Arena wizualizacja fot. mat. pras. MTP

Poznań: Łucznicy z “Surmy” zapowiadają protest

Klub sportowy “Surma” zamierza zaprotestować przeciwko likwidacji swoich torów łuczniczych koło Areny. W ich miejscu ma powstać wielopoziomowy parking. Łucznicy zamierzają powiedzieć poznańskim radnym, co o tym myślą, podczas najbliższej sesji rady.
Reklama

Tory “Surmy” – najstarsze tory łucznicze w Polsce i jedyne pełnowymiarowe w Poznaniu – mają tego pecha, że znajdują się koło Areny. Na miejscu, w którym, po przebudowie hali widowiskowej ma powstać wielopoziomowy parking, żeby przyjeżdżający do Areny na koncerty czy imprezy nie rozjeżdżali parku Kasprowicza, jak to ma miejsce obecnie.

Reklama

Większa i odnowiona Arena z pewnością będzie generować znacznie większy ruch miłośników masowej rozrywki, więc parking jest niezbędny. Zresztą i bez koncertów w tamtej okolicy jest kłopot ze znalezieniem miejsc parkingowych, więc parking przyda się także i na co dzień okolicznym mieszkańcom czy gościom sąsiednich hoteli. Czy jednak koniecznie musi stanąć na terenie torów “Surmy”?

Miasto tłumaczy, że nie może dla kilkudziesięciu osób, bo tylu łuczników jest w Poznaniu, wstrzymywać inwestycji dla kilku tysięcy poznaniaków i przyjezdnych. “Surma” może się dogadać z innymi klubami i korzystać z ich torów, albo przenieść w nowe miejsce, które zaoferowało klubowi miasto, przy moście Lecha.

Reklama

Ale działacze “Surmy” twierdzą, że dla nich to za daleko i taka lokalizacja oznacza utratę większości zawodników. Łucznicy jeżdżą do klubu głównie komunikacją miejską i tak jak na Łazarz można dojechać względnie szybko z dowolnego miejsca w Poznaniu, bo to prawie centrum – tak już o moście Lecha z pewnością nie da się tego powiedzieć. Wytykają też władzom miasta, że mieli dostać teren porównywalny, jeśli chodzi o połączenia komunikacyjne, z obecną lokalizacją. A o moście Lecha z całą pewnością nie da się tego powiedzieć.

Łucznicy zwracają także uwagę na fakt, że budowa parkingu na terenie torów oznacza także zabetonowanie 4,5 ha parku Kasprowicza.
– Czy po to mieszkańcy Łazarza walczyli przeciwko budowie wieżowców na dawnym stadionie Energetyka, żeby teraz mieć wieżowiec dla samochodów na torach “Surmy”? – pytają rozżaleni łucznicy. I zamierzają zaprotestować przeciwko decyzji władz miasta podczas wtorkowej sesji.rady miasta.

Reklama

el

Podziel się!

3
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Michał Kucharski
Gość
Michał Kucharski

Popieram ich całym sercem!

Bernadeta Zielinska
Gość
Bernadeta Zielinska

Ja również popieram ich protest.

Ul. Limanowskiego
Gość
Ul. Limanowskiego

Kwestia parkingu sporo by rozwiązała. Teraz mamy problem z parkingiem nie mały. Kiedy trwa koncert czy jakakolwiek impreza większa to bajzel z autami jest beznadziejny…wystarczy, że msza w kościele Świętej Anny trwa i już zdarza się patowa sytuacja. Mam Mam nadzieję, że protest zmobilizuje władze miasta do większego wysiłku by znaleźć kompromis, który będzie każdemu na rękę.