Strona główna Blog Strona 1310

Nowy Tomyśl: Wypadek na A2. Na miejscu pojawił się śmigłowiec LPR

0

Kierowca forda stracił panowanie nad kierownicą, dachował i wylądował na ogrodzeniu autostrady. Dwie osoby zostały ranne i trzeba było do nich wezwać śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wypadek miał miejsce po południu na wysokości Kozich Lasek, na pasie w kierunku Świecka. Na miejsce zostali zadysponowani strażacy z Kuślina i Nowego Tomyśla oraz karetka pogotowia. Jednak zanim dotarli na miejsce, ofiarom wypadku zdążyła pomóc załoga karetki transportowej, która akurat tamtędy przejeżdżała.

Jak wynika z ustaleń nowotomyskich policjantów, kierowca osobowego forda z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad kierownicą, wypadł z trasy na skarpę, dachował i zakończył jazdę na ogrodzeniu autostrady.

Kierowca samochodu i pasażerka odnieśli obrażenia i zostali odwiezieni do szpitala. Jedno z nich zostało zabrane karetką, drugie – śmigłowcem LPR.

Wypadek spowodował spore utrudnienia i korki na autostradzie w kierunku Świecka.

Poznań: Policjanci poszukują świadków wypadku. Możesz pomóc?

0

Policjanci poszukują świadków wypadku drogowego, do którego doszło 14 czerwca na skrzyżowaniu ulic Sośnickiej i Warszawskiej w Poznaniu. Rowerzysta przewrócił się i poturbował.

Wypadek zdarzył się około 5.25 rano. Rowerzysta jadąc ścieżką rowerowo-pieszą od strony Swarzędza dojechał do skrzyżowania, a w trakcie przejazdu, chcąc uniknąć zderzenia z nadjeżdżającym samochodem, skręcił gwałtownie w lewą stronę i się przewrócił. Upadek spowodował obrażenia ciała.

Policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu prowadzą dochodzenie w tej sprawie i poszukują świadków wypadku lub posiadają istotne informacje z nim związane prosimy o kontakt telefoniczny z Wydziałem Dochodzeniowo-Śledczym KMP w Poznaniu – pod nr tel. 47 77-136-15, 47 77-130-90 w godz. 7 – 15 lub 47 77-156-13 – czynny całą dobę.

Poznań: Trwa obniżanie krawężników na Piątkowie. Będzie wygodniej!

0

Prace, jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, rozpoczną się w przyszłym tygodniu, a dzięki nim pieszym będzie znacznie wygodniej przechodzić przez kolejne przejścia na Piątkowie. Zwłaszcza tym, którzy mają kłopoty z poruszaniem.

Co roku krawężniki do obniżenia typuje Rada Osiedla Piątkowo, zabezpieczając także na to pieniądze. Nie inaczej jest w tym roku. Tym razem rada wskazała krawężniki na: skrzyżowaniu ul. Kurpińskiego z ul. Zana, na azylu dla pieszych na ul. Wojciechowskiego oraz na przejściu na os. Jagiełły.

Prace na pierwszym z miejsc rozpoczną się w poniedziałek. Na kolejnych sukcesywnie w kolejnych tygodniach. Całość robót ma zakończyć się w drugiej połowie października.

W zakresie prac jest nie tylko samo obniżenie krawężników. Trzeba także przebudować fragmenty chodników tak by wygodnie i bezpiecznie piesi mogli dojść do pasów na jezdni. Prace mają kosztować łącznie prawie 65 tysięcy złotych.

Jesienią z kolei rozpocznie się dodatkowo, w ramach likwidacji barier architektonicznych, obniżanie krawężników na os. Batorego. Wstępny koszt prac to 100 tysięcy złotych.

Dzięki obniżaniu krawężników osobom, które z różnych powodów mają problemy z poruszaniem się, czy też opiekunom z dziećmi w wózkach łatwiej będzie wejść i zejść z przejścia dla pieszych.

Wymarzone mieszkanie gdzieś na ciebie czeka – odnajdź je!

0

Nie jest wcale łatwo znaleźć mieszkanie idealne dla siebie. Co nie oznacza, że należy się poddać. W końcu, jeśli poświęcisz na to dość czasu i energii, możesz mieszkać dokładnie tak, jak chcesz. Niektórym to zajmuje więcej czasu, innym mniej.

Wszystko to tak naprawdę kwestia bardzo indywidualna – zależy od twoich wymagań mieszkaniowych, ale też od odrobiny szczęścia – w końcu mieszkania doskonale dopasowane do twoich potrzeb i wymagań nie pojawiają się codziennie. Jednak nie poddawaj się – w końcu chodzi o miejsce, w którym masz spędzić wiele lat swojego życia – dlatego warto poświęcić na początku tej drogi trochę czasu. Potem już tylko odpowiednie wykończenie i będziesz mógł mieszkać dokładnie, tak jak chcesz. A to marzenie wielu ludzi. Jeśli się postarasz, będzie mogło się spełnić również w twoim przypadku. To ma ogromne znaczenie dla twojego życia, dlatego nie poddawaj się i nie ustawaj w poszukiwaniach.

1. Znajdź mieszkanie dla siebie
2. Określ swoje wymagania mieszkaniowe
3. Wykończenie domu bądź mieszkania

Mieszkania na sprzedaż – jak znaleźć to dla siebie?

Poszukiwanie mieszkania może zająć wiele czasu, ale naprawdę warto to robić. Niezależnie od tego, czy interesuje cię mieszkanie na sprzedaż Poznań, czy może szukasz czegoś w Krakowie, Warszawie, Toruniu, Trójmieście czy w Bieszczadach – jeśli się postarasz, znajdziesz coś odpowiedniego dla siebie. Niezależnie od tego czy potrzebne ci trzypokojowe mieszkanie w dzielnicy Warszawa Mokotów czy może 2-pokojowe mieszkanie w dzielnicy Poznań-Jeżyce. Do sprzedania przytulne mieszkanie gotowe do zamieszkania może skusić wiele osób. Rozkładowe mieszkanie w bliskiej odległości od centrum może być bardzo interesujące dla wielu osób. Mieszkanie położone w dogodnej dzielnicy zawsze budzi większe zainteresowanie wśród wielu osób – w końcu lokalizacja ma ogromne znaczenie. Poszukaj czegoś blisko centrum lub na peryferiach – zależnie od tego, co cenisz sobie najbardziej.

Warszawa Mokotów, a może Poznań? Jednopoziomowe czy dwupoziomowe mieszkanie? Wymagania

Zanim kupisz mieszkanie, musisz się zastanowić, czego tak naprawdę potrzebujesz. Może to będzie mieszkanie na parterze trzypiętrowego budynku w spokojnej okolicy? A może dwupokojowe mieszkanie na warszawskiej Pradze Północ położone na pierwszym piętrze? Może marzy ci się luksusowy i funkcjonalny apartament? A może rodzinne mieszkanie, w którym wygodnie zamieszka odpowiednio duża rodzina? To bardzo ważne. Na szczęście rynek nieruchomości jest w stanie sprostać twoim wymaganiom, niezależnie od tego czego tak naprawdę potrzebujesz. Możesz nawet zamiast mieszkania interesować się budową domu? Wtedy to, co cię powinno interesować w pierwszej kolejności powinna cię interesować minimalna działka pod budowę domu – w końcu musisz wiedzieć, jaką działkę powinieneś kupić, by nie żałować podjętej przez siebie decyzji.

Wykończ dom lub mieszkanie pięknie i skutecznie

Jeśli już masz swoje wymarzone mieszkanie zlokalizowane w dogodnej okolicy lub zakupiłeś albo wybudowałeś dom to nie koniec twojej pracy. Taką nieruchomość musisz jeszcze odpowiednio wykończyć. Dlatego może ci się przydać farba do kamienia, która pozwoli ci stworzyć naprawdę interesujący i nietypowy efekt końcowy. Wszystko tak naprawdę zależy od twoich potrzeb i gustu. Jednak jeśli chcesz by twój dom lub mieszkanie były w pełni wyposażone i dopasowane pod twój gust i potrzeby, musisz się nieco postarać. To zajmie trochę czasu, ale jest zadaniem bardzo satysfakcjonującym, dlatego warto się nim zająć, by potem mieć swój wymarzony dom.

Artykuł sponsorowany

Poznań: Dobra wiadomość dla kierowców. Przestaje obowiązywać ruch wahadłowy

0

To kolejna dobra wiadomość, jeśli chodzi o remonty w mieście: na ulicy Złotowskiej, na odcinku przy Owczej, przestaje obowiązywać ruch wahadłowy, a także objazd dla ulicy Owczej.

Na przejazd tym fragmentem ulicy bardzo narzekali kierowcy – ich zdaniem sygnalizacja świetlna była źle ustawiona i zbyt długo trzeba było czekać na zmianę świateł. od 2 sierpnia, czyli odkąd obowiązywał ruch wahadłowy, tworzy się tam spore korki.

Jak informuje spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie, postęp prac przy budowie drogi rowerowej wzdłuż ul. Złotowskiej pozwolił na likwidację ruchu wahadłowego na fragmencie ul. Złotowskiej przy skrzyżowaniu z ul. Owczą i objazdu dla ul. Owczej, który prowadził ulicami Malwową, Grunwaldzką i Cmentarną.

Jednak, jak przypominają Poznańskie Inwestycje Miejskie, prace na Złotowskiej jeszcze trwają, więc kierowcy powinni w tym miejscu nadal zachowywać szczególną ostrożność.

Gniezno: Pożar na osiedlu! Słup dymu był widoczny nad całym miastem

0

Całkowicie spalony budynek garażowo-warsztatowy – to efekt pożaru, do jakiego doszło dziś w Gnieźnie około 14.30. Słup dymu był widoczny nad całym miastem. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Jak informuje portal gniezno24.com, pożar wybuchł na jednej z posesji przy ulicy Dzieci Wrzesińskich. Zaczął się palić budynek warsztatowo-garażowy. Sytuacja była poważna, bo tuż obok znajdował się budynek mieszkalny, jednak strażacy nie dopuścili do przeniesienia się ognia.

Akcja jeszcze trwa – strażacy sprawdzają, czy ogień został ugaszony. Budynek doszczętnie spłonął, ale nikomu nic się nie stało.

Poznań: Wieżowiec Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego idzie do rozbiórki

0

To od wielu lat charakterystyczny punkt ulicy Unii Lubelskiej. Wieżowiec WSK Poznań, zwany też „złotym wieżowcem” od koloru szyb, ma zostać rozebrany.

Przez lata właścicielem wieżowca była Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego WSK Poznań, produkująca armaturę gazową i części pomp do silników wysokoprężnych. Jednak w 1996 roku zakład przejął ZPC Ursus, a w 1998 stał się spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, której właścicielem była Agencja Rozwoju Przemysłu.

Rok temu wieżowiec został sprzedany – jak informuje portal epoznan.pl – firmie Auto Handel Centrum Grupa Cichy. Za ile – nie wiadomo, ale cena wywoławcza wynosiła 13,6 mln złotych. Nowy właściciel, zgodnie z informacjami portalu, zamierza go wyburzyć. Teraz trwa opróżnianie budynku.

Konin: Przyszedł na przesłuchanie z… marihuaną w kieszeni

0

20-letni mieszkaniec Konin został wezwany na przesłuchanie do konińskiej komendy. Uwagę funkcjonariuszy zwrócił silny zapach marihuany. Węch ich nie mylił: młody człowiek miał w kieszeni prawie 13 g marihuany.

Zdarzenie miało miejsce 1 września: 20-latek zgłosił się do komendy miejskiej z wezwaniem w ręku, bo miał zostać przesłuchany w jednej ze spraw prowadzonych przez konińskich policjantów.

Ale gdy tylko wszedł do pokoju, funkcjonariusz poczuł od niego zapach marihuany, który z każdą chwilą był coraz bardziej intensywny. Policjant postanowił przeszukać 20-latka i okazało się, że węch go nie omylił: w kieszeni spodni mężczyzny blisko 13 gramów marihuany. Teraz właścicielowi narkotyków grozi do 3 lat więzienia.

Poznań: Koncert Na Falach. Zmiany w komunikacji miejskiej

0

Autobusy linii nr 146, 160 oraz 195 dziś będą kursować częściej ze względu na koncert Na Falach organizowany nad jeziorem Strzeszyńskim. Między innymi, po koncercie uruchomiona zostanie dodatkowa linia nr 105 na trasie Strzeszynek – rondo Kaponiera.

Zarząd Transportu Miejskiego wzmocnił komunikację autobusową, by łatwiej było dojechać na koncert, a później z niego wrócić.

Linia nr 146 – wszystkie kursy z przystanku Boranta od godz. 16:25 do końca dnia będą wydłużone do pętli Strzeszynek (odjazdy ze Strzeszynka od godz. 17:01 do 18:01 co pół godziny, od godz. 18:30 do 22:00 co pół godziny i o 22:32),

Linia nr 160 – wszystkie kursy z Garbar od godz. 16:40 do 18:39 oraz o godz. 21:39 i 22:12 będą wydłużone do pętli Strzeszynek (odjazdy ze Strzeszynka o godz. 17:15, 17:45, 18:14, 18:45, 19:12, 22:12 i 22:45),

Linia nr 195 – wykonane będą dodatkowe kursy na trasie Ogrody – Strzeszynek (odjazdy z Ogrodów o godz. 16:47, 17:25, 18:00 i 18:15, odjazdy ze Strzeszynka o godz. 17:07, 17:45, 18:18 i 18:33).

Wzmocnienie komunikacji autobusowej po koncercie:

– w godz. 22:00 – 22:45 uruchomiona zostanie specjalna linia nr 105 na trasie:

STRZESZYNEK – Koszalińska – Golęcińska – Wojska Polskiego – Niestachowska – Żeromskiego – Przybyszewskiego – Bukowska – Zwierzyniecka – RONDO KAPONIERA

Koncert rozpocznie się o 19.00 i składać się będzie z dwóch części. W pierwszej z nich na scenie pojawi się Paulina Przybysz z zespołem. Artystka, która wraz z siostrą Natalią zaczynała karierę jako zespół Sistars, od lat kontynuuje ją solowo – najpierw jako Pinnawela, następnie pod własnym nazwiskiem. W 2018 roku odebrała Fryderyka za album “Chodź tu”, a w 2020 roku ukazał się jej ostatni album zatytułowany “Odwilż”.

Poznań: Policja odnalazła jedno z pary zaginionych nastolatków! „Dziewczyna jest wciąż poszukiwana”

0

Poznańscy funkcjonariusze szukają pary nastolatków: 16-letniej Marty Wysockiej i jej 17-letniego kolegi. Dziś funkcjonariusze poinformowali, że chłopak został odnaleziony i wrócił do domu.

Poszukiwania nastolatków trwają od 31 sierpnia: funkcjonariusze podejrzewali, że dziewczyna i chłopak przebywają gdzieś razem.
„Wczoraj policjanci z Nowego Miasta odnaleźli chłopaka, natomiast dziewczyna jest wciąż poszukiwana” – poinformowała dziś Miejska Komenda Policji w Poznaniu.

Przypomnijmy, że 16-letnia Marta Wysocka ostatni raz była widziana po południu 31 sierpnia na ul. Poplińskich oraz na Starołęckiej.

Osoby mogące pomóc w ustaleniu jej aktualnego miejsca pobytu proszone są o kontakt z policją pod nr tel. 112 lub 477712511 oraz 477712312.

Poznań: Narodowe Czytanie „Moralności pani Dulskiej”. A nawet dwa

0

Prezydent Poznania i radni zaprosili na taras Biblioteki Raczyńskich – a wojewoda Michał Zieliński i wielkopolski kurator oświaty w Pałacu Działyńskich. Ale obie ekipy czytały tę samą książkę „Moralność pani Dulskiej”.

Narodowe Czytanie to ogólnopolska inicjatywa odbywająca się od 10 lat i propagująca czytelnictwo i poznawanie arcydzieł polskiej literatury. czytano już „Zemstę” A. Fredry, „Pana Tadeusza” A. Mickiewicza, była Trylogia oraz „Quo Vadis” Henryka Sienkiewicza, „Lalka”Bolesława Prusa i „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego oraz wiele innych.

W tym roku czytano „Moralność pani Dulskiej” autorstwa Gabrieli Zapolskiej. Zgodnie z kilkuletnią już tradycją czytanie samorządowe i rządowe odbywało się oddzielnie, co w zasadzie w tym roku doskonale komponowało się z treścią i przesłaniem czytanego utworu. Przypomnijmy, że „Moralność pani Dulskiej” to „tragifarsa kołtuńska”, jak ja nazwała sama autorka, czyli opowieść o ludzkich przywarach i zakopywaniu tego, co niewygodne, pod dywan. Nazwisko Dulska stało się – i jest do dziś – synonimem zakłamania i hipokryzji.

Organizatorem poznańskiej edycji akcji była Biblioteka Raczyńskich i to na jej tarasie przy pl. Wolności spotkali się w sobotę miłośnicy polskiej literatury. Biblioteczna próba czytania dramatu pod okiem fachowca, bo aktorki Edyty Łukaszewskiej, była urozmaicona występami Klubu Szyderców Bis, prezentującymi piosenki z czasów Zapolskiej i Dulskiej, m.in. z tekstami Tadeusza Boya-Żeleńskiego.

Drugie Narodowe Czytanie, zorganizowane przez wojewodę wielkopolskiego, odbyło się o tej samej porze w Pałacu Działyńskich. Od godziny 11.00 w Sali Czerwonej wicewojewoda wielkopolski Aneta Niestrawska, wielkopolski kurator oświaty Robert Gaweł i dyrektor Biblioteki Kórnickiej PAN prof. Tomasz Jasiński przeczytali fragmenty „Moralności pani Dulskiej”.

W zmaganiach z tekstem dramatu Gabrieli Zapolskiej wspomagali ich nauczyciele i uczniowie Liceum Ogólnokształcącego Mistrzostwa Sportowego w Poznaniu oraz Zespołu Szkół Budowlano-Drzewnych im. Bolesława Chrobrego w Poznaniu.

Dziennikarze Onetu usłyszeli policyjne zarzuty. Za relację znad granicy polsko-białoruskiej

0

Reporter i operator Onet.pl wybrali się nad granicę, by pokazać, jak wygląda stan wyjątkowy. Niemal do samej granicy nie napotkali żadnego patrolu. Po opublikowaniu relacji skontaktowała się z nimi policja i usłyszeli dwa zarzuty.

Jak podaje Onet.pl, reporter Bartłomiej Bublewicz miał za zadanie pokazać, jak wygląda sytuacja na terenie obowiązywania stanu wyjątkowego. Chciał podejść do pierwszego policyjnego punktu i stamtąd opowiedzieć o blokadzie. Jednak niemal do granicy w Usnarzu Górnym nie napotkał żadnego patrolu. I o tym przygotował relację.

Gdy tylko materiał ukazał się w Onecie, z reporterem skontaktował się rzecznik białostockiej policji, który poprosił go o stawienie się na komendzie w Hajnówce. Dziennikarz miał złożyć wyjaśnienia.

Na miejscu funkcjonariusze chcieli przeszukać samochód, którym przyjechał, operatorowi natomiast odebrano dwie karty pamięci kamery, na których był zapis z granicy. Usłyszeli też dwa zarzuty: przebywania na terenie objętym zakazem i „utrwalania za pomocą środków technicznych” infrastruktury granicznej. Bo zgodnie z warunkami stanu wyjątkowego na terenie nim objętym nie mogą przebywać media. Reporter nie zgodził się na składanie zeznań, więc policjanci chcieli mu zarekwirować telefon twierdząc, że gdyby złożył zeznania, nie byłoby takiej potrzeby. Do zarekwirowania telefonu jednak nie doszło, za to został przesłuchany operator. On także usłyszał zarzuty.

Zdaniem Pawła Ławińskiego, zastępcy redaktora naczelnego Onet.pl, ta sytuacja jest dowodem na to, że głównym celem wprowadzenia stanu wyjątkowego nie jest uspokojenie sytuacji na granicy, ale usunięcie stamtąd dziennikarzy i uniemożliwienie im relacjonowania sytuacji na miejscu, zwłaszcza sytuacji koczujących tam uchodźców. Rządzący mają nadzieję, że dzięki temu obrazy uchodźców i niewygodne pytania do rządu znikną z mediów. Jego zdaniem najwyraźniej rząd ma coś do ukrycia, stąd stan wyjątkowy.

A Jakub Kudła, prawnik Grupy RASP, zwraca uwagę, że materiał przygotowany przez reportera i operatora nie pokazuje żadnej infrastruktury granicznej, więc nie ma mowy o jej „utrwalaniu za pomocą środków technicznych”. Sami dziennikarze nie dotarli do granicy, więc jej też nie pokazali. Oba zarzuty policji są wiec bezpodstawne, dlatego prawnik jest zdania, że ich postawienie ma jedynie zastraszyć dziennikarzy. Wszystkich, którzy chcieliby przygotować materiały znad granicy.

Swarzędz: Spływ kajakowy pamięci Aleksandra Doby wyruszył!

0

Kilkudziesięciu uczestników zwodowało swoje jednostki przy Bramie Poznania i wyruszyło w drogę ku Odrze aż do Trzebieży, gdzie uświetnią uroczystość otwarcia promenady im. Aleksandra Doby przy ulicy Spacerowej, zaplanowaną na 11 września.

Uczestnicy spływu wyruszyli Cybiną, ale wcześniej spotkali się przed domem Aleksandra Doby w Swarzędzu, przy ul. Kilińskiego 8, by symbolicznie właśnie w tym miejscu rozpocząć swoją wyprawę. Tam spotkał się z nimi burmistrz Swarzędza Marian Szkudlarek, który przypomniał dokonania zmarłego w tym roku Aleksandra Doby i zapewnił, że miasto planuje jego upamiętnienie. Wśród gości była też Wanda Kędzia, siostra Aleksandra Doby.

Kajakarze ze Swarzędza wyruszyli do Poznania i tu, sprzed Bramy Poznania, wyruszyli w trasę ku Odrze. Swoja wyprawę i to, gdzie się znajdują, relacjonują na bieżąco na Facebooku, bo chcą, by po drodze dołączało do nich jak najwięcej osób.
„Możesz spontanicznie dołączyć do nas na dowolnym odcinku. Liczymy na Was, a na mecie spływu zróbmy kajakową masę krytyczną dla Olka!” – zapraszają.

Trasa spływu:
04.09.2021 Swarzędz 45 km
05.09.2021 Oborniki 35 km
06.09.2021 Wronki 45 km
07.09.2021 Międzychód 65 km
08.09.2021 Gorzów Wlkp. 55 km
09.09.2021 Kostrzyn nad Odrą 70 km
10.09.2021 Zatoń Dolna 50 km
11.09.2021 Szczecin 30 km

Morawiecki o TVN: to nie są wolne media

0

Zdaniem premiera polskiego rządu media będące w rękach podmiotów zagranicznych maja gigantyczny wpływ na polską rzeczywistość i kształtowanie opinii publicznej. Jako przykład podał hejt, który jego zdaniem wywołuje TVN wobec Pawła Kukiza, i stwierdził, że to nie są wolne media, ale wolne żarty.

Temat słynnego lex TVN został poruszony w rozmowie premiera Mateusza Morawieckiego na antenie RMF FM. Premier zapewnił podczas niej, że chodzi tylko o doprecyzowanie stanu prawnego, który ma zapewnić bezpieczeństwo Polakom i uniemożliwić – gdyby się pojawiła taka możliwość – kupno jakichkolwiek mediów przez firmy rosyjskie, chińskie czy arabskie.

– Media wasze czy inne, będące w rękach podmiotów zagranicznych, to jest jednocześnie element gry tamtych państw wobec nas – powiedział premier do prowadzącego audycję. – Jak patrzę na to, jaki gigantyczny hejt wywołuje stacja TVN, np. wobec lidera Kukiz’15 Pawła Kukiza, który jest jednym z najbardziej ideowych polityków jakich poznałem w ostatnim czasie, jak zachowuje się absolutnie stronniczo, to wydaje mi się, że to nie są wolne media, to są wolne żarty.

