Poznań: Sąd uniewinnił drag queen, autorkę performance’u z podcinaniem gardła. Ale jest apelacja

performance draq queen fot. screenshot Punto Punto FB

Poznański sąd uniewinnił drag queen, która podczas wyborów Mr Gay Poland przedstawiła performance z podcinaniem gardła lalce przedstawiającej abp. Jędraszewskiego. Jednak Prokuratura Okręgowa w Warszawie złożyła apelację od wyroku.

Proces Marka M., znanego także jako drag queen Mariolkaa Rebell, rozpoczął się w maju ubiegłego roku. Performerowi groziły trzy lata więzienia za to, że podczas wyborów Mr Gay Poland w 2019 roku przedstawił performance, podczas którego symulował podcięcie gardła lalce, mającej twarz arcybiskupa Jędraszewskiego. Według prokuratury to nie było działanie artystyczne. ale nawoływanie do nienawiści na tle wyznaniowym oraz znieważenie duchownego.

Przypomnijmy, że performance miał miejsce krótko po słynnym kazaniu arcybiskupa Jędraszewskiego, w którym nazwał osoby LGBT+ „tęczową zarazą” i jak tłumaczył sam artysta, to właśnie one były powodem tego performance’u. Marek M. zaznaczył jednocześnie, że nie chciał nikogo urazić swoim występem, a sam pokaz był komentarzem nie do samej osoby arcybiskupa, ale do jego poglądów i wypowiedzi.

Jednak sąd nie podzielił opinii prokuratury – uznał, że był to występ o charakterze artystycznym, poza tym artysta nie odnosił się do religii jako takiej, lecz do konkretnych słów konkretnego kapłana. Mężczyzna został uniewinniony. Ale, jak informuje Głos Wielkopolski, warszawska prokuratura nie zamierza się poddać i wniosła apelację od wyroku do Sądu Okręgowego w Poznaniu. Wyrok sądu niezwykle oburzył ministra Ziobro, który podczas jednej z konferencji prasowych stwierdził, że taki wyrok oznacza akceptację narastania zjawiska agresji i nienawiści w życiu społecznym – i zapowiedział apelację od wyroku, co właśnie nastąpiło.

Podziel się: