Strona główna Blog Strona 2158

Poznań: Straż miejska podsumowała półrocze

0
Całodobowa obserwacja obrazów z kamer monitoringu, pomoc bezdomnym czy interwencje związane ze spożywaniem alkoholu. To najważniejsze obszary aktywności strażników miejskich na rzecz bezpieczeństwa i porządku.

Miejski system monitoringu wizyjnego obsługiwany jest przez cywilnych pracowników straży. Siedziby poszczególnych stanowisk usytuowane są w komisariatach policji. Operatorzy pracują w systemie całodobowym i mają do dyspozycji 753 kamery. W minionym półroczu ujawnili 4 042 zdarzenia wymagające interwencji straży miejskiej lub policji. Najwięcej wydarzeń wymagających interwencji, bo aż 1 606, zgłoszono na Starym Rynku i w okolicach. Dla porównania, na terenie Nowego Miasta takich zgłoszeń operatorzy przekazali 654, a na Grunwaldzie 639.

Najwięcej zdarzeń wiązało się ze spożywaniem alkoholu bądź innych podobnie działających środków i zachowaniem ludzi po spożyciu ich nadmiernej ilości – 1 226. Aż 451 zgłoszeń dotyczyło osób leżących w miejscach publicznych. Większość z nich, z różnych przyczyn, wymagała natychmiastowej pomocy medycznej.

Należy też dodać, że na podstawie zgłoszeń od operatorów monitoringu miejskiego zatrzymano 198 osób, głównie posiadające substancje narkotyczne, sprawców rozbojów, pobić i kradzieży, uczestników bójek ulicznych oraz poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości.

Strażnicy pomagali też osobom bezdomnym – w okresie zimowym codziennie docierali do miejsc ich bytowania oferując im pomoc socjalną, medyczną bądź miejsce w noclegowniach. Wyziębionym i głodnym przekazywali pakiety żywnościowe kupione z budżetu straży miejskiej, a potrzebujących pomocy lub będących w stanie upojenia alkoholowego przewozili do wytrzeźwienia w ODON. Osobom . Zadanie to strażnicy realizowali przy ścisłej współpracy z MOPR i policją.

Inne działania strażników wpływające na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców:

interweniowali 1 107 razy wobec pijących alkohol w miejscach zabronionych
doprowadzili 639 nietrzeźwych osób do ODON lub miejsca zamieszkania
na zgłoszenia mieszkańców 255 razy skutecznie interweniowali w sprawie zakłócania spokoju i porządku publicznego
interweniowali 1 055 razy wobec osób palących tytoń w miejscach objętych zakazem
141 razy interweniowali wobec osób używających wulgaryzmów
zabezpieczyli 39 miejsc zdarzeń do czasu przybycia Policji, Straży Pożarnej bądź innych służb powołanych do usunięcia zagrożenia
przekazali Policji 504 zgłoszenia lub informacje w sprawach właściwych dla jaj kompetencji
Obok wymienionych działań interwencyjnych należy wspomnieć o wspólnych patrolach z policjantami, udziale strażników w programie Bezpieczna dzielnica – bezpieczny mieszkaniec, o działaniach profilaktycznych na rzecz bezpieczeństwa dzieci i dorosłych, zabezpieczeniu licznych imprez masowych i uroczystości odbywających się na terenie miasta.

SMMP, el

Poznań: Kierowcy nadal parkują na torowiskach

0
Mimo mandatów i akcji „Parkuj metr od torowiska” – nadal przypadków blokowania torowiska nie brakuje. W piątek na placu Wielkopolskim przez kierowcę bez wyobraźni tramwaje kursowały objazdami przez godzinę.

Służby MPK 16 sierpnia około godziny 19.00 odebrały zgłoszenie o samochodzie zaparkowanym tak blisko torowiska, że uniemożliwiał przejazd tramwajowi linii nr 4. Tramwaje musiały kursować objazdem przez al. Marcinkowskiego i ul. Gwarną, a w tym czasie straż miejska pilnowała odholowania na lawecie zawalidrogi. Ruch udało się wznowić o 20.15.

Takich przypadków jest wciąż bardzo dużo mimo akcji prowadzonej przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne pod hasłem „Wystarczy jeden metr”. Bo właśnie taka odległość auta od torowiska wystarczy, by tramwaj przejechał. Kierowcy jednak nadal nie zwracają na to uwagi.

Jak wyliczyli specjaliści z Nadzoru Ruchu MPK, od początku roku kierowcy zablokowali przejazd pojazdom komunikacji miejskiej 12 razy, powodując w sumie opóźnienia wielkości 220 min. (3 godz. 40 min.). Lekkomyślność jednego człowieka rzutuje na pasażerów w pojeździe (nawet do kilkuset osób!), pasażerów czekających na przystankach na kurs, który jest opóźniony.

– Jeśli następuje wstrzymanie 10 minutowe, to wypada przynajmniej 1 kurs każdej linii, która przebiega przez feralny rejon – tłumaczy kierownik działu Nadzoru Ruchu MPK Poznań Sp. z o.o. Wojciech Sklepik.- Jeśli wstrzymanie jest dłuższe, opóźnienie wpływa zarówno na kursy w jedną jak i w drugą stronę. Bo przecież nawet jak pojazdy przyjadą w końcu na pętlę, będzie zbyt późno, żeby wyjechać na trasę zgodnie ze swoim rozkładem. Żeby to przedstawić obrazowo podam przykład: 15-minutowe wstrzymanie na Moście Teatralnym, powoduje konieczność 2-godzinnego ustawiania kolejnych kursów na pętlach.

Jeśli kierowca nie pojawi się w miarę szybko, to wstrzymanie trwa dłużej. Bo wtedy trzeba wezwać straż miejską lub policję, a oni z kolei wzywają lawetę, żeby odholować samochód na policyjny parking.

Specjaliści z MPK wytypowali kilka miejsc w mieście, w których do blokowania tramwajów dochodzi częściej. To ul. Górna Wilda od ul. Królowej Jadwigi rynku Wildeckiego, plac Wolności od Al. Marcinkowskiego do ul. Ratajczaka i dalej ul. 27 Grudnia na wysokości Okrąglaka, ul. Dąbrowskiego od Mostu Teatralnego do rynku Jeżyckiego oraz Św. Marcin od Ratajczaka do Al. Marcinkowskiego.

