Protest - Aborcja wszędzie, bo była, jest i będzie fot. Sławek Wąchała

Poznań: 21-letnia Julia pobita wczoraj przed katedrą. Policja prowadzi śledztwo

Jeden z mężczyzn uderzył ją pięścią w głowę, a gdy upadła, zaczął ją kopać. Pomógł mu kolega. Policja nie zareagowała.

Tak wyglądały poniedziałkowe zajścia przed Katedrą Poznańską według relacji Marty Danielewicz, dziennikarki “Głosu Wielkopolskiego”, która stała kilkanaście metrów od zajścia.

Przypomnijmy: od kilku dni kobiety wraz z wspierającymi je mężczyznami protestują w całej Polsce przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym aborcja z powodu nieuleczalnej, śmiertelnej choroby lub wad letalnych nie będzie już zgodna z prawem. Teraz Polki zgodnie z prawem będą mogły usunąć ciążę tylko wtedy, gdy pochodzi z czynu zabronionego albo zagraża życiu kobiety.

Po ogłoszeniu wyroku kobiety wyszły na ulice w całej Polsce, także w Poznaniu, i protestują codziennie od ubiegłego czwartku. Uczestnicy protestu zbierają się na placu Wolności i idą na Ostrów Tumski, z przystankiem przed biurami Prawa i Sprawiedliwości na Młyńskiej.

Nie inaczej było w poniedziałkowy wieczór. Tłum liczący około 20 tysięcy osób ruszył na Ostrów Tumski, ale po drodze już czekali na nich narodowcy i kibole, jak informowaliśmy. Policja odizolowała ich kordonem od strajkujących kobiet, ale udało im się i tak przedostać przed Katedrę i zaatakować demonstrantów. Wtedy właśnie została pobita Julia, tuż obok przejścia podziemnego, a wszystko działo się na oczach dziennikarki “Głosu Wielkopolskiego”, która stała kilkanaście metrów dalej. “Głos…” opublikował jej relację z tego zdarzenia. Dziennikarka i kilka osób znajdujących się w pobliżu podbiegło do dziewczyny, chcieli też zatrzymać napastników, ale zdążyli uciec. Jak zwraca uwagę dziennikarka, w pobliżu znajdowali się funkcjonariusze policji, ale żadne z nich nie zareagował na atak na dziewczynę. Gdy natomiast świadkowie próbowali zgłosić napaść i prosili o pomoc – usłyszeli, że mają się zgłosić na komisariat Nowe Miasto i złożyć doniesienie.

Zawiadomienie już zostało złożone przez samą pokrzywdzona i potwierdza to policja, która będzie w tej sprawie prowadzić dochodzenie i zabezpieczać monitoring.

Na prawicowych forach krążą nagrania z zajść przed katedrą. Kilka opublikowali Wildeccy Fanatycy, inne udostępnił na swoim profilu na Twitterze… poseł Bartłomiej Wróblewski. Wszystko są firmowane przez skrajnie prawicowe bojówki i opisane słowami, wśród których określenia “lewacka hołota” i “rozwydrzony babsztyl” są jednymi z łagodniejszych.

el

1.8 4 votes
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze