Strona główna Blog Strona 1487

Poznań: Cztery osoby ranne – bo nie zapięły pasów

0
Przed południem do poważnego wypadku doszło na drodze krajowej nr 92 na wysokości Tarnowa Podgórnego. Samochód, którym jechało czterech młodych ludzi, z nieznanych przyczyn wypadł z trasy i dachował.

Wszyscy pasażerowie samochodu odnieśli poważne obrażenia, bo żaden z nich nie miał zapiętych pasów, jak informuje wielkopolska policja.

Funkcjonariusze badają przyczyny wypadku.

Dominikanin Paweł M., oskarżony o przemoc i gwałty, został aresztowany

0
Sąd Okręgowy w Katowicach zadecydował o trzymiesięcznym tymczasowym areszcie dla dominikanina Pawła M. Wcześniej Sąd Rejonowy Katowice-Wschód odrzucił wniosek o areszt dla podejrzanego.

Jak informuje Onet.pl, prokurator ostatecznie postawił Pawłowi M. siedem zarzutów: między innymi gwałt, stosowanie przemocy oraz poddanie się innej czynności seksualnej w okresie od 2011 do 2018 r.

Jednak sąd rejonowy nie uznał, by takie oskarżenie było wystarczającym powodem dla osadzenia Pawła M. w areszcie. Prokuratura Regionalna w Katowicach złożyła zażalenie na tę decyzję i 31 marca Sąd Okręgowy w Katowicach uwzględnił je. Paweł M. spędzi trzy miesiące w areszcie.

Przypomnijmy, że to w sprawie Pawła M. dominikanie wydali oświadczenie. Z jego też powodu odbył się protest przed poznańską siedzibą zakonu. Ojciec Paweł M., mimo że oskarżony jest o przestępstwa dokonane w czasie jego pobytu we Wrocławiu, działał także w Poznaniu jako szef duszpasterstwa akademickiego. Wielokrotnie przyjeżdżał do stolicy Wielkopolski po przenosinach do Wrocławia.

Wielkopolska: Ponad 4000 zakażeń koronawirusem. Znów więcej

Wczoraj 3695 – dziś 4056 zakażeń koronawirusem w Wielkopolsce. nadal mamy tendencję rosnącą. Odnotowano też aż 52 zgony, w tym 23 z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 33
powiat obornicki 37
powiat leszczyński 58
powiat Leszno 82
powiat kolski 65
powiat rawicki 59
powiat słupecki 87
powiat średzki 81
powiat jarociński 76
powiat nowotomyski 114

powiat wągrowiecki 101
powiat Poznań 863
powiat Konin 54
powiat czarnkowsko-trzcianecki 89
powiat złotowski 28
powiat kościański 55
powiat grodziski 41
powiat szamotulski 219
powiat ostrowski 172
powiat Kalisz 57

powiat chodzieski 47
powiat międzychodzki 35
powiat gostyński 44
powiat kaliski 55
powiat pilski 79
powiat śremski 56
powiat kępiński 39
powiat turecki 94
powiat wrzesiński 72
powiat gnieźnieński 175

powiat pleszewski 70
powiat krotoszyński 62
powiat wolsztyński 29
powiat poznański 741
powiat koniński 82

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywa 50790 osób. W ciągu ostatniej doby wykonano 10511 testów na obecność koronawirusa, w tym 4152 z wynikiem pozytywnym.

MZ

Polska: Ponad 35 tysięcy zakażeń koronawirusem

0
„Mamy 35 251 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia. Zmarło 621 osób.

Zakażenia stwierdzono w województwach: śląskim (5997), mazowieckim (4806), wielkopolskim (4056), dolnośląskim (3309), małopolskim (3067), łódzkim (2121), pomorskim (1873), kujawsko-pomorskim (1791), podkarpackim (1470), lubelskim (1314), zachodniopomorskim (1074), warmińsko-mazurskim (935), świętokrzyskim (900), lubuskim (815), opolskim (807), podlaskim (508). 408 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu covid-19 zmarło 130 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 491 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem: 2 356 970/ 53 665 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). W ciągu ostatniej doby wykonano 109 430 testów na obecność koronawirusa.

Koronawirus: Awaria systemu szczepień. Rejestracja wstrzymana

0
Dziś rano wiele osób z grupy wiekowej 40-59 lat, które zadeklarowały chęć zaszczepienia się, dostało e-skierowanie z kwietniowym terminem. – To usterka – wyjaśnił minister Dworczyk. I wstrzymał rejestrację.

Kwiecień nie jest jeszcze terminem szczepień dla tej grupy wiekowej, ale wiele osób w wieku 40-59 lat otrzymało e-skierowanie. Większość z nich ucieszyła się, że zostanie zaszczepiona wcześniej.

Tymczasem to nie szczepienia tak przyspieszyły. To usterka systemu sprawiła, że ta grupa wiekowa mogła się zapisać wcześniej.

– W ostatnich dniach spadła dynamika zapisów osób 60+, dlatego zdecydowaliśmy się uruchomić ten system – wyjaśnił dziś minister Michał Dworczyk odpowiedzialny za Narodowy Program Szczepień. – Te terminy miały być wyznaczane w drugiej połowie maja, przez to, że wystąpiła usterka w systemie, część z tych osób zapisała się na terminy kwietniowe. Na kilka godzin wstrzymujemy rejestrację tej grupy 40-59, po usunięciu usterki odblokujemy i do każdej osoby zadzwoni automat lub konsultant proponując termin w drugiej połowie maja. Przepraszamy za to, w ciągu kilku godzin przywrócimy pełne funkcjonowanie systemu.

Minister przypomniał, że cały czas mogą rejestrować się osoby 60+. I chociaż ostatnio zgłoszeń było mniej, to jednak nie można dopuścić do sytuacji, w której osoby 40+ będą szczepione przed seniorami.
– Namawiam osoby 60+ do rejestracji – zachęcał minister. – Do końca maja mamy ponad 1,8 mln wolnych terminów.

Poznań: Rowerowa drogówka wyjechała na trasę

0
Od wczoraj Poznań patroluje rowerowa drogówka. Policjanci na rowerach już czwarty sezon objeżdżają miasto, dbając o bezpieczeństwo na najbardziej uczęszczanych rowerowych szlakach.

Początkowo rowerowa drogówka składała się z czterech funkcjonariuszy – i rowerów, oczywiście. W tym roku jest ich już dwanaściowo, policjantek i policjantów. Będą czuwać nad bezpieczeństwem poznaniaków tam, gdzie jest najbardziej rozwinięta infrastruktura drogowa.

„Bacznie przyjrzą się głównie rowerzystom, zwracając również uwagę na zachowania pieszych i kierowców, aby zachowywali się wobec siebie kulturalnie i stosowali się do obowiązujących przepisów” – wyjaśnia Komenda Miejska Policji w mediach społecznościowych. – „Wychodzą z założenia, że dla każdego jest miejsce na drodze”.

Miejmy nadzieję, że większość użytkowników dróg będzie tego samego zdania…

Poznań: W DPS-ach już są wielkanocne paczki

0
Owoce, herbaty i słodycze oraz życzenia świąteczne od Jacka Jaśkowiaka, prezydenta miasta. Wszystko to znalazło się w wielkanocnych paczkach świątecznych, które właśnie zostały przekazane do domów pomocy społecznej.

Co roku władze Poznania finansują świąteczne paczki dla mieszkańców DPS-ów, tradycją są też spotkania z seniorami w restauracji Oaza nad jeziorem Strzeszyńskim. W tym roku spotkanie nie jest możliwe z powodu pandemii, ale paczki jak zawsze trafią do podopiecznych domów.

– Zdajemy sobie sprawę, że zapewne wszyscy czekamy na to, by móc spotkać się osobiście, porozmawiać w świątecznej atmosferze, ale bezpieczeństwo jest najważniejsze – podkreśla Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania. – Wszystkim seniorkom i seniorom, mieszkańcom i mieszkankom domów pomocy społecznej życzę dobrych i spokojnych świąt Wielkiej Nocy. Mam nadzieję, że za rok będziemy już je świętować razem, w tradycyjnej formie.

620 paczek przygotowała organizacja pozarządowa Forma+, a sfinansowało miasto Poznań i Selgros. W paczkach znajduje się słodycze, herbaty, a także owoce.

– Kierując się poczuciem solidarności i odpowiedzialności postanowiliśmy wesprzeć osoby, które aktualnie bardzo potrzebują naszej pomocy i pamięci, czyli seniorów – mówi Cezary Furmanowicz, dyrektor marketingu Transgourmet Polska, operatora marek Transgourmet i Selgros Cash & Carry. – To kolejne już święta, które będą inne ze względu na wciąż panującą pandemię koronawirusa w Polsce. Tym bardziej cieszymy się, że po raz kolejny możemy zaangażować się w działanie niosące wsparcie i dołożyć cegiełkę od nas w postaci produktów do wielkanocnych paczek, tym samym dając obdarowanym poczucie, że o nich pamiętamy.

UMP

Przygodzice: Bociany już są w gnieździe!

0
Do najsłynniejszego bocianiego gniazda świata wrócili jego lokatorzy: Przygoda i Dziedzic. Teraz przygotowują gniazdo na potrzeby młodych bocianiątek. Pierwsze jajo powinno się pojawić za kilka dni.

Jak zawsze pierwszy przyleciał samiec. Przybył 26 marca, posprzątał i przygotował gniazdo na przybycie partnerki. Zdążył też sprawdzić, w jakim stanie są okoliczne żerowiska.

Partnerka przyleciała po kilku dniach – a dokładnie dziś o 15.19 – i ptaki od razu odbyły gody. Za kilka dni można się więc spodziewać wylęgu pierwszych jaj, którzy, dzięki zamontowanym kamerom, będzie można oglądać na żywo.

To właśnie dzięki tym kamerom bociany z Przygodzic są słynne na całym świecie i setki tysięcy ludzi śledzi co roku ich losy.

Poznań: Nad Wartą tłoczno jak w starych dobrych czasach

0
Setki poznaniaków postanowiło spędzić dzisiejsze popołudnie i wieczór nad Wartą. Także policjanci: na rowerach, w radiowozach i konno.

Frekwencja nad rzeką przypominała tę w starych, dobrych czasach, kiedy nie było pandemii i można było bez ograniczeń przysiąść sobie samotnie albo z grupą przyjaciół nad rzeką, żeby wypić piwo w pięknych okolicznościach przyrody.

Podobnie wyglądało to i teraz, choć grupy były zdecydowanie mniej liczne – do 5 osób – przeważająca większość spacerujących jednak miała maseczki, a jeśli gdzieś był pity alkohol – to bardzo dyskretnie. Być może na przestrzeganie zasad miała wpływ obecność policyjnych patroli i świadomość, że za brak maseczki na przykład można zapłacić całkiem spory mandat.

Zdaniem policjantów popołudnie upłynęło spokojnie i bez łamania zasad. Alkoholu nie było, a grupujący się pilnowali, żeby nie było ich więcej niż 5 osób.

Jednak po zmroku sytuacja się zmieniła, a to głównie z powodu braku jakiegokolwiek oświetlenia na wielu odcinkach. W egipskich ciemnościach całe tuziny ludzi mogły przechodzić tam i z powrotem z piwem i bez maseczek i nikt by niczego nie zauważył. Bardziej przezorni spacerowicze zaopatrzyli się w latarki, które okazały się bardzo przydatne, gdy chciało się cokolwiek zobaczyć. Ale nadal było spokojnie – przynajmniej na ile można to było zauważyć w ciemnościach…

Jak zapewniał w mediach społecznościowych Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji, funkcjonariusze będą patrolować tereny nadwarciańskie regularnie, jak zresztą robią to zawsze w sezonie, gdy poznaniacy odpoczywają nad rzeką. “Te tereny patrolujemy od lat dla utrzymania porządku i nadal zamierzamy na robić” – napisał na Twitterze.

 

Poznań: Dodatkowe 1,12 mln zł dla Łazarza. Dzięki SPP

0
Rada Osiedla Św. Łazarz otrzymała dodatkowe 1,12 mln zł dla dzielnicy dzięki wprowadzeniu Strefy Płatnego Parkowania. Te dodatkowe środki zostaną przeznaczone na inwestycje drogowe w dzielnicy.

O dodatkowych pieniądzach poinformowali sami osiedlowi radni, przedstawiając od razu, na co wydadzą te pieniądze. Zostaną wydane na dalszą rewitalizację pasów zieleni na ul. Małeckiego wraz z remontem chodnika, projekt wykonawczy przebudowy skweru Eki z Małeki – tu jest gotowa koncepcja, która już została zaakceptowana przez mieszkańców w ramach konsultacji społecznych – oraz rewitalizację pasów zieleni na ul. Limanowskiego wraz z remontem chodnika.

Poznań: Policja nad Wartą jak ZOMO?

0
Taką tezę postawił w swoim wpisie poseł Konfederacji i były kandydat w prawyborach tej partii na prezydenta RP Artur Dziambor. A wszystko z powodu wpisu na Twitterze rzecznika prasowego wielkopolskiej policji, który wywołał burzę w internecie.

Wiosenna i ciepła pogoda sprawiła, że brzegi Warty zaroiły się od odpoczywających. Niestety – w większości nie przestrzegających obostrzeń. Już wczoraj nad rzeką odpoczywały tłumy ludzi, ignorując fakt, że jest pandemia i w związku z tym trzeba mieć maseczki oraz zachowywać dystans społeczny.

Do odpoczywających apelował prezydent Jaśkowiak, prosząc o zachowanie zasad bezpieczeństwa podczas odpoczynku na świeżym powietrzu – w samym Poznaniu w ciągu ostatniej doby zdiagnozowano prawie tysiąc zakażeń koronawirusem.

Teraz do odpoczywających zaapelował też Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji. Napisał na Twitterze: „Podobno wczoraj dużo ludzi było nad Wartą. To do zobaczenia dziś wieczorem …”, opatrując komentarz zdjęciem policyjnych patroli konnych.

Wpis wywołał burzę wśród internautów. Jako jeden z pierwszych udostępnił go Artur Dziambor z Konfederacji pisząc przy tym: „Rzecznik poznańskiej policji i jego wybitne poczucie humoru takie trochę jakby stał tam gdzie stało ZOMO…”.

Rzecznik w odpowiedzi na negatywne komentarze wyjaśnił, że nie chodzi o żadne akcje w stylu ZOMO, tylko o zapewnienie porządku i bezpieczeństwa. „Pobyt wielu osób nad Wartą wywołuje się z hałasem, śmieciami, alkoholem i innymi używkami” – napisał na Twitterze. – „Mieszkańcy tej części Poznania mają dość. Stąd mój poprzedni wpis. Te tereny patrolujemy od lat dla utrzymania porządku i nadal zamierzamy na robić”.

Pleszew: Oddział covidowy ma nowy sprzęt!

0
Pleszewskie Centrum Medyczne otrzymało cztery nowe aparaty do wspomagania funkcji oddechowych. Będą bardzo przydatne dla pacjentów z niewydolnością oddechową jako wentylacja nieinwazyjna.

Korzystający z urządzenia będą dostawać nawilżony i ogrzany gaz wprost do nosa, w odpowiedniej prędkości dostosowanej do potrzeb pacjenta.

– Na oddziale covidowym z tych aparatów korzystają pacjenci w stanie ciężkim, którzy nie wymagają podłączenia do respiratora, ale muszą korzystać z funkcji wspomagania oddechu – wyjaśnia Błażej Górczyński, prezes PCM.

Co ważne, aparatu do wspomagania funkcji oddechowych mogą używać nie tylko dorośli, ale także dzieci. Jest niewielki, kompaktowy i łatwy w obsłudze, co pozwala na używanie go nie tylko w szpitalu, ale także w domach, podczas opieki długoterminowej.

– Urządzenie stosuje się najczęściej przy nagłej niewydolności oddechowej, która może być łagodna lub umiarkowana – tłumaczy prezes Górczyński. – Nie trzeba wtedy stosować bardziej inwazyjnych metod przywracania oddechu. Ale aparatura nie zastępuje respiratora. Jego używa się w sytuacjach bezdechu i niewydolności oddechowej, których nie można opanować w łagodniejszy sposób i nie pomaga farmakoterapia, tlenoterapia nieinwazyjna czy rehabilitacja oddechowa.

Aparaty model Humid-BH szpital kupił z własnych środków.

PCM

Poznań: Wypadek na Hetmańskiej. Są utrudnienia w ruchu

0
Na skrzyżowaniu Hetmańskiej i Dmowskiego po godzinie 18.00 doszło do zderzenia samochodu osobowego z tramwajem linii nr 1. Ruch tramwajowy został wstrzymany.

Jak informuje MPK, tramwaje nie jeżdżą na odcinku od Głogowskiej do 28 Czerwca. Linie 1, 7 i 11 kursują objazdami w jednym kierunku przez Głogowską, Królowej Jadwigi, Górną Wildę, 28 Czerwca, Hetmańską i dalej stałą trasą. Wracają już stałą trasą. Objazdem kursuje też autobus linii nr 179, przez ulicę Górecką, bo ulica Dmowskiego jest zablokowana.

Na miejscu wypadku pracują służby. Kursuje komunikacja zastępcza od ulicy Głogowskiej do Rolnej.

Wielkopolska: Miliony dla regionu z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych

Prawie 123 mln zł trafi do Wielkopolski w drugim naborze Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. W poprzednim było to 800 mln. Wsparcie jest bezzwrotne i przeznaczone na dofinansowanie inwestycji w województwie.

Jak zwraca uwagę wojewoda Michał Zieliński, RFIL to wsparcie nie tylko dla samorządów, ale też firm, które realizują inwestycje. To także realne korzyści dla samych mieszkańców – użytkowników nowych dróg, parków czy obiektów turystyczno-rekreacyjnych.

Dzięki środkom z drugiego naboru zostaną między innymi wyremontowane obiekty Klubu Sportowego Warta Poznań (4,5 mln zł) i przebudowane pracownia endoskopii oraz poradnia Oddziału Okulistycznego w Szpitalu Specjalistycznym w Pile (4 mln zł). 9 mln zł dostanie na drugi i trzeci etap modernizacji szpital w Krotoszynie, 6 mln zł inwestycja połączenia ulicy Szerokiej z Łódzką w Kaliszu, 4 mln rozbudowa SP3 w Gnieźnie, a 2 mln – budowa sali gimnastycznej przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w gminie Strzałkowo. 1 200 000 dostanie też na rozbudowę szpitala powiat wągrowiecki.

Pieniądze będą też na budowę remizy OSP w Nowej Wsi Ujskiej, remont pomieszczeń SP2 w Rogoźnie, modernizację monitoringu wizyjnego miasta Oborniki, budowę boiska w gminie Tarnówka, instalacji gazowej w szkole podstawowej w Gołańczy i zbiorników retencyjnych wody pitnej w gminie Wysoka.

Jak przypomina wojewoda, w pierwszym rozdaniu Wielkopolska otrzymała prawie 800 mln złotych. Dzięki nim udało się między innymi przebudować oddziały szpitala w Turku, rozbudować szkołę w Rydzynie, zbudować kanalizację sanitarną wraz z drogami w Golęczewie i Zielątkowie oraz Suchym Lesie, a także wyremontować budynek Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 w Kaliszu.

WUW

Polska pozwana przed TSUE. Przez Komisję Europejską

0
Powodem pozwania Polski przed Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest działalność Izby Dyscyplinarnej SN, której decyzje mają wpływ na sędziów, a której niezawisłość nie jest gwarantowana.

Jak informuje Onet.pl, KE podjęła taką decyzję, ponieważ jest zdania, że obecne polskie prawo dotyczące sądownictwa podważa niezawisłość polskich sędziów. Jest też niezgodne z nadrzędnością prawa UE, a ustawa uniemożliwia stosowanie przez polskie sądy niektórych przepisów UE chroniących niezawisłość sędziów.

KE zwróciła się też do TSUE o zarządzenie środków tymczasowych, które zapobiegłyby wyrządzeniu nieodwracalnej szkody niezawisłości sądów i porządkowi prawnemu UE, między innymi zawieszenie przepisów uprawniających Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego do rozstrzygania wniosków o uchylenie immunitetu sędziowskiego. KE chce też zawieszenia skutków decyzji już podjętych przez IDSN w sprawie uchylenia immunitetu sędziowskiego.

Zdaniem polskiego rządu wniosek KE nie ma prawnego i faktycznego uzasadnienia. Taką opinię wyraził Piotr Muller, rzecznik rządu, na Twitterze. „Regulacja obszaru związanego z wymiarem sprawiedliwości należy do wyłącznej domeny krajowej, co wynika wprost z Konstytucji RP i unijnych traktatów” – napisał. – „Polskie regulacje nie odbiegają od standardów obwiązujących w UE”.

Prezes Stowarzyszenia „Iustitia”, sędzia Krystian Markiewicz, widzi tę sprawę inaczej. Jego zdaniem, jak powiedział Onetowi, decyzja KE to nie tylko zwycięstwo wolnych ludzi, ale też okazja, żeby przyjrzeć się skutkom finansowym decyzji ID SN. A to prawdziwa katastrofa: zawieszeni sędziowie nie pracują – Paweł Juszczyszyn od ponad roku, Igor Tuleya i Beata Morawiec od kilku miesięcy. Sądy, w których pracują, wydają mniej wyroków, a ludzie czekają dłużej na rozprawy. Izba obniżyła im też wynagrodzenia, które trzeba będzie wyrównać. A z jakich pieniędzy? Z budżetów sądów? Przecież to nie one podejmowały tę kosztowną decyzję.

