Strona główna Blog Strona 1117

Wypadek na DK12. Jedna osoba ranna

0

Na drodze krajowej nr 12, w miejscowości Długie Nowe na trasie Leszno – Wschowa, przewróciła się ciężarówka. Jedna osoba odniosła obrażenia. Droga jest zablokowana, a kierowcy muszą korzystać z objazdów.

Do wypadku doszło około godziny 15.00 i według informacji GDDKiA utrudnienia na trasie potrwają do co najmniej 18.00. Kierowcy na tej trasie korzystają z objazdów przez Długie Nowe i Lasocice.

Solidarni z Ukrainą. Demonstracja na placu Wolności

0

„Jesteśmy solidarni z Ukrainą. Każdy kraj ma prawo do samostanowienia: do swojego terytorium, do państwowości” – mówią organizatorzy demonstracji poparcia dla Ukrainy, która rozpocznie się 21 lutego o 18.00.

To, co się teraz dzieje doprowadzi do ogromnej rewolucji gospodarczej, ekonomicznej i wolnościowej – uważają organizatorzy dzisiejszej demonstracji. Dlatego wzywają poznaniaków do solidarności i wspierania protestów, osobiście i online.

„Nie ma naszej zgody na działania Putina. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby wymusić na politykach, działaczach konkretne i konsekwentne działania zablokowania Rosji. Mówimy NIE eskalacji konfliktu przez
Putina” – mówią działacze.

Organizatorami demonstracji są grupa Tu Obywatele i Marcin Staniewski.

Cztery osoby zatrzymane. Policjanci odzyskali jeden z samochodów Izabeli Łukomskiej-Pyżalskiej

0

„Sprawcy byli notowani, karani – i znani z kradzieży luksusowych aut” – informuje wielkopolska policja. Funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby podejrzane o kradzież dwóch luksusowych samochód należących do Izabeli Łukomskiej-Pyżalskiej. Odzyskali też jeden z nich.

Jak informują policjanci, osoby podejrzane o kradzież samochodów były już karane za kradzieże luksusowych aut – mają na swoim koncie między innymi kradzież Audi Q8 i Mercedesa S z Mosiny oraz ze Śremu. Udało się też odzyskać jedno z aut – Porsche Cayenne Turbo S. było ukryte koło Zielonej Góry.

„Co prawda w częściach, ale nie brakuje ani jednej śrubki” – zapewnia Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji.

Przypomnijmy, że kradzież dwóch samochodów, porsche i mercedesa, miała miejsce w domu państwa Pyżalskich, 11 lutego około 4.00 rano, gdy wszyscy spali. Złodzieje weszli do domu, zabrali kluczyki do Porsche Cayenne Turbo S oraz Mercedesa G63 AMG Brabus 800 – i odjechali. Izabela Łukomska-Pyżalska i jej mąż wyznaczyli nagrodę w wysokości 250 tys. zł za informację, dzięki której samochody zostaną odzyskane.

Strażnicy miejscy z Poznania uratowali krogulca

0

Pewien mieszkaniec Piątkowa spacerując na terenie rezerwatu przyrody Żurawiniec, zwrócił uwagę na dziwnie zachowującego się ptaka, który uciekał przed ludźmi, ale zamiast odlecieć – chował się w zaroślach. Okazało się, że ptak jest ranny.

Mieszkaniec powiadomił straż miejską o ptaku, a strażnicy, gdy przyjechali na miejsce, znaleźli go i w bezpieczny sposób odłowili. Ptak trafił do Ptasiego Azylu przy ul. Szydłowskiej, gdzie okazało się, że to krogulec zwyczajny, średniej wielkości ptak drapieżny z rodziny jastrzębiowatych. W Polsce objęty ochroną gatunkową ścisłą.

Krogulec miał ranne skrzydło i jedną z kończyn. W tym stanie nie tylko nie mógł bronić się przed innymi drapieżnikami, ale też nie mógł latać i polować, by zdobyć pokarm. To dlatego uciekał w krzaki, zamiast wzbić się w powietrze.

Medycy z Ptasiego Azylu zajęli się troskliwie i profesjonalnie swoim pacjentem. Wszystko wskazuje na to, że ptak niedługo odzyska sprawność w skrzydle i łapkach, więc będzie go można wypuścić na wolność. Strażnicy w każdym razie trzymają za niego kciuki…

Warto dodać, że rocznie do Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Weterynaryjnej tylko strażnicy z Poznania przekazują blisko 800 ptaków wymagających pomocy człowieka. W ubiegłym roku weterynarze tej ptasiej kliniki udzielili pomocy 2 390 osobnikom. W zdecydowanej większości ptaki po wyleczeniu odzyskują wolność.

https://www.facebook.com/sm.poznan/posts/316194950541281

Policja zatrzymała poszukiwanych kobietę i mężczyznę

0

On ma do odsiedzenia 13 lat więzienia, między innymi za kradzieże i przywłaszczenia samochodów. Ona jest podejrzana o to, że napadła i okradła właścicielkę sklepu spożywczego. Oboje zostali zatrzymani przez policję na Nowym Mieście w Poznaniu.

48-letni mężczyzna pochodził ze Swarzędza i był poszukiwany od 2020 roku.
„Jego nazwisko było wymieniane dwadzieścia dwa razy w nakazach wystawionych przez sądy i prokuratury” – informują poznańscy policjanci. – „Mężczyzna poza aktualnie toczącymi się sprawami karnymi ma do odbycia 13 lat więzienia za różne przestępstwa o kryminalnym charakterze. Głównie zarzucano mu przywłaszczenia samochodów i kradzieże. Zjawiał się w wytypowanych wypożyczalniach samochodów, brał luksusowe auta i znikał”.

Jego 21-letnia partnerka również była poszukiwana.
„W grudniu ubiegłego roku napadła i okradła właścicielkę sklepu spożywczego. Była także odpowiedzialna za zniszczenie mienia” – wyjaśniają funkcjonariusze. – „Na tej podstawie policjanci z Komisariatu Poznań Nowe Miasto wszczęli za nią poszukiwania”.

Obije ukrywali się na terenie Poznania, w wynajętym budynku. Gdy funkcjonariusze ustalili miejsce ukrycia, starannie przygotowali plan ujęcia 48-latka. Mężczyzna był znany z tego, że w przeszłości zawsze uciekał. Był nieobliczalny, robił wszystko by nie zostać schwytanym. Dlatego w akcji wzięli udział także funkcjonariusze poznańskiego pododdziału kontrterrorystycznego.

Akcja zakończyła się sukcesem, poszukiwany mężczyzna i jego partnerka zostali zatrzymani. Podczas przeszukania mieszkania policjanci zabezpieczyli narkotyki – marihuanę i amfetaminę. 48-latek trafił do aresztu, jego partnerka usłyszała zarzuty i decyzją sądu została aresztowana.

44-latek aresztowany za znęcanie się nad rodziną

0

44-letni mieszkaniec Ostrzeszowa zgłosił się na policję twierdząc, że kurator wizytujący jego rodzinę wyrzucił go z mieszkania. Jak jednak sprawdzili policjanci – sytuacja wyglądała zupełnie inaczej.

14 lutego około godziny 20.20 do Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie zgłosił się mieszkaniec jednego z osiedli na terenie Ostrzeszowa. Poinformował policjantów, że kurator przeprowadzający wizytę w jego rodzinie w związku z procedurą Niebieskiej Karty wyrzucił go z mieszkania.

Funkcjonariusze postanowili to sprawdzić i razem z mężczyzną poszli do niego do domu. Tam zastali jego żonę i córki. Po rozmowie z nimi okazało się, że sytuacja wyglądała zupełnie inaczej – 44-latek znęcał się nad rodziną strasząc, że popełni samobójstwo. A dzień wcześniej próbował, stosując przemoc fizyczną, zmusić swoją żonę do współżycia oraz innych czynności seksualnych.

Policjanci poinformowali żonę o tym, co może zrobić w tej sytuacji i kobieta złożyła stosowne zawiadomienie. Jej mąż natomiast, zgodnie z decyzją Sądu Rejonowego w Ostrzeszowie na posiedzeniu, które odbyło się 17 lutego, wobec mężczyzny zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Pięcioosobowa rodzina podtruła się spalinami

0

Pięć osób – rodzice i trójka dzieci – trafiło do szpitala z powodu podtrucia spalinami z agregatu prądotwórczego. Rodzina włączyła go, bo orkan zerwał sieć elektroenergetyczną i od kilku dni nie mieli prądu.

Wypadek miał miejsce w Nowej Wsi koło Zbąszynia. Rodzina od kilku dni korzystała ze spalinowego agregatu prądotwórczego, bo sieć w okolicy została zerwana i jeszcze jej nie naprawiono. Niestety, korzystanie z agregatu spowodowało podtrucie spalinami u całej rodziny.

20 lutego, około godziny 13.00 straż pożarna otrzymała informację o zatruciu spalinami. na miejsce zdarzenia skierowano pięć zastępów straży pożarnej: dwa z JRG Nowy Tomyśl, dwa z OSP Zbąszyń i jeden z OSP Nądnia oraz karetkę pogotowia i policję. Na miejscu strażacy zorientowali się, że pięć osób uległo podtruciu i potrzebna jest pomoc medyczna, dlatego wezwali kolejną karetkę.

Medycy zadecydowali, że wszyscy domownicy zostali podtruci i powinni zostać przewiezieni do szpitala na szczegółowe badania.

https://www.facebook.com/ospnadnia/posts/2324055611070678

Jerzy Aleksander Splitt nie żyje. Miał 65 lat

0

Był znanym kaliskim historykiem, popularyzatorem dziejów regionu, archeologiem, a przez 18 lat dyrektorem Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej. Otrzymał Odznakę Honorową Miasta Kalisza. Miał 65 lat.

