Strona główna Blog Strona 1654

Poznań: Ratownicy medyczni ze Strajkiem Kobiet

0
Były okrzyki, przemówienia i wsparcie dla kobiet od ratowników medycznych. Na placu Wolności po raz kolejny zebrali przeciwnicy decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Tradycyjnie nie zabrakło okrzyków „J…ać PiS” i „Wyp…ać”, dostało się także prezydentowi Dudzie, premierowi, a szczególnie posłowi Wróblewskiemu, bo to z jego inicjatywy Trybunał Konstytucyjny zajął się tą sprawą.

– Mam dopiero 20 lat i studiuję, więc nie myślę o dzieciach – mówi Andrzej. – Ale denerwują mnie te kłamliwe argumenty strony rządowej. Twierdzą, że nienarodzone, niepełnosprawne dzieci mają prawo do życia i ok, ale w takim razie co z tymi z gwałtów? One nie mają prawa do życia? A te dzieci, które się zabija, żeby ocalić życie kobiecie, nie mają prawa do życia? Oczywiście urodzenie dziecka z gwałtu to straszna trauma, ale urodzenie martwego dziecka albo takiego, które zaraz umrze, chyba też? Gdzie jest różnica? Bo jakoś nie widzę.
– To jest hipokryzja – uważa jego dziewczyna Małgorzata. – Tak naprawdę wcale nie chodzi o dzieci, tylko o to, żeby kobiety znów zagonić do rodzenia dzieci, do kuchni i do pełnej zależności od mężczyzn. Ale dziewiętnasty wiek już się skończył, mamy inny świat, chociaż ci seniorzy z rządu tego nie są w stanie zrozumieć. I na to nie ma mojej zgody.

Walczące kobiety i ich mężczyzn wspierają też ratownicy medyczni, bo jak mówili, są w takiej samej sytuacji jak kobiety. W opiece medycznej są pracownikami drugiej kategorii, pracują na śmieciówkach i wymaga się od nich, by walczyli na pierwszej linii frontu z koronawirusem bez odpowiedniego wyposażenia i za najniższą krajową.
– Dla rządu my też jesteśmy złem koniecznym – mówili podczas protestu. – Rząd ma w głębokim poważaniu jeden i drugi protest. My nie możemy się doprosić spotkania z ministrem.

Ratownicy pozowali też do zdjęć z nekrologiem: „Ś.P. Ratownik Medyczny / Zawód wymiera z powodu fatalnej sytuacji nie tylko finansowej. Był zmuszony pracować 400 godzin miesięcznie, zarabiając głodową stawkę na umowie śmieciowej. Zmarł z przemęczenia pełniąc dyżur. Za sytuacje odpowiedzialny jest Rząd RP”.

Tym razem protestujący nie wybrali się na wycieczkę po mieście, ale zapowiedzieli na zakończenie wizytę u posła Wróblewskiego. W proteście uczestniczyło około 5 tysięcy ludzi.

el

Poznań: Jacek Jaśkowiak: „Pracownice mogą liczyć na naszą przychylność”

0
Prezydentowi Poznania chodzi o zapowiedziany na jutro Strajk Kobiet. „Wszystkie pracownice urzędu, które zamierzają do niego dołączyć, mają do tego prawo i mogą liczyć na naszą przychylność” – zapewnił prezydent w mediach społecznościowych.

Jacek Jaśkowiak zaapelował też do innych pracodawców, by nie zniechęcali kobiet do udziału w strajku.
„One walczą o swoje prawa! Wspierajmy je!” – napisał.

Zgodnie z zapowiedzią Ogólnopolskiego Strajk Kobiet w środę kobiety nie idą do pracy, biorąc urlop na żądanie, bezpłatny czy jakikolwiek inny, zamykają sklepy, lokale zostawiając informację: „nieczynne z powodu awarii państwa”.
„Skoro Polska nie działa, zatrzymajmy ją! I zróbmy sobie nową!” – apelują.

Przypomnijmy, że wsparcie dla strajku zapowiedział już Tomasz Lewandowski, prezes ZKZL. 

el

Uwaga! Nowe zasady kwarantanny

0
Główny Inspektor Sanitarny poinformował, że zmieniają się zasady odbywania kwarantanny. Teraz będzie musiała się jej poddać tylko osoba, która miała bezpośredni kontakt z zakażonym. Jej domownicy już nie.

– Zasady zmieniły się, i to dość znacznie – mówi Cyryla Staszewska, rzeczniczka prasowa Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu. – Dotąd kwarantanna obejmowała nie tylko osobę, która miała kontakt z zakażonym, ale także wszystkich domowników tej osoby. Obecnie kwarantanna obejmuje tylko osoby z bezpośredniej styczności. Objęta kwarantanną obecnie jest tylko osoba, która miała kontakt z zakażonym i zobowiązana do założenia aplikacji „kwarantanna domowa”.

Dzięki aplikacji sanepidowi będzie znacznie łatwiej wprowadzić dane osoby objętej kwarantanną do systemu i powiadomić policję. Dzięki temu sanepid nie będzie już także musiał wydawać decyzji o zakończeniu kwarantanny, bo wszystkie niezbędne dane będą właśnie w systemie.

Zmiana przepisów dotyczy tylko tych osób, które właśnie rozpoczynają kwarantannę. Ci, którzy są w trakcie, przechodzą ją według dotychczasowych zasad. Procedura objęcia kwarantanną w pozostałych punktach nie uległa zmianie: nadal to lekarz rodzinny zleca test, a jeśli okaże się pozytywny, sanepid kieruje zakażoną osobę na kwarantannę.

el

Poznań: Sprawdź, do jakiego punktu idziesz na test!

0
NFZ prosi pacjentów, by zwracali uwagę, do jakiego punktu pobrań prób na obecność koronawirusa się wybierają i jakie formalności musza spełnić w zależności od tego, dokąd idą na wymaz. Dlaczego to takie ważne?

Punktów poboru wymazów na obecność koronawirusa jest w Poznaniu całkiem sporo i są prowadzone przez różne jednostki. I właśnie w tym tkwi problem.
– Chodzi o to, że z tych punktów pobrań finansowanych przez NFZ mogą korzystać osoby, którym wykonanie testu zlecił lekarz- tłumaczy Marta Żbikowska-Cieśla, rzeczniczka prasowa NFZ. – Powinny one posiadać kod otrzymany od lekarza, który uprawnia do bezpłatnego wykonania testu, a tym samym pobrania wymazu. Trzeba też pamiętać, że taka próbka z materiałem biologicznym trafia potem do laboratorium, a to jest zupełnie inny podmiot. Natomiast mobilne, tymczasowe punkty drive-thru uruchamiane na kilka dni przez wojewodę w określonym miejscu, były dostępne dla wszystkich chętnych, co może wprowadzać w błąd.

Wielkopolski NFZ dostaje sporo sygnałów od pacjentów, którzy dopiero po zgłoszeniu się do punktu dowiedziały się, że potrzebują zlecenia od lekarza. Powodem było to, że wcześniej nie zainteresowały się, kto punkt prowadzi. Tymczasem wszystkie punkty zorganizowane przez NFZ wraz z wymogami, jakie trzeba spełnić, by z nich skorzystać, są ujęte na stronie i warto tam zajrzeć, żeby się upewnić, że trafimy do właściwego punktu. Przy lokalizacjach punktów są też podane kontakty telefoniczne, można więc także zadzwonić i zapytać, o której godzinie najlepiej się zjawić, żeby nie stać w kolejce. Dwa kolejne punkty NFZ wraz ze szpitalem im. Raszei uruchomił przy stadionie.

el

Poznań: Znicze przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości

0
Kilkadziesiąt zniczy stanęło dziś przed poznańską siedzibą PiS. W silnej asyście policji zapalali je działacze partii Razem, społecznicy i zwykli obywatele w proteście przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego.

Przypomnijmy: w miniony czwartek Trybunał Konstytucyjny zadecydował, że aborcja dokonywana z powodu nieuleczalnej choroby lub letalnych wad płodu jest niezgodna z Konstytucją, co wzburzyło wszystkie kobiety w Polsce. Od tego czas trwają nieustannie demonstracje i protesty w całym kraju. Akcja zapalania zniczy była jedną z nich.

“Przyjdź i zapal znicz pod siedzibą sadystów, polityków, którzy chcą trafić do swojego nieba za cenę bólu i cierpienia tysięcy kobiet” – zapraszali organizatorzy przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości przy Młyńskiej 14.

Przed siedzibą PiS zjawiło się kilkadziesiąt osób. Większość ze zniczami.

Trybunał nie jest konstytucyjny, nie ma umocowania prawnego do tego, żeby wydawać tego typu orzeczenia – mówi Marcin Staniewski, organizator protestu. – Pani Przyłębska może porozmawiać, może wydać opinię, natomiast nie jest to dla nas wiążące i liczymy na to, że w trybie czy bez trybu tego orzeczenia nie będzie.

– Nie zgadzamy się na to, żeby podstarzali panowie decydowali za nas. Każda kobieta ma prawo sama decydować o sobie i swoim życiu – dodawała społeczniczka Beata Karczewska-Krzemińska. – Walka trwa! Nie zgadzamy się na zakaz aborcji!

Uczestnicy zapalili znicze przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości, które mają symbolizować upadek wartości europejskich, do których do tej pory Polska dążyła jako kraj.

Marcin Staniewski zwraca też uwagę, że takich decyzji nie podejmuje się zwłaszcza podczas pandemii, kiedy są inne, ważniejsze sprawy i wystarczająco dużo problemów, zwłaszcza w sferze medycznej, i bez walki o aborcję. I bez wsparcia państwa.
– To wsparcie państwa wygląda teraz następująco – mówi Marcin Staniewski. – Nie ma szczepionek na grypę, trudno dostać tabletki „dzień po”, które kiedyś były dostępne, a obecnie nie są, trudno dostępne są nawet zwykłe tabletki antykoncepcyjne, a wielu farmaceutów zasłania się klauzulą sumienia. Tymczasem ona farmaceutów nie powinna w ogóle obowiązywać, bo oni przecież tylko wydają leki zapisane przez lekarza.

Zakaz aborcji eugenicznej otwiera drogę dalszym zaostrzeniom prawa w tej dziedzinie i sprawia, że Polska powoli staje się państwem wyznaniowym.
– A my nie chcemy być państwem wyznaniowym, my chcemy mieć swobodę działania – podsumowuje Staniewski. – Żeby każda kobieta mogła sama podjąć decyzję. I nie ma się co dziwić, ze kobiety wychodzą na ulicę, bo nie żyjemy w państwie feudalnym! My jako męskie wsparcie mówimy wyraźnie: czas zakończyć to, czas unieważnić i nie będziemy negocjować praw człowieka z nikim. Bo prawa człowieka to nie jest żaden przywilej, one są dane każdemu z nas.

