Strona główna Blog Strona 2195

Światowy Kongres Historyków odbędzie się w Poznaniu. „To dzięki temu, że miasto ma bardzo europejski wizerunek”

0
XXIII Międzynarodowy Kongres Nauk Historycznych odbędzie się w Poznaniu. – Wykorzystamy tę szansę, aby wypromować Poznań i Polskę – zapewnił Jacek Jaśkowiak, prezydent miasta.

Wydarzenie odbywa się co pięć lat w różnych częściach świata. Impreza, która zostanie zorganizowana w 2020 roku odwiedzi stolicę Wielkopolski. – Światowy Kongres Historyczny to znakomity przykład rosnącej specjalizacji Poznania w turystyce biznesowej. Dzięki tego rodzaju wydarzeniom zyskujemy niezbędną renomę i w efekcie z roku na rok będziemy gościć jeszcze więcej wydarzeń z najwyższej półki… To dzięki temu, że miasto ma bardzo europejski, międzynarodowy wizerunek. – uważa Jan Mazurczak, prezes PLOT.

– Uzyskanie prawa organizacji kongresu jest niezwykłym wyróżnieniem, a jednocześnie dużym wyzwaniem dla naszego miasta. Wykorzystamy tę szansę, aby wypromować Poznań i Polskę – zapewnił Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Nasze miasto, jako kolebka polskiej państwowości i świadek kluczowych wydarzeń w historii Polski to doskonałe miejsce na organizację takiego wydarzenia. Dziś, po 30 latach transformacji ustrojowej, przywitamy światowych liderów myśli humanistycznej jako miasto otwarte i miejsce wymiany odważnych poglądów.

Kongres odbędzie się pomiędzy 23, a 29 sierpnia 2020 roku. Podczas jego trwania odbędzie się ponad 100 paneli tematycznych, sesji i dyskusji. Kongresowi mają również towarzyszyć Międzynarodowe Targi Książki Historycznej. – Dla poznańskiego środowiska naukowego kongres będzie wspaniałą okazją do wymiany doświadczeń i nawiązania współpracy z najwybitniejszymi przedstawicielami nauk historycznych z całego świata – wyjaśnił prof. Andrzej Lesicki, Rektor UAM. – Dzięki temu wydarzeniu będziemy mieć możliwość zaprezentowania Poznania jako ważnego ośrodka badań historycznych. Zadbamy o najwyższy poziom organizacji Kongresu, ponieważ jest to także istotny aspekt umiędzynarodowienia naszej uczelni.

mat. pras. / SS

 

Poznań: Wyłudzali VAT. Straty mogły wynieść nawet ponad 12 milionów!

Policjanci z Wielkopolski, przy współpracy z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu doprowadzili do zatrzymania pięciu osób podejrzanych o wyłudzenia VAT.

– Policjanci z Wydziału Dochodzeniowo Śledczego, Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą i Wydziału Odzyskiwania Mienia KWP w Poznaniu zatrzymali 5 osób – mieszkańców Poznania i pow. szamotulskiego – tłumaczy Maciej Święcichowski, z biura prasowego wielkopolskiej policji. – Jest to efekt 2-letniej pracy policjantów. Zatrzymana grupa osób jest podejrzana o uszczuplenie należności z tytułu podatku VAT na kwotę ponad 12 milionów złotych. Sprawa ma swój początek w 2014 roku. Grupa osób prowadząca działalność gospodarczą w branży budowlanej wystawiała na rzecz współpracujących z nią podmiotów faktury na zawyżone kwoty, nieadekwatnie do faktycznie poniesionych kosztów lub tzw. puste faktury, nie mające pokrycia w rzeczywistości. Proceder miał trwać do końca września 2015 roku.

Do zatrzymań osób podejrzanych doszło pod koniec maja. Zatrzymani usłyszeli m.in. zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa i prania pieniędzy oraz dodatkowo oszustwa podatkowego. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KWP / op. AS

Poznań: Trasa tramwajowa na Ratajczaka. „Musimy mieszkańcom dać alternatywę”

0
W ciągu roku ma powstać kompletna dokumentacja projektowa dla budowy trasy tramwajowej na ulicy Ratajczaka. Projekt ma również zakładać uspokojenie ruchu samochodowego w tej okolicy.

– Przystępujemy do kolejnego kroku związanego z rewitalizacją miasta – wyjaśnił Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Tzw. „Projekt Centrum” to nie tylko Św. Marcin oraz przyległe ulice, ale też trasa tramwajowa, która pobiegnie wzdłuż ulicy Ratajczaka.

Gotowa dokumentacja ma zawierać wszystkie wymagane decyzje, uzgodnienia, zatwierdzenia, opinie oraz pozwolenia, a także wniosek o pozwolenie na budowę. Obejmować będzie m.in. projekt koncepcyjny, projekty zagospodarowania terenu, małej architektury oraz drogowy i torowy z włączeniem do istniejącego kanału komunikacyjnego. Sam projekt ma również być spójny z innymi inwestycjami prowadzonymi w okolicy – m.in. remontem ulicy Taczaka i budową „Nowego Rynku”, który powstaje w miejscu starego dworca PKS.

– Inwestycja jest dla nas niezwykle istotna z punktu widzenia ożywienia tego obszaru – dodaje Wiśniewski. – Mamy przykłady udanych rewitalizacji, chociażby mostu Św. Rocha. Tramwaj bez wątpienia wpływa na ożywienie przestrzeni, ale dla nas oczywiście ważny jest również aspekt komunikacji. Nowa linia tramwajowa, która pobiegnie przez ulicę Ratajczaka, to również skrócenie czasu dojazdu do centrum mieszkańców Wildy i Dębca. Jeśli chcemy uspokajać ruch samochodowy w centrum miasta, musimy mieszkańcom dać alternatywę i nią z całą pewnością będzie tramwaj przez Ratajczaka.

Docelowo na Ratajczaka ruch samochodowy ma zostać „uspokojony” (czyli bardzo mocno ograniczony), a główną formą komunikacji w tym rejonie miasta powinna zostać komunikacja miejska. W dalszej perspektywie trasa tramwajowa na Ratajczaka ma również być elementem osi komunikacyjnej północ – południe.

Budowę wstępnie zaplanowano na lata 2021 – 2022.

mat. pras. / SS

Torowisko na Wierzbięcicach i 28 Czerwca 1956r. idzie do remontu!

0
Rozstrzygnięcie przetargu na wykonanie w 2019, a rozpoczęcie prac w 2020 roku. Zarząd Transportu Miejskiego rozpoczyna przygotowania do przebudowy torowiska na Wierzbięcicach i 28 Czerwca.

Wniosek o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej już został złożony w Urzędzie Miasta Poznania. A gdy zerzwolenie stanie się faktem, rozpocznie się postępowanie przetargowe, które wyłoni wykonawcę przebudowy torowiska na ulicach Wierzbięcice i 28 Czerwca 1956 roku.

Inwestycja, niestety, nie obejmie całego torowiska, tylko te najbardziej zniszczone fragmenty: na odcinku od skrzyżowania Wierzbięcic z ul. ks. Jakuba Wujka do skrzyżowania ul. 28 Czerwca 1956 r. z ulicami Kilińskiego i Krzyżową.

– Dzięki inwestycji ma powstać torowisko o nowoczesnych parametrach technicznych i technologicznych, pozwalających na osiągnięcie odpowiedniej trwałości i stabilności – mówi Jan Gosiewski, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu. – Zwiększy się bezpieczeństwo i komfort podróżowania, a poprzez ograniczenie emisji drgań i hałasu także jakość życia osób mieszkających w pobliżu trasy. Ponadto infrastruktura przystankowa zostanie przebudowana ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

W ramach inwestycji planuje się m.in. przebudowę istniejącej i budowę nowej sieci trakcyjnej, modernizację istniejących oraz budowę nowych przystanków tramwajowych, autobusowych i tramwajowo-autobusowych (w tym wspólnego węzła przesiadkowego w rejonie rynku Wildeckiego). Przebudowana również będzie infrastruktura drogowa. Powstaną nowe instalacje teletechniczne, w tym miejskiego monitoringu wizyjnego i systemu dynamicznej informacji pasażerskiej oraz parkingi Bike&Ride.

– Ogłoszenie przetargu planowane jest jeszcze w tym roku- wyjaśnia Jan Gosiewski. – Natomiast rozpoczęcie prac budowlanych w 2020 roku.

UMP, el

Jacek Jaśkowiak: „Poznań jest miastem dobrym do życia”

0
Rada Miasta przyznała absolutorium Jackowi Jaśkowiakowi. Prezydent otrzymał również wotum zaufania. – Poznań jest miastem dobrym do życia – zapewniał Jaśkowiak.

Głosowanie praktycznie było formalnością. W Radzie Miasta większość ma klub Koalicji Obywatelskiej, z którego jest również sam Jaśkowiak. Niespodzianki nie było. Za przyznaniem absolutorium było 22 radnych, przeciw był jeden, a 8 wstrzymało się od głosu.

– Poznań jest miastem dobrym do życia – podkreślał Jacek Jaśkowiak, prezydent miasta. – Potwierdzają to rankingi, które wskazują na dobrą pozycję Poznania wśród innych polskich miast i coraz lepszą pozycję na arenie międzynarodowej. Kluczowy wskaźnik dobrobytu, jakim jest PKB na mieszkańca, wynosi dwukrotnie więcej niż średnia krajowa – lepszy jest tylko w Warszawie. Agencje ratingowe przyznają nam najwyższe możliwe wyniki. Ale najważniejsze jest zadowolenie poznaniaków – niedawno Poznań został uznany za miasto najbardziej otwarte na ludzi w Polsce; miasto, które wychodzi naprzeciw potrzebom mieszkańców.

Optymizmu prezydenta nie rozumie część opozycji. – Pan Prezydent obiecał nam w 2014 r. nie mniej nie więcej tylko zmianę – przypomniał Przemysław Czechanowski, z partii Razem, który wystąpił na sesji jako mieszkaniec. – Pan Prezydent obiecał nam, że skończy z przymusową migracją poznaniaków do powiatu za tańszym mieszkaniem. Będą mieszkania, w dodatku komunalne, w dodatku na terenach z infrastruktura, a nie w polu. Jak jest? Wciąż Poznań ma najmniejszy zasób mieszkań komunalnych spośród wszystkich dużych miast w Polsce. Wciąż w szczerym polu – jak choćby przy ul. Mateckiego wyrastają bloczki, skąd wszędzie daleko i nie po drodze.

To nie koniec zarzutów działacza lewicy pod adresem Jacka Jaśkowiaka: – Pan Prezydent jest progresywny. Zauważa więc problem zmian klimatycznych i sporo o tym mówi, gdyż tak osobom chcącym uchodzić za progresywne wypada. Jak jest w praktyce? W praktyce betonujemy na potęgę północny Poznań. Ziemie tutaj słabe, gliniaste, woda mało wsiąka i coraz częściej rozlewa się. Kanalizacji deszczowej nie ma bo infrastruktura nie nadążą za pogonią za zyskiem lokalnej deweloperki stąd prawem grawitacji spływa w dół miasta Wilczakiem, a później Bogdanką i zalewa: Już teraz Podolany, za moment Strzeszyn i na potęgę Sołacz a zwłaszcza okolice Parku Wodziczki. Gdy zabetonujemy więcej, zalewać będzie regularnie, aż mieszkańcy się nie wkurzą i nie zaczną pozywać miasto o odszkodowania za bezczynność i krótkowzroczność jego władz. I kwoty te mogą być duże, równie duże jak szacowane na 140 mln odszkodowania dla mieszkańców okolic Ławicy za hałas. Miasto nie zabezpieczyło tak dużych sum. Prawdę mówiąc nie zabezpieczyło choćby złotówki na nieuchronne problemy wynikające z zmian klimatycznych i własnego „jakoś to będzie”. I gdyby jeszcze mieszkańcy tych nowych bloków meldowali się i płacili podatki w Poznaniu! Ale gdzie tam! To budownictwo inwestycyjne pod wynajem. Deweloper prywatyzuje zysk i ucieka. problemy pozostawiając nam wszystkim, przy czym rządząca większość na Placu Kolegiackim odwraca się do tych problemów (i ludzi, których dotkną) niestety plecami ostentacyjnie zatykając uszy.

