Strona główna Blog Strona 2060

Wągrowiec: Zderzenie samochodu z jeleniem

0
Na drodze Jaroszewo – Miłosławice samochód osobowy zderzył się z jeleniem. Na miejscu pracowali strażacy.

Do wypadku doszło 21 listopada 2019, chwilę przed godz. 21. Na trasie Jaroszewo – Miłosławice (gm. Mieścisko) samochodów osobowy zderzył się z jeleniem.

fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Kłecku

Poznań: Ukrainiec przewoził ludzi bez pozwolenia. „Liczne naruszenia”

0
Obywatel Ukrainy bez pozwolenia przewoził pasażerów za pomocą jednej z aplikacji mobilnych. Został zatrzymany przez Straż Graniczną.

O sprawie informuje Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Poznaniu. 20 listopada WITD wspólnie z policjantami szukali „kierowców, którzy wykonują przewozy osób w szarej strefie przy użyciu aplikacji mobilnych”. Akcja była prowadzona od rana w rejonach dworca PKP. Szybko też przyniosła efekty…

Urzędnicy WITD wspólnie z policjantami zatrzymali obywatela Ukrainy. – Ujawniono liczne naruszenia ustawy o transporcie drogowym na łączna kwotę 22 tysięcy złotych. Wśród nich znalazły się: wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym odpowiedniego kryterium konstrukcyjnego. Kierowca nie miał też orzeczeń lekarskiego i psychologicznego o braku przeciwwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy – czytamy w komunikacie WITD.

Inspektorzy wezwali na miejsce Straż Graniczną, która zatrzymała obywatela Ukrainy w celu złożenia przez niego wyjaśnień i zbadaniu legalności wykonywania pracy przez niego. – W związku z brakiem zapłacenia nałożonej kaucji przez kierowcę i jednoczenie przewoźnika, pojazd którym był wykonywany nielegalny przewóz został na lawecie usunięty na parking do dalszego zabezpieczenia – wyjaśniają inspektorzy WITD.

Źródło: WITD

Poznań: Sanepid kontroluje Betlejem Poznańskie. Są zastrzeżenia…

0
Pracownicy sanepidu skontrolowali odbywający się na placu Wolności jarmark świąteczny. Już pierwsza kontrola zakończyła się wypisaniem mandatu.

Sanepid skontrolował wczoraj sześć punktów na terenie Betlejem Poznańskiego. – Sprawdzana jest jakość zdrowotna żywności, terminy przydatności do spożycia, identyfikacja źródła pochodzenia, warunki przechowywania i eksponowania środków spożywczych w miejscu sprzedaży – tłumaczy Cyryla Staszewska, rzecznik prasowy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu.

Pierwsza kontrola niestety zakończyła się pierwszymi zastrzeżeniami. – Nałożono jeden mandat karny za złe przechowywanie pieczywa, brak odzieży ochronnej i brak warunków do mycia drobnego sprzętu oraz mycia rąk – tłumaczy Staszewska.

Kontrole na jarmarku mają być prowadzone do świąt.

Pożar samochodu na trasie Poznań – Gniezno. Duże korki

0
Na S5 w stronę Gniezna z Poznania zapalił się jeden z samochodów. Na miejscu jest już Straż Pożarna. Ruch jest tymczasowo wstrzymany.

Informację opublikował na twitterze profil Motosygnały. Do zdarzenia doszło przed Kostrzynem. Na miejscu jest już straż pożarna, ruch tymczasowo jest wstrzymany. Nie ma jeszcze informacji czy ktoś ucierpiał w wyniku pożaru.

Weekend w Poznaniu. Co robić w weekend? 22, 23 i 24 listopada 2019

0
Koncerty, spektakle i sporo kinowych propozycji. Sprawdź co ciekawego można robić w Poznaniu w nadchodzący weekend.
Piątek 22 listopada 2019
Tides From Nebula + ROSK | Poznań 22.11.2019
22 listopada @ 19:00 – 23:00

Po trzyletniej przerwie nasz najbardziej znany instrumentalny zespół powraca z nowym albumem, pierwszym nagranym w trzyosobowym składzie.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Nocny Kochanek @B17 – Poznań
22 listopada @ 19:00 – 23:59

Nocny Kochanek to muzycznie klasyczny heavy metal inspirowany gigantami gatunku, co słychać na pierwszy rzut… ucha. Teksty zawierają specyficzny nocno-kochankowy humor i zazwyczaj opierają się na faktach, czasami nawet autentycznych…! Wykorzystując humor bazujący często na pastiszu, grach językowych i abstrakcji, Nocny Kochanek rysuje obraz polskiej subkultury metalowej z ogromnym dystansem do samych siebie oraz do wizerunku kojarzonego zazwyczaj z klasycznym heavy metalem.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Tymon Tymański & 3/4 // Poznań //koncert premierowy “Paszkwile”
22 listopada @ 20:00 – 23:00

Płyta pt. “Paszkwile” to w istocie rzeczy solowy debiut Tymona Tymańskiego, trójmiejskiego kompozytora, tekściarza i scenarzysty. Głównym tematem albumu jest współczesna Polska i Polacy, opisani momentami bardziej poetycko, kiedy indziej szorstko i bezpardonowo. Choć Tymański sporo miejsca poświęca polityce i kwestiom społecznym, nie brakuje piosenek bardziej osobistych.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Jarecki / 22.11 / Poznań
22 listopada @ 20:00 – 22:00

Szczere teksty, niepodrabialny wokal, sekcje instrumentalne i umiejętne łączenie gatunków – tak można opisać styl artysty. Na co dzień koncertuje z Grubson’em i Dj BRK; na koncie ma jednak współpracę z czołowymi przedstawicielami polskiej sceny muzycznej takimi jak: Ten Typ Mes, Flirtini, Ras, Krzysztof Zalewski, Bednarek i wielu innych.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Irlandczyk | pokazy specjalne w Rialto
22 listopada @ 20:00 – 23:45

Robert De Niro, Al Pacino i Joe Pesci w nowym filmie Martina Scorsese „IRLANDCZYK”. Ta epicka saga przedstawia świat przestępczości zorganizowanej w powojennej Ameryce z perspektywy Franka Sheerana — weterana II wojny światowej, kanciarza i zabójcy na zlecenie, który miał okazję współpracować z najsłynniejszymi kryminalistami stulecia.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Marek Majka i Obłędni
22 listopada @ 20:00 – 23:00

Najnowszy album grupy, zatytułowany „Spotaknie”, to zbiór wspólnie opracowanych piosenek, łączących bogate brzmienie instrumentalne z dobry, poetyckim tekstem!

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Otwarcie Festiwalu – Jam Audiowizualny
22 listopada @ 20:00 – 23:30

Serdecznie zapraszamy na Jam Audiowizualny, otwierający Festiwal Światłodźwięki 2019. Udział wezmą wszyscy artyści i zaproszeni goście festiwalu: Florence To (projekcje), Jago Chalcinska (projekcje), Martyna Kabulska (skrzypce), Basia Żach (projekcje), PhD Slavo Krekovič (elektronika), Ľubomír Slovinský (projekcje), Piotr Mełech (klarnet), Jarosław Majewski (kontrabas), Jacek Buhl (perkusja), dr hab. Patryk Piłasiewicz (kontrabas), Paweł Krupski (projekcje), Paweł Ernst (skrzypce), Cheslav Singh (fortepian), Jakub Królikowski (elektronika).

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Powrót do Przyszłości | Maraton trylogii w Kinie Muza
22 listopada @ 20:00 – 23 listopada @ 02:30

Z okazji okrągłej rocznicy 30-lecia premiery drugiej części trylogii ”POWRÓT DO PRZYSZŁOŚCI”, zapraszamy fanów i fanki z całej Polski do udziału w jubileuszowym maratonie. Wspólnie obejrzymy wszystkie części, udając się z Martym McFly’em i Doktorkiem Emmettem Brownem do lat 50. XX wieku, zwiedzimy na latającej deskorolce odległą przyszłość roku 2015, a także poznamy rzeczywistość Dzikiego Zachodu.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Marka Własna | Simo&Biskup
22 listopada @ 22:00 – 23 listopada @ 05:00

Muzycznie zagramy miękko i przyjemnie. Obracać będziemy się wokół r’n’b, rapu i pokrewnych brzmień. Tym samym, szerokim łukiem omijamy dźwięki, wykręcone na syntezatorach tak mocno, że chciałyby przewiercić głowę na wylot.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Sobota 23 listopada 2019
Katarzynka 2019
23 listopada @ 10:00 – 24 listopada @ 18:00

Coroczna wystawa makiet i modeli w Poznańskim Klubie Modelarzy Kolejowych. Zaprezentowane zostaną wszystkie makiety klubowe oraz makieta dydaktyczna.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

KATARZYNKI-parowozem i “PSZCZÓŁKĄ”wokół Poznania!
23 listopada @ 10:33 – 13:45

Zapraszamy na wyprawę niesamowitą! Skorzystamy z przejazdu łączonego różnymi środkami komunikacji publicznej. Pierwsza część podróży to przejazd planowym pociągiem pasażerskim ciągniętym przez zabytkowy parowóz z wolsztyńskiej parowozowni. Druga część trasy to wyprawa autobusem NEOPLAN 4009 pieszczotliwie zwanym “PSZCZÓŁKĄ”. Autobusy tego typu jeszcze dekadę temu były standardowymi pojazdami Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Poznaniu.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Degas. Umiłowanie Perfekcji | w Rialto
23 listopada @ 15:00 – 16:45

Ta wystawa na ekranie przenosi widza z paryskich ulic na wspaniałą wystawę w Fitzwilliam Museum w Cambridge, której obszerna kolekcja dzieł Degasa jest najbardziej reprezentatywna w Wielkiej Brytanii. Dzięki zapewnieniu twórcom filmu wyjątkowego dostępu do rzadkich i różnorodnych dzieł, ten reportaż opowiada fascynującą historię dążenia Degasa do doskonałości poprzez eksperymentowanie z nowymi technikami, ale i poprzez nauki zaczerpnięte z doświadczeń dawnych mistrzów.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Lipali ‘Promocja Nowego Albumu’ / 23.11 / U Bazyla
23 listopada @ 19:00 – 22:00

Zespół Lipali zaprasza na trasę koncertową promującą najnowszą płytę zespołu “Mosty, rzeki, ludzie”, która ukaże się 22 listopada!

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Bromance / Michał Przybyła, Dominik Więcek / 23 XI
23 listopada @ 19:00 – 20:30

Spektakl jest próbą zmierzenia się ze stereotypem „prawdziwego mężczyzny” w celu ukazania wielu wariantów męskości. Co za tym idzie przekraczania granic stereotypu i ponownego definiowania tożsamości męskiej, widzianej w szerszym aspekcie i nie wykluczającej postaw odbiegających od wyuczonej normy. Szukamy odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób zostawić mężczyznom w przestrzeni publicznej nieformalne prawo do przejawów czułości czy sentymentalności, bez obawy o bycie posądzonym o śmieszność, czy słuchanie krytycznych uwag o niemęskim zachowaniu.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Wczasy + Cudowne Lata / 23.11 / Poznań
23 listopada @ 20:00 – 22:00

Trasa „Pożegnanie z Zawodami” to być może ostatnia okazja, by posłuchać głośnej płyty „Zawody” w całości na żywo w warunkach klubowych i zobaczyć duet Wczasy na scenie w sportowych strojach. Po serii jesiennych koncertów zespół planuje przystopować z koncertowaniem i skupić się na pracy nad kolejną płytą.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Niedziela 24 listopada 2019
Kraina miodu – przedpremiera w Pałacowym
24 listopada @ 17:15 – 19:00

50-letnia Hatidze mieszka z chorą matką w opustoszałej macedońskiej wiosce, bez dróg, prądu i bieżącej wody. Hoduje pszczoły i jest ostatnią z linii niezależnych pszczelarzy, którzy sprzedają miód w małych partiach. Handluje nim w najbliższym mieście, oddalonym od jej domu o cztery godziny drogi. Codziennie chodzi po zboczu wzgórza, aby sprawdzić swoje ule. Kocha pszczoły, zaklina je śpiewem, delikatnie manewrując plastrami miodu, bez kombinezonu, siatki na twarzy lub rękawiczek. Żyje tradycyjnie, w zgodzie z naturą. Jednak pewnego dnia do jej okolicy wprowadza się wielodzietna rodzina. W jej życie wkradają się wrzeszczące dzieci, ryczące krowy i silniki. Nowi sąsiedzi również hodują pszczoły, ale traktują miód i pszczoły zgoła inaczej. Tradycję zastępują twardy biznes i maksymalna eksploatacja. Hatidze czuje, że to, czego nie da się zmienić, należy zaakceptować. Jednak nowi przybysze mogą poważnie zagrozić jej życiu oraz ulom, które posiada…

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Paweł Izdebski / Poznań / 24.11 / Niewiarygodny Tour
24 listopada @ 18:30 – 22:30

Razem ze swoim zespołem promować będą nadchodzący album pt. “@strach” przedpremierowym koncertem dla fanów z Wielkopolski.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Katarzyna Nosowska – Zmalowane Wrota / Poznań/ 24.11
24 listopada @ 19:00 – 21:00

Czy Katarzyna Nosowska po tym, jak wygrała w Instagrama z profesjonalnymi influencerami, stała się najbardziej poczytną autorką książek w 2018 roku i zaczęła rapować na płycie „BASTA”, może czymś jeszcze zaskoczyć? Okazuje się, że tak. Artystka znowu wymyka się ramom, aby w wyjątkowy sposób, po raz kolejny podzielić się ze światem swoją wrażliwością. Już tej jesieni Katarzyna Nosowska stanie sama na scenie i będzie do Was gadać.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

To tylko część wydarzeń, która odbędzie się w Poznaniu w nadchodzący weekend. Wszystkie można znaleźć tutaj.

mat. pras. / op. NA

 

Jacek Jaśkowiak ostro atakuje Andrzeja Dudę. „Ośmiesza urząd”

0
Jacek Jaśkowiak podczas wspólnej konferencji prasowej z Małgorzatą Kidawą-Błońską ostro zaatakował Andrzeja Dudę, obecnego prezydenta Polski.

Kidawa-Błońska oraz Jaśkowiak wystąpili na wspólnej konferencji prasowej dotyczącej prawyborów PO w towarzystwie Grzegorza Schetyny, szefa ugrupowania. O ile wystąpienie Kidawy-Błońskiej było dość krótkie i sprowadziło się do kilku miłych słów oraz zauważenia, że w prawyborach PO są parytety, to Jacek Jaśkowiak mocno zaatakował obecnego prezydenta i jego partię.

– 11 listopada obchody niepodległości mogą wyglądać w całej Polsce, tak jak w Poznaniu. Życzliwie, bez nienawiści oraz bez rasistowskich i nacjonalistycznych haseł. Tak jak Poznań jest dla wszystkich, tak dla wszystkich może być Polska – mówił Jacek Jaśkowiak.

Prezydent w swoim wystąpieniu bardzo serdecznie podziękował innym samorządowcom za udzielone poparcie, a następnie uderzył w rządzące obecnie ugrupowanie. – Tak jak potrafiłem Poznań przed Macierewiczem obronić, tak jestem przekonany, że możemy obronić Polskę przed prezydentem Dudą, który ośmiesza urząd prezydenta. Pokazuje, że jest to urząd upartyjniony, a decyzje są wydawane przez szefa partii. Możemy zapewnić, że u nas będzie inaczej – przekonywał Jaśkowiak.

Decyzję o tym kto będzie walczył z Andrzejem Dudą w przyszłorocznych wyborach prezydenckich, politycy PO podejmą 14 grudnia.

Poznań: Wybuch kamienicy na Dębcu. Sąsiedzi bali się Tomasza J.?

0
W poznańskim sądzie odbyła się dzisiaj kolejna rozprawa przeciwko Tomaszowi J., który jest oskarżony o spowodowanie wybuchu w kamienicy na Dębcu.

Do wybuchu doszło w marcu 2018 roku. Według prokuratury, Tomasz J. miał najpierw zabić swoją żonę, a następnie próbował zamaskować swój czyn, uszkadzając instalację gazową oraz doprowadzając do wybuchu. W jego wyniku zginęły cztery osoby, a kolejne zostały ranne.

Tomasz J. nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów, nie chce składać wyjaśnień i brać udziału w procesach. Dzisiaj w związku z tym nie było go na sali sądowej. 

Na rozprawie zeznawała czwórka mieszkańców kamienicy w której doszło do wybuchu. Według ich relacji Tomasz J. miał być człowiekiem nielubianym i agresywnym. Część sąsiadów miała się go bać. Jedna z przesłuchiwanych sąsiadek zwróciła też uwagę, że mężczyzna spożywał alkohol.

Kolejna rozprawa odbędzie się w połowie grudnia. Zostaną na niej przesłuchani kolejni mieszkańcy kamienicy w której doszło do wybuchu.

Źródło: Głos Wielkopolski

Problemy na trasie Poznań – Piła. Nie jeżdżą pociągi

0
Z powodu zerwanej sieci trakcyjnej nie kursują pociągi między Poznaniem i Piłą. Utrudnienia mogą potrwać nawet do godz. 15.

Problemy pojawiły się na odcinku Budzyń – Chodzież. W wyniku braku napięcia w sieci trakcyjnej do godz. 15 na tym odcinku nie będą kursowały pociągi. Na miejscu wprowadzono zastępczą komunikację autobusową.

Pociągi dalekobieżne są kierowane objazdem przez Bydgoszcz. Pociągi regionalne zostały zastąpione autobusami. Na miejscu są pracownicy PKP.

Na jakie poparcie może liczyć Jacek Jaśkowiak? „To polityk drugiej ligi”

0
Badania Instytutu Badań Spraw Publicznych nie jest zbyt optymistyczne dla Jacka Jaśkowiaka. Prezydent Poznania nie jest rozpoznawalny nawet wśród wyborców KO.

Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, zdecydował się wystartować w prawyborach prezydenckich organizowanych w Koalicji Obywatelskiej. Jego jedyną rywalką będzie Małgorzata Kidawa-Błońska. Wirtualna Polska opublikowała dzisiaj wyniki badania Instytutu Badań Spraw Publicznych, które pokazuje jaką rozpoznawalnością mogą pochwalić się kandydaci.

Wyniki badań Instytutu Badań Spraw Publicznych

Wyniki nie są zbyt optymistyczne dla Jacka Jaśkowiaka. Prezydent Poznania nie jest rozpoznawalny nawet wśród zadeklarowanych wyborców Koalicji Obywatelskiej i daleko mu do Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, której popularność od ostatniej kampanii wyborczej drastycznie rośnie.

O Jaśkowiaku nie słyszało 55% wyborców Koalicji Obywatelskiej. Jego konkurentka może się pochwalić znacznie większą rozpoznawalnością – tylko 5% wyborców KO nie wiedziało kim ona jest. W badaniu też trudno znaleźć jakieś atuty przemawiające na korzyść Jaśkowiaka.

„Jacek Jaśkowiak to polityk drugiej ligi”

– Jacek Jaśkowiak to polityk drugiej ligi, z punktu widzenia wyborcy KO, dlatego nie ma nic do stracenia, startując w prawyborach w PO. Jedynie może zyskać – komentuje wyniki badań w rozmowie z Wirtualną Polską Łukasz Pawłowski, prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, dodając że start w wyborach z całą pewnością zwiększy rozpoznawalność prezydenta Poznania, który poza stolicą Wielkopolski jest słabo znany.

Warto natomiast pamiętać, że Jacek Jaśkowiak potrafił w takich sytuacjach sięgać po zwycięstwo. Podczas wyborów pięć lat temu, startując przeciwko Ryszardowi Grobelnemu, też niewiele osób i sondaży dawało Jaśkowiaki szanse. Udało mu się wtedy wygrać. Czy tym razem będzie podobnie i w przyszłym roku to Jacek Jaśkowiak będzie kontrkandydatem Andrzeja Dudy?

Źródło: wp.pl

Protest rolników na Wielkopolskich drogach. Będzie paraliż?

0
Rolnicy z Wielkopolski organizują ostrzegawczy strajk na drogach. Wszystko przez ASF, które zagraża kolejnym regionom naszego kraju.

Afrykański pomór świń (ASF) jest groźnym wirusem, którego cechuje wysoka śmiertelność u zwierząt. Ostatnio pojawiło się zagrożenie, że ASF pojawi się w Wielkopolsce. Rolnicy domagają się zdecydowanej reakcji polskiego rządu w tej sprawie.

Wśród postulatów rolników jest między innymi ujednolicenie przepisów dotyczących bioasekuracji, usprawnienie działania służb, ale też eliminację dalszego przenoszenia wirusa przez dziki (odstrzał). Wydawać by się mogło, że w tej sytuacji rolnicy będą po jednej stronie z myśliwymi, ale i im się dostało. Rolnicy chcą całkowitej reformy prawa łowieckiego, argumentując że teraz hobbyści walczą z ASF.

W związku z tym na terenach całej Wielkopolski odbywać się będą dzisiaj strajki ostrzegawcze. Rolnicy planują wyjechać traktorami na drogę i celowo spowalniać lub blokować ruch.

Gdzie odbędzie się protest rolników w Wielkopolsce?
  1. DK 12 w miejscowości Marchwacz (powiat kaliski)
  2. DK 5, stacja paliw w Pianowie (powiat kościański i grodziski)
  3. DK11, Nowe Miasto nad Wartą, Oborniki, Pleszew i Ostrów Wielkopolski
  4. DK92, Sękowo (powiat szamotulski)

Wspólny koncert ojca i syna do filmu niemego. „Super sprawa”

0
MIST – Pruchniewicz/Siwierski – to projekt ojca i syna oparty na muzyce improwizowanej z pogranicza ambientu, jazzu, etno i elementów klasyki. Okazją do rozmowy był koncert w Poznaniu, gdzie duet zagrał muzykę na żywo do klasyki filmu niemego z 1920 roku.

Jak wspominacie pierwszy wspólny koncert? Kiedy Wasze drogi twórcze się zeszły?

Szymon Siwierski: Nasz pierwszy wspólny koncert…. Nie pamiętam szczerze mówiąc. A nasze drogi zeszły się ćwierć wieku temu, gdy się urodziłem. Maciej jest moim tatą. Gdy tylko zacząłem grać, w rodzinnym gronie muzykowaliśmy. Super sprawa. Zatem zespół MIST to starzy wyjadacze (śmiech). Wielu wykonawców może nam pozazdrościć tak długotrwałej współpracy.

Maciej Pruchniewicz: Z wiadomych względów gramy ze sobą prawie od zawsze i dlatego pierwszy publiczny występ był bardzo naturalny i nie stwarzał żadnej presji. Bardzo dobrze się z Szymonem rozumiemy w sprawach muzycznych i pozamuzycznych, wręcz podprogowo rozumiemy nasze intencje na scenie. No ale fakt, pierwszy wspólny publiczny występ niósł nutkę tajemniczości, bo przecież w dużej mierze nasza muzyka oparta jest na improwizacji.

Waszym głównym zajęciem jest muzyka. Jak wygląda wasz normalny dzień?

SS: Staram się całe moje życie wiązać z muzyką. Nie chodzi tu tylko o granie. Zajmuję się też na przykład uczeniem dzieciaków. Jest to super zajęcie, bo można przekazać swoje spostrzeżenia i doświadczenia komuś innemu i ułatwić mu przez to muzyczny rozwój. Jeśli chodzi o zwykły dzień, to wydaje mi się, że gdy mam przerwę od koncertów, wygląda on dość przeciętnie. Zaczynam od telefonu od którego jestem niestety uzależniony. Potem myślę, co muszę danego dnia zrobić, następnie zastanawiam się, co by się stało jakbym zrobił to jutro. W pewnym momencie siadam do pianina i albo coś fajnego uda mi się wymyślić, albo gram dla samego grania. Uwielbiam to robić i jestem strasznie nieszczęśliwy, gdy nie mam dostępu do żadnego instrumentu. Poza tym lubię gadać z ludźmi, kłócić się z moją drugą połówką czy oglądać głupie seriale. Absolutnie nie czuje się artystą w kontekście prowadzenia swojego życia codziennego. Wręcz nie znoszę jak ktoś mówi, że muzycy to jacyś inni ludzie. Umiem grać i tyle. Jak architekt projektować, a lekarz leczyć. Tak więc mój dzień wygląda absolutnie zwyczajnie.

MP: Dość prozaicznie (śmiech). Jest poranna kawa i wyjście z psami do lasu, a jako że przyroda jest twórczo inspirująca, to można powiedzieć, że tu zaczynam swoją pracę… Z instrumentem pracuję raczej po południu i wieczorem, ale nie jestem pracusiem, więc nie jest to codzienny kierat.

Czy macie jakieś konkretne źródło inspiracji? Od czego zależy rozwój waszej muzyki?

SS: Nasza muzyka jest w głównej mierze muzyką improwizowaną, dlatego też najważniejszym czynnikiem kształtującym ją jest chwila. Oczywiście każdy z nas słucha muzyki przeróżnej i na pewno ma to wpływ na brzmienie MIST, ale staramy się nie naśladować nikogo, robić swoje.

MP: Inspiracje znajdujemy w otaczającym nas świecie, jest wystarczająco dużo pozytywnych bodźców, bo na tych staramy się skupić, aby czerpać pomysły na dźwiękowy obraz świata i emocji, które nam towarzyszą.

Jesteście doświadczonymi muzykami. Co sądzicie o obecnej kondycji muzyki improwizowanej?

SS: Ja mam olbrzymi kłopot z oceną muzyki improwizowanej. Wystarczy mi, jeśli jest szczera, bo to jest w niej najważniejsze. Może ostatnio mamy kryzys takiej szczerości, jak w każdej dziedzinie życia. Ale myślę, że niedługo znów zaczniemy doceniać prawdziwe emocje chwili i muzyka improwizowana wróci do łask.

MP: Wydaje się, że muzyka ciągle ewoluuje, zmienia kierunki. W muzyce, jak i każdych innych działaniach, nie ma ograniczeń, ważne aby wszystko było ze smakiem i wyczuciem.

Macie swoich mistrzów, postaci ze świata muzyki, których podziwiacie szczególnie?

SS: Dla mnie jest parę postaci, do których ciągle wracam i ciągle odkrywam w nich coś czego wcześniej nie zauważyłem. Mam tu na myśli takich mistrzów jak David Bowie czy Ray Manzarek. Geniusze w każdym calu, mimo że niezbyt kojarzeni z klimatami, w jakich obraca się MIST. Ale nie jest dla mnie ważne, jaki rodzaj muzyki tworzyli, skoro jest to po prostu świetne.

MP: Oj, jest wielu wspaniałych artystów, długo by wymieniać. Na przykład J.J. Cale, a na drugim biegunie stylistycznym Niels Petter Molvaer…

Przygotowaliście niezwykły koncert w poznańskim Dragon Social Club, gdzie zagraliście na żywo do filmu niemego.  Skąd wziął się pomysł na tego typu projekt?

SS: Pomysł powstał równie spontanicznie jak nasza muzyka. I ja, i tata mieliśmy gdzieś tam epizod związany z komponowaniem muzyki filmowej i stwierdziliśmy że to świetny pomysł. Wyszło dużo szaleństwa i bardzo nam się to podobało. Bartek Olszewski, nasz dobry przyjaciel, który nagrywał Mist Live Dragon stwierdził, że było to najlepsze, co słyszał w naszym wykonaniu.

MP: Granie do filmu niemego daje dużo wolności i inspiracji, można doskonale dźwiękami podkreślić emocje zawarte w fabule filmu. Tak, bardzo to lubimy…

Chodzicie razem na koncerty?

SS: Jest to dość trudne, bo mieszkamy w zupełnie innych regionach Polski, więc właściwie jedynymi koncertami, na które chodzimy razem, są koncerty MIST (śmiech). Chociaż byliśmy razem na Rammsteinie, co było niesamowitym przeżyciem.

MP: Szymon to doskonale wyjaśnił… Ale może kiedyś wybierzemy się razem do Indii lub innej części świata, by wspólnie posłuchać wspaniałych lokalnych muzyków.

Kiedy i gdzie możemy usłyszeć was ponownie?

SS: Teraz chcemy się skupić na pracy z producentem, co będzie dla nas czymś nowym. A koncerty szykujemy na wiosnę.

MP: Rzucamy się w wir pracy i mam nadzieję, że zaskoczymy pozytywnie naszymi nowymi dźwiękami!

mat. pras. / na

Sylwia Spurek: „Tak, byłam ofiarą przemocy”

0
Sylwia Spurek, europosłanka z Wielkopolski, wzięła udział w kampani przeciwko przemocy wobec kobiet.

– „Jestem samodzielna, umiem być niezależna, merytoryczna – tak, byłam ofiarą przemocy” – mówi Sylwia Spurek na filmiku promującym kampanię przeciw przemocy wobec kobiet.

Kampania 16 dni przeciw przemocy wobec kobiet odbywa się od 1991 roku, za każdym rokiem między 25 listopada, a 10 grudnia. Akcja ma zwracać uwagę między innymi na problem z przemocą domową, która przeważnie dotyka właśnie kobiet (przynajmniej tak wynika ze statystyk z 2018 roku).

– Prawdziwej skali przemocy domowej niestety nadal nie znamy, bo wiele ofiar jej nie zgłasza, nie ma zaufania do Policji, prokuratury, sądów, obawia się o swoje życie, wstydzi się – tłumaczy Sylwia Spurek.

Hasło tegorocznej kampani to „Trzymam stronę kobiet”. Jej celem jest walka ze szkodliwymi mitami, które utrudniają walkę ze zjawiskiem przemocy domowej w domach. – W tym roku chcemy pokazać konkretne rozwiązania prawne, bez których kobiety w Polsce nie będą skutecznie chronione. Chcę zachęcić wszystkich, aby zaczęli pytać swoich posłów, posłanki, senatorów, senatorki, co chcą zrobić w tej kadencji dla ofiar przemocy domowej – mówi Spurek.

Biała Wstążka dla mężczyzn

Istotnym symbolem kampanii jest Biała Wstążka. Noszą ją mężczyźni, którzy deklarują, że nie będą pozwalali na przemoc w stosunku do kobiet. Spurek wysłała listy do tysiąca wpływowych mężczyzn z prośbą o dołączenie do akcji. – To ważne, bo bez zaangażowania mężczyzn nie uda nam się tego problemu rozwiązać – wyjaśnia.

Polski Teatr Tańca: Fabula Rasa, czyli spektakl do odkrycia

0
Fabula Rasa to najnowsza premiera Polskiego Teatru Tańca.  Twórcy nazwali go spektaklem, który oglądając należy odkryć. Bo każdy spektakl jest opisem czegoś, co jest. Opisem świata, który powstał lub nie powstał, ponieważ cały czas powstaje na oczach widza.

Od pierwszych chwil spektaklu doświadczamy niepokojącej, hipnotycznej podróży w głąb osobowości człowieka. Ta dwoistość: oglądanie spektaklu i doświadczanie poprzez niego świata, który przedstawia i który interpretuje daje uczucie dysonansu poznawczego. A jednak czuje się, że ta przewrotna koncepcja jest w jakiś sposób spójna i kompletna, prezentująca to, co zazwyczaj nieuchwytne i nie do wyrażenia. Ale najlepiej samemu przyjść, po prostu to zobaczyć – i doświadczyć.

Reżyser i choreograf Maciej Kuźmiński – twórca nagradzany w Polsce i za granicą portretuje kondycję jednostki i społeczeństwa sięgając po bliższe i dalsze inspiracje. Jedną z nich jest twórczość Stanisława Moniuszki.

Kostiumy i scenografia: Ilona Binarsch
Muzyka: Stanisław Moniuszko, Zbigniew Kozub
Reżyseria oświetlenia: Paweł Murlik
Współpraca twórcza i asystent choreografa: Monika Witkowska
Taniec i kreacja: Evelyn Blue, Amy Basley, Julia Hałka, Agnieszka Jachym, Paulina Jaksim, Katarzyna Kulmińska, Katarzyna Rzetelska, Sandra Szatan, Kacper Bożek, Jerzy Kaźmierczak, Zbigniew Kocięba, Dominik Kupka, Daniel Michna,  Paweł Malicki, Michał Przybyła, Adrian Radwański
Dramaturgia: Paul Bargetto
Konsultacja dramaturgiczna: Marta Jagniewska–Bargetto
Koordynator ds. artystycznych: Katarzyna Rzetelska
Asystent kostiumografa: Adriana Cygankiewicz
Producent: Robert Chodyła

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Moniuszko – Promesa 2019”, realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca

 

 

Donald Tusk o starcie Jacka Jaśkowiaka w prawyborach: „ma większe szanse na zwycięstwo z obecnym prezydentem niż ja”

0
Świeżo upieczony przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej stwierdził, że zamierza trzymać kciuki za oboje kandydatów, czyli Małgorzatę Kidawę-Błońską i Jacka Jaśkowiaka w prawyborach Platformy Obywatelskiej. „Konkurencja bardzo dobrze robi każdej organizacji politycznej” – powiedział.

Donald Tusk odniósł się do prawyborów w rozmowach z dziennikarzami Polsat News, którzy relacjonują kongres EPL w Zagrzebiu. Ocenił, że start takiej dwójki kandydatów to bardzo dobry moment dla PO, dzięki któremu partia może nabrać wigoru i energii. A prezydent Jaśkowiak ma nawet większe szanse na zwycięstwo z obecnym prezydentem niż on sam ze względu na niszczenie jego wizerunku przez media publiczne na polecenie polityków Prawa i Sprawiedliwości.

Przewodniczący EPL zapewnił też, że od 2 grudnia zamierza aktywnie wspierać kandydata PO na prezydenta Polski – oczywiście o ile ten lub ta będzie sobie tego życzył.

el

Poznań: Ulica Jackowskiego po remoncie śliczna, zielona i bezpieczna

0
Nowy, przyjazny wygląd, więcej zieleni, wygodniej i bezpieczniej. Taka jest ulica Jackowskiego po przebudowie na odcinku od Kraszewskiego do Polnej.

Celem zmian była poprawa przestrzeni, po której poruszają się piesi i dodanie zieleni na ulicy przy równoczesnym uwzględnieniu potrzeb kierowców samochodów i rowerzystów. Zmiana sposobu parkowania z ukośnego na równoległy uwolniła chodniki od parkujących aut i zapewniła pieszym bezpieczną przestrzeń do poruszania się. Taki sposób parkowania zabezpieczył również chodniki przed zniszczeniem przez parkujące na nim pojazdy. Wcześniej po stronie północnej miejsca postojowe były w całości wyznaczone na chodniku. Miał on w wielu miejscach mniej niż 1,5 m, co powodowało, że piesi mieli problemy z poruszaniem się.

– Przebudowa ulicy Jackowskiego to bardzo ważna inwestycja, pokazująca priorytety miasta – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Zmierzamy do tego, by chodniki oddawać pieszym, by poznaniacy i poznanianki mogli bezpiecznie spacerować po nich z wózkami dziecięcymi, a nie przepychać się między samochodami. Mieszkańcy ulicy dostali nie tylko nową nawierzchnię, ale – co ważne – kilkanaście nowych drzew. Chcemy, by w podobny sposób zmieniały się także inne ulice śródmiejskie.

W ramach prac wymieniono nawierzchnię jezdni, chodników i zjazdów na posesje. Aby zapewnić bezpieczeństwo pieszym i uspokoić ruch, prędkość pojazdów została ograniczona do 30 km/h. Wyniesiono skrzyżowania z ul. Wawrzyniaka i z ul. Polną oraz wprowadzono kontraruch rowerowy. Ulica zyskała nową zieleń. Po północnej stronie powstały zwarte pasy zieleni pomiędzy jezdnią a chodnikiem. Posadzonych zostało 17 nowych drzew, ponad 500 krzewów i aż 2000 bylin. Dla bezpieczeństwa nową zieleń posadzono po upałach panujących na początku lata. Nie zabrakło również ławek, stojaków rowerowych i koszy na śmieci. W ramach inwestycji wykonano także prace związane z sieciami podziemnymi i zamontowano nowe oświetlenie.

– To świetny przykład, jak realizować inwestycje zgodnie z harmonogramem, mieszcząc się w założonym budżecie i w ścisłej współpracy nie tylko z wykonawcą, ale przede wszystkim z radnymi osiedlowymi i mieszkańcami dzielnicy – mówi Marcin Gołek, wiceprezes zarządu spółki PIM.

Po przebudowie kierowcy mają do dyspozycji prawie 100 miejsc postojowych. Na etapie prac projektowych przeanalizowano możliwość pozostawienia parkowania ukośnego po stronie południowej ul. Jackowskiego. Z uwagi na istniejący pas drogowy takie rozwiązanie wiązałoby się jednak z koniecznością likwidacji chodnika po stronie południowej lub usunięciem wszystkich drzew po stronie północnej.

Podjęto starania, aby ułatwić mieszkańcom parkowanie pojazdów. Już w 2016 roku, na wniosek Rady Osiedla Jeżyce, przesunięto granicę sektora 7 strefy płatnego parkowania tak, aby obejmował on także ul. Zwierzyniecką z sektora 6. Dzięki tej zmianie mieszkańcy ul. Jackowskiego, w ramach posiadanych identyfikatorów mieszkańca, mogą również parkować na sąsiedniej ul. Zwierzynieckiej.

Wiosną tego roku wyznaczonych zostało dodatkowo 10 nowych miejsc postojowych po północnej stronie ul. Jackowskiego na odcinku od ul. Polnej do ul. Gorczyczewskiego (na wysokości posesji nr 45).

– Przebudowa ul. Jackowskiego to kolejna inwestycja przeprowadzona dzięki mechanizmowi, jaki kilka lat temu wprowadziła rada miasta – podkreślał Łukasz Mikuła, radny miejski. – Polega on na tym, że część dochodów ze strefy płatnego parkowania przeznaczana jest na odnowę ulic w śródmieściu. Wierzę, że ten trend się utrzyma i zostanie rozszerzony na Łazarz i Wildę, bo sami mieszkańcy podkreślają, że takie zmiany na ulicy są właśnie tym, czego oczekują.

Projekt rozbudowy ul. Jackowskiego na odcinku Kraszewskiego – Polna został przygotowany i opracowany na zlecenie ZDM. Propozycje zmian zostały skonsultowane z mieszkańcami osiedla.

UMP, el

Kalisz: „Solidarność” walczy o pracownika zwolnionego dyscylinarnie z Castoramy

0
10 pracowników w całej Polsce zostało dyscyplinarnie zwolnionych przez Castoramę, bo opisywali sytuację w firmie w mediach społecznościowych. Wszyscy są członkami „Solidarności” i związek nie zamierza na to pozwolić.

Dlatego kaliska „Solidarność” chce udzielić pomocy prawnej i finansowej jednemu ze zwolnionych. Jej szef Bernard Niemiec jest oburzony sytuacją, jak podaje Radio Poznań. Jego zdaniem pracodawca nie powinien zajmować się prywatnymi kontami pracowników w mediach społecznościowych i tym, o czym oni na nich dyskutują, ponieważ każdy ma prawo do prywatności. A za szczególnie nieludzkie uważa zwolnienie człowieka z pracy tuż przed świętami.

Castorama tłumaczy, że treść wpisów w mediach społecznościowych była działaniem na szkodę firmy i dlatego pracownicy zostali zwolnieni. Szef „Solidarności” obiecuje pomoc prawną zwolnionemu, a na razie związek przygotowuje akcję ulotkową, mając nadzieję, że Castorama dzięki niej wycofa się ze zwolnień i ponownie zatrudni pracowników na poprzednich miejscach pracy.

Radio Poznań, el

Państwowe spółki energetyczne chcą podwyżek cen energii nawet o 40 procent

0
PGE, Energa, Enea i Tauron złożyły do Urzędu Regulacji Energetyki wnioski taryfowe o dwucyfrowe podwyżki cen energii dla odbiorców indywidualnych – od kilkunastu do nawet 40 proc.

Taką informację podało radio RMF FM, choć jest ona jeszcze nieoficjalna. Wiadomo na pewno, że spółki wnioski złożyły, natomiast wysokość postulowanych podwyżek nie została podana oficjalnie do wiadomości.

Co na to rząd? Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych, powiedział w RMF FM, że rząd zrobi wszystko, by nie było podwyżek cen energii dla indywidualnych odbiorców, nie podał jednak żadnych konkretnych rozwiązań ani propozycji. Przyznał jedynie, że firmy muszą się liczyć z tym, że będą musiały zacząć płacić za energię według rynkowych stawek.

Jednak analitycy rynku uważają, że podwyżek nie da się uniknąć, choc z pewnością nie będzie to 40 procent, a najwyżej 10.

el

Gniezno: Ginekolodzy są zdecydowani na odejście z pracy

0
Ginekolodzy pracujący w szpitalu powiatowym w Gnieźnie nadal zamierzają odejść z pracy. Dyrekcja szpitala próbowała z nimi negocjować, jednak negocjacje zakończyły się fiaskiem.

Przypomnijmy, że w szpitalu powiatowym w Gnieźnie zagrożone jest funkcjonowanie oddziału ginekologicznego, ponieważ dziewięciu lekarzy tam pracujących złożyło wypowiedzenia. Powodem są pieniądze – ginekolodzy twierdzą, że są najgorzej wynagradzanymi specjalistami w tym szpitalu i zażądali 50 proc. podwyżki.

Jak informuje Radio Poznań, dyrekcja próbowała negocjować z lekarzami, jednak negocjacje nie dały efektu i wypowiedzenia złożone na początku miesiąca są ciągle aktualne. To może oznaczać, że w grudniu na oddziale zostanie tylko jeden lekarz – bo pozostali odejdą. Tymczasem w szpitalu w Gnieźnie rocznie przychodzi na świat 1200 dzieci i oddział ginekologiczno-położniczy jest niezbędny.

Dyrekcja szpitala tłumaczy, że nie może dać takich podwyżek, jakich chcą lekarze, bo nie ma na to pieniędzy. Jednak nie traci nadziei, że uda się wypracować inne rozwiązanie.

Radio Poznań, el

Kalisz: Zniszczenie chemikaliów w Szczypiornie będzie droższe o… 25 mln?

0
Władze Kalisza ogłosiły przetarg na zniszczenie zawartości magazynu w Szczypiornie pełnego chemikaliów. I okazało się, że nie będzie łatwo. Jedyna oferta, która wpłynęła, jest droższa o 25 mln od kwoty, którą na ten cel przeznaczyło miasto.

Przypomnijmy: nielegalne składowisko powstało 6 lat temu, gdy poznaniak, Patryk M., wynajął magazyn i przywiózł do niego odpady, głównie farby, lakiery i rozpuszczalniki. Za nielegalne składowanie toksycznych odpadów został skazany na 2 lata więzienia. Ale w trakcie procesu okazało się, że to nie on czerpał zyski z procederu – był jedynie “słupem”. Ktoś inny wziął pieniądze za przechowanie toksycznych odpadów – i zniknął. A władze Kalisza zostały z problemem. Szacuje się, że ich utylizacja to koszt 10 mln zł.

W magazynie znajdują się 3 tony chemikaliów. Władze Kalisza – jak podaje Radio Poznań – oszacowały koszt zniszczenia tego wszystkiego na około 10 mln zł. Połowa budżetu na ten cel pochodzi z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – 5 mln zł – a resztę dołoży miasto.Ogłosiły przetarg – i okazało się, że jedyna oferta, która wpłynęła, opiewa na kwotę wyższa od założonej przez miasto o… 25 mln zł.

Co w takim razie miasto zrobi z tym problemem? Gdyby chodziło o mniejszą różnicę, zapewne władze Kalisza zaczęłyby szukać dodatkowych środków. Jednak 25 mln zł więcej oznacza sytuację kryzysową, jak zaopiniował Tadeusz Skarżyński, przewodniczący rady miasta.

Radio Poznań, el