Premier został też zapytany, co sądzi o opinii prezydenta. Andrzej Duda ostatnio w TVP Info przyznał, że lex TVN jest dla niego kontrowersyjnym rozwiązaniem, szczególnie niezrozumiałym, gdy weźmie się pod uwagę fakt, że Amerykanie – a stacja jest własnością firmy amerykańskiej – są naszymi sojusznikami i partnerami. Ustawa narusza dwie podstawowe wartości amerykańskie: wolność słowa i ochronę własności.

Premier odpowiedział, że prezydent zadecyduje sam, czy podpisze ustawę czy nie. Ale lex TVN pokazuje, że obecnie jest możliwość kupna stacji telewizyjnej przez podmiot z zagranicy, spoza Unii Europejskiej. Kolejne medium może w każdej chwili zostać sprzedane, a to za duże ryzyko.

Przypomnijmy, że lex TVN, czyli formalnie rzecz biorąc nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji wprowadza poprawkę, zgodnie z którą właścicielem telewizji czy radia działających na podstawie polskich koncesji nie mogą być podmioty z udziałem zagranicznym, spoza Europejskiej Strefy Gospodarczej, jeśli ich udział przekracza 49 proc.

Sejm 11 sierpnia przyjął tę ustawę z dwiema poprawkami PiS. Zgodnie z pierwszą z nich koncesje podmiotów, o których mowa w ustawie, które wygasają w okresie dziewięciu miesięcy od dnia wejścia w życie tego przepisu, zostają przedłużone na okres siedmiu miesięcy od dnia upływu terminu obowiązywania koncesji. Trwające postępowania dotyczące udzielenia koncesji zostają zawieszone na czas siedmiu miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy.

Zgodnie z drugą poprawką przepis ten wchodzi w życie następnego dnia po ogłoszeniu ustawy, a nie jak cała ustawa po 30 dniach. To daje właścicielom mediów czas na dostosowanie się do nowego prawa.

Ustawa obecnie jest w Senacie i już wielu senatorów zapowiedziało, że jej nie poprze. W ich opinii ustawa nie ma doprecyzować prawa i zabezpieczyć interesy mediów w Polsce, tylko ma uderzyć w TVN. To jedyne medium w naszym kraju, którego właścicielem jest firma spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego – w tym przypadku to amerykański koncern Discovery. Ustawa wywołała liczne protesty społeczne w kraju.

Poznań: O co chodzi z tą Nową Naramowicką?

0

Odkąd tylko pojawiła się kwestia nadania stałej nazwy ulicy roboczo nazywanej Nową Naramowicką – pojawiły się też problemy z wyborem nazwy. A także z samą nazwą. W czym jest problem?

Przypomnijmy, że w lipcu cztery radne zaproponowały dla ulicy nazwę Alei Praw Kobiet, co wywołało ogromne oburzenie na Naramowicach. Najpierw dlatego, że nikt mieszkańców dzielnicy nie zapytał o zdanie, a później dlatego, że propozycję uznano za polityczną, a mieszkańcy nie chcieli, by ktoś ich kosztem załatwiał swoje polityczne interesy.

Warto zauważyć, że rozgrywki polityczne wokół nowej nazwy zaczęły się już w ubiegłym roku – wówczas to w lipcu poznańscy politycy Porozumienia zaproponowali, by ulicy nadać imię… Lecha Kaczyńskiego.

Zdaniem członków Rady Osiedla Naramowice najprościej i najuczciwiej byłoby przeprowadzić konsultacje społeczne w tej sprawie. Wtedy byłoby wiadomo, co myślą mieszkańcy o nowych nazwach. Dlatego radni postanowili je przeprowadzić.
„Drodzy Państwo, zdecydowaliśmy się na oddolne konsultacje realizowane przez Radę Osiedla Naramowice, ponieważ nie było zgody oraz chęci ze strony miasta by konsultacje przeprowadzać” – napisali radni z Naramowic na swoim profilu społecznościowym. – „Podczas spotkania w ramach Komisji Kultury i Nauki, w której uczestniczyli Paweł Sowa i Anna Giżycka, radni KO podkreślali, że nie ma potrzeby realizowania konsultacji społecznych – nie jest to koniecznie. Wobec takiej postawy postanowiliśmy działać na własną rękę”.

W głosowaniu internetowym, które odbyło się w sierpniu, radni odnotowali 4544 ważne głosy. W przypadku nazwy dla Nowej Naramowickiej najwięcej głosów otrzymały: al. Poznańczyków – 1642 głosy (36%), ul. Nowa Naramowicka – 682 głosy (15%) oraz al. Praw Kobiet – 378 głosów (8%). Jeśli chodzi o nazwę parku – tu najwięcej głosów zdobyła nazwa Dywizjonu 302 – 1330 głosów (29%), na drugim miejscu znalazł się park Naramowicki – 1057 głosów (23%), a na trzecim park Poznańczyków – 525 głosów (12%).

Radni przedstawili wyniki głosowania prezydentowi oraz Radzie Miasta Poznania – co zaowocowało organizacją konsultacji społecznych przez miasto.
„To właśnie było naszym celem – aby głos mieszkańców został wysłuchany i potraktowany poważnie” – napisali radni.

