Strona główna Blog Strona 985

Poznań: Radny chciał więcej zieleni na placu Kolegiackim. Ale miasto uważa, że nie ma potrzeby

0

Zdaniem radnego Andrzeja Rataja na placu Kolegiackim przydałoby się więcej zieleni, na przykład przy pomniku koziołków. Jednak władze miasta uważają, że zieleni na placu jest wystarczająco dużo.

Plac Kolegiacki, niedawno oddany do użytku po wyjątkowo długim remoncie, budzi sporo kontrowersji. Mieszkańcy narzekają, że jest tam stanowczo za mało zieleni – władze miasta odpowiadają, że to plac, a nie park, pełni inne funkcje publiczne i tyle zieleni, ile jest teraz, w zupełności wystarczy. Zwłaszcza że i tak jest jej więcej niż przed remontem.

To prawda – jest jej więcej, jednak nie jest w najlepszym stanie. Ostatnio Stowarzyszenie Plac Wolności zaalarmowało, że platany na placu Kolegiackim chorują. Jednym z powodów jet właśnie to, że mają wokół siebie za mało zieleni. Kamienna kostka ułożona zbyt blisko drzew sprawia, że podłoże w czasie upałów ma za wysoką temperaturę, jak na wymagania tych drzew.

Jak informuje telewizja WTK, radny miejski Andrzej Rataj zapytał o możliwość zasadzenia trawy na wyremontowanym placu Kolegiackim, a konkretnie przy koziołkach, które niedawno zmieniły miejsce – ich lokalizacja po remoncie nie okazała się najszczęśliwsza, jak o tym pisaliśmy. Można byłoby wokół koziołków ułożyć specjalną trawę, jak na stadionach, bez konieczności demontażu kamiennej kostki. Takie miejsce byłoby o wiele przyjemniejsze na pikniki i spotkania z dziećmi, a bliskość koziołków to najbardziej odpowiednie miejsce, by taki piknikowy trawnik założyć.

Jednak miejscy urzędnicy na pytanie telewizji WTK stwierdzili, że zieleń na placu już jest, a o nowych nasadzeniach nie ma mowy, bo ma to być miejsce do wydarzeń kulturalnych, a nie park. Katarzyna Parysek-Kasprzyk, zastępca dyrektora Biura koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta UMP, przypomniała w rozmowie z telewizją, że przestrzeń placu doskonale sprawdziła się jako miejsce inauguracji festiwalu Malta oraz festynów i pikników. Zwróciła też uwagę, że plac po remoncie został oddany do użytku niespełna pół roku temu. To za krótko, by już podejmować przemyślane decyzje o zmianach w jego zagospodarowaniu. Zwłaszcza że – jak uważa – zieleni na placu nie brakuje.

Poznań: Sąd uniewinnił drag queen, autorkę performance’u z podcinaniem gardła. Ale jest apelacja

0

Poznański sąd uniewinnił drag queen, która podczas wyborów Mr Gay Poland przedstawiła performance z podcinaniem gardła lalce przedstawiającej abp. Jędraszewskiego. Jednak Prokuratura Okręgowa w Warszawie złożyła apelację od wyroku.

Proces Marka M., znanego także jako drag queen Mariolkaa Rebell, rozpoczął się w maju ubiegłego roku. Performerowi groziły trzy lata więzienia za to, że podczas wyborów Mr Gay Poland w 2019 roku przedstawił performance, podczas którego symulował podcięcie gardła lalce, mającej twarz arcybiskupa Jędraszewskiego. Według prokuratury to nie było działanie artystyczne. ale nawoływanie do nienawiści na tle wyznaniowym oraz znieważenie duchownego.

Przypomnijmy, że performance miał miejsce krótko po słynnym kazaniu arcybiskupa Jędraszewskiego, w którym nazwał osoby LGBT+ „tęczową zarazą” i jak tłumaczył sam artysta, to właśnie one były powodem tego performance’u. Marek M. zaznaczył jednocześnie, że nie chciał nikogo urazić swoim występem, a sam pokaz był komentarzem nie do samej osoby arcybiskupa, ale do jego poglądów i wypowiedzi.

Jednak sąd nie podzielił opinii prokuratury – uznał, że był to występ o charakterze artystycznym, poza tym artysta nie odnosił się do religii jako takiej, lecz do konkretnych słów konkretnego kapłana. Mężczyzna został uniewinniony. Ale, jak informuje Głos Wielkopolski, warszawska prokuratura nie zamierza się poddać i wniosła apelację od wyroku do Sądu Okręgowego w Poznaniu. Wyrok sądu niezwykle oburzył ministra Ziobro, który podczas jednej z konferencji prasowych stwierdził, że taki wyrok oznacza akceptację narastania zjawiska agresji i nienawiści w życiu społecznym – i zapowiedział apelację od wyroku, co właśnie nastąpiło.

Poznań: Sanepid przebadał kąpieliska. Gdzie można się kąpać?

0

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Poznaniu regularnie bada wodę w kąpieliskach powiatu poznańskiego, by sprawdzić, czy kąpiel jest bezpieczna. Właśnie opublikował kolejne wyniki badań. Gdzie można się kąpać?

Na podstawie badań laboratoryjnych z 25 lipca br. woda w nadzorowanych kąpieliskach w mieście i powiecie poznańskim PSSE w Poznaniu uznał, że woda w nich jest przydatna do kąpieli.

– Są to kąpieliska zlokalizowane nad jeziorami: Maltą, Strzeszyńskim, Rusałką, Kierskim (Krzyżownikach i przy ul. Ks. E. Nawrota), a w powiecie poznańskim w kąpieliskach nad jeziorami: Kórnickim w Kórniku Oaza-Błonie, Biezdruchowskim w Pobiedziskach, Łódzko-Dymaczewskim w Dymaczewie Nowym przy Hotelu Szablewski, w Owińskach – Akwen Tropicana, Niepruszewskim w Niepruszewie i w Zborowie, Chomięcickim w Chomięcicach, Jarosławieckim w Jarosławcu, Lusowskim w Lusowie oraz w kąpielisku Glinianki w Mosinie – wylicza Cyryla Staszewska, rzeczniczka prasowa PSSE.

Bezpiecznie kąpać się można także w miejscach okazjonalnie wykorzystywanych do kąpieli nad jeziorem Lipno w Stęszewie i jeziorem Strykowskim w Strykowie, gdzie również woda została przebadana przez PSSE.

Komunikaty o przydatności wody do kąpieli oraz wykaz kąpielisk i miejsc okazjonalnie wykorzystywanych do kąpieli można znaleźć na stronie PSSE i w ogólnopolskim serwisie kąpieliskowym. Informacje tam są na bieżąco aktualizowane.

Poznań: Kolejny etap Programu Centrum. Utrudnienia na placu Wolności i przy Okrąglaku

0

Poznańskie Inwestycje Miejskie zapowiadają prace odkrywkowe w rejonie pl. Wolności i Okrąglaka już na początku sierpnia. To kolejny etap Programu Centrum, który będzie się wiązał z czasowymi utrudnieniami w ruchu.

„Punktowe prace odkrywkowe na trzech wymienionych ulicach rozpoczną się 1 sierpnia (poniedziałek)” – informuje PIM. – „Prace są konieczne przy inwentaryzacji przebiegu sieci podziemnych, których umiejscowienie jest istotne przy realizacji projektu wykonawczego. Pozwolą także na pomiar nośności gruntu, co jest niezbędne przy wyborze i opracowaniu optymalnego wariantu podbudowy pod projektowanymi nawierzchniami”.

Utrudnień można się spodziewać na chodniku wzdłuż południowej jezdni pl. Wolności, ul. Ratajczaka między ul. 27 Grudnia a ul. Św. Marcin, ul. 27 Grudnia oraz ul. Kantaka. Występować tu będą czasowe ograniczenia ruchu, głównie pieszego, ze względu na zajęcie chodnika.

Wielkopolska: Zderzenie dwóch samochodów. Trzy osoby w szpitalu

0

Sześć zastępów straży pożarnej brało udział w usuwaniu skutków wypadku, do którego doszło na ulicy Leśnej we Wronkach. W wyniku zderzenia dwóch samochodów trzy osoby z poważnymi obrażeniami trafiły do szpitala.

