Kiedy zostanie wyremontowana ulica Rubież?

ulica Rubież fot. P. Sowa FB

W najbliższych latach w tej dzielnicy przybędzie ponad 9 tysięcy mieszkańców. Wszyscy zamieszkają na nowych osiedlach wokół ulicy Rubież. Radny Paweł Sowa zapytał więc prezydenta Jacka Jaśkowiaka, kiedy można się spodziewać remontu ulicy.

Radny w swojej interpelacji przygotowanej wspólnie z naramowickim radnym Arturem Gorwą nazwał Rubież „księżycową” ulicą ilustrując stwierdzenie zdjęciem, na którym gruntowy odcinek ulicy Rubież rzeczywiście przypomina księżycowe kratery. Jego zdaniem rozbudowę wschodniej części Naramowic – a Poznańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego dostało z Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa 97,3 mln zł na budowę 1920 mieszkań właśnie tam – trzeba by zacząć od budowy tej ulicy. To już nie pierwsza interpelacja radnego w tej sprawie. 

Pilna rewizja planów finansowych

„W naszej opinii potrzebna jest pilna rewizja dotychczasowych planów Miasta, w których:
a) w planie finansowym Zarządu Dróg Miejskich i w Wieloletniej Prognozie Finansowej nie ma zapisanych środków na budowę ulicy „Nowej Stoińskiego” na odcinku od „Starej Naramowickiej” do ulicy Rubież (szacowany koszt 14,2 mln zł),
b) w planie finansowym Zarządu Dróg Miejskich i w Wieloletniej Prognozie Finansowej nie ma zapisanych środków na budowę ul. Rubież, na odcinku od ul. Czarnucha do ul. Juranda (szacowany koszt 15 mln zł)” – czytamy w interpelacji. – „Domyślamy się, że podobna sytuacja ma miejsce z kolejnym fragmentem ul. Nowej Stoińskiego – od ul. Rubież do końca pól inwestycyjnych PTBS-u, czyli zapisanej w mpzp drogi 1KD-Z. Uprzejmie prosimy o informację o kosztorysie tego odcinka. Uważamy, że w kontekście startu programu budowy mieszkań przez PTBS (docelowy plan to aż 2400 mieszkań!) oraz toczących się inwestycji deweloperskich, zachodzi pilna potrzeba realizacji zarówno ul. Nowej Stoińskiego na fragmencie od ul. Naramowickiej do drogi 1KD-Z, jak i ucywilizowania fragmentu ul. Rubież od ul. Juranda do Ronda Moraczewskich”.

Ponad 3600 nowych mieszkań

Zdaniem radnego obecna infrastruktura nie będzie w stanie obsłużyć dodatkowego ruchu generowanego przez ludzi z 2400 mieszkań PTBS-u. A przecież do nich trzeba jeszcze doliczyć 1900 kolejnych mieszkań budowanych obecnie przez deweloperów pomiędzy ul. Czarnucha (dochodzącą również do Ronda Moraczewskich) a ul. Sielawy.

„Jeśli przyjąć średni dla Poznania wskaźnik 2,1 mieszkańców na jedno mieszkanie, otrzymujemy 9030 osób, których codzienne funkcjonowanie będzie się opierało na lokalnych, niedokończonych ulicach Czarnucha i Juranda, połączonych ze sobą dosłownie „księżycową” ul. Rubież, wszystkie trzy całkowicie niedostosowane do obsługi takiej liczby mieszkańców” – podsumowuje radny. – „Przy obecnym natężeniu ruchu gruntowy odcinek ul. Rubież wymaga równania co kwartał. Fragmenty asfaltowe ul. Rubież to jedyna asfaltowa droga prowadząca do nowych osiedli, która stanowi również dojazd i obsługę okolicznych budów, co przy wystąpieniu kumulacji rozpoczęcia nowych inwestycji i wprowadzeniu mieszkańców do już zakończonych, może doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego tej części Naramowic”.

Radny Sowa jest zdania, że bez Nowej Stoińskiego niemożliwe jest zapewnienie prawidłowej obsługi komunikacyjnej wschodnich Naramowic, dlatego poprosił prezydenta o harmonogram prac projektowo-budowlanych tych ulic na kolejne lata.

Negocjacje trwają. A kiedy konkrety?

„Cieszymy się, że budowa ulicy Czarnucha oraz ulicy „Mleczarskiej” jest przedmiotem prowadzonych przez Zarząd Dróg Miejskich negocjacji zapisów umowy partycypacyjnej z inwestorami zewnętrznymi – Murapol Real Estate S.A., PREMIUM PROPERTIES 5 Sp. z o.o. oraz ATAL S.A., którzy będą realizować pierwszy etap rozbudowy terenu wschodnich Naramowic” – napisał radny. I poprosił o informacje, na jakim etapie są negocjacje i kiedy można spodziewać się harmonogramów budowy tych ulic, a także, czy ulica Czarnucha zostanie oświetlona na całej długości (również na fragmencie już istniejącym od Ronda Moraczewskich w kierunku budynków osiedla Nove Olendry).

W interpelacji czytamy także, że odtworzenie chodnika w ul. Sielawy na odcinku od dawnej działki KOWR-u do drogi 9 KD-Lt jest negocjowane z inwestorem – spółką Murapol, do realizacji w ramach umowy partycypacyjnej, tak samo jak w kwestii odtworzenia jezdni (warstwy ścieralnej) w ul. Sielawy prowadzone są rozmowy z inwestorem – spółką Echo Investmen, nie wiadomo jednak, czy budowa oświetlenia w ul. Sielawy także będzie realizowana przez inwestorów.

Radny zapytał także, kiedy można się spodziewać remontu nawierzchni fragmentu ul. Sielawy przez miasto i czy planowany jest także remont chodnika i modernizacja oświetlenia.
„W kontekście toczących się negocjacji na linii Miasto-KOWR dotyczących pozyskania kilkunastu innych działek, takie działania byłyby wyraźnym sygnałem dla KOWR-u, że warto oddawać Miastu Poznań grunty, zaniedbywane przez lata, co umacniałoby naszą pozycję jako wiarygodnego partnera” – podsumował radny.

Podziel się:

Źródło: mat. pras.