Lilia Łada

Poznań: Nieczynne z powodu awarii państwa

0
Pod takim hasłem jutro będą strajkować kobiety w całym kraju. Na szczęście są pracodawcy, którzy wspierają kobiecy protest i sami ułatwiają im strajkowanie tego dnia.

Zamknięcie się na jeden dzień w geście solidarności zapowiedział popularny łazarski lokal „Pączuś i kawusia”, mieszczący się przy Rynku Łazarskim.

O wsparcie dla protestujących zaapelował też Tomasz Lewandowski, prezes ZKZL.
„Apeluję o pełne wsparcie dla tej akcji i udzielenie pomocy wszystkim tym, którzy walczą o prawo do decydowania o swoim ciele, prawo do ochrony zdrowia i zapobiegania cierpienia” – napisał w mediach społecznościowych. – „Jutro zdajemy egzamin z przyzwoitości. Nie zawiedziemy!”.

Prezes Lewandowski opublikował też swój list do kobiet zatrudnionych w ZKZL:
„Ostatni tydzień października przyniósł nie tylko niepokojący wzrost zachorowań na covid-19, ale też rozgrzewające do czerwoności emocje społeczne związane z rozstrzygnięciem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie dopuszczalności aborcji. nie jest moja rola jako pracodawcy w jakikolwiek sposób wpływać na Państwa w tej sprawie. Nie zamierzam też zachęcać do jakichkolwiek zachowań. Chciałbym jednak, żebyście miały/mieli przekonanie o moim pełnym wsparciu i identyfikowaniu się z walką o podstawowe prawa kobiet do decydowania o swoim ciele, prawa do ochrony zdrowia i zapobiegania cierpieniu.

Piszę te słowa, ponieważ na jutro (środę 28 października) zapowiedziano masowe strajki i powstrzymywanie się od pracy przez kobiety i wspierających je mężczyzn. Na moje wsparcie z pewnością Drogie Panie możecie liczyć. Tym samym uprzejmie proszę wszystkie osoby, które tego dnia będą świadczyły pracę, o takie jej zorganizowanie, by w jak najmniejszym stopniu odbiło się to na jakości usług świadczonych na rzecz naszych najemców. Zachowajmy w tych dniach solidarność, której tak bardzo w ostatnim czasie brakuje”.

el

Poznań: Trwa budowa szpitala tymczasowego na MTP

0
Wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk spotkał się dziś z grupą roboczą zajmującą się budową szpitala. W wideokonferencji wzięli udział przedstawiciele Poznania, MTP i szpitala im. J. Strusia.

Zgodnie z planem Wielkopolska ma być jednym z pierwszych województw, w którym ruszy szpital tymczasowy dla pacjentów z koronawirusem. Obecnie w przyszłym szpitalu trwają prace przygotowawcze związane z infrastrukturą techniczną. Zgodnie z założeniami ma on docelowo pomieścić około 500 łóżek oraz dodatkowych ponad 40 łóżek respiratorowych.

Działania placówki tymczasowej będzie nadzorował szpital im. Józefa Strusia przy ul. Szwajcarskiej w Poznaniu, który ma już doświadczenie w zakresie opieki i koordynacji pacjentów z covid-19.

Obecnie trwa kompletowanie kadry medycznej. W tej sprawie wojewoda rozmawiał już z Wielkopolską Izbą Lekarską i Okręgową Izbą Pielęgniarek i Położnych w Poznaniu. Wojewoda spotkał się również z rektorem Uniwersytetu Medycznego prof. Andrzejem Tykarskim oraz prorektorem prof. Zbigniewem Krasińskim.

W najbliższych dniach ruszy strona rekrutacyjna dla lekarzy, pielęgniarek, techników elektroradiologii, ratowników i opiekunów medycznych czy wolontariuszy, którzy będą chcieli pracować w szpitalu tymczasowym.
– Liczymy na każdą parę rąk, każde wsparcie. Ta pomoc jest bezcenna – mówi wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk.

W związku z organizacją szpitala covidowego na terenie MTP wojewoda powołał również pełnomocników: ds. medycznych została nim doktor Luiza Maria Korol i ds. technicznych – Krzysztof Kołcz, kierownik Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.
– Stworzenie szpitala to ogromne wyzwanie organizacyjne, zarówno w aspekcie jego budowy, jak i późniejszego funkcjonowania – mówi wojewoda. – Na dziś prace przebiegają zgodnie z planem i wszystko wskazuje na to, że do końca listopada uda się rozpocząć funkcjonowanie placówki. Jestem zbudowany współpracą z miastem, MTP i szpitalem przy Szwajcarskiej. Na bieżąco rozwiązujemy problemy, które pojawiają się na horyzoncie. Robimy to po wielkopolsku, czyli porządnie.

W spotkaniu udział wzięli wiceprezydent Poznania Jędrzej Solarski, prezes MTP Tomasz Kobierski oraz dyrekcja szpitala im. Józefa Strusia przy ul. Szwajcarskiej. Wideokonferencje zespołu odbywają się każdego dnia. O szczegółach przedsięwzięcia wojewoda wielkopolski poinformuje w najbliższych dniach wspólnie z prezydentem Poznania na specjalnej konferencji prasowej.

WUW, el

Poznań: 21-letnia Julia pobita wczoraj przed katedrą. Policja prowadzi śledztwo

0
Jeden z mężczyzn uderzył ją pięścią w głowę, a gdy upadła, zaczął ją kopać. Pomógł mu kolega. Policja nie zareagowała.

Tak wyglądały poniedziałkowe zajścia przed Katedrą Poznańską według relacji Marty Danielewicz, dziennikarki „Głosu Wielkopolskiego”, która stała kilkanaście metrów od zajścia.

