Poznań: Czy miasto straci unijną dotację?

Poznań otrzymał 30 mln zł z funduszy unijnych na przebudowę płyty Starego Rynku, jednak nadal nie udało się znaleźć wykonawcy tej inwestycji. Czy to może oznaczać utratę dotacji?

Jest taka ewentualność, jak informuje Radio Poznań. Wszystko dlatego, że miastu nie udało się dotąd znaleźć firmy, która wykona to gigantyczne zadanie. Ogłoszony przetarg nie wyłonił wykonawcy, efektu nie przyniosły też rozmowy prowadzone z różnymi firmami przez miejskich urzędników. Powodem są pieniądze: wszyscy ewentualni wykonawcy chcieli znacznie więcej, niż miasto przeznaczyło na ten remont.

A czasu jest znacznie mniej, bo dofinansowanie unijne wymaga wykonania inwestycji w określonym czasie. A jeśli w kolejnym przetargu, w czerwcu, nie uda się wyłonić wykonawcy przebudowy Starego Rynku, to nie uda się też dotrzymać terminu określonego w dotacji unijnej – i 30 mln zł przepadnie.

Prezydent miasta Jacek Jaśkowiak ma nadzieję, że jednak uda się przygotować taką ofertę, która skłoni firmy do udziału w przetargu, a wtedy uda się wyłoni wykonawcę w czerwcu. Dzięki temu termin zostałby dotrzymany i dotacja nie przepadłaby.

Zadanie nie jest łatwe, bo przebudowa płyty Starego Rynku to nie tylko wymiana nawierzchnia, ale też kompleksowy remont wszystkich instalacji znajdujących się pod jego powierzchnią. Prezydent zapytany przez Radio Poznań, czy urzędnicy właściwie ocenili ryzyko związane z remontem, stwierdził, że przeanalizował ich działania i uważa, że nie popełnili błędów.

 

3.8 4 votes
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze