Strona główna Blog Strona 1736

Polska spółka produkuje lek na covid-19!

0
Dziś, dokładnie o godzinie 8.00 rano, w spółce Biomed Lublin rozpoczęła się produkcja leku na covid-19 produkowanego z osocza ozdrowieńców.

Polska jako jedyny kraj w Europie Środkowo-Wschodniej posiada technologię do produkcji tego leku – informuje Business Insider Polska. Współtwórcą projektu jest lubelski senator i lekarz stomatologii Grzegorz Czelej z PiS. Informując o rozpoczęciu produkcji senator podkreślił, że Polska jest pierwszym krajem na świecie, który rozpoczął produkcję leku.

Leczenie osoczem od ozdrowieńców jest już stosowane, także w Poznaniu, i daje dobre efekty. Chorzy zdrowieją szybciej, choroba przebiega też znacznie lżej. W lubelskiej spółce do produkcji leku używa się osocza ozdrowieńców z Jastrzębskiej Spółki Węglowej – spółka pozyskała od górników 150 litrów krwi. Zdaniem senatora nawet gdy będzie już szczepionka przeciwko koronawirusowi, lek i tak będzie potrzebny. Będzie ją uzupełniał, no i leczył chorobę u tych osób, których zaszczepić nie można, na przykład z powodów zdrowotnych.

Ponieważ liczba przeciwciał u ozdrowieńców spada bardzo szybko, krew trzeba pobierać na wczesnym etapie, zaraz po drugim teście, który da wynik ujemny. Senator zaapelował też do instytucji unijnych, by uruchomiły mechanizmy umożliwiające tworzenie banków osocza w poszczególnych krajach Unii Europejskiej.

Docelowo lek będzie miał formę ampułki i będzie podawany domięśniowo w szpitalach. Pierwsza partia leku ma do nich trafić za mniej więcej dziewięć tygodni. Z posiadanego osocza uda się wyprodukować około 3 tysięcy ampułek, jak szacuje spółka. Biomed Lublin pozyskał na ten cel grant w wysokości 5 mln zł.

el

Polska literatura współczesna – po jakich autorów sięgnąć?

0
Polska literatura współczesna stoi na bardzo wysokim poziomie. Wśród dorobku artystycznego polskich pisarzy znajdują się dzieła wielokrotnie nagradzane. Polskie powieści mogą także poszczycić się licznymi ekranizacjami. Nic dziwnego, od wielu lat w naszym kraju tworzy wielu utalentowanych autorów, w których dziełach zaczytują się nie tylko nasi rodacy, lecz także czytelnicy za granicą.
Polska noblistka

Olga Nawoja Tokarczuk to polska laureatka literackiej nagrody Nobla za rok 2018. To najwyższe wyróżnienie w dziedzinie literatury na świecie otrzymała za całokształt swojej twórczości. Nagroda Nobla nie jest jednak jedyną, jaką pisarka może się pochwalić – otrzymała także prestiżową Nagrodę Bookera oraz Nike. Na przestrzeni dekad swojej kariery pisarskiej wydała wiele powieści. Jednymi z najsłynniejszych są „Bieguni” oraz „Księgi Jakubowe”. Tworzy także opowiadania, wiersze, scenariusze, jednak w znacznie mniejszym zakresie.

Spośród środowiska literackiego z pewnością wyróżnia się swoimi poglądami, o których odważnie mówi i pisze – jest feministką, wegetarianką, działaczką na rzecz równouprawnienia oraz społeczeństwa obywatelskiego. Wspiera także działania na rzecz ochrony środowiska naturalnego. Jej poglądy oraz twórczość były wielokrotnie krytykowane; nie stanęły jednak na przeszkodzie jej dalszej pracy pisarskiej i zdobyciu uznania na całym świecie.

Królowie polskiego kryminału

Jednym z najlepiej rozwijających się gatunków literackich w Polsce jest kryminał. Niekwestionowaną królową kryminału w naszym kraju jest Katarzyna Bonda, której cała twórczość opiera się przede wszystkim na kryminałach, literaturze faktu, a także thrillerach. Zadebiutowała w 2007. roku powieścią „Sprawa Niny Frank”, która nominowana została do Nagrody Wielkiego Kalibru. Z wykształcenia jest natomiast dziennikarką. Pracowała w takich gazetach jak „Wprost”, „Newsweek”, a także „Super express”. Od lat jej powieści kryminalne osiągają rangę bestsellerów i są uznawane za jedne z najpoczytniejszych powieści w Polsce.

Rodzimej królowej literatury kryminalnej z pewnością nie ustępuje Remigiusz Mróz – polski prawnik oraz pisarz, nagrodzony Nagrodą Czytelników Wielkiego Kalibru. Mróz od lat zajmuje się tworzeniem kryminałów i powieści sensacyjnych, ale sięga także po fantastykę naukową. Według badań czytelnictwa Biblioteki Narodowej, w 2019 roku był najchętniej czytanym autorem w Polsce. Na podstawie jego powieści „Zaginięcie”, w 2018 roku został wyemitowany serial pod tytułem „Chyłka: Zaginięcie”.

Artykuł sponsorowany

Poznań: Tramwaje nie kursują na osiedle Sobieskiego!

0
Jak informuje MPK, doszło do wstrzymania ruchu tramwajowego na dolnej trasie PST Dworzec Zachodni w kierunku osiedla Sobieskiego.

od godziny 11.52 tramwaje nie kursują tą trasą. Linie nr 12 i 14 są przekierowane na trasę górą, czyli przez Kaponierę.

MPK, el

Buk: Srebrny Krzyż Zasługi dla Julii Latowskiej

0
Informację o tym odznaczeniu dla mieszkanki Buku podał burmistrz Paweł Adam podkreślając, że sukcesy bukowian zawsze będą napawać władze gminy i miasta ogromną dumą.

Julia Latowska otrzymała Srebrny Krzyż Zasługi za nieoceniony wkład w stworzenie pierwszego polskiego testu na koronawirusa. Mieszkanka naszej gminy jest doktorantką Zakładu Neuroonkologii Molekularnej Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu – i o ciężkiej, ale zwieńczonej sukcesem pracy zespołu tego instytutu informowaliśmy.

– To ogromny sukces w tak młodym wieku – podsumowuje burmistrz. Trudno się z tym nie zgodzić, ale trzeba też przyznać, że z pewnością jest to sukces zasłużony i ciężko zapracowany.

UMiG Buk, el

Poznań: Demonstracja dla Białorusi: „Tak dla Wolności! Nie dla Przemocy!”

0
O godzinie 18.00 na Półwiejskiej stanie żywy łańcuch z ubranych na biało kobiet, by zaprotestować przeciwko przemocy na Białorusi. takie same łańcuchy staną w wielu miastach całego świata.

Jak pierwsze stanęły w ten sposób mieszkanki Mińska przed Rynkiem Komarowskim, jak informuje Onet.pl w ubiegłym tygodniu. Wszystkie były ubrane na biało i miały w rękach kwiaty.

Dziś o 18.00 taki właśnie protest rozpocznie się w Poznaniu na ulicy Półwiejskiej.
„Dołącz do nas, by w geście solidarności, w symbolicznym białym, milczącym proteście, przesłać moc i wsparcie Białorusinkom i Białorusinom, które/którzy walczą przeciwko przemocy zadanej przez władze” – zapraszają organizatorzy. – „Spotkajmy się na ul.Półwiejskiej i stańmy jedna/jeden za drugą/drugimi, ubrani na biało z białymi kwiatami, szarfami, flagami, by w ciszy wybrzmiał nasz przekaz: „DOŚĆ przemocy! DOŚĆ represji! WOLNA Białoruś!”.

Wydarzenie ma charakter spontaniczny, jego forma to happening pokojowy, a organizatorzy przypominają o maseczkach i zachowaniu zasad bezpieczeństwa oraz odległości od siebie.

el

Wielkopolska: Kolejne przypadki zakażeń koronawirusem. I kolejny zgon

Wyniki badań laboratoryjnych potwierdziły zakażenie koronawirusem u 42 osób w regionie. Niestety, mamy też kolejny zgon.

1. Kobieta l. 46, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
2. Kobieta l. 22, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
3. Mężczyzna l. 33, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
4. Mężczyzna l. 24, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
5. Dziecko, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
6. Mężczyzna l. 41, powiat leszczyński, przebywa w izolacji domowej
7. Kobieta l. 77, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
8. Kobieta l. 71, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
9. Dziecko, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
10. Dziecko, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
11. Mężczyzna l. 46, powiat kościański, przebywa w izolacji domowej
12. Mężczyzna l. 37, powiat leszczyński, przebywa w izolacji domowej
13. Kobieta l. 74, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
14. Mężczyzna l. 36, powiat turecki, przebywa w izolacji domowej
15. Dziecko, powiat turecki, przebywa w izolacji domowej
16. Mężczyzna l. 54, powiat turecki, przebywa w izolacji domowej
17. Mężczyzna l. 18, powiat turecki, przebywa w izolacji domowej
18. Kobieta l. 30, powiat wrzesiński, przebywa w izolacji domowej
19. Dziecko, powiat kaliski, przebywa w izolacji domowej
20. Mężczyzna l. 29, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
21.Kobieta l. 39, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
22. Mężczyzna l. 29, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
23. Kobieta l. 43, powiat kościański, przebywa w izolacji domowej
24. Mężczyzna l. 72, powiat leszczyński, przebywa w izolacji domowej
25. Kobieta l. 68, powiat leszczyński, przebywa w izolacji domowej
26. Kobieta l. 57, powiat kościański, przebywa w izolacji domowej
27. Mężczyzna l. 43, powiat leszczyński, przebywa w izolacji domowej
28. Kobieta l. 39, powiat kościański, przebywa w izolacji domowej
29. Mężczyzna l. 30, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
30. Kobieta l. 28, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
31. Kobieta l. 20, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
32. Mężczyzna l. 52, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
33. Kobieta l. 44, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
34. Mężczyzna l. 51, powiat jarociński, przebywa w izolacji domowej
35. Kobieta l. 50, powiat jarociński, przebywa w izolacji domowej
36. Kobieta l. 64, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
37. Kobieta l. 46, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
38. Dziecko, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
39. Dziecko, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
40. Dziecko, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
41. Kobieta l. 27, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
42. Mężczyzna l. 20, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej

W szpitalu jednoimiennym przy ulicy Szwajcarskiej w Poznaniu z powodu covid-19 zmarła 65-letnia kobieta z powiatu kępińskiego.

Od początku pandemii w Wielkopolsce odnotowano 4815 przypadków zakażeń koronawirusem, z czego 1411 to przypadki aktywne. 215 osób zmarło, a 3189 wyzdrowiało.

WUW, el

Jak posłowie KO mieli bronić podwyżek?

0
Onet dotarł do partyjnych wytycznych dla posłów Koalicji Obywatelskiej, zgodnie z którymi mieli oni bronić uchwalonych dla siebie podwyżek w czasie, gdy trwa pandemia, a Polacy tracą dochody i pracę.

Jak podaje Onet.pl, na zarzuty posłowie mieli odpowiadać, że nie o pandemię tu chodzi, ale o to że dziurawe tarcze antykryzysowe pogarszają sytuację firm. Mieli także podkreślać fakt, że ważne jest nie to, by posłowie zarabiali więcej, ale by zarabiali legalnie i skupiali się na pracy dla Polski, a nie na szukaniu dodatkowych zarobków. Niskie zarobki polityków to patologia i trzeba z nią skończyć, a mówić o tym należy śmiało i otwarcie, bo tu jest uczciwa motywacja – antykorupcyjna.

Jaką motywację miało PiS – tego mieli nie mówić, chociaż dalej w wytycznych pojawił się argument, że gdy prezydent Polski będzie zarabiał więcej, będzie miał motywację, by pracować dla dobra narodu, a z kolei minister Szumowski nie będzie miał motywacji, by robić przekręty za 100 mln zł, bo będzie miał za co żyć… No i gdy pierwsza dama otrzyma wynagrodzenie, to może wreszcie stanie po stronie kobiet, skoro już nie będzie zależna od pensji męża…

Dzięki wyższym subwencjom dla partii te mogłyby zacząć zatrudniać prawdziwych ekspertów, bo będzie ich na to stać, a ci podpowiedzą najlepsze rozwiązania dla Polaków oraz to, jak je wdrożyć.

A wszystkie te argumenty należało przedstawiać z maksymalnym przekonaniem, by wybory uwierzyli, że chodzi tu przede wszystkim o ukrócenie korupcji i dobro kraju – a nie własny zysk.

Za przyjęciem ustawy przewidującej wzrost wynagrodzeń dla parlamentarzystów i samorządowców w Sejmie zagłosowało 386 posłów, przeciw było 33 (Tomasz Aniśko, Cezary Grabarczyk, Klaudia Jachira, Monika Rosa, Franciszek Sterczewski, Michał Szczerba, Małgorzata Tracz, Urszula Zielińska, Tomasz Zimoch (Koalicja Obywatelska), Magdalena Biejat, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Daria Gosek-Popiołek, Maciej Konieczny, Paulina Matysiak, Adrian Zandberg, Marcelina Zawisza (Lewica), Jolanta Fedak, Paweł Kukiz, Paweł Szramka, Agnieszka Ścigaj, Stanisław Tyszka, Stanisław Żuk (Koalicja Polska PSL-Kukiz’15), Konrad Berkowicz, Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun, Artur Dziambor, Krystian Kamiński, Janusz Korwin-Mikke, Jakub Kulesza, Dobromir Sośnierz, Krzysztof Tuduj, Michał Urbaniak oraz Robert Winnicki (Konfederacja). 15 posłów wstrzymało się od głosu.

Wczoraj ustawą zajął się Senat i 48 głosami odrzucił ją. Za jej poparciem było 45 senatorów, od głosu nie wstrzymał się nikt.

el

Wielkopolska: Burze z gradem nad całym regionem!

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed możliwością wystąpienia gwałtownych burz w całej Wielkopolsce już od godziny 11.00.

Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 85 proc. i dotyczy całego regionu. Jak informuje IMiGW, zgodnie z prognozą w Wielkopolsce mogą występować burze z z opadami deszczu miejscami od 20 mm do 30 mm, lokalnie do 40 mm oraz porywami wiatru do 90 km na godzinę. Miejscami może wystąpić grad.

Ostrzeżenie jest pierwszego stopnia i obowiązuje do godziny 23.00. Jak zastrzega IMiGW, jego stopień może ulec zmianie.

el

Poznań: Samochód fundacji Pro – Prawo do Życia nie pojeździ po Poznaniu. Zatrzymała go policja

0
Samochód miał jeździć po mieście przez tydzień z przyczepką oklejoną homofobicznymi hasłami i równie homofobicznymi apelami wygłaszanymi przez głośniki. Ale nie pojeździ. Zatrzymała go policja – co prawda nie na długo.

Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, powodem zatrzymania były uszkodzenia samochodu: brak jednej tablicy rejestracyjnej i nie działającą jedną lampę. Dopóki kierowca nie usunie tych usterek – nie wolno mu się poruszać po mieście.

Przypomnijmy, że fundacja Pro – Prawo do Życia wysyłając na trasę taki samochód chce zaprotestować przeciwko niewłaściwym jej zdaniem standardom edukacji seksualnej propagowanym przez WHO, a także przyznaniu przez miasto dotacji grupie Stonewall na prowadzenie w szkołach zajęć poświęconych różnorodności.

Sama Grupa Stonewall zaapelowała o zgłaszanie zakłócania spokoju przez komunikaty fundacji z głośników samochodu. Jej zdaniem fundacja nie ma zgody na ich użycie w przestrzeni miejskiej, a więc popełnia wykroczenie.

el

Konin: Sprawca podpalenia Puszczy Bieniszewskiej zatrzymany! Ma… 15 lat

0
13 sierpnia policjanci z Wydziału Kryminalnego zatrzymali sprawcę podpalenia lasu w Puszczy Bieniszewskiej. Podpalaczem okazał się… 15-letni mieszkaniec Konina.

Policjanci badali sprawę podpalenia lasu w Puszczy Bieniszewskiej, które miało miejsce 12 lipca 2020 roku. W wyniku pożaru terenu leśnego spłonęło 15 arów drzewostanu dojrzałego oraz blisko 1 metr sześcienny drzewa opałowego. Straty zostały oszacowane na ponad 9 tysięcy złotych na szkodę Nadleśnictwa Konin należącego do Lasów Państwowych.

Od samego początku do poszukiwań sprawcy tego przestępstwa włączył się Wydział Kryminalny konińskiej policji. Nawiązał on współprace z funkcjonariuszami Strzyży Leśnej Nadleśnictwa Konin. Wspólne działania i analiza zgromadzonych materiałów dowodowych, doprowadziła do wykrycia podpalacza. Nikt się nie spodziewał, że okaże się nim być 15-latek mieszkający w koninie. Nieletni został przesłuchany i przyznał się do podpalenia lasu w Puszczy Bieniszewskiej. Jak sam twierdzi, nie wie, dlaczego to zrobił.

Z uwagi na wiek młodego przestępcy sprawa zostanie przekazana do Sądu Rodzinnego, który zadecyduje o jego dalszych losach.

Jednak podpaleń Puszczy Bieniszewskiej było więcej, jak informowali strażacy. Czy we wszystkich przypadkach to był ten sam sprawca? Tego nie wiadomo. Śledztwo trwa.

KMP Konin, el

Wielkopolscy terytorialsi na centralnych obchodach setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej

0
Kompania honorowa 12 Wielkopolskiej brygady WOT reprezentowała wszystkich terytorialsów w kraju na obchodach rocznicy Bitwy Warszawskiej.

15 sierpnia jest dniem szczególnym dla wszystkich żołnierzy Wojska Polskiego. Dla żołnierzy WOT był nie tylko ważnym ze względu na setną rocznice zwycięstwa nad bolszewikami ale także ze tego względu na to, że po raz pierwszy żołnierze mogli reprezentować cała swoją formację na uroczystych obchodach święta Wojska Polskiego w Warszawie.

Tego szczególnego zaszczytu dostąpili terytorialsi z Wielkopolski właśnie dlatego, że w ich szeregach służy kilku żołnierzy, którzy posiadają bardzo cenne doświadczenie służby w pułku reprezentacyjnym Wojska Polskiego. To właśnie te umiejętności i wiedzę wykorzystali stając się instruktorami dla tych młodych żołnierzy, którzy pojęli szczególne wyzwanie.

Codziennie wiele godziny spędzali na placu musztry i ćwiczyli wiele trudnych elementów by właśnie w tym szczególnym dniu móc z dumą zaprezentować się wszystkim Polakom na placu Piłsudskiego i przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Litry wylanego potu, otarcia i treningi po 12 godzin dziennie to przez kilka tygodni była codzienność dla żołnierzy 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Pierwszy sprawdzian kompania honorowa z 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej przeszła w dniu objęcia przez Prezydenta Andrzeja Dudę zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi a efekty kolejnych treningów żołnierze – ochotnicy z Wielkopolski zaprezentowali 15 sierpnia w dniu święta Wojska Polskiego.

– Treningi były bardzo intensywne i wymagające, codziennie żołnierze ćwiczyli po 12 godzin dziennie – mówi instruktor musztry kpr. Artur Dzierżak z 12 WBOT a wcześniej żołnierz pułku reprezentacyjnego Wojska Polskiego. – Do tego dochodziła wysoka temperatura, broń, ciężkie podkute buty i pot spływający po plecach. W szeregach pododdziału honorowego znajdują się ludzie z silna motywacją, przekonaniem i poczuciem patriotyzmu. Oni naprawdę chcą to robić i czują ogromną dumę i satysfakcję z tego że mogą reprezentować WOT na tak szczególnej uroczystości.

Ci, którzy podjęli to wyzwanie, dostąpili zaszczytu reprezentowania wszystkich terytorialsów w kraju.
– To dla mnie wielki honor, że to właśnie sztandar z 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz że żołnierze z dowodzonej przeze mnie jednostki dostąpili zaszczytu reprezentowania na tak szczególnej uroczystości całych Wojsk Obrony Terytorialnej – powiedział dowódca wielkopolskich terytorialsów płk Rafał Miernik. – To niezwykle budujące, jak dzięki niesamowitemu zaangażowaniu i motywacji w dość krótkim czasie udało się osiągnąć tak dobry efekt i z dumą pokazać się całemu polskiemu społeczeństwu. Chylę czoła przed tym żołnierzami i dziękuje im za godne reprezentowanie jednostki.

W treningach i uroczystościach udział wzięło 52 żołnierzy WOT z Wielkopolski w tym 17 kobiet, które nadal dość rzadko pełnią służbę w oddziałach honorowych. Żołnierze udali się do Warszawy ze sztandarem jednostki który brygada otrzymała 26 stycznia 2020 r. z rąk Ministra Mariusza Błaszczaka na placu Wolności w Poznaniu.

DWOT, el

Poznań: Zmiany w segregacji odpadów już od 1 września

0
Od 1 września będzie już obowiązkowa selektywna zbiórka odpadów. Jak segregować śmieci, by nie narażać się na dodatkowe opłaty?

Nowe zasady postępowania z odpadami to efekt zmian, które jeszcze w ubiegłym roku zostały uchwalone przez Sejm. Chodzi o nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Podstawowa zmiana wiąże się z faktem, że wszyscy bez wyjątku będą zobowiązani do prowadzenia selektywnej zbiórki odpadów, w podziale na: papier, szkło, metale i tworzywa sztuczne, bioodpady. Pozostałe śmieci, które nie stanowią odpadów niebezpiecznych, powinny trafić do pojemnika na odpady zmieszane.

Dotyczy to zarówno nieruchomości w zabudowie jednorodzinnej, jak i wielorodzinnej. Szczególnie w tym ostatnim obszarze warto zadbać o skrupulatność segregacji – wystarczy, że jedna osoba będzie źle segregować śmieci, by konsekwencje tego ponieśli wszyscy pozostali mieszkańcy nieruchomości. Efektem może być wyższa opłata za gospodarowanie odpadami.

Pięć ważnych pojemników

Do niebieskiego pojemnika lub worka na papier trafiają m.in. kartony, tektura, ulotki, gazety, katalogi, a także zeszyty, książki czy papierowe worki oraz torby. Ważne, by odpady nie były mokre, zabrudzone lub zatłuszczone – dlatego pojemnik na papier to nie miejsce dla zużytych chusteczek higienicznych, papieru po maśle, papierowych ręczników. Do papieru nie wrzucamy także paragonów.

Z kolei metale i tworzywa sztuczne trzeba wrzucać do żółtego pojemnika lub worka. Bez wahania można umieścić w nim: zgniecione i zakręcone butelki po napojach, aluminiowe puszki, kapsle, zakrętki od słoików, opakowania po środkach czystości czy dezodorantach i aerozolach. To także właściwe miejsce dla czystego styropianu opakowaniowego, kartonów po mleku i sokach, folii aluminiowej.

A czego tam nie umieszczać? Zużytego sprzętu elektronicznego i AGD, blistrów po lekach i zużytych artykułów medycznych, baterii i akumulatorów. Nie wrzucamy tam również części samochodowych, opakowań po olejach silnikowych lub puszek po farbach i lakierach.

W zielonym pojemniku lub worku na szkło gromadzimy opakowania szklane, czyli butelki i słoiki po napojach oraz żywności. Można wrzucić tam także opakowania po kosmetykach (tylko części szklane). Absolutnie nie wolno wrzucać: porcelany oraz fajansu, szkła okularowego, żaroodpornego lub luster, a także: szyb okiennych i zbrojonych, reflektorów, żarówek i świetlówek oraz zniczy z zawartością wosku.

Co powinno trafić do czarnego pojemnika, czyli do odpadów zmieszanych (resztkowych)? Pieluchy jednorazowe, artykuły higieniczne, ceramika, lustra, worki z odkurzacza. Również: zatłuszczony papier po maśle, niedopałki papierosów, kości oraz odpadki od ryb i mięsa. Nie wolno tam umieścić gruzu, farb i rozpuszczalników, świetlówek i żarówek energooszczędnych, baterii czy akumulatorów.

Pozostałe odpady

Rozwiązań jest kilka. Odpady wystawkowe (dawniej problemowe), można bezpłatnie oddać do PSZOK (na Gratowisko) lub wystawić przed nieruchomość – w zabudowie jednorodzinnej albo w miejscu gromadzenia odpadów (MGO) – w zabudowie wielorodzinnej.

Odpady, które ze względu na swój rozmiar, wagę lub właściwości nie mogą być umieszczane w pojemnikach, odbierają – na określonych przez siebie zasadach – także inne podmioty uprawnione. Z kolei w przypadku zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego pochodzącego z gospodarstw domowych możliwości jest jeszcze więcej – można je przekazać m.in. do wyspecjalizowanych punktów zbierania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, punktów prowadzonych przez Organizację Odzysku a także do PSZOK i MPSZOK (zwanych Gratowozami). Ponadto przy zakupie sprzętu można bezpłatnie oddać do punktów sprzedaży detalicznej sprzęt tego samego rodzaju i w takiej ilości jak nowy. Gdy naprawa przyjętego przez punkt serwisowy sprzętu jest niemożliwa lub nieopłacalna, punkt ten ma obowiązek jego zagospodarowania. Więcej informacji na stronie www.goap.org.pl.

Ważne: Przed wrzuceniem trzeba zgniatać opakowania, np. kartony po soku, butelki PET oraz dopilnować, by do pojemnika na selektywną zbiórkę nie trafiały odpady z zawartością. Nie ma za to konieczności mycia opakowań.

Odpady BIO należy wrzucać do brązowego pojemnika: luzem, w workach biodegradowalnych/kompostowalnych spełniających normę (PN-EN 13432:2002) lub w workach papierowych. Worki z tworzyw sztucznych nie mogą się znaleźć w brązowych pojemnikach.

Nowe zasady dotyczą również właścicieli i zarządów każdej nieruchomości niezamieszkanej, np. sklepu, szkoły, Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Mają oni wybór: mogą przystąpić do systemu zorganizowanego przez Związek Międzygminny GOAP albo zawrzeć umowę na odbiór i zagospodarowanie odpadów z podmiotem zewnętrznym.

Jeśli dana nieruchomość pozostanie w systemie GOAP, jej właściciel będzie zobowiązany do złożenia pisemnego oświadczenia o chęci przystąpienia do systemu oraz nowej deklaracji. Będzie też musiał wyposażyć nieruchomość w pojemniki do gromadzenia odpadów komunalnych na wszystkie wskazane w deklaracji frakcje.

Ważne: Od 1 września opłata będzie naliczana za odbiór każdego pojemnika lub worka poszczególnej frakcji, dla której będzie on przeznaczony, a nie tak jak dotychczas – tylko za odpady zmieszane. Wysokość opłaty reguluje ustawa. Kwota zależna jest także od wielkości pojemników i częstotliwości odbioru odpadów (te informacje należy zawrzeć w złożonej do ZM GOAP deklaracji).

Właścicieli nieruchomości niezamieszkanych (w tym ROD-ów), którzy nie zdecydują się wejść do systemu zorganizowanego przez ZM GOAP, także czekają zmiany. Muszą oni podpisać umowę z firmą zewnętrzną (wpisaną do Rejestru Działalności Regulowanej) na odbiór i zagospodarowanie odpadów, a także wyposażyć posesję w odpowiednią liczbę pojemników.

Więcej informacji na temat zmian w systemie gospodarowania odpadami od 1 września br. można znaleźć na stronie internetowej www.goap.org.pl w zakładce „Zmiana systemu od 1 września 2020”.

UMP, el

Poznań: Piotr Kuźniak wystąpił nad Rusałką

0
Ten muzyk-legenda, obecny na scenie od… 63 lat tym razem wystąpił dla swoich fanów 16 sierpnia w cyklu Koncertów Sołackich nad Rusałką.

Jest rodowitym poznaniakiem, a z wykształcenia technikiem elektronikiem i nauczycielem wychowania muzycznego. Od 1957 r. był solistą chóru Filharmonii Poznańskiej prof. Stefana Stuligrosza. W 1962 r. z zespołem „Trio Poznańskie” zajął 1 miejsce na festiwalu „Szukamy Młodych Talentów” i tak się zaczęła jego wielka kariera. Co ciekawe, 55 lat temu wystąpił ze swoim zespołem „Szafiry” i solistką zespołu Anną Szmeterling (Jantar) przed koncertem zespołu „Polanie” nad Rusałką!

Od 25 lat śpiewa i gra na gitarze z legendarnym zespołem „Trubadurzy”, równolegle prowadzi działalność jako „ One Man Orchestra”. Wokalista, kompozytor, aranżer, multiinstrumentalista. W 1988 r. trzecie miejsce na Festiwalu w Opolu z piosenką „Słowa na wiatr” Ryszarda Poznakowskiego. Zaistniał na 18 płytach. Grał w zespołach: „Szafiry”, „Bardowie”,
„Waganci” z Anną Jantar, w duecie z Andrzejem Dąbrowskim, Urszulą Sipińską i innymi artystami, orkiestrą Alex Band i Zbigniewa Górnego. Koncertował w Norwegii, Finlandii, Danii, Holandii, Austrii, Szwecji, Włoszech, Niemczech, Szwajcarii, Białorusi, Litwie, USA, Kanadzie i Australii.

W 2005 r. wydał płytę z własnymi aranżacjami i własnym wykonaniu „Złote przeboje Czesława Niemena”. Odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi dla Kultury Polskiej oraz Brązowym i Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

Mat. pras., el

Senat zakończył obrady. Co z podwyżkami dla parlamentarzystów?

0
Większość senacka odrzuciła podwyżki wynagrodzeń dla parlamentarzystów, członków rządu i samorządów, naprawiając tym samym – jak stwierdziła większość senatorów – błąd Sejmu. Głosowało 93 senatorów, za odrzuceniem było 48 przeciw 45. Nikt nie wstrzymał się od głosu.

Projekt teraz wróci do Sejmu, który może odrzucić veto senatorów – ale jak powiedział dziś Ryszard Terlecki, szef klubu PiS, na konferencji prasowej po posiedzeniu Senatu – raczej się tak nie stanie. Debata nad taką ustawą ma sens wtedy, gdy wszyscy mówią jednym głosem. Tymczasem, jak podkreślił, to opozycja nalegała na podjęcie tematu podwyżki wynagrodzeń, i to teraz, nie we wrześniu. I to opozycja teraz ze wszystkiego się wycofała.

Stanowisko opozycji wyjaśnił podczas konferencji prasowej przed posiedzeniem Senatu Borys Budka. – Polacy powiedzieli wyraźnie, że to nie czas i pora, by zajmować się tą kwestią regulować – powiedział.

el

Poznań: Na wiadukcie PST Szymanowskiego trwają odbiory techniczne

0
Zbliża się koniec remontu wiaduktu PST Szymanowskiego. Właśnie dziś rozpoczęła się procedura odbiorowa stałej organizacji ruchu na wiadukcie.

– Od czerwca jest on już w pełni przejezdny, a w ostatnim czasie pojawiło się tam oznakowanie uwzględniające ruch rowerowy. Do wykonania pozostały drobne prace wykończeniowe. Wszystko przebiega zgodnie z harmonogramem – mówi Grzegorz Bubula, wiceprezes zarządu spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.

Ruch rowerowy na wiadukcie poprowadzony został pasami dla autobusów. Trwające prace wykończeniowe dotyczą głównie spodu wiaduktu, czyli części nad przystankiem tramwajowym. To m.in. szpachlowanie i prace malarskie, a także związane z renowacją oznakowania przystanków.

W ramach prac u spodu wiaduktu poprawiła się estetyka i bezpieczeństwo pasażerów oczekujących na tramwaj – belki konstrukcyjne zostały odnowione, co zapobiegnie odpadaniu elementów betonowej otuliny nad przystankiem i zwiększy trwałość konstrukcji. Zamontowano też nowoczesne energooszczędne oświetlenie, które doświetliło przystanek i poprawiło komfort podróżnych.

Wiadukt nad PST Szymanowskiego był w złym stanie technicznym. Nawierzchnia miała liczne spękania i zniekształcenia, krawężniki były zdeformowane, balustrady skorodowane, a schody – popękane. W ramach remontu wymieniono m.in. płyty jezdne wiaduktu, nawierzchnię i zamontowano nowe balustrady. Piesi korzystają z postawionych na nowo schodów, a na pasach dla autobusów położona została nowatorska nawierzchnia typu Densiphalt, która łączy najlepsze właściwości betonu i asfaltu.

Dodatkowo w ramach zadania wskazanego przez Zarząd Transportu Miejskiego wyremontowano murki oporowe i pochylnie prowadzące na przystanek tramwajowy od strony osiedla Zygmunta Starego, a także zamontowano nowoczesne oświetlenie LED.

PIM, el

Poznań: Miasto zabiera głos w sprawie koszenia trawników

0

Koszenie trawników to temat, który budzi duże zainteresowanie mieszkańców, społeczników i osiedlowych radnych. Władze miasta postanowiły raz wreszcie rozwiać wątpliwości w sprawie miejskiego koszenia. Czy im się udało?

W specjalnie przygotowanym materiale władze Poznania wyjaśniają, że innego rodzaju pielęgnacja jest wskazana w pasach drogowych, na trawnikach w centrum miasta oraz na obiektach sportowych. Jest też cały szereg czynników dodatkowych, które należy wziąć pod uwagę. I przygotowały „Trawnikowe ABC”.

A – Alergicy

Kwitnące rośliny na terenie całego miasta to ogromna uciążliwość dla alergików. Dla osób uczulonych na pyłki wiosna i lato to prawdziwy koszmar. Kwitnąca trawa w centrum miasta spotęguje ich cierpienie. Dlatego w Poznaniu tego rodzaju enklawy zieleni powstają bardziej na obrzeżach.

B – Bezpieczeństwo

Planując częstotliwość koszenia należy wziąć pod uwagę specyfikę terenu. Pas drogowy z uwagi na swoją funkcję musi być bezpieczny dla uczestników ruchu. Podstawą jest zapewnienie odpowiedniej widoczności. Ponadto wysokie, niekoszone rośliny „wykładają się” na ścieżki rowerowe, chodniki i jezdnie, zawężając je, dlatego tereny do nich przyległe również muszą być wykaszane.

C – Częstotliwość

W tym roku Zarząd Dróg Miejskich na wielu ulicach ograniczył częstotliwość koszenia jedynie do dwóch razy w ciągu sezonu wegetacyjnego. Wprowadzono także wymóg rozdrabniania pokosu, czyli ściętej roślinności i pozostawiania go w miejscu koszenia (jeśli pozwala na to wysokość koszonych roślin). O to, by pielęgnacja miejskich trawników, parków i skwerów była dostosowana do warunków atmosferycznych, dba Zarząd Zieleni Miejskiej. W okresach suszy przewidywane są przerwy w koszeniu.

D – Długość trawy

ZDM zwiększył również wysokość trawy, która podlega koszeniu, jak również minimalną wysokość trawy po koszeniu. W umowach z wykonawcami prac zawarte zostały szczegółowe wytyczne w tym temacie. Na terenach będących w administracji ZZM znajdują się obszary, na których trawa koszona jest ekstensywnie (jej wysokość dochodzi do 20 cm).

E – Estetyka

Nie można zapominać, że zieleń w mieście pełni funkcję estetyczną, a w wielu miejscach trawnik odznaczający się odpowiednim wyglądem jest bardzo pożądany, np. na urządzonych skwerach czy w miejscach, w których towarzyszy on ciekawym założeniom zieleni, składającym się z krzewów, bylin i innych roślin. W parkach położonych w centrum miasta, będących jego wizytówką, estetyczny trawnik daje poczucie ładu i porządku. Stanowi przedpole dla kompozycji drzew i krzewów ozdobnych, kwietników czy elementów małej architektury, a także przestrzeń do swobodnego wypoczynku mieszkańców.

F – Fazy rozwoju roślin

Koszenie służy wzmocnieniu i zagęszczeniu roślin najbardziej pożądanych w terenach zieleni, tj. trawiastych. Zapobiega też kwitnieniu, powodującemu przejście traw z fazy wegetatywnej w generatywną, w której rośliny tracą pożądane cechy – zamiast liści pochłaniających zanieczyszczenia wytwarzają pęd kwiatostanowy i nasiona. Koszenie służy także zwalczaniu chwastów.

G – Gry i zabawy

Trawniki w mieście pełnią funkcję rekreacyjną. W parkach o mniej formalnym charakterze są miejscem gier i zabaw dla dzieci (czasem jedynym na osiedlu). Zaniedbany teren, pokryty wysoką roślinnością kłującą i utrudniającą poruszanie się – uniemożliwi jakąkolwiek aktywność.

H – Hektar

Zarząd Dróg Miejskich co roku zmniejsza powierzchnię koszonego terenu (zieleń w pasie drogowym zajmuje 950 hektarów). W stosunku do roku ubiegłego do koszenia przewidziano o ok. 30 proc. mniej trawników. W 2019 r. była to powierzchnia 335 hektarów, w 2020 r. będzie to 191 hektarów. Oznacza to, że ponad 140 ha więcej jest w tym roku zupełnie wyłączonych z koszenia. Zarząd Zieleni Miejskiej opiekuje się 519,11 ha zieleni, na które składają się parki, zieleńce, a także zieleń o charakterze naturalnym. W 2020 r. koszeniu intensywnemu podlega 150,75 ha, koszeniu ekstensywnemu – 171,49 ha, 0,8 ha to obszar, na którym w ciągu roku obowiązuje jednokrotne koszenie.

I – Inwestycja

Miasto Poznań inwestuje w zieleń. Ochrona klinów zieleni, tworzenie nowych parków i skwerów oraz rewitalizacja tych już istniejących – to tylko część strategii. Powstające trawniki nie są samorzutną, spontaniczną roślinnością łąkową, ale murawą złożoną z określonych, dostosowanych do miejsca, w którym rosną, gatunków traw. Parki i zieleńce są zakładane według określonych wytycznych projektowych. Każda taka inwestycja jest dokładnie przemyślana.

J – Jakość trawnika

Koszenie ma podstawowy wpływ na jakość trawnika. Dopuszczenie do kwitnienia traw powoduje ich gorsze krzewienie i powstawanie kęp, między którymi pojawiają się puste przestrzenie. Pozostawienie reprezentacyjnych trawników bez zabiegów pielęgnacyjnych, choćby przez jeden sezon wegetacyjny, spowoduje ich nieodwracalne zniszczenie i zniweczenie wieloletnich starań.

K – Kleszcze

Koszenie trawników zmniejsza ryzyko ukąszenia przez kleszcze, przenoszące groźne choroby, a których liczebność z powodu ciepłych zim w ostatnich latach mocno wzrosła. Pasożyty, chowające się w wysokiej trawie to zagrożenie nie tylko dla ludzi, ale także domowych zwierząt. Długie i nieskoszone źdźbła dla kleszczy to duże ułatwienie – łatwiej im się po nich wspiąć np. do nogi swojej ofiary. Regularne przycinanie trawy w miejscach chętnie uczęszczanych przez mieszkańców i ich czworonożnych pupili sprawia, że groźne pasożyty tracą swoją kryjówkę.

L – Leżenie na trawie

To popularna forma wypoczynku. Przykładem może być park Adama Mickiewicza w centrum miasta (przed Operą), w którym bardzo często można zaobserwować mieszkańców i turystów relaksujących się przy fontannie. Skoszona trawa zachęca do spędzania wolnego czasu w ten sposób. Zarośnięte chwastami tereny uniemożliwiają taką formę rekreacji.

Ł – Łąki w mieście

W miastach takich jak Poznań spotyka się łąki samoistne, które powstają na koszonych rzadko obszarach. Roślinność rośnie tu spontanicznie, a ingerencja człowieka ogranicza się tylko do dwukrotnego skoszenia, aby umożliwić roślinom ponowne kwitnienie w sezonie. Takie tereny można zobaczyć w sąsiedztwie popularnych miejsc rekreacji – jak parki czy laski (choć częściej na obrzeżach niż w centrum miasta). Samoistne łąki powstają także przy poznańskich ulicach – tam, gdzie nie ma to wpływu na bezpieczeństwo ruchu kołowego, czyli na terenach pozbawionych wjazdów na posesje, skrzyżowań czy łuków drogi. W miejskiej przestrzeni pojawiają się też tzw. łąki kwietne. Są ciekawym sposobem zagospodarowania pasów zieleni, jednak z uwagi na warunki atmosferyczne charakteryzujące Wielkopolskę, tj. deficyt opadów a także małą szerokość terenów zieleni w pasie drogowym, nie dają pożądanych efektów.

M – Mieszkańcy

Nierzadko sami poznaniacy domagają się przycięcia trawy, ponieważ tereny niekoszone zostają niejako oddane środowisku, ale odebrane mieszkańcom, którzy nie mogą z nich korzystać. Większe połacie porośnięte wysokimi roślinami, których pędy są zdrewniałe z powodu braku koszenia, stanowią miejsce niedostępne dla rekreacji. Uniemożliwiają spacery z domowymi zwierzętami, a dzieciom utrudniają zabawę.

N – Nawadnianie

Spora część obiektów w centrum miasta jest wyposażona w systemy automatycznego nawadniania, dzięki czemu pomimo okresów suszy trawniki są utrzymane w dobrej kondycji. W parkach, w których nie funkcjonuje system nawadniający, inspektorzy Zarządu Zieleni Miejskiej na bieżąco kontrolują warunki pogodowe i w razie długotrwałego braku opadów okresowo wstrzymują koszenie trawników.

O – Owady

Argumenty dotyczące pozytywnych aspektów płynących z niekoszonych terenów zieleni, związanych z występowaniem roślin miododajnych, tworzących obszary żerowania owadów są słuszne – pod warunkiem, że miejsca te są oddalone od drogi. Specjaliści wskazują, że wabienie owadów w wąskie pasy zieleni położone przy drogach zwiększa ich śmiertelność, gdyż giną one w zderzeniach z pojazdami. Do zwiększenia śmiertelności owadów przyczyniają się również zanieczyszczenia komunikacyjne, które kumulują się w formie gazów i cząstek stałych oraz osadzają na roślinach znajdujących się najbliżej jezdni.

P – Pielęgnacja

Koszenie trawników nie jest działaniem szkodliwym, lecz jednym z podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych, takich jak nawożenie czy podlewanie. Wie o tym każdy, kto dba o własny przydomowy trawnik. Tereny, które nie są regularnie koszone, zostają zniszczone poprzez zaniedbania w pielęgnacji, co jest zjawiskiem nieodwracalnym. Całkowite zaprzestanie pielęgnacji trawników w intensywnie użytkowanych parkach miejskich spowoduje też, że powierzchnie te będą trudne do sprzątania, zanieczyszczone psimi odchodami, śmieciami itp.

R – Regeneracja

Trawniki charakteryzują doskonałe zdolności regeneracyjne. Mogliśmy to obserwować późnym latem i jesienią ubiegłego roku. Przesuszony trawnik bardzo szybko się regeneruje i zazielenia, gdy tylko otrzyma odpowiednią ilość wilgoci.

S – Sportowe obiekty

Tereny zarządzane przez Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji wymagają regularnej pielęgnacji. Z oczywistych względów systematyczne koszenie odbywa się na boiskach oraz łąkach rekreacyjnych przy krytych basenach. Zabiegowi temu są poddawane tereny miejskich kąpielisk, gdzie każdorazowo o konieczności cięcia trawy przypominają pracownicy sanepidu.

T – Tereny miejskie

Nie wszystkie tereny zielone na terenie Poznania znajdują się w administracji miasta oraz miejskich spółek i instytucji. Część obszarów jest zarządzana przez spółdzielnie mieszkaniowe lub jednostki prywatne. W takiej sytuacji to zarządca terenu decyduje o częstotliwości i sposobie koszenia trawy. Miasto nie może niczego narzucić.

U – Uwarunkowania

Innego rodzaju pielęgnacja jest wskazana w pasach drogowych, na trawnikach w centrum miasta oraz na obiektach sportowych. W pierwszym przypadku ważną rolę odgrywa nie tylko estetyka, ale także bezpieczeństwo (m. in. zapewnienie widoczności w pasach drogowych). W przypadku parków i skwerów należy wziąć pod uwagę fakt, że miejsca te będą służyć szeroko pojętej rekreacji, często są także wizytówką miasta – podobnie jak obiekty sportowe. W każdym przypadku działania pielęgnacyjne są dokładnie przemyślane i dostosowane do lokalnych warunków.

W – Warunki atmosferyczne

Ważne jest, aby decydując się na koszenie, brać pod uwagę warunki pogodowe – m.in. opady, temperaturę powietrza i wilgotność podłoża. Dlatego w umowach z wykonawcami Zarząd Dróg Miejskich wprowadził zapis pozwalający na wstrzymanie koszenia, kiedy warunki atmosferyczne nie będą odpowiednie (okresy suszy). Podobnymi zasadami kieruje się Zarząd Zieleni Miejskiej.

Z – Zaprószenie ognia

Należy pamiętać, że kilkudziesięciocentymetrowe źdźbła niekoszonej łąki w okresie długotrwałej suszy mogą być łatwo strawione przez przypadkowo zaprószony ogień. W takiej sytuacji straty mogą być nieodwracalne. Śmierć poniosą nie tylko rośliny, ale również żyjące w danym rejonie zwierzęta.

UMP, el

Poznań: Zielona woda trafi do Warty

0
Jak informuje Centrum Zarządzania Energią Veolia Poznań, w nocy z 17 na 18 sierpnia do Warty trafi intensywnie zielona woda. Ale nie jest to nic groźnego dla przyrody.

Z powodu prac technicznych między godziną 2.00 a 6.00 rano nastąpi kontrolowany zrzut wody w rejonie ulicy Na Podgórniku/Ku Cytadeli. Woda jest zabarwiona barwnikiem w kolorze zielonym, nie stanowiącym jednak zagrożenia dla przyrody.

el

Wolsztyn: Pracownik magistratu stracił pracę. Za miłosne igraszki na wieży

0
Chodzi o wieżę widokową w podwolsztyńskim Świętnie. Nagrania z zamontowanych tam kamer monitoringu, a przedstawiające dwie pary uprawiające seks obiegły całą Polskę. I właśnie za wyciek tych nagrań jedna osoba straciła pracę.

Przypomnijmy: sprawa stała się głośna 31 lipca, kiedy to nagrania z kamer monitoringu obiegły całą Polskę. A ponieważ publiczne uprawianie seksu jest wykroczeniem, za które można dostać nawet 1500 zł grzywny, burmistrz zgłosił sprawę do prokuratury.

Prokuratura wszczęła postępowanie i nadal prowadzi śledztwo w tej sprawie. Nie ma żadnych oskarżonych, także jeśli chodzi o wyciek danych z urzędu miejskiego, ale burmistrz, nie czekając na wyniki śledztwa, postanowił zwolnić z pracy urzędnika z działu informatyki odpowiedzialnego za ochronę danych osobowych.

Monitoring z kamer jest podłączony w wolsztyńskim magistracie i to właśnie dział informatyczny odpowiadał za wyciek danych.

el

Poznań: 140 lat komunikacji miejskiej w Poznaniu. Kto chce zaproszenie na paradę?

0
22 sierpnia, o godzinie 12.00 rozpocznie się jubileuszowa parada pojazdów MPK Poznań, organizowana w ramach obchodów 140-lecia istnienia komunikacji miejskiej w stolicy Wielkopolski. Miasto rozda bezpłatne zaproszenia na paradę.

Latem 1880 roku uruchomiona została pierwsza regularna linia tramwaju konnego na trasie od Dworca Kolejowego do Starego Rynku. W tym samym roku powstało Poznańskie Towarzystwo Kolei Konnej, które uzyskało prawa do budowy i eksploatacji komunikacji tramwajowej w Poznaniu. Tak rozpoczęła się historia komunikacji miejskiej w Poznaniu i spółki MPK Poznań.

W 140. rocznicę tego wydarzenia miasto wydało okolicznościową kartę PEKA na okaziciela, a MPK Poznań organizuje jubileuszową paradę pojazdów. Odbędzie się ona 22 sierpnia. W samo południe tramwaje i autobusy – zarówno te obecnie wykorzystywane do przewozów pasażerskich, jak i te wycofane z ruchu liniowego, które można spotkać jedynie na liniach turystycznych i podczas okolicznościowych wydarzeń – rozpoczną przejazd przez centrum miasta. Wyruszą z ulicy Zwierzynieckiej i wrócą w to miejsce przejeżdżając przez ulice: Święty Marcin, al. Marcinkowskiego, 27 Grudnia, Fredry, Dąbrowskiego i Kraszewskiego.

Osoby, które chciałyby jechać jednym z pojazdów biorących udział w paradzie, mogą uzyskać bezpłatne, dwuosobowe zaproszenie, które upoważni do przejazdu. Jak to zrobić?

Wystarczy przyjść we wtorek (18 sierpnia) w godz. od 16.30 do 17.30 na ul. Gwarną, albo w czwartek (20 sierpnia) w godz. od 16.30 do 17.30 na pl. Wielkopolski, gdzie będą czekać przedstawiciele MPK Poznań i Klubu Miłośników Pojazdów Szynowych, którzy przekażą osobom zainteresowanym zaproszenia (liczba miejsc, a zatem i zaproszeń jest ograniczona).

Łącznie w paradzie jubileuszowej weźmie udział 25 pojazdów. Zgodnie z aktualnymi przepisami, będzie mogło podróżować nimi tyle osób, ile wynosi liczba wszystkich miejsc siedzących. Podczas parady obowiązywać będą także przepisy o obowiązku zakrywania ust i nosa. Na zaproszeniach będzie wskazany typ pojazdu, którym będzie podróżował jego posiadacz wraz z osobą towarzyszącą – nie będzie możliwości wyboru pojazdu, choć w miarę możliwości będziemy starać się umożliwiać wejście do wybranego tramwaju czy autobusu.

MPK apeluje, aby nie tylko podczas wydarzenia, ale również w trakcie wydawania zaproszeń zachowywać dystans społeczny oraz zakrywać usta i nos (maseczką, przyłbicą, elementem odzieży). O to samo proszone są osoby, które będą obserwować przebieg parady w przestrzeni miejskiej.

Pojazdy historyczne biorące udział w paradzie 22 sierpnia pozostaną na liniach turystycznych.

MPK, el