– Poznań miastem zrównoważonego rozwoju – czytamy w raporcie i pusty śmiech nas ogarnia – dodał na koniec Czechanowski. – Wystarczy się przejść po Podolanach pośród świetnej architektury miejskich will zamożnych poznaniaków, po pięknie wykonanej ul Strzeszyńskiej i skręcić zaraz potem w równoległą ul. Nałęczowską by doznać szoku kulturowego jaki zazwyczaj się trafia w państwach III Świata, gdzie rezydencje nawabów sąsiadują bezwstydnie z upokarzającą nędzą publicznej infrastruktury. A przecież to nie jest tylko obrazek podolański, bo to samo mamy i na Strzeszynie i na Morasku czy w Umultowie…

Źródło: UMP op. SS

Poznań: Trwa Enter Enea Music Festival (zdjęcia)

0
Trwa Enter Enea Music Festival Leszka Możdżera nad jeziorem Strzeszyńskim. Trzydniowy festiwal promuje indywidualne poszukiwania w muzyce i prezentuje panoramę muzycznej energii oscylującej wokół jazzowej stylistyki i sprawdzającej się w plenerowej formie.

Każdy z koncertów festiwalu dowodzi, że jazz to świeżość, dynamika i pole do nowych poszukiwań, przestrzeń muzyczna, która wymaga ciągłej akcji i odkrywania nowej drogi. Koncertom towarzyszą wystawy i spotkania.

Tegoroczny festiwal zaczął się od wrocławskiego Teatru Pieśni Kozła z udziałem Leszka Możdżera z dziełem Raport Kasandry.

Po pierwszym występie scenę opanował zespół Dagadana z zaproszonymi gośćmi – Leszkiem Możdżerem i Kacprem Smolińskim. Dagadana łączy udanie kulturę Ukrainy i Polski. Wystąpił w składzie: Daga Gregorowicz – śpiew, elektronika; Dana Vynnytska – wokal, instrumenty klawiszowe; Mikołaj Pospieszalski – kontrabas, bas, skrzypce; Bartosz Mikołaj Nazaruk- perkusja. Występowi towarzyszyła sekcja dęta: Tomasz Dworakowski – puzon, puzon basowy; Cyprian Baszyński – trąbka, flugelhorn; Dawid Główczewski – saksofon altowy i sopranowy; Przemysław Florczak – klarnet basowy, flet, saksofon tenorowy.

Śladami Żydów – wycieczki „Byli Żydzi w Poznaniu”

0
Kim byli poznańscy Żydzi, jak tu żyli, co im się zdarzyło, kogo kochali, w co wierzyli i gdzie się podziali? Tego wszystkiego można się dowiedzieć podczas wycieczek poświęconych temu fragmentowi historii miasta.

Przewodnikiem tych niezwykłych wycieczek jest Andrzej Niziołek, który – jak sam mówi – opowiada o tych ZYdach ich własnymi słowami, ponieważ miał to szczęście, że kilku z przedwojennych poznańskich Żydów poznał, rozmawiał z nimi i słuchał ich opowieści. A teraz, niejako w ich zastępstwie, opowiada dalej to, co od nich usłyszał.

I będą to nie tylko opowieści. Andrzej Niziołek pokaże domy, w których ongiś Żydzi mieszkali, będzie można też porównać ich obecny wygląd z dawnymi fotografiami.

Wycieczki są trzy,m każda jest inna i każda trwa około dwie i pół godziny.

Wycieczka 1 – KLASYCZNA (19 czerwca, 4 sierpnia, godz. 17, 1 września, godz. 16)
Miejsce zbiórki – plac Wolności pod pomnikiem Higiei

1. Plac Wolności, czyli Żydzi i życie miasta
2. Róg ulic I. J. Paderewskiego i Ludgardy, czyli skąd się wzięli Żydzi niemieccy?
3. Róg ul. Stawnej i Wronieckiej, czyli historia Wielkiej Synagogi i niemieckiej Polenaktion
4. Ulica Żydowska 15/18, czyli gdzie biło serce dzielnicy żydowskiej: stare synagogi i sławni rabini
5. Ulica Żydowska 32, czyli mieszkańcy dzielnicy żydowskiej i życie, które tu się toczyło
6. Róg ulic Dominikańskiej i Szewskiej, czyli walka o dusza: polska szkoła i syjonistyczne harcerstwo
7. Róg ulic Szewskiej i Stawnej, czyli wojenne losy poznańskich Żydów

Wycieczka 2 – RODZINNA (7 lipca, 31 sierpnia, godz. 17)
Miejsce zbiórki – na rogu ul. Żydowskiej i Dominikańskiej

1. Ulica Żydowska 32, czyli cudowny i trudny świat żydowskich dzieci
2. Róg ulic Dominikańskiej i Szewskiej, czyli kto chciał zostać Polakiem i dlaczego został Żydem?
3. Róg ulic Stawnej i Szewskiej, czyli żydowska rodzina, plany rodziców i marzenia dzieci
4. Róg ulic Stawnej i Żydowskiej, czyli o jednym takim, który mieszkał w domu sierot
5. Róg ulic Stawnej i Wronieckiej, czyli przy szabasowych świecach: lekcje religii i tradycji
6. Róg ulic 23 Lutego i Masztalarskiej, czyli o pierwszych miłościach i innych (nie)szczęściach
7. Fontanna Kronthala na Alejach Marcinkowskiego, czyli wojenne losy, tęsknoty i powroty starych już „dzieci” do domu

Wycieczka 3 – ZABAWNA (28 lipca, 14 sierpnia, godz. 17, 29 września, godz. 16)
Miejskie zbiórki – na Starym Rynku pod fontanną Neptuna (u wylotu ul. Paderewskiego i Szkolnej)

1. Stary Rynek 64/65, czyli rodzina Mełamedzonów i miłosne perypetie ich córki Firy
2. Róg ulic 23 Lutego i Masztalarskiej, czyli życie towarzyskie i nietowarzyskie w restauracji Hirschlika
3. Róg ulic Stawnej i Wronieckiej, czyli dobre i niedobre sąsiedztwo Polaków i i Żydów
4. Róg ulic Stawnej i Szewskiej, co to się nie działo w budynku gminy żydowskiej?
5. Róg ulic Dominikańskiej i Szewskiej, czyli synagogi reformowane i życie szomrowe
6. Ulica Wielka 19, czyli zabawy, nauka i rzeczywistość w życiu żydowskich studentów
7. Róg ulic ul. Wielkiej i Kramarskiej, czyli żydowscy kupcy wielcy i mali, oraz pewna wróżka
Po takiej wycieczce żydowski Poznań przestanie być dla Ciebie anonimowy!

Wycieczki są realizowane ze środków finansowych miasta Poznania w ramach konkursu Centrum Warte Poznania 2019. #cwp2019 #poznanwspiera

Mat. pras., el

Uwaga! Zmiany w organizacji ruchu na autostradzie

0
W nocy z 21 na 22 czerwca kierowcy na autostradzie będą mieli do dyspozycji tylko jedną, północną jezdnię (w kierunku na Świecko). Dobiega końca drugi etap rozbudowy autostradowej obwodnicy Poznania.

Nowa, tymczasowa organizacja ruchu zacznie obowiązywać w nocy z 21 na 22 czerwca. Jezdnia południowa, czyli ta w kierunku Warszawy, zostanie zamknięta, a cztery pasy ruchu (po dwa w każdym kierunku) zostaną przerzucone na jezdnię północną (kierunek Świecko). Na zamkniętej jezdni, na wszystkich trzech już wybudowanych pasach, zostanie położona warstwa ścieralna i wiążąca. Zamontowane zostaną też bariery ochronne i elementy ekranów akustycznych.

Prace przygotowawcze rozpoczną się już 20 czerwca, dlatego także tego dnia kierowcy są proszeni o szczególną ostrożność.

Trzypasmowa obwodnica Poznania ma być gotowa pod koniec tego roku. Przez trzy miesiące rozbudowy pomiędzy węzłami Poznań Komorniki – Poznań Luboń wybudowano trzeci pas na jezdni południowej w kierunku Warszawy. Ułożona została nawierzchnia do istniejącego poziomu oraz zamontowano bariery ochronne na 6-kilometrowym odcinku. Trzeci pas powstał także na przeciwnej stronie jezdni (w kierunku Świecka). Poszerzono również łącznicę na węźle Poznań Luboń i przygotowano fundamenty pod wkopanie tablic zmiennej treści, które będą na bieżąco informowały kierowców o zdarzeniach i warunkach drogowych.

UMP, el

Kalisz: coraz więcej osób chce mieć karty mieszkańca

0
Już 5 tysięcy wniosków o wydanie Kaliskiej Karty Mieszkańca złożono w Wydziale Spraw Społecznych i Mieszkaniowych kaliskiego magistratu. Powodem tak dużego zainteresowania są bezpłatne przejazdy autobusowe, z których można korzystać dzięki karcie.

Oferta wchodzi w życie w lipcu tego roku. Jak informuje Radio Poznań, posiadający Kaliską Kartę Mieszkańca seniorzy, dzieci i młodzież będą mogli jeździć bez biletu. Posiadanie karty zapewnia też atrakcyjne rabaty w miejskich placówkach – między innymi Kaliskiej Filharmonii, aquaparku, miejskich obiektach sportowych czy w strefach płatnego parkowania. Jej zalety docenili również kaliscy przedsiębiorcy, którzy coraz chętniej przyznają rabaty i inne bonusy posiadaczom kart.

W programie uczestniczy obecnie 48 partnerów, chociaż zainteresowanie jest duże i należy się spodziewać, że z każdym dniem będzie ich więcej.

Radio Poznań, el

Strzeszyn: przedszkole przy Biskupińskiej będzie większe!

0
Pięć oddziałów dla 125 przedszkolaków, czyli ponad dwa razy więcej niz obecnie. Tyle dzieci będzie mogło przyjąć przedszkole przy Biskupińskiej po przebudowie. Właśnie ogłoszono przetarg na wykonanie tej przebudowy.

Przedszkole nr 121 do tej pory prowadziło jedynie dwa oddziały, a to zdecydowanie za mało w dzielnicy, w której stale powstają nowe domy mieszkalne i wprowadzają się rodziny z dziećmi w różnym wieku. Konieczność wożenia maluchów po kilka kilometrów w jedną stronę do przedszkola i z powrotem nie zachęcała do osiedlania się na Strzeszynie.

Od nowego roku szkolnego to się zmieni. Już latem rozpocznie przebudowa przedszkola. Najpóźniej w czerwcu przyszłego roku spodziewane jest uzyskanie pozwolenia na użytkowanie dla jego nowej części, po czym przebudowana i wyremontowana zostanie istniejąca część obiektu. Odbiór końcowy i uzyskanie pozwolenia na użytkowanie dla całego przedszkola przewidziano na koniec stycznia 2021 roku.

Przebudowa rozpocznie się od wyburzenia istniejącej przy przedszkolu części mieszkalnej – mieszkająca tam rodzina dostała już od ZKZL nowe mieszkanie i latem przeprowadzi się do niego. Zburzona zostanie też kotłownia i wyremontowany budynek gospodarczy, a na miejscu części mieszkalnej powstanie nowe skrzydło przedszkola. Drugim etapem będzie remont istniejącej części przedszkola, a jeśli wystarczy środków, powstać ma również taras edukacyjny z wyposażeniem oraz plac zabaw.

Prace mają być prowadzone tak, by nie zakłócały bieżącej działalności przedszkola, a wykonawca będzie miał obowiązek zorganizowania bezpiecznego dojścia do placówki i odpowiedniego zabezpieczenia placu budowy. Podmioty zainteresowane wykonaniem prac związanych z rozbudową przedszkola nr 121 swoje oferty mogą składać do 1 lipca.

PIM, el

Czy będzie tramwaj na Dębinę?

0
Rozpoczynają się konsultacje społeczne koncepcji Tramwaju na os. Dębina. Pierwsze spotkanie odbędzie się 25 czerwca w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2 przy ul. Łozowej 77 o godz. 17.00.

O przedłużeniu trasy tramwajowej z pętli Dębiec do osiedla Dębina mówi się od lat. Starzy mieszkańcy Dębca i Świerczewa potrafią nawet pokazać miejsce, gdzie miała znajdować się pętla tramwajowa, i pas gruntu wzdłuż linii kolejowej, którędy miały biec tory tramwajowe. Pokazywano ją wszystkim, którzy wprowadzali się do nowych bloków na Dębcu i Świerczewie w latach 50. i 60., by ich zachęcić do przeprowadzki na ten koniec ówczesnego Poznania, odległy od centrum i w dodatku bardzo słabo z nim skomunikowany. Ba, w planach ówczesnej władzy było nawet poprowadzenie linii do samego Puszczykowa!

Niestety, jak w wielu innych sprawach, tak i tu na mówieniu się kończyło. Mieszkańcy dostali do dyspozycji kilka linii autobusowych, a gdyby się upierali przy tramwaju – mieli pętlę tramwajową na Dębcu. Co prawda z bardziej odległych zakątków dzielnicy trzeba było się przespacerować całe dwa kilometry, a ze Świerczewa jeszcze dalej, ale cóż, żadna dzielnica nie jest doskonała…

Wszystko jednak wskazuje na to, że mieszkańcy doczekają się jeśli nie trasy tramwajowej, to przynajmniej konkretnego projektu. Jak informuje Tomasz Wierzbicki, rady osiedla Świerczewo, zgodnie z nową koncepcją planowana jest budowa zupełnie nowej trasy tramwajowej do Klina Dębieckiego. Będzie to kolejny etap remopntu torowiska od ul. Pamiątkowej do pętli Dębiec. Jak zwraca uwagę radny Wierzbicki – nowa linia nie tylko skróci czas dojazdu do centrum mieszkańcom dzielnic na południu Poznania, ale ułatwi przesiadki pomiędzy autobusami, pociągami oraz tramwajem na samym Dębcu. A to ma duże znacznie dla mieszkańców Lubonia, Puszczykowa,. Mosiny i innych miejscowości, do których można dojechać z Dębca.

Konsultacje rozpoczną się 25 czerwca br. od spotkania z mieszkańcami w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2 przy ul. Łozowej 77 (początek – godz. 17.00). Wówczas można będzie zapoznać się z proponowanymi rozwiązaniami i zgłosić swoje uwagi. W dniach od 25 czerwca do 16 lipca 2019 r. będzie można również wypowiedzieć się online, wypełniając ankietę. Szczegóły projektu i wizualizację koncepcji można znaleźć na stronie projektu.

Mat. pras., el

Remont Palacza zakończony

0
Uspokojony ruch, więcej zieleni i ulica znacznie bezpieczniejsza dla pieszych – to efekt prac remontowych zakończonych na uliy Palacza, na odcinku od Grunwaldzkej do Podchorążych.

Prace trwały od listopada ubiegłego roku. Wyremontowany, ok. 750-metrowy odcinek ul. Palacza, zachował swój dotychczasowy – jednojezdniowy i dwupasmowy – charakter. Wymieniono jednak nawierzchnię drogi, chodników, zjazdów i miejsc postojowych, a także przebudowano odwodnienie ulicy. W celu uspokojenia ruchu powstały progi zwalniające w formie wyniesionych skrzyżowań z ulicami poprzecznymi, a na przejściach dla pieszych wymalowano pasy.

Rewaloryzacji poddano pasy zieleni, wykonano nowe nasadzenia uzupełniające – drzewa, krzewy i byliny. Pojawiły się nowe ławki, stojaki rowerowe oraz kosze na śmieci.

Obecnie trwają przygotowania do odbioru robót budowlanych.

UMP, el

Przygotowania ruszyły, transfery w martwym punkcie

0
Lech Poznań rozpoczął przygotowania do rozgrywek Lotto Ekstraklasy w sezonie 2019/2020 nieco ponad miesiąc przed pierwszym gwizdkiem w meczu z Piastem Gliwice, który odbędzie się 20 lipca. Lechici mieli najpierw badania, a następnie udali się do podpoznańskiej Opalenicy, gdzie spędzą dziesięć dni i rozegrają trzy sparingi. Następnie powrócą do Poznania, by 8 lipca na cztery dni ponownie zawitać w ośrodku hotelu Remes, a w międzyczasie rozegrają prawdopodobnie kolejne trzy mecze towarzyskie.

Dość szybki powrót do obowiązków cieszy kibiców poznańskiej drużyny, bo wszyscy doskonale wiedzą, że kadra znacząco będzie różniła się od tej z zeszłego roku i w celu zgrania zawodników potrzebny jest czas. Na ten moment klub przeprowadził dwa transfery – do stolicy Wielkopolski trafił bramkarz Mickey van der Hart oraz pomocnik Karlo Muhar, a dodatkowo z wypożyczeń powrócili Tymoteusz Puchacz, Miłosz Mleczko, Jakub Moder, Michał Skóraś i Paweł Tomczyk, a do drużyny włączony został Jakub Kamiński i obrońca Tomasz Dejewski, który został zakontraktowany z Warty Poznań. Duży udział Polaków i młodzieży cieszy, to jednak nadal są ogromne braki w defensywie. Na ten moment Thomas Rogne nie ma żadnego wartościowego partnera do gry na środku defensywy, a nie mówiąc już o solidnych zmiennikach. W przypadku odejścia Roberta Gumnego nie ma żadnego piłkarza na prawą stronę obrony. Problemów w ofensywie większych nie ma, to jednak są spore wątpliwości co do przydatności takich zawodników jak Maciej Makuszewski czy Darko Jevtic, a dużą niewiadomą jest młody Juliusz Letniowski, który dopiero co wyleczył kontuzję.

Głośno w ostatnich dniach było o negocjach Lecha Poznań z obrońcą Banika Ostrawa Patrizio Stronatim. W pewnym momencie ogłaszano, że piłkarz jest bliski przejścia do „Kolejorza”, ba, nawet agent zawodnika był w Poznaniu i porozumiał się z działaczami klubu odnośnie warunków kontraktu, to jednak wedle słów trenera czeskiego klubu – Lech nie złożył zadowalającej oferty, a nieoficjalnie mówiło się o kwocie od dwóch do trzech milionów euro. Maciej Henszel, rzecznik prasowy Lecha na łamach Radia Poznań powiedział jednak, że rozmowy jeszcze się toczą i nic w tej kwestii nie jest przesądzone. Przegląd Sportowy podał także informację, że lechici zainteresowani są ściągnięciem innego czeskiego piłkarza, a konkretnie Vaclava Jemelki z Sigmy Ołomuniec, a cena miała się opiewać na około 1.3 miliona euro.

Sytuacja na rynku transferowym jest dynamiczna i z pewnością do Poznania trafi dwóch środkowych obrońców i w momencie odejścia Roberta Gumnego także prawy defensor, to jednak kluczowy jest czas, bo im później, tym mniej czasu na ewentualne dopasowanie się do składu prowadzonego przez Dariusza Żurawia.

#NAFALACH. Znamy cały program. Zobacz kto wystąpi!

0
Szesnaście zespołów wystąpi w tegorocznej edycji cyklu koncertów #NAFALACH. Wstęp na imprezę będzie darmowy!

Pierwszy koncert odbędzie się jeszcze w czerwcu, a na scenie postawionej na Strzeszynku pojawi się Natalia Nykiel.  W kolejnych tygodniach w tym samym miejscu będzie można posłuchać takich artystów jak Mrozu (5.07) oraz Happysad (12.07). Na dwa ostatnie piątki lipca koncerty przeniosą się nad Maltę. 19 lipca zaprezentuje się Natalia Przybysz, a tydzień później Daria Zawiałow (26.07).

W sobotę i niedzielę, 27 i 28 lipca, nad jeziorem Strzeszyńskim odbędzie się Luxfest Na Falach. Pierwszego dnia wystąpią: Luxtorpeda i Coma, natomiast w niedzielę dla rodzin i dzieci zaśpiewa Arka Noego oraz ich ukraiński odpowiednik Kowczeg Noja.

Sierpień rozpocznie się od hip-hopowego akcentu nad jeziorem Maltańskim. Fani tego gatunku muzycznego będą mogli się pobujać przy utworach lublińskiej formacji Rasmentalism oraz podziwiać giętkość słowa Łony z grupy Łona/Webber & The Pimps (2.08). 10 sierpnia także nad Maltą wystąpi najbardziej poznański akcent tegorocznego cyklu #NAFALACH. Zagrają: Rebeka oraz Rosalie. Te łączone koncerty będą nowością programową. Do tej pory każdego festiwalowego dnia swój repertuar prezentował jeden zespół. Tym razem organizatorzy przygotowali muzyczne kombinacje, które zapowiadają się niezwykle interesująco.

W długi sierpniowy weekend będzie chwila oddechu od muzycznych emocji, żeby w piątek, 23 sierpnia, powrócić z przytupem na koncert Kamila Bednarka. Ostatnim akcentem #NAFALACH 2019 będzie występ formacji Bokka i Kamp!

Program cyklu #NAFALACH:

Strzeszynek:

Natalia Nykiel 29.06
Mrozu 5.07
Happysad 12.07
Luxfest 27-28.07 Coma, Luxtorpeda, Arka Noego, Kowczeg Noja
Kamil Bednarek 23.08

Malta:

Natalia Przybysz 19.07
Daria Zawiałow 26.07
Łona/Webber i Rasmentalism 2.08
Rebeka i Rosalie. 10.08
BOKKA i Kamp! 30.08

Wstęp na wszystkie koncerty jest darmowy!

Wszystkie koncerty zostały już dodane do naszego kalendarium. Kliknij i sprawdź!

Autor: UMP / op. AS

Wojciech Tomaszewski dyrektorem Akademii Warty Poznań

0
Selekcjoner reprezentacji Polski do lat 18, wcześniej wieloletni trener młodzieży w Lechu Poznań, wychowawca Dawida Kownackiego, Roberta Gumnego i czterech innych uczestników młodzieżowych mistrzostw Europy U-21, Wojciech Tomaszewski będzie dyrektorem Akademii Piłkarskiej Warty Poznań. Wzmocni też sztab nowego trenera „Zielonych”, Piotra Tworka.

Swoje obowiązki w klubie z Drogi Dębińskiej Wojciech Tomaszewski przejmie 1 września tego roku, ale już rozpoczął współpracę z Wartą Poznań. Pochodzącego z Jarocina trenera nie trzeba przedstawiać nikomu, kto choć trochę interesuje się piłką młodzieżową w Polsce. W latach 2003-2016 Wojciech Tomaszewski pracował z Lechem Poznań, dla którego zdobył m.in. mistrzostwo Polski juniorów młodszych w 2014 roku i wicemistrzostwo kraju rok później. Wśród jego wychowanków jest aż sześciu reprezentantów Polski do lat 21, którzy z drużyną trenera Czesława Michniewicza biorą obecnie udział w młodzieżowych mistrzostwach Europy we Włoszech. To Dawid Kownacki, Robert Gumny, Krystian Bielik, Kamil Jóźwiak, Mateusz Lis i Paweł Tomczyk. Grał z nimi również Robert Janicki, dziś jeden z liderów Warty Poznań.

Po odejściu z Lecha Poznań Wojciech Tomaszewski był asystentem w młodzieżowych kadrach Polski do lat 18 i 19, a od marca 2017 roku samodzielnie prowadził reprezentację U-18. Teraz jest w sztabie Bartłomieja Zalewskiego w drużynie narodowej do lat 19. Obowiązki w PZPN będzie łączył z pracą dla Warty Poznań.

– Właściciel Warty Poznań, Bartłomiej Farjaszewski powierzył mi funkcję dyrektora klubowej akademii – głównego trenera ds. szkolenia, czyli osoby odpowiedzialnej za całe szkolenie w Warcie Poznań – mówi Wojciech Tomaszewski. – Oficjalnie obejmę te stanowiska 1 września, ale przez najbliższe dwa miesiące będą już poznawał strukturę klubu, spotykał się i rozmawiał z trenerami, poznawał chłopaków, którzy tu funkcjonują.

O swoich obowiązkach w Warcie Poznań nowy dyrektor akademii mówi tak: – Głównym celem jest to, żeby wspierać trenerów, budować program szkolenia i mieć wpływ na pewne sprawy organizacyjne, bo one są nieodłącznym elementem pracy szkoleniowej trenerów. Funkcjonowanie akademii chcę podnieść na jeszcze wyższy poziom. Moją rolą będzie też wprowadzanie młodych, wyróżniających się zawodników z akademii do zespołu seniorskiego. Z tej racji będę też członkiem w sztabie pierwszego zespołu.

Na czym będzie dokładnie polegała praca w sztabie trenera Piotra Tworka? – Chodzi głównie o poświęcenie większej ilości czasu i wsparcie młodych zawodników, którzy będą się pojawiali czy to na treningach, czy na meczach pierwszej drużyny. W dużej mierze chodzi tu o pracę indywidualną z młodymi chłopakami na treningach pierwszego zespołu – tłumaczy Wojciech Tomaszewski. – Priorytetowym programem będzie Warta Talent, który jest już realizowany od kwietnia, ale są tam jeszcze duże rezerwy. Podobnie działa program Talent Pro w PZPN. Wiadomo, że w realiach klubowych działa to trochę inaczej. Polega on na indywidualnych zajęciach dla wyróżniających się graczy. Te treningi mają prowadzić do ścisłej specjalizacji i jeszcze lepiej przygotowywać kandydatów do wymagań trenera pierwszego zespołu.

mat pras. / Na zdjęciu dyrektor akademii Warty Poznań Wojciech Tomaszewski i dyrektor sportowy klubu Robert Graf; fot. Piotr Leśniowski / Warta Poznań

Raport o bezrobociu absolwentów. „Bardzo mocno stawiamy na edukację”

Tak dobrej sytuacji dotyczącej absolwentów na regionalnym rynku pracy jeszcze nie było. Powiatowy Urząd Pracy opracował już po raz 19. „Raport o bezrobociu absolwentów szkół ponadgimnazjalnych Poznania i powiatu poznańskiego w roku 2017/2018”.

Specjaliści odnotowali najniższą liczbę absolwentów zarejestrowanych jako bezrobotni  – 545 osób. Osoby do 25. roku życia stanowiły 7,06% ogółu bezrobotnych, podczas gdy w województwie było ich ponad 13% , a w Polsce ponad 12%.

– Raport przygotowaliśmy z myślą o pracownikach, jak i pracodawcach. Można w nim przeczytać o wsparciu, którego udzielamy osobom szukającym zatrudnienia – mówi Małgorzata Pawlak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu. – Wskazujemy programy, szkolenia oraz inne formy aktywizacji zawodowej dla osób szukających pracy, bądź chcących się przekwalifikować lub też uzyskać dofinansowanie do własnej działalności gospodarczej – dodaje.
Rok 2018 upłynął pod znakiem niedoboru pracowników i wzrostu ich rotacji w firmach. Jest to szczególnie widoczne w Poznaniu i powiecie poznańskim, które wyróżniają się jednym z największych i najbardziej aktywnych rynków pracy w Polsce.

Pracodawcy obniżają wymagania rekrutacyjne, a głównym czynnikiem decydującym o zatrudnieniu jest motywacja do pracy i praktyka. – Okazuje się, że w obecnej sytuacji braku rąk do pracy, pracodawcy szukają ludzi nie tyle z doświadczeniem, co z praktyką, jaką można uzyskać np. podczas nauki w szkołach – wyjaśnia Małgorzata Pawlak.
Specjaliści z PUP wskazują, że poziom zatrudnienia wzrasta niemal w każdej branży. A taka sytuacja wpływa na zwiększenie szans na etat, także przez osoby młode.

– Bardzo mocno stawiamy na edukację, kształcąc absolwentów gotowych do podjęcia pracy po ukończeniu szkoły. Mimo tak niskiego bezrobocia oraz rosnącej rotacji pracowników, specjaliści Powiatowego Urzędu Pracy i tak mają sporo zajęć, jak choćby w kwestii związanej z zatrudnianiem obcokrajowców – mówi Jan Grabkowski, starosta poznański.

Z najnowszego raportu wynika że najbardziej poszukiwani na rynku pracy są w przypadku wykształcenia zawodowego: kucharze, fryzjerzy, stolarze czy monterzy. Osoby ze średnim wykształceniem mogą od ręki znaleźć pracę jako księgowi (jeszcze do niedawna preferowane było w tym zawodzie wyłącznie wyższe wykształcenie), przedstawiciele handlowi, opiekunowie osób starszych. W przypadku absolwentów szkół wyższych praca czeka na nich w takich zawodach jak: nauczyciel, specjalista w administracji, specjalista ds. rekrutacji, specjalista ds. marketingu i handlu czy wychowawca w przedszkolu.

Ponadto na rynku pracy widoczna wyraźnie widoczna jest zmiana pokoleniowa. Młodzi inaczej postrzegają zatrudnienie (miejsce i warunki pracy) niż ludzie starsi. Dopasowanie oczekiwań młodych osób i pracodawców to obecnie największe wyzwanie rynku pracy.

– Stopa bezrobocia w powiecie poznańskim wynosi 1,4%. To jeden z najniższych wskaźników w skali kraju – podsumowuje Agnieszka Kownacka, kierownik działu ds. Pośrednictwa Pracy i Poradnictwa Zawodowego PUP. – Rynek pracy obecnie należy do pracownika. Pod koniec maja zarejestrowanych było 7100 bezrobotnych. W stosunku do analogicznego okresu z ubiegłego roku ta liczba jest niższa o prawie 700 osób.

Z całym raportem można zapoznać się pod tym linkiem.

mat. pras. / op. AS

Grodzisk: Pożar domu. Jedna osoba nie przeżyła

W Grodzisku Wielkopolskim doszło do tragicznego pożaru. Jednej osobie nie udało się przeżyć.

Pożar wybuchł w godzinach porannych przy ulicy Zielonej. W budynku znajdowało się sześć osób. Jednej z nich nie udało się przeżyć. Około godz. 9 ogień udało się opanować. W akcji wzięło udział osiem zastępów straży pożarnej. Obecnie na miejscu działają odpowiednie służby, które będą ustalały co było przyczyną zapłonu.

fot. archiwum

Poznań: Profesorowie Uniwersytetu Poznańskiego wrócili do domu

0
10 czerwca 2019 r., przy ul. Karola Libelta 22 odsłonięta została tablica poświęcona mieszkającym tam kiedyś Profesorom Uniwersytetu Poznańskiego. Uroczystość odbyła się z inicjatywy Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej Domów Profesorskich oraz Międzyuczelnianego Komitetu Obchodów 100-lecia Uniwersytetu Poznańskiego.

W uroczystości uczestniczyli: JM Rektor UAM, prof. Andrzej Lesicki, prorektor UAM, prof. Tadeusz Wallas oraz prorektor Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, prof. Roman Gornowicz, ojciec dominikanin Nikodem Brzózy, a także przedstawiciele rodzin profesorskich i społeczności akademickiej.

Domy Profesorskie powstały pod koniec lat 20. XX w u zbiegu ulic Libelta i ówczesnej Wały Kościuszki. Udało się to dzięki staraniom wielu osób związanych z Uniwersytetem, zgodzie Senatu, działaniach organizatorskich Spółdzielni Profesorskiej oraz osobistemu zaangażowaniu części Profesorów, w tym ówczesnego Rektora Jana Grochmalickiego. Łącznie, mieściło się w nich 14 mieszkań pięciopokojowych, 2 mieszkania czteropokojowe, 2 mieszkania dla dozorców i 4 lokale handlowe.

Przestronne mieszkania zbudowano tak, by odpowiadały one potrzebom pracowników naukowych. Znajdowały się w nich m.in. wzmacniane stropy mające utrzymać ciężkie regały z książkami, jak również specjalne biblioteczne schowki. Pierwszymi lokatorami budynku w 1928 r. byli Profesorowie: historyk Kazimierz Chodynicki, filozof Michał Sobeski, etnolog Eugeniusz Frankowski, chemik Tadeusz Miłobędzki, prawnik Zygmunt Lisowski, zoolog Jan Grochmalicki, histolog Tadeusz Kurkiewicz oraz zoolog Stanisław Runge. Mieszkania profesorskie pełniły swoją funkcję do II Wojny Światowej.