Jerzy Aleksander Splitt był autorem i współautorem wielu książek, w tym „Kalisz przez wieki”, popularnej wśród najmłodszych mieszkańców miasta. Był także bardzo zaangażowany w odtworzenie piastowskiego grodu na Zawodziu.

Urodził się w 1957 roku w Złotowie, jednak od 1982 roku to Kalisz był jego domem – w tym roku rozpoczął pracę w Muzeum Okręgowym Ziemi Kaliskiej. Przez 18 lat był dyrektorem tej placówki, a także autorem scenariuszy do prawie 50 wystaw muzealnych. Był także znanym społecznikiem, radnym pierwszej kadencji Rady Miasta Kalisza i członkiem Zarządu Miasta w latach 1993 – 94.

Jacek Jaśkowiak o placu Kolegiackim: „To będzie ładne miejsce”

0

Plac Kolegiacki nadal budzi wiele emocji – i dyskusji. „Jestem przekonany, że będzie to ładne miejsce, choć wymaga to jeszcze trochę czasu” – napisał w mediach społecznościowych prezydent Jacek Jaśkowiak.

Nie milkną oskarżenia o betonozę na placu Kolegiackim, przeliczanie zieleni obecnej i istniejącej przed remontem na centymetry i dyskusje o wyższości trawnika nad posadzonymi na placu platanami. Poznaniacy, zwłaszcza ci, którzy placu teraz, pod koniec remontu, nie widzieli, bardzo chętnie zabierają głos w tej sprawie.

Głos postanowił też zabrać prezydent Jacek Jaśkowiak, linkując na swoim profilu wywiad „Gazety Wyborczej” z projektantem placu, Krzysztofem Urbaniakiem. Prezydent zacytował fragment wywiadu, gdzie projektant wyjaśnia, dlaczego przy przebudowie zdecydowano się na posadzenie platanów, a nie lip.

„Podobnie jak on, jestem przekonany, że będzie to ładne miejsce, choć wymaga to jeszcze trochę czasu. Zatem – cierpliwości i byle do wiosny” – podsumował Jacek Jaśkowiak.

Koronawirus w Wielkopolsce. Ponad tysiąc zakażeń. Jak wygląda sytuacja w powiatach?

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało szczegółowe informacje o liczbie zakażeń koronawirusem w powiatach Wielkopolski. W całym województwie ostatniej doby było 1118 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów
chodzieski 10 0
czarnkowsko-trzcianecki 36 0
gnieźnieński 54 0
gostyński 4 0
grodziski 5 0
jarociński 13 0
kaliski 4 0
kępiński 7 0
kolski 19 0

koniński 21 0
kościański 14 0
krotoszyński 39 0
leszczyński 10 0
międzychodzki 9 0
nowotomyski 6 0
obornicki 16 0
ostrowski 30 0
ostrzeszowski 10 0

pilski 30 0
pleszewski 8 0
poznański 198 0
rawicki 12 0
słupecki 15 0
szamotulski 36 0
średzki 18 0
śremski 11 0
turecki 13 0

wągrowiecki 3 0
wolsztyński 2 0
wrzesiński 32 0
złotowski 5 0
Kalisz 7 0
Konin 34 0
Leszno 9 0
Poznań 373 0

Tydzień temu w Wielkopolsce wykryto 1705 zakażeń koronawirusem.

Koronawirus. Spada liczba zakażeń koronawirusem

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało szczegółowe informacje o liczbie zakażeń koronawirusem. Sprawdź ile było zakażeń koronawirusem w Polsce. Jak ustrzec się przed zakażeniem? Jakie są objawy choroby? Jakie zasady obowiązują w czasie pandemii? Gdzie i jak wykonać testy? Tu znajdziecie odpowiedzi na te wszystkie pytania.

Dane opublikowane 21 luty 2022:
– Mamy 9 589 (w tym 914 ponownych zakażeń) potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (1791), wielkopolskiego (1118), kujawsko-pomorskiego (990), śląskiego (753), zachodniopomorskiego (688), pomorskiego (619), dolnośląskiego (549), łódzkiego (545), małopolskiego (483), warmińsko-mazurskiego (442), lubuskiego (417), lubelskiego (372), świętokrzyskiego (229), podlaskiego (219), opolskiego (171), podkarpackiego (154). 49 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Z powodu koronawirusa zmarła 1 osoba. Z powodu koronawirusa i chorób współistniejących zmarło 15 osób.

Tydzień temu w Polsce było 13 473 zakażeń koronawirusem.

Warto przypomnieć, że choroba koronawirusowa, zwana także covid-19, to choroba zakaźna wywoływana przez wirusa SARS-CoV-2. U większości osób, które na nią zachorują, występują objawy o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu, które nie wymagają pobytu w szpitalu – jednak część zachoruje bardzo poważnie i będzie wymagać leczenia szpitalnego z podłączeniem do respiratora włącznie.

Jakie są objawy koronawirusa?

Na początku objawy zakażenia koronawirusem mogą przypominać grypę lub przeziębienie. Osoby zakażone zwykle mają wysoką gorączkę, kaszel, duszności, mogą też utracić węch lub smak, cierpieć na bóle mięśni i głowy, biegunkę, bóle brzucha oraz wysypkę. Zawsze przy takich objawach, nawet będąc przekonanym, że to zwykłe przeziębienie, warto skontaktować się z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Jeśli lekarz uzna, że objawy rzeczywiście mogą wskazywać na zakażenie koronawirusem, zleci wykonanie testu.

Natomiast przy dusznościach lub kłopotach z oddychaniem należy natychmiast zadzwonić na numer 112 lub 999, aby uzyskać pomoc medyczną. Trzeba jednak uprzedzić, że jest podejrzenie zakażenia koronawirusem, bo wtedy personel medyczny przyjedzie z odpowiednim wyposażeniem.

Kwarantanna czy izolacja?

Warto rozróżnić dwa pojęcia: kwarantanna to odosobnienie osoby zdrowej, która została narażona na zagrożenie. Izolacja natomiast to odosobnienie osoby lub grupy osób chorych na SARS-CoV-2, potwierdzone wynikami testu, by uniemożliwić im przeniesienie biologicznego czynnika chorobotwórczego na inne osoby.

Zgodnie z rozporządzeniem rządu z obowiązku odbycia kwarantanny zwolnione są osoby zaszczepione przeciwko koronawirusowi lub które zakończyły hospitalizację albo odbywanie izolacji, także tej w warunkach domowych, z powodu stwierdzenia zakażenia koronawirusem.

Współdomownicy osób, które są chore na covid-19, obowiązkowo muszą wykonać test na koronawirusa, bez względu na to, czy się szczepili czy nie, ale nie będą musieli odbywać kwarantanny. Osoby współzamieszkujące z osobą na kwarantannie nie podlegają już kwarantannie.

Jak wykonać test?

Wykonanie testu zazwyczaj zleca lekarz pierwszego kontaktu – jeśli podejrzewa zakażenie koronawirusem lub jeśli pacjent poda mu informacje, które wskazują, że zakażenie jest prawdopodobne. Skierowanie może też wystawić lekarz dyżurujący w ramach nocnej lub świątecznej opieki zdrowotnej. Można również zapisać się na test online. Wystarczy wypełnić formularz dostępny na stronie gov.pl/dom.

Warto przed wybraniem się na test skorzystać z wyszukiwarki punktów testów, by nie czekać niepotrzebnie w kolejce i wybrać punkt najbliżej domu. Wszystkie punkty wraz adresem, godzinami otwarcia i numerami telefonów znajdują się na stronie wielkopolskiego oddziału NFZ.

W Polsce są dostępne dwa rodzaje testów: antygenowe i PCR. Oba rodzaje testów potwierdzają zakażenie SARS-CoV-2, ale testy antygenowe stosuje się w przypadku konieczności uzyskania UCC ważnego 48 godzin, a testy PCR – przy uzyskaniu UCC z tytułu bycia ozdrowieńcem. Oba testy mogą zwalniać z odbycia kwarantanny po przyjeździe zza granicy (niezależnie od tego czy z UE lub strefy Schengen, czy nie). Warto jednak pamiętać, że osoby przylatujące do Polski spoza strefy Schengen mają obowiązek wykonania testu na obecność koronawirusa co najmniej 24 godziny wcześniej.

Jak chronić się przed zakażeniem koronawirusem?

Należy zachowywać minimum 1,5 metra odległości między pieszymi – chyba że są to rodzice z dziećmi lub osoby wspólnie mieszkające. Obowiązkowe jest też noszenie maseczek w przestrzeniach zamkniętych, czyli biurach, bankach, sklepach, komunikacji publicznej, placówkach kultury, przychodniach, szkołach, uczelniach i miejscach użyteczności publicznej. Warto pamiętać, że chusty, przyłbice i szalki nie są dozwolone, ponieważ nie chronią przed koronawirusem.

By maseczka chroniła przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa należy odpowiednio ją zakładać i ściągać, a przed założeniem i po zdjęciu pamiętać o umyciu i dezynfekcji rąk. Maseczki wielorazowego użytku należy prać w temperaturze 60 stopni C.

Nie wszyscy muszą nosić maseczki. Z tego obowiązku zwolnione są osoby posiadające zaświadczenie lekarskie, że nie powinny ich nosić. Dotyczy to między innymi osób niepełnosprawnych intelektualnie lub z chorobami układu oddechowego lub krążenia, które charakteryzują się niewydolnością oddechową lub niewydolnością krążenia.

Maseczki nie obowiązują na świeżym powietrzu oraz w czasie podróży prywatnym samochodem, motocyklem, czterokołowcem, motorowerem, a także w zakładzie pracy podczas spożywania posiłku.

Kolejną zasadą, które może ustrzec przed zakażeniem, jest częste mycie i dezynfekcja rąk, a także unikanie dotykania powierzchni, na których wirus może przetrwać, takich jak blaty stołów, klamki, poręcze lub wózki sklepowe. W sklepie warto używać rękawiczek foliowych do wybierania towaru, a płacić bezgotówkowo. Witając się z kimś lepiej unikać uścisków dłoni. W przypadku konieczności podpisania jakiegoś dokumentu – warto używać własnego długopisu.

Pieszy potrącony na skrzyżowaniu. Niestety, nie żyje

0

Około godziny 7.00 rano na skrzyżowaniu ulic Wysokiej i ks. Posadzego w Puszczykowie doszło do potrącenia 59-letniego mężczyzny. Mimo udzielonej pomocy mężczyzna zmarł.

Jak informuje Marta Mróz, rzeczniczka prasowa poznańskiej policji, sprawcą potrącenia był 58-letni kierowca samochodu renault. Jak sprawdzili policjanci – był trzeźwy.

Funkcjonariusze badają teraz przyczyny wypadku, bo na razie nie wiadomo, jak doszło do wypadku. Droga nr 430 jest zablokowana. Kierowcy muszą korzystać z objazdów ulicą Poznańską.

Tajemnicze płyty z napisami w parku Drwęskich

0

Nasza Użytkowniczka przesłała nam zdjęcia murków niedawno wyremontowanego parku Drwęskich na Wildzie. Są w nie wbudowane kawałki płyt, na których widać fragmenty napisów, być może imion i nazwisk. Przypominają tablice nagrobne.

Kamienne murki są cechą charakterystyczną tego parku – w kilku miejscach pełnią funkcję murów oporowych, w innych okalają pergole czy oddzielają alejki od kwietników. Pani Agata, jak nas informuje, fotografowała park, gdy zaintrygowała ją nietypowa faktura kamieni na jednym z takich murków. Gdy podeszła bliżej, zauważyła, że są tam fragmenty napisów: niektóre wyglądające jak wykonane gotykiem, inne z ozdobnymi zawijasami.

Co to za kamienie i skąd się tam wzięły? To pytanie zadaliśmy Zarządowi Zieleni Miejskiej, który zarządza parkiem i nadzorował gruntowny remont, który zakończył się w 2021 roku. Czekamy na odpowiedź.

Kamienie z fragmentami napisów, najwyraźniej będące częścią jakiejś innej konstrukcji, nie są typowym elementem wykończeniowym parkowych alejek. Ale co ciekawe, w Poznaniu zdarzają się dość często. I zazwyczaj są to fragmenty nagrobków.

W 2010 roku podobne fragmenty kamieni z napisami znaleziono między innymi w parku im. Karola Marcinkowskiego. Odpadły z muru wzmacniającego parkową skarpę przy skrzyżowaniu z ulicą Towarową. Na jednym z nich można było przeczytać nawet imię: Elżbieta. Kamień był wmurowany „odwrotną” stroną, więc dopóki nie odpadł, napis nie był widoczny.

Tym parkiem opiekuje się Zarząd Zieleni Miejskiej, który nie miał pojęcia o fragmentach nagrobków w murze. Stwierdzono, że były to fragmenty macew żydowskich, jednak najwyraźniej nie tylko, skoro na jednym widniało imię „Elżbieta”.

Skąd się tam wzięły? Specjaliści wówczas przypuszczali, że fragmenty tablic mogły pochodzić z cmentarzy, które znajdowały się na miejscu obecnych parków przed I wojną światową. Po wojnie zlikwidowano je, bo stały się za ciasne. Co prawda dokumenty twierdzą, że szczątki i nagrobki zostały przeniesione na nowe miejsce, ale być może nie wszystkie?

Fragmenty płyt nagrobnych, zwłaszcza żydowskich, były zresztą nagminnie wykorzystywane przy wszelkiego rodzaju remontach: korzystali z nich z upodobaniem hitlerowcy, którzy przecież fragmentami macew kazali umacniać brzegi Rusałki. Macewy można tam znaleźć do dziś. Informowaliśmy o akcji ich wydobycia i zabezpieczenia – teraz znajdują się w lapidarium przy ulicy Głogowskiej.

Ale kamienne fragmenty nagrobnych płyt żydowskich i niemieckich były wykorzystywane podczas remontów parków także w latach 60. czy 70. ubiegłego wieku. Płyty mogły więc trafić do parku Drwęskich także i w tym okresie, choć przecież wcześniej był tu cmentarz ewangelickiej parafii św. Pawła, rozebrany po wojnie. To na jego miejscu utworzono park Lubuski.

Podobno starsi poznaniacy jeszcze pamiętają zjeżdżanie zimą na sankach w tym parku między resztkami nagrobków. Ale jeśli jednak to rzeczywiście kawałki nagrobków – to chyba mur parkowy nie jest dla nich odpowiednim miejscem.