Ciekawe jednak, że o planowanych konsultacjach organizowanych przez Gabinet Prezydenta radni z Naramowic dowiedzieli się dopiero… 20 sierpnia, podczas Kawiarenki Obywatelskiej. Przypomnijmy, że miejskie konsultacje ruszyły 1 września. Dlaczego tak późno? Oto jest pytanie, zwłaszcza gdy zestawi się je z informacją, że początkowo radni wcale konsultacji nie chcieli, Rada Osiedla Naramowice niejako wymogła je na nich.

Teraz radni z Naramowic apelują ponownie do mieszkańców, by zagłosowali na wybraną nazwę. Jak informują, do wyboru są trzy możliwości: al. Praw Kobiet (jako inicjatywa nazewnicza Radnych KO), al. Poznańczyków (jako inicjatywa nazewnicza Komitetu Obywatelskiego – mieszkańców) oraz opcja „inna” – wskaż własną z uzasadnieniem.

Dlaczego w ankiecie nie ma pozostałych nazw, które zdobyły najwięcej głosów? Miasto tłumaczy, że było na to zbyt mało czasu. Decyzja o konsultacjach była podejmowana w lipcu, bo podczas ówczesnej sesji omawiano dwa projekty uchwał: al. Praw Kobiet i Poznańczyków. Dlatego też te dwie nazwy znalazły się w ankiecie. Konsultacje zarządzono 18 sierpnia, a rozpoczęto 1 września. Ponieważ ankieta rady osiedla zakończyła się 31 sierpnia, fizycznie nie było czasu, by ująć dodatkowe nazwy w ankiecie.

Radni z Naramowic apelują do mieszkańców, by wzięli udział w głosowaniu i przypominają też, że 7 i 14 września na osiedlu będą działały dwa punkty konsultacyjne, gdzie będzie można oddać głos stacjonarnie.7 września 2021 r. w godzinach od 14:00 do 18:00 na terenie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1, przy os. W. Łokietka 104, a 14 września 2021 r. również w godzinach od 14:00 do 18:00 na terenie Szkoły Podstawowej nr 60, przy ul. Boranta 2.

Złotów: Pijany ojciec wiózł dwójkę dzieci

0

Jedno dziecko w wieku 4 lat i drugie, 9 miesięcy w samochodzie, a wiózł je 31-letni ojciec mający prawie 3 promile alkoholu. Grożą mu dwa lata więzienia i kilkuletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.

Złotowscy policjanci po południu otrzymali zgłoszenie, że ulicami Złotowa jeździ samochód marki Opel, którego kierowca jest nietrzeźwy. Skierowani do zweryfikowania tego zgłoszenia funkcjonariusze zauważyli auto na ulicy Bohaterów Westerplatte – ale na widok radiowozu kierowca opla szybko skręcił w ulicę Nieznanego Żołnierza, najwyraźniej chcąc uniknąć policyjnej kontroli.

Policjanci natychmiast pojechali za nim i zatrzymali go, by sprawdzić, czy rzeczywiście mężczyzna jest nietrzeźwy. Jak wykazało badanie alkomatem, 31-letni mieszkaniec powiatu złotowskiego miał w swoim organizmie prawie 3 promile alkoholu! Mężczyzna wykazał się kompletnym brakiem wyobraźni i nieodpowiedzialnością: w samochodzie przewoził dwójkę swoich dzieci: starsze w wieku 4 lat i młodsze, które miało zaledwie 9 miesięcy.

Za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości 31-latkowi grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz kilkuletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.

Przez Poznań przejdzie Ogólnopolski Marsz Wolności. „Jest dedykowany każdej osobie”

0

11 września przez stolicę Wielkopolski ma przejść Ogólnopolski Marsz Wolności. „Jest dedykowany każdej osobie bez względu na jej wybór dotyczący eksperymentalnych zastrzyków” – deklarują jego organizatorzy. I zapraszają na marsz także prezydenta Jacka Jaśkowiaka.

Marsz wystartuje 11 września w samo południe sprzed pomnika Powstańców Wielkopolskich przy ul.
Królowej Jadwigi. Udział może w nim wziąć każdy, kto uważa, że decyzja co do szczepień przeciwko koronawirusowi – „eksperymentalnych zastrzyków”, jak nazywają to organizatorzy marszu – powinna należeć do pacjenta. Nikt nie powinien na niego wywierać presji w tej sprawie: ani urzędnik, ani lekarz czy pracodawca.

Organizatorzy podkreślają, że do udziału w Ogólnopolskim Marszu Wolności zapraszają każdego, również prezydenta Poznania, Jacka Jaśkowiaka, by podkreślić, że odbywa się przeciwko segregacji.
„Sprzeciwiamy się projektowi zmiany ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nr 1449 oraz osobnemu projektowi rządowemu (w formie projektu poselskiego z pominięciem konsultacji publicznych) o segregacji pracowników przez pracodawców” – informują w zapowiedzi marszu jego organizatorzy. – „Nie godzimy się również na zapowiadane przez ministra zdrowia segregowanie ludzi podczas wydarzeń, w życiu społecznym oraz w szkołach”.

Udział w marszu zapowiedzieli między innymi Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i Naukowców, grupa C19, Strajk Przedsiębiorców, Polskie Żółte Kamizelki, Pancerni Poznań, a jednym z organizatorów marszu jest także stowarzyszenie STOP NOP.

Leszno: Ewakuacja sklepu. Klienci mieli duszności

0

8 klientów i 4 pracownice sklepu ewakuowali leszczyńscy strażacy z jednego ze sklepów na Gronowie. Około 10.00 rano wezwano tam strażaków, bo klienci i personel sklepu poczuli nagłe duszności.

Zdarzenie miało miejsce w piątek, a interweniowały dwa zastępy PSP, w tym grupa ratownictwa chemicznego, jak podaje portal leszno.naszemiasto.pl. Klienci i personel opuścili sklep jeszcze przed przyjazdem strażaków.

Jednak strażackie mierniki nie pokazały żadnych przekroczeń poziomu niebezpiecznych substancji w powietrzu i ostatecznie strażakom nie udało się ustalić, co było powodem złego samopoczucie klientów i personelu. Wszystkie pomieszczenia sklepu starannie przewietrzono i placówka wróciła do normalnego funkcjonowania.

Cały Poznań Ukulele! Zobacz program festiwalu

0

To już piąta edycja festiwalu poświęconego temu hawajskiemu instrumentowi, który zrobił karierę na całym świecie i jak się okazuje – także w Poznaniu. Wstęp na wydarzenia jest bezpłatny, a festiwal trwa od 3 do 5 września.

Oficjalnie rozpoczęcie festiwalu zaplanowano w sobotnie południe – tradycją festiwalową jest odegranie ukulelowego hejnału w wieży poznańskiego Ratusza przez zespół PPNOU, czyli Pierwszą Poznańską Niesymfoniczną Orkiestrę Ukulele, która jest gospodarzem imprezy. A tuż po nim wspólne, wielkie granie na płycie Starego Rynku. Jednak miłośnicy tego instrumentu już wczoraj mogli go posłuchać, a nawet wziąć udział w ukulelowym jam session, w klubie Muchos.

W tym roku na ukulelowej scenie wystąpią: Taimane (Hawaje), Lucky Leles (Niemcy), Dead Mans Uke (Wielka Brytania), Ukulollo (Włochy), Bieryt/Ruciński (Polska), Nico’o (Francja/Hiszpania), Prague Ukulele Band (Czechy), David Chen (Tajwan), Ori Tahiti with Hinatea (Tahiti), A Muckrakers Cabaret (Niemcy) oraz wielu innych.

A jakie atrakcje czekają na festiwalu? Oto program na 4 i 5 września:
Stary Rynek
12:00 Hejnał (na Uku) z wieży Ratusza

Wolny Dziedziniec (pl. Kolegiacki 17) / miasteczko festiwalowe
12:30 workshop początkujący/beginner – Tomek Grdeń
13:00 workshop średniozaaw./intermediate – Jacek JaJacek
13:30 #OrtegaOpenMic
14:00 workshop tańca polinezyjskiego – Hinatea Vannes
14:30 workshop średniozaaw./intermediate – Lorenzo Vignando
14:30 #OrtegaOpenMic
15:00 Kamila Zak
15:20 Anna Kamińska
15:30 workshop średniozaaw./intermediate – Andreas David
15:30 #OrtegaOpenMic
16:00 A Muckrakers Cabaret (on-line)
16:10 Ori Tahiti with Hinatea – pokaz tańca polinezyjskiego
16:40 Ukulollo
17:20 David Chen (on-line)
17:40 Prague Ukulele Band – PUB
18:00 Taimane (on-line)
18:20 Dead Mans Uke
19:10 Bieryt/Ruciński
20:10 PPNOU + Friends
21:00 Lucky Leles

Klub Muchos (ul. Nowowiejskiego 13/15) / klub festiwalowy
22:30 Party Jam Ukulele
#OrtegaOpenMic night

5 września 2021 (Niedziela / Sunday)

Wolny Dziedziniec (pl. Kolegiacki 17) / miasteczko festiwalowe
13:00 workshop początkujący/beginner – Marek Gordziej
13:30 workshop średniozaaw./intermediate – Akukulele
14:00 #OrtegaOpenMic
14:20 Uqsquad
14:50 Ukulelove Łejery Szkoła i Teatr
15:00 workshop średniozaaw./intermediate – Dead Mans Uke
15:10 Vlas Prochazka
15:30 Ukulelized
16:00 Ukupolalele & Prof Śledź
16:20 Nico’o
17:00 Great International Ukulele Band (FINALE)

Klub Muchos (ul. Nowowiejskiego 13/15) / klub festiwalowy
19:00 Uku Dżez Band
20:00 Ukue After Party