którymi pracuje się bardzo dobrze, ale są również tacy z którymi lekcje są niejasne lub zwyczajnie nudne. Jako partia uważamy, że nie można wszystkich nauczycieli nagradzać równo i należy zdywersyfikować płacę w zależności od jakości jaką prezentują sobą nauczyciele. W takiej sytuacji nauczyciele będą wkładać więcej zapału w to co robią i ich praca będzie im sprawiać więcej przyjemności jeżeli będą się czuć doceniani.

Lech – Legia: hit, który w Poznaniu nikogo nie elektryzuje

0
Lech Poznań zagra dzisiaj w ramach 32. kolejki z Legią Warszawa na własnym stadionie. Może to być kluczowy mecz, jeśli chodzi o zdobycie mistrzostwa Polski, bo Legia to obecny lider Lotto Ekstraklasy z trzypunktową przewagą nad Lechią Gdańsk i w przypadku ewentualnej straty obecnych mistrzów Polski, Lechia może tę stratę odrobić – wygrywając dzisiaj z Pogonią Szczecin. Na trybunach stadionu w Poznaniu zasiądzie dzisiaj rekordowo niska liczba kibiców ze względu na to, że „Kolejorz” niestety prawdopodobnie nie gra już o nic.

– Popełniamy błędy w tyłach i to po kilka w każdym meczu. Przeciwnicy to wykorzystują, czasem też brakuje nam szczęścia. Przez dobre pięć minut oglądałem sytuację z pierwszym rzutem karnym w Białymstoku i ja bym tam faulu nie odgwizdał, bo nie ma pewności, czy doszło do kontaktu. Chcemy atakować, grać ofensywnie, jednak musimy popracować nad fazami przejściowymi. Tego nie da się zmienić z dnia na dzień, lecz w sobotę było widać przebłyski. Trzeba je teraz potwierdzić. Jeśli ustrzeżemy się błędów w tyłach, mamy szansę na dobry wynik z Legią – mówił na konferencji przedmeczowej trener Lecha, Dariusz Żuraw. Zapowiada też, że młodzi piłkarze będą otrzymywać szanse, ale stopniowo. – Wszyscy domagają się szans dla młodych piłkarzy, ale jednocześnie oczekują dobrej gry i wyniku. Muszę to jakoś pogodzić. Jeśli pojawi się możliwość, będziemy wprowadzać młodzież. Cały czas jednak myślimy przede wszystkim o zwycięstwach, to jest w tej chwili najbardziej istotne.

W obecnej sytuacji i wczorajszej wygranej Jagiellonii z Cracovią, do miejsca premiowanego europejskimi pucharami lechici tracą już siedem punktów, więc jeśli chcą pozostać w walce – przynajmniej matematycznej – o miejsce w kwalifikacjach do Ligi Europy, z Legią muszą wygrać, inny wynik w grę nie wchodzi. Trener warszawskiego klubu podkreśla, że wśród Lecha mobilizacji na mecz z Legią nie zabraknie.

– Nikt w Poznaniu nie jest zadowolony z tego, co się dzieje, ale jestem pewien, że mobilizacji na mecz z Legią im nie zabraknie. Musimy być gotowi na trudne spotkanie. Nie zmienia to nic w kontekście naszej pracy. Oni nadal są w pierwszym składzie, są zmotywowani, nadal chcą w przyszłości występować na poziomie Ekstraklasy.  Musimy być tego świadomi, nie może nas to w żaden sposób rozluźnić – mówił trener Legii, Aleksandar Vukovic.

Mimo tego że w Poznaniu będzie niska frekwencja, mecz – jak zwykle zresztą – będzie zakwalifikowany jako ten „podwyższonego ryzyka”.  – Mimo że mecz, jak informują przedstawiciele władz klubu, prawdopodobnie nie zgromadzi kompletu kibiców, to jednak organizatorzy deklarują pełne przygotowanie wszystkich służb porządkowych do działania – powiedział po spotkaniu Wojewódzkiego Zespołu Interdyscyplinarnego ds. Bezpieczeństwa Imprez Masowych wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann. Początek szlagieru z Legią w środę o godzinie 20:30.

Nasz Komeda – poznańscy muzycy w hołdzie Krzysztofowi Komedzie

0
W 50 rocznicę śmierci Krzysztofa Komedy Trzcińskiego poznańscy muzycy oddali hołd jego twórczości. W Klubie Blue Note wykonali niezapomniane utwory w nowych własnych aranżacjach.

Wielką karierę Komedy zapoczątkował występ na Festiwalu Jazzowym w Sopocie w 1956 roku wraz z Janem “Ptaszynem” Wróblewskim. Liczne koncerty i wyjazdy zagraniczne spowodowały, że Komeda zaczął poszukiwać nowych inspiracji i rozwiązań. Pojawiła się fascynacja muzyką filmową, gdzie we współpracy między innymi z Polańskim powstały piękne ilustracje muzyczne do filmów. Kilka z takich utworów w interpretacji występujących muzyków mogliśmy usłyszeć.