Przypomnijmy: od kilku dni kobiety wraz z wspierającymi je mężczyznami protestują w całej Polsce przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym aborcja z powodu nieuleczalnej, śmiertelnej choroby lub wad letalnych nie będzie już zgodna z prawem. Teraz Polki zgodnie z prawem będą mogły usunąć ciążę tylko wtedy, gdy pochodzi z czynu zabronionego albo zagraża życiu kobiety.

Po ogłoszeniu wyroku kobiety wyszły na ulice w całej Polsce, także w Poznaniu, i protestują codziennie od ubiegłego czwartku. Uczestnicy protestu zbierają się na placu Wolności i idą na Ostrów Tumski, z przystankiem przed biurami Prawa i Sprawiedliwości na Młyńskiej.

Nie inaczej było w poniedziałkowy wieczór. Tłum liczący około 20 tysięcy osób ruszył na Ostrów Tumski, ale po drodze już czekali na nich narodowcy i kibole, jak informowaliśmy. Policja odizolowała ich kordonem od strajkujących kobiet, ale udało im się i tak przedostać przed Katedrę i zaatakować demonstrantów. Wtedy właśnie została pobita Julia, tuż obok przejścia podziemnego, a wszystko działo się na oczach dziennikarki „Głosu Wielkopolskiego”, która stała kilkanaście metrów dalej. „Głos…” opublikował jej relację z tego zdarzenia. Dziennikarka i kilka osób znajdujących się w pobliżu podbiegło do dziewczyny, chcieli też zatrzymać napastników, ale zdążyli uciec. Jak zwraca uwagę dziennikarka, w pobliżu znajdowali się funkcjonariusze policji, ale żadne z nich nie zareagował na atak na dziewczynę. Gdy natomiast świadkowie próbowali zgłosić napaść i prosili o pomoc – usłyszeli, że mają się zgłosić na komisariat Nowe Miasto i złożyć doniesienie.

Zawiadomienie już zostało złożone przez samą pokrzywdzona i potwierdza to policja, która będzie w tej sprawie prowadzić dochodzenie i zabezpieczać monitoring.

Na prawicowych forach krążą nagrania z zajść przed katedrą. Kilka opublikowali Wildeccy Fanatycy, inne udostępnił na swoim profilu na Twitterze… poseł Bartłomiej Wróblewski. Wszystko są firmowane przez skrajnie prawicowe bojówki i opisane słowami, wśród których określenia „lewacka hołota” i „rozwydrzony babsztyl” są jednymi z łagodniejszych.

el

Leszno: Dwóch zatrzymanych kierowców – i każdy z ponad 4 promilami alkoholu!

0
Dwóch kierowców mających zatrważające stężenie alkoholu w organizmie zostało zatrzymanych przez świadków nieodpowiedzialnej jazdy. Okazało się, że obaj mieli ponad 4 promile alkoholu w organizmie, a jeden z nich – zakaz kierowania pojazdami.

Pierwszy przypadek miał miejsce 26 października około godz. 19.30. Dwóch przechodniów na leszczyńskim Zatorzu zainteresowała jadąca niepewnie skoda. Auto w pewnym momencie zatrzymało się w rejonie jednego ze skrzyżowań i przez dłuższy czas stało z włączonym silnikiem. Zaniepokojeni mężczyźni podeszli do pojazdu, aby zainteresować się losem kierowcy. Po otwarciu drzwi z auta wydostał się intensywny zapach alkoholu.

Świadkowie wyjęli ze stacyjki kluczyki, aby uniemożliwić ewentualną dalszą podróż kierowcy. Ten spał z głową opartą o zagłówek. Na siedzeniu pasażera oraz na podłodze znajdowały się puste oraz wypełnione alkoholem puszki i butelki. Mężczyźni natychmiast powiadomili o zaistniałej sytuacji policję.

Zaspanego i kompletnie pijanego kierowcę obudzili dopiero policjanci. Mężczyzna oświadczył, że przyjechał z Gostynia do swojej żony. Nie był jednak w stanie wytłumaczyć, jak znalazł się w tym miejscu oraz ile wypił alkoholu. Po sprawdzeniu przez mundurowych stanu trzeźwości okazało się, że 41-latek z Leszna miał ponad 4 promile alkoholu w organizmie. Nie posiadał przy sobie wymaganego dokumentu prawa jazdy.

Drugi z kierowców został zatrzymany przez świadka nieodpowiedzialnej jazdy w Rydzynie 24 października. Nietrzeźwy kierowca był obserwowany przez mężczyzna aż od Leszna, bo jego niestandardowy styl jazdy nasuwał przypuszczenie, że z trzeźwością kierowcy jest coś nie tak. W międzyczasie o swoich podejrzeniach świadek poinformował policję. Kiedy kierowca forda zatrzymał pojazd na jednej z ulic Rydzyny, mężczyzna podszedł do samochodu i wyjął kluczyki ze stacyjki.

Kierowca był wyraźnie nietrzeźwy, miał bełkotliwą mowę oraz problemy z poruszaniem się. Policjanci będący na miejscu sprawdzili stan trzeźwości kierowcy forda. Okazało się, że posiadał w organizmie ponad 4 promile alkoholu oraz dodatkowo sądowy zakaz kierowania pojazdami. 51-latek z województwa śląskiego oświadczył, że właśnie jest w trasie z Warszawy na Śląsk.

Obaj zatrzymani nietrzeźwi kierowcy za swoje czyny odpowiedzą przed sądem, a policja dziękuje świadkom zaangażowanym w zatrzymania skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców, za ich wzorowe, godne naśladowania zachowanie. Swoją postawą uniemożliwili dalszą, niewątpliwie zagrażającą innym uczestnikom ruchu, jazdę pijanych kierowców.

KWP, el

Poznań: Strajk kobiet także dziś na ulicach

0
Zapalenie znicza przed biurem Prawa i Sprawiedliwości na Młyńskiej i wiec na placu Wolności. Tak wygląda dalsza część Strajku Kobiet w Poznaniu.

„Przyjdź i zapal znicz pod siedzibą sadystów, polityków, którzy chcą trafić do swojego nieba za cenę bólu i cierpienia tysięcy kobiet” – zapraszają organizatorzy przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości przy Młyńskiej 14. – „Walka trwa! Nie zgadzamy się na zakaz aborcji!”.

Każdy chętny może przyjść i zapalić znicz. Organizatorzy proszą tylko o zachowanie dystansu społecznego, używanie maseczek oraz dezynfekcję rąk.
„Jedna zaraza wystarczy” – wyjaśniają.

Natomiast o godzinie 19.00 tradycyjnie już na plac Wolności zaprasza Strajk Kobiet, Poznański Ruch Antyfaszystowski i Pokolenie KOD. Tym razem to spotkanie stacjonarne pod hasłem „Wkurw trwa!”.

W piątek kobiety ruszają na Warszawę.

el

Poznań: Szpital HCP z łóżkami covidowymi – ale bez personelu?

0
Jak informował wojewoda Łukasz Mikołajczyk, to szpital HCP ma być drugim szpitalem zakaźnym w Poznaniu. Szpital czeka na oficjalną decyzję ministra, ale ma kłopoty kadrowe. Ratownicy medyczni odmówili dziś pracy.

Informację podała telewizja WTK, która otrzymała ją z kolei od jednego ze swoich widzów. Według jego relacji ratownicy medyczni SOR szpitala HCP zeszli dziś z dyżurów, ponieważ nie zapewniono im odpowiedniego zabezpieczenia przed zakażeniem koronawirusem. Chodzi o sprzęt ochronny dla nich: kombinezony, maseczki i przyłbice, ale nie tylko. Zdaniem ratowników sam szpital nie jest odpowiednio przygotowany i zabezpieczony na tyle, by przyjmować chorych z koronawirusem.

W tle jest też konflikt pomiędzy samym personelem: lekarze mają nieco inny stosunek do koronawirusa niż ratownicy i pielęgniarki, którzy częściej są w bezpośrednim kontakcie z pacjentem, a więc też częściej są narażeni na zakażenie.

Jednak Lesław Lenartowicz prezes Centrum Medycznego HCP, nie potwierdził tych informacji. Przyznał, że więcej pracowników jest na L4, ale to zawsze się może zdarzyć. Na czas ich choroby ściągnięto ratowników z innych oddziałów i szpital funkcjonuje normalnie,

W szpitalu HCP mają powstać 52 miejsca dla chorych z koronawirusem, wśród nich 10 wyposażonych w respiratory. 23 miejsca już są gotowe i gdy tylko będzie oficjalne decyzja z Ministerstwa Zdrowia – oddział covidowy zostanie otwarty. Przypomnijmy, że szpital HCP już na początku pandemii został wyznaczony jako jeden ze szpitali przyjmujących pacjentów z koronawirusem. Dotąd jednak przyjmował tylko osoby zakażone z problemami psychiatrycznymi.

el

 

Poznań: Remont Krzywoustego i nieprzejezdna Szwedzka

0
Rozpoczął się remont nawierzchni na ul. Krzywoustego na jezdni wyjazdowej z Poznania, na wysokości centrum handlowego Giant. Do piątku 30 października nieprzejezdny jest również odcinek ul. Szwedzkiej.

W pierwszym tygodniu prac ekipy Zakładu Robót Drogowych frezują i układają nową nawierzchnię pomiędzy zjazdem z ul. Szwedzkiej, a wjazdem na parking przy centrum Giant/Kinepolis. Prace te powodują zamknięcie przejazdu ulicą Szwedzką na odcinku od wjazdu na wiadukt nad ul. Krzywoustego do włączenia w ul. Krzywoustego. Ulica Szwedzka będzie nieprzejezdna na tym odcinku do 30 października.

Objazd w stronę Krzesin został wyznaczony ulicami: Krzywoustego – Wiatraczną – Żegrze –Bobrzańską.

W związku z zamknięciem odcinka ul. Szwedzkiej wprowadzony został także objazd dla autobusów linii nr 181, 431, 432, 435, 501, 502 oraz 560. Zmiany będą obowiązywały do piątku (30 października).

Linia nr 181 (w kierunku Kinepolis):
Rondo Rataje – Piłsudskiego – (…) – Szwedzka – Krzywoustego – Wiatraczna – Kurlandzka – Bobrzańska – Krzywoustego do Kinepolis.

Na trasie objazdu obowiązują wszystkie przystanki.

Linie nr 431, 432, 435, 501, 502 oraz 560:
Franowo – … – Szwedzka – Krzywoustego – Wiatraczna – Kurlandzka – Bobrzańska – Krzywoustego … Kórnik/Bnin Osiedle / Zaniemyśl/Kościół / Tulce/Kościół / Kleszczewo/Park

Powrót autobusów w kierunku Franowa będzie odbywał się trasą bez zmian. Autobusy nie będą zatrzymywać się na przystankach pośrednich.