Swoją drogą niezwykle interesujące, jak to się stało, że park remontowano przez dwa lata, w tym także wszystkie parkowe murki – a nikt nie zauważył, że na niektórych z nich znajdują się napisy do złudzenia przypominające nagrobne epitafia…

Zwycięzcy przemaszerowali przez Cytadelę. Pokaz grup rekonstrukcyjnych

0

Zdobywcy Cytadeli w triumfalnym pochodzie, choć ranni i zmęczeni, przemaszerowali przez park – jak tradycyjnie co roku w okolicach rocznicy kapitulacji Twierdzy Poznań, czyli 23 lutego.

Tegoroczny przemarsz zorganizowali rekonstruktorzy z grupy Projekt Historyczny Posen, by uczcić 77. rocznicę wyzwolenia Poznania. Rozpoczęli go w Rosarium, po czym przeszli przez Cytadelę do Dzwonu Pokoju i Pomnika Bohaterów walki o Cytadelę.

Przypomnijmy, że walki o Poznań były częścią operacji wiślańsko-odrzańskiej Armii Czerwonej. Poznania bronił garnizon liczący od 15 do 20 tysięcy żołnierzy pochodzących z różnych jednostek, których alarm zastał na przykład w drodze na urlop w Poznaniu. Komendant twierdzy, generał Mattern, wydał rozkaz ewakuacji niemieckiej ludności cywilnej 20 stycznia, zresztą większość już wyjechała wcześniej. 22 stycznia nakazał ewakuację także polskiej ludności cywilnej, bo obawiał się powstania w mieście, jednak Polacy nakaz zignorowali.

Również 22 stycznia Rosjanie pod dowództwem generała Driemowa rozpoczęli atak na Poznań od strony Swarzędza. Niemieckie dowództwo nie nadążało za szybko rozwijającym się atakiem czerwonoarmistów, wycofując się stopniowo z kolejnych punktów oporu. Ostatnim była Cytadela, którą zdobyto 23 lutego. Resztki jej załogi poddały się po pięciodniowym oblężeniu.

Tylko w walkach o Cytadelę zginęło około 100 Polaków – łącznie podczas walki o miasto poległo ich około 700. W walkach o Poznań zginęło też około 6 tysięcy czerwonoarmistów i 3 tysięcy Niemców. Podczas walk zniszczono około 55 proc. zabudowy miasta.

Wielkopolska: Sprawdź, gdzie w poniedziałek nie będzie prądu (LISTA)

0

Awarie i planowane remonty – ENEA opublikowała listę miejscowości w Wielkopolsce, w których w poniedziałek (21 lutego 2022) można się spodziewać wyłączeń prądu.

Obszar Szydłowo
21 lutego 2022 r. w godz. 07:00 – 14:00
Szydłowo nr 94, 95, 96, 98, dz. nr 87/2.

Obszar Chodzież
21 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Oleśnica ul. Bajkowa działka nr 28/22.

Obszar Puszczykowo
21 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 11:00
Puszczykowo ul. Jaskółcza

Obszar Rogoźno
21 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Rogoźno ul. Rolna 11, 17, warsztat, stacja paliw.

Obszar Dopiewo
21 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 11:30
gm. Dopiewo miejscowość Skórzewo ul. Krótka 32, 34, 36, 38, od 39 do 59, działki 432/8, 432/12, 433/2, 433/3, 437/3, 437/5, 437/6, 438/1, 438/3.

Obszar Oborniki
21 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 17:00
22 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 17:00
gm. Oborniki miejscowości Oborniki ul. Generała Stefana Roweckiego nr 3, 5, 6. ul. Generała Władysława Sikorskiego nr 3, 4, 5, 6, 8, 10, 12, 14, 16, 18. ul. Generała Kazimierza Pułaskiego nr 1, 2, 4, 7, 15, działka nr 278/1. ul. Generała Tadeusza Kościuszki nr 2, 4, 6. ul. Generała Władysława Andersa nr 32.

Obszar Wałcz
21 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 15:00
miejscowość Jeziorko

Obszar Kościan
21 lutego 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Kościan: ul. Baraniaka nr 2, 4, 6, 8; ul. Uczniowska nr 15, 30, garaże; ul. Poznańska nr 20, 50, 52, 42 (działki nr 2716/2, 2729, 2733, 2734 – przyłącza napowietrzne od strony ul. Uczniowskiej).

Obszar Poznań Jeżyce
21 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Trzebiatowska od 48 do 72 parzyste, od 53 do 75 nieparzyste, 75A, ul. Lęborska od 24 do 70 parzyste, 21A, od 23 do 71 nieparzyste, 71A, ul. Sianowska 9, od 16 do 54 parzyste, od 47 do 55 nieparzyste.

Obszar Poznań Jeżyce
21 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Suliszewska, ul. Łupowska, ul. Lubiatowska, ul. Nowokramska, ul. Santocka od 3 do 29 nieparzyste, od 6 do 42 parzyste, ul. Lubowska 37, 39, 48, 50.