Sędzia Bartłomiej Przymusiński z Iustitii ocenia roczny koszt działalności IDSN na około 15 mln zł rocznie. Przez dwa lata to już 30 mln zmarnowanych pieniędzy. Sędzia zwraca też uwagę, że osoby sądzone przez IDSN mogą wystąpić o odszkodowania, mogą też zostać zamrożone środki unijne, jeśli PE uzna, że w Polsce nie przestrzega się praworządności. To oznacza straty nie milionów, ale miliardów euro.

Poznań: Aquanet przejmuje retencję deszczówki. Powstaje nowa spółka

0
1 kwietnia Aquanet S.A. na mocy umów z władzami Poznania przejmie od Zarządu Dróg Miejskich obowiązek zagospodarowania wód opadowych i roztopowych przy wykorzystaniu miejskiego systemu kanalizacji deszczowej.

Tego dnia swoją działalność rozpocznie również spółka zależna Aquanet Retencja Sp. z o.o., której Aquanet SA zamierza zlecać realizację wybranych specjalistycznych zadań z zakresu gospodarowania wód opadowych. Jej szefową została Hanna Nawojczyk, która była kierownikiem działu wód opadowych w Aquanecie, a więc zna temat od podszewki. A zdaniem Pawła Chudzińskiego, prezesa Aquanetu, najwyższy czas, by zająć się poważnie tematem deszczówki.

– Nam jest potrzebna woda – wyjaśnia. – My na deszczówkę patrzymy z wielu punktów widzenia i oczywiście chcemy, żeby zarządzać tym systemem w sposób profesjonalny. Zarządzamy kilkoma tysiącami rur, więc z tymi dodatkowymi kilkuset kilometrami też sobie poradzimy. Mamy doświadczenie, wiemy, jak się to robi.

Powody, dla których wodą opadową powinien zarządzać Aquanet, są trzy. Do tej pory deszczówką w mieście zarządzał ZDM i to nie było najlepsze rozwiązanie, zdaniem prezesa Chudzińskiego, ponieważ z racji podstawowych zadań, jakimi zajmuje się ta jednostka, „znacznie więcej jest tam ludzi którzy się bardziej znają na chodnikach i asfaltach niż na rurach”. Przejęcie zarządzania deszczówką, w końcu przecież też woda, przez Aquanet, było logicznym rozwiązaniem i do takiego wniosku doszły wspólnie władze miasta i Aquanetu. To pierwszy powód. Drugim powodem było to, że Aquanet jest jednostką skuteczną w pozyskiwaniu dotacji na gospodarowanie wodą i ta umiejętność również bardzo się przyda przy zdobywaniu pieniędzy na system kanalizacji deszczowej.

A trzeci powód jest najbardziej perspektywiczny i dla prezesa Chudzińskiego osobiście najważniejszy – chodzi o gospodarowanie wodą w mieście.
– Nie chcemy, żeby ta woda była marnowana, a dzisiaj niestety w zdecydowanej większości przypadkach właśnie tak jest – tłumaczy. – Drenujemy całe obszary, całe miasta i później dziwimy się, że nie ma wody. Chcemy bardzo powoli zmieniać tę sytuację poprzez retencję.

Bardzo powoli – ponieważ operacja na tak dużą skalę i tak wszechstronna musi potrwać.
– Nie należy oczekiwać efektów w roku przyszłym – zastrzega prezes Chudziński. – Pierwsze będą za 3 lata, a bardziej spektakularne za 5 lat. Do tego czasu uda nam się pozyskać jakieś finansowanie inwestycji, a z drugiej strony pokażemy, że działamy skutecznie. W ciągu tych 5 lat chcemy powoli zacząć zmieniać podejście mieszkańców Poznania do wody opadowej. Wiemy, jak to zrobić: prowadzimy od przeszło 20 lat akcje edukacyjne „Plusk”. I dzisiaj już ludzie wiedzą, skąd czerpią wodę, dokąd są odprowadzane ścieki. Taka edukacja jest niezbędna.

Czy jednak rzeczywiście była do tego potrzebna specjalna spółka Aquanet Retencja? Zdaniem prezesa tak, bo mimo że retencja to gospodarowanie wodą tak samo jak zadanie Aquanetu – ale jednak jest to trochę inna gospodarka z inna infrastrukturą podziemną i innymi wyzwaniami.
– Zarządzanie kanalizacją deszczową to jednak trochę co innego niż kanalizacją sanitarną – podsumowuje prezes.

Poza tym to zadanie niezwykle ważne, wymagające skupienia się na nim, a nie wykonywaniu w wolnych chwilach.
– Dzisiaj miasto ma być mokre – mówi Paweł Chudziński. – Istnieją badania – co prawda dotyczące miasta w Brazylii, ale temperatury w Polsce i Brazylii nie są już tak bardzo różne – w których pokazano, że przywrócenie wody na powierzchnię miasta spowodowało spadek o 80 proc. ciężkich chorób układu oddechowego i 40 proc. układu krążenia. Kto z państwa ostatnio włożył kalosze wychodząc do miasta? Prawdopodobnie nikt. To jest właśnie stopień osuszenia i zdrenowania miasta. Oczywiście woda nie wystarczy, ważna jest też zieleń, ale od czegoś trzeba zacząć.

Ważnym zadaniem będzie wydobycie na powierzchnię poznańskich rzeczek i strumieni, tych, które w latach 60. wpakowano w rurach pod ziemię.
– Chcielibyśmy w jakiejś kolejności odkopać z powrotem te strumienie – przyznaje prezes. – Jesteśmy na innym poziomie rozwoju cywilizacyjnego i raczej nikt nie będzie tam wrzucał nieczystości czy podłączał się ze ściekami komunalnymi. Spokojnie więc można je odkopać. Raz, że poprawi to nasz stan zdrowia, a dwa, że zwiększy to przepustowość tych rowów i rowków. Nie mówiąc o tym, że przyjemniej jest mieszkać nad wodą niż na pustyni.

