Strona główna Blog Strona 1309

Poznań: Duże korki. Zobacz których miejsc unikać!

0

Gigantyczne na S11 i nieco mniejsze w pozostałych częściach miasta, jednak na tyle długie, by mocno utrudnić przejazd przez Poznań. Wyraźnie widać po nich, że rozpoczął się rok szkolny, a nie zakończyły wakacyjne remonty…

Tradycyjnie już najdłuższe korki mamy na S11, gdzie jeszcze do listopada będzie trwał remont nawierzchni. Obecnie drogowcy pracują na odcinku do węzła Kórnik Południe i to tam jest najgorsza sytuacja. Niewiele lepiej jest na węźle Kórnik Północ, gdzie zamknięty jest zjazd od strony Poznania, ku ogromnemu zaskoczeniu wielu kierowców. Korki są także na węźle Koninko.

W mieście po rozładowaniu zatoru na skrzyżowaniu Kórnickiej i Jana Pawła II przez te część miasta da się już przejechać, oczywiście uwzględniając utrudnienia i spowolnienie ruchu na remontowanym rondzie Rataje, a także Królowej Jadwigi i Krzywoustego. Spory korek mamy na Wojska Polskiego w stronę Strzeszyna, gdzie trwa remont połowy nawierzchni jezdni na wysokości Uniwersytetu Przyrodniczego, a także na Niestachowskiej, z powodu budowy św. Wawrzyńca.

Korki mamy także na wjazdach do miasta: tradycyjnie na Gdyńskiej i Bałtyckiej, Głogowskiej w okolicach wiaduktu i Lechickiej. Utrudnienia z przejazdem można napotkać na rondzie Śródka i Estkowskiego, Hetmańskiej w kierunku centrum i rondzie Jana Nowaka Jeziorańskiego oraz oczywiście w okolicach Naramowickiej, gdzie ciągle mamy plac budowy i utrudnienia w ruchu.

Poznań: Wypadek na skrzyżowaniu. Kierowca zostawił samochód i uciekł

0

Tuż przed 5.00 rano przy skrzyżowaniu Jana Pawła Ii i Kórnickiej samochód osobowy wjechał w torowisko tramwaju – i kompletnie je zablokował. A kierowca – zniknął, zostawiając samochód.

Jak informuje nasz Użytkownik, samochód uniemożliwił przejazd tramwajów na półtorej godziny, bo trzeba było wezwać służby MPK, by usunęły zawalidrogę. Nie mógł tego zrobić kierowca pojazdu, bo… zniknął, zostawiając samochód na torowisku.

Teraz sprawą zajmuje się policja, która odszuka właściciela samochodu i odda mu pojazd wraz ze sporym mandatem.

Ruch tramwajowy na tej trasie uruchomiono dopiero około 6.30.

Jarocin: Ćwiczenia wielkopolskich terytorialsów. „Doświadczenie zdobyte podczas ćwiczenia zaprocentują w przyszłości”

0

Nad Koźminem Wielkopolskim w nocy rozbił się samolot. Zaginęło 10 osób – to na szczęście tylko ćwiczenia wielkopolskich terytorialsów w ramach ogólnopolskich manewrów poszukiwawczo-ratowniczych „Nocny Tropiciel”.

Ćwiczenia zorganizowała grupa „Szukamy i Ratujemy” z Ostrowa Wielopolskiego i były to już drugie manewry przez nią przygotowane. Tym razem akcję zorganizowano i przeprowadzono z okazji Międzynarodowego Dnia Osoby Zaginionej.

Tematem ćwiczeń było rozbicie się samolotu w miejscowości Józefów w gminie Koźmin Wielkopolski. Na jego pokładzie znajdowało się dwóch pilotów i grupa 10 skoczków spadochronowych. W samolocie dochodzi do awarii silników – skoczkowie spadochronowi podejmują decyzję o wyskoczeniu z niego i nie wiadomo, gdzie wylądowali. Samolot w momencie uderzenia o ziemię staje w płomieniach.

Zadaniem uczestników ćwiczeń było odnalezienie skoczków, sprawdzenie, w jakiej są kondycji, a także zabezpieczenie i przewiezienie do szpitala, gdyby tego wymagali.

W akcji poszukiwawczo-ratowniczej biorą udział nie tylko terytorialsi z 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej, ale też funkcjonariusze policji, straży pożarnej i grupy SiR. Służby mundurowe i członkowie SIR postanowili połączyć siły i przećwiczyć wspólne działania na wypadek takich zdarzeń losowych.

