Strona główna Blog Strona 1116

Silny wiatr dał się we znaki strażnikom miejskim

0

Połamane lub niebezpiecznie przechylone drzewa, fruwające dachówki, kawałki tynku i elewacji. Dwa orkany wiejące pod koniec minionego tygodnia dały się we znaki także strażnikom miejskim.

W minionym tygodniu dyżurni Straży Miejskiej przyjęli do realizacji 1 798 zgłoszeń mieszkańców, które wymagały podjęcia działań interwencyjnych. Najwięcej, tradycyjnie, było zgłoszeń źle zaparkowanych pojazdów, ale to zagrożenia powstałe w wyniku silnych podmuchów wiatru zdominowały pracę strażników.

Tylko jeden patrol strażników rejonowych z Grunwaldu i tylko w sobotę 19 lutego musiał zabezpieczyć drzewo niebezpiecznie przechylone w stronę zaparkowanych pojazdów na ulicy Jawornickiej oraz zabezpieczyć konar, który się złamał na ulicy Górki i zawisł nad samochodami oraz przewodami energetycznymi. W obu przypadkach pomogła straż pożarna usuwając zagrożenia, ale do czasu jej przyjazdu strażnicy zabezpieczyli oba miejsca, usuwając z nich pieszych i samochody.

Z kolei z kamienicy przy ul. Niegolewskich na chodnik spadły dachówki, a przy ul. Mottego – oderwane od elewacji kawałki tynku. Tu strażnicy oznaczyli taśmą niebezpieczny rejon i poinformowali zarządców nieruchomości o konieczności usunięcia zagrożenia i posprzątania terenu.

Od piątku do niedzieli dyżurni Straży Miejskiej przyjęli do realizacji ponad 200 zgłoszeń o zagrożeniach spowodowanych silnymi podmuchami wiatru, między innymi dotyczących: uszkodzenia infrastruktury drogowej (76), uszkodzenia elewacji budynków (21), złamanych drzew i gałęzi (20), uszkodzeń sieci energetycznej i oświetlenia (11) oraz przedmiotów leżących w pasie drogi – (13).

– W dniach z tak ekstremalnymi warunkami atmosferycznymi szczególną uwagę należy zwracać na osoby wymagające pomocy (leżący w przestrzeni publicznej, nietrzeźwi) – podkreśla Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy straży miejskiej. – Takich interwencji strażnicy realizowali 63. Wielokrotnie konieczna była pomoc Zespołu Ratownictwa Medycznego, a 28 osób strażnicy przewieźli do Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych.

https://www.facebook.com/sm.poznan/posts/316852057142237

Kiedy zostanie wyremontowana ulica Rubież?

0

W najbliższych latach w tej dzielnicy przybędzie ponad 9 tysięcy mieszkańców. Wszyscy zamieszkają na nowych osiedlach wokół ulicy Rubież. Radny Paweł Sowa zapytał więc prezydenta Jacka Jaśkowiaka, kiedy można się spodziewać remontu ulicy.

Radny w swojej interpelacji przygotowanej wspólnie z naramowickim radnym Arturem Gorwą nazwał Rubież „księżycową” ulicą ilustrując stwierdzenie zdjęciem, na którym gruntowy odcinek ulicy Rubież rzeczywiście przypomina księżycowe kratery. Jego zdaniem rozbudowę wschodniej części Naramowic – a Poznańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego dostało z Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa 97,3 mln zł na budowę 1920 mieszkań właśnie tam – trzeba by zacząć od budowy tej ulicy. To już nie pierwsza interpelacja radnego w tej sprawie. 

Pilna rewizja planów finansowych

„W naszej opinii potrzebna jest pilna rewizja dotychczasowych planów Miasta, w których:
a) w planie finansowym Zarządu Dróg Miejskich i w Wieloletniej Prognozie Finansowej nie ma zapisanych środków na budowę ulicy „Nowej Stoińskiego” na odcinku od „Starej Naramowickiej” do ulicy Rubież (szacowany koszt 14,2 mln zł),
b) w planie finansowym Zarządu Dróg Miejskich i w Wieloletniej Prognozie Finansowej nie ma zapisanych środków na budowę ul. Rubież, na odcinku od ul. Czarnucha do ul. Juranda (szacowany koszt 15 mln zł)” – czytamy w interpelacji. – „Domyślamy się, że podobna sytuacja ma miejsce z kolejnym fragmentem ul. Nowej Stoińskiego – od ul. Rubież do końca pól inwestycyjnych PTBS-u, czyli zapisanej w mpzp drogi 1KD-Z. Uprzejmie prosimy o informację o kosztorysie tego odcinka. Uważamy, że w kontekście startu programu budowy mieszkań przez PTBS (docelowy plan to aż 2400 mieszkań!) oraz toczących się inwestycji deweloperskich, zachodzi pilna potrzeba realizacji zarówno ul. Nowej Stoińskiego na fragmencie od ul. Naramowickiej do drogi 1KD-Z, jak i ucywilizowania fragmentu ul. Rubież od ul. Juranda do Ronda Moraczewskich”.

Ponad 3600 nowych mieszkań

Zdaniem radnego obecna infrastruktura nie będzie w stanie obsłużyć dodatkowego ruchu generowanego przez ludzi z 2400 mieszkań PTBS-u. A przecież do nich trzeba jeszcze doliczyć 1900 kolejnych mieszkań budowanych obecnie przez deweloperów pomiędzy ul. Czarnucha (dochodzącą również do Ronda Moraczewskich) a ul. Sielawy.

„Jeśli przyjąć średni dla Poznania wskaźnik 2,1 mieszkańców na jedno mieszkanie, otrzymujemy 9030 osób, których codzienne funkcjonowanie będzie się opierało na lokalnych, niedokończonych ulicach Czarnucha i Juranda, połączonych ze sobą dosłownie „księżycową” ul. Rubież, wszystkie trzy całkowicie niedostosowane do obsługi takiej liczby mieszkańców” – podsumowuje radny. – „Przy obecnym natężeniu ruchu gruntowy odcinek ul. Rubież wymaga równania co kwartał. Fragmenty asfaltowe ul. Rubież to jedyna asfaltowa droga prowadząca do nowych osiedli, która stanowi również dojazd i obsługę okolicznych budów, co przy wystąpieniu kumulacji rozpoczęcia nowych inwestycji i wprowadzeniu mieszkańców do już zakończonych, może doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego tej części Naramowic”.

Radny Sowa jest zdania, że bez Nowej Stoińskiego niemożliwe jest zapewnienie prawidłowej obsługi komunikacyjnej wschodnich Naramowic, dlatego poprosił prezydenta o harmonogram prac projektowo-budowlanych tych ulic na kolejne lata.

Negocjacje trwają. A kiedy konkrety?

„Cieszymy się, że budowa ulicy Czarnucha oraz ulicy „Mleczarskiej” jest przedmiotem prowadzonych przez Zarząd Dróg Miejskich negocjacji zapisów umowy partycypacyjnej z inwestorami zewnętrznymi – Murapol Real Estate S.A., PREMIUM PROPERTIES 5 Sp. z o.o. oraz ATAL S.A., którzy będą realizować pierwszy etap rozbudowy terenu wschodnich Naramowic” – napisał radny. I poprosił o informacje, na jakim etapie są negocjacje i kiedy można spodziewać się harmonogramów budowy tych ulic, a także, czy ulica Czarnucha zostanie oświetlona na całej długości (również na fragmencie już istniejącym od Ronda Moraczewskich w kierunku budynków osiedla Nove Olendry).

W interpelacji czytamy także, że odtworzenie chodnika w ul. Sielawy na odcinku od dawnej działki KOWR-u do drogi 9 KD-Lt jest negocjowane z inwestorem – spółką Murapol, do realizacji w ramach umowy partycypacyjnej, tak samo jak w kwestii odtworzenia jezdni (warstwy ścieralnej) w ul. Sielawy prowadzone są rozmowy z inwestorem – spółką Echo Investmen, nie wiadomo jednak, czy budowa oświetlenia w ul. Sielawy także będzie realizowana przez inwestorów.

Radny zapytał także, kiedy można się spodziewać remontu nawierzchni fragmentu ul. Sielawy przez miasto i czy planowany jest także remont chodnika i modernizacja oświetlenia.
„W kontekście toczących się negocjacji na linii Miasto-KOWR dotyczących pozyskania kilkunastu innych działek, takie działania byłyby wyraźnym sygnałem dla KOWR-u, że warto oddawać Miastu Poznań grunty, zaniedbywane przez lata, co umacniałoby naszą pozycję jako wiarygodnego partnera” – podsumował radny.

Prezydent Jaśkowiak podziękował bohaterskiemu kierowcy MPK

0

Pan Tadeusz, kierowca MPK, został dotkliwie pobity w październiku ubiegłego roku przez pijanych pasażerów autobusu linii nr 169, który wtedy prowadził. Napastnicy rzucili się na niego, bo stanął w obronie innych pasażerów. Dziś za to prezydent wyraził mu swój szacunek. 

Po pobiciu pan Tadeusz trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami, a poznańscy policjanci zapowiedzieli, że znalezienie sprawców jego pobicia to dla nich priorytet. Po 24 godzinach zatrzymali jednego ze sprawców, 1 listopada został ujęty drugi. Nie umieli wytłumaczyć, dlaczego napadli na kierowcę.

Już 1 listopada dziękując policjantom za szybką reakcję Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, zapowiedział, że gdy tylko zdrowie pana Tadeusza i pandemia pozwolą, prezydent Jaśkowiak spotka się z nim osobiście, by wyrazić mu swój szacunek. I dziś udało się zorganizować to spotkanie.

„W październiku poprzedniego roku Pan Tadeusz, kierowca MPK został brutalnie pobity na Naramowicach, ponieważ stanął w obronie jednego z pasażerów. Dziś miałem okazję się z nim spotkać i osobiście podziękować mu za jego bohaterską postawę” – napisał prezydent na swoim profilu na Facebooku. Wpis opatrzył zdjęciami z panem Tadeuszem na kawie w saloniku prezydenta.

Ścieżka w koronach drzew nieczynna. Trwa usuwanie zniszczeń

0

Zakład Lasów Poznańskich apeluje, aby odłożyć spacery ścieżką w koronach drzew i ścieżką przez bagna na inny termin. W lasach i parkach cały czas trwa usuwanie szkód po dwóch orkanach, Dudleyu i Eunice.

A jest co robić: leśnicy we współpracy z innymi służbami od wczoraj usuwają powalone i połamane drzewa, by udrożnić drogi, ale sporo pracy jeszcze przed nimi. Uszkodzeniom uległy też elementy dwóch poznawczych szlaków rekreacyjno-turystycznych Leśnictwa Antoninek – ścieżki w koronach drzew oraz ścieżki przez teren bagienny. Obie musiały zostać wyłączone z użytkowania do czasu ich naprawy.

„W związku z szkodami które wystąpiły po wichurze w lasach komunalnych miasta Poznania apelujemy o ostrożność i rozsądek. Odłóżmy spacery na inny termin i stosujmy się do alertów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa” – apeluje Zakład Lasów Poznańskich.

Ostrożność należy zachować także w poznańskich parkach – trwają tam kontrole inspektorów Zarządu Zieleni Miejskiej, które pozwolą na oszacowanie szkód.

Silny wiatr dał się we znaki także w poznańskim zoo. Trwa tam porządkowanie terenu i z wizytą do zwierząt będzie można się wybrać dopiero 23 lutego.

Będą utrudnienia na Lechickiej!

0

Ze względu na kontynuacje prac przy budowie dwupoziomowego węzła na skrzyżowaniu ul. Lechickiej, Naramowickiej i al. Praw Kobiet, ulica Lechicka zostanie czasowo zwężona do jednego pasa.

Zmiany obowiązywać będą od czwartku 24 lutego. Polegać będą na wyłączaniu fragmentu jednego pasa ruchu ul. Lechickiej tuż przed węzłem, od strony mostu Lecha, służącego do jazdy w kierunku ul. Murawa. Drugi pas pozostanie przejezdny. W tym czasie prowadzone będą prace polegające na odtworzeniu pasa rozdziału, czyli likwidacji tzw. przewiązki, którą tymczasowo prowadzony był ruch na ul. Lechickiej. Zawężenia będą pojawiać się okresowo na czas tych robót, a po ich zakończeniu zamknięty pas ruchu będzie znów przejezdny.

Przypomnijmy, że od 19 lutego przejazd ul. Lechicką pod nowym wiaduktem jest możliwy tylko w jednym kierunku – od mostu Lecha w stronę ul. Murawa. W przeciwnym ruch poprowadzony został południową łącznicą, czyli jezdnią od strony ul. Naramowickiej. Zmiana wprowadzono ze względu na prace wykończeniowe związane z wiaduktami (m.in. zabezpieczenie powierzchni odpowiednimi powłokami, montaż odwodnienia, znaków, rozbiórka roboczych pomostów).

Kierowcy powinni zachować ostrożność w rejonie prac i zwracać uwagi na bieżące oznakowanie.

Syreny zawyją w samo południe

0

Jak informuje Centrum Zarządzania Kryzysowego Miasta Poznania, 23 lutego w samo południe na jedną minutę zawyją syreny w całym mieście z okazji 77. rocznicy zakończenia okupacji niemieckiej i walk Poznań.

23 lutego w południe na Cytadeli planowane są uroczyste obchody 77. rocznicy zakończenia okupacji niemieckiej i walk Poznań, które rozpoczną się o godzinie 12.00, właśnie od uruchomienia syren na jedną minutę.