Będą też powstawać nowe zbiorniki retencyjne i w 95 proc. będą powstawać na powierzchni, jako stawy czy oczka wodne.
– Mamy już jakieś tam pierwsze sukcesiki, jeśli chodzi o namawianie inwestorów do retencjonowania – mówi Paweł Chudziński. – Jeden z większych, podziemny, jest pod stadionem Lecha. Wodę będzie też retencjonowała CH Posnania. To się dzieje, może nie w takiej skali, jakbyśmy chcieli, ale się dzieje. Jesteśmy w kontakcie z miastem co do pięciu wspólnych inwestycji: Norwida, gdzie powstanie ogród ze stawkiem, Dmowskiego – także stawek, Marcinkowskiego, Bydgoska – tu mają być skrzynie rozsączające. W planach jest staw przy szkole między Strzelecką i Krakowską.

Aquanet Retencja będzie też naliczał i pobierał opłaty za odprowadzanie wody deszczowej na terenie miasta. Opłaty za wody opadowe i roztopowe zostały ustalone przez radnych na kwotę w wysokości 6,30 zł brutto za 1 metr sześcienny i będą obowiązywały od dnia 1 kwietnia 2021 r.

Ale, jak podkreśla prezes Chudziński, mieszkańcy nie będą płacili za deszcz – tylko za pozbycie się problemu z deszczówką. O ile, oczywiście, nie zechcą sami jej zagospodarować na swoim terenie. Wówczas ne pewno będą mogli liczyć na zniżki albo w ogóle brak opłat, jeśli nie będą podłączeni do kanalizacji deszczowej. Ale na mówienie o zniżkach będzie czas, gdy system ruszy. Teraz jeszcze na to za wcześnie. Na razie Aquanet jest na etapie przejmowania od ZDM rur i całej reszty oraz liczenia, ile trzeba będzie wydać na ten system. ZDM rocznie wydawał 4 mln zł, Aquanet planuje 8 mln, chociaż eksperci uważają, że lepiej byłoby 12 mln. Główne wydatki będą na sprzęt, nie na spółkę.

– Zarząd Aquanet Retencja jest jednoosobowy – wyjaśnia prezes. – Na razie będzie około 20 pracowników. To nie jest wiele, ale i tak dużo więcej, niż zajmowało się deszczówką w ZDM. Jest więc nadzieja, że wszystko pójdzie znacznie szybciej. I szybciej będą efekty.

 

Poznań: Rozpoczyna się deratyzacja

0
1 kwietnia w mieście rozpoczyna się obowiązkowa deratyzacja, która potrwa do końca miesiąca. Właściciele i zarządcy nieruchomości maja obowiązek wyłożenia specjalistycznych preparatów do zwalczania myszy i szczurów.

Deratyzacja ma zapobiegać roznoszeniu chorób zakaźnych przez myszy i szczury. Jest obowiązkowa tam, gdzie występuje zabudowa wielolokalowa z piwnicami, komórkami lokatorskimi i miejscami gromadzenia odpadów komunalnych.

Jak czytamy w zarządzeniu władz miasta, „objęte nią są także lokale gastronomiczne, obiekty handlowe branży spożywczej, targowiska i giełdy rolno-spożywcze, magazyny żywności, gospodarstwa rolne i hodowlane, zakłady przetwórstwa żywności, szpitale, hotele, internaty, domy akademickie i bursy; budynki placówek oświatowych, żłobków i domów pomocy społecznej; obiekty, w których prowadzone jest zbiorowe żywienie oraz działalność w zakresie zbierania lub przetwarzania odpadów, a także schronisko dla zwierząt i ogród zoologiczny”.

Deratyzacja to nie tylko wykładanie trutki w pobliżu gniazd szkodników lub miejsc ich żerowania. To także uszczelnianie ogrodzeń, okien, drzwi i ścian, naprawa ich, by uniemożliwić gryzoniom dostanie się do pomieszczeń, jak również odpowiednia gospodarka odpadami, by resztki żywności były odpowiednio magazynowane i nie zalegały zbyt długo w śmietnikach.

Ważne jest także, by przy miejscach wyłożenia trutki umieścić napisy ostrzegawcze i używać preparatów zatwierdzonych przez Ministerstwo Zdrowia lub posiadających atest Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie. Po zakończeniu akcji resztki trutki należy usunąć i uporządkować miejsce, w którym się znajdowała.

Do tej pory powszechna obowiązkowa deratyzacja w Poznaniu odbywała się raz w roku. Teraz, ponieważ problem gryzoni staje się coraz bardziej dotkliwy, władze miasta, idąc za przykładem innych samorządów, postanowiło zwiększyć częstotliwość akcji do dwóch w roku: wiosną i jesienią. jej wykonywanie będzie kontrolować Straż Miejska Miasta Poznania oraz inspektorzy Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego.

Dodatkowo właściciele i zarządcy posesji mają obowiązek przeprowadzania deratyzacji na bieżąco, jeśli na terenie posesji pojawią się gryzonie.

Szczegółowych informacji odnośnie deratyzacji udzielają pracownicy Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Poznania – pod numerami telefonu: 61 878 1500, 61 878 5559.

UMP

Dieta personalna w erze pandemii? Postaw na dietę online

Deszcz. Zimno. Świat zamknięty na cztery spusty. Jak odchudzać się, aby w końcu zadziałało? Wyjściem z sytuacji jest spersonalizowana dieta – dieta nie magiczna, nie ekstremalnie szybka, lecz… dopasowana indywidualnie do klienta. Jakie są jej zalety?
Nie ma jednej skutecznej diety dla wszystkich, dlatego…

Po co ci dieta personalna i konsultacje dietetyczne online? Dyplomowany dietetyk przez internet Michał Wrzosek tłumaczy: Najlepszą i najbardziej efektywną dietą jest dieta dobrana indywidualnie, której zaleceń jesteś w stanie przestrzegać w 100%. Wówczas przejście na dietę nie będzie tak problematyczne… Prawidłowo dobrana dieta musi być do Ciebie dopasowana pod każdym względem… powinna uwzględniać wzrost, wagę, wiek, aktywność fizyczną, stan zdrowia, możliwości finansowe oraz umiejętności kulinarne. Dobrze dobrana dieta musi również brać pod uwagę realną ilość posiłków, jaką jesteś w stanie zjeść w ciągu dnia, a także czas, jaki możesz poświęcić na ich przygotowanie. Kluczową rolę odgrywają odpowiednio dobrany, całodniowy bilans kaloryczny i proporcje makroskładników… Należy pamiętać, że nie ma jednej diety, która będzie skuteczna dla każdego.

Wirtualna pomoc w awaryjnych sytuacjach

Dieta online oparta o regularne wirtualne konsultacje dietetyczne oznacza pogłębiony kontakt z dietetykiem. Kontakt na dobre, ale i na złe – kiedy masz na przykład ochotę na kubeczek ulubionych lodów toffi. Wtedy napisz maila do osobistego dietetyka, który powie: Spokojnie! Zjedz te lody, a następnie wróć do swojej diety. Bo błędem nie jest zjedzenie porcji lodów toffi, lecz rzucenie diety z tego powodu. A kiedy Twoje odchudzanie nagle spowolni, osobisty trener odchudzania podkręci Twój metabolizm – na przykład zwiększając ilość białka w diecie (generującego termogenezę poposiłkową). Lub włączając do diety chłodną wodę – której 0,5 l przyspiesza przemianę materii o 25-30% w 1,5 h.

Dieta online oparta o to, co lubisz jeść

Spersonalizowana dieta powstaje na podstawie indywidualnych cech i potrzeb klienta. Opiera się na tym, czy wolisz potrawy słone, czy słodkie. Czy wolisz kanapki czy naleśniki? Wirtualny dietetyk poprosi Cię wręcz podczas pierwszej konsultacji online o sporządzenie listy ulubionych potraw! Jeśli nie możesz obejść się bez słodkich rzeczy (bo pandemia już tak ci zalazła za skórę, że pragniesz poprawić nastrój), to indywidualny dietetyk wprowadzi do diety fit słodkie zamienniki. Zamienniki bogate w redukujące stres witaminy z grupy B. Na przykład niezdrowe batony zastąpi fit batonikami na bazie daktyli, bananów, masła orzechowego, płatków owsianych i odżywki białkowej.

Profesjonalny plan dietetyczny

Nie rodzimy się prokrastynatami, ale stajemy się nimi – twierdzą naukowcy z Wyższej Szkoły Ekonomii i Innowacji w Lublinie. I dodają, że miesiące zdalnej pracy w nienormowanym trybie w czasie pandemii nasilają jeszcze bardziej poczucie chaosu i rozchwiania. Dlatego w tym szczególnym czasie zwróć się do dietetyka online, np. z Centrum Respo, który pomoże ogarnąć Ci zmagania o zgrabną sylwetkę. Od początku określając, jakie tempo spadku masy ciała przewiduje.

Dobra dieta online uwzględnia deficyt kaloryczny

Spersonalizowana dieta to nie głodówka. Powinnaś (powinieneś) jeść i to jak najwięcej. I wie o tym Twój osobisty dietetyk, dokładnie wyliczając Twoją Całkowitą Przemianę Materii (zależną od wieku, wagi, itd.). I odejmując od niej ok. 15%, uzyskując tzw. deficyt kaloryczny – który organizm uzupełni, pobierając go z tkanki tłuszczowej. Schudniesz – mimo stosunkowo sporej liczby kalorii. Nawet 2000 kcal! O ile oczywiście nadwyżkę jesteś w stanie spalić ćwiczeniami lub aktywnością spontaniczną (sposób Małgorzaty Rozenek! – zaparkuj samochód trochę dalej od domu, aby zrobić więcej kroków).

Artykuł sponsorowany

Poznań: Jak będą kursować autobusy i tramwaje w Wielkanoc?

0
Zmiany w kursowaniu tramwajów i autobusów, tak miejskich, jak podmiejskich zaczną obowiązywać już 1 kwietnia w Wielki Czwartek i potrwają do 6 kwietnia. Co się zmieni?

1-2 kwietnia (Wielki Czwartek i Wielki Piątek)

Wszystkie linie tramwajowe i autobusowe będą kursować według sobotniego rozkładu jazdy. Linie nr 156, 161 i 186 z kolei pojadą według roboczego rozkładu jazdy. jesli chodzi o komuniakcję podmiejską, to tu obowiązują ograniczenia wprowadzone z powodu pandemii od 29 marca.

Dodatkowo:
Linia nr 501 – nie będzie kursu z Błażejewa/Os. Przylesie o godz. 6:09

Linia nr 560 – kurs z Zaniemyśla/Kościół o godz. 6:12 będzie przyśpieszony o 10 minut (odjazd z przystanku początkowego o godz. 6:02).

3 kwietnia (Wielka Sobota)

Wszystkie linie tramwajowe i autobusowe kursują według sobotniego rozkładu jazdy – ale ze zmianami.

Linie tramwajowe nr 4, 36 i 96 nie kursują przez cały dzień, a linie nr 2, 3, 5, 11 i 15 kursują do godz. 20:00,

Linie autobusowe nr 125, 144, 149 i 181 kursują do godz. 15:00, a linie nr 145, 157, 159, 179, 183 i 194 do godz. 20.00,

Autobusy linii nr 180 od około godz. 15:00 kursować będą tylko do przystanku Rudnicze,

Autobusy linii nr 184 od około godz. 15:00 kursować będą z pominięciem przystanku Szwajcarska Centrum Handlowe.

Komunikacja podmiejska:

Wszystkie linie autobusowe kursują według sobotniego rozkładu jazdy, z następującymi zmianami:

Autobusy linii nr 611, 703, 705, 707 od około godz. 16:00 kursować będą z pominięciem przystanku Sycowska Centrum Handlowe

4 kwietnia (Wielkanoc)

Komunikacja miejska funkcjonuje według świątecznego rozkładu jazdy, ale ze zmianami. Do godz. 9.00 co 30 minut kursuje linia nr 201. Linie tramwajowe nr 1, 6, 7, 8, 9, 10, 12, 13, 14, 16 i 17 kursują od godz. 9.00 przez cały dzień. Natomiast linie tramwajowe nr 2, 3, 4, 5, 11, 15 i 96 nie kursują przez cały dzień. Linia tramwajowe nr 18 kursuje od godz. 14:00.

Komunikacja autobusowa:

do godz. 9.00 funkcjonuje komunikacja nocna:

– linie nr 211/221 na wspólnym odcinku co 30 minut, na pozostałych co 60 minut,

– linie nr 212/222 na wspólnym odcinku co 30 minut, na pozostałych co 60 minut (linia nr 212 wydłużona do Franowa),

– linie nr 213/223 na wspólnym odcinku co 30 minut, na pozostałych co 60 minut,

– linie nr 214/224 na wspólnym odcinku co 30 minut, na pozostałych co 60 minut,

– linia nr 215 co 30 minut tylko na odcinku Os. Sobieskiego – Os. Dębina,

– linie nr 216/226 naprzemiennie co 60 minut, linia nr 218 co 30 minut,

– linia nr 219 co 30 minut na odcinku Poznań Główny – Wichrowa,

– linia nr 220 co 60 minut, linia nr 227 co 30 minut – wszystkie kursy do Koziegłów,

– linie autobusowe nr 173, 178, 166, 180, 185, 189, 348, 425, 727, 833, 834 kursują bez ograniczeń,

– linie autobusowe nr 146, 148, 152, 154, 156, 158, 161, 163, 164, 168, 169, 171, 174, 175, 176, 177, 182, 184, 186, 190, 191, 193, 196, 198, 322 i 911 kursują od godz. 9.00,

– linie autobusowe nr 125, 144, 145, 149, 157, 159, 179, 181, 183 i 194 nie kursują przez cały dzień,

– linie autobusowe nr 160, 162, 167 i 195 kursują od godz. 14.00,

Autobusy linii nr 180 kursują tylko do przystanku Rudnicze,

Autobusy linii nr 184 kursują z pominięciem przystanku Szwajcarska Centrum Handlowe.

Autobusy linii nocnych w nocy z 4/5 kwietnia kursują według rozkładu jazdy z soboty na niedzielę.

Komunikacja podmiejska:

Komunikacja funkcjonuje według świątecznego rozkładu jazdy, z następującymi zmianami:

Autobusy linii nr 320 rozpoczną kursowanie o godz. 10:09 z Ronda Śródka (nie będą wykonywane kursy o godz. 6:29, 6:59, 8:09, 8:29, 9:09) oraz o godz. 9:11 z Koziegłów/Zakłady Drobiarskie (nie będą wykonywane kursy o godz. 6:06, 6:36, 7:06, 7:51, 8:31)

Autobusy linii nr 321 rozpoczną kursowanie o godz. 9:34 z Ronda Śródka (nie będą wykonywane kursy o godz. 7:49, 8:49) oraz o godz. 9:29 z Kicina/Pętla (nie będą wykonywane kursy o godz. 7:29, 8:13)

Autobusy linii podmiejskich linii nocnych nr 250, 253, 257, 258, 259, 342, 651 w nocy z 4 na 5 kwietnia będą kursować według rozkładu jazdy z soboty na niedzielę.

5 kwietnia (Poniedziałek Wielkanocny)

Komunikacja funkcjonuje według świątecznego rozkładu jazdy z następującymi ograniczeniami:

Autobusy na linii nr 180 kursują tylko do przystanku: Rudnicze,

Autobusy linii nr 184 kursują z pominięciem przystanku Szwajcarska Centrum Handlowe,

Autobusy i tramwaje linii nocnych w nocy z 5/6 kwietnia kursują według rozkładu jazdy z niedzieli na poniedziałek.

6 kwietnia (wtorek)

Komunikacja miejska:

Wszystkie linie tramwajowe i autobusowe kursują według sobotniego rozkładu jazdy. Linie nr 156, 161 i 186 kursują wg roboczego rozkładu jazdy.

Komunikacja podmiejska:

Obowiązują ograniczenia wprowadzone od poniedziałku (29 marca). Ponadto na linii nr 501 nie będzie realizowany kurs z Błażejewa/Os. Przylesie o godz. 6:09, a na linii nr 560 kurs z Zaniemyśla/Kościół o godz. 6:12 będzie przyśpieszony o 10 minut (odjazd z przystanku początkowego o godz. 6:02).

ZTM