Poznań: Ulg dla honorowych krwiodawców nie będzie. Radni KO uznali, że są… nieetyczne

Radny Łukasz Kapustka ze Wspólnego Poznania przygotował projekt uchwały przyznający honorowym dawcą krwi ulgi w muzeach miejskich oraz basenach. Ale Komisja Rodziny, Polityki Społecznej i Zdrowia RMP negatywnie zaopiniowała projekt. Dlaczego?

– Dokument miał być zobowiązaniem dla prezydenta miasta Poznania do wprowadzenia systemu preferencyjnych cen w miejskich instytucjach kultury, sportu i rekreacji – tłumaczy radny Kapustka. – Uchwała nie wskazuje, jak wysoka ma być zniżka w teatrach, muzeach, na basenach. Każda instytucja w ramach swojej kondycji finansowej zaproponowałaby, na zlecenie prezydenta, odpowiednią wysokość ulgi dla Zasłużonych Honorowych Dawców Krwi. Poznań miałby okazję wprowadzić system honorowania dawców krwi, jakiego nie ma inne miasto w Polsce.

Pomysł wprowadzenia systemu ulg dla dawców krwi poparła Młodzieżowa Rada Miasta Poznania oraz Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Poznaniu, a także radni PiS i Wspólnego Poznania. Ale podczas posiedzenia Komisji Rodziny, Polityki Społecznej i Zdrowia, które miało miejsce 13 kwietnia, okazało się, że radni Koalicji Obywatelskiej są przeciwni pomysłowi. Dlaczego?

– Argumentami przeciwników programu jest to, że program jest „nieetyczny”, bo “premiuje” tylko jedną grupę – wyjaśnia radny Kapustka. – Są bowiem osoby, które krwiodawcami nie są lub nie mają przyznanej zaproponowanej w projekcie uchwały odznaki III stopnia. W opinii przeciwników pomysłu jest również to, że oddawanie krwi ma być honorowe, a dodatkowe benefity typu zniżki nie powinny być tym, co osoby oddające krew motywuje do jej oddawania.

Radny uznał argumenty przeciwników uchwały za zabawne, bo przecież przy każdej innej okazji Koalicja Obywatelska wspiera ideę honorowego krwiodawstwa. Zastępca prezydenta Jędrzej Solarski kilkakrotnie oddawał krew i zachęcał do oddawania krwi zwłaszcza osoby, które przeszły covid-19 i których osocze może pomóc wyzdrowieć chorym.

Radny Kapustka zwraca też uwagę na fakt, że byłoby to promocja honorowego krwiodawstwa i być może dzięki niej więcej osób zdecydowałoby się na oddawanie krwi. Bo przecież krwi i osocza stale brakuje. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa regularnie publikuje prośby o oddawanie krwi, gdy brakuje konkretnej grupy. Byłaby to także promocja Poznania jako pierwszego miasta w Polsce, które taki szeroki program honorowania dawców krwi wprowadzi.

W dodatku uchwała obejmowałaby nie wszystkich krwiodawców, a tylko Zasłużonych Honorowych Dawców Krwi z odznaką III stopnia. Nie byłoby więc ich bardzo wielu, więc budżety miejskich jednostek zbytnio by nie ucierpiały. Poza tym każda z nich odrębnie w zależności od swoich możliwości finansowych ustalałaby wysokość ulg.

Argumentacja radnych koalicji Obywatelskiej jest też zastanawiająca i nieco absurdalna z jeszcze innego powodu – wychodząc z założenia, że nie można premiować tylko jednej grupy ludzi należałoby zlikwidować wszystkie ulgi. Bo każda z nich jest przeznaczona tylko dla określonej grupy odbiorców, jak choćby tak promowana przez Koalicję Obywatelską Kartę Rodziny Dużej. Przecież promuje tylko tych, którzy mają dużo dzieci – czyli dyskryminuje bezdzietnych i posiadaczy jednego czy dwójki dzieci, nie mówiąc już o samotnych rodzicach, którym wsparcie w postaci pójścia na basen też by się przydało – ale dla nich karty w Poznaniu nie ma.

Takich przykładów jest znacznie więcej, od uczniów poznańskich szkół, dzieci do lat 4 na seniorach kończąc. Dzieciom i seniorom przecież też przysługuje sporo ulg. Dlaczego więc akurat honorowi dawcy krwi, którzy powinni być szczególnie docenieni właśnie w czasie pandemii, nie zasługują na ulgi przy wyjściu na basen tak bardzo, jak dzieci z rodziny wielodzietnej?

 

4.5 17 votes
Oceń artykuł
5 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze