Strona główna Blog Strona 2050

Wygrana Lecha w Płocku!

0
Lech Poznań wygrał na wyjeździe z Wisłą Płock 2:0 po bramkach Tymoteusza Puchacza i Christiana Gytkjaera, notując tym samym drugie zwycięstwo z rzędu w PKO Ekstraklasie, awansując na siódme miejsce w tabeli mając w tym momencie pięć punktów straty do lidera, Pogoni Szczecin, która swój mecz jeszcze w ten weekend rozegra.

– Strzelają mnóstwo bramek ze stałych fragmentów gry i musimy być bardzo uważni. Najlepsze rozwiązanie, to po prostu ich unikać. Bez wątpienia Furman to kluczowa postać zespołu, trener Sobolewski też zmienił jego pozycję, jest bardziej ofensywnym pomocnikiem, niż to miało miejsce podczas meczu w Poznaniu. Poza tym, stałe stałe fragmenty gry w jego wykonaniu są po prostu niesamowite. Sobolewski potrafił z tego elementu zrobić groźną broń – mówił przed samym meczem na konferencji prasowej trener Lecha, Dariusz Żuraw.

Lechici obawiali się stałych fragmentów gry i zawsze nieobliczalnego Dominika Furmana, który jednym uderzeniem z dystansu czy z rzutu wolnego może zmienić całkowicie obraz meczu. Wydawało się, że to gospodarze będą chcieli od pierwszych minut pokazać gościom miejsce w szeregu, ale to Lech wyglądał od pierwszych minut lepiej i bardziej zagrażał bramce Thomasa Dahne. Bardzo aktywny był Tymoteusz Puchacz, który popisywał się swoją szybkością i umiejętnością wdawania się w dryblingi. W 32. minucie błąd Damiana Rasaka wykorzystał Joao Amaral, który zgarnął piłkę i idealnie zagrał ją pod nogi Puchacza. Młodzieżowy reprezentant Polski mocnym strzałem, wprost w okienko bramki nie dał szans interweniującemu golkiperowi i lechici mogli cieszyć się z prowadzenia już w pierwszej połowie rywalizacji. Przypomnijmy, że „Kolejorz” wystąpił w tym meczu osłabiony, bo z powodu kontuzji pauzowali kluczowi gracze, tacy jak Robert Gumny i Kamil Jóźwiak.

Wisła Płock tak naprawdę w tym meczu nie istniała, nie stwarzała także specjalnego zagrożenia z rzutów rożnych czy rzutów wolnych. Ten mecz nawet nie przypominał poprzedniego spotkania tych drużyn, kiedy to zespół z Płocka miał kilka dogodnych okazji do zdobycia bramki. Dzisiaj tego nie było było. Podopieczni Dariusza Żurawia, nie chcemy pisać, że mieli pełną kontrolę, ale grali w bardzo spokojny i inteligentny sposób, nie dopuszczając rywali do swojego pola karnego. Groźny strzał i w sumie najgroźniejszy dla gospodarzy oddał Furman, ale pewnie interweniował Mickey van der Hart. Golkiper Lecha miał udział przy drugiej bramce poznaniaków, kiedy wybijając zmierzającą do niego piłkę, skierował ją wprost wybiegającego na puste pole Pedro Tibę, Portugalczyk zachował zimną krew i idealnie zagrał do wybiegającego Gytkjaera, a Duńczyk nie miał większych problemów, żeby pokonać Thomasa Dahne.

Trzy punkty jadą do Poznania całkowicie zasłużenie. Mamy nadzieję, że to początek niezłej, zwycięskiej passy.

Kleszczewo: Kolizja trzech samochodów. Jedna osoba trafiła do szpitala

0
Trzy samochody osobowe zderzyły się w miejscowości Nagradowice. Jedna z nich musiała zostać przetransportowana do szpitala.

Do wypadku doszło 29 listopada 2019 około godz. 17. W wypadku trzech samochodów osobowych ucierpiała jedna osoba. Musiała zostać przetransportowana do szpitala.

fot. OSP w Kleszczewie

Poznań: Koniec sezonu rowerowego. Poznaniacy wolą hulajnogi?

0
W sobotę ostatni raz w tym roku będzie można skorzystać z poznańskich rowerów miejskich. System zostanie wyłączony w niedzielę w nocy.

Rowery w Poznaniu będzie można wypożyczać do 23:59 w sobotę. W niedzielę roweru już nie wypożyczymy – będziemy za to zmuszeni go szybko zwrócić. Tym samym oficjalnie zakończy się rowerowy sezon w 2019 roku. Przerwę zimową konserwator pojazdów ma wykorzystać na ich szczegółowy przegląd, a same rowery pojawią się w Poznaniu wiosną 2020 roku.

Fatalny sezon. Rowery tracą na popularności?

Ten rok nie był zbyt udany dla rowerów miejskich w Poznaniu. Liczba wypożyczeń drastycznie spadła w porównaniu z poprzednim rokiem, a użytkownicy skarżyli się na problemy z systemem. Efektem tego była kara finansowa nałożona przez ZTM na firmę zarządzającą rowerami w stolicy Wielkopolski.

Poznań: Problem z rowerami miejskimi? ZTM wstrzymał wypłaty dla ich operatora

Jedną z przyczyn spadku popularności rowerów są zapewne elektryczne hulajnogi. Chociaż mieszkańcy często narzekają, że są porzucane w losowych miejscach to trzeba przyznać, że wśród sporej części poznaniaków cieszą się bardzo dużą popularnością.

Więcej o problemach rowerów miejskich można przeczytać tutaj:

Poznań: Kłopot z miejskimi rowerami

Poznań: Olbrzymie korki w Poznaniu. Centrum miasta było sparaliżowane

0
Z bardzo dużymi korkami w całym Poznaniu musieli się zmierzyć dzisiaj kierowcy. Przez kilka godzin centrum miasta było praktycznie sparaliżowane.

Wpływ na sytuację miało zapewne kilka czynników. Jednym z nich jest odbywająca się właśnie na MTP Cavaliada. Do tego doszło do kilku wypadków w ciągu dnia. Efektem były olbrzymie korki praktycznie na terenie całego Poznania.

Do wypadku doszło m.in. na Hetmańskiej przez co w stronę Ronda Starołęka powstały olbrzymie korki oraz na autostradzie A2 w stronę Warszawy. I tam bardzo szybko pojawiły się duże utrudnienia. Sam korek na Hetmańskiej zablokował też… ulicę 28 Czerwca 1956 oraz w dużym stopniu cały Dębiec.

Nie lepiej było w innych częściach miasta. Od rana ciężko było przejechać praktycznie przez każdą z dzielnic w Poznaniu, co mocno odczuli też pasażerowie komunikacji miejskiej. Ta notowała dziś bardzo duże opóźnienia. Problem dotyczył szczególnie autobusów.

Sytuacja na drogach jest już nieco lepsza niż w późnym popołudniem, ale przejazd przez Poznań w dalszym ciągu nie należy do najmilszych.

Poznań: Uderzył przypadkowego mężczyznę butelką w głowę. Na Starym Rynku

0
Policjanci zatrzymali 28-latka, który podczas sprzeczki z innym mężczyzną, użył szklanej butelki jako broni. Za popełniony czyn grozi mu nie mniej niż trzy lata więzienia.

Wszystko wydarzyło się na Starym Rynku w Poznaniu w sobotni wieczór (23 listopada 2019). Pomiędzy dwoma grupami, które akurat się mijały, miało dojść do sprzeczki. Powód był dość kuriozalny… Członkowie jednej grupy, zarzucili tej drugiej trącenie barkiem.

Jeden z mężczyzn od słów szybko przeszedł do czynów. Po krótkiej rozmowie postanowił uderzyć swojego przeciwnika szklaną butelką w głowę. Lekarze musieli walczyć o życie poszkodowanego, a sam szpital poinformował o sytuacji policję.

Dzięki analizie monitoringu miejskiego, policjanci wytypowali kim może być napastnik. Okazało się, że jest nim 28-letni mieszkaniec Swarzędza, który w przeszłości nie był notowany przez policję. 27 listopada funkcjonariusze zatrzymali go w jego własnym mieszkaniu.

Mężczyzna usłyszał już zarzut ciężkiego uszkodzenia ciała do którego się przyznał. Zastosowano wobec niego poręczenie majątkowe i dozór policyjny. Za popełniony czyn grozi mu niej mniej niż trzy lata więzienia.

Poznań: Miasto oczekuje wyjaśnień od PKP. „Można było tego uniknąć”

0
Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, w oficjalnym liście domaga się wyjaśnień od PKP w sprawie dużej awarii na dworcu Poznań Główny.

Do awarii na drugim co do wielkości dworcu w kraju doszło trzy dni temu. Wszystkie pociągi były zmuszone do omijania stacji Poznań Główny, co w jakimś stopniu sparaliżowało miasto. Pociągi dalekobieżne kursowały przez stacje ościenne, a pociągi lokalne kończyły na nich trasy. Między stacjami ościennymi pasażerowie poruszali się jak tylko mogli. Wszystko przez usterkę systemu kierowania ruchem. Ją udało się naprawić po kilku godzinach, ale ze względu na znaczne opóźnienia części pociągów, sytuacja zaczęła wracać do normy dopiero wieczorem.

Poznań: Duża awaria. Pociągi omijają Poznań Główny! (aktualizacja)

Władze miasta postanowiły oficjalnie zapytać o przyczyny paraliżu komunikacyjnego do którego doszło w Poznaniu. Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, wysłał oficjalny list do Ireneusza Merchela, prezesa zarządu PKP. – Brak możliwości dowozu dzieci do szkoły, pracowników do pracy, a towarów do zakładów, spowodował znaczące utrudnienia w harmononijmym funkcjonowaniu miasta – alarmuje Wiśniewski.

Prezydent wskazuje, że gdyby komunikacja między PKP, a miastem była lepsza, sytuację można było odpowiednio wcześniej złagodzić. – Przekazanie informacji do Centrum Zarządzania Kryzysowego Poznań po kilku godzinach od momentu zatrzymania komunikacji kolejowej spowodowało zbędne nagromadzenie zdezorientowanych pasażerów w wielu kolejowych węzłach komunikacyjnych. W znaczącej mierze można było tego uniknąć – pisze w liście zastępca Jacka Jaśkowiaka.

Władze miasta chciałyby wypracować odpowiednie scenariusze postępowanie, gdyby podobna awaria miała powtórzyć się w przyszłości. Wiśniewski wskazuje również, że trzeba wypracować porozumienie między PKP i ZTM, które w przyszłości pozwoli zapewnić mieszkańcom lepszą komunikację w sytuacji kryzysowej.

Retropląsy w Poznaniu kończą trasę koncertową Głównego Zaworu Jazzu

0
Główny Zawór Jazzu to energiczny projekt łączący pozornie niedostępne wariacje nurtów jazzowych z wszechobecną muzyką pop. Poznański zespół odbył 18-ty i kończący trasę koncert na swojej trasie Retropląsy.

Znane polskie przeboje w lekkich, swingujących aranżacjach w wykonaniu zespołu nadają się idealnie do tańca i do słuchania. Zespół zręcznie łączy nurty jazzowe z  różnymi stylami muzycznymi. Po koncercie w klubie odbyła się swingowa potańcówka w retro strojach.

Organizatorem wydarzenia była agencja koncertowa Oskar.

 

Fakty, którymi zaskoczą Cię paznokcie

0
Z pewnością wiesz, że ludzkie paznokcie to twory analogiczne do zwierzęcych pazurów, służące wielu działaniom, które pomagają przetrwać w życiu.

Na co dzień jednak – jeżeli w ogóle o nich myślisz – to raczej o tym, jak efektownie je przyozdobić. A przecież płytki posiadają znacznie więcej funkcji, niż wyłącznie estetyczna, oraz zaskakują wieloma zdumiewającymi faktami. Poznaj niektóre z nich!

1. Główną substancją naturalnie występującą w paznokciach jest keratyna, czyli proste białko, które charakteryzuje się bardzo włóknistą strukturą. Z tego powodu idealnie nadaje się na elementarny materiał budulcowy nie tylko płytek u dłoni, lecz także zrogowaciałego naskórka. W anatomii zwierzęcej tworzy ona również pióra, rogi oraz pazury.

2. Paznokieć to więcej, niż tylko widoczna gołym okiem część na zewnątrz palca. W zagłębieniu skóry znajduje się także korzeń płytki, czyli ten jej fragment, który wykazuje spontaniczną zdolność do wzrostu. Reszta struktury jest martwa.

3. Płytki u stóp są grubsze niż te u dłoni. Nie przekłada się to jednak na prędkość ich regeneracji. Paznokcie rąk wydłużają się szybciej: średnio 0,15 mm na dobę, natomiast u nóg tylko 0,075 mm (dwa razy krócej). Co więcej, płytki u prawej dłoni zwiększają swoje rozmiary prężniej u osób praworęcznych, natomiast u leworęcznych dotyczy to płytek u lewej dłoni – proces ten najbardziej efektywnie dokonuje się między 20. a 30. rokiem życia.

4. Dzięki temu, że palce są zakończone twardymi, rogowymi pancerzykami, które znamy jako paznokcie, opuszki są znacznie bardziej wrażliwe na dotyk, a także nie wyginają się do góry pod naciskiem z zewnątrz. Ten cenny dar ewolucji gwarantuje idealne wyczucie podczas chwytania i trzymania przedmiotów.

5. Chociaż może wydawać się inaczej, płytki są niemal całkowicie przejrzyste. Odcień, który widzimy, nie zależy od ilości naturalnego barwnika – melaniny – w skórze, ale od stopnia ukrwienia tkanki.

6. Paznokcie to jedno z najlepszych luster, na którym dostrzeżesz niepokojące objawy, które mogą świadczyć o słabnącym zdrowiu. Twoją uwagę powinny przykuć wszelkie przebarwienia, rowki, nienaturalne zmatowienia oraz skłonność do rozdwajania. Symptomami jakich chorób mogą być zmiany na płytkach? Należy wspomnień nie tylko o dolegliwościach zewnętrznych, takich jak grzybica lub łuszczyca, lecz także o cukrzycy, marskości wątroby, zaburzeniach pracy tarczycy czy nawet wadach serca.

7. Po śmierci człowieka wraz z nim przestają rosnąć jego paznokcie, natomiast rozpoczynają już w okresie płodowym – dokładnie od 5. miesiąca ciąży.

Czy wiesz, że…

Najlepsze kosmetyki i akcesoria do pielęgnacji oraz dekorowania dłoni odnajdziesz w drogerii internetowej Makeup.cz – od niedawna obecnej również na rynku czeskim. Powodzenia!

Artykuł sponsorowany

Co robić w weekend w Poznaniu? 29, 30 listopada i 1 grudnia

0
Kolejny weekend podczas którego nie będzie można się nudzić. Zobacz co warto robić w weekend w Poznaniu! 29, 30 października i 1 grudnia.
Piątek 29 listopada 2019
Lighthouse – seanse w Kinie Pałacowym
29 listopada @ 18:45 – 23:45

Robert Eggers, wizjonerski reżyser arcydzielnego horroru „The Witch”, powraca z hipnotyzującą, halucynującą opowieścią o dwóch latarnikach, pracujących na tajemniczej, odległej wyspie w Nowej Anglii, w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku. Obaj latarnicy (Willem Dafoe i Robert Pattinson) mierzą się z samotnością i odosobnieniem podczas wielkiego sztormu, który wydaje się nie mieć końca. Są skazani na walkę z własną silną wolą, potrzebami oraz – przede wszystkim – z tajemniczą siłą, która nad nimi krąży, ale której istnienie może im się tylko wydawać… Film jest przerażającą, pełną tajemnic podróżą w nieznane.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Venflon + Envia / 29.11 / Poznań
29 listopada @ 19:00 – 22:00

Venflon. Ta warszawska formacja zaaplikuje Wam dawkę muzyki, przy której nie będziecie stali obojętnie. Na scenie dają z siebie wszystko, nikomu nieodpuszczają, a wciągnięta w ten wir zabawy publika odpłaca się tym samym. Łączą energię metalu i melodię grunge’u, a śpiewane po polsku teksty zapadają w pamięci słuchaczy. Nazywani są legendą polskiego underground’u, ale szerszej publiczności dali się poznać dopiero podczas 3-ej edycji programu “Must Be The Music. Tylko Muzyka”.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Jean-Charles Guichen Group – koncert w Poznaniu
29 listopada @ 19:00 – 21:00

Jean-Charles Guichen jest w Bretanii gitarzystą-legendą. Od blisko 40 lat związany jest z muzyką folkową. Ma łatwo rozpoznawalny wirtuozerski styl gry łączący energetyczną, taneczną rytmikę z piękną tradycyjną melodyką. Obdarzony jest wyjątkową charyzmą sceniczną, za sprawą której nosi przydomek „Guitar hero”.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Tydzień Filmu Niemieckiego w Kinie Muza
29 listopada @ 19:00 – 21:00

29 listopada w Kinie Muza w Poznaniu rozpocznie się kolejna edycja Tygodnia Filmu Niemieckiego! Pokażemy 7 filmów, które stanowią przegląd najświeższych i najważniejszych tytułów wyprodukowanych przez naszych zachodnich sąsiadów. Jest to, jak co roku, szansa na przyjrzenie się pełnemu spektrum lokalnej sceny filmowej. Bez pomijania ze względu na rodowód, gatunek czy komercyjny charakter. Dla każdego po smakowitym gryzie z szerokiego menu.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Konteksty / z j a w i s k a – 9. Festiwal Teatralny
29 listopada @ 19:30 – 20:30

KONTEKSTY – ZJAWISKA to dziewiąta edycja festiwalu organizowanego przez Teatr Animacji w Poznaniu. Przez cztery festiwalowe dni (28 XI – 1 XII) na deskach Teatru Animacji, Teatru Polskiego oraz Sceny Wspólnej zaprezentujemy najciekawsze przedstawienia z obszaru współczesnego teatru lalek, teatru formy, obiektu oraz ruchu. Jego zróżnicowaniem, bogactwem środków wyrazu i niebanalną treścią pragniemy trafić zarówno do najmłodszych mieszkańców regionu, jak i do młodzieży oraz widzów dorosłych.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

The Trappy Issue vol. II
29 listopada @ 22:00 – 30 listopada @ 05:00

Jeśli na spotify masz Chillwagon. Quebonafide i graczy z ekipy BOR a na imprezach czekasz na trapowe dropy to już wiesz, że widzimy się pod sceną.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Sobota 30 listopada 2019
Zwiedzanie Fortu VI w Poznaniu
30 listopada @ 12:00 – 14:00

Witaj przygodo! Jak w każdą ostatnią sobotę miesiąca, zapraszamy na spacer po podziemiach Fortu VI z przewodnikiem. Najlepiej zachowany poznański Fort, unikalne wyposażenie, liczne wystawy i eksponaty. Dotknij historii i poczuj zapach XIX wiecznego fortu artyleryjskiego.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Wędrujący Dom Tańca: koncert i potańcówka w Domu Tramwajarza
30 listopada @ 18:00

Dom Tańca Poznań i Dom Tramwajarza zapraszają! Będzie bal! Na sto par! Bo okazji tego dnia do spotkania, świętowania i potańczenia jest kilka. Pierwsza jest oczywista ze względu na datę. Druga to wielki finał tegorocznej edycji projektu „WĘDRUJĄCY DOM TAŃCA”. Trzecia – Dom Tańca Poznań wydał płytę!

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Pidżama Porno – 32 urodziny, Hala Nr 2 MTP, 30.11.2019
30 listopada @ 18:30 – 23:00

Pidżama Porno powstała w grudniu 1987 roku, z inicjatywy Krzysztofa Grabowskiego i Andrzeja Kozakiewicza, ówczesnych studentów poznańskiego uniwersytetu. W 1989 roku nagrali swój pierwszy materiał, zatytułowany Ulice jak stygmaty. Zespół zadebiutował na Festiwalu w Jarocinie i festiwalu w Sopocie.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

JazZamek #26 Maciej Obara Quartet w CK ZAMEK w Poznaniu
30 listopada @ 19:00 – 21:00

Premiera albumu ECM “Three Crowns”. Tytuł albumu odwołuje się do najwyższego szczytu Pienin Środkowych – gór położonych na granicy polsko-słowackiej. Nazwa nowej płyty może być jednocześnie odczytana jako nawiązanie do szczytowej formy kwartetu Macieja Obary, który zdobywa kolejne sukcesy na muzycznym szlaku wytyczonym dwa lata temu przez debiutanckie nagranie dla wytwórni ECM – album „Unloved”.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Sonbird / Poznań / 30.11.2019
30 listopada @ 20:00 – 23:00

Po premierze debiutu płytowego „Głodny”, pozytywnym odbiorze i recenzjach, udanej wiosennej trasie koncertowej i lata pełnego festiwali, Sonbird rusza w drugą część trasy GŁODNY TOUR.
W repertuarze koncertowym głównym trzonem będą piosenki z płyty „Głodny”, ale Sonbird zapowiadają też coś nowego…

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Smoleń Wiecznie Żywy “Cyrk przyjechał”
30 listopada @ 20:00 – 23:00

SMOLEŃ WIECZNIE ŻYWY koncert charytatywny na rzecz budowy pomnika Bohdana Smolenia w Poznaniu.

„Cyrk przyjechał” to komedia muzyczna z lekką nutką dekadencji, z udziałem Kolombiny, Arlekina, Klauna, Charliego Chaplina, zespołu tanecznego „Nogi Roztańczone”, Garderobianego i Pianisty.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Pink Floyd Night
30 listopada @ 20:30 – 1 grudnia @ 02:30

40 lat temu, dokładnie 30 listopada światło dzienne ujrzało arcydzieło i jeden z najpopularniejszych albumów w historii rocka. The Wall.

To idealna okazja by tego dnia z naszych głośników „rozlała” się muzyka Pink Floyd. 30 listopada zapraszamy na ogrom floydowskiej magii.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Andrzejki 2019 – koncert Gosi Andrzejewicz
30 listopada @ 21:00 – 1 grudnia @ 04:00

Nieograniczona dawka klubowych Hitów. A do tego Ona… Na naszej scenie muzycznej – Gosia Andrzejewicz!

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Niedziela 1 grudnia 2019
SARSA #zakryjtour2 / Poznań / 1.12
1 grudnia @ 18:00 – 21:00

Trasa #ZAKRYJTOUR2 jest drugą częścią koncertów jesiennych po wielkim sukcesie trasy w 2018. To właśnie w tych datach usłyszymy utwory z albumu „Zakryj”, których do tej pory Artystka nie grała przed publicznością.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Sidney Polak | Dom Tramwajarza
1 grudnia @ 19:00 – 20:30

Sidney Polak, błyskotliwy obserwator codziennego życia, łączący w swojej twórczości reggae, hip-hop i miejski folk, wystąpi w Domu Tramwajarza 1 grudnia 2019 r. Oprócz najnowszych utworów z albumu pt. „3”, wyraźnie nawiązującego do płyty debiutanckiej, z pewnością usłyszymy też największe hity artysty „Chomiczówkę” i „Otwieram wino”.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Waglewski / Fisz / Emade – 1.12 / Tama, Poznań
1 grudnia @ 20:00 – 22:00

Rodzinny projekt Waglewski Fisz Emade powraca do Poznania / Tama by zaprezentować materiał ze swoich dwóch, rewelacyjnie przyjętych albumów. Na pewno nie zabraknie kompozycji z ich debiutanckiej płyty ‘Męska Muzyka’.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

To oczywiście tylko część wydarzeń, które odbędą się w Poznaniu. Wszystkie można znaleźć w naszym kalendarium (klik).

mat. pras. / as

Catering na wigilię – zobacz, na co musisz zwrócić uwagę!

0
Święta coraz bliżej. Początek grudnia to więc dobry moment, by zastanowić się nad przygotowaniem wigilijnych dań.

Wiele osób decyduje się na ich przyrządzenie we własnym zaciszu domowym, ale coraz większym zainteresowaniem cieszą się również propozycje cateringowe. Nie masz czasu na gotowanie? A może lepienie pierogów nie należy do twoich ulubionych zajęć? Catering na wigilię rozwiąże twoje problemy. Na co zwrócić uwagę przeglądając oferty?

Poznaj dostępne opcje dostawy

Jedną z kwestii, które warto sprawdzić, są formy dostawy. Przykładowo, włoska restauracja w Poznaniu http://www.estella.pl oferuje zainteresowanym kilka rozwiązań. Osoby, które chcą skorzystać z takiego cateringu, mogą wybrać posiłki i:

  • odebrać je w restauracji,
  • zamówić je pod wskazany adres,
  • skorzystać z możliwości uczestniczenia w wigilijnej kolacji w restauracjach.

Catering i sposób dostawy będą miały szczególne znaczenie dla firm organizujących przedświąteczne przyjęcia pracownicze – coraz częściej można spotkać również możliwość zamówienia jedzenia wraz z całą oprawą kelnerską i kuchmistrzowską oraz bożonarodzeniową aranżacją stołu.

Wybierz odpowiednie posiłki

W ofercie cateringów wigilijnych nie brakuje tradycyjnych, dobrze znanych od pokoleń smakołyków:

  • barszczu z uszkami,
  • zupy grzybowej,
  • pierogów,
  • kapusty z grochem,
  • postnych gołąbków,
  • smażonego lub pieczonego karpia,
  • ryby po grecku,
  • śledzi w śmietanie,
  • karpia w galarecie,
  • makówek,
  • kutii,
  • piernika i ciasteczek pierniczków,
  • kompotu z suszu.

Warto dodać, że coś dla siebie znajdą również wielbiciele nieco innych smaków, m.in. wspomnianych już włoskich klimatów, ale też zimnych przekąsek. Sporo osób decyduje się np. na zamówienie pater z rybami w galarecie czy zestawów ciast (obok tych klasycznych, jak serniki czy makowce, pojawiają się torty czy muffinki). Wybór tu jest już mocno uzależniony od własnych preferencji oraz upodobań gości, którzy będą uczestniczyli w kolacji.

Porównaj ceny

Nie da się ukryć – catering wiąże się z nieco większymi kosztami niż w przypadku samodzielnego przyrządzania dań. Ma jednak inne zalety – pozwala zaoszczędzić czas, który można przeznaczyć np. na porządki. Wracając jednak do cen – ich „rozstrzał” jest naprawdę spory. Tylko w Poznaniu cena kolacji składającej się z zupy, dania głównego czy deseru zaczyna się od 70 zł za osobę i może wynieść nawet do 200 zł. Niemniej jednak wysokość uzależniona jest przede wszystkim od bogactwa wigilijnego menu. Przed złożeniem zamówienia warto posprawdzać oferty, bo może się okazać, że rezygnując z dostawy pod wskazany adres, możemy wybrać ciekawe dania w większej ilości.

Artykuł sponsorowany

Jacek Jaśkowiak: „Władza upartyjnia państwo, łamie Konstytucję”

0
Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, napisał list do działaczy Platformy Obywatelskiej, w którym przekonuje, że to on ma największe szanse na pokonanie Andrzeja Dudy.

Jacek Jaśkowiak, który obecnie w prawyborach Platformy Obywatelskiej walczy z Małgorzatą Kidawą-Błońską o partyjną nominację, wysłał list do członków swojego ugrupowania. Prezydent Poznania atakuje w nim obecną władzę oraz przekonuje, że jest osobą która ma największe szanse na pokonanie Andrzeja Dudy, obecnie urzędującego prezydenta. Jako swoje sukcesy w liście Jaśkowiak wymienia m.in. politykę senioralną oraz… najsprawniejszą komunikacją miejską.

– Kandyduję, bo te wybory są dla Polski kluczowe. Mogą ostatecznie zakończyć zły czas, gdy władza upartyjnia państwo, łamie Konstytucję, brakiem gospodarności niszczy perspektywy przyszłych pokoleń, nie dba o ochronę zdrowia, środowisko i pozycję Polski w Europie – pisze w liście Jaśkowiak.

I dodaje: – Wybory z prezydentem niesamodzielnym wygra kandydat niezależny i energiczny. Jeśli na 60. Rocznicy Poznańskiego Czerwca poradziłem sobie z próbami ingerencji Antoniego Macierewicza, to poradzę sobie z Andrzejem Dudą.

Polityk PO przekonuje też, że w tych wyborach trzeba będzie walczyć, a on jako były bokser, ma być na to przygotowany. – Proszę o poparcie. Obiecuję determinację, profesjonalizm i ciężką wspólną pracę – zakończył Jaśkowiak.

Poznań: Wrzucili psa do śmietnika. „Szukam zwyrodnialca”

0
Ktoś wrzucił małego kundelka do pustego śmietnika na papier. Na szczęście zwierzę zostało odnalezione i trafiło już do schroniska.

Informację na facebooku opublikowała pani Wiktoria. Szuka ona właścicieli zwierzęcia i prosi o pomoc. Jednocześnie przybliża kilka szczegółów tej historii. Piesek został znaleziony w śmietniku przy Centrum Kultury Fizycznej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu przy ul. Dojazd 7. – „Szukam zwyrodnialca, który wrzucił tego pieska do kosza na śmieci” – napisała pani Wiktoria, dołączając zdjęcia.

Poznań: Policjanci pomogli uratować 7-letniego chłopca

0
Policjanci z Suchego Lasu umożliwili bezpieczne dotarcie do szpitala 7-letniemu chłopcu i jego rodzicom. Stan dziecka zagrał jego życiu.

Od razu uspokoimy – historia zakończyła się szczęśliwie! Na początku było jednak nerwowo. Mieszkanka Obornik poinformowała policjantów, że musi szybko dostać się do szpitala w Poznaniu, ponieważ jej syn był w stanie zagrażającym życiu.

Funkcjonariusze sierż. sztab. Karol Chromiak i sierż. Anna Kmiecik natychmiast ruszyli z pomocą tworząc mały „konwój” i umożliwiając rodzicom szybkie dotarcie do szpitala w Poznaniu. W międzyczasie poinformowali również oni o wszystkim oficera dyżurnego, dzięki czemu na miejscu na chłopca już czekali lekarze. Szybka reakcja policji mogła uratować dziecku życie.

Leszno: Przebijali opony w samochodach. „Straty wyniosły blisko 20 tysięcy”

0
Trójka Gruzinów została zatrzymana przez policjantów z Leszna. Mężczyźni najpierw przebijali poszkodowanym opony, a następnie ich okradali.

Złodzieje wykazali się dużą kreatywnością. Najpierw obserwowali oni potencjalną ofiarę w drodze do bankomatu. W momencie kiedy ta wypłacała pieniądze, Gruzini przebijali mu oponę. Kierowca nieświadomy usterki ruszał dalej w drogę, ale kiedy tylko się orientował zatrzymywał samochód i albo próbował sam wymienić uszkodzonę oponę, albo dzwonił po pomoc. Zwykle w tej sytuacji nie zamykając samochodu. I właśnie ten moment wykorzystywali złodzieje, żeby okraść ofiarę.

Policjanci z Leszna, przy współpracy z kolegami z Kępna, zatrzymali trzy osoby w tej sprawie: 50-letniego oraz dwóch 41-letnich Gruzinów. Dwójka z nich już została tymczasowo aresztowana na okres trzech miesięcy.

– Śledczy zgromadzili materiał dowodowy pozwalający na ogłoszenie podejrzanym sześciu zarzutów kradzieży powiązanych z uszkodzeniami mienia i włamań. W wyniku przestępstw pokrzywdzeni tracili pieniądze, dokumenty, telefony i przedmioty osobiste. Łączne straty wyniosły blisko 20 tysięcy złotych – tłumaczy Monika Żymełka z wielkopolskiej policji.

Zatrzymanym grozi do 10 lat więzienia.

 

Poznań: 8-latka nie żyje. Kobieta, która ją potrąciła usłyszy zarzuty?

0
Z wstępnych ustaleń policji oraz prokuratury wynika, że 8-letnia dziewczynka, która wczoraj została potrącona na przejściu dla pieszych, miała zielone światło.

Do wypadku doszło wczoraj przed godz. 16 na skrzyżowaniu ulic Opolskiej i Jesionowej na poznańskim Świerczewie. Mała dziewczynka przechodziła z mamą przez pasy, kiedy potrącił je samochód. Matka dziewczynki zdołała odskoczyć, ale 8-latka nie miała tyle szczęścia. Niestety, po reanimacji zmarła.

Poznań: Potrącona 8-latka nie żyje. Przechodziła na zielonym świetle?

Już wczoraj pojawiły się pierwsze relacje świadków mówiące o tym, że kobiety przechodziły na przejściu dla pieszych mając zielone światło. Tę wersję wstępnie potwierdzili policjanci, wspólnie z prokuratorami. To oznacza, że kobieta która kierowała samochodem, wjechała na przejście dla pieszych mając czerwone światło.

Pierwsze badanie alkomatem wykazało, że kobieta była trzeźwa, ale standardowo została od niej pobrana jeszcze próbka krwi. Sprawą obecnie zajmuje się prokuratura, która będzie dokładanie ustalała przebieg zdarzeń. Jeżeli wstępne ustalenia się potwierdzą, kierowca samochodu prawdopodobnie usłyszy zarzuty.

Z informacji, które podała telewizja WTK wynika, że kobieta tłumaczyła się, że została oślepiona przez słońce. To miało doprowadzić do fatalnego w skutkach potrącenia.

WTK / Głos Wielkopolski / TenPoznan.pl

Czas na andrzejkowe wróżby!

0
Szykujcie parafinę – albo wosk, co kto woli – jabłka, świece i gałązki wiśni. Czas na najbardziej magiczne święto w roku, czyli andrzejki.

Dlaczego najbardziej magiczne? Bo nie ma żadnego innego dnia w roku, który tak jednoznacznie wszystkim kojarzyłby się właśnie z magią, czarami i wróżbami niż andrzejki właśnie. Są tacy, którzy powiedzą, że Dziady, inni wybiorą Zaduszki albo starosłowiańskie Gody wypadające 21 i 22 grudnia. jednak dla większości naszych rodaków to andrzejki są świętem najbardziej kojarzącym się z wróżbami.

Jest to co prawda święto z wróżebnych najmłodsze, ale i tak wiekowe – w wigilię dnia Świętego Andrzeja, czyli 29 listopada, wróżono już w XII wieku, jak to zapisał kronikarz Marcin Bielski. I co ciekawe, wróżby były bardzo podobne do tych, jakie przygotowujemy także i dziś, choć do końca XIX wieku obowiązywał podział ze względu na płeć: w wigilię św. Katarzyny wróżyli chłopcy, a w wigilię św. Andrzeja – dziewczęta. Dziś z wróżbami kojarzy się Andrzej, a wróżyć moga wszyscy chętni.

Skąd się wzięła tradycja wróżenia akurat tego dnia? Hipotez jest wiele, niektórzy doszukują się korzeni wróżbiarskiego święta o tej porze roku aż w starożytnej Grecji i zapewne coś w tym jest, przecież nasi przodkowie zamieszkiwali w sąsiedztwie Greków przez kilka ładnych stuleci, mogli więc podłapać to i owo.

Niebagatelny wpływ na powstanie tego święta miała tteż sama Matka Natura. O tej porze roku wszystkie prace w polu i ogrodzie są już wykonane, plony zebrane. Dni są krótkie, noce długie, a chłód i deszcze sprawiają, że większość czasu spędza się w ciepłych, zamkniętych pomieszczeniach. Co robić, żeby się nie nudzić? Przecież wtedy internetu nie było. No to pozostawały opowieści i wróżby. A że kwestią kluczową dla przeżycia całej społeczności było to, jakie będą przyszłoroczne plony – wróżby skupiały się właśnie wokół tego problemu.

Te miłosne pojawiły się później, razem z chrześcijaństwem. Kościół katolicki, jak w wielu innych przypadkach, postanowił dopasować pogańskie i bardzo popularne święto, do swoich potrzeb. Akurat w okolicy wypadał dzień św. Andrzeja, który był patronem szczęśliwych małzeństw, więc zmieniono charakter wróżb na miłosne i tak już zostało. Nie bez znaczenia był też zapewne fakt, że była to ostatnia noc przed adwentem – ostatnia szansa, by nieco się rozerwać przed długim i poważnym czasem postu trwającego aż do Bożego Narodzenia.

Żelazny zestaw na ten wieczór to oczywiście świece, woskowe lub z parafiny, jak kto woli, no i zestaw naczyń do roztapiania wosku oraz wylewania go na wodę. Przydatne będą też cienkie patyczki, mogą być wykałaczki, kartki papieru różnej wielkości, bibuła – i co najmniej jedna butelka wina. Jeśli chcemy ściśle trzymać się tradycji, to wszystkie kobiety biorące udział we wróżbach powinny od rana pościć i zanosić modły do św. Anrzeja o dobrego męża…

Jeszcze zanim nastąpi czas wróżb, zainteresowane panny powinny udac się do sadu i zerwać gałązkę czereśni lub wiśni. Gałązkę wstawia się do wody – jeśli zakwitnie do Bożego Narodzenia, to oznacza, że jej właścicielka w przyszłym roku na pewno wyjdzie za mąż. W mieście do tej wróżby używano gałązek wierzby i czekano, czy do Bożego Narodzenia wypuści listki, bo o drzewa owocowe nie było tak łatwo. Jednak puryści wierzby nie zalecają, jako że jest to drzewo niewymagające i listki wypuszcza bardzo chętnie…

Najbardziej popularną i najczęściej stosowaną wróżba jest oczywiście lanie wosku. Roztopiony wosk lub parafinę wlewamy do naczynia z zimną wodą przez dziurkę od klucza – ma to znaczenie magiczne, klucz ma „otworzyć” dla nas przyszłość. A później w świetle świecy oglądamy cień swojego kawałka wosku zgadując, co oznacza. Jeśli wynik wróżby spełnił nasze oczekiwania, trrzeba było wosk przechować do końca roku i wrzucić do ognia rozpalonego 1 stycznia.

Jeśli dziewczyna chciała się dowiedzieć, jak będzie miał na imię przyszły mąż, powinna włożyć tej nocy pod poduszkę karteczki z męskimi imionami. Ta wyjęta rano spod poduszki zdradzi imię małżonka. Ale jedna kartka powinna być pusta – jeśli to ona zostanie wylosowana, oznacza to, że losy dziewczyny jeszcze się ważą i żaden mężczyzna nie został jej przeznaczony.

Wróżyć można także z puszczonych na wodę wykałaczek. Każda powinna być oznaczona przez swoją właścicielkę tak, by nie było wątpliwości, która do kogo należy. Wszystkie należy wrzucić do dużego, płaskiego naczynia z wodą, zamieszać i obserwować, jak się zachowują patyczki. Płynące równo, prosto wróżą dobry, udany rok. Te, które zderzają się i wpadają na siebie – wróżą zamieszanie i bolesne kuksańce od losu za pośrednictwem właścicielki drugiego patyczka. Wykałaczki płynące razem wróżą przyjaźń, a te, które pójdą na dno, zwiastują naprawdę duże kłopoty.

Można też sprawdzić, kim będzie z zawodu przyszły mąż. W tym celu pod połówki orzechów włoskich wkłada się niewielkie przedmioty będące symbolami różnych zawodów: na przykład długopis dla dziennikarza, malutki młotek dla inżyniera, nasiona dla rolnika i tak dalej. Później połówki ustawia się i miesza, a każda z dziewcząt losuje jedną z nich. A im bardziej wymyślne symbole zawodów i same zawody – tym więcej zabawy.

Pod skorupki można też włożyć przedmioty pozwalające wywróżyć, jaki będzie kolejny rok. Jeśli losująca znajdzie pod swoją skorupką monetę, będzie to znaczyć, że czeka ją bogaty rok. Jeśli znajdzie pierścionek – wyjdzie za mąż, a jeśli czekoladkę, to za mąż nie wyjdzie, ale będzie miała szczęście w życiu. Liść laurowy oznacza sławę, klucz – nowy dom, cukierek – narodziny dziecka, a kompas – wspaniałą podróż.

Do wróżb można także wykorzystać wino – wystarczy na arkusz bibuły wylać odrobinę trunku, by powstała spora plama. Jej kształt i to, co z niego potrafimy wyczytać, przepowie, co się zdarzy w przyszłym roku.

Te najbardziej ciekawe albo odważne dziewczyny mogą tuż przed północą usiąść przed dużym lustrem, przy zapalonej jednej świecy. Jeśli będą wpatrywały się w to lustro wystarczająco uważnie, powinny w nim zobaczyć twarz przyszłego męża. Ale zaraz po jej zobaczeniu należy zgasić świecę i odejść od lustra, bo inaczej widmo wyjdzie z lustra i udusi ciekawską…

A co zrobić, jeśli wróżby wypadną niekorzystnie? Najlepiej od razu odczynić zło, sypiąc szczyptę soli przez lewe ramię albo spalając w ogniu siedem ziół przynoszących pomyślność. Musi być wśród nich werbena, szałwia, mięta, piołun i pokrzywa, często dodaje się też lawendę i lubczyk, zwłaszcza jeśli chodzi o odczynienie złego w miłości.

Dziś oczywiście wróżby są jedynie rozrywką umilającą spędzenie czasu w ten wieczór. Czy jednak na pewno? No cóż, jak powiedział wielki Szekspir ustami Hamleta: „więcej jest rzeczy na ziemi i w niebie, niż się ich śniło waszym filozofom”…

el

Turek: 10 kierowców straciło prawa jazdy. Za nadmierną szybkość

0
Aż dziesięć praw jazdy zatrzymali policjanci z Turku kierującym, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym. Jest to wynik dwudniowych działań policjantów ruchu drogowego działających w grupie „Speed”.

Pomimo licznych działań policyjnych, komunikatów i apeli w dalszym ciągu wielu kierujących przekracza dozwoloną prędkość. Policjanci z turkowskiej grupy „Speed” działali w dniach 19 i 20 listopada na drogach powiatu tureckiego. W ciągu dwóch dni policjanci drogówki zatrzymali prawa jazdy kolejnym dziesięciu kierowcom, którzy przekroczyli dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h.

Kierowcy oprócz zatrzymania prawa jazdy zostali również ukarani wysokimi mandatami i 10 punktami karnymi. Zatrzymane kierowcom prawa jazdy zostały przesłane do właściwego starosty, który poprzez decyzję administracyjną formalnie zatrzyma dokumenty na okres 3 miesięcy.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami kierujący, który przekroczy dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o minimum 50 km/h straci prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Dokument jest odbierany bezpośrednio przez kontrolującego policjanta. W sytuacji kiedy kierowca nie zastosuje się do zakazu i nadal będzie kierować pojazdem, okres odebrania uprawnień przedłużony zostanie do 6 miesięcy. Jeśli w tym czasie sytuacja się powtórzy, starosta wyda decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdem. Będzie to oznaczało konieczność ponownego zdawania egzaminu na prawo jazdy.

KWP, el

Poznań: Łucznicy z „Surmy” zapowiadają protest

0
Klub sportowy „Surma” zamierza zaprotestować przeciwko likwidacji swoich torów łuczniczych koło Areny. W ich miejscu ma powstać wielopoziomowy parking. Łucznicy zamierzają powiedzieć poznańskim radnym, co o tym myślą, podczas najbliższej sesji rady.

Tory „Surmy” – najstarsze tory łucznicze w Polsce i jedyne pełnowymiarowe w Poznaniu – mają tego pecha, że znajdują się koło Areny. Na miejscu, w którym, po przebudowie hali widowiskowej ma powstać wielopoziomowy parking, żeby przyjeżdżający do Areny na koncerty czy imprezy nie rozjeżdżali parku Kasprowicza, jak to ma miejsce obecnie.

Większa i odnowiona Arena z pewnością będzie generować znacznie większy ruch miłośników masowej rozrywki, więc parking jest niezbędny. Zresztą i bez koncertów w tamtej okolicy jest kłopot ze znalezieniem miejsc parkingowych, więc parking przyda się także i na co dzień okolicznym mieszkańcom czy gościom sąsiednich hoteli. Czy jednak koniecznie musi stanąć na terenie torów „Surmy”?

Miasto tłumaczy, że nie może dla kilkudziesięciu osób, bo tylu łuczników jest w Poznaniu, wstrzymywać inwestycji dla kilku tysięcy poznaniaków i przyjezdnych. „Surma” może się dogadać z innymi klubami i korzystać z ich torów, albo przenieść w nowe miejsce, które zaoferowało klubowi miasto, przy moście Lecha.

Ale działacze „Surmy” twierdzą, że dla nich to za daleko i taka lokalizacja oznacza utratę większości zawodników. Łucznicy jeżdżą do klubu głównie komunikacją miejską i tak jak na Łazarz można dojechać względnie szybko z dowolnego miejsca w Poznaniu, bo to prawie centrum – tak już o moście Lecha z pewnością nie da się tego powiedzieć. Wytykają też władzom miasta, że mieli dostać teren porównywalny, jeśli chodzi o połączenia komunikacyjne, z obecną lokalizacją. A o moście Lecha z całą pewnością nie da się tego powiedzieć.

Łucznicy zwracają także uwagę na fakt, że budowa parkingu na terenie torów oznacza także zabetonowanie 4,5 ha parku Kasprowicza.
– Czy po to mieszkańcy Łazarza walczyli przeciwko budowie wieżowców na dawnym stadionie Energetyka, żeby teraz mieć wieżowiec dla samochodów na torach „Surmy”? – pytają rozżaleni łucznicy. I zamierzają zaprotestować przeciwko decyzji władz miasta podczas wtorkowej sesji.rady miasta.

el

Czy Grzegorz Schetyna podczas prawyborów zagłosuje na Jacka Jaśkowiaka?

0
Tak uważa Małgorzata Kidawa-Błońska, kontrkandydatka prezydenta Poznania w prawyborach. Jej zdaniem Jacek Jaśkowiak jest bliższy ideologicznie Schetynie, co jednak nie znaczy, że zwycięży, bo każdy ma jeden głos.

Taką opinię wyraziła polityczka w TVN 24. Czołowi politycy KO zapewniają, że wybory będą uczciwe, co jednak nie znaczy, że wcześniej nie mogą powiedzieć, na kogo zamierzają zagłosować oni sami i lobbować za swoim kandydatem. Marszałek Tomasz Grodzki na przykład, jak podaje „Głos Wielkopolski”, zamierza poprzeć Małgorzatę Kidawę-Błońską. Za kulturę osobistą i za to, że jest znana w świecie i w polityce od dawna.

To rzeczywiście może być problem dla Jacka Jaśkowiaka, który nie jest z Warszawy i nie jest tam bardzo znany, a jak wiadomo, większość naszych polityków jest „warszawocentryczna”. Kto od 20 lat nie bryluje w salonach „stolycy” nie jest tam uważany za liczącego się polityka i jego dokonania nie mają na to przekonanie najmniejszego wpływu.

Czy Jackowi Jaśkowiakowi uda się to zmienić? Czy rzeczywiście lider PO go poprze? Wbrew sugestiom Małgorzaty Kidawy-Błońskiej Grzegorz Schetyna nie zadeklarował wprost wsparcia dla żadnego kandydata. Wszystko wyjaśni się 14 grudnia podczas przedwyborczej konwencji KO. A tydzień wcześniej odbędzie się debata pomiędzy kandydatami PO na prezydenta Polski.

el