Strona główna Blog Strona 1489

Poznań: Prezydent Jaśkowiak apeluje o rozwagę podczas odpoczynku nad Wartą

0
Pogoda sprzyja wypoczynkowi na świeżym powietrzu, przy którym wiele osób zapomina, że mamy pandemię. To dało się zauważyć w miniony weekend nad Wartą. Prezydent Jacek Jaśkowiak zaapelował więc do odpoczywających o przestrzeganie obostrzeń.

„Całkowicie rozumiem potrzebę wypoczynku na świeżym powietrzu” – zapewnił wczoraj Jacek Jaśkowiak w swoim wpisie na FB. Jak napisał, sam zachęca do aktywności na zewnątrz – jednak bez naruszania zasad bezpieczeństwa. A właśnie coś takiego zaobserwował we wtorek nad Wartą. Wiele osób w ogóle nie miało maseczek, które przeszkadzałyby w piciu piwa, nie mówiąc o zachowaniu dystansu. Nad Wartą zbierały się grupy po kilkanaście osób. Tylko w miniony weekend w jeden wieczór policja wręczyła imprezującym nad Wartą kilkanaście mandatów za łamanie przepisów i brak maseczek. A trzeba dodać, że odkąd w lutym zostały doprecyzowane przepisy – za brak maseczki już całkowicie zgodnie z prawem i bez wątpliwości można dostać mandat.

„Pamiętajmy o dystansie społecznym i maseczkach” – napisał prezydent. – „Jesteśmy w szczycie trzeciej fali pandemii. Nowe mutacje wirusa są dużo bardziej zaraźliwe, a nasz system opieki zdrowotnej na skraju wytrzymałości”.

 

Września: Rasistowski wybryk na meczu czwartej ligi

0
Podczas spotkania między Wartą Międzychód a Victorią Września dziennikarz Radia Września i sportwrzesnia.pl nazwał jednego z piłkarzy „czarną małpą” z dodatkiem słowa powszechnie uważanego za obelżywe.

Jak podaje portal wrzesnia.info.pl, dziennikarz Andrzej G. skierował je do Jędrzeja Drame, piłkarza Warty Międzychód w chwili, gdy ten sfaulował zawodnika Victorii i dostał za to żółtą kartkę. Między piłkarzem a dziennikarzem doszło do kłótni, piłkarz miał się popłakać, natomiast dziennikarz został wyproszony ze stadionu.

Zarząd klubu nałożył na niego zakaz stadionowy. Ukarany został też przez pracodawcę – dostał naganę z wpisem do akt, chociaż – jak zaznacza Radio Września – dziennikarz był na meczu prywatnie, a nie w celu przygotowania materiału na antenę radia. Musiał też wpłacić 500 zł na rzecz stowarzyszenia Nigdy Więcej walczącego z rasizmem i przeprosić tak zawodnika, jak klub.

Sam dziennikarz przyznaje się do „czarnej małpy”, ale twierdzi, że nie pamięta, by do tego użył jeszcze wilgaryzmu. Napisał też pismo z przeprosinami do zawodnika i do klubu.

 

Wielkopolska: Ponad 3600 zakażeń koronawirusem!

3695 zakażenia koronawirusem stwierdzono w ciągu ostatniej doby w Wielkopolsce. Odnotowano też aż 42 zgony, w tym 19 z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 10
powiat obornicki 81
powiat leszczyński 55
powiat Leszno 57
powiat kolski 46
powiat rawicki 38
powiat słupecki 11
powiat średzki 106
powiat jarociński 32
powiat nowotomyski 35

powiat wągrowiecki 75
powiat Poznań 943
powiat Konin 60
powiat czarnkowsko-trzcianecki 84
powiat złotowski 71
powiat kościański 69
powiat grodziski 46
powiat szamotulski 84
powiat ostrowski 160
powiat Kalisz 73

powiat chodzieski 28
powiat międzychodzki 27
powiat gostyński 53
powiat kaliski 48
powiat pilski 124
powiat śremski 45
powiat kępiński 35
powiat turecki 25
powiat wrzesiński 75
powiat gnieźnieński 202

powiat pleszewski 25
powiat krotoszyński 63
powiat wolsztyński 69
powiat poznański 678
powiat koniński 60

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywają 48155 osób. W ciągu ostatniej doby wykonano 9737 testów na obecność koronawirusa, w tym 3831 z wynikiem pozytywnym.

MZ

Poznań: ZUS przy ul. Dąbrowskiego ogranicza obsługę klientów

0
Od 30 marca w związku z sytuacją epidemiczną I Oddział ZUS nie będzie bezpośrednio obsługiwał klientów w sprawach emerytalnych, rentowych i zasiłkowych. Sala Obsługi Klientów nieczynna będzie do odwołania.

Klienci mogą składać wnioski oraz dokumenty na stanowisku „Dziennik podawczy” oraz – bez osobistego kontaktu z pracownikiem – do specjalnej skrzynki na dokumenty.

– W Poznaniu bezpośrednia obsługa klientów w sprawach emerytalno-rentowych i zasiłkowych nadal realizowana jest przez inspektorat ZUS, przy ul. Fabrycznej 27/28 oraz II Oddział ZUS w Poznaniu, przy ul. Starołęckiej 31 – wyjaśnia Marlena Nowicka, rzeczniczka prasowa wielkopolskiego oddziału ZUS. – W I Oddziale ZUS w Poznaniu, przy ul. Dąbrowskiego 12, podobnie jak w placówkach, przy ul. Starołęckiej i Fabrycznej, w dalszym ciągu obsługiwani są klienci w sprawach dla płatników składek i ubezpieczonych, od poniedziałku do piątku, w godz. od 8:00 do 15:00.

ZUS zachęca do załatwiania spraw bez wychodzenia z domu i korzystania z e-wizyt. ZUS dostępny jest przez internet, za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych (PUE) ZUS. Maile z ogólnymi zapytaniami można kierować na adres: [email protected].

Do dyspozycji klientów ZUS jest ogólnopolska infolinia, pod numerem telefonu 22 560 16 00, dostępna od poniedziałku do piątku, w godzinach od 7:00 do 18:00. Pod numerem tel. 22 11 22 111 do dyspozycji jest również specjalna infolinia do obsługi spraw związanych z Polskim Bonem Turystycznym.

ZUS

Polska: Prawie 33 tysiące zakażeń koronawirusem

0
Ministerstwo Zdrowia poinformowało dziś o 32 874 potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem. Zmarły 653 osoby. To drugi najwyższy wynik zgonów w czasie pandemii.

„Mamy 32 874 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia koronawirus z województw: śląskiego (6092), mazowieckiego (4813), wielkopolskiego (3695), dolnośląskiego (2826), małopolskiego (2766), łódzkiego (1832), kujawsko-pomorskiego (1659), pomorskiego (1433), zachodniopomorskiego (1330), podkarpackiego (1286), lubelskiego (987), warmińsko-mazurskiego (908), świętokrzyskiego (812), lubuskiego (733), podlaskiego (672), opolskiego (641)” – poinformowało dziś ministerstwo. – „389 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną”.

Z powodu covid-19 zmarło 151 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarły 502 osoby. To drugi najgorszy wynik w pandemii. Więcej osób, bo 674, zmarło 25 listopada.

Liczba zakażonych koronawirusem: 2 321 717/53 045 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). W ciągu ostatniej doby wykonano 102 818 testów na obecność koronawirusa.

MZ

Września: Gnojowica na rondzie w Gutowie

Spory i mocno „pachnący” problem mają kierowcy jadący DK92 na odcinku między Słupcą a Wrześnią. Około godziny 7.30 doszło tam do rozszczelnienia zbiornika z gnojowicą, która rozlała się na jezdnię.

Poza typowym i intensywnym zapachem w całej okolicy awaria spowodowała też utrudnienia w ruchu. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, służby sprzątają gnojowicę, co musi trochę potrwać. W tym czasie w Gutowie obowiązuje ruch wahadłowy – na miejscu kieruje nim policja. Lepiej unikać tego odcinka drogi krajowej nr 92.

Poznań: Miasto obniża stawki opłat za ogródki gastronomiczne

0
To już kolejna obniżka, jaką wprowadzają władze miasta, by pomóc przedsiębiorcom działającym w branży gastronomii. Nowa, niższa stawka będzie obowiązywała do 15 marca 2022 roku i przez większość czasu będzie wynosiła 1 grosz dziennie.

Stawki będą zależeć od pory roku. Wiosna i jesienią, czyli do 30 czerwca 2021 roku i od 1 września 2021 oraz do 14 marca 2022, przedsiębiorcy zapłacą za każdy metr kwadratowy zajętej przestrzeni 1 grosz dziennie – bez względu na to, gdzie znajduje się ogródek.

Od 1 lipca do 31 sierpnia stawki będą już wyższe, ale i tak będzie to połowa tego, co przedsiębiorcy płacili przed pandemią. W centrum Poznania opłata wyniesie 50 gr za metr kwadratowy zajętej przestrzeni, a poza centrum będzie to tylko 20 gr.

Niższe opłaty mają pomóc przedsiębiorcom prowadzącym lokale gastronomiczne, którzy już od prawie roku są zamknięci i nie zarabiają żadnych pieniędzy. Kiedy sytuacja epidemiologiczna pozwoli na luzowanie obostrzeń, to najprawdopodobniej ogródki ruszą pierwsze z całej gastronomii. Dlatego niskie opłaty mają tak duże znaczenie – bo restauratorzy będą mogli sobie na nie pozwolić. A tym samym będą mogli zacząć zarabiać i odrabiać straty.

UMP

Poznań: UAM ma nowego doktora honorowego

0
To Jean-Marie Lehn, laureat nagrody Nobla w dziedzinie chemii i jeden z najwybitniejszych uczonych. Kiedy jednak odbędzie się wręczenie tytułu – nie wiadomo. Wszystko zależy od pandemii.

Senat Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu już oficjalnie nadał tytuł doktora honoris causa profesorowi Jean-Marie Lehnowi.
– To zaszczyt dla UAM – komentowała po decyzji senatorów prof. Bogumiła Kaniewska, rektor UAM.

– Żaden z chemików czytających te słowa nie powinien mieć cienia wątpliwości, że z naukowego punktu widzenia Profesor Lehn jest niekwestionowanym kandydatem do tego szczególnego wyróżnienia, jakim
jest doktorat honorowy – podkreślił w swojej recenzji prof. dr. hab. Janusz Jurczak z Instytutu Chemii Organicznej Polskiej Akademii Nauk w Warszawie.

– Sama możliwość pisania opinii o Laureacie Nagrody Nobla z chemii, jednym z twórców naprawdę nowej chemii XX wieku, chemii supramolekularnej, wizjonerze i przewodniku pokoleń chemików jest czymś niezwykłym – zaznaczył prof. dr. hab. Maciej Kubicki z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Jean-Marie Lehn urodził się w 1939 roku w Rosheim, w Alzacji. Studia chemiczne na Uniwersytecie w Strasburgu zakończył doktoratem w 1963 roku, po którym wyjechał do USA, gdzie na Uniwersytecie Harvarda spędził roczny staż podoktorski, pod opieką noblisty, prof. Roberta Woodwarda. Podczas pobytu na Harvardzie Jean-Marie Lehn pracował nad totalną syntezą witaminy B12, a także wykonywał pierwsze obliczenia kwantowomechaniczne z prof. Roaldem Hoffmannem.

Po powrocie do Francji, już jako profesor, w świeżo zbudowanym laboratorium uniwersyteckim w Strasburgu rozpoczął studia nad rozpoznawaniem kationów nieorganicznych i organicznych przez syntetyczne receptory zwane kryptandami. Na podstawie wyników tych badań prof. Lehn uznał, że należy wprowadzić nowy system interpretacyjny dla procesów biologicznych i złożonych układów chemicznych, uwzględniający dynamikę tych oddziaływań. Nazwał go chemią supramolekularną – i właśnie za to odkrycie w 1987 roku uhonorowany został Nagrodą Nobla.

Prof. Jean-Marie Lehn od lat współpracuje z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza: absolwenci poznańskiej uczelni piszą doktoraty u niego w Strasburgu i odbywają tam staże, a sam profesor wspiera starania
poznańskiej uczelni o granty. Jest także laureatem Medalu za Zasługi dla UAM – nic więc dziwnego, że decyzja Senatu o przyznaniu mu tytułu doktora honoris causa zapadła jednogłośnie.

Kiedy zostanie wręczony sam tytuł – niestety, nie wiadomo ze względu na pandemię.

UAM

Poznań: Teatr Muzyczny jedzie w teren! Nad Wartę

0
Artyści poznańskiego Teatru Muzycznego wystąpią w powiecie poznańskim ze swoimi spektaklami. Władze powiatu zaplanowały także cykl koncertów w gminach położonych nad Wartą.

Wszystko to dzięki powiatowym radnym, którzy podczas sesji jednogłośnie uchwalili przyznanie finansowego wsparcia teatrowi, który cieszy się wyjątkowym uznaniem mieszkańców powiatu. W roku 2021 i 2022 teatr otrzyma po pół miliona złotych, a w roku 2023 – aż milion. Już w ubiegłym roku powiat poznański i miasto podpisały list intencyjny w tej sprawie.

– Dzięki współpracy pomiędzy naszymi samorządami, Teatr Muzyczny będzie pokazywać spektakle i koncerty dla bardzo licznej grupy widzów metropolii poznańskiej, w tym dla mieszkańców powiatu – powiedział Tomasz Łubiński, wicestarosta poznański. – Mimo iż obecnie w wyniku pandemii repertuar został przeniesiony do sieci, wsparcie finansowe, jakie planujemy przekazać tej instytucji kultury jest bardzo potrzebne. Dzięki naszej współpracy zyskają nasi mieszkańcy a także artyści, których sytuacja w obecnych czasach jest bardzo trudna.

Warto przypomnieć, że to właśnie dzięki współpracy Teatru Muzycznego i powiatu poznańskiego w grudniu zeszłego roku odbył się – na Facebooku oraz YouTube – wyjątkowy koncert z największymi przebojami musicalowymi „Bądźmy razem. Koncert dla pracowników ochrony zdrowia”. Był on dedykowany wszystkim tym, którzy walczą z pandemią. Można go nadal bezpłatnie oglądać na Yt i od czasu premiery obejrzało go prawie 400 tysięcy osób. Kto nie zdążył – ma jeszcze szansę do czerwca, bo do tego czasu koncert będzie się znajdował na YT.

PP

Leszno: Terytorialsi oddali prawie 21 litrów krwi

0
Przez dwa dni żołnierze służący w 125 blp w Lesznie odwiedzali punkty krwiodawstwa w całej Wielkopolsce. Łącznie oddali blisko 21 litrów krwi.

Co roku 1 marca, w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, żołnierze 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej rozpoczynają doroczną zbiórkę krwi w ramach akcji „SpoKREWnieni Służbą”. Krew oddają w macierzystych jednostkach wojskowych oraz w Regionalnych Stacjach Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, które zawsze cieszą się z każdego dodatkowego mililitra krwi lub osocza.

Tym razem krew oddało 46 żołnierzy 125 batalionu lekkiej piechoty, który wchodzi w skład 12 WBOT. Razem zebrali 21 litrów krwi.
– Jako żołnierze wspieramy nasze lokalne środowisko w dobie walki z pandemią covid-19 – tłumaczy st. szer. Łukasz Kiełbasiński ze 125 blp w Lesznie. – Z przyjemnością podzielimy się również krwią. Wśród nas jest sporo honorowych dawców krwi.

Od początku pandemii żołnierze 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej oddali prawie 556 litrów krwi.

WBOT

Gniezno: Dziekanka wycofała wypowiedzenie umowy

0
Neurologia i pododdział udarowy zostają w Gnieźnie. Wojewódzki szpital Dziekanka 29 marca złożył oświadczenie o wycofaniu wypowiedzenia umowy.

W związku z tym wielkopolski NFZ odwołał ogłoszony konkurs na prowadzenie oddziału neurologicznego z pododdziałem udarowym. Unieważnione zostały też konkursy na oddziały geriatryczny i rehabilitacji neurologicznej. One także nadal będą prowadzone przez Dziekankę.

„Konkursy zostały ogłoszone po tym, jak Wojewódzki Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych Dziekanka w Gnieźnie złożył wypowiedzenie umowy sieciowej, w ramach której prowadził m. in. oddział
neurologiczny z udarówką, geriatrię i rehabilitację neurologiczną” – informuje NFZ. – „Zmianę decyzji gnieźnieńska Dziekanka uzasadnia sytuacją epidemiczną. Obecnie szpital chce skupić się na walce z pandemią. Wielkopolski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia ze zrozumieniem odniósł się do decyzji szpitala i zgodził się na cofnięcie wypowiedzenia umowy sieciowej.

NFZ

Poznań: Zmiany w organizacji ruchu na Wyspiańskiego!

0
Miały być wdrażane w ubiegłym tygodniu, ale deszcz uniemożliwił malowanie nowego oznakowania. Prace ruszają więc 31 marca na ul. Wyspiańskiego.

Prace dotyczą odcinka ulicy pomiędzy Ułańską i Jarochowskiego a Reymonta. Są elementem wprowadzania Strefy Płatnego Parkowania na Łazarzu.

Jak informuje ZDM „utrzymany tutaj zostanie ruch pojazdów w dwóch kierunkach. Zachowane będą też pasy dla rowerów w obu kierunkach. Parkowanie po południowej stronie na odcinku od ul. Reymonta do ul. Wojskowej będzie odbywać się na miejscach prostopadłych, a od ul. Wojskowej do Jarochowskiego na miejscach równoległych. Po stronie północnej zaparkować można będzie od ul. Ułańskiej do ul. Iłłakowiczówny równolegle. Odcinek od ul. Iłłakowiczówny do Reymonta po północnej stronie będzie wyłączony z parkowania, podobnie jak obecnie. Na całym omawianym odcinku ul. Wyspiańskiego wyznaczone zostaną trzy miejsca dla osób z niepełnosprawnościami”.

Istotne dla kierowców jeżdżących ulicą Wyspiańskiego będzie to, że po zmianach nie będzie można ze środkowego pasa skręcić w lewo, w Ułańską. Teraz będzie on służył wyłącznie do jazdy prosto w kierunku Matejki. Ułańska będzie jednokierunkowa.

ZDM już kilka dni temu ustawił znaki informacyjne dla kierowców, by mieli czas na przeparkowanie samochodów z miejsc, w których będą prowadzone prace. Na objętym nimi odcinku Wyspiańskiego nie będzie wolno się zatrzymywać, a pozostawione samochody będą odholowane na koszt właścicieli.

Nowa organizacja ruchu zacznie obowiązywać bezpośrednio po zakończeniu prac. Jednak pobór opłat za parkowanie zostanie uruchomiony dopiero po wprowadzeniu nowej organizacji ruchu na całym obszarze wdrażania SPP na Łazarzu.

ZDM

Poznań: Pożar nad Wartą. Zginęła jedna osoba

0
Jedna osoba nie żyje, a jedna została poparzona w wyniku pożaru, który wybuchł wczoraj nad Wartą, niedaleko mostu Rocha, w koczowisku bezdomnych.

Ogień zauważono około godziny 20.00, a gęsty dym był widoczny nad całym centrum. Gdy strażacy dotarli na miejsce, okazało się, że w ogniu jest koczowisko bezdomnych i znajdujące się tam osoby. Strażacy ugasili pożar, jednak jednej z osób nie udało się już uratować. Druga odniosła liczne poparzenia, ale przeżyła.

Poznań: Będzie dofinansowanie na małą retencję!

0
Radni podczas dzisiejszej sesji jednogłośnie przyjęli program dotacji na rozwiązania, które pozwolą na gromadzenie i zatrzymywanie deszczówki.

– Stworzenie systemu retencji wód opadowych jest jednym z kluczowych działań służących poprawie warunków środowiskowych w Poznaniu – powiedział prezydent Jacek Jaśkowiak. – Zadanie to wymaga szeregu dużych inwestycji, do których się przygotowujemy. Przeprowadziliśmy inwentaryzację infrastruktury. Opracowaliśmy systemowe rozwiązania. Wyzwania spoczywają jednak także na samych mieszkańcach. Dlatego chcemy zachęcić poznaniaków i poznanianki do gromadzenia i zagospodarowywania wód opadowych.

O dofinansowanie mogą starać się zarówno osoby prywatne, jak i wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe, a także instytucje czy firmy. Warunkiem jest, żeby nieruchomość znajdowała się na terenie miasta, a wnioskodawca był jej właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub posiadał inny tytuł prawny do dysponowania nią.

Dotację można przeznaczyć na zakup materiałów, montaż lub budowę systemu zatrzymywania deszczówki i wykorzystywania jej na miejscu. Można je także przeznaczyć na remont już istniejącego systemu. Wnioskodawca może otrzymać zwrot do 80 proc. kosztów budowy. W przypadku spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej może to być kwota do 50 tys. zł, w przypadku pozostałych – do 5 tys. zł.

W tym roku na małą retencję z budżetu miasta zostanie przeznaczone 500 tys. zł, a chętni na dofinansowanie mogą składać wnioski w kwietniu. Dotacje będą przyznawane według kolejności zgłoszeń wniosków aż do wyczerpania środków, a za realizację programu odpowiada Biuro Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta.

Poznań: Sytuacja w szpitalu tymczasowym wyjaśniona. Awarii… nie było

0
Przed południem służby wojewody wielkopolskiego poinformowały, że w szpitalu tymczasowym doszło do awarii i są problemy z ciśnieniem tlenu dla pacjentów. Teraz okazało się, że… żadnej awarii nie było.

Początkowo podejrzewano awarię instalacji, ale po sprawdzeniu okazało się, że działa bez zarzutu. Powodem spadku ciśnienia tlenu był jego brak, i to w obu zbiornikach: głównym i zapasowym. Jak mogło do tego dojść i dlaczego nikt nie zgłosił, że kończy się tlen? To właśnie mają zbadać dwie komisje: techniczna i medyczna, powołane przez prof. Andrzeja Tykarskiego, rektora Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

– Nie można wykluczyć, że przyczyną sytuacji był błąd ludzki – powiedział rektor w czasie konferencji prasowej. I podkreślił, że wobec winowajcy zostaną wyciągnięte konsekwencje.

Wojewoda Michał Zieliński zamierza powiadomić o sprawie prokuraturę, na wypadek, gdyby to był sabotaż.

– Podpisałem zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa po tym zdarzeniu – powiedział na konferencji prasowej. I zapowiedział otoczenie obu zbiorników dodatkową ochroną.

Przypomnijmy, że z powodu braku tlenu ze szpitala trzeba było ewakuować 12 pacjentów, w tym 5 zaintubowanych, do szpitala na Szwajcarską. Ewakuacja mogła stanowić zagrożenie dla ich życia i zdrowia.

Boisko przy Drodze Dębińskiej będzie miało podgrzewaną murawę

0
Cztery firmy okazały się chętne do budowy węzła cieplnego, który będzie podgrzewał murawę boiska przy Drodze Dębińskiej. W PIM właśnie otwarto oferty nadesłane na przetarg.

– Wpłynęły cztery oferty, z których jedna mieści się w założonym budżecie – mówi Marcin Gołek, wiceprezes zarządu spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie. – Rozpoczynamy teraz analizę nadesłanych dokumentów. Docelowo wybrany w postępowaniu przetargowym wykonawca na przeprowadzenie wszystkich robót budowlanych będzie miał 128 dni od podpisania umowy. Jeżeli procedura przetargowa przebiegnie zgodnie z planem, to jesienią węzeł cieplny będzie gotowy.

Wtedy też boisko Warty Poznań nareszcie będzie mogło spełnić jeden z najważniejszych wymogów licencyjnych PZPN: będzie miało podgrzewaną murawę. To niezbędny wymóg dla obiektów, na których mecze rozgrywają kluby w najwyższych rozgrywkach piłkarskich w Polsce.

Pod płytą boiska jest już odpowiednia instalacja – została zamontowana podczas kompleksowego remontu „Ogródka” w ubiegłym roku, gdy podłączono nowe oświetlenie. Teraz wykonawca wybrany w przetargu wybuduje budynek, w którym zamontowane zostaną niezbędne urządzenia techniczne podłączone do sieci ciepłowniczej Veolia S.A., wodociągowej i kanalizacji sanitarnej oraz do instalacji służącej podgrzewaniu murawy – i podłączy instalację.

PIM

Gniezno: Wszystkie pięcioraczki są już w domu!

0
Klara i Anastazja, ostatnie z pięcioraczków, zostały dziś wypisane ze szpitala. Teraz już wszystkie pięcioraczki są w domu, w Gnieźnie, z rodzicami.

Gnieźnieńskie pięcioraczki – Anastazja, Klara, Laura, Wiktoria oraz Maksymilian – urodziły się 17 stycznia w Ginekologiczno-Położniczym Szpitalu Klinicznym UM przy Polnej. Jak na ciążę mnogą maluchy urodziły się duże i w dobrej kondycji, ale i tak musiały spędzić kilka tygodni w inkubatorach, zanim mogły pojechać do domu.

Jako pierwsza, na początku marca, została wypisana Wiktoria. Później wypisano Laurę i Maksa, a w szpitalu zostały jeszcze tylko Anastazja i Klara. Dziś i one pojechały do domu.

Jak poinformowała telewizja WTK, dzieci miały zostać wypisane już w poniedziałek, ale lekarze zdecydowali, że potrzebne są jeszcze kolejne badania i ostatecznie obie dziewczynki zostały zabrane przez rodziców dopiero dziś.

Teraz cała piątka maluchów jest już w domu, a rodzicom w opiece nad nimi pomagają opiekunki zatrudnione przez władze Gniezna na rok. Rodzina dostała też samochód, w którym zmieści się cała rodzina, pomoc finansową w wysokości 20 tysięcy zł i będzie dostawać po 2 tys. zł rocznie na każde dziecko do czasu ukończenia przez nie 18 lat. Maluchy będą też bezpłatnie korzystać z miejskiego żłobka i przedszkola, a także komunikacji.

Władze Gniezna przekazały też rodzicom działkę pod budowę domu – by cała gromadka mogła się wygodnie pomieścić.

Poznań: Uważajcie na ropuchy!

0
Początek wiosny to czas, gdy ropuchy wędrują do stawów na okres godowy – i bardzo łatwo je wtedy rozjechać lub rozdeptać. Dlatego ZDM apeluje do kierowców o ostrożność – zwłaszcza na ulicy Warmińskiej.

Dlaczego akurat tam? Ponieważ właśnie tamtędy ropuchy szare przez najbliższe dwa, trzy tygodnie będą się udawać do stawu Golęcińskiego. Ropuchy zazwyczaj wybierają się w trasę o zachodzie słońca i po zmierzchu, a także podczas opadów deszczu. A ponieważ nie są duże i – jak nazwa wskazuje – nie wyróżniają się zbytnio kolorystycznie, to łatwo je przejechać lub zdeptać. Co prawda na tym odcinku ulicy Warmińskiej mogą jeździć tylko samochody ze specjalnym pozwoleniem, ale jeździ tamtędy wielu rowerzystów, nie brakuje również spacerowiczów. Wszyscy mogą być zagrożeniem dla migrujących ropuch.

Tymczasem, jak przypomina Zarząd Dróg Miejskich, wszystkie gatunki płazów w Polsce są ustawowo chronione. ZDM od wielu lat współfinansuje akcję ograniczania śmiertelności chronionych gatunków płazów na ulicach Poznania organizowaną przez Klub Przyrodników Koło Poznańskie we współpracy z Instytutem Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Warto dodać, że ropuchom przy przechodzeniu przez Warmińską pomagają też strażnicy miejscy z Referatu Jeżyce.

ZDM

Poznań: Kolejny przypadek zgonu po szczepieniu

W ministerialnym rejestrze niepożądanych odczynów poszczepiennych został ujęty kolejny przypadek z Poznania. Mężczyzna zmarł krótko po przyjęciu szczepionki, ale nie podano, jaka była przyczyna śmierci.

Zgon został odnotowany 24 marca i to w zasadzie wszystko, co wiadomo. W przeciwieństwie do dość szczegółowych opisów innych niepożądanych odczynów poszczepiennych tu nie ma wielu informacji, nawet wieku mężczyzny.

To trzeci taki przypadek w Wielkopolsce. W Poznaniu w wyniku zakrzepicy zmarła 49-letnia kobieta, wcześniej odnotowano zgon 36-letniej nauczycielki z Leszna – w tej sprawie cały czas trwa dochodzenie. Dokładnego zbadania przypadku zgonu mieszkańca Słupcy po szczepieniu chce jego rodzina – lekarze twierdzą, że zmarł na covid, zanim jego organizm zdążył wytworzyć przeciwciała. Czy w tym przypadku istnieją wystarczające przesłanki, by wdrożyć śledztwo, jeszcze nie wiadomo.