Paulina Stochniałek, podpisanie umowy o in vitro fot. UMWW

Wielkopolska: Marszałek dofinansuje in vitro

Na wsparcie programu marszałek Marek Woźniak przeznaczył milion złotych, a umowę z dwiema jednostkami, które poprowadzą program, podpisała dziś Paulina Stochniałek, członkini zarządu województwa.

Projekt nosi nazwę „Program polityki zdrowotnej leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców województwa wielkopolskiego”, a prowadzić go będą w Wielkopolsce Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu oraz InviMed Klinika Leczenia Niepłodności, także z Poznania.

Program ma zwiększyć dostęp dla mieszkańców Wielkopolski do leczenia niepłodności w formie zapłodnienia pozaustrojowego oraz mrożenia komórek jajowych dla kobiet po terapii gonadotoksycznej, jako metody odroczenia płodności. W projekcie chodzi też o ograniczenie o 25 proc. zjawiska niepłodności metodami zapłodnienia pozaustrojowego wśród wszystkich par biorących w nim udział.

Chętni do udziału – kobieta i mężczyzna – w programie muszą się zgłosić do jednej z jego dwóch placówek i spełniać następujące warunki: mieć ukończone 25 lat oraz nie ukończone 40 lat (kobieta), mieszkać na terenie województwa wielkopolskiego i tu rozliczać podatki, a także mieć stwierdzoną i potwierdzoną dokumentacją medyczną przyczynę niepłodności lub nieskuteczne leczenie niepłodności wraz ze wskazaniem do zapłodnienia pozaustrojowego.

O tym, czy dana osoba kwalifikuje się do programu czy nie – będzie decydował lekarz w oparciu o wskazania medyczne.

Budżet na realizację programu na 2021 rok wynosi 1 000 000 zł, co wystarczy na 200 procedur zapłodnienia pozaustrojowego, czyli dla około 66 par przy założeniu, że jedna para skorzysta z trzech procedur, bo tyle refunduje program – oraz 10 procedur mrożenia komórek jajowych przed leczeniem gonadotoksycznym.

W Polsce nie prowadzono do tej pory badań epidemiologicznych w zakresie określenia częstości występowania niepłodności, jednak według szacunków lekarzy ten problem dotyczy od 10 do 16 proc., par. A to oznacza, że nawet półtora miliona par może wymagać pomocy w leczeniu.

Z tej grupy około 2 proc. będzie się kwalifikowało do leczenia techniką in vitro – szacuje się, że to około 23-25 tys. rocznie.

UMWW

5 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze