Strona główna Blog Strona 941

Poznań: Popularny lokal zamknięty. Ktoś rozlał kwas masłowy

0

W jednym z lokali przy ulicy Wrocławskiej rozlano kwas masłowy. Właściciele zwrócili się do poznaniaków w mediach społecznościowych z apelem o pomoc w ustaleniu sprawców. Lokal musiał zostać zamknięty na kilka dni, by usunąć skutki kwasu.

Do incydentu doszło 11 września w lokalu Hola Hola przy ulicy Wrocławskiej.
„W dniu wczorajszym, około godziny 1:30 w nocy w pobliżu męskiej toalety w naszym lokalu, został rozlany kwas masłowy” – poinformowali właściciele lokalu w mediach społecznościowych. – „Świadków zdarzenia prosimy o kontakt. Sprawa zgłoszona na policję, z przykrością informujemy, że w najbliższych dniach lokal będzie nieczynny”.

https://www.facebook.com/holahola.poznan/posts/pfbid02jxeBG8DpMVWDA7hDVcYpCtKHNxRaMQ2br2cib5Pfrcb3wL6izNUrCnfaEvViVxejl

Kwas masłowy ma wyjątkowo intensywny, nieprzyjemny zapach, kojarzący się ze zjełczałym tłuszczem i wymiocinami. W większym stężeniu może prowadzić do zawrotów głowy, wymiotów i mdłości, a także podrażnienia błon śluzowych osób wdychających opary kwasu.

Najgorsze jednak jest to, że zapach kwasu masłowego utrzymuje się niezwykle długo w miejscu, w którym go rozlano. Kwas bardzo głęboko wnika w materiały budowlane, więc działania takie jak wietrzenie, malowanie, skuwanie tynków czy wymiana podłogi nie skutkują. Pomaga dopiero zastosowanie specjalistycznych i drogich preparatów do usuwania kwasu i generatorów ozonu.

W Poznaniu w ostatnim czasie kilkakrotnie mieliśmy do czynienia z atakiem kwasem masłowym. Ze skutkami rozlania substancji walczyły między innymi urząd wojewódzki  oraz stacje sanepidu.

Czy będzie więcej pociągów na trasie Poznań – Gniezno? „Jest niemiłosierny tłok”

0

Koszmar, tragedia, ścisk – takie i o wiele gorsze określenia padają z ust pasażerów jeżdżących porannymi pociągami na trasie z Gniezna do Poznania. Urząd Marszałkowski zapewnia, że od 12 września będzie kursowało więcej wagonów i problem się skończy.

Tłok w pociągach z Gniezna, zwłaszcza tych, którymi można dojechać do Poznania do szkoły i pracy na 8.00 to nie jest nowa sprawa – już w ubiegłym roku, a także dwa i trzy lata temu pisaliśmy, że już w Pobiedziskach pasażerowie mają problem, żeby wsiąść do pociągu, a w Biskupicach czy Kobylnicy nie są w stanie wepchnąć się do zatłoczonego pociągu. Koleje Wielkopolskie obiecywały zmiany, ale – jak widać po ilości skarg – w tym roku frekwencja w pociągach znów zaskoczyła kolejarzy.

– Zaczynam lekcje o 8.00 rano, a jedyny teraz pociąg, którym mogę dojechać do Poznania na tę godzinę, wyjeżdża ode mnie z Biskupic o 6.50 – opowiada nasza nastoletnia Użytkowniczka Ania z Biskupic. – I muszę nim jechać, bo innego po prostu nie ma, żebym zdążyła na lekcje. No chyba że pojadę na przykład o 5.00 rano…

Problem polega na tym, że ponieważ to jedyny pociąg dla kilkuset innych osób, czekający na niego w Biskupicach często już nie są w stanie wejść do środka, bo nie ma miejsc.
– Jeszcze latem jechał pociąg kwadrans po siódmej i nie było tak źle – mówi mama Ani, która pracuje w Poznaniu i jeździ razem z córką, bo też zaczyna pracę o ósmej rano. – Ale teraz go nie ma i codziennie rano jest niemiłosierny ścisk. A przecież zbliża się sezon grypy i covidu!

Mieszkańcy Biskupic i pobliskiego Jerzykowa piszą skargi do Kolei Wielkopolskich i urzędu marszałkowskiego, który jest organem założycielskim spółki. Są oburzeni brakiem reakcji na skargi i brakiem kontroli na trasie – no bo przecież gdyby była, to spółka wiedziałaby, że od połowy trasy do pociągów nie da się już wsiąść.

Ale to się zmieni, jak zapewnił Radio Poznań Robert Pilarczyk, dyrektor Departamentu Transportu w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego. Już od 12 września skład tego newralgicznego pociągu zostanie wzmocnione o dodatkowy wagon EN76. To, zdaniem dyrektora Pilarczyka sprawi, że kłopoty z „niemiłosiernym ściskiem” się skończą i wszyscy pasażerowie wygodnie dojadą do Poznania.

Niestety, na uruchomienie dodatkowego pociągu rano, co zapewniłoby alternatywę pasażerom, na razie nie ma co liczyć. Trwa wymiana rozjazdów na tej linii – te prace prowadzi PKP PLK – co skutkuje ograniczona przepustowością do czasu zakończenia prac. Mają one potrwać do początku listopada, jest więc nadzieja, że przy korekcie rozkładu jazdy zaplanowanej na 6 listopada na trasie Gniezno – Poznań rano zacznie kursować dodatkowy pociąg. O ile Kolejom Wielkopolskim wystarczy taboru.

Międzychód: Oddział dziecięcy szpitala zostanie zlikwidowany. Co z małymi pacjentami?

0

17 września oddział pediatryczny w Szpitalu Powiatowym w Międzychodzie zakończy działalność. Powodem jest brak lekarzy. Jednak dyrektor szpital Bartosz Grobelny zapewnia, że mali pacjenci nie pozostaną bez opieki.

Działalność oddziału była zawieszona od kilku miesięcy, jak informuje portal „Miedzychod Nasze Miasto”, ale problemy z obsadą lekarską datują się od 2015 roku, kiedy ze szpitala odeszło aż troje młodych lekarzy. Gdy już udawało się zatrudnić lekarzy, to zawsze mniej niż wskazywałyby potrzeby. Zdaniem dyrektora powodów takiego stanu rzeczy jest kilka: Międzychód leży stosunkowo daleko od ośrodków kształcących lekarzy, takich jak na przykład Poznań. Konkurencja, jaką zrobiło szpitalom powiatowym niedawno otwarte Wielkopolskie Centrum Zdrowia Dziecka, które przecież też zmaga się z brakiem lekarzy. No i brak lekarzy w ogóle, w całym kraju.

Bo problem z zatrudnieniem lekarzy ma nie tylko Międzychód. Zamknięty został oddział dziecięcy w szpitalu w Wyrzysku, zawieszone położnictwo i neonatologia w Nowym Tomyślu, od 29 sierpnia nie działa oddział dziecięcy w szpitalu w Wolsztynie. Na razie do końca roku, jednak szpital bezskutecznie szuka lekarzy od kilkunastu miesięcy, trudno więc liczyć na to, że znajdzie ich do końca roku.

Szpital Powiatowy w Międzychodzie zadecydował więc o zamknięciu oddziału dziecięcego. Teraz trwa tam remont, na który placówka dostała 6,5 mln zł z budżetu państwa, a po remoncie będzie się tam mieścił oddział reumatologiczny. Szpital prowadzi także rozmowy z NFZ na temat otwarcia w wyremontowanej części zakładu opiekuńczo-leczniczego. Kiedyś już taki działał w szpitalu, a struktura obecnych pacjentów, no i prognozy demograficzne wskazują, że znów będzie potrzebny.