77-letnia kobieta potrącona na przejściu dla pieszych

0

21 lutego około godziny 10.30 piesza została potrącona na pasach przy skrzyżowaniu z ulicą Moniuszki. Według policji kierowca samochodu marki Nissan nie ustąpił jej pierwszeństwa.

Potrącona, 77-letnia kobieta, znajdowała się już na pasach, gdy potrącił ją kierowca. Kobieta trafiła do szpitala. Jak stwierdzono, i ofiara zdarzenia, i kierowca byli trzeźwi. Powodem wypadku, według ustaleń policji, był fakt, że kierowca nie ustąpił pierwszeństwa pieszej na pasach.

Koronawirus. Najwięcej zakażeń w Wielkopolsce!

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało szczegółowe informacje o liczbie zakażeń koronawirusem w powiatach. Najwięcej zakażeń w Polsce odnotowano w Wielkopolsce – 2648.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów
chodzieski 39 1
czarnkowsko-trzcianecki 34 0
gnieźnieński 56 2
gostyński 25 1
grodziski 29 1
jarociński 26 0
kaliski 20 0
kępiński 21 0
kolski 31 0

koniński 40 1
kościański 37 0
krotoszyński 50 0
leszczyński 26 0
międzychodzki 14 0
nowotomyski 69 0
obornicki 49 0
ostrowski 62 0
ostrzeszowski 16 0

pilski 117 2
pleszewski 15 1
poznański 555 2
rawicki 49 0
słupecki 72 2
szamotulski 99 0
średzki 51 0
śremski 44 0
turecki 40 0

wągrowiecki 54 1
wolsztyński 38 0
wrzesiński 46 3
złotowski 28 0
Kalisz 24 2
Konin 45 3
Leszno 30 1
Poznań 697 6

Tydzień temu w Wielkopolsce było 2589 zakażeń koronawirusem.

Koronawirus. Ponad 18 tysięcy zakażeń koronawirusem. Dużo zgonów!

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało szczegółowe informacje o liczbie zakażeń koronawirusem. Sprawdź ile było zakażeń koronawirusem w Polsce. Jak ustrzec się przed zakażeniem? Jakie są objawy choroby? Jakie zasady obowiązują w czasie pandemii? Gdzie i jak wykonać testy? Tu znajdziecie odpowiedzi na te wszystkie pytania.

Dane opublikowane 22 luty 2022:

– Mamy 18 792 (w tym 2 078 ponownych zakażeń) potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: wielkopolskiego (2648), mazowieckiego (2600), kujawsko-pomorskiego (2161), łódzkiego (1242), dolnośląskiego (1199), śląskiego (1163), pomorskiego (1134), lubelskiego (1124), zachodniopomorskiego (1120), warmińsko-mazurskiego (1084), małopolskiego (859), świętokrzyskiego (629), lubuskiego (615), podlaskiego (462), opolskiego (351), podkarpackiego (290). 111 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Z powodu koronawirusa zmarły 103 osoby. Z powodu koronawirusa i chorób współistniejących zmarły 222 osoby.

Tydzień temu w Polsce było 22 267 zakażeń koronawirusem.

Warto przypomnieć, że choroba koronawirusowa, zwana także covid-19, to choroba zakaźna wywoływana przez wirusa SARS-CoV-2. U większości osób, które na nią zachorują, występują objawy o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu, które nie wymagają pobytu w szpitalu – jednak część zachoruje bardzo poważnie i będzie wymagać leczenia szpitalnego z podłączeniem do respiratora włącznie.

Jakie są objawy koronawirusa?

Na początku objawy zakażenia koronawirusem mogą przypominać grypę lub przeziębienie. Osoby zakażone zwykle mają wysoką gorączkę, kaszel, duszności, mogą też utracić węch lub smak, cierpieć na bóle mięśni i głowy, biegunkę, bóle brzucha oraz wysypkę. Zawsze przy takich objawach, nawet będąc przekonanym, że to zwykłe przeziębienie, warto skontaktować się z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Jeśli lekarz uzna, że objawy rzeczywiście mogą wskazywać na zakażenie koronawirusem, zleci wykonanie testu.

Natomiast przy dusznościach lub kłopotach z oddychaniem należy natychmiast zadzwonić na numer 112 lub 999, aby uzyskać pomoc medyczną. Trzeba jednak uprzedzić, że jest podejrzenie zakażenia koronawirusem, bo wtedy personel medyczny przyjedzie z odpowiednim wyposażeniem.

Kwarantanna czy izolacja?

Warto rozróżnić dwa pojęcia: kwarantanna to odosobnienie osoby zdrowej, która została narażona na zagrożenie. Izolacja natomiast to odosobnienie osoby lub grupy osób chorych na SARS-CoV-2, potwierdzone wynikami testu, by uniemożliwić im przeniesienie biologicznego czynnika chorobotwórczego na inne osoby.

Zgodnie z rozporządzeniem rządu z obowiązku odbycia kwarantanny zwolnione są osoby zaszczepione przeciwko koronawirusowi lub które zakończyły hospitalizację albo odbywanie izolacji, także tej w warunkach domowych, z powodu stwierdzenia zakażenia koronawirusem.

Współdomownicy osób, które są chore na covid-19, obowiązkowo muszą wykonać test na koronawirusa, bez względu na to, czy się szczepili czy nie, ale nie będą musieli odbywać kwarantanny. Osoby współzamieszkujące z osobą na kwarantannie nie podlegają już kwarantannie.

Jak wykonać test?

Wykonanie testu zazwyczaj zleca lekarz pierwszego kontaktu – jeśli podejrzewa zakażenie koronawirusem lub jeśli pacjent poda mu informacje, które wskazują, że zakażenie jest prawdopodobne. Skierowanie może też wystawić lekarz dyżurujący w ramach nocnej lub świątecznej opieki zdrowotnej. Można również zapisać się na test online. Wystarczy wypełnić formularz dostępny na stronie gov.pl/dom.

Warto przed wybraniem się na test skorzystać z wyszukiwarki punktów testów, by nie czekać niepotrzebnie w kolejce i wybrać punkt najbliżej domu. Wszystkie punkty wraz adresem, godzinami otwarcia i numerami telefonów znajdują się na stronie wielkopolskiego oddziału NFZ.

W Polsce są dostępne dwa rodzaje testów: antygenowe i PCR. Oba rodzaje testów potwierdzają zakażenie SARS-CoV-2, ale testy antygenowe stosuje się w przypadku konieczności uzyskania UCC ważnego 48 godzin, a testy PCR – przy uzyskaniu UCC z tytułu bycia ozdrowieńcem. Oba testy mogą zwalniać z odbycia kwarantanny po przyjeździe zza granicy (niezależnie od tego czy z UE lub strefy Schengen, czy nie). Warto jednak pamiętać, że osoby przylatujące do Polski spoza strefy Schengen mają obowiązek wykonania testu na obecność koronawirusa co najmniej 24 godziny wcześniej.