Blokowanie ma też swoje rekordy. Mieszkanka Skórzewa, która przed godz. 21:00 zaparkowała swoje auto na ulicy Św. Marcin na wysokości kina Muza – tam obowiązuje zakaz zatrzymywania się i postoju – zablokowała aż 15 składów tramwajowych! W dodatku MPK nie było wówczas w stanie przeprowadzić tych tramwajów objazdem ze Świętego Marcina z tego samego powodu – przez źle zaparkowane samochody na ul. Towarowej czy w ul. Gwarnej. Na skutek tego przez niemal godzinę pasażerowie linii 2, 5, 9, 13 oraz 16 nie mogli skorzystać ze „swoich” połączeń. Skutki przymusowego postoju odczuwali jeszcze do 22:30. A gdyby coś takiego wydarzyło się, powiedzmy, w dowolny dzień tygodnia około 16?

Dlatego MPK w swojej akcji apeluje do kierowców o więcej wyobraźni.

MPK, el

Kalisz: Instrumenty dęte zagoszczą nad Prosną

0
400 muzyków z Polski i świata grających na instrumentach dętych blaszanych przyjedzie do Kalisza, by doskonalić swoje umiejętności – i przy okazji grać dla mieszkańców.

XI Letnia Akademia Instrumentów Dętych Blaszanych Plus to kurs mistrzowski dla wszystkich klas instrumentów dętych blaszanych (trąbki, waltorni, puzonu, eufonium, tuby), a także perkusji, saksofonu, rogów myśliwskich i orkiestr dętych. To na pewno największa impreza tego typu w Europie, jak informuje Radio Poznań. Przyjeżdżają na nią muzycy, by doskonalić swoje umiejętności, ale także wybitni pedagodzy, nierzadko przywożąc ze sobą swoich uczniów. To właśnie oni prowadzą zajęcia z młodymi muzykami.

Muzycy poza nauką będą też koncertować, więc każdy miłośnik trąbki czy saksofonu znajdzie dla siebie odpowiednią imprezę. XI Letnia Akademia Instrumentów Dętych Blaszanych Plus potrwa przez tydzień, od 18 do 24 sierpnia. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny. Program koncertów znajduje się na stronie imprezy.

Radio Poznań, el

Zakrzewo: Lekarz zostawił pacjentów i… uciekł

0
Przez kilka miesięcy normalnie przyjmował pacjentów w przychodni dla wsi Zakrzewo, Lipka i Łąkie. Nic nie wskazywało na to, że któregoś dnia nie przyjdzie do pracy, wysyłając jedynie sms-a.

Zakrzewo, Lipka i Łąkie znajdują się na północy Wielkopolski, na granicy z województwem pomorskim. I to właśnie w przychodni dla tych trzech wsi pracował 27-letni lekarz. Miał własny gabinet, dostał też mieszkanie. Wszystko wskazywało na to, że pracuje mu się dobrze.

A jednak po kilku miesiącach pracy lekarz zniknął, jak podaje Radio Poznań. I na pożegnanie wysłał tylko sms-a. Nie poinformował o tym pacjentów i personelu przychodni, a właścicielka placówki musiała szybko znaleźć kogoś na zastępstwo, co nie było łatwym zadaniem. Pacjentów musieli przejąć inni lekarze. Lekarza odnaleziono w innym województwie, gdzie teraz pracuje. Swojego odejścia z Zakrzewa nie nazwał ucieczką, a nieporozumieniem.

Radio Poznań, el

Tsigunz Fanfara Avantura – Akademia Gitary XII Festiwal

0
XII Festiwal Akademii Gitary w Poznaniu. Na różnych scenach odbywają się koncerty – nie tylko gitarowe.

Tsigunz Fanfara Avantura jest najlepszym tego przykładem. Niezwykła orkiestra dęta powstała w 2010 roku. Muzycy inspirują się w swoich utworach muzyka bałkańską, turecką, bliskowschodnią, indyjską, czerpią również z jazzu. Muzyka jest radosna, łatwo wpadająca do ucha, porywająca do tańca, czego doskonały przykład mieliśmy podczas koncertu.

Weekend w Poznaniu. Co robić w weekend w Poznaniu? 17 i 18 sierpnia 2019

0
Teatr i kino. Ten weekend jest idealny dla fanów spędzenia wolnego czasu w ten sposób. Narzekać nie mogą również wszyscy fani wege kuchni.
Sobota 17 sierpnia 2019
Piątkowo, czyli dwie wieże i nie tylko
17 sierpnia @ 10:00 – 12:30

Ten fyrtel, jak każde poznańskie blokowisko, ma swoje ciekawostki i tajemnice. W czasie spaceru opowiemy zarówno o zamierzchłych czasach, gdy ta część stolicy Wielkopolski była małą wsią, jak i o jej dynamicznym rozwoju, który rozpoczął się w drugiej połowie lat 70. XX wieku. Na trasie spacerów nie zabraknie oczywiście wież RTV – symbolu Piątkowa.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Teatr dla dzieci #NaWolnym
17 sierpnia @ 12:00 – 13:30

To już kolejna edycja #NaWolnym. Zapraszamy Was na moc niesamowitych wrażeń teatralnych dla najmłodszych widzów.

Nowe szaty króla
Teatr Animacji
17.08 | sobota | 12:00

Dodatkowe informacje można znaleźć tutaj.

Pewnego razu w Hollywood – seanse w Pałacowym
17 sierpnia @ 20:45 – 23:27

„Pewnego razu… w Hollywood”, nowy film Quentina Tarantino, to wycieczka do Los Angeles 1969 roku, gdzie wszystko zaczyna się zmieniać. Gwiazda TV Rick Dalton (Leonardo DiCaprio) i jego wieloletni dubler/kaskader Cliff Booth (Brad Pitt) przyglądają się biznesowi, w którym spędzili lata, z trudem go rozpoznając. W dziewiątym filmie scenarzysty i reżysera Quentina Tarantino zobaczymy niezwykłą obsadę i wiele wątków, które składają się na hołd odchodzącej w przeszłość złotej ery Hollywood.

Szczegóły można znaleźć tutaj.

Silent na Wolności
17 sierpnia @ 22:00 – 18 sierpnia @ 03:00

Zasady są proste. Słuchawki, muzyka i alkohol. Wszystko na placu Wolności.

Więcej można przeczytać tutaj.

Wege Festiwal // Wege Piknik <3
17 sierpnia @ 12:00 – 18 sierpnia @ 18:00

Roślinna kuchnia wietnamska, meksykańska, koreańska czy indyjska. Kuchnia ulicy w wydaniu wege – burgery, hot dogi czy frytki z batatów i pyszne desery. Wege Piknik to mniejsza odsłona Wege Festiwalu.

Szczegóły można znaleźć tutaj.

Niedziela 18 sierpnia 2019
Chwaliszewo mini miasto – intrygująca przechadzka z D. Ohde
18 sierpnia @ 12:15 – 14:00

Przejdziemy się to tu i tam do Chwaliszewa bram. Opowiemy to i owo. Napoimy i nakarmimy. Pójdziecie o tę miłą chwilę bogatsi do domu i wspomnicie o nas czasem słowem jednym.

Szczegóły znajdują się tutaj.

Teatr #NaWolnym
18 sierpnia @ 20:00 – 23:00

Tuwim dla dorosłych
18.08 | niedziela | 20:00

Szczegóły można zobaczyć tutaj.

Przypominamy, że wszystkie wydarzenia można zawsze znaleźć w naszym kalendarium (klik).

mat. pras. / op. AS

Poznań: Nowa organizacja ruchu na ulicy Mickiewicza

0
Jednokierunkowy odcinek między Dąbrowskiego a Zwierzyniecką, więcej miejsca i bezpieczniej dla pieszych. Na ulicy Mickiewicza obowiązuje nowa organizacja ruchu.

Zmieniona organizacja ruchu to odpowiedź na potrzeby mieszkańców, którzy od dawna prosili o działania uspokajające ruch na tej ulicy. Wielu kierowców jadąc Mickiewicza przekraczało prędkość, nie zwracając uwagi na fakt, że przy ulicy znajdują się domy mieszkalne, a widoczność jest ograniczona z powodu aut zaparkowanych po obu stronach ulicy.

Obecnie na ulicy Mickiewicza pomiędzy ul. Dąbrowskiego a Zwierzyniecką obowiązuje ruch jednokierunkowy. Kierowcy mogą jechać od ul. Dąbrowskiego do Słowackiego i od Zwierzynieckiej do Słowackiego. W związku z tym z ul. Sienkiewicza w ul. Mickiewicza można skręcić wyłącznie w lewo. Dzięki wprowadzonemu kontraruchowi rowerzyści mogą poruszać się w obu kierunkach.

Zmian jest więcej: skrzyżowania z ul. Sienkiewicza i Słowackiego są równorzędne, a cała ulica Mickiewicza została objęta strefą ograniczonej prędkości do 30 km/h. Dzięki temu przestrzeń będzie wygodniejsza i bezpieczniejsza dla wszystkich użytkowników ruchu. Chodniki zostały uwolnione od parkujących samochodów, ale nie zmniejszyła się liczba miejsc postojowych (57 + 4 miejsca dla osób niepełnosprawnych). Obecnie malowane są elementy oznakowania poziomego – koperty dla niepełnosprawnych czy sierżanta rowerowego. Zamontowane zostaną również ławki.

– Kierowców poruszających się ul. Mickiewicza prosimy o zachowanie ostrożności, zwracanie uwagi na oznakowanie i unikanie jazdy „na pamięć” – podkreśla Agata Kaniewska, rzeczniczka prasowa Zarządu Dróg Miejskich.

ZDM, el

Słowem w Lecha #2 – po meczu ze Śląskiem, przed meczem z Arką Gdynia

0
Słowem w Lecha to podcast, w którym poruszane będą sprawy związane przede wszystkim z Lechem Poznań. Komentarze pomeczowe, audycje, wywiady i wiele innych.

W dzisiejszym odcinku:
– komentarz pomeczowy z Arką Gdynia
– wyróżniamy najlepszych, krytykujemy najgorszych
– kto zaskoczył pozytywnie, a kto negatywnie
– gry Timura Zhamaletdinova
– zmiany w składzie przed Arką Gdynia

Spotify:

iTunes:

Jarocin: Z promilami, ale bez prawa jazdy

0
2 promile alkoholu w organizmie i brak prawa jazdy – dwóch takich „kierowców” zatrzymali funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie.

Zatrzymanie pierwszego nietrzeźwego kierowcy miało miejsce 10 sierpnia o godz. 20.15 w Kotlinie na ul Sławoszewskiej. Policjanci zostali wezwani do zdarzenia drogowego i na miejscu ustalili, że kierujący pojazdem marki Peugeot 206 nie zapanował nad samochodem, wynikiem czego był wjazd do rowu i zderzenie z betonowym przepustem.

Bardzo szybko okazało się, że powodem trudności z panowaniem nad pojazdem był alkohol i brak umiejętności w prowadzeniu pojazdów mechanicznych. Przeprowadzone bowiem na miejscu badanie stanu trzeźwości 25-letniego kierowcy, mieszkańca powiatu pleszewskiego, wykazało, że że kierował on mając 2,64 promila alkoholu w organizmie. Ponadto 25-latek nie posiadał nigdy uprawnień do kierowania.Mężczyzna za swój nieodpowiedzialny wyczyn odpowie przed sądem. Za jazdę z promilami grozi mu kara do 2 lat więzienia.

Taka sama kara grozi 53-letniemu mieszkańcowi gminy Kotlin, zatrzymanemu kilkanaście minut później także w Kotlinie.Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak wszczął awanturę w jednym z miejscowych sklepów. Ekspedientka zorientowała się, że mężczyzna jest pijany i gdy chciał odjechać z miejsca swoim audi, uniemożliwiła mu to. Jak wykazało urządzenie, którym policjanci sprawdzili na miejscu jego stan trzeźwości, organizm kierującego samochodem osobowym został zasilony ponad 2 promilami alkoholu. Ten mężczyzna również nie posiadał uprawnień do kierowania.

Zatrzymani kierujący za popełnione przestępstwa poniosą konsekwencje przed sądem, który może ich skazać na dwa lata więzienia oraz orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do 10 lat.
Obaj mężczyźni odpowiedzą też za jazdę bez uprawnień, a 25-latek także za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.

KWP, el

Gniezno: Był PKS, będzie centrum przesiadkowe

0
90 miejsc parkingowych, miejsca dla komunikacji dalekobieżnej i miejskiej. Tak ma wyglądać nowe centrum przesiadkowe w Gnieźnie, które powstanie na miejscu dawnego dworca PKS.

Jak podaje Radio Poznań, gnieźnieński PKS już w czerwcu zawiesił kursy. Teren, który przylega do dworca PKP, przejął urząd miejski i zdecydował, że wybuduje tam centrum przesiadkowe. Koszt inwestycji szacuje się na 5,3 mln zł, został już ogłoszony przetarg na jego zaprojektowanie i wybudowanie.

Centrum na zostać zaprojektowane tak, by mieszkańcy chcieli korzystać z komunikacji publicznej. Będzie więc na przykład darmowy parking liczący 90 miejsc dla tych, którzy do Gniezna dojeżdżają samochodem, ale dalej kontynuują trasę pociągiem – albo dla tych, którzy dojadą tu autobusem miejskim, a tu wsiądą w dalekobieżny.

W ramach tego projektu ma być też wybudowany parking buforowy przy stadionie żużlowym. Gniezno pozyskało na budowę Centrum przesiadkowego 4,5 mln zł z funduszy unijnych.

Radio Poznań, el

Złotów: Strażnicy znęcali się nad więźniem w złotowskim areszcie

0
Jak się okazało – odebranie kolacji więźniowi to był jeden z łagodniejszych przykładów znęcania się nad tym osadzonym.

Jak podaje Radio Poznań, strażnicy nie tylko odmawiali mu jedzenia, ale również blokowali dostęp do toalety. Mężczyzna załatwiał się w izolatce, gdzie przebywał kilkanaście godzin. Wszystkie te fakty wyszły na jaw dzięki kontroli w złotowskim areszcie.

Kontrolerzy uznali te działania za niehumanitarne. Umieszczanie agresywnych więźniów w izolatce jest zgodne z regulaminem, ale odmawianie im jedzenia i pójścia do toalety już nie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami więzień ma do tego prawo bez względu na swoje zachowanie.

Obecnie prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez dwóch strażników i dwie osoby odpowiedzialne za nadzorowanie ich pracy. Grozi im nawet 5 lat więzienia.

Radio Poznań, el

Poznań: Na Łazarzu pojawią się nowe progi zwalniające

0
Jesienią na łazarskich ulicach zostaną zamontowane progi zwalniające. To realizacja projektu z Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego, poprawiająca bezpieczeństwo na ulicach – zwłaszcza tych prowadzących do szkoły i przedszkola.

Jak informuje portal lazarz.pl, progi zwalniające pojawią się na ul. Matejki (między Skrytą i Konopnickiej, między Grottgera i Siemiradzkiego), na ul. Kasprzaka (między Morawskiego i Stablewskiego, między Hetmańską i Winklera, między Winklera i Palacza), na ul. Wyspiańskiego (między Iłłakowiczówny i Wojskową, między Wojskową i Ułańską, między ul. Ułańską i ul. Kossaka, dodatkowo przy przejściu dla pieszych na wysokości ul. Wojskowej zostaną zamontowane azyle), na ul. Winklera (między Kasprzaka a Nehringa) i na ul. Jarochowskiego (między Hetmańską a Winklera, między Winklera a Palacza).

Progi wymuszą na kierowcach wolniejszą jazdę i wiążą się z wprowadzeniem ograniczenia prędkości do 30 km/h. 30 kilometrów na godzinę to prędkość, przy której potrącony pieszy ma 90 procent szans na przeżycie. Ze wzrostem prędkości te szanse maleją – przy 55 kilometrach potrącony pieszy ma tylko 10 procent szans…

Progi zostały wybrane tak, by nie stanowić przeszkody dla miejskich autobusów. Będą to tzw. poduszki berlińskie (wyspowe progi spowalniające). Są one na tyle wąskie, że autobusy mogą przejechać nad nimi, nie najeżdżając na nie kołami. Szersze progi, tzw. liniowe, zostaną zamontowane na ul. Kasprzaka między Hetmańską i Winklera oraz między Winklera i Palacza – gdzie nie jeździ autobus.

To realizacja projektu z Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego “Bezpieczna grunwaldzka droga do szkoły i przedszkola”, na który mieszkańcy głosowali jeszcze w 2016 r. Wszystko powinno być gotowe do 18 października 2019 r.

Większe zmiany w organizacji ruchu na Łazarzu pojawią się w 2020 r., gdy zostanie wprowadzona Strefa Płatnego Parkowania oraz Strefa Tempo 30. Mogą się wtedy pojawić dodatkowe progi zwalniające, część ulic zostanie zmieniona na jednokierunkowe. Projekty będą znane we wrześniu

Łazarz.pl, el

Śrem będzie gospodarzem finału Pucharów Regionalnych Nordic Walking

0
Dystanse na 5 i 10 kilometrów, zwycięzcy klasyfikacji generalnych z poszczególnych kategorii – w niedzielę, 18 sierpnia, w Śremie odbędą się finałowe zawody tegorocznego cyklu Pucharów Regionalnych Nordic Walking.

Turniej do tej pory odbył się w ośmiu miastach i przyciągnął niemal 1 000 nordic walkerów z całej Polski. Ostatnie w tym roku zawody odbędą się w Śremie.
– Puchary Regionalne już po raz drugi w tym roku będą gościć w Wielkopolsce – mówi Robert Brzeziński z Polskiej Federacji Nordic Walking. – Za pierwszym razem ścigaliśmy się w Wągrowcu, gdzie dopisała frekwencja. Tym razem zapraszamy na zawody do jednego z najstarszych miast w Polsce. Myślę, że finał tegorocznego cyklu przyciągnie jeszcze większą liczbę zainteresowanych. W najbliższy weekend trudno będzie znaleźć na mapie regionu inne miejsce, w którym rywalizacja sportowa będzie tak zacięta. Dla uczestników będzie to też ostatnia w tym sezonie szansa, by zawalczyć o punkty i stanąć na podium.

Wydarzenie odbędzie się na Stadionie Miejskim przy ul. Poznańskiej 15. Najważniejszą część imprezy rozpocznie marsz na 10 km o godz. 11.00. 5 minut później swoją konkurencję zaczną zawodnicy rywalizujący na dystansie 5 km. Trasa wyścigów będzie miała początek na stadionie, a następnie poprowadzi uczestników ścieżkami Parku Miejskiego im. Powstańców Wielkopolskich. Na początku 2,5-kilometrowej pętli maszerujący zmierzą się z podejściem pod górę, pod koniec trasy będzie czekało na nich już łagodne zejście.

– Zachęcamy do startu w zawodach bez względu na wiek i poziom sprawności fizycznej oraz do dopingowania swoich faworytów na trasie – mówi Joanna Ożóg z Santander Consumer Banku, sponsora imprezy. – Na pewno pomoże im to w zaciętej rywalizacji. Puchary Nordic Waling to dobra okazja do rodzinnego spędzenia niedzieli, ponieważ dzieci także będą mogły spróbować swoich sił na specjalnie przygotowanej dla nich trasie. Nikt nie powinien się nudzić. Zachęcamy też do udziału w darmowych treningach nordic walking i udziału w konkursie na profilu Santander Consumer Banku, w którym można wygrać darmowe treningi nordic walking dla siebie i swoich bliskich.

Zapisy prowadzone będą w dniu zawodów od godziny 9:00 do 10:30. Rejestracji można dokonać również na stronie pucharpolskinw.pl. Pełny harmonogram oraz wszystkie potrzebne informacje można znaleźć na stronach pucharpolskinw.pl oraz akademia-zdrowia.com.

Mat. pras., el

Poznań: Nie ma miejsc parkingowych przed szpitalami

0
Na problem po raz kolejny zwrócił uwagę radny Andrzej Rataj w swojej interpelacji. Wprawdzie interpelacja dotyczy Ginekologiczno-Położniczego Szpitala UM przy ulicy Polnej, jednak z podobnymi kłopotami zmagają się pacjenci także innych szpitali.

Szpital przy Polnej jest o tyle specyficzny, że jego pacjentki naprawdę nie mogą czekać, aż znajdzie się miejsce do parkowania. Jak skrupulatnie przytoczył w swojej interpelacji Andrzej Rataj, to największy szpital położniczy w Polsce. Rocznie odbywa się tu średnio około 7000 porodów!

„Placówka ta zajmuje się najcięższymi i najbardziej skomplikowanymi przypadkami z zakresu ginekologii, położnictwa i neonatologii. Do szpitala tego każdego dnia przywożone są ciężarne kobiety lub rodzące kobiety nie tylko z Poznania i powiatu poznańskiego, ale również z całego województwa, a nawet z innych części Polski – pisze Andrzej Rataj. I zwraca uwagę, że większość przyszłych mam przyjeżdża tu samochodami – trudno od kobiety w ostatnich dniach ciąży wymagać, by przyjeżdżała tramwajem lub autobusem i szła spory kawałek od przystanku do szpitala.

Niektóre z pań przyjeżdżają taksówkami i one z parkowaniem nie mają problemu. Jednak większość przyjeżdża samochodami kierowanymi przez mężów albo partnerów. I to właśnie oni nie mają gdzie zaparkować.

Co prawda kierowca wiozący kobietę przed porodem może wjechać przed Izbę przyjęć od strony ulicy Jackowskiego i zatrzymać się przy wejściu do budynku. Ale gdy wysadzi pasażerkę, musi odjechać, żeby zrobić miejsce kolejnej rodzącej. Tymczasem w okolicy nie ma miejsc, by spokojnie zaparkować i szybko wrócić do rodzącej żony czy partnerki. Ulice Polna, Jackowskiego i Bukowska są zastawione samochodami wszędzie, gdzie to możliwe – i są to samochody okolicznych mieszkańców. Niestety, budujący tak dziewiętnastowieczne kamienice, jak i bloki w latach 50. i 60. nie przewidzieli czasów, kiedy każdy będzie miał własne auto – i nie zaplanowali miejsc parkingowych.

Jednak zdaniem Andrzeja Rataja „miasto wspólnie ze szpitalem powinny podejmować działania mające na celu polepszenie istniejącej trudnej sytuacji”. Miasto mogłoby uwzględnić dodatkowe miejsca parkingowe w projekcie przebudowy ulicy Jackowskiego, przy którym właśnie trwają prace. Ale nawet gdyby one powstały, trzeba by było przy nich postawić całodobowy patrol strażników miejskich. Przy takim braku parkingów w okolicy na pewno byłoby wielu chętnych do postawienia auta na miejscu dla rodzących kobiet. Jest jeszcze jeden problem: rodzące przyjeżdżają do tego szpitala z całego regionu. Czy to aby na pewno byłoby zgodne z prawem, żeby miasto Poznań ze swojego budżetu budowało miejsca parkingowe dla mieszkańców Złotowa, Piły czy Kalisza? Chyba jednak nie.

Podobnego zdania jest prezydent, który w odpowiedzi na interpelację radnego zasugerował, że to jednak szpital powinien przede wszystkim zadbać o miejsca parkingowe dla swoich pacjentów i wybudować je na swoim terenie. Jest to rozwiązanie o tyle zasadne, że wówczas wiadomo byłoby na pewno, że parkują tam pacjentki, bo można by to było sprawdzić. Poza tym szpital jest jedynym obiektem w okolicy, który w ogóle dysponuje jakąkolwiek wolną przestrzenią poza budynkami. Ta część Jeżyc jest akurat bardzo ciasno zabudowana i większe niezabudowane przestrzenie można policzyć na palcach jednej ręki: Stare Zoo, koszary, komenda policji i właśnie szpital przy Polnej. Miasto, oczywiście, może pomóc. W granicach prawa i swoich możliwości. Bo budowanie parkingów przez miasto dla jednostek nie-miejskich może się źle skończyć, jak już w Poznaniu mieliśmy przykłady.

Mat. pras., el

PiS ogłosiło kandydatów do Sejmu i Senatu. Zobacz kto wystartuje!

Kilka tygodni temu PiS ujawnił już liderów swoich list przed nadchodzącymi wyborami. Teraz rządzące ugrupowanie całkowicie odkryło karty.
Kandydaci Prawa i Sprawiedliwości z Poznania (okręg 39)

1. Jadwiga Emilewicz
2. Tadeusz Dziuba
3. Szymon Szynkowski vel Sęk
4. Małgorzata Stryjska
5. Tadeusz Zysk
6. Bartłomiej Wróblewski.
7. Jacek Sommerfeld
8. Zbigniew Czerwiński
9. Mateusz Raczkowski
10. Filip Żelazny
11. Anna Stachowiak-Gauden
12. Iwona Brzozowska
13. Ewa Krzyżanowska-Walaszczyk
14. Piotr Szelągowski
15. Wojciech Bratkowski
16. Ewa Kuleczka-Drzewiecka
17. Marian Markiewicz
18. Marta Daleszyńska
19. Katarzyna Włodarczyk
20. Krzysztof Dembiński

Kandydaci Prawa i Sprawiedliwości z Kalisza (okręg 36)

1. Jan Dziedziczak
2. Tomasz Ławniczak
3. Jan Mosiński
4. Marlena Maląg
5. Piotr Kaleta
6. Lidia Czechak
7. Leszek Bierła
8. Marek Sowa
9. Roman Michniewicz
10. Katarzyna Sójka
11. Agnieszka Kubiak
12. Jerzy Kozłowski
13. Piotr Januszkiewicz
14. Krzysztof Dziedzic
15. Czesław Szymoniak
16. Alicja Śniegocka
17. Sławomira Kalak
18. Dorota Słowińska
19. Maciej Jagodziński
20. Teresa Andrzejewska
21. Joanna Nawrot
22. Jan Szczerbań
23. Marek Bąkowski
24. Andrzej Plichta

Kandydaci Prawa i Sprawiedliwości z Konina (okręg 37)

1. Zbigniew Hoffmann
2. Witold Czarnecki
3. Zbigniew Dolata
4. Ryszard Bartosik
5. Leszek Galemba
6. Krzysztof Ostrowski
7. Marek Waszkowiak
8. Robert Popkowski
9. Anna Woźniak
10. Paweł Wojna
11. Anita Szykowna
12. Małgorzata Wiśniewska-Zabłocka
13. Emilia Derucka-Kolata
14. Łukasz Grabowski
15. Małgorzata Cichacka
16. Jacek Bartkowiak
17. Halina Musiałek
18. Zofia Itman

Kandydaci Prawa i Sprawiedliwości z Piły (okręg 38)

1. Krzysztof Czarnecki
2. Marta Kubiak
3. Grzegorz Piechowiak
4. Marcin Porzucek
5. Michał Zieliński
6. Dorota Banaś
7. Bogdan Fleming
8. Danuta Nijaka
9. Maja Jankowska
10. Józef Felcyn
11. Maria Miler
12. Robert Kasprzyk
13. Andrzej Okpisz
14. Rafał Prętkowski
15. Wiesław Pietruczuk
16. Emilia Muzyka
17. Anna Hoffman
18. Krzysztof Błaszczyk

Kandydaci Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do Senatu

Okręg 88 – Jolanta Turczynowicz-Kieryłło
Okręg 89 – Jerzy Wierzchowiecki
Okręg 90 – Tomasz Jasiński
Okręg 91 – Przemysław Alexandrowicz
Okręg 92 – Robert Gaweł
Okręg 93 – Margareta Budner

https://twitter.com/pisorgpl/status/1162308096829603840

Prezydent podpisał ustawę o rekompensatach dla branż energochłonnych

0
Ok. 300 przedsiębiorstw z branż energochłonnych – takich jak chemiczna, hutnicza czy papiernicza – będzie uprawnionych do uzyskania rekompensat za zawarte w cenie energii koszty nabycia uprawnień do emisji CO2.

To efekt ustawy MPiT, którą w piątek podpisał prezydent Andrzej Duda. Rekompensaty pomogą naszemu przemysłowi utrzymać konkurencyjność z zagranicą. Pozwoli to utrzymać ok. 1,3 mln miejsc pracy w samych przedsiębiorstwach energochłonnych oraz u ich kooperantów. Pierwsze wypłaty – za rok 2019 – nastąpią już w 2020 roku. Trafi na nie ok. 0,89 mld zł rocznie.

– Wprowadzenie w Polsce systemowego rozwiązania na rzecz wsparcia sektorów energochłonnych jest konieczne m.in. po to, by utrzymać miejsca pracy w mniejszych miastach – mówi minister Jadwiga Emilewicz, minister Przedsiębiorczości i Technologii. – To w nich najczęściej zlokalizowane są bardzo duże przedsiębiorstwa z tych sektorów, które są zarazem głównymi pracodawcami w regionie. Jedno miejsce pracy w przemyśle energochłonnym tworzy nawet 5-7 miejsc pracy w całym ekosystemie, będąc często trzonem lokalnej gospodarki. Duże firmy energochłonne odprowadzają też istotne podatki na rzecz miast, w których są zlokalizowane. Są też najczęściej kluczowymi mecenasami lokalnego życia artystycznego czy kultury fizycznej.

Ustawa o systemie rekompensat dla sektorów i podsektorów energochłonnych to jeden z elementów, opracowanego w Departamencie Innowacji MPiT i przyjętego w maju 2018 r. przez Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów, kompleksowego pakietu dla mniejszych ośrodków przemysłowych. Pakiet jest reakcją na to, że energochłonne sektory przemysłu są dziś obciążane coraz wyższymi opłatami oraz kosztami regulacyjnymi. Obniża to ich konkurencyjność, a w skrajnym wypadku mogłoby doprowadzić do fali dezinwestycji, a nawet całkowitego zaniku szeregu energochłonnych branż przemysłowych w Polsce. To z kolei mogłoby wywołać bardzo negatywny wpływ na kilkadziesiąt ośrodków miejskich średniej wielkości, których lokalna gospodarka oraz rynek pracy są bardzo zależne od obecności flagowych przedsiębiorstw.

Pakiet na rzecz mniejszych ośrodków przemysłowych – obok rekompensat na pokrycie kosztów uprawnień do emisji CO2 dla sektorów energochłonnych – obejmuje wprowadzone już obniżenie akcyzy na prąd, radykalne obniżenie opłaty przejściowej i ulgę w opłacie kogeneracyjnej. Ministerstwo prowadzi też proces notyfikacji w KE pierwszej w UE ulgi w opłacie mocowej.

W wyniku zmniejszenia kosztów wykorzystania energii, przedsiębiorstwa powinny poprawić swoją rentowność, zwiększyć inwestycje lub zapobiec dezinwestycji. Zwiększona konkurencyjność pozwoli im kontynuować działalność i formułować plany rozwoju, stabilizując lokalny ekosystem.

– W ten sposób chcemy wesprzeć rozwój bardziej zrównoważony terytorialnie – wskazuje szefowa MPiT. – Zachować aktywność gospodarczą w mniejszych miastach i przeciwdziałać przenoszeniu się przemysłu do krajów o niższych standardach środowiskowych. Pozwoli to utrzymać na lokalnym rynku miejsca pracy nie tylko w przedsiębiorstwach przemysłowych, ale również tych związanych z obsługą tych firm i potrzeb ich pracowników.

Zgodnie z przepisami dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z 2009 r. (tzw. dyrektywa EU ETS) wytwórcy energii elektrycznej objęci są systemem handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych. Pomimo że część uprawnień otrzymują wciąż bezpłatnie, to produkcja prądu ze źródeł kopalnych wymaga zakupu coraz droższych uprawnień do emisji CO2. Dodatkowo pula darmowych uprawnień – zgodnie z założeniami nowelizacji dyrektywy EU ETS z 14 marca 2018 r. – będzie się stopniowo kurczyć do roku 2027. Od tej daty całość emisji w energetyce będzie wymagać zakupu uprawnień.

Poniesione przez wytwórców energii koszty uprawnień do emisji znajdują odzwierciedlenie w wyższej cenie energii elektrycznej na rynku hurtowym.

W Polsce ceny uprawnień wywierają wysoki wpływ na hurtowe ceny energii. Wynika to z naszej struktury wytwarzania energii. Zgodnie z raportem Agencji Rynku Energii za 2016 r. energia elektryczna w największym stopniu wytwarzana jest u nas ze źródeł węglowych: odpowiednio 47,7% zapotrzebowania pokrywane jest ze źródeł zasilanych węglem kamiennym, a 30,5% – węglem brunatnym. Pozostałe nośniki stanowią 21,8% mixu energetycznego, w tym 13,7% pochodzi z OZE.

– Unijna polityka klimatyczno-energetyczna spowodowała skokowy wzrost cen uprawnień do emisji – mówi Jadwiga Emilewicz. – Wzrost ten szczególnie uderzy w przedsiębiorstwa z sektora energochłonnego. Ogromnie zagraża ich rentowności oraz pozycji konkurencyjnej. Wynika to z tego, że – w przypadku takich firm – wydatki na energię stanowią nawet 40% całkowitych kosztów przedsiębiorstwa. Celem naszej ustawy jest więc obniżenie kosztów firm z branż energochłonnych. Dzięki temu, chcemy zmniejszyć ryzyko wyprowadzania produkcji za granicę. Chcemy, by Polska była atrakcyjnym miejscem do inwestycji przemysłowych.

Zgodnie z danymi za 2016 r. firmy energochłonne tworzą w Polsce 404 tys. miejsc pracy. A firmy z nimi kooperujące – 686 tys. Łącznie sektor energochłonny wspiera zatem miejsca pracy dla ok. 1,3 mln osób (ok. 8,3% pracujących w Polsce ogółem). Dodatkowo branża energochłonna generuje ok. 11 % PKB (polski przemysł ogółem ma 23-proc. udział w tworzeniu PKB). Zarazem branże energochłonne konsumują ok. 20 proc. energii wytwarzanej w naszym kraju.

– Musimy pamiętać, że polski przemysł, w tym energochłonny, funkcjonuje na poziomie lokalnym – wskazuje wiceminister Marcin Ociepa – ale konkuruje na rynku globalnym, z podmiotami o niższych kosztach pracy, niższych kosztach środowiskowych oraz tymi z krajów UE, które od wielu lat chronią przemysł.

Rekompensaty wypłacają m.in. Niemcy, Wielka Brytania, Hiszpania, Francja, Belgia, Słowacja, Litwa, Holandia, Finlandia, Grecja czy Norwegia. Polska, mimo tego, że przemysł energochłonny jest niezmiernie istotny dla naszej gospodarki, dotąd tego nie zrobiła.

U naszych sąsiadów odbiorcy energochłonni cieszą się znaczącymi ulgami w kosztach regulacyjnych. Oprócz tego objęci są systemem rekompensat z tytułu pośrednich kosztów emisji oraz korzystają z możliwości świadczenia usługi zarządzania popytem energii (DSR). W rezultacie całkowity koszt energii (uwzględniający ceny hurtowe i narzuty regulacyjne) odbiorców energochłonnych w Polsce jest o 70% wyższy w porównaniu z odbiorcami przemysłowymi w Niemczech.

Jak będzie wyglądał system rekompensat?

Formuła wyliczania wysokości rekompensat uwzględnia średnie ceny uprawnień do emisji. Rosnące ceny uprawnień przekładają się zatem na wyższy poziom rekompensat. W rezultacie rekompensaty istotnie obniżą koszty zakupu energii. Zgodnie z, wspomnianą już znowelizowaną Dyrektywą ETS, rekompensaty można finansować z przychodów ze sprzedaży aukcyjnej uprawnień do emisji. W Polsce w 2018 r. dochody z aukcji wyniosły ok. 5 mld zł, w 2019 może to być kwota nawet dwa razy większa.

By uzyskać rekompensaty, trzeba będzie złożyć wniosek do 31 marca danego roku. Decyzje o ich przyznaniu i wysokości będzie podejmował prezes URE do 30 września danego roku. Od takiej decyzji będzie można się odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przedsiębiorcy otrzymają rekompensaty na przełomie października i listopada danego roku. Będzie je wypłacał BGK.

Dodatkowo beneficjenci systemu będą musieli spełnić wymóg wdrożenia w swoich zakładach certyfikowanego systemu zarządzania energią lub bardziej kompleksowego rozwiązania.

Przedsiębiorcy w 2019 roku będą mogli wybrać tylko jeden system wsparcia. Albo rekompensaty dla instalacji zagrożonych tzw. ucieczką emisji, albo ten wprowadzony na mocy ustawy z 28 grudnia 2018 r. Celem tej drugiej ustawy było ustabilizowanie cen energii w 2019 r. na poziomie nie wyższym niż obowiązujący 30 czerwca 2018 r.

MPiT, el

Lech Poznań: Po trzy punkty z Arką

0
Lech Poznań rozegra na wyjeździe mecz w ramach piątej kolejki PKO Ekstraklasy z Arką Gdynia. „Kolejorz” po bolesnej porażce ze Śląskiem Wrocław na własnym stadionie będzie chciał za wszelką cenę wywalczyć trzy punkty z rywalem, który w ostatnim czasie jest w małym kryzysie i zamyka tabelę. Rywal w kiepskiej formie, choć Lechowi bardzo często sprawiał problemy.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że sytuacja jest bardzo trudna, jesteśmy na dnie tabeli PKO Ekstraklasy i musimy zrobić wszystko, by z tego dołka wyjść. Natomiast nie wprowadzamy jakiś nadzwyczaj specjalnych przygotowań, trenujemy normalnym cyklem. Chcielibyśmy po prostu by coś „specjalnego” wydarzyło się podczas samego spotkania z Lechem. Nie ma znaczenia klasa rywala czy miejsce rozgrywanego meczu. Popełniliśmy błędy w poprzednich spotkaniach, mieliśmy swoje wpadki, niemniej jednak przez pryzmat sezonu będą się one przytrafiać, ale my musimy po prostu zacząć punktować. Mecz z Lechem wywołuje jeszcze większą „spinkę” w nas i to jest motywujące – mówił trener Arki Gdynia na konferencji prasowej, Jacek Zieliński.

Nie wiem do końca, jak zagra Arka. U siebie gra trochę inaczej, niż na wyjazdach. Czasami szybko traciła bramkę i muszą potem gonić wynik. Więc już tak kurczowo się nie bronią. Wiele będzie zależało od przebiegu meczu. My po porażce ze Śląskiem musimy zrobić wszystko, by trzy stracone punkty szybko odzyskać. Dużo mówimy o tym, że chcemy wyprowadzać piłkę od tyłu i będziemy tak grać. Przy nauce pojawiają się też błędy. Chodzi o to by było ich jak najmniej. A w ostatnim meczu było ich za dużo. Spowodowane to było nerwowością, po szybko straconej bramce – tłumaczy Żuraw. – Za dużo było też gapiostwa. Śląsk stwarzał dużą przewagę na bokach boiska. Nasze wyprowadzenie piłki z tyłu pozostawiało wiele do życzenia. Nawet w sytuacjach, gdy z tyłu było czterech zawodników i przy dwóch atakujących rywalach, mieliśmy kłopot z dokładnym wyprowadzeniem piłki. Tak już jest, że jeśli człowiek czegoś nowego się uczy, to po drodze przytrafiają się błędy – mówił na konferencji prasowej trener Lecha, Dariusz Żuraw.

Podopieczni Dariusza Żurawia w meczu ze Śląskiem Wrocław stworzyli sobie wystarczająco dużo sytuacji, by ten mecz chociaż zremisować, ale na nieszczęście problem był ze skutecznością. Co prawda, duża klasą popisywał się były golkiper Lecha, Matus Putnocky, ale jak przyznał opiekun gospodarzy po meczu: – Bramkarz zagrał przyzwoicie, ale to my źle strzelaliśmy. Śląsk wykorzystał błędy obrońców z Wielkopolski i świetną organizacją gry w swojej defensywie sprawił, że trzy punkty powędrowały do Wrocławia. Arka z kolei w czterech meczach zdobyła tylko jeden punkt, trzy mecze przegrała i zamyka tabelę PKO Ekstraklasy. Dużo bramek traciła po indywidualnych błędach obrońców i trener Jacek Zieliński na sobotni mecz zapowiada zmiany w składzie. – Zespół o składzie dowie się w sobotę na odprawie przed meczem, dlatego uważam, że jest jeszcze za wcześnie na odkrywanie kart. Po przegranym spotkaniu zawsze jakieś ewentualności się w głowie pojawiają, ale to zostawię dla państwa na sobotni pojedynek – mówił Zieliński.

„Kolejorz” po czterech kolejkach zajmuje trzecie miejsce w tabeli z siedmioma punktami. Tyle samo co Cracovia i Górnik, ale lechici mają lepszy bilans bramkowy. O trzy oczka więcej ma Śląsk Wrocław oraz dobrze spisująca się na początku tego sezonu Pogoń Szczecin Kosty Runjaica. Początek meczu z Arką Gdynia o godzinie 17:30.

IMGW wydało ostrzeżenie dla Poznania i Wielkopolski

IMGW wydało ostrzeżenie przed nadchodzącymi burzami, które mogą pojawić się na terenie Poznania i większości Wielkopolski.

Ostrzeżenie dotyczy powiatów: złotowskiego, pilskiego, chodzieskiego, wągrowieckiego, obornickiego, gnieźnieńskiego, wrzesińskiego, słupeckiego, konińskiego, kolskiego, średzkiego, pleszewskiego, tureckiego, śremskiego, jarocińskiego, kaliskiego, gostyńskiego, krotoszyńskiego, ostrowskiego, ostrzeszowskiego, rawickiego, kępińskiego.

Ostrzeżenia są pierwszego stopnia.

Przewiduje się warunki sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia. Prowadzenie działalności w warunkach narażenia na działanie tych czynników jest utrudnione i niebezpieczne. Spodziewaj się utrudnień wynikających z prowadzenia działań w obszarze występowania zagrożenia, w tym opóźnień spowodowanych utrudnieniami w ruchu drogowym, zakłóceń w przebiegu imprez plenerowych lub możliwość ich odwołania. Zalecana ostrożność, potrzeba śledzenia komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej.
IMGW

Źródło: IMGW

 

Prokuratura zajmie się „show” drag queen. „Podjęliśmy decyzję, że z urzędu należy przeprowadzić postępowanie”

0
Prokuratorzy z Poznania zdecydowali się z urzędu sprawdzić czy drag queen Mariolkaa Rebell popełnił przestępstwo wykonując swój „występ artystyczny”.

Drag queen (mężczyzna przebrany za kobietę) Mariolkaa Rebell (pseudonim artystyczny) podczas wyborów Mr Gay w klubie Punto Punto dusił nagą lalkę z wizerunkiem arcybiskupa Jędraszewskiego. Na zakończenie swojego „występu” zdecydował się na imitację podcięcia lalce gardła. Klub zdjęciami z „występu” chwalił się na swoim profilu na facebooku.

Od wydarzenia odcięły się zarówno lewicowe ugrupowania, jak i stowarzyszenia wspierające osoby LGBT. W konsekwencji drag queen zdecydował się na opublikowanie przeprosin: – Chciałabym przeprosić wszystkich, którzy poczuli się urażeni charakterem mojego występu w sobotę dnia 10.08.2019 r. na Gali Mr. Gay Poland w klubie Punto Punto Club. Emocje jakie mną targały po wypowiedzi arcybiskupa Jędraszewskiego zostały przeze mnie przedstawione w sposób, którego żałuję. Kukła użyta w performancie była metaforą nie osoby arcybiskupa lecz poglądów i wypowiedzi, które w ostatnim czasie zostały przez niego wyrażone. Nie mniej jednak rozumiem, iż występ przybrał kształt przekraczający granice wyrażania siebie. Wszystkie otrzymane uwagi wzięłam do serca.

Młodzież Wszechpolska zadeklarowała, że sprawę zgłosi do prokuratury. Dzisiaj Prokuratura Okręgowa w Poznaniu rozpoczęła śledztwo w tej sprawie. – Na razie śledczy nie wskazują, do jakiego przestępstwa mogło dojść. Zbieramy materiały – tłumaczy prokurator Michał Smętkowski w rozmowie z Radiem Poznań. – W tej chwili jest za wcześnie, by się na ten temat wypowiadać. Materiał jest bardzo skąpy. Dopiero po przesłuchaniu świadków, zabezpieczeniu nagrania z tego koncertu, będziemy mogli podjąć decyzję o ewentualnej kwalifikacji prawnej tego czynu. Przede wszystkim musimy ustalić okoliczności tego zdarzenia, przesłuchać osoby uczestniczące w tym koncercie, zapoznać się z jego dokładnym przebiegiem. Sprawa ujrzała światło dzienne w środę po południu. Po zapoznaniu się z tymi materiałami prasowymi podjęliśmy decyzję, że z urzędu należy przeprowadzić postępowanie.

Źródło: Radio Poznań