Dyrektor Grobelny zapewnia jednak, że mali pacjenci będą mieć zapewnioną odpowiednią opiekę w powiecie. W szpitalnym POZ pediatrzy są, jest także chirurg dziecięcy i okulista. Jest też SOR i „wieczorynka” dla nagłych przypadków. A jeśli okaże się, że jest potrzebny transport medyczny do placówki z oddziałem dziecięcym, na przykład do Poznania czy Gorzowa Wielkopolskiego, to taki zostanie zapewniony.

Ponad 37 litrów płynnej amfetaminy! Akcja wielkopolskich policjantów

0

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pile zatrzymali 33-letniego mieszkańca gminy Rogoźno, podejrzanego o posiadanie ponad 37 litrów substancji pozwalającej na wytworzenie 50 kilogramów amfetaminy.

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Pile prowadzili śledztwo w sprawie wytwarzania narkotyków na terenie gminy Rogoźno. Zdobyte informacje wskazywały, że 33-letni mieszkaniec gminy Rogoźno może posiadać substancje niezbędne do wytwarzania narkotyków.

– 29 sierpnia bieżącego roku kryminalni przystąpili do realizacji na terenie Wągrowca – informuje Wojciech Zeszot z KPP Piła. – Na jednej z ulic zatrzymali pojazd, którym poruszał się mężczyzna. W bagażniku samochodu policjanci zabezpieczyli dwa plastikowe pojemniki wypełnione tzw. płynną amfetaminą o łącznej pojemności ponad 37 litrów. Jest to substancja, która w tej ilości pozwala na wytworzenie 50 kilogramów czystego narkotyku w postaci amfetaminy.

Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków. To przestępstwo jest zagrożone karą nawet 12 lat więzienia. Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Poznaniu sąd zastosował wobec 33-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu.

Wielkopolska: Uprawiał konopie na polanie w środku lasu

0

13 krzewów konopi indyjskich i ponad 2,6 kg narkotyków zabezpieczyli gostyńscy kryminalni na jednej z polan w pobliżu Ostrowa Wielkopolskiego. O prowadzenie plantacji podejrzany jest 31-letni mieszkaniec Gostynia.

Jak informują policjanci, ta nietypowa plantacja znajdowała się na polanie w trudno dostępnej części lasu, zarośniętej trzcinami i z daleka od drogi.
„Funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej już od jakiegoś czasu prowadzili działania operacyjne związane z uprawą marihuany w tym miejscu” – podaje Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu. Do zatrzymania 31-latka doszło wieczorem 7 września br. zaraz po tym, gdy doglądał on plantacji. Na polanie znajdowało się 13 krzewów konopi indyjskich w różnej fazie wzrostu o wysokości około 2 metrów. Dodatkowo podczas przeszukania mieszkania mężczyzny funkcjonariusze znaleźli blisko 10 gramów suszu”.

31-latek usłyszał zarzut posiadania ponad 2,6 kg środków odurzających. Grozi mu za to do 10 lat więzienia. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec niego policyjnego dozoru.

Wielkopolska: Wypadek na budowie. Mężczyzna wypadł z budynku

0

62-letni pracownik jednej z pilskich budów spadł z czwartego piętra stawianego właśnie budynku przy ulicy Grottgera. Mężczyzna żyje, ale nie wiadomo, w jakim jest stanie.

Do wypadku doszło 12 września około godziny 14.30, jak informuje Głos Wielkopolski. Mężczyzna pracował właśnie na czwartym piętrze budynku przy Grottgera, niedaleko aquaparku, gdy nagle spadł.

Natychmiast wezwano karetkę pogotowia i przewieziono mężczyznę do Szpitala Specjalistycznego w Pile. Wiadomo, że żyje, jednak nie ma szczegółowych informacji o jego stanie zdrowia.

Obecnie pilska policja prowadzi dochodzenie na temat okoliczności zdarzenia.

Wielkopolska: Samochód osobowy zderzył się z busem. Jedna osoba w szpitalu

0

Poważny wypadek miał miejsce na wjeździe do Trzemeszna na ulicy Wyszyńskiego. Samochód osobowy zderzył się z busem, wpadł do rowu, odbił się i zatrzymał na boku na jezdni. Kierowca osobówki trafił do szpitala.

Do wypadku doszło 10 września przed godziną 22.00, jak poinformował portal „Gniezno24”. Na ulicy Wyszyńskiego samochód osobowy zderzył się z busem. Zderzenie znacznie gorzej skończyło się dla mniejszej osobówki, która wpadła do rowu, odbiła się i przewróciła na bok na jezdni.

Kierowca samochodu osobowego doznał obrażeń i został przewieziony do szpitala. Na miejscu wypadku pracowali strażacy z OSP Trzemeszno i JRG KP PSP Gniezno. Policja bada przyczyny i okoliczności wypadku.

Poznań: Stanisław Soyka na Kierski Festiwal 2022

0

Stanisław Soyka z zespołem, Micromusic, Sławek Uniatowski i ekscytująca część sportowa. Kierski Festiwal powraca w znanej, dwudniowej formule i odbędzie się 17 oraz 18 września w kierskiej stajni.

17 września główną atrakcją będą liczne koncerty na scenie w Stajni Kaliński. Jako pierwszy wystąpi Sławek Uniatowski, wokalista, kompozytor, aktor, autor tekstów i multiinstrumentalista. Kolejną gwiazdą festiwalu będzie Mikromusic, uhonorowany w 2020 roku Fryderykiem w kategorii „Muzyka Poetycka”. Jako ostatni w sobotę wystąpi największa gwiazda tegorocznej edycji Kierski Festiwal – Stanisław Soyka z zespołem Soyka Kwintet.

Pomiędzy koncertami będzie prowadzona coroczna licytacja na leczenie przyjaciela kierskiej stajni, chorego Jasia Wajdy.

18 września z kolei młodzi sportowcy zaprezentują się podczas zawodów w woltyżerce sportowej, rywalizując w efektownych układach artystycznych. To niezwykle widowiskowa konkurencja, którą warto zobaczyć.

Podczas całego festiwalu na gości będą czekały także punkty gastronomiczne, stoiska z rękodziełem oraz atrakcje i zabawy dla dzieci przygotowane przez stowarzyszenie „SI”.

Wielkopolska: Zderzenie tira i osobówki na A2. Jedna osoba z obrażeniami

0

Na autostradzie A2 w miejscowości Osiecza Pierwsza w gminie Rzgów doszło do poważnego wypadku. Ciężarówka zderzyła się z samochodem osobowym. Kierowca auta osobowego odniósł obrażenia i karetka zabrała go do szpitala.

Do wypadku doszło 11 września wieczorem, po godzinie 22.00. Jak informuje portal „LM”, samochód osobowy uderzył w naczepę ciągnika siodłowego. Obaj kierowcy wydostali się ze swoich pojazdów o własnych siłach jeszcze przed przybyciem strażaków, jednak kierowca samochodu osobowego odniósł obrażenia na tyle poważne, że pogotowie ratunkowe zabrało go do szpitala.

W akcji brali udział strażacy z JRG2 KM PSP w Koninie, OSP Osiecza Pierwsza i OSP Zastruże.

https://www.facebook.com/OSPZASTRUZE/posts/pfbid0wAmd8bREXtBbjo67vpJCVzhwx4EjEg9MaTyK7tj8qUjb1UNZ8xDxLmmAN7WzcnNNl

Wielkopolska: Czołowe zderzenie na rondzie. Dwie osoby trafiły do szpitala

0

Dwóch 16-letnich rowerzystów jadących z przeciwnych stron chodnikiem ulicy Wrocławskiej nie zdołało się wyminąć i zderzyli się czołowo. W dodatku jak najbardziej dosłownie, bo głowami. Obaj trafili do szpitala.

Jak informuje portal „Gostynska”, nietypowy wypadek miał miejsce 12 września przed godziną 9.00 rano. Młodzi rowerzyści jechali w przeciwnych kierunkach chodnikiem ulicy Wrocławskiej i zderzyli się ze sobą głowami. Obaj z ranami na czołach zostali odwiezieni do szpitala.

Wszystko jednak wskazuje na to, że młodzi ludzie poniosą poniosą znacznie bardziej dotkliwe konsekwencje niż rozcięte łuki brwiowe i pobyt w szpitalu. Jak powiedział portalowi mł. asp. Jakub Mańkowski, funkcjonariusz wydziału Ruchu Drogowego KPP w Gostyniu, obaj rowerzyści złamali prawo, bo jadąc po chodniku popełnili wykroczenie. Drugą stroną ulicy biegnie droga rowerowa, z której powinni korzystać. Mogliby z jezdni wjechać na chodnik, gdyby nagle bardzo się pogorszyła pogoda – ale to także nie miało miejsca.

Gdyby byli pełnoletni – dostaliby mandaty na podstawie artykułu 86 Kodeksu Wykroczeń, i to nie niższe niż 1500 zł. Jednak ponieważ są nieletni, sprawa trafiła do wydziału do spraw nieletnich KPP w Gostyniu.

Wielkopolska: Nurkowie zabrali się za sprzątanie dna jeziora. Nie uwierzycie, co znaleźli!

0

Dobra wiadomość jest taka, że śmieci jest mniej. Zła – że nadal są, w tym takie jak połowa dachu od samochodu czy stare opony. Nurkowie posprzątali już po raz piąty dno jeziora Niedzięgiel w Skorzęcinie.

10 września 10 nurków z Centrum Nurkowe Dekompresja z Gniezna zeszło pod wodę jeziora Niedzięgiel w Ośrodku Wypoczynkowym Skorzęcin i posprzątali dno. Robią tak co roku od pięciu lat.

Nurkowie sprzątali od godziny 11.00 do 15.00 i – jak podaje portal „Gniezno Nasze Miasto” – wyłowili sporo śmieci. Ale, co jest pocieszające, mniej niż w latach poprzednich. Najwięcej było butelek i puszek po piwie – to się nie zmienia od lat. Jak powiedział portalowi Krzysztof Domagała, członek klubu nurkowego, te śmieci najczęściej są wyrzucane przez osoby pływające łódkami i rowerami wodnymi. Ale nurkowie wyłowili też w tym roku połowę dachu od samochodu i opony.

W akcji pomagali strażacy z OSP Witkowo, którzy odbierali śmieci od nurków, a Tomasz Radacz, dyrektor OSKiR w Witkowie, zorganizował zabezpieczenie z punktem medycznym. Także jego zdaniem śmieci jest mniej, a ponieważ wspiera akcję od początku, to ma skalę porównawczą. Świadomość ekologiczna turystów rośnie, ale nadal nie brakuje takich, którzy wyrzucają butelkę czy puszkę w trzciny, krzaki albo wprost do jeziora.

Dlatego akcja ma też aspekt edukacyjny: organizatorzy chcą w ten sposób zwracać uwagę turystów na kwestie śmieci i ochrony środowiska.

Poznań: ZDM rozpoczął akcję odbierania liści

0

Tej jesieni ponownie właściciele i administratorzy posesji mogą skorzystać z pomocy Zarządu Dróg Miejskich w uprzątaniu opadłych liści. Dostaną worki na liście, które, gdy będą pełne, ZDM bezpłatnie odbierze z wyznaczonych miejsc.

Liście opadające z drzew jesienią są dużym problemem dla właścicieli posesji – a przypomnijmy, że zgodnie z art. 5 pkt 1 ust. 4 ustawy z dnia 13 września 1996 roku o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 1297 ze zm.), oczyszczenie nawierzchni chodników położonych bezpośrednio przy granicy działki należy do obowiązków właściciela nieruchomości.

Problemem jest nie tylko sprzątanie spadających liści, ale też ich późniejsze zagospodarowanie. Nie każdy ma tak duży ogród i kompostownik, by wykorzystać liście we własnym ogrodzie. I w tym od kilku lat pomaga poznaniakom Zarząd Dróg Miejskich, dostarczając mieszkańcom worki, do których mogą pakować liście z drzew zebrane w pasie drogowym.

„Mieszkańcy nie zostaną obciążeni żadnymi kosztami, gdyż pokryje je Zarząd (w tym opłatę za zakup i dostarczenie worków do gromadzenia liści worków oznaczonych napisem „ZDM – worki zebrane z ulicy” oraz opłatę za późniejszy odbiór zapełnionych worków)” – informuje ZDM.- „Worki, w liczbie adekwatnej do liczby przydrożnego drzewostanu, będą dostarczane bezpośrednio pod wskazane adresy (umieszczane w furtce bądź przerzucane przez płot posesji). W przypadku wykorzystania wszystkich dostarczonych worków, prosimy o złożenie kolejnego zamówienia. Wykluczona jest możliwość dostarczania jednorazowo większej liczby worków do siedziby zarządcy bądź administratora, celem ich dalszego rozprowadzania wśród dozorców. Worki będą dostarczane bezpośrednio w miejsca, w których zbierane będą liście”.

Pełne worki mieszkańcy powinni wystawić na pobocze drogi lub chodnika po stronie posesji, skąd odbiorą je pracownicy ZDM zgodnie z harmonogramem opublikowanym na stronie ZDM. Worków nie należy wystawiać na pasy zieleni między jezdniami, bo zebranie ich stamtąd będzie utrudniać ruch, a także nie składać ich w większe sterty, bo to z kolei może prowadzić do tworzenia się dzikich wysypisk śmieci.

Mieszkaniec, który chce wziąć udział w akcji, musi tylko złożyć zamówienie na dostarczenie pustych worków, podając nazwę ulicy oraz numer posesji, gdzie ma nastąpić dostawa, do Wydziału Utrzymania Infrastruktury Drogowej ZDM. 12 września zostanie tam uruchomiony specjalny numer telefonu na zgłoszenia: 61 64 77 274 (od poniedziałku do piątku, w godz. 7.00 – 9.00), oraz
e-mail: [email protected].

Wielkopolska: 74-latek zginął w wypadku. Nie miał prawa jazdy

Do tragicznego wypadku doszło na drodze między Rakoniewicami a Wioską. 74-letni kierowca stracił panowanie nad kierownicą samochodu i uderzył w drzewo. Nie udało się go uratować. Jak się okazało – nie miał prawa jazdy.

Do wypadku doszło 10 września około godziny 18.30, jak informują strażacy z OSP Jabłonna, którzy pracowali na miejscu wypadku na drodze między Rakoniewicami a Wioską.

Wszystko wskazuje na to, że 74-latek prowadzący auto jechał z dużą prędkością, ponieważ uderzenie było tak silne, że spowodowało zakleszczenie się karoserii. Strażacy musieli wycinać kierowcę z samochodu z pomocą narzędzi hydraulicznych.

Jak powiedziała Głosowi Wielkopolskiemu st. sierż. Aleksandra Hoffmann z Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Wielkopolskim, wstępne ustalenia policjantów wskazują, że kierowca nie dostosował prędkości do warunków na drodze i to dlatego stracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze i uderzył w drzewo.

Karetka pogotowia zabrała mężczyznę do szpitala, jednak niestety, nie udało się go uratować. Jak stwierdziła policja, mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania pojazdami.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid0Ajjq6EwMnxqVHTGefwgdCUNrqk9iRDkJmvEfB1YXeUjBaM2hyD7PHjbvXbgccphwl&id=1611346025783354

Poznań: Ważna informacja dla kierowców. Zmiany w organizacji ruchu

0

Z powodu budowy przejazdu rowerowego przez Hetmańską od 13 września na tym odcinku ulicy zmieni się organizacja ruchu, jak informuje spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie. Część kierowców będzie musiała korzystać z objazdów.

Od 13 września kierowcy jadący południową nitką ul. Hetmańskiej w stronę skrzyżowania z ul. Głogowską nie będą mogli skręcić w prawo, w ul. Jarochowskiego.
„Na odcinku rozpoczynającym się za skrzyżowaniem z ul. Cybulskiego i kończącym się za skrzyżowaniem z ul. Jarochowskiego będą mogli poruszać się jednym, wewnętrznym pasem jezdni” – informuje spółka PIM. – „Objazd do ul. Jarochowskiego poprowadzony zostanie ul. Hetmańską, Kasprzaka i Winklera. Kierowcy nie będą mogli również bezpośrednio wyjechać z ul. Jarochowskiego na południową nitkę ul. Hetmańskiej. W czasie trwania prac poprowadzeni zostaną objazdem przez ul. Winklera i Rogalińskiego”.

Zmiany czekają także kierowców poruszających się północną nitką ul. Hetmańskiej.
„Na odcinku rozpoczynającym się tuż za skrzyżowaniem z ul. Kasprzaka i kończącym się za skrzyżowaniem z ul. Jarochowskiego samochody jadące w kierunku ul. Reymonta będą mogły poruszać się tylko jednym, wewnętrznym pasem ruchu” – wyjaśnia spółka. – „Kierowcy chcący dojechać północną nitką ul. Hetmańskiej do ul. Jarochowskiego zostaną poprowadzeni objazdem ulicami Reymonta i Chociszewskiego, zaś ci, którzy z tej części ul. Jarochowskiego będą chcieli wyjechać na północną nitkę ul. Hetmańskiej, pojadą ulicami Chociszewskiego i Kasprzaka”.

W czasie prowadzenia robót zamknięte zostaną także przejścia przez jezdnię na skrzyżowaniu ul. Jarochowskiego i Hetmańskiej. Piesi będą musieli korzystać z najbliżej położonych pasów.

Wielkopolska: Czołowe zderzenie dwóch samochodów. Trzy osoby w szpitalu

0

Zablokowana przez kilka godzin droga na Kobierno i trzy osoby w szpitalu – to efekt wypadku, do którego doszło w Krotoszynie na ul. Mahle.

Wypadek miał miejsce 11 września po godzinie 14.00, jak informuje portal „Krotoszyn Nasze Miasto”. Jak powiedział portalowi st. kpt Tomasz Patryas, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Krotoszynie, na ul. Mahle, na drodze na Kobierno, zderzyły się dwa samochody, którymi podróżowały trzy osoby. Wszyscy zostali przewiezienie do szpitala.

Przyczyny zdarzenia bada krotoszyńska policja.

Wielkopolska: Otworzyli chłodnię, a tam skradzione lexusy

0

Takiego wyniku kontroli zatrzymanej ciężarówki wielkopolscy inspektorzy transportu drogowego się nie spodziewali. W dokumentach przewozowych były wpisane dwa samochody – ale po sprawdzeniu w policyjnej bazie okazały się skradzione.

Podczas wieczornego patrolu inspekcji transportu drogowego w Żdżarach w powiecie konińskim, która odbyła się 9 września, inspektorzy skontrolowali zespół pojazdów składający się z ciągnika samochodowego wraz z naczepą typu chłodnia, który wykonywał przewóz międzynarodowy na rzecz firmy z Litwy.