Jak chronić się przed zakażeniem koronawirusem?

Należy zachowywać minimum 1,5 metra odległości między pieszymi – chyba że są to rodzice z dziećmi lub osoby wspólnie mieszkające. Obowiązkowe jest też noszenie maseczek w przestrzeniach zamkniętych, czyli biurach, bankach, sklepach, komunikacji publicznej, placówkach kultury, przychodniach, szkołach, uczelniach i miejscach użyteczności publicznej. Warto pamiętać, że chusty, przyłbice i szalki nie są dozwolone, ponieważ nie chronią przed koronawirusem.

By maseczka chroniła przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa należy odpowiednio ją zakładać i ściągać, a przed założeniem i po zdjęciu pamiętać o umyciu i dezynfekcji rąk. Maseczki wielorazowego użytku należy prać w temperaturze 60 stopni C.

Nie wszyscy muszą nosić maseczki. Z tego obowiązku zwolnione są osoby posiadające zaświadczenie lekarskie, że nie powinny ich nosić. Dotyczy to między innymi osób niepełnosprawnych intelektualnie lub z chorobami układu oddechowego lub krążenia, które charakteryzują się niewydolnością oddechową lub niewydolnością krążenia.

Maseczki nie obowiązują na świeżym powietrzu oraz w czasie podróży prywatnym samochodem, motocyklem, czterokołowcem, motorowerem, a także w zakładzie pracy podczas spożywania posiłku.

Kolejną zasadą, które może ustrzec przed zakażeniem, jest częste mycie i dezynfekcja rąk, a także unikanie dotykania powierzchni, na których wirus może przetrwać, takich jak blaty stołów, klamki, poręcze lub wózki sklepowe. W sklepie warto używać rękawiczek foliowych do wybierania towaru, a płacić bezgotówkowo. Witając się z kimś lepiej unikać uścisków dłoni. W przypadku konieczności podpisania jakiegoś dokumentu – warto używać własnego długopisu.

Wielkopolska: AgroUnia zbiera na pomoc dla rolników poszkodowanych przez orkan

0

„Im więcej zbierzemy, tym większej liczbie rodzin pomożemy, głównie z województw łódzkiego oraz wielkopolskiego” – zapowiadają działacze AgroUnii i założyli zbiórkę dla poszkodowanych gospodarstw. Już udało im się zebrać więcej niż zakładali.

„Ich podwórka wyglądały jak wysypisko śmieci”- opisuje AgroUnia jedno z gospodarstw, w wielkopolskich Młodzikowicach w gminie Krzykosy. – „Cały weekend trwały porządki. Trzeba było zebrać połamane drzewa ale i porozwalane cegły. Wiatr połamał nawet betonowe słupy. Krowy zostały bez dachu nad głową”.

Obora, w której znajdowały się krowy, straciła dach, a ściany budynku ledwo się trzymają. Krów nie można przenieść, bo nie ma gdzie. Wszystkie budynki ucierpiały od orkanu. Dlatego działacze założyli zbiórkę na portalu zrzutka.pl i nazwali ją „Na nowy dom dla KRÓW. Po wichurze MOŻE ZAWALIĆ SIĘ NA NIE DACH”.

Chcieli zebrać 70 tysięcy zł, ale już jest więcej i pieniędzy cały czas przybywa,choć do końca zbiórki zostało jeszcze 25 dni. Dlatego pieniądze zostać także przekazane innym gospodarstwom, które także zostały zniszczone przez orkan i potrzebują pomocy.

Działacze zwracają uwagę, że ubezpieczenie gospodarstwa czy doraźna pomoc rządowa nie rozwiązują problemu, bo procedury zawsze trochę trwają, a zwierzęta potrzebują dachu nad głową natychmiast. Dlatego pomoc jest potrzebna jak najszybciej.

https://www.facebook.com/projektAGROunia/posts/2390390941097590

 

Co zrobić z psem, gdy wyjeżdżamy?

Żyjemy w bardzo ciekawych czasach, w każdej chwili możemy wybrać się do każdej części świata, jesteśmy jednak wiecznie zabiegani i każdego dnia mamy mnóstwo zadań na głowie. Co zrobić, kiedy chcemy wyjechać na wakacje albo musimy jechać w podróż służbową i nie mamy czasu na opiekę nad swoim ukochanym czworonogiem? Z pomocą przychodzą psie hotele i domowe hotele dla psów. 

Hotele dla psów to miejsca albo organizacje, które pełnią rolę hotelu – tak jak my wyjeżdżając zatrzymujemy się w hotelu tak możemy zostawić w bezpiecznym miejscu naszego zwierzaka, jeśli chwilowo nie możemy zapewnić mu opieki. Powstały również hotele dla psów w Poznaniu, które służą pomocą, gdy jej potrzebujesz.

Tradycyjny hotel dla psów – wady i zalety

+ dużo miejsc noclegowych
+ łatwość znalezienia hotelu dla zwierząt

– częste używanie keneli dla zwierząt
– łączenie wielu psów w jednym miejscu, co może skutkować lękiem i agresją zwierzaka
– dodatkowe wymagania hoteli
– wyższe ceny

Alternatywa dla tradycyjnego hotelu dla psa

Alternatywą dla tradycyjnego hotelu dla psów jest platforma pethomer.com, w Poznaniu znajdziesz na niej opiekunów świadczących opiekę nad psami. Wystarczy, że wybierzesz zakładkę „psi hotel”. Ukaże się przed Tobą lista osób, które mogą zająć się Twoim pupilem. W ramach platformy możesz wysyłać wiadomości i zrobić rezerwację na opiekę nad psem lub kotem.

Domowy hotel Pethomer – wady i zalety  

+ opiekunowie są zweryfikowani i sprawdzeni
+ niższa cena, niż w tradycyjnym hotelu dla psów
+ bezpieczna płatność w platformie
+ możesz przeczytać opinie innych użytkowników na temat opiekunów
+ znane są dane osobowe opiekunów
+ przed przekazaniem zwierzaka możesz umówić się z opiekunem na spotkanie zapoznawcze
+ każda rezerwacja jest objęta Programem Ochrony Pethomer
+ na platformie znajdziesz doświadczonych opiekunów

– trzeba poświęcić czas na znalezienie opiekuna
– konieczność znalezienia kogoś zaufanego i sprawdzonego

Na pethomer.com można znaleźć także inne usługi: wyprowadzanie psa, wizyty domowe i opiekę dzienną. Ceny usług zaczynają się od 50zł za domowy hotel dla psów, 20 zł za spacer i są ustalane indywidualnie przez opiekunów.