Do wypadku doszło 29 lipca o godzinie 4.13, na ulicy Leśnej we Wronkach.
„W zdarzeniu brały udział dwa samochody osobowe” – informują strażacy z OSP KSRG Wronki. – „Trzy osoby zostały poszkodowane zostały przetransportowane przez zespół ratownictwa medycznego do szpitali w Szamotułach i Międzychodzie”.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń szamotulskiej policji, kierowca skody na łuku drogi z nieznanych na razie przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z prawidłowo jadącym seatem, kierowanym przez kobietę. Wskutek zderzenia oba samochody wpadły do przydrożnego rowu, a skoda dachowała. Oboje kierowcy oraz pasażerka skody trafili do szpitala, a kierowcy skody dodatkowo pobrano krew, by przeprowadzić badanie na obecność środków odurzających.

W akcji brało udział 6 zastępów straży pożarnej: dwa z OSP Wronki, 2 z KP PSP Szamotuły, po jednym z OSP Chojno i OSP Amica.

https://www.facebook.com/ospwronki/posts/pfbid02hsq7CmtNqmeqGa1aXgWxUVWyUDrw83qbCtSn49sBWPknQTJfeJBrM1KARa7WfXNNl

Wielkopolska: Mężczyzna wpadł do stawu. Nie udało się go uratować

0

63-letni mieszkaniec Wyrzyska właśnie przechodził nad stawem w centrum miasta, gdy stracił przytomność i wpadł do wody. Wszystko widział świadek, który natychmiast wyciągnął mężczyznę ze stawu i wezwał pomoc.

Do tragedii doszło 29 lipca około godziny 17.00, jak informuje portal pila.naszemiasto.pl. Pomoc nadeszła błyskawicznie, bo wszystko działo się w centrum miasta. Osoba, która wyciągnęła mężczyznę z wody, rozpoczęła reanimację, którą potem przejęli ratownicy medyczni.

Niestety, jak powiedziała portalowi sierż. Magdalena Mróz z Komendy Powiatowej Policji w Pile, życia 63-latka nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon. Policja pracuje nad wyjaśnienie przyczyny śmierci.

Wielkopolska: Problem z powodu żniw. Mieszkanka protestuje

0

Koszenie zboża i związany z tym hałas – na to poskarżyła się w mediach społecznościowych jedna z mieszkanek gnieźnieńskiego osiedla Nowe Winiary. „Ile można słuchać każdej nocy wycia silnika” – napisała oburzona.

Osiedle Nowe Winiary leży na skraju Gniezna, tuż obok wsi Pyszczyn. To rolnicza miejscowość, otoczona polami zbóż, na których właśnie trwają żniwa. Prace często prowadzone są także w nocy, by jak najszybciej zebrać plony – przypomnijmy, że na dziś w całej Wielkopolsce zapowiadane są burze i intensywne opady deszczu.

Tymczasem na profilu FB „Spotted: Gniezno” pojawił się wpis mieszkanki osiedla Nowe Winiary. Kobieta zaapelowała do rolnika, który, jak napisała, jeździ kombajnem pod jej blokiem o 23.00, żeby przestał, bo ludzie chcą spać, a hałas zakłóca im ciszę nocną.
Ile można słuchać każdej nocy wycia silnika w tym czerwonym złomie z czasów PRL, którym młucisz zbożę o 23:00?” – pytała oburzona kobieta (pisownia oryginalna).

Internauci komentujący wpis kobiety od razu zareagowali pisząc, że jeśli kupuje się dom na wsi, w otoczeniu pól, to trzeba się liczyć z tym, że będą i żniwa. Jeden z komentujących zwrócił jej uwagę, że rolnik nie robi tego celowo, po prostu wykonuje swoją pracę, która jest zależna od pogody.

Kolejni komentujący są zdania, że internautka przesadza: „To ile dni ten kombajnista młóci zboże na tym samym polu?” – zastanawiają się. „Kobieto, szanuj tego człowieka, bo bez jego pracy to ty i twoja rodzina głodni będziecie” – podsumowuje długą dyskusje inna internautka.

Wielkopolska: Pożar na wale przeciwpowodziowym. Jedna osoba z obrażeniami

0

Śremscy strażacy zostali wezwani do palących się traw na śremskim wale przeciwpowodziowym w okolicy ul. Łazienkowej. Podczas pożaru uległ poparzeniu przebywający akurat na wałach mężczyzna. Zapaliło się jego ubranie.

Jak informuje portal srem.naszemiasto.pl, pierwsi zareagowali mieszkańcy pobliskich domów. Natychmiast zawiadomili straż pożarna i odciągnęli mężczyznę, na którym już zaczęło się palić ubranie. Ofiara pożaru z poparzeniami nogi trafiła do szpitala.

Nie jest do końca jasne, dlaczego znalazł się na wałach akurat w czasie pożaru i nie odszedł na bezpieczną odległość od ognia. Według portalu prawdopodobne jest, że to on sam zaprószył ogień. Miał dużo szczęścia, że pomoc pojawiła się na tyle wcześnie, by go uratować. Prawdopodobnie nie jest śremianinem, tylko przebyta tu z wizytą u znajomych.

Przybyli na wały strażacy ugasili ogień, a także udzielili pierwszej pomocy poparzonemu mężczyźnie. Przyczyny pożaru bada policja.

Wielkopolska: Podejrzany o podpalenie dwóch pól i stodoły trafił do aresztu

0

Sąd zadecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 31-letniego mieszkańca gminy Krotoszyn, który jest podejrzany o podpalenie stodoły i dwóch pól. Krotoszyńscy policjanci zatrzymali podejrzanego już podczas akcji gaśniczej – miał przy sobie zapalniczkę.

Wszystko wydarzyło się 21 lipca po godzinie 17.00. Dyżurny krotoszyńskiej policji został powiadomiony przez PSP w Krotoszynie o pożarze pola z płodami rolnymi, a po niespełna dwóch godzinach – o kolejnym palącym się polu. Oba pola znajdowały się pomiędzy miejscowościami Benice a Wielowieś i były oddalone od siebie o około 200 metrów.

O godzinie 21.00 policjanci otrzymali zgłoszenie o kolejnym pożarze – tym razem paliła się stodoła w miejscowości Wielowieś. Funkcjonariusze rozpoczęli więc dochodzenie w sprawie trzech pożarów, rozmawiając ze świadkami i zbierając ślady.

„Jak się okazało, pożary był skutkiem podpalenia” – informuje Komenda Powiatowa Policji w Krotoszynie. – „Z zebranych informacji mundurowi wytypowali mężczyznę, który był widziany w miejscach, gdzie dochodziło do pożarów. W trakcie akcji gaśniczej stodoły dzielnicowi z Krotoszyńskiej Komendy zauważyli mężczyznę, który prawdopodobnie podpalał. 31-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy i doprowadzony do Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie. Mężczyzna był nietrzeźwy i posiadał przy sobie zapalniczkę, która została zabezpieczona do sprawy. Zatrzymany został umieszczony w policyjnym areszcie. Mężczyzna podczas przesłuchania przyznał się do podpaleń”.

Sąd Rejonowy w Krotoszynie zdecydował o aresztowaniu podejrzanego na 3 miesiące. Za umyślne sprowadzenie zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób lub mienia w wielkich rozmiarach grozi mu do 10 lat więzienia. Straty powstałe w wyniku pożaru stodoły oszacowano na kwotę około 100 tys. złotych. Właściciele spalonych pól jeszcze szacują szkody.

Poznań: Poważny wypadek na skrzyżowaniu Jana Pawła II i Baraniaka. Wstrzymany ruch tramwajów

0

Motocyklista jadący przez skrzyżowanie Z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i upadł wprost na torowisko. Wypadek na ponad godzinę wstrzymał ruch tramwajów w tym rejonie miasta.

Do wypadku doszło 30 lipca około godziny 6.00 rano. Motocyklista z obrażeniami został przewieziony do szpitala. Ustalaniem przyczyn wypadku zajmuje się policja.

Jak poinformowało Centrum Nadzoru Ruchu MPK, wypadek wstrzymał ruch tramwajów na tej trasie w obu kierunkach – pojazdy musiały kursować objazdami do czasu zakończenia działań służb, czyli do godziny 7.05 rano. W czasie objazdów pasażerowie korzystali z autobusów „za tramwaj” kursujących między Śródką a Ratajami.

Wielkopolska: Strzelanina na ulicy. Zatrzymany mężczyzna z bronią

0

Funkcjonariusze kępińskiej policji na ulicy Estkowskiego zauważyli mężczyznę, który stał oparty o samochód. Podeszli bliżej, by zapytać go, czy nie potrzebuje pomocy – ale wtedy mężczyzna wyjął broń! Policjanci oddali strzały ostrzegawcze.

Wszystko wydarzyło się 29 lipca w Kępnie, o godzinie 14.20, jak podaje Radio Sud. Na szczęście obyło się bez ofiar – mężczyzna po strzałach ostrzegawczych policji odłożył pistolet. Funkcjonariusze wylegitymowali go – okazało się, że niedoszły strzelec ma 29 lat, mieszka w okolicy, jest obywatelem Ukrainy i jest pijany.

Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności zdarzenia – między innymi to, skąd Ukrainiec miał broń i dlaczego tak nerwowo zareagował na obecność stróżów prawa.

Poznań: Zmiany w organizacji ruchu na Kaponierze. Trwają testy sygnalizacji

0

Kończy się budowa nowego przejazdu rowerowego przez Kaponierę i wykonawca rozpoczął wprowadzanie docelowej, stałej organizacji ruchu na rondzie. Na Kaponierze trwają testy sygnalizacji i mogą występować czasowe utrudnienia.

Wykonawca od 30 lipca będzie wprowadzał będzie stałe oznakowanie na rondzie i demontował obecne sygnalizatory świetlne. Prowadzi także testy nowej sygnalizacji, przeznaczonej dla rowerzystów – przypomnijmy, że nowy, dwukierunkowy przejazd powstał na północnej części ronda Kaponiera, od strony Mostu Teatralnego. Po wprowadzeniu odpowiedniego oznakowania i uruchomieniu sygnalizatorów nowy przejazd zostanie udostępniony rowerzystom.

„Przejazd przez rondo Kaponiera jest kontynuacją nowej drogi rowerowej wzdłuż ul. Zwierzynieckiej” – informują Poznańskie Inwestycje Miejskie. – „Docelowo połączy się na moście Uniwersyteckim z nową trasą na ul. Św. Marcin, dlatego pełną funkcjonalność zyska po zakończeniu trwających robót budowlanych związanych z Programem Centrum”.

Jak zapewnia spółka, wprowadzane zmiany mają na celu poprawę bezpieczeństwa wszystkich użytkowników ruchu, a także lepsze skomunikowanie Jeżyc z centrum miasta.

Wielkopolska: Zderzenie ciągnika i samochodu osobowego. Jedna osoba z obrażeniami

0

W miejscowości Kotunia w gminie Słupca doszło do groźnego wypadku – zderzył się tam ciągnik rolniczy i samochód osobowy. Jedna osoba odniosła obrażenia i niezbędne okazało się przewiezienie jej do szpitala.

Wypadek miał miejsce 29 lipca tuż przed godziną 15.00, jak informuje portal twojaslupca.pl. Do szpitala trafił kierowca ciągnika – pasażerowie samochodu osobowego, dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci, nie odnieśli obrażeń.

Na miejscu pracowały służby: KP PSP Słupca oraz OSP Słupca i OSP Gółkowo. Przyczyny wypadku badała policja.

Wielkopolska: Samochód zapalił się przy dystrybutorze na stacji paliw. Było groźnie!

0

Na stacji Orlenu przy ulicy Poznańskiej w Kaliszu doszło do pożaru samochodu osobowego. Auto stało akurat przy dystrybutorze paliwa, sytuacja była więc bardzo niebezpieczna.

Do zdarzenia doszło 28 lipca około godziny 11.00. Jak poinformował portal kalisz24.info, ogień pojawił się pod maską forda akurat podczas tankowania. Na szczęście pracownicy stacji zareagowali błyskawicznie: kilku użyło gaśnic proszkowych, pozostali wezwali straż pożarną. Dwa zastępy JRG nr 1 z KM PSP Kalisz dogasiły ogień i zażegnały niebezpieczeństwo. Nikt nie odniósł obrażeń.

W czasie prowadzonych działań wjazd na teren stacji paliw został zamknięty.

Wielkopolska. Koronawirus w powiatach (LISTA ZAKAŻEŃ)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 244 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 3 0
czarnkowsko-trzcianecki 3 0
gnieźnieński 14 0
gostyński 3 0
grodziski 3 0
jarociński 1 0
kaliski 4 0
kępiński 1 0
kolski 0 0

koniński 10 0
kościański 1 0
krotoszyński 3 0
leszczyński 1 0
międzychodzki 1 0
nowotomyski 8 0
obornicki 2 0
ostrowski 9 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 7 0
pleszewski 2 0
poznański 52 0
rawicki 15 0
słupecki 13 0
szamotulski 4 0
średzki 5 0
śremski 4 0
turecki 7 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 7 0
złotowski 0 0
Kalisz 7 0
Konin 5 0
Leszno 1 0
Poznań 48 0

Wielkopolska: Ostrzeżenie przed intensywnymi opadami deszczu!

0

Ostrzeżenie pierwszego i drugiego stopnia przed deszczem wydał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej i zacznie obowiązywać już od godziny 10.00. Gdzie obowiązuje pierwszy, a gdzie drugi stopień?

Ostrzeżenie pierwszego stopnia przed intensywnymi opadami zostało wydane dla powiatów poznańskiego, wągrowieckiego, obornickiego, nowotomyskiego, szamotulskiego, grodziskiego i wolsztyńskiego.
„Prognozowane są opady deszczu o natężeniu umiarkowanym, okresami silnym. Prognozowana wysokość opadów od 30 mm do 50 mm” – informuje IMiGW.

Intensywne opady deszczu w tych powiatach mogą występować 30 lipca od godziny 10.00 do 31 lipca do godziny 10.00.

Natomiast ostrzeżenie przed intensywnymi opadami drugiego stopnia IMiGW wydał dla powiatów gnieźnieńskiego, słupeckiego, wrzesińskiego, kolskiego, konińskiego, tureckiego, śremskiego, średzkiego, jarocińskiego, pleszewskiego, krotoszyńskiego, kaliskiego, leszczyńskiego, gostyńskiego, kościańskiego, rawickiego, ostrowskiego, pleszewskiego, ostrzeszowskiego i kępińskiego.

„Suma opadów prognozowana dla okresu od 10:00 30.07 do 10:00 31.07 wynosi od 50 mm do 90 mm, dla okresu od 10:00 31.07 do 17:00 31.07 – od 10 mm do 20 mm” – ostrzega IMiGW.

Intensywnych opadów nie muszą się obawiać jedynie mieszkańcy powiatów złotowskiego, pilskiego, chodzieskiego, czarnkowsko-trzcianeckiego i międzychodzkiego.

Wielkopolska: Strażacy uratowali dławiące się dziecko

0

Rodzina z dwójką dzieci robiła właśnie zakupy w jednym z marketów przy ulicy Poznańskiej, gdy nagle młodsze z dzieci zaczęło się krztusić i sinieć. Rodzice wezwali pomoc, ale w całym powiecie nie było wolnej karetki.

Wszystko wydarzyło się 28 lipca około godziny 20.00. Nie wiadomo, jak skończyłaby się ta historia, gdyby nie – jak informuje portal gostyn24.pl, gostyńscy strażacy, których wysłano na pomoc zamiast ratowników medycznych.

Jak poinformował portal asp. sztab. Marek Maśliński, kierujący działaniami z KP PSP Gostyń, gdy strażacy dojechali na miejsce, zabiegi rodziców podejmowane w czasie czekania na karetkę dały efekty i dziecko zaczęło normalnie oddychać. Strażacy jednak na wszelki wypadek podali dziewczynce tlen, a później karetka pogotowia, która dojechała po kilkudziesięciu minutach, przewiozła dziecko do szpitala na badania.

Wielkopolska: Brutalne pobicie przechodnia przez nastolatka

0

Chodziescy policjanci już po niespełna 48 godzinach zidentyfikowali i zatrzymali podejrzanego o brutalne pobicie, do którego doszło 24 lipca około godziny 1.30 w nocy przy promenadzie nad jeziorem Miejskim.

Z ustaleń policjantów, którzy zostali skierowani na miejsce zdarzenia wynikało, że idący promenadą 36-letni mężczyzna zwrócił uwagę grupie młodych osób, aby nie skakali po ławkach. Jeden z młodych ludzi zareagował na jego słowa bardzo agresywnie i zaczął biec w kierunku mężczyzny.
„36-latek zaczął uciekać, jednak w pewnym momencie stracił równowagę i upadł na ziemię” – informuje Komenda Powiatowa Policji w Chodzieży. – „Napastnik podbiegł do niego i zaczął go bić i kopać po głowie. Po całym zdarzeniu sprawca wraz z całą grupą osób oddalili się z miejsca zdarzenia”.

Pobity mężczyzna trafił do szpitala, gdzie zajęli się nim lekarze i stwierdzili poważne obrażenie, między innymi złamania w okolicy żuchwy. Natomiast policjanci z Wydziału Kryminalnego KPP w Chodzieży zajęli się poszukiwaniem sprawców pobicia. Wystarczyło im niespełna 48 godzin, by znaleźć podejrzanego.

Podejrznym okazał się 17-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego. Usłyszał zarzut uszkodzenia ciała w związku z występkiem o charakterze chuligańskim, a za to grozi mu do 5 lat więzienia.

Klawo i Artificialice na Scenie nad Rusałką. Było jazzowo i awangardowo (ZDJĘCIA)

0

Klawo zaprezentowało interesujący i doskonale wykonany melanż jazzu w oryginalnej interpretacji i awangardy. Artificialice to już była sama awangarda wymagająca wytrawnych znawców gatunku. To był kolejny interesujący koncert nad Rusałką.

Klawo to zespół znad morza, a dokładniej rzecz biorąc z różnych regionów Polski, ale jego członkowie poznali się podczas studiów na Akademii Muzycznej w Gdańsku. Miłość do jazzu jest najwyraźniej tym, co ich łączy, bo to ja właśnie słuchać najbardziej. Ale wzbogacili tradycyjnie brzmienie elektroniką w stylu lat 80., energią funky i wyrazistym bitem, co nadało ich muzyce zupełnie inny, głębszy i znacznie ciekawszy wymiar.

Inspiracja elektroniką lat 80. to ostatnio bardzo modny nurt zwłaszcza wśród wykonawców młodszych wiekiem, z mniej lub bardziej szczęśliwym skutkiem. Akurat w przypadku Klawo efekt jest bardzo dobry, oni po prostu doskonale czują każdą muzykę, choć już niekoniecznie każdą grają. Pomocny niewątpliwie jest tu doskonały warsztat muzyków tworzących zespół – każda solówka jest godna największej uwagi.

Fascynujące jest też to, że do klasyki podchodzą z lekkością, lekkim przymrużeniem oka, fantazją i bardzo odświeżającą kreatywnością. Słucha się ich naprawdę doskonale i miejmy nadzieję, że odwiedzą Poznań jeszcze niejeden raz.

Zupełnie inne klimaty wprowadziła na scenę Alicja Sobstyl aka Artificialice. Najbardziej chyba pasującym tu określeniem byłby „kosmiczny odlot”, bo tym zaowocowała jej fascynacja klasyką elektroniczną, którą przetworzyła w sobie tylko właściwy sposób. Można tu było usłyszeć odległe echa Dead Can Dance i Kraftwerku przetworzone przez wrażliwość artystki, zaserwowane w dość mocno futurystyczny, wręcz kosmiczny sposób.

To z pewnością nie jest muzyka dla wszystkich, choć ma swoich wiernych fanów, którzy wczoraj urzeczeni stali przed sceną do końca koncertu. Jednak z pewnością słuchało się z zaciekawieniem – choćby ze względu na ich nieprzewidywalność.

Organizatorem cyklu koncertów jest Fundacja Pogoda, a koncerty można oglądać także na jej facebookowym profilu. Portal tenpoznan.pl jest patronem medialnym cyklu koncertów.