„Kierowca do kontroli okazał dokument CMR z wpisanym ładunkiem dwóch pojazdów osobowych z miejscem załadunku w Niemczech do miejsca przeznaczenia na Litwie” – informuje WITD w Poznaniu. – „Krokodyle” ustaliły, że kierowca poza drobnymi naruszeniami z czasu pracy, za które ustalono kaucję w wysokości 200 zł, może mieć o wiele więcej problemów. Czujność inspektorów pozwoliła ustalić, że przewożone pojazdy marki Lexus okazały się najprawdopodobniej kradzione. Potwierdzono to na podstawie informacji zawartej w międzynarodowej policyjnej bazie danych Systemu Informacyjnego Schengen”.

Inspektorzy powiadomili o sprawie policję. Kierowca został zatrzymany, a pojazdy zostały zabezpieczone do dalszego postępowania prowadzonego przez Komendę Miejską Policji w Koninie.

Wielkopolska. Lista zakażeń koronawirusem w powiatach (12 września 2022)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 29 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 1 0
gnieźnieński 3 0
gostyński 0 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 0 0
kępiński 1 0
kolski 0 0

koniński 2 0
kościański 0 0
krotoszyński 1 0
leszczyński 0 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 1 0
obornicki 0 0
ostrowski 2 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 2 0
pleszewski 0 0
poznański 5 0
rawicki 0 0
słupecki 4 0
szamotulski 1 0
średzki 0 0
śremski 1 0
turecki 0 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 1 0
złotowski 0 0
Kalisz 0 0
Konin 1 0
Leszno 0 0
Poznań 3 0

Wielkopolska: Kolizja na S5. Auto uderzyło w przyczepę sygnalizacyjną

0

Przy węźle Gniezno Południe S5 kierowca samochodu osobowego wjechał w przyczepę sygnalizacyjną na zamkniętym pasie trasy. Nikt nie ucierpiał, ale zdarzenie spowodowało utrudnienia w ruchu.

Jak informuje GDDKiA, kolizja miała miejsce około 3.00 nad ranem na pasie w kierunku Poznania, na odcinku zwężonym z powodu trwających prac remontowych. Samochodem podróżowały dwie osoby, ale nie ucierpiały w zdarzeniu.

Obecnie nie ma utrudnień ruchu na tym odcinku.

Wielkopolska: Zderzenie dwóch samochodów na skrzyżowaniu. Dwie osoby w szpitalu

0

Dwa samochody zniszczone, a dwie osoby, mężczyzna z kilkunastoletnią córką, w szpitalu. To efekt wypadku na skrzyżowaniu u zbiegu ulic Europejskiej, Nad Kanią i tzw. łącznika.

Do zderzenia doszło 11 września po godzinie 17.00, jak podaje portal „Gostynska”. Z ustaleń portalu wynika, że 85-letni kierowca fiata tipo, jadący ulicą Nad Kanią, zapomniał, że to nie on ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu – i zderzył się z jadącym droga główną, ulicą Europejską renault, którym podróżowali ojciec z córką. Oni też najbardziej ucierpieli w zderzeniu. Kierowca fiata jechał z dużą prędkością: samochody po zderzeniu wpadły na znaki drogowe, łamiąc je.

Tuż po wypadku na miejsce przyjechali strażacy z OSP Daleszyn, którzy akurat tędy wracali z powiatowych zawodów sportowo-pożarniczych w Pępowie – i natychmiast włączyli się do pomocy uczestnikom wypadku. Według ich relacji wszystkie trzy osoby biorące udział w wypadku – drugim samochodem podróżował tylko kierowca – były przytomne, jednak kierowca renault skarżył się na silny ból. I on, i jego córka zostali odwiezieni do szpitala w Gostyniu – na szczęście ich obrażenia nie są poważne.

Obecni na miejscu policjanci sprawdzili trzeźwość kierowców – obaj byli trzeźwi. Sprawca zdarzenia dostał mandat i 6 punktów karnych.