W drugim etapie prac, po święcie Wszystkich Świętych, rozpocznie się frezowanie prawej części jezdni na wysokości zjazdu z ul. Szwedzkiej. W trzecim etapie wyremontowana zostanie nawierzchnia pomiędzy wjazdem i wyjazdem z parkingu centrum Giant/Kinepolis. Tutaj także należy spodziewać się wyłączenia pasów jezdni z ruchu.

ZDM, el

 

Sejm: Zamieszanie podczas obrad. Wezwana Straż Marszałkowska

0
Dzisiejsze posiedzenie Sejmu miało być poświęcone informacji minister rodziny w sprawie programu wsparcia dla rodzin oraz wotum nieufności wobec ministra Ziobry. Ale cały misterny plan zburzyły marszałkowi Terleckiemu posłanki opozycji.

Jak informuje TVN24, marszałek przede wszystkim zauważył, że część posłów pojawiła się na sali w maseczkach z czerwoną błyskawicą, symbolem Strajku Kobiet, który marszałek, najwyraźniej nie będący znawcą symboli graficznych, nazwał „znakami do złudzenia przypominającymi symbole Hitlerjugend i SS”.

Następnie na mównicę sejmową wkroczyła posłanka Joanna Scheurig-Wielgus, która złożyła wniosek formalny o dołączenie do porządku obrad projektu ustawy klubu Lewicy, liberalizującego dostęp do aborcji. Towarzyszyły jej pozostałe posłanki Lewicy z tablicami, na których widniały hasła Strajku Kobiet: „kobieta decyduje”, legalna aborcja” i „to jest wojna – wśród nich dwie posłanki z Poznania: Katarzyna Kretkowska i Katarzyna Ueberhan. Później posłanki, wspierane przez posłów i posłanki opozycji, przeszli do ław sejmowych zajmowanych przez Prawo i Sprawiedliwość stając tak, by oddzielić je od reszty sali.

Wybuchło zamieszanie, marszałek Terlecki wezwał Straż Marszałkowską i zarządził przerwę w obradach. Wcześniej wykluczył z obrad posłów Koalicji Obywatelskiej, Klaudię Jachirę i Sławomira Nitrasa. Wyprowadziła ich z sali straż.

W czasie przerwy posłowie Koalicji Obywatelskiej zorganizowali konferencję prasową, w czasie której powiedzieli twardo, że dla nich wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie istnieje, ponieważ sam trybunał nie został wybrany i nie działa zgodnie z prawem.

Konferencję zorganizowały też posłanki Lewicy, które domagają się wprowadzenia do porządku obrad ustawy o depenalizacji aborcji. Posłanka Marcelina Zawisza zapewniła, że będą bronić kobiet swoimi legitymacjami poselskimi i żadna z nich nie będzie szła sama. A marszałek Terlecki albo się z tym pogodzi i wprowadzi do porządku obrad tę – albo będzie miał rewolucję.

Działaniami marszałka byli też oburzeni inni posłowie. Władysław Kosiniak – Kamysz z PSL zwrócił uwagę, że straż powinna pilnować Sejmu, a nie posłów, a marszałek Terlecki jest marszałkiem Sejmu, a nie marszałkiem PiS. Cezary Tomczyk z KO zwrócił uwagę, że straż nie jest agencją ochroniarską do pilnowania Jarosława Kaczyńskiego. Natomiast Dobromir Sośnierz z Konfederacji zaapelował o opanowanie i złożył wniosek formalny o odwołanie Jarosława Kaczyńskiego z funkcji wicepremiera.

 

el

Polska: Kolejny rekord zakażeń

0
16 300 nowych zakażeń – o tylu powiadomiło dziś Ministerstwo Zdrowia. Przypomnijmy, że dotychczasowy dzienny rekord padł 23 października i wyniósł 13 632 zakażenia.

„Mamy 16 300 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (3529), małopolskiego (1884), wielkopolskiego (1577), kujawsko-pomorskiego (1499), łódzkiego (1421), śląskiego (1298), dolnośląskiego (917), podkarpackiego (742), pomorskiego (643), zachodniopomorskiego (521), świętokrzyskiego (434), podlaskiego (426), lubelskiego (400), opolskiego (385), lubuskiego (323), warmińsko-mazurskiego (301)” – poinformowało Ministerstwo Zdrowia na Twitterze. – „Z powodu COVID-19 zmarło 15 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 117 osób”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 280 229/4 615 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

MZ, el

Wielkopolska: Kolejne zakażenia koronawirusem. Bardzo duży wzrost

Po chwilowym spadku znów mamy duży wzrost. Wyniki badań laboratoryjnych potwierdziły zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 u 1577 osób w regionie. Tradycyjnie najwięcej w powiecie poznańskim – 594 zakażenia. Mamy też niestety 16 zgonów.

Powiat chodzieski 1
Powiat czarnkowsko-trzcianecki 21
Powiat gnieźnieński 110
Powiat gostyński 81
Powiat grodziski 51
Powiat jarociński 82
Powiat kaliski 2
Powiat kępiński 8
Powiat kolski 32
Powiat koniński 42
Powiat kościański 6
Powiat krotoszyński 5
Powiat leszczyński 8
Powiat międzychodzki 26
Powiat nowotomyski 20
Powiat obornicki 31
Powiat ostrowski 4
Powiat ostrzeszowski 35
Powiat pilski 27
Powiat pleszewski 1
Powiat poznański 594
Powiat rawicki 43
Powiat słupecki 23
Powiat szamotulski 13
Powiat średzki 33
Powiat śremski 73
Powiat turecki 28
Powiat wągrowiecki 6
Powiat wolsztyński 13
Powiat wrzesiński 106
Powiat złotowski 31

Izolacją domową jest objętych 1556 osób. 1 osoba z powiatu tureckiego przebywa w izolatorium Hotel IKAR, 1 osoba z powiatu wągrowieckiego i 9 osób z powiatu gnieźnieńskiego – w SPZOZ Dziekanka Gniezno, 6 osób przebywa w SPZOZ Koło, 2 osoby w Szpitalu Powiatowym w Jarocinie, 1 osoba z powiatu kolskiego w szpitalu w Wolicy i jedna osoba z powiatu tureckiego w Wielospecjalistycznym Szpitalu w Poznaniu.

Zakażonych w Poznaniu – 266 osób, Lesznie – 5 osób, Kaliszu – 1 osoba, Koninie – 13 osób.

W Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim przy ulicy Szwajcarskiej w Poznaniu zmarli:
82-letnia mieszkanka Poznania,
85-letni mieszkaniec powiatu słupeckiego,
87-letnia mieszkanka powiatu gnieźnieńskiego,
89-letni mieszkaniec powiatu kolskiego,
91-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego,
71-letni mieszkaniec powiatu wrzesińskiego,
67-letnia mieszkanka powiatu leszczyńskiego,
45-letni mieszkaniec powiatu słupeckiego,
77-letni mieszkaniec powiatu pilskiego,
91-letnia mieszkanka powiatu nowotomyskiego,
63-letni mieszkaniec powiatu wągrowieckiego,
56-letni mieszkaniec Poznania.

W SPZOZ w Kępnie zmarli:

72-letnia mieszkanka powiatu nowotomyskiego,
76-letni mieszkaniec powiatu wrzesińskiego.

W szpitalu w Wolicy zmarła:
74-letnia mieszkanka powiatu kaliskiego.

W wojewódzkim Szpitalu w Koninie zmarł:
87-letni mieszkaniec powiatu kolskiego.

Od początku pandemii w Wielkopolsce odnotowano: zakażonych 24651, zgonów 533, ozdrowieńców 10081, aktywnych przypadków 14037.

WUW, el

Premier Morawiecki zaapelował o powstrzymanie agresji: „To może doprowadzić do czegoś bardzo złego”

0
– Nie ma przyzwolenia na ataki na ludzi, na świątynie, na prawo do realizacji wartości- mówił premier podczas dzisiejszej konferencji prasowej. – Apeluję o powstrzymanie aktów agresji, która może doprowadzić do czegoś bardzo złego. Te akty agresji, napadów, barbarzyństwa są absolutnie niedopuszczalne.

Premier przekonywał, że w wyroku Trybunału Konstytucyjnego chodzi o wykluczenie przesłanki eugenicznej, a nie o wykluczenie wyboru, gdy chodzi o życie i zdrowie matki, a także ciąże z gwałtu. We wszystkich przypadkach ciąż, w których zagrożone jest życie lub zdrowie kobiety, ten wyrok TK nie ma do nich odniesienia. Sytuacja zagrożenia życia lub zdrowia kobiety nie jest objęta tym wyrokiem.

– Będziemy z ogromną troską podchodzić do sytuacji kobiet, pomagać im i dzieciom, aby te mogły rozwijać się w łonie matki, a później godnie żyć – zapewniał premier. – Będę zalecał wprowadzenie badań prenatalnych dla wszystkich, nie tylko dla kobiet powyżej 35 roku życia czy z powikłaniami ciąży, żeby jak najwcześniej rozpoznać rozwój życia. Dzisiaj można ratować i dokonywać operacji czy wprowadzać terapię jeszcze w łonie matki.

Premier zapewnił też, że każdej kobiecie należy się szacunek, troska i podziw za jej odwagę, bo na niej spoczywa przede wszystkim ta podstawowa decyzja dotycząca jej życia, jej zdrowia w kontekście również dziecka.

– Dramaty, które przeżywają kobiety, kiedy dowiadują się o bardzo poważnych chorobach genetycznych płodu, są niewyobrażalne – mówił dalej premier. – Każdy może tylko nad nimi się pochylić. Kobiety nie powinny być zmuszane do aktów heroizmu, stąd ten zapis o życiu i zdrowiu kobiety. Będziemy z ogromną troską podchodzić do wszystkich sytuacji i pomagać kobietom i dzieciom, żeby mogły się normalnie rozwijać w łonie matki i potem normalnie żyć.

Premier zaapelował też do wszystkich o zakończenie demonstracji i protestów ulicznych. Zwrócił uwagę, że mamy przecież pandemię i zbieranie się ludzi w dużych grupach niesie ze sobą niebezpieczeństwo zakażenia i zaapelował o przestrzeganie ograniczeń wprowadzonych przez rząd i związanych z pandemią.
– To, co odbywa się w przestrzeni publicznej, te akty agresji, napadów, barbarzyństwa są absolutnie niedopuszczalne – podkreślał. – Nie zgadzam się, nie ma moje przyzwolenia na ataki na ludzi, na kościoły, na prawo realizowania wartości przez innych. Dzisiejsze wzburzenie, dzisiejsze sytuacje, z którymi mamy do czynienia na ulicach, absolutnie nie powinny mieć miejsca, będziemy się tym aktom agresji ze stanowczością przeciwstawiać. Apeluję o spokój, brak agresji, poszanowanie tradycji. Polska jest jedna i wszyscy musimy się w niej odnaleźć. Różnijmy się, spierajmy, ale szanujmy się nawzajem, a media proszę o łagodzenie sporu.

el

 

ZUS: Nie trzeba dostarczać decyzji o kwarantannie

0
Osoby, które zostały skierowane na kwarantannę lub są objęte izolacją domową i ubiegają się o wypłatę zasiłku ZUS, nie muszą już dostarczać decyzji sanepidu. ZUS będzie pozyskiwał takie dane automatycznie z sanepidu.