Rozpoczęcie działań wojennych stanowiło tragiczne w skutkach uderzenie w kadrę naukową Uniwersytetu Poznańskiego. Liczne działania prowadzone przeciw polskiej inteligencji przez Niemców w Poznaniu w ramach zorganizowanej akcji na terenie całej Wielkopolski, doprowadziły do fali aresztowań, w tym również aresztowań poznańskich Profesorów. Wysiedlenia dokonane w 1939 r. nie oszczędziły zdrowia i życia Profesorów, w tym zmarłego w grudniu 1939 r. Profesora Michała Sobeskiego, jednego z czterech założycieli Wszechnicy Piastowskiej. W 1940 r. w forcie VII rozstrzelany został z kolei prawnik, Profesor Romuald Paczkowski. Bez togi.

W czasie, gdy w domach profesorskich zabrakło ich prawowitych mieszkańców, budynek przejęty został przez Reichsuniversität Posen (Uniwersytet Rzeszy w Poznaniu). W mieszkaniach polskich profesorów zamieszkali wyżsi urzędnicy oraz niemieccy wojskowi, jak również pracownicy Uniwersytetu Rzeszy. Wraz z wejściem do Poznania wojsk radzieckich na początku 1945 r. budynek uległ częściowemu zniszczeniu.

Wśród mozolnie odbudowywanych budynków po wojnie znalazły się również domy profesorskie. Powoli zaczęli wracać do nich Profesorowie, którzy przeżyli wojnę. Należał do nich m.in. prawnik i były rektor – Profesor Zygmunt Lisowski. Pojawili się również nowi mieszkańcy, Profesorowie z innych uczelni w kraju, w tym naukowcy z utraconego Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Był wśród nich znawca prawa administracyjnego, Profesor Marian Zimmermann, powołany na stanowisko profesora nadzwyczajnego prawa administracyjnego jeszcze w 1939 r. Do Poznania przeniósł się również Profesor Władysław Orlicz, przedstawiciel lwowskiej szkoły matematycznej oraz inny matematyk, Profesor Andrzej Alexiewicz.

Czasy komunizmu odcisnęły piętno w postaci podziału mieszkań. Domy profesorskie zostały odebrane Uniwersytetowi przez komunistyczne władze (by powrócić jako uniwersytecka własność dopiero na początku XXI w.).

Domy profesorskie przesycone historią żyjących tam mieszkańców, pozostaną na zawsze częścią historii Uniwersytetu Poznańskiego i powstałych z niego Uczelni. Pozostała pamięć o 5 rektorach, 3 prorektorach, 29 dziekanach i prodziekanach – wszystkich profesorach, których nazwiska zostały uwiecznione na tablicy odsłoniętej przy ul. Libelta 22.

mat. pras /fot. Przemysław Stanula

Wolontariusze wyróżnieni! „Mimo wielu obowiązków zawsze znajdują czas dla innych”

0
Dla nich nie liczy się to, ile tak naprawdę posiadają. Ważne w ich życiu jest to, ile tak naprawdę mogą dać innym…

Po raz 11. wolontariusze z powiatu poznańskiego spotkali się na uroczystej Gali. – W ten sposób chcemy wyróżnić wszystkie osoby, które bezinteresownie pomagają innym. Na co dzień pracują, niektórzy są uczniami, są i tacy, którzy bardzo aktywnie działają, będąc już na emeryturze. I mimo wielu obowiązków zawsze znajdują czas dla innych – mówił Jan Grabkowski, starosta poznański, który podczas Gali Wolontariatu wyróżnił ponad 50 społeczników z powiatu poznańskiego. – Zawsze powtarzam, że powiat poznański ma szczęście do ludzi, którzy mają głowy pełne pasji, oczy, które wypatrują z dala potrzebujących, serca wrażliwe na innych.

– Zawsze można na niej polegać – tak przyjaciele i znajomi mówią o Patrycji Jońcy ze Stowarzyszenie DLA CIEBIE z Pobiedzisk. Ta młoda mieszkanka jest długoletnią wolontariuszką stowarzyszenia. Doskonale potrafi łączyć obowiązki szkolne z wolontariatem. Jako opiekunka niepełnosprawnych uczestniczy w zajęciach arteterapii, angażuje się w organizacje imprez charytatywnych stowarzyszenia. Jest również wolontariuszką na półkoloniach i wyjazdach podopiecznych Stowarzyszenia. – Nasza praca nie jest nastawiona na nagrody, ale nie ukrywam, że jest mi bardzo miło, że zostałam dziś wyróżniona – mówiła podczas Gali Patrycja Jońca.

– Praca naszych społeczników jest nie tylko nakierowana na drugiego człowieka, ona również ubogaca samych wolontariuszy – mówiła Małgorzata Halber przewodnicząca Komisji Polityki Społecznej i Ochrony Zdrowia Rady Powiatu, która wraz ze starostą poznańskim wręczyła ponad 50 wolontariuszom specjalne statuetki.
Od 20 lat nieprzerwanie cieszy się zaufaniem mieszkańców, pełniąc funkcję sołtysa Rokietnicy. – To społecznik o wielkim sercu, otwartym na ludzi, zawsze chętnie pomaga – mówią o Józefie Fudalu mieszkańcy Rokietnicy. Zaangażowany jest w życie Stowarzyszenia ROKTAR od momentu jego powstania. Jest pomysłodawcą i organizatorem, corocznego, charytatywnego Balu Sołtysa, który odbywa się od 10 lat. Dochód z zabawy jest przeznaczany na stowarzyszenie.

Praca informatyka do dla niego stanowczo za mało. Mówią o nim – człowiek wielu talentów i zainteresowań. Krzysztof Szymański ze Stowarzyszenia Dzieje w Murowanej Goślinie z zamiłowania astronom, fan biegów na orientację i górskich wycieczek, początkujący łucznik konny. W 2016 roku dołączył do grona ponad 300 wolontariuszy tworzących największe w Polsce historyczne widowisko plenerowe „Orzeł i Krzyż”, którego organizatorem jest Stowarzyszenie Dzieje. Z typowym dla siebie zaangażowaniem i entuzjazmem „dopisał” widowisko do długiej listy swoich pasji.

mat. pras. / op. AS