– Jestem przekonany, że udział w manewrach, doświadczenie zdobyte podczas ćwiczenia zaprocentują w przyszłości w czasie realnych działań mających na celu ochronę zdrowia i życia ludzkiego – podkreślił ppłk Tomasz Woźniak, dowódca 124 batalionu lekkiej piechoty wchodzącego w skład 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Terytorialsi sprawdzili swoje umiejętności zarówno w działaniach ratowniczych, jak i poszukiwawczych osób rannych i zaginionych. Była to też okazja do testowania specjalnej aplikacji SiR, która pomaga w prowadzeniu działań. Warunki poszukiwań były trudne, gdyż akcja prowadzona była w nocy w gęstym lesie oraz w pobliżu akwenów wodnych. Każda grupa otrzymała swój sektor odpowiedzialności. Ćwiczenia zakończyły się sukcesem. Wszystkim poszkodowanym udzielono pomocy, a osoby zaginione zostały odnaleziony przez służby i ratowników.

Wielkopolska. Zobacz gdzie w poniedziałek nie będzie prądu

0

ENEA opublikowała listę miejsc w których w poniedziałek (6 września 2021) nastąpią przerwy w dostawach prądu. Lista miejsc poniżej.

Obszar Lipno
6 września 2021 r. w godz. 07:30 – 11:30
gm. Lipno: Wilkowice ul. Zachodnia nr 2, 13 do 19 nieparzyste.

Obszar Niechlów
6 września 2021 r. w godz. 07:30 – 08:30
6 września 2021 r. w godz. 14:30 – 15:30
gm. Niechlów: Naratów nr 40 do 57, 59, 60, 62.

Obszar Niechlów
6 września 2021 r. w godz. 07:30 – 15:30
gm. Niechlów: Naratów działka nr 341 ORANGE Polska.

Obszar Pakosław
6 września 2021 r. w godz. 07:30 – 15:30
gm. Pakosław: Osiek nr 42 do 50, nr 78 do 81, działki nr 109, 110/1.

Obszar Rakoniewice
6 września 2021 r. w godz. 08:00 – 10:00
gm. Rakoniewice miejscowości Rakoniewice ul. Dębowa działki nr 151/9, 151/10, 151/11, 151/12, 151/13, 735/1, 750, GSM. ul. Zamkowa nr 9.

Obszar Oborniki
6 września 2021 r. w godz. 08:00 – 13:00
gm. Oborniki miejscowości Rożnowo ul. Franciszka Mickiewicza od nr 3 do nr 15, nr 17, działka nr 170/4. ul. Powstańców Wielkopolskich nr 1, 1a, działka nr 167.

Obszar Tarnowo Podgórne
6 września 2021 r. w godz. 08:00 – 13:00
gm. Tarnowo Podgórne miejscowości Wysogotowo ul. Szparagowa. ul. Wierzbowa nr 80. ul. Skórzewska nr 30, 32, 33, 49, działka nr 59/7, 61/6, 61/7, 61/54. ul. Serdeczna nr 1.

Obszar Kłecko
6 września 2021 r. w godz. 08:00 – 14:00
Bojanice 10-29.

Obszar Piła
6 września 2021 r. w godz. 08:00 – 12:00
Piła ul. Pelikanowa 20B, działki 61/3, 61/4.

Obszar Poznań Jeżyce
6 września 2021 r. w godz. 08:30 – 13:30
Poznań: ul. Lubieńska 21, 21A, 30, 32, ul. Nałęczowska od 1 do 33 nieparzyste, 37, od 2 do 26 parzyste, ul. Krynicka od 5 do 17 nieparzyste, 17A-B, 19A, 21, 26, 28, 30, 32.

Obszar Suchy Las
6 września 2021 r. w godz. 08:30 – 11:30
Biedrusko ul. Wolności 76, 77, 78, 1 Maja dz. 52/3.

Obszar Poznań Stare Miasto
6 września 2021 r. w godz. 08:30 – 13:00
Poznań: ul. Knyszyn.

Obszar Szlichtyngowa
6 września 2021 r. w godz. 08:30 – 15:00
gm. Szlichtyngowa: Wyszanów nr 19, 20, nr 42, nr 45 do 63, działki nr 107/8, 107/14, 117/2 przepompownia, nr 263 UMiG, PGR.

Obszar Dopiewo
6 września 2021 r. w godz. 09:00 – 12:00
gm. Dopiewo miejscowości Dopiewo ul. Rzepakowa. ul. księdza Alfonsa Majcherka działka nr 98/8.

Obszar Pobiedziska
6 września 2021 r. w godz. 09:00 – 12:00
Pobiedziska ul. Biezdruchowska 3-16.

Obszar Osieczna
6 września 2021 r. w godz. 09:30 – 15:30
Osieczna ul. Krzywińska nr 1ABC, działka nr 882/2 (SKR).

Obszar Rakoniewice
6 września 2021 r. w godz. 10:00 – 12:00
gm. Rakoniewice miejscowości Rakoniewice Wieś od nr 33 do nr 36, nr 72, działki nr 140/2, 200/10, 202/2, 202/16, 225/1, 225/7, 225/11, działka letniskowa. miejscowości Rakoniewice ul. Osiedle Drzymały działka nr 225/1.

Obszar Stęszew
6 września 2021 r. w godz. 10:00 – 14:30
gm. Stęszew miejscowości Strykowo ul. Morelowa. ul. Bukowska nr 167, działka nr 293/60.

Źródło: ENEA

Te przepyszne żelki. Co zawierają i czy są zdrowe?

0

Są znane od wieków i od wieków są przysmakiem nie tylko dzieci. Ale co zawierają i czy są zdrowe? Żelki na tapetę wzięła Yolanda Victoria Rajagukguk z Wydziału Nauk o Żywności i Żywieniu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Z poważnym ostrzeżeniem przed żelkami możemy się spotkać już w… pierwszym tomie przygód Harry’ego Pottera. Oczywiście chodzi o słynne żelki wszystkich smaków o żelkach Bertie Bott’s. Czy w rzeczywistym świecie, tak jak w Hogwarcie, trzeba uważać na żelki – a jeśli tak, to czy z tych samych powodów? Postanowiła się temu przyjrzeć Yolanda Victoria Rajagukguk pod opieką naukową Anny Gramzy-Michałowskiej.

Przede wszystkim trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czym są żelki – to cukierki o charakterystycznym kształcie, wypełnione aromatyczną galaretką, sprzedawane w różnych kolorach i smakach. Sięgając tysiące lat wstecz znaleziono dane wskazujące, że już wtedy przygotowywano kolorowe żelki – co prawda wówczas bez barwników spożywczych. Wtedy były to po prostu blade cukierki do żucia, wyrabiane według receptury mającej te same korzenie co turecki przysmak zwany rachatłukum lub lukum.

Wieki później dodano kolorową zewnętrzną skorupkę cukierka, która uzupełnia żelki znane nam dzisiaj pod postacią „fasolek”. W przeciwieństwie do ekstremalnych smaków zawartych w żelkach Bertie Bott’s, na rynku wśród najpopularniejszych smaków wytwarzanych przez producentów znajdziemy przede wszystkim owocowe i deserowe. Jak dokładnie są wykonane i jaki mają wpływ na nasze zdrowie? Poznajmy lepiej żelki.

Składniki żelków typu „fasolki” są podzielone na dwie części: pierwsza to gumowe wnętrze, która składa się z płynnego cukru, glukozy i skrobi lub żelatyny. Często dodaje się również naturalne aromaty czy przeciery owocowe, koncentraty soków, płatki kokosowe, kawę, herbatę itp. Dla uzyskania pożądanej tekstury składniki często łączy się ze skrobią i pektynami, zwłaszcza jeśli nadzienie zawiera owoce lub ich soki.

Druga część to tzw. zewnętrzne łupiny lub skórki, które składają się głównie z cukru, barwników, aromatów i wosku. Składniki, w zależności od producenta mogą się nieznacznie różnić ze względu na ich własne, oryginalne receptury. Żelki są łatwe w przygotowaniu i jeśli w miejsce cukru będą dodane naturalne substancje słodzące i składniki owocowe, wtedy mogą stanowić zdrową przekąskę dla dzieci, jak i dorosłych.

Spożywanie zbyt dużej ilości żelków zawierających różne formy cukru oczywiście nie zapewni nam żadnego korzystnego efektu zdrowotnego. Z drugiej strony jednak żelki to nie tylko słodkie cukierki i nadzienia do żucia. Unikalny profil żelków daje szerokie możliwości wprowadzania bioaktywnych składników, które zwiększają ich prozdrowotne właściwości. Dzisiaj oprócz soków i pulp owocowych, zestawów ziół i przypraw do żelków są dodawane także różne witaminy i składniki mineralne.

Wszystkie wspomniane składniki spożywane w postaci zestalonej nie są kojarzone z lekami, lecz raczej ze słodyczami, co powoduje, że chętniej po nie sięgamy. Żelki zawierające odpowiedni zestaw koncentratów owocowych spożywane w liczbie kilku sztuk dziennie są w stanie zaspokoić dzienne zapotrzebowanie dzieci na witaminę C. Ciekawostką może być to, że w badaniach pediatrycznych żelki są używane do uczenia dzieci połykania leków.

W ostatnich latach ogromną popularność zyskały także żelki z probiotykami, których główne działanie jest ukierunkowane na poprawę mikrobioty naszych jelit, a dzięki temu poprawie funkcjonowania całego organizmu. Należy jednak nadal pamiętać o tym, że aby żelki stanowiły element wsparcia zdrowotnego w naszym menu, trzeba kupować tylko takie, których skład to zapewnia. Zanim więc kupimy żelki – przeczytajmy etykietę produktu i dokonujmy świadomych zakupów.

Poznań: Mężczyzna kąpał się w miejskiej fontannie

0

To niestety stała przypadłość poznańskich fontann. Mimo ostrzeżeń, że woda w nich nie jest czyszczona, kąpiących się w nich nie brakuje. Ale tym razem kąpiący zrobił jeszcze pranie.

Gdy tylko w mieście zrobi się cieplej, poznaniacy ruszają szukać ochłody nad miejskimi fontannami. Niektórzy nie poprzestają na siedzeniu nad ich brzegiem , ale wchodzą do środka, by ochłodzić się wodą, mimo że co roku, do znudzenia, tak straż miejska, jak i Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna ostrzegają, żeby tego nie robić.

Jednak wiele osób pozostaje głuchych na te ostrzeżenie i nadal podczas każdego cieplejszego dnia w fontannach przed Operą czy na placu Wolności widzimy tłumy kapiących się, zazwyczaj dzieci.

Jednak tym razem, jak poinformował portal epoznan.pl, zwolennik kąpieli w fontannie postanowił skorzystać z jednej ze znajdujących się na Starym Rynku, co samo w sobie już jest wyczynem, bo wcale nie tak łatwo wejść do tych basenów. A ten konkretny mężczyzna nie tylko zażył kąpieli, ale też zrobił pranie – starannie wyprał koszulkę, którą miał na sobie. I nie przejmował się zdziwionymi spojrzeniami przechodniów.

Warto jednak pamiętać, że woda w poznańskich fontannach płynie w obiegu zamkniętym, nie jest czyszczona ani uzdatniana. Nikt też nie bada jej tak jak na kąpielisku, czy jest bezpieczna dla ludzi, bo po co, skoro nie służy do kąpieli. A ponieważ korzystają z niej ptaki czy bezpańskie psy, to woda jest brudna i zanieczyszczona wieloma drobnoustrojami, które mogą być niebezpieczne dla człowieka.

Poznań: Śmiertelne potrącenie 19-latka na przejeździe kolejowym

0

Do tragicznego wypadku doszło 4 września, około godziny 20.00, na przejeździe kolejowym w ciągu ulicy Grunwaldzkiej. ofiarą jest 19-letni mężczyzna.

Nie wiadomo, jak doszło do wypadku – policja stara się obecnie ustalić wszystkie okoliczności zdarzenia. Na razie wiadomo jedynie na pewno, że doszło do niego na przejeździe kolejowym.

Odolanów: Pogrzeb narzeczonych, którzy zginęli tuż przed ślubem. Przyszły tłumy

0

Para narzeczonych, która zginęła w wypadku pod Odolanowem dzień przed ślubem, spoczęła na cmentarzu w Niedźwiedziu, we wspólnym grobie. Msza została odprawiona w kościele, w którym mieli wziąć ślub, przez księdza, który miał go im udzielić.

Przypomnijmy: do wypadku doszło w Świecy 31 sierpnia, dzień przed ślubem, który mieli wziąć 1 września. Narzeczeni właśnie wracali z lokalu, w którym miało się odbyć wesele, gdy ich samochód zderzył się z ciężarówką. Zginęli na miejscu.

Pogrzeb odbył się w sobotę 4 września, a niedoszli państwo młodzi spoczęli we wspólnym grobie. Jak informuje „Super Express”, msza została odprawiona w kościele pw. św. Anny w Niedźwiedziu pod Ostrzeszowem – to właśnie tam narzeczeni mieli wziąć ślub. Mszę odprawił ten sam ksiądz, który miał im tego ślubu udzielić.

Na pogrzeb przyszły tłumy bliskich i znajomych, którzy chcieli okazać swoje wsparcie rodzinie. Większość przyniosła białe róże. „Ślub wezmą teraz w niebie” – przytoczył „Super Express” opinię żałobników.

Poznań: Wychodzili z kina. Trafili na dziki

0

Widzowie wychodzący z kina w sobotni wieczór zostali zaskoczeni widokiem rodziny dzików buszujących po jezdni i parkingu. Nie mogli dostać się do swoich samochodów, bo drogę zagradzały im dziki.

Jak informuje „Głos Wielkopolski” zdarzenie miało miejsce 4 września około godziny 20.00 i wśród osób opuszczających Kinepolis było sporo rodzin z dziećmi. To oni byli najbardziej zdenerwowani obecnością dzików i tym, że nie mogą przejść do swoich samochodów z powodu zwierząt buszujących na jezdni i parkingu.

Widzowie musieli odczekać kilkanaście minut, aż dziki poszły sobie gdzie indziej. Nie były przestraszone obecnością ludzi – raczej zupełnie się nimi nie przejmowały.

Poznań: Wypadek na Bułgarskiej. Cztery osoby z obrażeniami

0

Dwa samochody zderzyły się na ulicy Bułgarskiej przy Marcelińskiej. Cztery osoby, w tym dwoje dzieci, odniosły obrażenia, a na miejscu są utrudnienia w ruchu.

Do wypadku doszło około godziny 12.20. Poszkodowanymi zajęły się załogi karetek pogotowia i przetransportowały je do szpitala.

Na miejscu pracują służby: strażacy i policja. Są też utrudnienia w ruchu na Bułgarskiej w kierunku Górczyna i na Marcelińskiej przy skrzyżowaniu z Bułgarską.

Przyczynami wypadku zajmuje się policja.

Nowy Tomyśl: Problemy z karetkami. Pomóc poszkodowanemu musieli strażacy

0

Mężczyzna spadł z dużej wysokości i był nieprzytomny. Rodzina wezwała karetkę, jednak okazało się, że… nie ma komu przyjechać. I dyspozytor przysłał do wypadku strażaków.

Zdarzenie miało miejsce w Glinnie pod Nowym Tomyślem w sobotę około godziny 20.00, jak informuje portal nowytomysl.naszemiasto.pl. Po upadku mężczyzny wezwano do niego karetkę pogotowia, ale okazało się, że karetki zabrakło. Wobec tego dyspozytor wysłał na miejsce strażaków i to oni zajęli się poszkodowanym do czasu przyjazdu pogotowia, które dotarło na miejsce po ponad 20 minutach.

Takie sytuacje zdarzają się coraz częściej w całym kraju i wszystko wskazuje na to, że będzie ich przybywać, bo przy protestach ratowników medycznych i ich coraz częstszej rezygnacji z pracy braki kadrowe w pogotowiu ratunkowym będą się coraz bardziej dawały we znaki.

W Nowym Tomyślu co prawda nie trzeba było jeszcze zawieszać działalności stacji pogotowia, ale ponieważ karetek brakuje w sąsiednich powiatach, to często właśnie pogotowie z Nowego Tomyśla jeździ tam na wezwania. Trudno nie pojechać na pomoc w nagłym przypadku, ale zawsze wtedy powstaje ryzyko, że w tym czasie ktoś z najbliższej okolicy może także potrzebować pilnej pomocy medycznej.

W przyszłym tygodniu, 11 września, w Warszawie ma się odbyć ogólnopolski protest pracowników ochrony zdrowia, w tym ratowników medycznych. Czy coś zmieni w sytuacji pracowników i ich pacjentów? To się dopiero okaże.

Ostrów: Staranował słup i dwa ogrodzenia. Aż wypadł silnik

0

W miejscowości Topola Wielka kierowca samochodu osobowego marki Citroen stracił panowanie nad kierownicą, uderzył w słup energetyczny, staranował dwa ogrodzenia i zatrzymał się w ogrodzie.

Do wypadku doszło około godziny 7.00 rano. Jak informuje portal Ostrow24.tv, uderzenie było tak silne, że z samochodu wypadł silnik. Zniszczenie słupa energetycznego spowodowało, że cztery okoliczne posesje nie maja prądu.

Jedna osoba doznała obrażeń, ale nie wiadomo jeszcze, czy będzie wymagała hospitalizacji. Kierowca samochodu był pod wpływem alkoholu. Sprawą zajmuje się policja.

Poznań: Wypadek na Głogowskiej. Ranny motocyklista

0

W sobotę około godziny 21.00 motocyklista jadący ulicą Głogowską przewrócił się na wysokości ulicy Hallera. Rannym zajęło się pogotowie.

Pierwsi na miejscu zdarzenia pojawili się strażacy. Jak informuje portal epoznan.pl, na razie nie ma informacji, by ktokolwiek jeszcze brał udział w zdarzeniu. Motocyklista trafił do szpitala na kompleksowe badania. Był przytomny.

Kościan: Co z decyzją w sprawie składowiska odpadów w Przysiece Polskiej?

0

Na składowisku w Przysiece Polskiej regularnie wybuchają pożary, okoliczni mieszkańcy składają skargi do wszystkich możliwych jednostek – a urząd marszałkowski od pół roku nie podjął decyzji w tej sprawie.

Przypomnijmy: tylko w tym roku na składowisku odpadów w Przysiece Polskiej wybuchło już pięć pożarów. Podczas nich cała okolica jest spowita dymem ze spalanych, także plastikowych, odpadów. Dym zawiera toksyczne substancje i utrudnia ruch na leżącej obok trasie kolejowej Poznań – Leszno. Przy większości pożarów jest zamykany przynajmniej jeden tor.

Jak to możliwe, że w regionie słynącym z praworządności od ponad roku nikt nie umie rozwiązać problemu płonącego wysypiska, stwarzającego realne zagrożenie dla okolicznych mieszkańców?

Ponieważ firma, na terenie którego doszło do pożarów, prowadzi działalność zgodną z prawem, na podstawie zezwoleń wydanych przez właściwe organy ochrony środowiska, którym w zakresie przetwarzania odpadów jest marszałek Wielkopolski. Pożary są spowodowane samozapłonem, jak stwierdzili strażacy, więc nie ma podstaw do zakazania działalności.

Jednak jak podało Radio Poznań, Jacek Bogusławski, członek zarządu województwa wielkopolskiego poinformował, że według Wielkopolskiego Inspektora Ochrony Środowiska na składowisku w Przysiece nie dzieje się nic takiego, co uzasadniałoby wydanie decyzji wstrzymującej działalność spółki prowadzącej składowisko.

Jednak urzędnicy marszałka nadal zajmują się sprawą, ponieważ zmieniły się przepisy co do wymagań przeciwpożarowych, a także ilości składowanych odpadów, do których firma musi się dostosować, inaczej straci prawo do składowania i przetwarzania śmieci. Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego musi wyznaczyć nowe limity ilości odpadów i zasady usunięcia nadmiaru tych, które się na składowisku znajdują.

Decyzja w tej sprawie, według WIOŚ, powinna zapaść do 5 marca. Nie zapadła do dziś.

Koronawirus w Wielkopolsce. Sprawdź ile było zakażeń ostatniej doby!

0

Ministerstwo poinformowało o liczbie zakażeń koronawirusem wykrytych na terenie Wielkopolski. Poniżej lista zakażeń w powiatach.

Kolejno nazwa powiatu i liczba zakażeń
powiat ostrzeszowski 0
powiat obornicki 0
powiat leszczyński 2
powiat Leszno 0
powiat kolski 0
powiat rawicki 0
powiat słupecki 0
powiat średzki 0
powiat jarociński 0
powiat nowotomyski 0

powiat wągrowiecki 0
powiat Poznań 5
powiat Konin 0
powiat czarnkowsko-trzcianecki 0
powiat złotowski 0
powiat kościański 0
powiat grodziski 0
powiat szamotulski 0
powiat ostrowski 0
powiat Kalisz 0

powiat chodzieski 0
powiat międzychodzki 0
powiat gostyński 0
powiat kaliski 0
powiat pilski 2
powiat śremski 1
powiat kępiński 0
powiat turecki 0
powiat wrzesiński 0
powiat gnieźnieński 0

powiat pleszewski 2
powiat krotoszyński 0
powiat wolsztyński 1
powiat poznański 4
powiat koniński 0

W całej Polsce były dziś 324 zakażenia koronawirusem.