Spokojny pies to Twoje spokojne wakacje

Miejsce pobytu pupila podczas Twojej nieobecności jest bardzo ważne, z całą pewnością nie chcesz, aby Twój piesek odczuwał stres i tęsknił. W hotelu w przytulnych warunkach pies będzie czuł się jak na najlepszych wakacjach. 🙂 Jeżeli Twój pies lubi towarzystwo innych zwierząt, znajdź opiekuna, który ma w domu swojego pieska lub kota lub wybierz dla pupila jeden z tradycyjnych psich hoteli. Zwierzę zajęte zabawą z innym pupilem nie będzie miało nawet czasu zatęsknić za swoim domkiem. W takiej sytuacji dobrze jest, żeby psy się wcześniej poznały. W przypadku domowego hotelu dla psów jest możliwość zapoznania psów ze sobą przed opieką, i sprawdzenia, czy się polubią. Natomiast jeżeli Twój psiak to typowy kanapowiec i woli przytulać się z ludźmi, niż bawić z innymi zwierzętami to rezerwuj usługę domowy hotel dla psa u wybranego petsittera u opiekuna, który nie ma swojego zwierzaka.

Jak przygotować psa na pobyt w hotelu dla psów? Wyprawka dla psa

Pakując swoją walizkę na wyjazd, pamiętaj również o „walizce” Twojego psa. 😉
Przygotowaliśmy dla Ciebie małą check-listę, jakie psie rzeczy należy spakować na pobyt w domowym lub tradycyjnym hotelu dla psów:

  • obroża z adresatką (z numerem telefonu) i woreczki na „psie sprawy” + nie zapomnij o smyczy! 😉
  • książeczka z poświadczeniem wykonania niezbędnych szczepień
  • zapas karmy na cały pobyt + przysmaki dla czworonoga (spakuj nawet z lekkim nadmiarem, aby mieć pewność, że niczego nie zabraknie)
  • legowisko lub ulubiony kocyk psa, które pomogą odnaleźć się pupilowi w nowym miejscu
  • zabawki i gryzaki będą również mile widziane
  • kartka z numerem telefonu i adresem do weterynarza, aby petsitter w razie problemu mógł zabrać psa do jego lekarza

 

Artykuł sponsorowany

Potrącenie pieszego na Bałtyckiej

0

Autobus podmiejski potrącił pieszego przechodzącego przez pasy na ulicy Bałtyckiej. Pieszy przechodził na czerwonym świetle.

Do wypadku doszło wcześnie rano. Przechodnia potrącił autobus podmiejski.
– Przechodzący pieszy prawdopodobnie był nietrzeźwy, przechodził na czerwonym świetle – informuje Marta Mróz z poznańskiej policji. – Został zabrany do szpitala w stanie przytomnym.

Policja będzie wykonywać dalsze czynności w tej sprawie.

Ciężarówka wylądowała na barierach ochronnych

0

Do zdarzenia doszło na zjeździe z autostrady A2 na trasę S5 tuż po północy. Kierowca ciężarówki z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w bariery ochronne.

„Zostaliśmy zadysponowani do kolizji drogowej z udziałem pojazdu ciężarowego na Węźle Poznań Wschód ( zjazd z autostrady A2 na drogę ekspresową S5, kierunek Bydgoszcz)” – informują strażacy z OSP Kleszczewo.

W zdarzeniu na szczęście nikt nie ucierpiał, jedynie przez kilka godzin w tym miejscu były utrudnienia w ruchu. Obecnie przejazd odbywa się już normalnie.

https://www.facebook.com/OSPKleszczewo/posts/3167576443480732

Wielkopolska: Gdzie we wtorek nie będzie prądu? (LISTA)

0

Awarie i planowane remonty – ENEA opublikowała listę miejscowości w Wielkopolsce, w których we wtorek (22 lutego 2022) można się spodziewać wyłączeń prądu.

Obszar Krzyż Wielkopolski
22 lutego 2022 r. w godz. 06:30 – 08:00
22 lutego 2022 r. w godz. 15:30 – 16:30
Miały ul. Mężykowska 2, 3, 4, ul. Fabryczna, ul. Leśna, ul. Brzozowa.

Obszar Lipka
22 lutego 2022 r. w godz. 07:30 – 13:30
Lipka ul. Wydmidzban 1, 2, 2A, ul. Sępoleńska 48, działka numer 490na3, 490na5.

Obszar Krzywiń
22 lutego 2022 r. w godz. 07:30 – 13:30
gm. Krzywiń: Żelazno nr 170/5, 170/6, 181/17, 181/29, 181/30.

Obszar Wronki
22 lutego 2022 r. w godz. 07:30 – 08:30
22 lutego 2022 r. w godz. 14:30 – 15:30
Wronki ul. Nadbrzeżna 26, 28, 28A, 30, 32, 34, 36, 43, 45, 47, 47A, 49, 53, działki nr 569/6.

Obszar Wronki
22 lutego 2022 r. w godz. 07:30 – 15:30
Wronki ul. Nadbrzeżna 51, działka nr 675, Popowo 47, 48, działka nr 368/3.

Obszar Puszczykowo
22 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 13:00
Puszczykowo ul. Fiedlera, ul. Mickiewicza 1, 3, ul. Reymonta 18, ul. Słowackiego, ul. Spokojna,

Obszar Lwówek
22 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Gmina Lwówek miejscowość Lwówek ul. Emilii Szczanieckiej 75; ul. Opalenicka 4, 6, 8, 10, 12, 14, 16, 17, 20a, 21, 23, 25, 27, działka 216,; ul. Posadowska 1, 2, 3, 5, 6a; ul. Sadowa 1, 2, 3; cała ul. Zamkowa

Obszar Czerwonak
22 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 15:00
Promienice ul. Zalesie 10

Obszar Wągrowiec
22 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 12:00
Kobylec ul. Dębowa 52, 54.

Obszar Pępowo
22 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Pępowo ul. Parkowa nr 5, pałac.

Obszar Rydzyna
22 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 12:30
gm. Rydzyna: Tarnowa Łąka działka nr 342/24.

Obszar Chodzież
22 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Podanin 68, 68A, 68B, Stróżewko 10.

Obszar Krzyż Wielkopolski
22 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 15:00
Miały ul. Mężykowska 7, 8, 9, dz. 376/1, 390, Dębogóra 1.

Obszar Wronki
22 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 15:00
Dębogóra 1.

Obszar Poznań Grunwald
22 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Bułgarska 119, ul. Promyk od 130A do 134F parzyste.

Obszar Środa Wielkopolska
22 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 13:00
Żabikowo 15, 16

Obszar Kiekrz
22 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 13:30
Kiekrz: ul. Ostra 1, 3, 5, 5A, 7, plac budowy, ul. Kierska od 5 do 25 nieparzyste, ul. Żeglarska 1A, ul. Sadowa.

Obszar Gruszczyn
22 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 12:00
Gruszczyn: ul. Krańcowa 26, 29, 31, Cisowa 1, 3, 5, 5A, 7, 9.

Obszar Poznań Wilda
22 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 13:30
Poznań: ul. Kotlińska, ul. Jaraczewska, ul. Gołuchowska 1, 3, od 9 do 35 nieparzyste, od 6 do 22 parzyste, ul. Koźmińska od 1 do 18, ul. Leszczyńska od 77 do 109 nieparzyste, ul. Szamocińska 1, ul. Włoszakowicka, 1, ul. Bohaterów Westerplatte od 2 do 18 parzyste.

Obszar Lipno
22 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 14:30
gm. Lipno: Górka Duchowna nr 1 do 5, nr 78 do 86.

Obszar Kórnik, Środa Wielkopolska
22 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 09:00
22 lutego 2022 r. w godz. 13:00 – 13:30
Trzebisławki, Dębiec 100, dz. 137/4, dz. 137/5, dz. 137/6

Obszar Nekla
22 lutego 2022 r. w godz. 09:00 – 12:00
Nekla ul. Parkowa,

Obszar Rokietnica
22 lutego 2022 r. w godz. 09:00 – 12:00
Gmina Rokietnica miejscowość Kobylniki cała ul. Karolewska

Obszar Dopiewo
22 lutego 2022 r. w godz. 09:00 – 15:00
Gmina Dopiewo miejscowość Dąbrowa ul. Malwowa 2, 5, działka 232/2; ul;. Jaśminowa 11

Obszar Stęszew
22 lutego 2022 r. w godz. 09:00 – 12:00
gm. Stęszew miejscowości Rybojedzko ul. Rekreacyjna od nr 1 do nr 27 nieparzyste nr 14, 22, od nr 30 do nr 51, nr 53, 55, 57, 59, działki nr 128/13, 128/56, 128/61, 128/63. ul. Wypoczynkowa nr 1, 1a, 2, 4, od nr 8 do nr 17, nr 20, od nr 23 do nr 29 nieparzyste, od nr 32 do nr 50 parzyste, działki nr 121/38, 121/39, 126/10, 126/25. ul. Letniskowa.

Obszar Szamotuły
22 lutego 2022 r. w godz. 09:00 – 13:00
gm. Szamotuły miejscowości Szamotuły ul. Rycerska nr 7, 9, 11, 19, działki nr 1283/7, 1283/8.

Obszar Środa Wielkopolska
22 lutego 2022 r. w godz. 09:00 – 13:00
Żabikowo 8 – 16, dz. 18/2, dz. 18/3

Obszar Kościan
22 lutego 2022 r. w godz. 09:00 – 15:00
gm. Kościan: Czarkowo nr 2 do 22, nr 29 do 34A, nr 2A blok mieszkalny i tartak, działka nr 24 ujęcie gazu, działki nr 39, 60/2.

Obszar Kościan
22 lutego 2022 r. w godz. 09:00 – 15:00
gm. Kościan: Czarkowo nr 23 do 28 (oprócz działki nr 54 kopalnia gazu), działki nr 48/1, 51/1, 58/9, 58/11, 58/14, 58/17, 59/11, 89/1, 107/3, ul. Polna – cała ulica; Nacław nr 1, 1C do 8, nr 51, nr 53 do 57, działki nr 63/5, 64/1, 67/2, 70/10, 70/12, 194/1, 194/6.

Obszar Przemęt
22 lutego 2022 r. w godz. 09:00 – 14:00
gm. Przemęt: Bucz: ul. Boszkowska nr 9, nr 13 do 27 nieparzyste, DINO, MEBLE „A-Z”, działki nr 258/21, przepompownia; ul. Grobla nr 20; ul. Botaniczna, Brzozowa, ul. Bukowa, ul. Dębowa, ul. Jarzębinowa, ul. Jesionowa, ul. Klonowa, ul. Lipowa, ul. Olchowa, ul. Słoneczna, ul. Sosnowa, ul. Świerkowa, ul. Topolowa – całe ulice. Bucz-Dębina nr 1. Sączkowo nr 1 do 17 (oprócz 15A), nr 66 do 83, przepompownie ścieków, działki nr 206, 212, 355/4, 360/11.

Obszar Rogoźno
22 lutego 2022 r. w godz. 09:00 – 14:00
Parkowo 170E, 170G, 170H.

Obszar Grodzisk Wielkopolski
22 lutego 2022 r. w godz. 11:00 – 15:00
Gmina Grodzisk Wielkopolski miejscowość Zdrój 8, od 10 do 22, 23, 23a, od 24 do 26, 35, 35a, 36, 36a, 36b, 36C, sklep

Obszar Lipno
22 lutego 2022 r. w godz. 12:30 – 14:30
gm. Lipno: Górka Duchowna nr 6 do 10, nr 16B, nr 68 , nr 69 do 77, przedszkole

Rokietnica będzie miała rondo WOŚP. Otworzy je Jurek Owsiak!

0

„Spotkajmy się 24 lutego 2022 r. z Jerzym Owsiakiem” – zaprasza Urząd Gminy w Rokietnicy. Tego dnia zaplanowano uroczyste otwarcie ronda WOŚP z orkiestrą dętą, sercami i wszystkimi mieszkańcami, którzy zechcą przyjść.

„Spotkajmy się 24 lutego 2022 r. z Jerzym Owsiakiem. Zakończmy z przytupem karnawał w środku zimy. W samo południe zróbmy hałas z WOŚP i Rokietnicką Orkiestrą Dętą” – zaprasza Rokietnica w mediach społecznościowych. – „Pokażmy, jak wielkie serca mają mieszkańcy Rokietnicy. Będzie się działo! Będzie kolorowo i radośnie!”.

Nazwę WOŚP będzie nosiło rondo u zbiegu ulic Szamotulskiej i Pocztowej, a uroczystego nadania nazwy dokona w południe  sam Jurek Owsiak, który 24 lutego przyjedzie do Rokietnicy. Wybór nie jest przypadkowy – na rondzie już od ubiegłego roku stoi tam instalacja WOŚP z sześciu podświetlanych nocą serc wykonanych ze stali autorstwa Krzysztofa Zdanowskiego, Michała Dumina i Rafała Gaja – nadanie więc imienia WOŚP było oczywistością…

Warto dodać, że mieszkańcy Rokietnicy co roku hojnie wspierają WOŚP, w tym roku kwestowało aż 70 wolontariuszy.
„Wolontariusze zebrali w sumie ponad 70 tys. zł, z tego ok. 7 tys. z Suchego Lasu” – informuje UG Rokietnica. – „Licytacje przed Finałem i w jego trakcie przyniosły ponad 85 tys. zł. Łączna kwota zebranych środków to 155 835 zł, a więc rekord kolejny raz został pobity”.

https://www.facebook.com/Rokietnica/posts/5664937696866070

Waglewski i Pospieszalski w Blue Note

0

„Każdy nasz koncert w duecie jest nową przygodą, nowym niezwykłym wyzwaniem” – powiedział Wojciech Waglewski o swoim duecie z Mateuszem Pospieszalskim. Wspaniała przygodą był także dla słuchaczy tego niezwykłego koncertu.

