Strona główna Blog Strona 1466

Poznań: Wielkie sprzątanie Sołacza

0
Z okazji Światowego Dnia Ziemi Centrum Inicjatyw Lokalnych – CIL Sołacz – oraz rada osiedla Sołacz zaprasza na wielkie sprzątanie dzielnicy. Akcja będzie jednak wyglądała inaczej niż w latach poprzednich.

Powodem jest oczywiście pandemia, z powodu której organizatorzy proszą uczestników spotkania o zachowanie szczególnej ostrożności i przestrzeganie zasad. I to dlatego w tym roku postawili na sprzątanie indywidualne. Akcja trwa trzy dni: 23, 24 i 25 kwietnia od 10.00 do 16.00 i w tym czasie każdy chętny może pobrać worki i rękawice w centrum dowodzenia akcją, czyli w kawiarni Zoffee przy ul. Wołyńskiej 6. W czasie akcji śmieci są zbierane wyłącznie do tych worków, nie trzeba ich też segregować.

„Związane jest to ze znacznym zanieczyszczeniem zabranych odpadów, które poprzez narażenie na wiele czynników zewnętrznych nie stanowią już cennego surowca wtórnego” – wyjaśniają organizatorzy.

Jeśli podczas akcji zostaną zebrane odpady gabarytowe, takie jak opony, meble, sprzęt RTV i AGD lub i ich fragmenty – one również powinny zostać dostarczone do punktu odbioru odpadów. Nie należy natomiast zbierać odpadów zielonych, ponieważ nie zostaną one odebrane.

Główne miejsce składowania odpadów znajduje się przy zielonej budce, siedzibie Polskiego Związku Wędkarskiego. Poza tym śmieci można też zostawiać przy kładce nad torami w pobliżu ul. Warmińskiej, przy wjeździe do LO nr 38 od strony Alei Wielkopolskiej i restauracji „Petit Paris”, na rogu ul. Grudzieniec i ul. Łady oraz przy bramie wjazdowej na teren Przedszkola „Kogut” przy ul. Pomorskiej.

Z okazji Światowego Dnia Ziemi akcje sprzątania odbywają się w całym mieście – wystarczy wejść na profil swojej rady osiedla lub Wydziału Gospodarki Komunalnej UMP, by dowiedzieć się, gdzie odbywają się akcje.

 

Poznań: Młodzieżowa Rada Miasta Poznania zaprasza na sesję

0
Więcej pieniędzy na program rowerowy i wzmocnienie współpracy między radami młodzieży w poznańskiej aglomeracji. Młodzieżowi radni spotkają się 23 kwietnia na sesji.

Młodzieżowa Rada Miasta Poznania spotka się po raz ósmy w tej kadencji. sesja rozpocznie się o godzinie 16.00.

„Rada podejmie też uchwałę o Deklaracji Współpracy Młodzieżowych Rad Miast
Aglomeracji Poznańskiej” – informują młodzieżowi radni. – „Dokument ten ma za zadanie wzmocnić współpracę pomiędzy Młodzieżowymi Radami z Kostrzyna, Lubonia, Suchego Lasu, Murowanej Gośliny, Tarnowa Podgórnego i Poznania. Poza rozwojem działalności już istniejących MRMów sygnatariusze stawiają sobie za cel nakłonienie władz pozostałych gmin do stworzenia u
siebie Młodzieżowej Rady. Po przyjęciu uchwały przedstawiciele MRMP spotkają się w poszczególnych gminach z sygnatariuszami, aby formalnie porozumienie podpisać. Na sesji obecne będą reprezentacje wspomnianych Młodzieżowych Rad”.

Młodzieżowi radni wystosują także do prezydenta Jacka Jaśkowiaka wniosek o
uwzględnienie w planie finansowym Miasta Poznania wzrostu nakładów na realizację Programu Rowerowego Miasta Poznania oraz przyspieszenie realizacji inwestycji rowerowych. Rada złoży też uwagi do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Grunwald część B w Poznaniu – rejon ulic Grunwaldzkiej i Przybyszewskiego w Poznaniu.

„Najistotniejszym zagadnieniem będzie wyodrębnienie terenu publicznego
ciągu rowerowego na obszarze 1-UZ w celu uwzględnienia tras Programu Rowerowego” podkreślają radni. – „Jest to szczególnie istotne z uwagi na krzyżowanie się w tym miejscu dwóch bardzo istotnych szlaków rowerowych. Ważne jest także to, że po wybudowaniu w tym rejonie nowego szpitala, stary budynek przyjąć ma formę głównie dydaktyczną. Stworzy to silny ośrodek akademicki generujący duże potoki pasażerskie”.

Radni zapoznają się też z projektem serii podcastów o zdrowiu psychicznym młodzieży, które przedstawi Urszula Mańkowska, zastępczyni dyrektora PCŚ, a Kacper Nowicki, przewodniczący MRMP, przekaże radzie sprawozdanie z
dotychczasowych prac miejskiego Zespołu ds. Opieki Psychologiczno-Pedagogicznej, zwróci także uwagę na kwestię niedostatecznej liczby etatów psychologów i pedagogów w poznańskich szkołach i konieczność przeprowadzenia dodatkowych szkoleń antydyskryminacyjnych dla osób świadczących taką pomoc.

MRMP

Bioróżnorodność i strategia leśna, czyli co tak naprawdę wiemy o gospodarce leśnej?

0
– Świadome zarządzanie bioróżnorodnością nie jest prawem, ale obowiązkiem człowieka – uważa prof. Krzysztof Adamowicz z Wydziału Leśnego i Technologii Drewna Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

W poniedziałek 19.04 zakończyły się konsultacje dotyczące nowej strategii leśnej Unii Europejskiej. Jak czytamy na stronach UE, chodziło o poznanie opinii obywateli, instytucji i innych podmiotów na temat wyzwań dotyczących klimatu, różnorodności biologicznej, obszarów wiejskich i zarządzania ryzykiem związanym z klęskami żywiołowymi.

Jednak nadal wiele osób nie wie, czym naprawdę jest strategia leśna, dlaczego jest istotna i czemu służą konsultacje. To właśnie tłumaczy prof. Adamowicz:

„Na wstępie należy zauważyć, że przełom wieków przyniósł nowe spojrzenie na rozwój cywilizacyjny świata, który zresztą słusznie, postanowiono oprzeć na zrównoważonym rozwoju. Wydaje się, że jest to jedyny słuszny kierunek działań oparty o harmonię między ekonomicznym wzrostem dobrobytu społecznego a zachowaniem dobrodziejstw przyrody dla następnych pokoleń. Z tym twierdzeniem zgadzają się zarówno organizacje, które wykorzystują zasoby naturalne w swoich procesach produkcyjnych, jak i te, które dążą do maksymalnego ograniczenia wpływu człowieka w procesy środowiskowe.

Różnice w poglądach dotyczących osiągnięcia celów zrównoważonego rozwoju w zasadzie, można podzielić na dwa nurty. Jeden z nich to trwale zrównoważona gospodarka zasobami przyrody w tym leśnictwa, a drugi nurt to ekocentryzm postulujący brak ingerencji człowieka w procesy środowiskowe. Wydaje się, że w obecnych warunkach klimatycznych pozostawienie przyrody, a w szczególności lasu, bo przecież dyskutujemy o nowej strategii leśnej, jest działaniem które nie dosyć, że nie przyniesie wzrostu bioróżnorodności, ale może przyczynić się do zamierania lasów, jakie znamy. Ekosystemy leśne nie są zawieszone w próżni i reagują na zmieniające się warunki klimatyczne, dlatego świadome zarządzanie bioróżnorodnością nie jest prawem, ale obowiązkiem człowieka!

Zwiększenie obserwowanego obecnie zagrożenia związanego ze zmianami klimatu, wynikającego z szeroko pojętej antropopresji (ogółu działań człowieka mających wpływ na środowisko przyrodnicze) powoduje, że zrównoważony interwencjonizm leśny jest właściwą i skuteczną formą utrzymania oraz tam gdzie to konieczne odbudowywania bioróżnorodności. Dlatego nie można godzić się na bezrefleksyjne propozycje dotyczące wyłączania dużych obszarów leśnych z wielofunkcyjnego gospodarowania zasobami przyrodniczymi zwłaszcza, że trwale zrównoważona wielofunkcyjna gospodarka leśna wspiera różnorodność przyrodniczą!

Proekologiczne, czyli europejskie, użytkowanie lasu może być i w wielu przypadkach jest formą wsparcia, utrzymania i przywracania właściwej bioróżnorodności. Prawdą jest, że las pozostawiony sam sobie będzie podlegał sukcesji. Pamiętajmy jednak, że w przeszłości w różnych rejonach świata, często przez nieświadome a czasami świadome działanie człowieka, pojawiły się gatunki obce o cechach inwazyjnych.

Dzięki działaniom związanym ze świadomą ingerencją człowieka m. in. w różnorodność składu gatunkowego drzew i krzewów, dbałość o przeciwdziałanie gatunkowej monopolizacji lasu, ochronę lasów oraz dbanie m. in. przez wycinkę drzew, o ciągłe odtwarzanie ekosystemów związanych z różnymi fazami rozwojowymi drzewostanów, europejska gospodarka leśna na trwałe wpisuje się w istnienie życia na ziemi. Zaniechanie działalności leśnej nie tylko wpłynie niekorzystnie na stan bioróżnorodności, ale przez negatywne skutki społeczno-ekonomiczne może przyczynić się do zahamowania najważniejszego wyzwania XXI w. jakim jest gospodarowanie na zasadach zrównoważonego rozwoju.

Nie zapominajmy również o fakcie, że wykorzystywanie surowców odnawialnych, a przede wszystkim drewna, daje szansę nie tylko na wieloletnie zmagazynowanie węgla organicznego w tkankach drzewnych, ale przede wszystkim daje czas na poszukiwanie nowych technologii pozwalających na stałe związanie wcześniej przechwyconego przez drzewa węgla z atmosfery.

Bardzo dobrze, że w ramach Unii Europejskiej toczone są dyskusje na temat wizji zarządzania lasami. Konstruktywny dialog najczęściej prowadzi do wypracowania najkorzystniejszych rozwiązań. Należy podkreślić jednak, że aby prowadzić konstruktywną rozmowę koniecznym jest jednoznaczne i wyczerpujące doprecyzowanie kluczowych pojęć stanowiących fundament tej dyskusji.

W przyjętej już przez Komisję Europejską w 2020 roku, w ramach szerokiego programu Europejskiego Zielonego Ładu, zakładającego osiągnięcie do 2050 roku neutralności klimatycznej w Unii Europejskiej, dokumentu pt.: „Strategia na rzecz bioróżnorodności 2030 Przywracanie przyrody do naszego życia” pozostawia wiele do życzenia w tym zakresie. Nie doprecyzowano bowiem kluczowych pojęć takich jak: „ochrona ścisła”, „transeuropejska sieć Natura”, „odtwarzanie funkcji ekosystemowych”, „lasy pierwotne”, czy tzw. „stare lasy”.

Mając na uwadze fakt realizacji na świecie różnej polityki z zakresu interakcji między człowiekiem a przyrodą wydaje się, że obecne, europejskie rozwiązania związane z wielofunkcyjnością lasów są właściwe. Być może wymagają pewnych modyfikacji – niemniej jednak realizacja przemyślanej i trwale zrównoważonej wielofunkcyjnej gospodarki leśnej, która pogodzi interes ekologiczny, społeczny i gospodarczy jest jedyną szansę na wskazanie światu właściwego kierunku przemian zmierzających do łagodzenia skutków zmian klimatycznych i tym samym do stwarzania warunków przywracania bioróżnorodności.

Ekonomiczny wymiar tej gospodarki, która pozwala na samofinansowanie przedsięwzięć zmierzających do utrzymania bioróżnorodności i powiększania zasobów drzew na kuli ziemskiej, daje jedyną szansę na naśladownictwo rozwiązań europejskich na świecie. Dlatego należy dyskutować nad polityką leśną i za wszelką cenę promować wielofunkcyjność lasu w realizacji postanowień obecnej i przyszłych strategiach Europy i świata”.

Prof. dr. hab. Krzysztof Adamowicz należy do ścisłego, nielicznego współcześnie grona ekspertów w leśnictwie polskim zajmujących się problematyką ekonomiki leśnictwa, zarządzania gospodarką leśną i analizą rynku drzewnego. Cieszy się on w środowisku naukowym niekwestionowanym autorytetem i uznaniem wybitnego specjalisty z zakresu ekonomiki leśnictwa, szczególnie w marketingu drewna oraz zarządzania gospodarką leśną.

UPP

ZUS: Zmiany w tarczy antykryzysowej

0
Od 4 maja tego roku przedsiębiorcy z określonych branż będą mogli wystąpić o zwolnienie z opłacania składek także za marzec i kwiecień 2021 r.

Nadal będzie można skorzystać ze zwolnienia za grudzień 2020 r., styczeń, a także za luty 2021 r. jeżeli będą spełnione nowe określone warunki. Pojawi się też możliwość otrzymania od jednego do maksymalnie pięciu świadczeń postojowych.

Takie zmiany wynikają z rozporządzenia Rady Ministrów z 16 kwietnia 2021 r. w sprawie wsparcia uczestników obrotu gospodarczego poszkodowanych wskutek pandemii COVID-19. Wejdzie one w życie 4 maja.

Zgodnie z przepisami z pomocy będą mogli skorzystać m.in. przedsiębiorcy, którzy odczuli negatywne skutki występowania w Polsce Covid-19. To 46 branż, które już wcześniej otrzymały pomoc oraz 17 kolejnych rodzajów działalności, w tym: salony kosmetyczne, fryzjerskie, sklepy meblowe, budowlane i prowadzące handel detaliczny w galeriach handlowych.

O wsparcie będą mogli wystąpić przedsiębiorcy, którzy powstali przed listopadem 2020 roku i na 31 marca 2021 r. prowadzili przeważającą działalność, oznaczoną jednym z kodów PKD, wskazanym w rozporządzeniu.

Przedsiębiorcy uzyskają zwolnienie ze składek także za marzec i kwiecień lub sam kwiecień. Wnioski w tej sprawie będą mogli składać od 4 maja – przez Platformę Usług Elektronicznych ZUS.

Umorzenie składek i ponowne postojowe z ZUS przysługuje firmom, które zanotowały spadek przychodu o co najmniej 40 proc. Ten warunek weryfikuje się, porównując przychód w jednym z dwóch miesięcy poprzedzających złożenie wniosku do przychodu z miesiąca poprzedniego albo z analogicznego miesiąca roku poprzedniego, albo z lutego 2020 r., albo z września 2020 r. Nowością jest tu więc możliwość porównania przychodu do sytuacji z lutego 2020 roku, czyli okresu sprzed pandemii.

Żeby otrzymać zwolnienie ze składek także za marzec i kwiecień, przedsiębiorca musi złożyć w tej sprawie wniosek do ZUS do końca czerwca. Jeśli firma ma obowiązek samodzielnego sporządzania dokumentacji rozliczeniowej, to w tym terminie musi dostarczyć również dokumenty rozliczeniowe za marzec i kwiecień. Przedsiębiorcy, którzy zdążyli już opłacić składki za te miesiące, będą mogli uzyskać ich zwrot.

Rozporządzenie z 16 kwietnia wprowadza także zmiany w świadczeniu postojowym. Przedsiębiorcy z określonych branż będą mogli otrzymać świadczenie postojowe od jednego do maksymalnie pięciu razy, przy czym liczba możliwych do otrzymania świadczeń jest pomniejszana o już otrzymane, na podstawie poprzednich rozporządzeń (tj. z 19 grudnia 2020 r. i 26 lutego 2021 r.). Wniosek o to świadczenie można złożyć najpóźniej w ciągu 3 miesięcy od miesiąca, w którym zostanie zniesiony stan epidemii.

ZUS

Poznań: Marszałek zwiedził nową siedzibę Polskiego Teatru Tańca

0
– Inwestycja robi wrażenie – powiedział Marek Woźniak. I zauważył, że udało się pogodzić wymagania nowoczesnego teatru z ograniczeniami, jakie niesie zabytkowy budynek.

Marszałek wrócił do teatru po ponad roku – 4 marca 2020 roku miało miejsce wmurowanie kamienia węgielnego pod tę inwestycję.
– Obiecałem, że zakończę okres bezdomności Polskiego Teatru Tańca i cieszę się, że dziś mogę tę obietnicę spełnić – powiedział wtedy.

Tym razem jednak odwiedzał już nie plac budowy, a gotowy, czekający na widzów, teatr. I uznał, że choć obiekt wymaga jeszcze uzupełnień, jak zresztą każda nowa inwestycja – to robi wrażenie.
– Łączy w sobie dbałość o zabytek, czyli kamienicę, zasługującą na uwagę w przestrzeni miasta i samej ulicy Taczaka, którą władze Poznania wskazały jako miejsce spotkań i spacerów – z przestrzenią nowoczesną, niezbędną dla funkcjonowania teatru – uznał.

To zaleta, bo zdaniem marszałka połączenie nowoczesności z zabytkowymi strukturami tworzy klimat tego miejsca, wzbogacony o spory teren zielony, który również będzie wykorzystany przez artystów.
– Może ona służyć nie tylko realizacjom artystycznym, ale także społecznym – mówił. – Takie funkcje również przewidziała dyrekcja i bardzo im kibicujemy. Z racji otwartości teatru będą mogły się tam odbywać nie tylko spotkania z widzem, ale także z każdym uczestnikiem życia publicznego.

Przypomnijmy, że cała inwestycja kosztowała do tej pory ponad 21 mln zł, z czego ponad 8 mln pochodzi z unijnego dofinansowania, a blisko 13 mln przeznaczył na ten cel Samorząd Województwa Wielkopolskiego.

– Wydaje mi się, że osiągnęliśmy optimum – podsumował Marek Woźniak. – Z jednej stronę instytucja będzie miała swobodę przygotowania wszystkich spektakli, które będą prezentowane w przestrzeni Polski i świata. Z drugiej – pojawi się możliwość zapraszania gości na realizacje w siedzibie i realizację innych funkcji.

Oficjalna inauguracja nowej siedziby Polskiego Teatru Tańca będzie miała miejsce 29 kwietnia, podczas I Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Tańca „Granice natury – granice kultury”.

UMWW

Poznań: Zmiany w rozkładzie jazdy przedłużone do 2 maja

0
W związku z przedłużeniem lockdownu do 2 maja – władze miasta zdecydowały o przedłużeniu zmian w rozkładzie jazdy miejskiej komunikacji. Do piątku 30 kwietnia w dni robocze będzie obowiązywał sobotni rozkład jazdy ze wzmocnieniami.

Według ocen ZTM aktualnie z możliwości podróży środkami publicznego transportu zbiorowego korzysta zaledwie ok. 35-40 proc. pasażerów (w odniesieniu do stanu sprzed pandemii). MPK i ZTM stale monitorują liczbę pasażerów i – jeśli jest taka potrzeba – na bieżąco wzmacniają poszczególne linie.

Rozkład jazdy od 26 do 30 kwietnia (poniedziałek-piątek) – linie tramwajowe

– wzmocnienia na liniach nr 1, 6, 16 i 17 – kursy co 10 minut od początku dnia do ok. 18.30

– wzmocnienie na linii nr 7 – dodatkowy kurs po godzinie 7:00

– wzmocnienia na liniach nr 14, 15 i 92 – kursy co 10 minut w godzinach porannego i popołudniowego szczytu,

– tramwaje linii nr 2, 3, 4, 5, 6, 7, 9, 10, 11, 12, 14, 15, 18 i 99 kursują przez cały dzień co 20 minut.

Rozkład jazdy od 19 do 23 kwietnia (poniedziałek-piątek) – linie autobusowe miejskie i podmiejskie

– na liniach nr 158, 168, 174, 176, 190 i 191 utrzymane pozostają obecne wzmocnienia w godzinach szczytu,

– linie numer: 125, 144, 145, 146, 148, 149, 152, 154, 157, 159, 160, 162, 163, 164, 166, 169, 170, 171, 172, 173, 175, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 189, 193, 194, 195, 196, 198, 425 – sobotni rozkład jazdy

– linie nr: 156, 161, 167, 186, 312, 320, 321, 322, 323, 341, 342, 348, 388, 392, 394, 396, 397, 431, 432, 435, 501, 502, 511, 512, 527, 560, 561, 602, 603, 610, 611, 614, 616, 651, 701, 702, 703, 704, 705, 707, 710, 716, 727, 729, 801, 802, 803, 804, 811, 812, 813, 821, 830, 832, 833, 834, 882, 891, 893, 901, 902, 904, 905, 907, 911 – kursy realizowane zgodnie z rozkładem jazdy obowiązującym w dni robocze, ale obowiązują na nich wcześniej wprowadzone ograniczenia dotyczące kursów szkolnych:

– linie nr 121, 124, 188, 690, 886, 889 – zawieszenie kursowania,

– linia nr 312 – nie będzie realizowany wjazd do przystanku Miękowo/Stokrotkowa oraz Bolechowo Os./Zespół Szkół,

– linia nr 431 – nie będzie realizowany wjazd na przystanek Kleszczewo/Szkoła II,

– linia nr 432 – nie będzie realizowany wjazd na przystanek Bylin/Wieś i Kleszczewo/Szkoła II,

– linia nr 527 – nie będą realizowane kursy na odcinku Kamionki/Pętla – Kamionki/Szkoła,

– linia nr 603 – nie będzie realizowany kurs o 7:00 z przystanku Łęczyca/Dworcowa (oznaczony w rozkładzie literą S),

– linia nr 729 – nie będą wykonywane kursy o godzinie 7:55, 15:25 i 17:40 z Ogrodów oraz 6:40 i 16:30 z Dopiewa (oznaczone w rozkładzie literą S),

– linia nr 813 – kursy z Ogrodów do Kaźmierz o godzinie 14:10 i 16:11 będą dodatkowo wjeżdżać do Kokoszczyna,

W sobotę 24 kwietnia obowiązuje sobotni rozkład jazdy na liniach miejskich i podmiejskich.

Komunikacja w niedzielę handlową 25 kwietnia

W najbliższą niedzielę (25 kwietnia) linie autobusowe nr 180 i 184 funkcjonować będą zgodnie z sobotnim rozkładem jazdy. Autobusy linii nr 180 wykonywać będą kursy do centrum handlowego przy ul. Sycowskiej, a autobusy linii nr 184 obsługiwać będą przystanki przy centrum handlowym przy ul. Szwajcarskiej.

Na liniach podmiejskich komunikacja odbywać się będzie według świątecznego rozkładu jazdy. Dodatkowo autobusy linii nr 611, 703, 705 i 707 będą dojeżdżać do przystanku – Sycowska Centrum Handlowe, a nr 811, 812, 813 do przystanku Swadzim/Auchan.

Podczas długiego majowego weekendu w dniach od soboty (1 maja) do poniedziałku (3 maja) a także w nocy z piątku (30 kwietnia) na sobotę (1 maja) komunikacja miejska i podmiejska funkcjonować będzie według następującego planu:

W dniach 1, 2 i 3 maja (sobota/niedziela/poniedziałek) – obowiązuje świąteczny rozkład jazdy;
W nocy z 30 kwietnia na 1 maja (piątek/sobota) obowiązuje rozkład jak z dnia roboczego na świąteczny, z 1 na 2 maja (sobota/niedziela) i z 2 na 3 maja (niedziela/poniedziałek) obowiązuje rozkład jak z dnia świątecznego na świąteczny. We wszystkie noce tj. w nocy z 30 kwietnia na 1 maja (piątek/sobota) z 1 na 2 maja (sobota/niedziela), z 2 na 3 maja (niedziela/poniedziałek) oraz z 3 na 4 maja (poniedziałek/wtorek) kursuje linia autobusowa nr 231. Nie kursuje linia nr 201. Linia nr 219 kursuje jak w noce z soboty na niedzielę.

