Jacek Jaśkowiak fot. Karolina Adamska

Na jakie poparcie może liczyć Jacek Jaśkowiak? „To polityk drugiej ligi”

Badania Instytutu Badań Spraw Publicznych nie jest zbyt optymistyczne dla Jacka Jaśkowiaka. Prezydent Poznania nie jest rozpoznawalny nawet wśród wyborców KO.

Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, zdecydował się wystartować w prawyborach prezydenckich organizowanych w Koalicji Obywatelskiej. Jego jedyną rywalką będzie Małgorzata Kidawa-Błońska. Wirtualna Polska opublikowała dzisiaj wyniki badania Instytutu Badań Spraw Publicznych, które pokazuje jaką rozpoznawalnością mogą pochwalić się kandydaci.

Wyniki badań Instytutu Badań Spraw Publicznych

Wyniki nie są zbyt optymistyczne dla Jacka Jaśkowiaka. Prezydent Poznania nie jest rozpoznawalny nawet wśród zadeklarowanych wyborców Koalicji Obywatelskiej i daleko mu do Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, której popularność od ostatniej kampanii wyborczej drastycznie rośnie.

O Jaśkowiaku nie słyszało 55% wyborców Koalicji Obywatelskiej. Jego konkurentka może się pochwalić znacznie większą rozpoznawalnością – tylko 5% wyborców KO nie wiedziało kim ona jest. W badaniu też trudno znaleźć jakieś atuty przemawiające na korzyść Jaśkowiaka.

„Jacek Jaśkowiak to polityk drugiej ligi”

– Jacek Jaśkowiak to polityk drugiej ligi, z punktu widzenia wyborcy KO, dlatego nie ma nic do stracenia, startując w prawyborach w PO. Jedynie może zyskać – komentuje wyniki badań w rozmowie z Wirtualną Polską Łukasz Pawłowski, prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, dodając że start w wyborach z całą pewnością zwiększy rozpoznawalność prezydenta Poznania, który poza stolicą Wielkopolski jest słabo znany.

Warto natomiast pamiętać, że Jacek Jaśkowiak potrafił w takich sytuacjach sięgać po zwycięstwo. Podczas wyborów pięć lat temu, startując przeciwko Ryszardowi Grobelnemu, też niewiele osób i sondaży dawało Jaśkowiaki szanse. Udało mu się wtedy wygrać. Czy tym razem będzie podobnie i w przyszłym roku to Jacek Jaśkowiak będzie kontrkandydatem Andrzeja Dudy?

Źródło: wp.pl