Trzeba dodać, że koncert duetu Waglewski-Pospieszalski jest niezwykły także dlatego, że nie ma przygotowanego stałego repertuaru. Muzycy na bieżąco decydują, co zagrają. Tu i teraz. To fascynujące doświadczenie muzyczne, bo przecież takie podejście wymaga prawie że ponadzmysłowej komunikacji obu muzyków. I czasami ma się wrażenie, że dokładnie tak jest – że oni tak się właśnie porozumiewają, zapraszając do swojego transcendentnego świata słuchaczy niejako przy okazji.

Miłośnicy talentu obu muzyków usłyszeli utwory z klasyki Voo Voo, między innymi „Jak gdyby nigdy nic” czy „Flota Zjednoczonych Sił”, ale też utwory instrumentalne mniej znane, a w wykonaniu Waglewskiego i Pospieszalskiego brzmiące jak muzyczna improwizacja, pełna żywiołowości, spontaniczności i idealnej harmonii dwóch niezwykłych muzyków. To był niezwykły koncert.

Solidarni z Ukrainą: „bezpieczeństwo Ukrainy to bezpieczeństwo świata”

0

„Dość agresji, polityki Putina, niezależna wolna Ukraina” – skandowali dziś uczestnicy demonstracji poparcia dla Ukrainy zagrożonej atakiem Rosji. – To jest dramat, który w XXI wieku nie powinien się wydarzyć – mówił Marcin Staniewski, jeden z organizatorów.

Ponad 50 osób przyszło dziś na plac Wolności, by okazać solidarność z Ukrainą zagrożoną przez putinowski imperializm. Obok transparentu symbolicznie przedstawiającego solidarność Polski i Ukrainy była też rozwieszona flaga Białorusi na znak, że Białoruś, która lepiej niż ktokolwiek inny wie, jak wygląda dyktatura zależna od Rosji, również wspiera prawo Ukrainy do samostanowienia.

– Putin nie chce widzieć niezawisłych państw w Europie wschodniej – mówił jeden z demonstrantów, Paweł. – Putin chciałby zrobić z Ukrainy drugą Białoruś podległą mu dyktaturę, w której nie ma wolności, nie ma demokracji, obywatele nie mają nic do gadania, oni tylko służą jego zapędom. W interesie Europy jest zatrzymanie Putina i zaproszenie Ukrainy do europejskiej wspólnoty.

Jego zdaniem Polska powinna być rzeczniczką Ukrainy na arenie międzynarodowej, bo wolna, niepodległa i bezpieczna Ukraina jest polską racją stanu.

Kolejna uczestniczka demonstracji, Beata André, zwróciła uwagę, że zagrożenie dla Ukrainy oznacza zagrożenie dla świata w tak napiętej sytuacji, jaka mamy obecnie na wschodzie. Dlatego w interesie nas wszystkich jest zapewnienie bezpieczeństwa Ukrainie.
– Bezpieczeństwo Ukrainy to bezpieczeństwo całego świata, całej Europy, każdego z nas – podsumowała. Dość agresji polityki Putina, niezależna wolna Ukraina!

Marcin Staniewski, współorganizator demonstracji, zwrócił uwagę na to, co już się dzieje na Ukrainie: w samozwańczych republikach oderwanych od Ukrainy rozpoczęła się mobilizacja wszystkich mężczyzn, dochodzi do starć zbrojnych i ostrzału domów. Cywilna ludność musi uciekać.
– To jest dramat, który w XXI wieku nigdy nie powinien mieć miejsca – mówił. – Jedni walczą o innowacje, z covidem, a drudzy próbują najechać niepodległe państwo. W ramach solidarności pamiętajmy o tym, żeby przyjmować Ukraińców, wymuszać na polskich władzach, by umożliwiła im jak najszybsze przybycie. Pamiętajmy o tym, że wojna to jest najgorsze zło, które się może wydarzyć.

Zdaniem Staniewskiego Polacy powinni się wykazać szczególnym zrozumieniem dla Ukraińców nie tylko dlatego, że to sąsiedzi i także Słowianie, ale przede wszystkim z racji polskich doświadczeń historycznych. Wystarczy tu wspomnieć choćby drugą wojnę światową.

– Dlatego dziś musimy dołożyć wszelkich starań, żeby nie było więcej takich rzeczy, żeby nie było więcej najazdów jednego państwa na drugie państwo – mówił – żeby nie było zagrożenia, że ktoś stoi u granic i mówi: „być może wjedziemy”. To jest niedopuszczalne. Świat się zmienia. Musimy walczyć o pokój, nie możemy dopuścić do kolejnej eskalacji konfliktu w regionie. Każdy ma prawo do wolności, niepodległości, samostanowienia, swojego języka, swojej kultury. To musi być podstawa.

Poznańska komunikacja miała być najlepsza w kraju. A jaka jest?

0

Jak po dwóch latach wygląda realizacja hasła „Poznań będzie miał najlepszy transport publiczny w kraju”? Takie pytanie zadał radny Paweł Sowa i postarał się na nie odpowiedzieć, korzystając z danych zebranych przez Inwestycje dla Poznania. Wyniki, niestety, nie napawają optymizmem.

Poznań będzie miał najlepszy transport publiczny w kraju – to hasło padło w 2020 roku, w styczniu, przed pandemią. Według Pawła Sowy od tego czasu w Poznaniu niewiele zmieniło się na lepsze, a i te kilka jaskółek, które się pojawiły, jak trasa na Naramowice i pętla na Unii Lubelskiej, wiosny nie uczyniły. Radny zamieścił w mediach społecznościowych link do raportu przygotowanego przez Inwestycje dla Poznania.
„Osobiście podzielam tezy wyrażone w raporcie. Uważam, że pokazuje nam pola do pracy nad poprawą komunikacji zbiorowej” – napisał.

Miejska komunikacja? Wolę samochód!

Pandemia mocno utrudniła życie wszystkim, także organizatorom publicznego transportu, który pracował w bardzo ograniczony sposób. W dodatku tuż przed pandemią podniesiono ceny biletów, przed czym radny ostrzegał, wyliczając możliwe negatywne skutki tego działania. Jak się okazało – miał rację.

W dodatku, jak zauważa, mimo szumnego hasła władze miasta nie podejmują podstawowych działań, by zwiększyć atrakcyjność miejskiej komunikacji i przekonywać poznaniaków, by zostawiali w domu samochody, a jechali autobusem lub tramwajem. Doskonałym przykładem takiego braku działań są budowa nowej trasy i pętli na Unii Lubelskiej oraz trasy tramwajowej na Naramowice. W obu przypadkach nie wykorzystano potencjału tras, a stworzone schematy sieci – mimo zapewnienia, że brano pod uwagę głosy mieszkańców – w zasadzie w ogóle tych głosów nie uwzględniają.

Dlaczego tak się dzieje? Ano dlatego, że organizatorzy miejskiej komunikacji nie biorą pod uwagę wielu czynników. Na przykład tego, że poznaniacy i mieszkańcy powiatu są bardzo przywiązani do jazdy samochodami i trzeba ich przekonać, żeby zechcieli się przesiąść do transportu miejskiego. A na pewno nie przekona ich: dłuższy czas jazdy, konieczność wielu przesiadek i czekanie przy tej okazji na kolejny pojazd 15 minut, a także funkcjonalność karty PEKA na poziomie ubiegłego wieku.

Do tego jeszcze trzeba doliczyć fakt, że niewiele osób zdaje sobie sprawę z realnych kosztów przejazdów samochodami, bo to nie tylko koszt paliwa, nie ma pojęcia o sieci miejskiej komunikacji, łącznie z faktem, że do pracy, urzędu czy szkoły szybciej dojedzie autobusem albo tramwajem niż samochodem. A już wiedza o połączeniach PKM jest w ogóle wyjątkowo rzadko spotykana. Gdy do tego dojdzie brak działań ułatwiających korzystanie z miejskiej komunikacji i popularyzujących wiedzę o niej – to mamy taką sytuację jak w Poznaniu.

Unii Lubelskiej i Naramowice – niewykorzystany potencjał

Jednym z przykładów jest uruchomienie nowej pętli tramwajowej przy Unii Lubelskiej i puszczenie do niej dwóch „dowozowych” linii autobusowych z osiedli na południe od linii kolejowej do Jarocina. To były bardzo dobre rozwiązania, komunikujące osiedla, gdzie dotąd dobrej komunikacji nie było. Poza tym „nowy układ po oddaniu do użytku nowo wybudowanego wiaduktu w Gołężyckiej dawał (daje?) nadzieję na odciążenie tej okolicy od ogromnego ruchu samochodów” – wyjaśniają IdP. Oczywiście do ostatecznego rozwiązania problemów komunikacyjnych tej części miasta należałoby włączyć rozwiązania dla Starołęki, ale to odrębny temat-rzeka.

Na razie, dzięki pętli na Unii Lubelskiej i kilku tramwajom oraz dwóm autobusowym liniom dowozowym mieszkańcy Starołęki zyskali całkiem niezłe połączenia w różne punkty miasta – do czasu ogłoszenia grudniowego rozkładu jazdy, gdzie wprowadzono dość mocne cięcia połączeń. W efekcie dojazd do wielu punktów w centrum z Unii Lubelskiej mocno się utrudnił. Trudno w takiej sytuacji liczyć na to, że mieszkańcy przekonają się do przesiadki z samochód na tramwaje i autobusy…

Zdaniem Pawła Sowy wszystko wskazuje na to, że podobnie będzie na trasie tramwaju na Naramowice, który krytykują radni osiedli znajdujących się na trasie – o czym pisał w swojej interpelacji.

Kolejnym problemem jest brak synchronizacji w przypadku przesiadek. Przesiadający się często muszą czekać na kolejny pojazd kilkanaście minut, co znów nie zachęca do korzystania z miejskiej komunikacji. Albo takie ustawienie rozkładów, że pojazdy jadą najpierw jeden po drugim w odstępie minuty lub dwóch, a później przez kilkadziesiąt minut nie jedzie nic. Takie właśnie zjawiska sprawiają, że poznaniacy po nieudanej próbie skorzystania z miejskiej komunikacji wsiadają do samochodu.

Warto dodać, że problemem nie jest czekanie wynikające z awarii, korka czy zastawienia torowiska – ono jest wpisane w rozkład jazdy. I nie mówimy tu o przystankach na rubieżach miasta, tylko o tych w centrum, gdzie kursuje kilka linii autobusowych czy tramwajowych.

Łatwo dojechać – ale kto o tym wie?

Kolejnym problemem jest brak popularyzacji miejskiej komunikacji i zasad jej funkcjonowania.
„Władze Poznania tworząc konkretne układy komunikacyjne, zasady taryfowe i wprowadzając zmiany zakładają wyraźnie, że „wszyscy wiedzą” – wystarczy wsiąść i pojechać. To stanowisko jest jedną z przyczyn niepopularności komunikacji zbiorowej” – informują Inwestycje dla Poznania.

Nie ma akcji pokazujących, jak łatwo można dokądś dojechać tramwajem czy autobusem, nie ma akcji informującej, że warto z obrzeży dojeżdżać pociągiem, a nawet można sobie kupić wspólny bilet na pociąg i miejska komunikację. Mieszkańcy Starołęki na przykład są na dworcu Poznań Główny po 7 minutach jazdy. Nigdy w życiu nie byliby tak szybko samochodem czy tramwajem. Ta sama zasada obowiązuje na Dębcu, Strzeszynie czy Górczynie, ale wielu pasażerów o tym nie wie. Tak samo jak swego czasu nie wiedziało, że bilet 24-godzinny na komunikację miejską kupiony w piątek wieczorem obowiązuje przez cały weekend…

Działacze Inwestycji dla Poznania ostrzegają, że brak kreowania popytu na podróże miejską komunikacją, brak miejskiego marketingu w tym kierunku może się skończyć tym, że ludzie nie będą z niej korzystać – a to znów doprowadzi do likwidacji linii i tras. Przy czym warto zauważyć, że zlikwidować jest łatwo, odbudować – niekoniecznie, co obecnie doskonale widać na przykładzie kolei, także w Wielkopolsce. Likwidowane były trasy, bo – jak twierdziło wówczas PKP – nie ma zainteresowania przewozami. I teraz mamy sytuację, gdy za grube miliony likwidowane niegdyś trasy musimy odbudowywać. Kanonicznym przykładem jest linia do Międzychodu, zlikwidowana mimo protestów mieszkańców i samorządu, który już wtedy wiedział, że to ważny środek komunikacji. Linia zostanie odbudowana – ale czy nie byłoby znacznie taniej i wygodniej po prostu jej nie likwidować…?

https://www.facebook.com/PawelSowaOficjalny/posts/360681579395808

Wypadek na DK12. Jedna osoba ranna

0

Na drodze krajowej nr 12, w miejscowości Długie Nowe na trasie Leszno – Wschowa, przewróciła się ciężarówka. Jedna osoba odniosła obrażenia. Droga jest zablokowana, a kierowcy muszą korzystać z objazdów.

Do wypadku doszło około godziny 15.00 i według informacji GDDKiA utrudnienia na trasie potrwają do co najmniej 18.00. Kierowcy na tej trasie korzystają z objazdów przez Długie Nowe i Lasocice.