W noc z 30 kwietnia na 1 maja (piątek/sobota), kursować będą linie nocne nr 250, 253, 257, 258 oraz wykonywane będą kursy nocne na linii nr 342.
W noce z 1 na 2 maja (sobota/niedziela), z 2 na 3 maja (niedziela/poniedziałek), kursować będą linie nocne nr 250, 253, 257, 258, 259 oraz wykonywane będą kursy nocne na linii nr 342 i 651. Na linii nr 215 realizowane będą kursy do Wir, na linii nr 224 do Plewisk, a na linii nr 227 do Kicina.

UMP

Poznań: Sprzątanie z okazji Dnia Ziemi

0
Z okazji przypadającego 22 kwietnia Międzynarodowego Dnia Ziemi władze Poznania i GOAP przygotowały jak zawsze dla sprzątających worki, rękawice i maseczki jednorazowe – i możliwość odbioru zebranych śmieci.

Międzynarodowy Dzień Ziemi w tym roku przypada w środku tygodnia, dlatego wiosenne porządki z tej okazji – a odbędą się już po raz 24. – zaplanowano na weekend – od 23 do 25 kwietnia. Wszystkich sprzątających tradycyjnie będą wspierać władze Poznania i GOAP, które przygotowały worki, rękawice i jednorazowe maseczki, GOAP zaś zadba o odbiór zebranych śmieci.

Grupy wolontariuszy – głównie rady osiedli, inicjatywy sąsiedzkie i miłośnicy fortyfikacji – będą sprzątać w różnych częściach miasta. kto chciałby się włączyć, powinien sprawdzić stronę czy profil społecznościowy swojej rady osiedla, a na pewno znajdzie co najmniej kilka propozycji. W tym roku nie były przyjmowane zgłoszenia szkół ze względu na pandemię.

Do akcji włączyły się też tradycyjnie poznańskie firmy: Grupa MTP, Unilever, Hotel Edison oraz Robyg – deweloper, który właśnie wchodzi na poznański rynek. Grupa MTP organizuje wspólne sprzątanie Lasku Marcelińskiego. Wolontariusze spotkają się w sobotę, 24 kwietnia, o godz. 10:00 przy ul. Chryzantemowej 4, a w nagrodę za sprzątanie dostaną rośliny. Z kolei Robyg przekazał 126 poznańskim przedszkolom 75 tys. nasion drzewek, sosny i morwy, dzięki którym będą mogły zasiać swoją miłość do przyrody, co zaowocuje w przyszłości większą dbałością o środowisko.

Z okazji Międzynarodowego Dnia Ziemi Fundacja Ratuj Ryby organizuje też już siódmy raz „Sprzątanie brzegów Warty, od źródła do ujścia”. Uczestnicy akcji zbiorą się 24 kwietnia o godz. 11 przy plaży Rataje, obok Przystani Posnania.

Władze Poznania przypominają, że podczas sprzątania także obowiązują zasady bezpieczeństwa ze względu na pandemię: będą w grupie nawet w lesie lepiej mieć na twarzy maseczkę, a podczas sprzątania zachowywać dystans społeczny.

UMP

Poznań: 2 lata i 10 miesięcy więzienia dla byłego dyrektora

0
Zbigniew A., były dyrektor Zespołu Szkół Elektrycznych nr 2 oskarżony o molestowanie uczennic – został wczoraj skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Wyrok jest nieprawomocny.

Sprawa ciągnie się od czerwca 2018 roku, bo wtedy właśnie uczennice zaczęły się skarżyć na molestowanie przez dyrektora. Całował je, dotykał piersi i pytał, czy już uprawiały seks, jak relacjonuje „Głos Wielkopolski”. Sprawa trafiła na policję, później do prokuratury, a gdy nabrała rozgłosu, zaczęły się zgłaszać kolejne pokrzywdzone, w tym studentka, która miała w szkole prowadzić badania, i przedstawicielka handlowa. Dyrektor został aresztowany, część nauczycieli podpisała list otwarty w jego obronie – a później wyszło na jaw, że podobne przestępstwa miały miejsce w jego poprzednim miejscu pracy, w szkole w Swarzędzu, w 2005 roku. Jednak ani kuratorium nie wyciągnęło wówczas konsekwencji, ani organy ścigania nie postawiły zarzutów. Sprawę wyciszono.

Ostatecznie prokuratura zarzuciła Zbigniewowi A. molestowanie czterech uczennic i dwóch kobiet. Chciała dla niego 5 lat więzienia. Ostatecznie jednak skończyło się na 2 latach i 10 miesiącach więzienia. Zdaniem sądu zeznania pokrzywdzonych były wiarygodne, a sam oskarżony nie czuł się winny i nie wykazał żadnej skruchy. Cały czas twierdził, że jego ofiary zmyślają.

Poza więzieniem – bez zawieszenia – skazany musi wypłacić zadośćuczynienie każdej ze swoich sześciu ofiar, od 4 do 8 tysięcy złotych. Ma też dziesięcioletni zakaz pracy w oświacie. Wyrok nie jest prawomocny, a skazanego nie było na jego ogłoszeniu. Jednak ponieważ obrona wnosiła o uniewinnienie, należy się liczyć ze złożeniem apelacji.

 

Poznań: Plac Cyryla w kwiatach i bez szczurów

0
Tak może wyglądać plac Cyryla Ratajskiego według koncepcji przygotowanej przez Autorską Pracownię Architektoniczną – Jacka Bułata. Została ona przygotowana na wniosek Rady Osiedla Stare Miasto.

Na placu Cyryla Ratajskiego trwają przygotowania do przebudowy przystanków tramwajowych – będą one znacznie dłuższe i przystosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Dlaczego więc nie połączyć tych prac kompleksowo ze zmiana organizacji przestrzeni na placu? Biuro Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta zleciło więc przygotowanie projektu koncepcyjnego tego miejsca.

Zmiany życzyli sobie sami poznaniacy, o czym często informowali swoich osiedlowych radnych. Nasadzenia roślin, które pojawiły się kilka lat temu oraz rzeźby studentów Uniwersytetu Artystycznego poprawiły wygląd placu – ale nie do końca. Mieszkańcy chcieliby więcej kwitnących roślin i ławek, uporządkowanej przestrzeni, a przede wszystkim zrobienia porządku ze szczurami, które mieszkają wśród roślinności. Oświetlenie placu jest też, zdaniem mieszkańców, zbyt słabe.

„Główną ideą zmian była chęć stworzenia przestrzeni do integracji, rekreacji i odpoczynku mieszkańców w otoczeniu zieleni” – informuje Urząd Miasta Poznania. – „Jednym z koniecznych do zaprojektowania elementów był plac, który w przyszłości będzie służył organizacji spotkań z mieszkańcami, otwarć wystaw oraz innych wydarzeń kulturalnych. Kolejnym istotnym założeniem było zwiększenie ilości krzewów kwitnących i kwiatów, które są atrakcyjne od początku wiosny aż po jesień”.

Projektanci opracowali trzy warianty zagospodarowania przestrzeni pl. Cyryla Ratajskiego. Każdy z nich przedstawiał inną wizję tego miejsca. Pierwsza to „Zielony plac”, którego ideą była maksymalizacja zieleni w tym miejscu i stworzenie przestrzeni przypominającej niewielki park na środku placu. Ta właśnie wersja została wybrana do dalszych prac projektowych.

– To propozycja, która zachowuje wszystkie rosnące już w tej przestrzeni drzewa – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Proponuje też rozwiązania nie tylko pożądane przez mieszkańców, ale równocześnie dobre dla środowiska: na terenie placu miałby powstać ogród deszczowy, który wykorzystywałby wody opadowe i korzystnie wpłynąłby na mikroklimat otoczenia, szczególnie latem. To także wariant zapewniający przestrzeń przyjazną dla osób z niepełnosprawnościami.

Prezentowana koncepcja nie jest jeszcze ostateczna, ponieważ trwają jej finalne uzgodnienia z jednostkami miejskimi i radą osiedla. Środki na dokończenie prac projektowych są zabezpieczone, więc w następnej kolejności BKPiRM planuje zlecenie wykonania projektu budowlano-wykonawczego. Sama realizacja prac mogłaby nastąpić w roku 2023 – o ile w budżecie miasta będą pieniądze na ten cel.

UMP

Poznań: Czy miasto straci unijną dotację?

0
Poznań otrzymał 30 mln zł z funduszy unijnych na przebudowę płyty Starego Rynku, jednak nadal nie udało się znaleźć wykonawcy tej inwestycji. Czy to może oznaczać utratę dotacji?

Jest taka ewentualność, jak informuje Radio Poznań. Wszystko dlatego, że miastu nie udało się dotąd znaleźć firmy, która wykona to gigantyczne zadanie. Ogłoszony przetarg nie wyłonił wykonawcy, efektu nie przyniosły też rozmowy prowadzone z różnymi firmami przez miejskich urzędników. Powodem są pieniądze: wszyscy ewentualni wykonawcy chcieli znacznie więcej, niż miasto przeznaczyło na ten remont.

A czasu jest znacznie mniej, bo dofinansowanie unijne wymaga wykonania inwestycji w określonym czasie. A jeśli w kolejnym przetargu, w czerwcu, nie uda się wyłonić wykonawcy przebudowy Starego Rynku, to nie uda się też dotrzymać terminu określonego w dotacji unijnej – i 30 mln zł przepadnie.

Prezydent miasta Jacek Jaśkowiak ma nadzieję, że jednak uda się przygotować taką ofertę, która skłoni firmy do udziału w przetargu, a wtedy uda się wyłoni wykonawcę w czerwcu. Dzięki temu termin zostałby dotrzymany i dotacja nie przepadłaby.

Zadanie nie jest łatwe, bo przebudowa płyty Starego Rynku to nie tylko wymiana nawierzchnia, ale też kompleksowy remont wszystkich instalacji znajdujących się pod jego powierzchnią. Prezydent zapytany przez Radio Poznań, czy urzędnicy właściwie ocenili ryzyko związane z remontem, stwierdził, że przeanalizował ich działania i uważa, że nie popełnili błędów.

 

Poznań: Prace przy brzegach Warty wstrzymane

0
Powodem jest wysoki stan wody, jak poinformował w mediach społecznościowych Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. Z rozpoczęciem prac trzeba będzie poczekać, aż woda trochę opadnie.

Jak poinformował zastępca prezydenta, poziom wody w Warcie od października utrzymuje się na poziomie około 230 centymetrów, a czasami nawet wyżej. I to bardzo dobra wiadomość dla Poznania, który ostatnio miał problemy ze zbyt niskim poziomem wody w rzece – ale też z tego powodu prace przy renaturyzacji brzegów muszą poczekać, aż woda trochę opadnie.

Gdy poziom wody w Warcie będzie wynosił 180 cm, prace znów się rozpoczną pełną parą. Wykonawca, nie mogąc robić nic innego, przygotowuje się do tego etapu, gromadząc odpowiednie zapasy kamienia budowlanego i przygotowując kolejne pasy drogi technologicznej.

„Inwestycja, realizowana wspólnie z RZGW – Wodami Polskimi, jest wsparta dofinansowaniem UE z WRPO i zakończy się w przyszłym roku, uwzględniając obecne przerwy w pracach” – napisał zastępca prezydenta w mediach społecznościowych. – „W przyszłości będziemy wespół z RZGW starali się o pozyskanie z budżetu państwa środków na kontynuowanie prac w kierunku mostu kolejowego Garbary (betonowe opaski brzegów rzeki przypomnę, że należą do Skarbu Państwa)”.

Prace są prowadzone od września ubiegłego roku. Obecny projekt obejmuje odcinek między mostem Przemysła I (246 km biegu Warty) do rozwidlenia rzeki w Poznaniu (243,5 km) i jest współfinansowany ze środków Wielkopolskiego Programu Operacyjnego na lata 2014 – 2020. Projekt ma być ukończony w przyszłym roku, a jego wartość wynosi 30 369 918,21 zł, w tym dofinansowanie z UE: 25 814 430,46 zł.

Dzięki niemu brzegi rzeki będą umacniać nie betonowe opaski, a kosze z kamieniami i druciana siatka. Nową konstrukcję z czasem ma porosnąć trawa, by na brzegu rzeki było więcej zieleni, a mniej betonu. Wyremontowane zostaną też schody, tarasy, skarpy i slipy na tym odcinku rzeki.

 

Poznań: Policjanci i żołnierz uratowali życie półtorarocznej dziewczynki

0
Malutka zaczęła się dławić kawałkiem jabłka, które jadła – a wszystko działo się w niedzielne popołudnie w okolicach ronda Śródka. Nie wiadomo, jak zakończyłaby się ta sytuacja, gdyby nie to, że w pobliżu był żołnierz i policjanci.

W niedzielę policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Poznaniu: mł. asp. Sebastian Rosiak, asp. Krzysztof Kwiatkowski, sierż. szt. Piotr Odważny i post. Hubert Winiarz pełnili służbę na terenie Starego Miasta. Około godziny 19.00 jadąc na interwencję na Nowe Miasto zauważyli po drodze, przy rondzie Śródka, nietypową sytuację: na pasie awaryjnym stał samochód, przy nim stała kobieta z malutką dziewczynką na rękach i dwóch mężczyzn. Wszyscy byli bardzo zdenerwowani.

Policjanci zatrzymali się i podbiegli do grupy pytając, co się stało. Okazało się, że dziewczynka jedząc jabłko w czasie jazdy zadławiła się kawałkiem owocu i nie może złapać oddechu. Sytuację zauważył jadący za samochodem rodziców dziecka żołnierz w czynnej służbie, który natychmiast zatrzymał się i rozpoczął udzielanie pomocy.

Funkcjonariusze od razu przystąpili działania. Jeden z policjantów kontynuował czynności ratunkowe – ułożył dziewczynkę na przedramieniu, pochylił jej główkę i kilka razy klepnął między łopatkami, udrażniając w ten sposób drogi oddechowe. Drugi z funkcjonariuszy wezwał zespół ratownictwa medycznego, a pozostali zabezpieczali miejsce zdarzenia i uspokajali wystraszonych rodziców. „Po krótkiej chwili mundurowi wraz z rodzicami usłyszeli głośny płacz dziewczynki” – opisują policjanci. – „Dziecko zaczęło oddychać. Szczęście rodziców było nie do opisania”.

Po upływie kilku kolejnych minut na miejsce przybył zespół ratownictwa medycznego. Przeprowadzone badanie wykazało, że policjanci i żołnierz zareagowali prawidłowo, a dziewczynka wróciła do pełni zdrowia. Rodzice serdecznie podziękowali policjantom za uratowanie życia ich córeczce.
„Żadne słowa nie są w stanie opisać satysfakcji, jaką jest uratowanie życia” – podsumowują policjanci. – „A w szczególności życia dziecka”.

KWP Poznań

Wielkopolska: Ruszają kolejne punkty szczepień

Tydzień po uruchomieniu pierwszego pilotażowego punktu szczepień powszechnych w Krotoszynie rozpoczną się szczepienia w Wągrowcu, Grodzisku, Kępnie, Gostyniu, Turku, Kościanie, Garzynie oraz Nowych Skalmierzycach.

Jak poinformował Wielkopolski Urząd Wojewódzki, nowe punkty szczepień zostały utworzone w miejscach oferujących odpowiednie warunki, głównie jeśli chodzi o powierzchnię: w domach kultury, halach sportowych i szkołach.
– Punkty szczepień otrzymują z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych pakiety szczepionek, w których znajdują się igły, strzykawki, czyli niezbędne akcesoria do podania szczepionki – tłumaczy Tomasz Stube, rzecznik prasowy wojewody wielkopolskiego. – Rząd zabezpiecza funkcjonowanie populacyjnych punktów szczepień w aspekcie logistycznym, zakupu szczepionek i realizacji szczepień.

Spośród nowych ośmiu punktów, najwięcej osób dziennie, bo aż 400, będzie się mogło zaszczepić w MDK w Wągrowcu, tyle samo jest w stanie obsłużyć punkt w hali sportowej w Kępnie oraz w SP ZOZ w Kościanie. Wszystkie nowe punkty będą mogły zaszczepić blisko 2440 osób.

W Wielkopolsce do tej pory zaszczepiono już 820 877 osób, z czego 204 782 przyjęło drugą dawkę.

WUW

Środa: Wypadek na obwodnicy. Droga zablokowana

0
Droga krajowa nr 11 (trasa Poznań – Jarocin) na wysokości Środy Wielkopolskiej została zablokowana z powodu wypadku.

Około godziny 13.30 na części DK11 stanowiącej obwodnicę Środy, w miejscowości Kijewo, doszło do wypadku. Zderzył się samochód osobowy z ciężarówką. Na miejscu pracują służby, droga jest zablokowana. Utrudnienia mogą potrwać do godziny 15.00.

Poznań. Filip Żelazny: „Największe wsparcie w historii powiatu poznańskiego”

0
Zdaniem szefa klubu PiS w Radzie Powiatu Poznańskiego zaprzecza to tezie, że rząd obcina fundusze tym samorządom, w których nie rządzi. – PiS nie rządzi w powiecie poznańskim, a środki, które zostały przyznane, nigdy w historii nie były tak duże – powiedział.

O szczegółach dofinansowania budowy dróg w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg w całej Wielkopolsce poinformował wczoraj wojewoda. Dziś radni powiatu: Filip Żelazny, Paweł Ratajczak i Marian Markiewicz, przedstawili szczegóły dofinansowania inwestycji.

– Powiat poznański otrzymał dofinansowanie do trzech zadań w wysokości 11,5 mln zł remonty dróg w Swarzędzu i dwóch innych gminach – wyliczał radny Żelazny. – Powiat ma jeszcze jedną inwestycję za 3,5 mln zł, która znajduje się na liście rezerwowej, więc jest szansa, że i ta inwestycja uzyska rządowe dofinansowanie w tym roku.

Radny przypomniał też, że to kolejne pieniądze, które otrzymują lokalne samorządy. Mniej więcej miesiąc temu kilkanaście milionów złotych wpłynęło do gmin w ramach innego rządowego funduszu – Funduszu Inwestycji Lokalnych.
– A więc w niespełna miesiąc czasu kilkadziesiąt mln zł popłynęło i popłynie do gmin powiatu poznańskiego – podsumował.

Jak zwrócił uwagę radny Paweł Ratajczak, gmina Buk otrzymała 1 600 000 zł na remont ulicy, a gmina Dopiewo ponad 2700 000 zł na utworzenie i budowę dróg w Dąbrówce i Skórzewie.
– Widać, że tych prac w ostatnim czasie na terenie powiatu poznańskiego i gmin przybywa – zauważył. – To cieszy, ponieważ te wszystkie inwestycje są dla mieszkańców, dla większego bezpieczeństwa na drogach i większego komfortu życia dla nas wszystkich.

– Takiego wsparcia rządowego – finansowego – powiat poznański nigdy dotąd nie miał w swojej historii – podsumował Żelazny. – To warto wielokrotnie podkreślać wobec wątpliwości i twierdzeń, że z jakichś względów rząd PiS pomija w finansowaniu te samorządy, w których nie rządzi. PiS nie rządzi w Poznaniu i w powiecie poznańskim, ani w większości gmin, a środki, które zostały przyznane, nigdy w historii nie były tak duże.

Jednak Poznań z tego rozdania nie dostał ani złotówki, a nie można powiedzieć, by był miastem bez potrzeb inwestycyjnych w dziedzinie budowy dróg. Ale wyjaśniła to poznańska radna Klaudia Strzelecka.

– Ten program nie był skierowany do miast – mówiła. – Był skierowany do gmin mniejszych, żeby wyrównywać szanse infrastrukturalne między dużymi miastami, w których tych środków jest więcej na takie inwestycje jest więcej, a mniejszymi, które bardzo często borykają się z tym, że brakuje podstawowej infrastruktury.

Radna zapewniła też, że rząd PiS stara się przeznaczać środki na wyrównywanie szans infrastrukturalnych, żeby wszyscy mogli rozwijać się równomiernie. Ma też informację, że ma być kolejna edycja w roku 2021, w której będą dopuszczone wszystkie, także duże, miasta.
– Jeżeli spojrzymy na to, jakie gminy otrzymały środki, to zobaczymy, że otrzymały je wszystkie gminy mniejsze – podkreśliła. – Duże miasta bardzo rzadko otrzymywały środki w tym rozdaniu RFRD. Mamy nadzieję, że w kolejnych rozdaniach uda się to zrobić tak, by także i Poznań otrzymał środki. Ale to zależy od tego, jak będzie się rozwijała cała Polska, bo myślę, że wszystkim nam zależy na tym, by ten rozwój był równomierny.

Polska: Prawie 9 500 000 osób już zaszczepionych

0
Jak poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia, wykonano już 9 495 317 szczepień przeciwko koronawirusowi.

Pierwszą dawkę przyjęły 7 7 079 324 osoby, natomiast w pełni zaszczepione są 2 415 993 osoby. W pełni zaszczepione – czyli przyjęli dwie dawki szczepionki Pfizer, Moderna lub AstraZeneca albo jedną dawkę szczepionki Johnson and Johnson.

MZ

Wielkopolska: 1286 zakażeń koronawirusem. I 88 zgonów

Służby sanitarno-epidemiologiczne stwierdziły 1286 zakażeń koronawirusem w regionie. Odnotowano też 88 zgonów, w tym 38 wyłącznie z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 17
powiat obornicki 36
powiat leszczyński 19
powiat Leszno 16
powiat kolski 13
powiat rawicki 27
powiat słupecki 38
powiat średzki 33
powiat jarociński 25
powiat nowotomyski 28

powiat wągrowiecki 8
powiat Poznań 206
powiat Konin 21
powiat czarnkowsko-trzcianecki 42
powiat złotowski 9
powiat kościański 25
powiat grodziski 45
powiat szamotulski 47
powiat ostrowski 72
powiat Kalisz 42

powiat chodzieski 2
powiat międzychodzki 13
powiat gostyński 6
powiat kaliski 27
powiat pilski 39
powiat śremski 31
powiat kępiński 7
powiat turecki 41
powiat wrzesiński 29
powiat gnieźnieński 46

powiat pleszewski 13
powiat krotoszyński 29
powiat wolsztyński 10
powiat poznański 192
powiat koniński 31

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywa 28296 osób. W ciągu ostatniej doby wykonano 6219 testów na obecność koronawirusa, w tym 1329 z wynikiem pozytywnym.

MZ

Polska: Prawie 13 tysięcy zakażeń koronawirusem w kraju

0
12 762 zakażeń koronawirusem odnotowało Ministerstwo Zdrowia w ciągu ostatniej doby w kraju. Nadal mamy dużo zgonów: 694.

„Mamy 12 762 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia #koronawirus z województw: śląskiego (2123), mazowieckiego (1397), dolnośląskiego (1376), wielkopolskiego (1286), małopolskiego (1075), łódzkiego (900), kujawsko-pomorskiego (695), zachodniopomorskiego (601), lubelskiego (555), pomorskiego (538), podkarpackiego (486), świętokrzyskiego (400), opolskiego (360), lubuskiego (351), warmińsko-mazurskiego (278), podlaskiego (220” – poinformowało ministerstwo. – „121 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną”.

Z powodu covid-19 zmarło 175 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 519 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem: 2 731 256 / 64 168 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). W ciągu doby wykonano 71 738 testów na obecność koronawirusa.

MZ

Trzemeszno: Policjant zgubił broń. Razem z amunicją

0
Funkcjonariusz Komisariatu Policji w Trzemesznie poinformował o tym swoich szefów. W sprawie prowadzone jest postępowanie tak przez policję, jak przez prokuraturę.

Jak informuje portal trzemeszno24.info, o zgubieniu broni policjant poinformował 19 kwietnia. Miejsca, gdzie mogło dojść do zgubienia broni, zostały przeszukane, ale bez rezultatu. Obecnie trwają przesłuchania świadków zdarzenia, oględzinom poddano też kaburę pistoletu.

Sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa w Poznaniu, wewnętrzne dochodzenie wdrożyła też policja.