Źródło: MZ

Koronawirus. Zobacz liczbę zakażeń koronawirusem

0

Punktualnie ministerstwo opublikowało informację o liczbie zakażeń koronawirusem, stwierdzonych ostatniej doby.

– Mamy 324 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (54), małopolskiego (43), śląskiego (32), podkarpackiego (25), lubelskiego (21), zachodniopomorskiego (19), podlaskiego (18), dolnośląskiego (17), wielkopolskiego (17), kujawsko-pomorskiego (16), łódzkiego (16), pomorskiego (11), lubuskiego (10), świętokrzyskiego (9), opolskiego (7), warmińsko-mazurskiego (3). 6 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.- poinformowało ministerstwo w komunikacie.

Z powodu koronawirusa ostatniej doby nie zmarła żadna osoba.

Tydzień temu w Polsce były 204 zakażenia koronawirusem.

Źródło: MZ

Swarzędz: Zaczynają się regaty!

0

Swarzędz zaprasza dziś na ósme już Rekreacyjne Regaty Żeglarskie im. Tomka Adamczyka na jeziorze Swarzędzkim. Warto się wybrać: białe żagle na tle ściany lasu i toni jeziora przedstawiają niezwykle malowniczy widok.

Na regaty do Swarzędza tradycyjnie już zapraszają Wielkopolski Okręgowy Związek Żeglarski oraz Sea Adventure. Impreza ma charakter rekreacyjno-sportowy, a biegi będą się odbywać w klasie Omega. Oczywiście mogą wystartować również inne jednostki – wszystkie są mile widziane, tak samo jak kibicujący widzowie.

Regaty zostaną oficjalnie rozpoczęte o 10.00, a odbywają się pod patronatem Mariana Szkudlarka, burmistrza Swarzędza.

Poznań: Od Szwajcarii po Mali, czyli drugi dzień Ethno Portu

0

To był dzień pełen zaskoczeń muzycznych, bo żaden koncert nie był taki, jak się wydawało: od wymykającego się definicjom zespołu Masar po kombinację muzyków z Mali z… kwartetem smyczkowym. Prawdziwe święto miłośników łamania stereotypów!

Muzycy zespołu Masar byli przedstawieni jako Szwajcarzy i Francuzi, więc podświadomie, o ile nie przeczytało się informacji o tej grupie, słuchacz oczekiwał alpejskich brzmień, może z delikatną nutą włoskiej barcaroli. Już jednak opis instrumentów sugerował, że to na pewno nie będzie takie oczywiste: Amine Mraihi, lider grupy, grał na lutni oud, Prabhu Edouard – na niezwykle efektownych, także akustycznie, instrumentach perkusyjnych. jedynie trzeci członek zespołu, Sylvain Barou, grał po prostu na flecie – ale on znów wyczyniał niewiarygodne rzeczy z tym na pozór zwyczajnym instrumentem.

W efekcie muzyka, którą zaserwowali słuchaczom, czarowała subtelnością, bogactwem brzmień i egzotyką. Dzięki oud i jej niewiarygodnemu mistrzowi wystarczyło zamknąć oczy, by poczuć się jak na ulicach Bejrutu, a może bardziej Casablanki…? W każdym razie bardzo daleko od alpejskich klimatów, chociaż od czau do czasu Sylvain Barou przypominał o swoich bretońskich korzeniach, wplatając w grane utwory charakterystyczne rytmy z tego rejonu Francji. No i do tego dochodziły jeszcze te instrumenty perkusyjne, które tworzyły własną opowieść muzyczną zachwycającą bogactwem brzmień i uzupełniającą historie tworzone przez pozostałych muzyków. To była cudowna wędrówka w świat Orientu.

Okra PlayGround była kolejnym zaskoczeniem – zwłaszcza dla tych, którzy byli na piątkowym koncercie Maiji Kauhanen, jednej z członkiń zespołu i podświadomie spodziewali się podobnej muzyki, może tylko o bogatszym brzmieniu.

Nic bardziej mylnego. Artyści z Finlandii zaserwowali porcję tradycyjnej muzyki ze swojego kraju, to prawda, ale w bardzo nowoczesnym, chwilami wręcz rockowym wydaniu. I wszystko to oczywiście na tradycyjnych fińskich instrumentach: cytrze kantele i lirze smyczkowej jouhikko wspomaganych przez… akordeon, gitarę basową, perkusję i… elektronikę. No i do tego jeszcze niesamowite trzy wokalistki, których wielogłos był mistrzostwem świata i których słuchanie było prawdziwą rozkoszą. To była niesamowita uczta muzyczna, żywiołowa, pełna temperamentu i radości, co także mogło zaskoczyć: przecież te emocje raczej kojarzymy z muzyką południa niż północy.

Na zakończenie dnia zagrali muzycy z Mali – Trio Da Kali, przedstawiciele griotów, czyli muzyków i opowiadaczy tak charakterystycznych dla afrykańskiej kultury Mande. I tu także nie zabrakło zaskoczenia, choć grioci już kilkakrotnie występowali na Ethno Porcie – kilka lat temu mieliśmy okazję posłuchać koncertu Bassekou Kouyaté z zespołem Ngoni Ba. W Trio da Kali natomiast na basowej wersji lutni ngoni gra jego syn, Mamadou Kouyaté, o którym Maciej Rychły zapowiadający koncert powiedział, że jest równie dobry jak ojciec.

I na początku rzeczywiście usłyszeliśmy klasyczną muzykę griotów z jej charakterystycznym rytmem z Mali, z wirtuozerskimi popisami Lassany Diabaté na balafonie i niesamowitym głosem Hawy Kassé Mady Diabaté. Ale po kilkunastu minutach do muzyków z Mali dołączył… kwartet smyczkowy, część zespołu Sepia Ensemble, który jest jednym z nielicznych zespołów muzyki współczesnej w Polsce, a istnieje od 9 lat i chętnie korzysta z elektronicznego wzbogacania brzmienia. Trudno chyba byłoby znaleźć bardziej odległe od siebie style muzyczne i wyobrażenie sobie ich wspólnego grania mogło przerosnąć wyobraźnię… Ale malijscy muzycy chcieli wystąpić z lokalnym zespołem, więc na scenie znalazł się Sepia Ensemble, a muzyka, która dzięki temu powstała, nabrała wyrazistości, głębi i bogactwa, nie tracąc nic ze swojego słonecznego, charakterystycznego dla Mali rytmu. Skrzypce, altówka i wiolonczela po prostu dookreśliły i uzupełniły opowieść griotów podczas tego koncertu. To było zaskakujące, ale fascynujące doświadczenie muzyczne. I na pewno poszerzające horyzonty w każdym znaczeniu.

Dziś trzeci, ostatni dzień Ethno Port Poznań 2021:

5.09. niedziela
Wsłuchaj się w świat! ZMIENIĆ ŚWIAT RAZ JESZCZE. JAK WYGRAĆ WOJNĘ O KLIMAT – spotkanie z Tomaszem S. Markiewką
g. 12, Sala Kinowa + streaming, wstęp: bezpłatne wejściówki
Porozmawiajmy o muzyce Justin Adams i Mauro Durante – spotkanie
g. 12, Sala pod Zegarem, bezpłatne wejściówki
Małe Ethno Upcyclingowe notesy – rodzinne warsztaty (wiek: 6+)
g. 12, Laboratorium, wstęp: 10 zł
film „NADZIEJA UMIERA OSTATNIA”, reż. Jonathan L. Ramsey
g. 13.30, Sala Kinowa, wstęp: bezpłatne wejściówki
Małe Ethno BAŚNIE HINDUSKIE (wiek: 4+)
g. 14 Bawialnia, wstęp: 10 zł
koncert ZAWIERUCHA (Polska)
g. 16, Sala Wielka
koncert CIMBALOM BROTHERS (Węgry)
g. 18, Dziedziniec Zamkowy
koncert THE SERO (Korea)
g. 20, Sala Wielka
koncert JUSTIN ADAMS & MAURO DURANTE (Wielka Brytania/Włochy)
g. 22, Dziedziniec Zamkowy
klub festiwalowy – DJ LUK
g. 23, Meskalina, wstęp wolny

Kalisz: Pożar samochodu. Straty wstępnie oszacowano na 80 tysięcy złotych

0

Podczas jazdy ulicą Poznańską w jednym z samochodów w komorze silnika pojawił się ogień. Kierowca zatrzymał samochód i zdążył z niego wysiąść, zanim dotarła straż pożarna.

Jak informuje kalisz24.info.pl, wypadek miał miejsce między rondem NSZZ Solidarność a cmentarzem komunalnym około godziny 20.00. Komora silnika błyskawicznie zajęła się ogniem.

Strażacy szybko ugasili ogień, a później odholowali samochód. Straty wstępnie oszacowano na 80 tysięcy złotych.