Obszar Poznań Jeżyce
21 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Myśliborska 40, 45, ul. Karlińska, ul. Połczyńska, ul. Darłowska od 3 do 21 nieparzyste, od 4 do 14 parzyste, ul. Białogardzka, ul. Podgajska od 2 do 5, 5A, ul. Olsztyńska 26, ul. Kołobrzeska 25, 26, ul. Chodzieska 25.

Obszar Poznań Nowe Miasto
21 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Łuczkowska, ul. Łosiowa, ul. Klenowska bez 3, ul. Franowo 8, 8A, 8B, 8C, 12.

Obszar Czerwonak
21 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 12:00
Czerwonak: ul. Polna 23, 21C, 21L, 21M, dz. 20/4/6/7/11/16.

Obszar Tarnówka
21 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 14:30
miejscowość Tarnówka, ul. Przedszkolna 3d, dz. nr 713/2, dz. nr 1098/2.

Obszar Chodzież
21 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 13:00
Rataje os. Wierzbowe 15, 16, 17, dz. nr 665, 666.

Obszar Lipno
21 lutego 2022 r. w godz. 08:30 – 14:30
gm. Lipno: Górka Duchowna nr 1 do 5, nr 78 do 86.

Obszar Kostrzyn
21 lutego 2022 r. w godz. 09:00 – 13:00
Trzek ul. Lipowa 1, 2, 3, 4, 6, 8, 26, 28, dz. 348/7, dz. 348/8, dz. 346/12, dz. 346/13, ul. Olchowa 2, 4, 6, ul. Czereśniowa 6, 8, 10, 10A, 12, 15, 17, 19, 21, ul. Topolowa 1, 1A, 1B, 3, 3A, 5, 7, 7A, 7B,

Obszar Tarnowo Podgórne
21 lutego 2022 r. w godz. 09:00 – 12:00
Gmina Tarnowo Podgórne miejscowość Lusówko ul. Bosmańska 3, 5, 9; ul. Tarnowska 41, 43, 45; ul. Kapitańska 1; cała ul. Kaperska

Obszar Gniezno
21 lutego 2022 r. w godz. 09:00 – 13:00
Gniezno ul. Iłłakowiczówny 8, 10, ul. Gombrowicza dz. 1/55, dz. 1/56, dz. 1/58, ul. Iwaszkiewicza 8, dz. 1/81, dz. 1/79, dz. 1/77, dz. 1/75, ul. Orzeszkowej dz. 2/8, ul. Rodziewiczówny 3, dz. 1/60, 1/62

Obszar Wijewo
21 lutego 2022 r. w godz. 09:00 – 16:00
gm. Wijewo: Brenno ul. Jeziorna nr 5, nr 26 do 42 parzyste, gminny ośrodek kultury, OSP, działki nr 252/1, 253, 257, 267; ul. Koźli Rynek nr 2, 3 do 9 nieparzyste; ul. Niwka nr 1 do 7; ul. Zbożowa – cała.

Obszar Czempiń
21 lutego 2022 r. w godz. 09:30 – 13:00
Donatowo 36

Obszar Czempiń
21 lutego 2022 r. w godz. 09:30 – 13:00
Donatowo 36

Obszar Dopiewo
21 lutego 2022 r. w godz. 12:00 – 15:30
Gmina Dopiewo miejscowość Gołuski ul. Zielarska działka 134/0; Dopiewska 51 , 53 , 56, działki 4/9, 4/11, 132/4, 380/1; cała ul. Kwiatowa

Uczniowie wracają do nauki stacjonarnej. Zmiany w komunikacji miejskiej

0

Jak informuje Ministerstwo Edukacji i Nauki, od 21 lutego wszyscy uczniowie wrócą do nauczania stacjonarnego, zawieszonego 27 stycznia z powodu wzrostu zakażeń koronawirusem.

12 lutego 2022 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Edukacji i Nauki z dnia 11 lutego 2022 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem covid-19.

To oznacza, że 21 lutego wszystkie dzieci, nie tylko te z klas I-IV, pójdą już stacjonarnie do szkoły. przypomnijmy, że od 27 stycznia uczniowie klas V-VIII, szkół ponadpodstawowych, placówek kształcenia ustawicznego i centrów kształcenia zawodowego oraz szkół artystycznych uczyli się wyłącznie zdalnie.

Jak informuje Zarząd Transportu Miejskiego, w związku z tym autobusy realizujące kursy szkolne wrócą na swoje stałe trasy – co oznacza, że od poniedziałku 21 lutego ponownie realizowane będą kursy autobusów linii nr 603 o godzinie 7.00 z przystanku Łęczyca/Dworcowa.

Duże zniszczenia w zoo. Będzie nieczynne dłużej

0

„Nasz urokliwy leśny teren okazał się być tym razem przekleństwem” – komentują pracownicy zoo licząc powalone drzewa. Sprzątanie po orkanie Eunice potrwa dłużej niż zakładano i zoo zostanie otwarte dopiero 22 lutego.