Wystąpili: Piotr Kałużny – fortepian, Jarek Buczkowski – akordeon, Zbigniew Wrombel – kontrabas, Mateusz Brzostowski – perkusja.

W poszukiwaniu Ziemi Obiecanej

0
W Międzynarodowym Dniu Tańca, czyli 29 kwietnia, Polski Teatr Tańca zaprasza na pierwszą w Roku Wyklętych premierę „Obiecana Ziemia Obiecana”.

To teatralna epopea pokazująca wyklęcie Ziemi przez gatunek ludzki. „Przez 200 tysięcy lat naszej bytności na Ziemi dokonaliśmy rzeczy absolutnie wspaniałych i dobrych, ale również niewyobrażalnie złych” – twierdzą twórcy spektaklu. – „Wykluczenie, kiedyś znane jako selekcja naturalna, stało się jedną z podstawowych zasad rządzących naszym dzisiejszym światem. My, Homo Sapiens – jesteśmy rzeczywiście najbardziej rozwiniętym gatunkiem, który kiedykolwiek zasiedlał naszą planetę, ale zapomnieliśmy, że wraz z przywilejami idą w parze także obowiązki. Wciąż chętnie korzystamy z przywilejów, przyjmujących niekiedy karykaturalne formy, takie jak wyzysk, niewolnictwo, rasizm, cenzura, dyskryminacja, prawo do stawiania się ponad innych i karania ich, deportacje i wiele, wiele innych”.

Najnowszy spektakl Polskiego Teatru Tańca jest więc epicką opowieścią o naszych dziejach, czytanych jako odwieczna historia wykluczania — począwszy od Wielkiego Wybuchu aż po 2019 od atomu do sztucznej inteligencji. Widzowie będą mieć okazję szczególnie blisko spojrzeć na Człowieka i jego działania w imię szeroko pojętych praw. W jakim momencie znaleźliśmy się dzisiaj? Czy w najwłaściwszym dla naszego gatunku? Czy mamy jeszcze czas? Czy jesteśmy w samym środku końca czasu?

A może nakłujmy ten balon, którego wszyscy uczepiliśmy się i fruniemy – bo czy naprawdę jesteśmy aż tak lepsi od tych, którzy zostali na ziemi? Co ujrzymy z wysokości? Obiecaną Ziemię Obiecaną czy odwróconą utopię?

Szukając przestrzennej metafory Ziemi Obiecanej w centrum miasta Poznania oraz idealnej scenerii, aby zapowiedzieć spektakl, twórcy natrafili na stadion im. Edmunda Szyca, który w ich odczuciu ma ogromny potencjał kulturotwórczy. Podczas plenerowej konferencji prasowej urzadzonej w tym właśnie miejscu mozna było porozmawiać z Katarzyną Raduszyńską, reżyser i autorką scenariusza, Arturem Bieńkowskim, choreografem i scenografem oraz Pawłem Walickim autorem kostiumów, którzy wspólnie zgłosili koncepcję realizacji premiery w konkursie organizowanym przez Polski Teatr Tańca – i wygrali go. Artur Bieńkowski zaprezentował sekwencję taneczno – ruchową, będącą fragmentem choreografii „Obiecanej Ziemi Obiecanej”.

Scenariusz i reżyseria: Katarzyna Raduszyńska
Choreografia: Artur Bieńkowski
Scenografia, video, kostiumy, światło: Paweł Walicki
Opracowanie muzyczne: Grzegorz Wierus, Wojtek Zrałek-Kossakowski

Obsada: Amy Basley, Evelyn Blue, Julia Hałka, Paulina Jaksim, Victoria Kennett, Katarzyna Kulmińska, Katarzyna Rzetelska, Sandra Szatan, Emily Wong, Kacper Bożek, Jerzy Kaźmierczak, Dominik Kupka, Paweł Malicki, Brage Nordang, Michał Przybyła, Adrian Radwański, Dominik Więcek

Projekt graficzny: Piotr Zdanowicz

Katarzyna Raduszyńska to reżyserka teatralna i dramatopisarka. Ukończyła Wydział Aktorski PWST we Wrocławiu i Wydział Reżyserii AT w Warszawie. Asystowała m.in. Krystianowi Lupie i Robertowi Wilsonowi. Zrealizowała kilkanaście przedstawień, wśród nich „Wieczór Trzech Króli” wg Shakespeare’a w Nowym Teatrze w Łodzi, “Wesele Figara” wg Beaumarchais w Nowym Teatrze w Słupsku oraz autorskie teksty. Jej najnowsza sztuka „Promised Land Hotel” została opublikowana w „Dialogu” w lutym 2016 i przetłumaczona na język rumuński. Beneficjentka stypendium badawczego w Sofii, stypendium MKiDN na napisanie sztuki teatralnej oraz stypendystka i rezydentka Funduszu Wyszehradzkiego w Bratysławie, gdzie pracowała nad powieścią „Czarnula” o Dolnym Śląsku.

Artur Bieńkowski doświadczenie taneczne zdobywał podczas wielu warsztatów w Polsce i zagranicą m.in. w Izraelu, USA, Francji. W sezonie 2008/2009 związany z Teatrem Muzycznym w Gdyni, występując w całym repertuarze. W sezonie 2009/2010 związany z Teatrem w Radomiu i Art Project Ballet w Warszawie. Prezentował własne projekty podczas festiwali muzycznych jak np.: Open’er w Gdyni czy Audioriver. Od sezonu 2010 związany z Polskim Teatrem Tańca. Występował w pełnym repertuarze, w spektaklach takich choreografow jak: Ohad Naharin, Jo Strømgren, Ewa Wycichowska, Thierry Verger, Nadar Rosano. W sezonie 2015/2016 rozpoczął współpracę z Teatrem ROZBARK w Bytomiu, występując w choreografiach Anny Piotrowskiej oraz duetu Ivgi&Greben. Od 2015 współpracuje także z Erezem Zoharem z Izraela. Regularnie uczestniczy w warsztatach GaGa (Yoshifumi Inao, Noa Zuk, Sharon Eyal, Erez Zohar, Bossmat Nussan, a także wielu innych).

Paweł Walicki to scenograf, reżyser filmów animowanych, twórca filmowy. Absolwent ASP w Poznaniu i podyplomowej scenografii w krakowskiej ASP. Dyplom obronił u prof. Andrzeja Kreutz Majewskiego,a była to scenografia do „Jeziora łabędziego” w Teatrze Wielkim, w Warszawie. Jego film „Jak bog Maior utracił tron” był wielokrotnie nagradzany. W 2014 otrzymał Złotą Maskę za scenografię do spektaklu „Bobiczek” w reż. Łukasza Kosa, z Teatru Zagłębie w Sosnowcu. Jest autorem kilkudziesięciu scenografii teatralnych i filmowych, ostatnio pracował w Bayerische Staatsoper, gdzie przygotował scenografię do opery „Kannst du pfeifen, Johanna?” w reż. Łukasza Kosa. Obecnie rysuje pełnometrażowy film animowany „Zabij to i wyjedź z tego miasta” w reż. Mariusza Wilczyńskiego.

Wojtek Zrałek-Kossakowski to artysta pogranicza teatru i muzyki. Nagradzany dramaturg, autor scenariuszy, reżyser i twórca muzyki pracujący w Polsce (m. in. w warszawskim Teatrze Studio, gdańskim Teatrze Wybrzeże, poznańskim Teatrze Nowym) i w Niemczech (Maxim Gorki Theater w Berlinie). Autor cieszących się dużym uznaniem słuchowisk realizowanych m. in. z Marcinem Lenarczykiem, Martą Malikowską i Marcinem Maseckim. Animator kultury i kurator, tworzył program muzyczny 7. Berlin Biennale, festiwalu Łódź 4 Kultur, warszawskiego Centrum Kultury „Nowy Wspaniały Świat”. Członek zespołu „Krytyki Politycznej”. Okazjonalnie tłumacz, publicysta i DJ.

Grzegorz Wierus od 2012 r. związany jest z Teatrem Wielkim im. St. Moniuszki w Poznaniu. Od 2010 r. współpracuje z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Łódzkiej im. A. Rubinsteina. Dyrygował ponadto m.in. takimi zespołami jak: Orkiestra Filharmonii Krakowskiej, Orkiestra Symfoniczna i Kameralna oraz Chór Akademii Muzycznej w Krakowie, Szeged Symphony Orchestra czy Moravska Filharmonie w Ołomuńcu. Istotną cześć jego działalności stanowią projekty związane z muzyką współczesną i alternatywną, a także działania muzyczno-teatralne.

Premiera: 29 kwietnia 2019 r., w Międzynarodowym Dniu Tańca, Aula Artis w Poznaniu, ul. Kutrzeby 10, godz. 20.00. Premiera odbędzie się w ramach akcji TańCzmy, której organizatorem jest Instytut Muzyki i Tańca.

Bilety na spektakl dostępne na stronie bilety24.pl, w Centrum Informacji Kulturalnej (dawniej: CIM, ul. Ratajczaka 44) oraz na godzinę przed spektaklem w Auli Artis (ul. T. Kutrzeby 10).

Mat. pras., el