Strona główna Blog Strona 1653

Poznań: 21-letnia Julia pobita wczoraj przed katedrą. Policja prowadzi śledztwo

0
Jeden z mężczyzn uderzył ją pięścią w głowę, a gdy upadła, zaczął ją kopać. Pomógł mu kolega. Policja nie zareagowała.

Tak wyglądały poniedziałkowe zajścia przed Katedrą Poznańską według relacji Marty Danielewicz, dziennikarki „Głosu Wielkopolskiego”, która stała kilkanaście metrów od zajścia.

Przypomnijmy: od kilku dni kobiety wraz z wspierającymi je mężczyznami protestują w całej Polsce przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym aborcja z powodu nieuleczalnej, śmiertelnej choroby lub wad letalnych nie będzie już zgodna z prawem. Teraz Polki zgodnie z prawem będą mogły usunąć ciążę tylko wtedy, gdy pochodzi z czynu zabronionego albo zagraża życiu kobiety.

Po ogłoszeniu wyroku kobiety wyszły na ulice w całej Polsce, także w Poznaniu, i protestują codziennie od ubiegłego czwartku. Uczestnicy protestu zbierają się na placu Wolności i idą na Ostrów Tumski, z przystankiem przed biurami Prawa i Sprawiedliwości na Młyńskiej.

Nie inaczej było w poniedziałkowy wieczór. Tłum liczący około 20 tysięcy osób ruszył na Ostrów Tumski, ale po drodze już czekali na nich narodowcy i kibole, jak informowaliśmy. Policja odizolowała ich kordonem od strajkujących kobiet, ale udało im się i tak przedostać przed Katedrę i zaatakować demonstrantów. Wtedy właśnie została pobita Julia, tuż obok przejścia podziemnego, a wszystko działo się na oczach dziennikarki „Głosu Wielkopolskiego”, która stała kilkanaście metrów dalej. „Głos…” opublikował jej relację z tego zdarzenia. Dziennikarka i kilka osób znajdujących się w pobliżu podbiegło do dziewczyny, chcieli też zatrzymać napastników, ale zdążyli uciec. Jak zwraca uwagę dziennikarka, w pobliżu znajdowali się funkcjonariusze policji, ale żadne z nich nie zareagował na atak na dziewczynę. Gdy natomiast świadkowie próbowali zgłosić napaść i prosili o pomoc – usłyszeli, że mają się zgłosić na komisariat Nowe Miasto i złożyć doniesienie.

Zawiadomienie już zostało złożone przez samą pokrzywdzona i potwierdza to policja, która będzie w tej sprawie prowadzić dochodzenie i zabezpieczać monitoring.

Na prawicowych forach krążą nagrania z zajść przed katedrą. Kilka opublikowali Wildeccy Fanatycy, inne udostępnił na swoim profilu na Twitterze… poseł Bartłomiej Wróblewski. Wszystko są firmowane przez skrajnie prawicowe bojówki i opisane słowami, wśród których określenia „lewacka hołota” i „rozwydrzony babsztyl” są jednymi z łagodniejszych.

el

Leszno: Dwóch zatrzymanych kierowców – i każdy z ponad 4 promilami alkoholu!

0
Dwóch kierowców mających zatrważające stężenie alkoholu w organizmie zostało zatrzymanych przez świadków nieodpowiedzialnej jazdy. Okazało się, że obaj mieli ponad 4 promile alkoholu w organizmie, a jeden z nich – zakaz kierowania pojazdami.

Pierwszy przypadek miał miejsce 26 października około godz. 19.30. Dwóch przechodniów na leszczyńskim Zatorzu zainteresowała jadąca niepewnie skoda. Auto w pewnym momencie zatrzymało się w rejonie jednego ze skrzyżowań i przez dłuższy czas stało z włączonym silnikiem. Zaniepokojeni mężczyźni podeszli do pojazdu, aby zainteresować się losem kierowcy. Po otwarciu drzwi z auta wydostał się intensywny zapach alkoholu.

Świadkowie wyjęli ze stacyjki kluczyki, aby uniemożliwić ewentualną dalszą podróż kierowcy. Ten spał z głową opartą o zagłówek. Na siedzeniu pasażera oraz na podłodze znajdowały się puste oraz wypełnione alkoholem puszki i butelki. Mężczyźni natychmiast powiadomili o zaistniałej sytuacji policję.

Zaspanego i kompletnie pijanego kierowcę obudzili dopiero policjanci. Mężczyzna oświadczył, że przyjechał z Gostynia do swojej żony. Nie był jednak w stanie wytłumaczyć, jak znalazł się w tym miejscu oraz ile wypił alkoholu. Po sprawdzeniu przez mundurowych stanu trzeźwości okazało się, że 41-latek z Leszna miał ponad 4 promile alkoholu w organizmie. Nie posiadał przy sobie wymaganego dokumentu prawa jazdy.

Drugi z kierowców został zatrzymany przez świadka nieodpowiedzialnej jazdy w Rydzynie 24 października. Nietrzeźwy kierowca był obserwowany przez mężczyzna aż od Leszna, bo jego niestandardowy styl jazdy nasuwał przypuszczenie, że z trzeźwością kierowcy jest coś nie tak. W międzyczasie o swoich podejrzeniach świadek poinformował policję. Kiedy kierowca forda zatrzymał pojazd na jednej z ulic Rydzyny, mężczyzna podszedł do samochodu i wyjął kluczyki ze stacyjki.

Kierowca był wyraźnie nietrzeźwy, miał bełkotliwą mowę oraz problemy z poruszaniem się. Policjanci będący na miejscu sprawdzili stan trzeźwości kierowcy forda. Okazało się, że posiadał w organizmie ponad 4 promile alkoholu oraz dodatkowo sądowy zakaz kierowania pojazdami. 51-latek z województwa śląskiego oświadczył, że właśnie jest w trasie z Warszawy na Śląsk.

Obaj zatrzymani nietrzeźwi kierowcy za swoje czyny odpowiedzą przed sądem, a policja dziękuje świadkom zaangażowanym w zatrzymania skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców, za ich wzorowe, godne naśladowania zachowanie. Swoją postawą uniemożliwili dalszą, niewątpliwie zagrażającą innym uczestnikom ruchu, jazdę pijanych kierowców.

KWP, el

Poznań: Strajk kobiet także dziś na ulicach

0
Zapalenie znicza przed biurem Prawa i Sprawiedliwości na Młyńskiej i wiec na placu Wolności. Tak wygląda dalsza część Strajku Kobiet w Poznaniu.

„Przyjdź i zapal znicz pod siedzibą sadystów, polityków, którzy chcą trafić do swojego nieba za cenę bólu i cierpienia tysięcy kobiet” – zapraszają organizatorzy przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości przy Młyńskiej 14. – „Walka trwa! Nie zgadzamy się na zakaz aborcji!”.

Każdy chętny może przyjść i zapalić znicz. Organizatorzy proszą tylko o zachowanie dystansu społecznego, używanie maseczek oraz dezynfekcję rąk.
„Jedna zaraza wystarczy” – wyjaśniają.

Natomiast o godzinie 19.00 tradycyjnie już na plac Wolności zaprasza Strajk Kobiet, Poznański Ruch Antyfaszystowski i Pokolenie KOD. Tym razem to spotkanie stacjonarne pod hasłem „Wkurw trwa!”.

W piątek kobiety ruszają na Warszawę.

el

Poznań: Szpital HCP z łóżkami covidowymi – ale bez personelu?

0
Jak informował wojewoda Łukasz Mikołajczyk, to szpital HCP ma być drugim szpitalem zakaźnym w Poznaniu. Szpital czeka na oficjalną decyzję ministra, ale ma kłopoty kadrowe. Ratownicy medyczni odmówili dziś pracy.

Informację podała telewizja WTK, która otrzymała ją z kolei od jednego ze swoich widzów. Według jego relacji ratownicy medyczni SOR szpitala HCP zeszli dziś z dyżurów, ponieważ nie zapewniono im odpowiedniego zabezpieczenia przed zakażeniem koronawirusem. Chodzi o sprzęt ochronny dla nich: kombinezony, maseczki i przyłbice, ale nie tylko. Zdaniem ratowników sam szpital nie jest odpowiednio przygotowany i zabezpieczony na tyle, by przyjmować chorych z koronawirusem.

W tle jest też konflikt pomiędzy samym personelem: lekarze mają nieco inny stosunek do koronawirusa niż ratownicy i pielęgniarki, którzy częściej są w bezpośrednim kontakcie z pacjentem, a więc też częściej są narażeni na zakażenie.

Jednak Lesław Lenartowicz prezes Centrum Medycznego HCP, nie potwierdził tych informacji. Przyznał, że więcej pracowników jest na L4, ale to zawsze się może zdarzyć. Na czas ich choroby ściągnięto ratowników z innych oddziałów i szpital funkcjonuje normalnie,

W szpitalu HCP mają powstać 52 miejsca dla chorych z koronawirusem, wśród nich 10 wyposażonych w respiratory. 23 miejsca już są gotowe i gdy tylko będzie oficjalne decyzja z Ministerstwa Zdrowia – oddział covidowy zostanie otwarty. Przypomnijmy, że szpital HCP już na początku pandemii został wyznaczony jako jeden ze szpitali przyjmujących pacjentów z koronawirusem. Dotąd jednak przyjmował tylko osoby zakażone z problemami psychiatrycznymi.

el

 

Poznań: Remont Krzywoustego i nieprzejezdna Szwedzka

0
Rozpoczął się remont nawierzchni na ul. Krzywoustego na jezdni wyjazdowej z Poznania, na wysokości centrum handlowego Giant. Do piątku 30 października nieprzejezdny jest również odcinek ul. Szwedzkiej.

W pierwszym tygodniu prac ekipy Zakładu Robót Drogowych frezują i układają nową nawierzchnię pomiędzy zjazdem z ul. Szwedzkiej, a wjazdem na parking przy centrum Giant/Kinepolis. Prace te powodują zamknięcie przejazdu ulicą Szwedzką na odcinku od wjazdu na wiadukt nad ul. Krzywoustego do włączenia w ul. Krzywoustego. Ulica Szwedzka będzie nieprzejezdna na tym odcinku do 30 października.

Objazd w stronę Krzesin został wyznaczony ulicami: Krzywoustego – Wiatraczną – Żegrze –Bobrzańską.

W związku z zamknięciem odcinka ul. Szwedzkiej wprowadzony został także objazd dla autobusów linii nr 181, 431, 432, 435, 501, 502 oraz 560. Zmiany będą obowiązywały do piątku (30 października).

Linia nr 181 (w kierunku Kinepolis):
Rondo Rataje – Piłsudskiego – (…) – Szwedzka – Krzywoustego – Wiatraczna – Kurlandzka – Bobrzańska – Krzywoustego do Kinepolis.

Na trasie objazdu obowiązują wszystkie przystanki.

Linie nr 431, 432, 435, 501, 502 oraz 560:
Franowo – … – Szwedzka – Krzywoustego – Wiatraczna – Kurlandzka – Bobrzańska – Krzywoustego … Kórnik/Bnin Osiedle / Zaniemyśl/Kościół / Tulce/Kościół / Kleszczewo/Park

Powrót autobusów w kierunku Franowa będzie odbywał się trasą bez zmian. Autobusy nie będą zatrzymywać się na przystankach pośrednich.

W drugim etapie prac, po święcie Wszystkich Świętych, rozpocznie się frezowanie prawej części jezdni na wysokości zjazdu z ul. Szwedzkiej. W trzecim etapie wyremontowana zostanie nawierzchnia pomiędzy wjazdem i wyjazdem z parkingu centrum Giant/Kinepolis. Tutaj także należy spodziewać się wyłączenia pasów jezdni z ruchu.

ZDM, el

 

Sejm: Zamieszanie podczas obrad. Wezwana Straż Marszałkowska

0
Dzisiejsze posiedzenie Sejmu miało być poświęcone informacji minister rodziny w sprawie programu wsparcia dla rodzin oraz wotum nieufności wobec ministra Ziobry. Ale cały misterny plan zburzyły marszałkowi Terleckiemu posłanki opozycji.

Jak informuje TVN24, marszałek przede wszystkim zauważył, że część posłów pojawiła się na sali w maseczkach z czerwoną błyskawicą, symbolem Strajku Kobiet, który marszałek, najwyraźniej nie będący znawcą symboli graficznych, nazwał „znakami do złudzenia przypominającymi symbole Hitlerjugend i SS”.

Następnie na mównicę sejmową wkroczyła posłanka Joanna Scheurig-Wielgus, która złożyła wniosek formalny o dołączenie do porządku obrad projektu ustawy klubu Lewicy, liberalizującego dostęp do aborcji. Towarzyszyły jej pozostałe posłanki Lewicy z tablicami, na których widniały hasła Strajku Kobiet: „kobieta decyduje”, legalna aborcja” i „to jest wojna – wśród nich dwie posłanki z Poznania: Katarzyna Kretkowska i Katarzyna Ueberhan. Później posłanki, wspierane przez posłów i posłanki opozycji, przeszli do ław sejmowych zajmowanych przez Prawo i Sprawiedliwość stając tak, by oddzielić je od reszty sali.

Wybuchło zamieszanie, marszałek Terlecki wezwał Straż Marszałkowską i zarządził przerwę w obradach. Wcześniej wykluczył z obrad posłów Koalicji Obywatelskiej, Klaudię Jachirę i Sławomira Nitrasa. Wyprowadziła ich z sali straż.

W czasie przerwy posłowie Koalicji Obywatelskiej zorganizowali konferencję prasową, w czasie której powiedzieli twardo, że dla nich wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie istnieje, ponieważ sam trybunał nie został wybrany i nie działa zgodnie z prawem.

Konferencję zorganizowały też posłanki Lewicy, które domagają się wprowadzenia do porządku obrad ustawy o depenalizacji aborcji. Posłanka Marcelina Zawisza zapewniła, że będą bronić kobiet swoimi legitymacjami poselskimi i żadna z nich nie będzie szła sama. A marszałek Terlecki albo się z tym pogodzi i wprowadzi do porządku obrad tę – albo będzie miał rewolucję.

Działaniami marszałka byli też oburzeni inni posłowie. Władysław Kosiniak – Kamysz z PSL zwrócił uwagę, że straż powinna pilnować Sejmu, a nie posłów, a marszałek Terlecki jest marszałkiem Sejmu, a nie marszałkiem PiS. Cezary Tomczyk z KO zwrócił uwagę, że straż nie jest agencją ochroniarską do pilnowania Jarosława Kaczyńskiego. Natomiast Dobromir Sośnierz z Konfederacji zaapelował o opanowanie i złożył wniosek formalny o odwołanie Jarosława Kaczyńskiego z funkcji wicepremiera.

 

el

Polska: Kolejny rekord zakażeń

0
16 300 nowych zakażeń – o tylu powiadomiło dziś Ministerstwo Zdrowia. Przypomnijmy, że dotychczasowy dzienny rekord padł 23 października i wyniósł 13 632 zakażenia.

„Mamy 16 300 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (3529), małopolskiego (1884), wielkopolskiego (1577), kujawsko-pomorskiego (1499), łódzkiego (1421), śląskiego (1298), dolnośląskiego (917), podkarpackiego (742), pomorskiego (643), zachodniopomorskiego (521), świętokrzyskiego (434), podlaskiego (426), lubelskiego (400), opolskiego (385), lubuskiego (323), warmińsko-mazurskiego (301)” – poinformowało Ministerstwo Zdrowia na Twitterze. – „Z powodu COVID-19 zmarło 15 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 117 osób”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 280 229/4 615 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

MZ, el

Wielkopolska: Kolejne zakażenia koronawirusem. Bardzo duży wzrost

Po chwilowym spadku znów mamy duży wzrost. Wyniki badań laboratoryjnych potwierdziły zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 u 1577 osób w regionie. Tradycyjnie najwięcej w powiecie poznańskim – 594 zakażenia. Mamy też niestety 16 zgonów.

Powiat chodzieski 1
Powiat czarnkowsko-trzcianecki 21
Powiat gnieźnieński 110
Powiat gostyński 81
Powiat grodziski 51
Powiat jarociński 82
Powiat kaliski 2
Powiat kępiński 8
Powiat kolski 32
Powiat koniński 42
Powiat kościański 6
Powiat krotoszyński 5
Powiat leszczyński 8
Powiat międzychodzki 26
Powiat nowotomyski 20
Powiat obornicki 31
Powiat ostrowski 4
Powiat ostrzeszowski 35
Powiat pilski 27
Powiat pleszewski 1
Powiat poznański 594
Powiat rawicki 43
Powiat słupecki 23
Powiat szamotulski 13
Powiat średzki 33
Powiat śremski 73
Powiat turecki 28
Powiat wągrowiecki 6
Powiat wolsztyński 13
Powiat wrzesiński 106
Powiat złotowski 31

Izolacją domową jest objętych 1556 osób. 1 osoba z powiatu tureckiego przebywa w izolatorium Hotel IKAR, 1 osoba z powiatu wągrowieckiego i 9 osób z powiatu gnieźnieńskiego – w SPZOZ Dziekanka Gniezno, 6 osób przebywa w SPZOZ Koło, 2 osoby w Szpitalu Powiatowym w Jarocinie, 1 osoba z powiatu kolskiego w szpitalu w Wolicy i jedna osoba z powiatu tureckiego w Wielospecjalistycznym Szpitalu w Poznaniu.

Zakażonych w Poznaniu – 266 osób, Lesznie – 5 osób, Kaliszu – 1 osoba, Koninie – 13 osób.

W Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim przy ulicy Szwajcarskiej w Poznaniu zmarli:
82-letnia mieszkanka Poznania,
85-letni mieszkaniec powiatu słupeckiego,
87-letnia mieszkanka powiatu gnieźnieńskiego,
89-letni mieszkaniec powiatu kolskiego,
91-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego,
71-letni mieszkaniec powiatu wrzesińskiego,
67-letnia mieszkanka powiatu leszczyńskiego,
45-letni mieszkaniec powiatu słupeckiego,
77-letni mieszkaniec powiatu pilskiego,
91-letnia mieszkanka powiatu nowotomyskiego,
63-letni mieszkaniec powiatu wągrowieckiego,
56-letni mieszkaniec Poznania.

W SPZOZ w Kępnie zmarli:

72-letnia mieszkanka powiatu nowotomyskiego,
76-letni mieszkaniec powiatu wrzesińskiego.

W szpitalu w Wolicy zmarła:
74-letnia mieszkanka powiatu kaliskiego.

W wojewódzkim Szpitalu w Koninie zmarł:
87-letni mieszkaniec powiatu kolskiego.

Od początku pandemii w Wielkopolsce odnotowano: zakażonych 24651, zgonów 533, ozdrowieńców 10081, aktywnych przypadków 14037.

WUW, el

Premier Morawiecki zaapelował o powstrzymanie agresji: „To może doprowadzić do czegoś bardzo złego”

0
– Nie ma przyzwolenia na ataki na ludzi, na świątynie, na prawo do realizacji wartości- mówił premier podczas dzisiejszej konferencji prasowej. – Apeluję o powstrzymanie aktów agresji, która może doprowadzić do czegoś bardzo złego. Te akty agresji, napadów, barbarzyństwa są absolutnie niedopuszczalne.

Premier przekonywał, że w wyroku Trybunału Konstytucyjnego chodzi o wykluczenie przesłanki eugenicznej, a nie o wykluczenie wyboru, gdy chodzi o życie i zdrowie matki, a także ciąże z gwałtu. We wszystkich przypadkach ciąż, w których zagrożone jest życie lub zdrowie kobiety, ten wyrok TK nie ma do nich odniesienia. Sytuacja zagrożenia życia lub zdrowia kobiety nie jest objęta tym wyrokiem.

– Będziemy z ogromną troską podchodzić do sytuacji kobiet, pomagać im i dzieciom, aby te mogły rozwijać się w łonie matki, a później godnie żyć – zapewniał premier. – Będę zalecał wprowadzenie badań prenatalnych dla wszystkich, nie tylko dla kobiet powyżej 35 roku życia czy z powikłaniami ciąży, żeby jak najwcześniej rozpoznać rozwój życia. Dzisiaj można ratować i dokonywać operacji czy wprowadzać terapię jeszcze w łonie matki.

Premier zapewnił też, że każdej kobiecie należy się szacunek, troska i podziw za jej odwagę, bo na niej spoczywa przede wszystkim ta podstawowa decyzja dotycząca jej życia, jej zdrowia w kontekście również dziecka.

– Dramaty, które przeżywają kobiety, kiedy dowiadują się o bardzo poważnych chorobach genetycznych płodu, są niewyobrażalne – mówił dalej premier. – Każdy może tylko nad nimi się pochylić. Kobiety nie powinny być zmuszane do aktów heroizmu, stąd ten zapis o życiu i zdrowiu kobiety. Będziemy z ogromną troską podchodzić do wszystkich sytuacji i pomagać kobietom i dzieciom, żeby mogły się normalnie rozwijać w łonie matki i potem normalnie żyć.

Premier zaapelował też do wszystkich o zakończenie demonstracji i protestów ulicznych. Zwrócił uwagę, że mamy przecież pandemię i zbieranie się ludzi w dużych grupach niesie ze sobą niebezpieczeństwo zakażenia i zaapelował o przestrzeganie ograniczeń wprowadzonych przez rząd i związanych z pandemią.
– To, co odbywa się w przestrzeni publicznej, te akty agresji, napadów, barbarzyństwa są absolutnie niedopuszczalne – podkreślał. – Nie zgadzam się, nie ma moje przyzwolenia na ataki na ludzi, na kościoły, na prawo realizowania wartości przez innych. Dzisiejsze wzburzenie, dzisiejsze sytuacje, z którymi mamy do czynienia na ulicach, absolutnie nie powinny mieć miejsca, będziemy się tym aktom agresji ze stanowczością przeciwstawiać. Apeluję o spokój, brak agresji, poszanowanie tradycji. Polska jest jedna i wszyscy musimy się w niej odnaleźć. Różnijmy się, spierajmy, ale szanujmy się nawzajem, a media proszę o łagodzenie sporu.

el

 

ZUS: Nie trzeba dostarczać decyzji o kwarantannie

0
Osoby, które zostały skierowane na kwarantannę lub są objęte izolacją domową i ubiegają się o wypłatę zasiłku ZUS, nie muszą już dostarczać decyzji sanepidu. ZUS będzie pozyskiwał takie dane automatycznie z sanepidu.

Osoby skierowane przez Państwową Inspekcję Sanitarną na kwarantannę lub izolację, mają prawo do świadczeń chorobowych, tj. do wynagrodzenia za czas choroby, zasiłku chorobowego i zasiłku opiekuńczego. Dotyczy to osób objętych ubezpieczeniem chorobowym, np. w związku z zatrudnieniem na podstawie umowy o pracę, umowy zlecenia, czy prowadzeniem działalności gospodarczej.

– Decyzja Państwowej Inspekcji Sanitarnej o kwarantannie lub izolacji jest niezbędna do wypłaty zasiłków chorobowych i opiekuńczych. Jednak osoby, które zostały skierowane na kwarantannę lub są objęte izolacją domową i ubiegają się o wypłatę zasiłku, nie muszą już dostarczać tej decyzji do ZUS lub pracodawcy – informuje Marlena Nowicka – regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce – Teraz, ZUS będzie samodzielnie pozyskiwać odpowiednie dane z Centrum e-Zdrowie, w którym zapisywane są informacje o obowiązku kwarantanny i izolacji.

Po wejściu w życie odpowiednich zmian w przepisach, dane o kwarantannie i izolacji, ZUS będzie przekazywać pracodawcom i przedsiębiorcom na ich profil płatnika na Platformie Usług Elektronicznych (PUE) ZUS. Na podstawie tych informacji płatnicy składek będą mogli wypłacać pracownikom świadczenia chorobowe. Informację o kwarantannie lub izolacji otrzyma także sam ubezpieczony na swoim profilu na PUE ZUS.

– Pracownicy skierowani na kwarantannę lub objęci izolacją domową, powinni pamiętać o poinformowaniu swojego pracodawcy o przyczynie nieobecności w pracy – przypomina Nowicka. – Informację tę mogą przekazać na przykład telefonicznie lub mailowo.

ZUS, el

Minister Ziobro: prokuratorzy mają nadzorować śledztwa w sprawie przestępstw przeciw wierzącym

0
Wszędzie tam, gdzie postępowanie będzie dotyczyć „zachowań przestępczych” wobec osób wierzących, nadzór nad nim mają sprawować prokuratorzy. Takie polecenie wydał w poniedziałek Zbigniew Ziobro.

Minister poinformował na Twitterze, że podjął także decyzję „w związku z bezprecedensową eskalacją zachowań przestępczych wymierzonych w osoby wierzące, włącznie z zastraszaniem, niszczeniem i bezczeszczeniem miejsc kultu religijnego”.

Ministrowi chodzi o demonstracje i protesty przed kościołami, do których dochodzi codziennie od ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej. W kilku przypadkach protestujący zakłócili nabożeństwa, pomazali farbą drzwi kościołów i rzeźby oraz zawieszali transparenty.

Minister dodał, że „każdy ma konstytucyjne prawo do publicznego wyrażania poglądów i sprzeciwu wobec rozstrzygnięć sądów lub trybunałów, w tym Trybunału Konstytucyjnego”. Ale, jak podkreślił, wyrażanie swojego dania nie może polegać na łamaniu praw innych osób i popełniania przestępstw.

W obronie kościołów organizują się tzw. Żołnierze Chrystusa, powstaje też katolicka straż narodowa, która ma bronić kościołów przed wejściem protestujących. Premier Morawiecki podpisał też wczoraj decyzję o wsparciu działań policji przez żandarmerię wojskową.

el

Poznań: Szpital im. J. Strusia znów potrzebuje pomocy!

0
Pracownicy szpitala zakaźnego w Poznaniu od wiosny nie ustają w niesieniu pomocy i działają na pierwszym froncie walki z pandemią. Sytuacja w placówce jest stabilna, ale pojawiają się nowe potrzeby. Pomóżmy!

W ciągu ostatnich miesięcy pracownicy szpitala im. J. Strusia poświęcali cały czas i energię na walkę z pandemią. Ekipy lekarska i administracyjna zapewniają sprawne działanie szpitala, ale coraz więcej poznaniaków chciałoby pomóc placówce. Jak to zrobić?

Na tym etapie pandemii szpitalowi najbardziej potrzebne są: łóżka szpitalne wraz z materacami, koce, pulsoksymetry, termometry, ciśnieniomierze. Przydadzą się również pakowane przekąski (preferowane wysokoenergetyczne) oraz woda w butelkach.

Każdy, kto chciałby pomóc i ma taką możliwość, może zadzwonić pod numer 61 878 5730 lub wysłać mail na adres: [email protected]

Przez cały czas można też wpłacać datki bezpośrednio na konto Szpitala: 58 1020 4027 0000 1302 1411 5358 – każda przekazana złotówka przyczyni się do zakupu niezbędnego sprzętu, wsparcia pracowników i zapewnienia opieki najbardziej potrzebującym.

UMP, el

Bartłomiej Wróblewski kandydatem na Rzecznika Praw Obywatelskich? „Powinien modlić się, żeby kobiety mu wybaczyły”

0
Prawo i Sprawiedliwość ma jutro zgłosić swojego kandydata na to stanowisko. Czy zostanie nim poseł z Wielkopolski, za zasługę, jaką z pewnością z punktu wiedzenia partii jest doprowadzenie do zaostrzenia prawa aborcyjnego?

Pierwsza informacja o takiej możliwości pojawiła się, jak informowaliśmy, już w lipcu tego roku. Jednak politolodzy uważali, że ambicje posła Wróblewskiego sięgają znacznie dalej niż jego realne możliwości, i wskazywali kilku bardziej zasłużonych działaczy z odpowiednim – przynajmniej teoretycznie – przygotowaniem merytorycznym, by zająć to stanowisko.

Jednak akcje Bartłomieja Wróblewskiego w partii ostatnio mocno skoczyły w górę, a to za sprawą kontrowersyjnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Bo to właśnie poseł Wróblewski w 2017 roku stanął na czele grupy ponad 100 parlamentarzystów, która złożyła wniosek o zbadanie, czy dokonanie aborcji w przypadku wykrycia ciężkich i nieodwracalnych wad płodu, gdy istnieje możliwość, że dziecko urodzi się głęboko niepełnosprawne lub martwe jest zgodne z konstytucją. Wtedy TK nie zajął się tą sprawą, ale poseł złożył wniosek ponownie w 2019 roku. I tym razem dopiął swego. Jemy więc zawdzięczamy to, że Trybunał Konstytucyjny wydał werdykt, który doprowadził do protestów kobiet w całej Polsce.

Czy to wystarczy, że zostać Rzecznikiem Praw Obywatelskich? Jak informuje „Gazeta Wyborcza” poseł twierdzi, że jego kandydaturę poprze Senat, w tym także senatorowie z PSL.

Tymczasem poseł Franciszek Sterczewski uważa, że Wróblewski nie tylko nie powinien być kandydatem na stanowisko RPO, ale „powinien złożyć mandat, siedzieć w domu i modlić się, by mu kobiety wybaczyły za to, jak je zdradził. Jego kandydatura na Rzecznika Praw Obywatelskich, to kpina i splunięcie w twarz wszystkim obywatelom i obywatelkom. Ale śmiało, dalej dolewajcie więcej oliwy do ognia!
Przyjdzie dzień, w którym zapłacicie za Wasz cynizm, podłość i okrucieństwo. My, Wam tego nie zapomnimy!” – napisał Sterczewski w mediach społecznościowych.

Poseł przypomniał także, że jedyną obywatelską kandydatką na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich jest Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która ma za sobą poparcie ponad 1000 organizacji pozarządowych reprezentujących całe społeczeństwo.
„Dlatego to na nią będę głosował i apeluję do wszystkich posłów i posłanek, by głosowali tak samo” – napisał poseł. – „Sejm ma niepowtarzalną szansę zachować się odpowiedzialnie i przyzwoicie”.

el

Żandarmeria Wojskowa będzie wspierać policję

0
Takie zarządzenie podpisał premier Mateusz Morawiecki ze względu na pandemię koronawirusa. Wywołało to spore zaniepokojenie w społeczeństwie.

Żołnierze mają pomagać policji przy utrzymaniu bezpieczeństwa i porządku publicznego. Tak stanowi zarządzenie opublikowane dziś w Monitorze Polskim, a Żandarmeria Wojskowa ma rozpocząć wykonywanie swoich dodatkowych obowiązków 28 października tego roku i będzie je wykonywała do odwołania stanu epidemii koronawirusa.

Tego rodzaju działania Żandarmeria Wojskowa podejmowała już wiosną, podobnie jak Wojska Obrony Terytorialnej, które stawiają polowe izby przyjęć i pomagają w pobieraniu wymazów. Jednak obecnie, ze względu na trwające protesty wywołane decyzją Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej, decyzja premiera wywołała zaniepokojenie wśród społeczeństwa, czy aby premier nie zbiera sił do spacyfikowania protestów.

Rzecznik rządu Piotr Müller stwierdził jednak, że spekulacje tego rodzaju są nieuzasadnione, bo przecież wiosną tego roku premier również wydał taka decyzję i nikogo to jakoś wtedy nie zaniepokoiło.

„W związku z sensacyjnymi nagłówkami dotyczącymi wsparcia Żandarmerii Wojskowej w zakresie działań związanych z COVID-19 przypominam, że analogiczne decyzje były wydane wiosną tego roku. Z oczywistych względów były przyjęte pozytywnie, jako element wsparcia walki z epidemią” – podsumował na Twitterze.

el

Poznań: Senat UAM: „Kontrowersyjna decyzja Trybunału Konstytucyjnego”

0
Po rektor Bogumile Kaniewskiej także senat najstarszej poznańskiej uczelni zajął stanowisko w sprawie ostatnich zajść i protestów spowodowanych wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej.

Oto treść stanowiska:

„Senat UAM wyraża zaniepokojenie ostatnimi wydarzeniami, będącymi
konsekwencją kontrowersyjnej decyzji Trybunału Konstytucyjnego
podjętej w czasie pandemii. Duża część społeczeństwa, w tym
także wspólnoty akademickiej UAM, przyjęła to stanowisko jako wyraz
braku poszanowania wolności i praw obywatelskich. Ze zrozumieniem
odnosimy się do determinacji przejawiającej się w aktualnych
protestach.

Należy podkreślić, iż w demokratycznym państwie, jakim jest
Rzeczpospolita Polska, prawo do wyrażania swoich opinii i poglądów,
również w formie protestów, jest jednym z podstawowych praw
umocowanych w Konstytucji. Niedopuszczalne jest stosowanie środków
przymusu wobec osób chcących skorzystać z powyższego prawa, co
dodatkowo nie sprzyja rozstrzygnięciu sporu.

Senat UAM apeluje do wszystkich o rozwagę, a władze państwowe wzywa do szybkiego znalezienia rozwiązania w duchu dialogu społecznego i poszanowania praw człowieka”.

Przypomnijmy, że swoją opinię w tej sprawie wyraziła także rektor Bogumiła Kaniewska, jak informowaliśmy.

UAM, el

Warta Poznań – Górnik Zabrze: nudny mecz z zasłużonym zwycięstwem gości

0
Spotkanie Warty Poznań z Górnikiem Zabrze nie spełniło nadziei kibiców, którzy liczyli na zwycięstwo i 3 punkty dla Zielonych. Warta przegrała 0:1 z Górnikiem na własnym boisku po bezbarwnym i dość nudnym spotkaniu.

Mecz rozpoczął się pod dyktando gości. To zawodnicy Górnika częściej mieli piłkę i częściej atakowali bramkę gospodarzy. W 14. minucie o włos nie zakończyłoby się to golem – tylko refleks i profesjonalizm Lisa sprawił, że strzał Krawczyka nie trafił do bramki Zielonych.

W 36. minucie Krawczyk ponowił atak – ale Lis wyszedł z bramki, genialnie przechwycił piłkę i wybił w kierunku Jimeneza.

Starcia Krawczyka z Lisem to była jedna z nielicznych żywszych i ciekawszych akcji w pierwszej połowie tego spotkania. Poza nią na boisku niewiele się działo: ataki toczyły się dość ospale, a strzały były niecelne. Na boisku zdecydowanie dominowali goście, ale niewiele z tego wynikało. Dopiero w ostatniej minucie pierwszej połowy Górnik zdobył się na ładną akcję zakończoną strzałem Prochazki. Jednak Lis i tym razem nie miał problemu z obroną bramki. Pierwsza, dość bezbarwna, połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Początek drugiej połowy nie zapowiadał rewolucji w grze – pierwszy emocjonujący moment pojawił się w zasadzie dopiero w 53. minucie, kiedy sędziowie przy pomocy VAR musieli rozstrzygnąć, czy Laskowski faulował Wiśniewskiego czy też nie. Okazało się, że faul był i Laskowski zobaczył żółtą kartkę, a rzut karny dla Górnika wykonał Jimenez. Hiszpan sprytnie zmylił Lisa markując strzał w inny narożnik i pokonał bramkarza Warty. W 55. minucie spotkania Górnik prowadził z Wartą 0:1.

Zmiana wyniku nie przyspieszyła tempa tego spotkania. Warta nadal spokojnie rozgrywała piłkę, z rzadka atakując gości. W 66. minucie Czyżycki, który wszedł za Laskowskiego, próbował pokonać bramkarza gości, jednak ten zdołał złapać piłkę. Dwie minuty później Warta ruszyła z kontrą, ale gościom udało się szybko przejąć piłkę i wybić ją daleko od swojego pola karnego. Nadal to Górnik dominował na boisku, a Warta nie sprawiała wrażenia zespołu, który walczy o lepszy wynik.

W 88. minucie znów groźnie zrobiło się pod bramką Warty. Na szczęście Sobczyk, który dostał piłkę od Jimeneza, nie trafił do bramki.

Sędzia doliczył 4 minuty do tego spotkania i w ostatniej z nich Warta usiłowała jeszcze raz zaatakować bramkę Górnika – niestety, bezskutecznie. Mecz kończy się zwycięstwem gości, i to zwycięstwem całkowicie zasłużonym. Zabrzanie okazali się zdecydowanie lepsi od Zielonych, ale nie zmienia to faktu, że poziom i dynamika meczu nie powalały na kolana.

el

Poznań: Wracają zakupy dla seniorów

0
Miasto Poznań razem z Caritas Archidiecezji Poznańskiej ponownie uruchamia usługę „Zakupy dla seniorów”. Pomoc obejmowała będzie kupowanie najpotrzebniejszych leków, żywności oraz środków czystości.

To wsparcie dla osób starszych i z niepełnosprawnościami mieszkających w Poznaniu. Akcja ma chronić przed koniecznością wychodzenia z domów osoby starsze i osoby z niepełnosprawnościami. Mogą z niej skorzystać poznaniacy i poznanianki powyżej 60 roku życia, którzy samotnie prowadzą gospodarstwo domowe lub mieszkają z drugą osobą z niepełnosprawnościami, długotrwale chorą lub niesamodzielną. Zakupy dostarczone zostaną również do mieszkania osoby z niepełnosprawnością, która ukończyła 18 lat i samotnie prowadzi gospodarstwo domowe.

Usługa dostarczenia podstawowych, codziennych produktów i leków będzie bezpłatna, ale koszt zamówionych zakupów pokrywa zainteresowany (nie może on przekroczyć kwoty 200 złotych). Żywność, środki higieniczne i środki czystości będą kupowane w ilościach niezbędnych do samodzielnego funkcjonowania, w sklepach położonych w najbliższej okolicy zamieszkania seniorów. Leki kupione zostaną na podstawie recept. Zakupione i przyniesione produkty nie będą podlegały zwrotowi.

Aby zgłosić potrzebę zakupów, wystarczy zadzwonić do Biura Poznań Kontakt: numer telefonu 61 646 33 44, od poniedziałku do piątku w godz. od 7.30 do 20.00.

Jak to działa – krok po kroku

Podczas rozmowy z pracownikiem Biura dzwoniący powinien podać swoje imię i nazwisko, adres zamieszkania oraz numer telefonu. Operator przekaże zebrane informacje koordynatorowi wolontariuszy, a ten telefonicznie skontaktuje się z osobą objętą usługą i przeprowadzi krótki wywiad dotyczący potrzeb. Rozmowa pozwoli seniorowi określić, jakie konkretnie zakupy potrzebuje i na kiedy.

Telefon będzie podstawowym narzędziem kontaktu również na etapie ostatecznej realizacji zadania. Wolontariusz, który będzie robił zakupy, rozliczy się na podstawie paragonu i oświadczenia. Sposób zapłaty za zakupy oraz sposób dostarczenia towarów zostanie ustalony indywidualnie z zainteresowaną osobą. Całość wykonania usługi zakończy koordynator wolontariuszy, który skontaktuje się z seniorem i upewni się, że wszystko zostało zrealizowane poprawnie.

Wolontariusze Caritas będą w miarę możliwości na stałe przypisani do seniorów i w trakcie trwania akcji będą w telefonicznym kontakcie, tak by senior mógł przekazywać zakupowe potrzeby bez konieczności zgłaszania ich przez Biuro Poznań Kontakt.

Aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo, każda usługa będzie miała nadany unikatowy numer, do wyłącznej wiadomości seniora. Tym numerem oraz specjalnym identyfikatorem będzie posługiwał się wolontariusz, uwiarygadniając swoją działalność. Żaden wolontariusz miejskiego programu nie będzie pukał do domu seniora bez wcześniejszego zgłoszenia zapotrzebowania na usługę. Senior musi zawsze wykonać pierwszy krok.

Władze miasta apelują do wszystkich mieszkańców i mieszkanek Poznania – rodzin i sąsiadów osób starszych i z niepełnosprawnościami, o zaopiekowanie się w tym wyjątkowym okresie tymi, którzy będą szczególnie potrzebowali wsparcia. W czasie walki z rozprzestrzenianiem się ważna jest wzajemna solidarność, wykazanie się obywatelską postawą wyrażoną przez pomoc, ale i osobistą dyscyplinę, polegającą na ograniczeniu aktywności do zadań niezbędnie potrzebnych w codziennym funkcjonowaniu.

Przedsięwzięcie realizowane jest w oparciu o wolontariat Caritas Archidiecezji Poznańskiej, który bardzo zaangażował się w pomoc podczas pierwszej wiosennej edycji akcji. Trwała ona od połowy marca do końca czerwca, Biuro Poznań Kontakt przyjęło wówczas 1055 zgłoszeń. W akcję zaangażowało się wtedy około 70 wolontariuszy Caritas z całego Poznania.

Osoby zainteresowane pomocą w ramach wolontariatu mogą dzwonić pod numer telefonu 605 333 825.

UMP, el

Kobiety zablokowały Poznań!

0
Są wszędzie: na Kaponierze, Bukowskiej, przy Kupcu Poznańskim, na Przybyszewskiego i Dąbrowskiego przy Kościelnej. Grupy kobiet i mężczyzn z transparentami i flagami blokuje ruch. „Trzeba było nas nie wk… wiać” – skandują.

Przy Kupcu Poznańskim, od strony Wrocławskiej, tramwaje stoją w obie strony. grupa młodych ludzi stoi na przejściu dla pieszych, skanduje hasła: „Moje ciało – moja sprawa”, „Moje ciało – mój wybór” oraz tradycyjnie już „Wyp… ać” oraz nazwę Prawa i Sprawiedliwości z różnymi, wulgarnymi ozdobnikami.
– Byliśmy grzeczni przez pięć lat, cierpliwie znosząc nieudolność, niekompetencję i okradanie kraju przez kolejnych ministrów – mówi dwudziestoletnia Zofia, której starsza pani zwróciła uwagę, że brzydko się wyraża. – Próbowaliśmy z tym rządem rozmawiać kulturalnie i cywilizowanie. Poskutkowało? Nie. No to teraz czas na takie argumenty, jakie zrozumieją. A sądząc po zachowaniu ich posłów, to tylko wulgaryzmy mają szansę do nich trafić.

Nie tylko ona tak uważa. Z podobnymi hasłami stoją dziewczyny i chłopcy na Kaponierze, która stała się centrum protestu. „Mamy dość!” skandują głośno, a kierowcy wtórują im klaksonami. O dziwo, niewielu jest zdenerwowanych, a wszyscy solidaryzują się z protestującymi kobietami.
– Pewnie, że chciałbym być wcześniej w domu, ale mam żonę i dwie córki. Doskonale wiem, o co dziewczynom chodzi. I też mam dość tego PiSlandu – mówi jeden z kierowców przerywając na chwilę naciskanie klaksonu. – Wystarczy popatrzeć, ile jest ogłoszeń rozmaitych fundacji i stowarzyszeń błagających o pomoc dla chorych dzieci, żeby wiedzieć, że na żadną pomoc od państwa nie można liczyć.

Nawet rowery są obwieszone i oklejone plakatami, a jest ich całkiem sporo. Przez dwie godziny, od 16.00 do 18.00, to najszybszy i w zasadzie jedyny środek transportu w mieście. Tramwaje stoją szeregami na torach, a motorniczy z uśmiechem przyglądają się młodzieży. Jedna z motorniczych biła im nawet brawo.

Na Kaponierę powoli dochodzą grupki protestujących z Jeżyc – tam zablokowana była między innymi Przybyszewskiego i Kościelna, a także z Łazarza, gdzie blokady były na Głogowskiej. Zablokowany jest też Święty Marcin, skrzyżowanie z Al. Niepodległości, trudno przejechać Ratajczaka i Kościuszki, stoi rondo Rataje i rondo Starołęka, blokada jest też przy rondzie ulicy Niezłomnych, przy Starym Browarze.

Ulicami powoli jadą samochody, a większość z nich jest oklejona plakatami lub ma napisy: „Strajk kobiet”, „Aborcja dla każdego”, Wyp… ać”. Wielu kierowców macha w stronę protestujących parasolami w geście poparcia – i to są nie tylko kobiety.

Blokady miały potrwać godzinę, ale trwają już drugą i dopiero teraz uczestnicy powoli zbierają się do odejścia. Przejdą na plac Wolności, gdzie rozpocznie się wiec, po którym uczestnicy chcą przejść pod kurię na Ostrowie Tumskim oraz siedzibę TVP.

Lilia Łada

Poznań: Podpisana umowa na zbiornik retencyjny w Kiekrzu

0
Poznańskie Inwestycje Miejskie podpisały umowę z wyłonionym w postępowaniu przetargowym wykonawcą – spółką Wuprinż. Zbiornik ma być gotowy za dwa lata.

Spółka zajmie się zadaniem w trybie „projektuj i buduj”. Oznacza to, że opracuje dokumentację techniczną, a później wybuduje zbiornik wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą.

– Zakładamy, że za dwa lata nowy zbiornik będzie już gotowy. Przed nami najpierw proces opracowywania dokumentacji projektowej wraz z uzyskaniem ostatecznej decyzji pozwolenia na budowę, na co wykonawca ma 480 dni od zawarcia umowy. Prace budowlane będą mogły być prowadzone w 2022 r. – mówi Justyna Litka, prezes zarządu spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie. Na całe zadanie, czyli zakończenie prac budowlanych wraz z uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie, wykonawca ma w sumie 760 dni.

Planowany zbiornik retencyjny na osiedlu Kiekrz będzie miał pojemność ok. 3000 metrów sześciennych. Magazynowanie wody pozwoli na minimalizowanie zagrożenia zalewania położonych niżej budynków i ulic podczas ulewnych deszczów oraz zabezpieczenie okolicy przez podtopieniami spowodowanymi wystąpieniem z brzegów rzeki Samicy Kierskiej.

Projekt zakłada także renowację istniejących rowów odprowadzających wody deszczowe, które obecnie nie spełniają swoich funkcji. Przed dopływem wód do zbiornika zastosowane zostaną urządzenia wychwytujące zanieczyszczenia. Skarpy zbiornika będą odpowiednio umocnione, a na jego koronie wykonana zostanie studnia wpadowa dla wód wraz z regulatorem przepływu. Wokół obiektu powstanie ścieżka spacerowa z oświetleniem parkowym, ławkami i różnymi elementami tzw. małej architektury. Z uwagi na stan techniczny przebudowany zostanie również betonowy kolektor.

Inwestycja zyskała dofinansowanie unijne z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020, w ramach działania „Adaptacja do zmian klimatu wraz z zabezpieczeniem i zwiększeniem odporności na klęski żywiołowe, w szczególności katastrofy naturalne oraz monitoring środowiska”.

PIM, el