„Kochani, dziś wreszcie możemy bezpiecznie oszacować ogrom strat, które poniosło Nowe Zoo w trakcie wichury. Połamane drzewa, uszkodzone płoty i ogrodzenia – w tym świeżo remontowane i budowane. Bardzo ucierpieliśmy” – informuje zoo na swoim profilu społecznościowym. – „Najważniejsza informacja: wszystkie zwierzęta czują się dobrze i były właściwie zabezpieczone. Ale nasz urokliwy leśny teren okazał się być tym razem przekleństwem: podziało się u nas to, co w wielu innych miejscach w całym kraju. Kilka dni zajmie nam uprzątnięcie terenu”.

Chodzi niestety nie tylko o posprzątanie powalonych drzew, ale także naprawę ogrodzenia, które w kilku miejscach zostało dosłownie zmiażdżone przez spadające konary lub całe drzewa.

„Jest nam strasznie przykro, ale działamy, porządkujemy, nasi leśnicy i pracownicy techniczni bardzo dzielnie sobie radzą” – informuje zoo. – „Trzymajcie kciuki, żeby zapowiadane kolejne wiatry nie miały takiej niszczycielskiej siły! Nowe Zoo pozostanie zamknięte jeszcze do wtorku (22.02) włącznie”.

Niestety, konieczność naprawy zniszczeń wymaga też wysupłania dodatkowych pieniędzy z budżetu zoo. Gdyby więc ktoś chciał je wesprzeć, to zawsze można to zrobić na stronie Zoo Poznań. Pracownicy nie zakładają specjalnej zbiórki, bo cały czas jeszcze liczą straty.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=3070452253168413&id=1475315479348773

Lech przegrywa i już nie jest liderem. Kolejne cenne punkty stracone

0

Lech Poznań nie mógł w Gdańsku stracić punktów, jeżeli chciał pozostać na pierwszym miejscu w tabeli. Poznaniacy okazali się jednak gorsi od miejscowej Lechii.

„Kolejorz” jechał do Gdańska mocno osłabiony. Wystąpić nie mogli m.in. Ishak i Sobiech, a Amaral usiadł tylko na ławce rezerwowych. Ofensywne akcje mieli tworzyć Kamiński, Valde, Ramirez i Kownacki. Nie wyglądało to dobrze.

Lechici przeważali od początku spotkania, ale już wtedy wyglądało to podobnie jak w przegranym meczu z Jagiellonią Białystok w poprzedniej rundzie. Tam też „Kolejorz” był zespołem lepszym, ale to Jagiellonia mogła się cieszyć z trzech punktów.

W niektórych sytuacjach brakowało szczęścia (poprzeczka po strzale Satki), w innych zawodziły umiejętności. Widać było, że w ofensywie czegoś Lechowi brakuje. Starał się Ramirez, ale nie przynosiło to wielu efektów. Niedokładny był Kamiński. Fatalnie grał Valde. Kownacki zbyt często się cofał do rozgrywania, przez co akcji w zasadzie nie miał kto kończyć.

Maciej Skorża wpuścił na boisko Ba Louę i Amarala, który nieco rozruszali ofensywę lechitów. „Kolejorz” nawet strzelił bramkę, ale po weryfikacji VAR nie została ona uznana.

I wtedy przyszło to, czego tak obawiali się kibice poznańskiej drużyny. Bezbarwna w całym meczu Lechia miała rzut rożny. Dośrodkowanie w pole karne, duże zamieszanie, piłka spada pod nogi Koperskiego i po chwili jest już w bramce Filipa Bednarka.

Gospodarze grali w tym spotkaniu słabo, ale mogą się cieszyć z cennych trzech punktów. Piłkarze Macieja Skorży kolejny raz natomiast tracą cenne punkty na wyjeździe. Wcześniej pomyłek „Kolejorza” nie potrafili wykorzystać rywale. Tym razem poznaniaków w tabeli przeskoczyła Pogoń Szczecin i to ona jest nowym liderem Ekstraklasy.

I to właśnie z Pogonią „Kolejorz” zmierzy się w kolejnym spotkaniu. Ewentualna porażka w Szczecinie będzie mogła przekreślić marzenia o mistrzostwie Polski.

Wielkopolska: Znów ostrzeżenie przed silnym wiatrem. Może wiać z prędkością do 90 km na godzinę

0

Jeszcze dobrze nie posprzątaliśmy po niżu Eunice, a już nadchodzi kolejny, Antonina. IMiGW wydał ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia przed silnym wiatrem dla całego regionu.

„Prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości od 25 km/h do 40 km/h, w porywach do 90 km/h, z zachodu. Lokalnie możliwe burze” – ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ostrzeżenie może być aktualizowane, a zacznie obowiązywać 21 lutego od godziny 3.00 do 17.00. Alert wysłało też do odbiorców w 14 województwach Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.