Osoby skierowane przez Państwową Inspekcję Sanitarną na kwarantannę lub izolację, mają prawo do świadczeń chorobowych, tj. do wynagrodzenia za czas choroby, zasiłku chorobowego i zasiłku opiekuńczego. Dotyczy to osób objętych ubezpieczeniem chorobowym, np. w związku z zatrudnieniem na podstawie umowy o pracę, umowy zlecenia, czy prowadzeniem działalności gospodarczej.

– Decyzja Państwowej Inspekcji Sanitarnej o kwarantannie lub izolacji jest niezbędna do wypłaty zasiłków chorobowych i opiekuńczych. Jednak osoby, które zostały skierowane na kwarantannę lub są objęte izolacją domową i ubiegają się o wypłatę zasiłku, nie muszą już dostarczać tej decyzji do ZUS lub pracodawcy – informuje Marlena Nowicka – regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce – Teraz, ZUS będzie samodzielnie pozyskiwać odpowiednie dane z Centrum e-Zdrowie, w którym zapisywane są informacje o obowiązku kwarantanny i izolacji.

Po wejściu w życie odpowiednich zmian w przepisach, dane o kwarantannie i izolacji, ZUS będzie przekazywać pracodawcom i przedsiębiorcom na ich profil płatnika na Platformie Usług Elektronicznych (PUE) ZUS. Na podstawie tych informacji płatnicy składek będą mogli wypłacać pracownikom świadczenia chorobowe. Informację o kwarantannie lub izolacji otrzyma także sam ubezpieczony na swoim profilu na PUE ZUS.

– Pracownicy skierowani na kwarantannę lub objęci izolacją domową, powinni pamiętać o poinformowaniu swojego pracodawcy o przyczynie nieobecności w pracy – przypomina Nowicka. – Informację tę mogą przekazać na przykład telefonicznie lub mailowo.

ZUS, el

Minister Ziobro: prokuratorzy mają nadzorować śledztwa w sprawie przestępstw przeciw wierzącym

0
Wszędzie tam, gdzie postępowanie będzie dotyczyć „zachowań przestępczych” wobec osób wierzących, nadzór nad nim mają sprawować prokuratorzy. Takie polecenie wydał w poniedziałek Zbigniew Ziobro.

Minister poinformował na Twitterze, że podjął także decyzję „w związku z bezprecedensową eskalacją zachowań przestępczych wymierzonych w osoby wierzące, włącznie z zastraszaniem, niszczeniem i bezczeszczeniem miejsc kultu religijnego”.

Ministrowi chodzi o demonstracje i protesty przed kościołami, do których dochodzi codziennie od ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej. W kilku przypadkach protestujący zakłócili nabożeństwa, pomazali farbą drzwi kościołów i rzeźby oraz zawieszali transparenty.

Minister dodał, że „każdy ma konstytucyjne prawo do publicznego wyrażania poglądów i sprzeciwu wobec rozstrzygnięć sądów lub trybunałów, w tym Trybunału Konstytucyjnego”. Ale, jak podkreślił, wyrażanie swojego dania nie może polegać na łamaniu praw innych osób i popełniania przestępstw.

W obronie kościołów organizują się tzw. Żołnierze Chrystusa, powstaje też katolicka straż narodowa, która ma bronić kościołów przed wejściem protestujących. Premier Morawiecki podpisał też wczoraj decyzję o wsparciu działań policji przez żandarmerię wojskową.

el

Poznań: Szpital im. J. Strusia znów potrzebuje pomocy!

0
Pracownicy szpitala zakaźnego w Poznaniu od wiosny nie ustają w niesieniu pomocy i działają na pierwszym froncie walki z pandemią. Sytuacja w placówce jest stabilna, ale pojawiają się nowe potrzeby. Pomóżmy!

W ciągu ostatnich miesięcy pracownicy szpitala im. J. Strusia poświęcali cały czas i energię na walkę z pandemią. Ekipy lekarska i administracyjna zapewniają sprawne działanie szpitala, ale coraz więcej poznaniaków chciałoby pomóc placówce. Jak to zrobić?

Na tym etapie pandemii szpitalowi najbardziej potrzebne są: łóżka szpitalne wraz z materacami, koce, pulsoksymetry, termometry, ciśnieniomierze. Przydadzą się również pakowane przekąski (preferowane wysokoenergetyczne) oraz woda w butelkach.

Każdy, kto chciałby pomóc i ma taką możliwość, może zadzwonić pod numer 61 878 5730 lub wysłać mail na adres: [email protected]

Przez cały czas można też wpłacać datki bezpośrednio na konto Szpitala: 58 1020 4027 0000 1302 1411 5358 – każda przekazana złotówka przyczyni się do zakupu niezbędnego sprzętu, wsparcia pracowników i zapewnienia opieki najbardziej potrzebującym.

UMP, el