Strona główna Blog Strona 2247

Poznań: Duże zamieszanie związane z Dworcem Głównym

0
Temat Dworca Głównego, planowanych na nim inwestycji oraz przyszłości samego budynku nie daje o sobie zapomnieć. Przepychanka na linii miasto – państwo trwa.

Wszystko zaczęło się od ogłoszonej przez wojewodę zapowiedzi inwestycji za 100 milionów złotych. Pieniądze miały zostać przeznaczone na przedłużenie przejścia podziemnego na dworcu oraz utworzenie nowego peronu, który według symulacji PKP będzie w przyszłości niezbędny ze względu na zwiększające się zainteresowanie podróżami kolejowymi. Istotny tutaj jest fakt, że wojewoda Zbigniew Hoffmann jest związany z PiS.

Miasto odpowiedziało błyskawicznie na propozycje wojewody twierdząc, że przedłużanie przejścia podziemnego, które docelowo w koncepcji PKP miało połączyć Dworzec Zachodni z dworcem PKS, jest całkowicie bez sensu, ponieważ w przyszłości dworzec PKS zostanie przeniesiony.

– Kolejowa spółka nie myśli perspektywicznie. Tunel pod galerią handlową na wschód ułatwiłby komunikację pasażerom i mieszkańcom. Niestety niektóre pomysły PKP, bez konsultacji z samorządem miasta i województwa, budzą poważne wątpliwości w zakresie utrwalania niekorzystnych rozwiązań dla pasażerów, a nawet bezpieczeństwa – podsumował Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Tutaj trzeba dodać, że zarówno w Poznaniu, jak i Wielkopolsce władzę w samorządach ma Koalicja Obywatelska.

Plany miasta dotyczące przeniesienia dworca PKS zaskoczyły zarówno wojewodę, jak i PKP. Zbigniew Hoffmann przyznał, że “z informacji, które posiada, wynika, że PKP nie dysponowało wiedzą na temat tej koncepcji”.

Jednocześnie miasto atakowało wojewodę za brak komunikacji pomiędzy urzędami. Co ciekawe, wojewoda Hoffmann ujawnił, że PKP prowadziło korespondencję bezpośrednio z miastem: – Potwierdzeniem tego może być np. korespondencja pomiędzy PKP, a wiceprezydentem M. Wudarskim z listopada 2018 roku. Nie oceniam sposobu przekazywania informacji pomiędzy panami prezydentami Poznania – powiedział wojewoda (jednocześnie pokazując nam kopię pisma do Macieja Wudarskiego, który był wówczas zastępcą prezydenta).

Kiedy wydawało się, że temat powoli ucicha, pojawiła się informacja o tym, że PKP chce wyburzyć, a następnie zbudować od nowa budynek starego Dworca Głównego. Na tę informację stanowczo zareagowała Joanna Bielawska-Pałczyńska Miejska Konserwator Zabytków, która zwróciła uwagę „na konieczność przywrócenia przedwojennej fasady dworca z arkadowym portykiem, jako elewacji o najciekawszej artystycznie formie, która najpełniej oddawała charakter obiektu i mówiła o jego pierwotnej funkcji.”

Ze względu na to, że wszystkie prace na tym obszarze wymagają zgody Miejskiego Konserwatora Zabytków sytuacja obecnie jest patowa.

Miasto oczekuje, że zostanie rozpisany konkurs na całościowe zagospodarowanie przestrzeni w okolicach dworca oraz przywrócenie funkcji pasażerskich w starym budynku (jest to jednocześnie jednym z głównych żądań mieszkańców miasta, którzy nie są zadowoleni z umiejscowienia nowego budynku dworca).

– Jesteśmy gotowi do wszelkiej współpracy po to, żeby dworzec Poznań Główny powstał lub został odbudowany jak najszybciej – zadeklarował Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Poznań: „Nie ma czegoś takiego, jak darmowe obiady”

0
Młodzi Nowocześni promowali dzisiaj na deptaku idee liberalizmu gospodarczego, który sprzeciwia się darmowym zasiłkom oraz dofinansowaniu przez Państwo nierentownych przedsiębiorstw.

Akcja zorganizowana przez młodzieżówkę Nowoczesnej miała przypomnieć wyborcom o liberalnych poglądach, że nie wszystkie ugrupowania stawiają na socjalizm.

– Dzisiaj rozdajemy ulotki na temat ideologii liberalizmu – wyjaśnił Andrzej Prendke, przewodniczący Młodych Nowoczesnych w Wielkopolsce. – Jest to początek cyklu, który będziemy kontynuować co miesiąc. Będziemy się opierać podczas niego na cytatach autorytetów liberalnych. Zaczynamy od Miltona Friedmana, chcemy aby nasze poglądy wybrzmiały zwłaszcza dzisiaj, kiedy tak wielu polityków decyduje się na populizm. Uważamy, że wolność gospodarcza to temat nieunikniony i to właśnie na niej Nowoczesna powstała. My to kontynuujemy, my te poglądy podzielamy i chcemy, żeby jak najwięcej osób się o tym dowiedziało.

– Chcemy uświadomić społeczeństwo, że nie ma czegoś takiego jak darmowe obiady – dodał Antoni Kałuża, członek Młodych Nowoczesnych. – Jeśli Państwo oferuje komuś coś za darmo, to musi to komuś innemu zabrać. Chcemy sprzeciwić się rosnącej fali populizmu, zarówno z lewej, jak i prawej strony.

Antoni Kałuża, krótko podsumował również co odróżnia Nowoczesną, od innego liberalnego ugrupowania jakim jest Wolność / Korwin. – Może zacznijmy od tego co nas łączy. Z całą pewnością jest to liberalna gospodarka, natomiast różnią nas sprawy światopoglądowe. Nowoczesna otwarcie opowiada się między innymi za związkami partnerskimi i za taką klasycznie rozumianą wolnością jednostki, w której Państwo nie ingeruje w działalność i poglądy człowieka.

Poznań: Policyjny nalot na… zoo

0
– Nie możemy normalnie funkcjonować i leczyć naszych zwierząt – informuje Zoo Poznań na swoim profilu na FB. Wszystko z powodu kolejnego przeszukania placówki przeprowadzonego przez policję.

Policja wkroczyła na teren Starego Zoo z powodu… doniesienia, jakie złożył na zoo właściciel nielegalnej hodowli w Pyszącej pod Śremem. Część zwierząt z tej hodowli jest przechowywana w poznańskiej placówce na polecenie prokuratury, a przeciwko ich właścicielowi toczy się postępowanie karne.

Jak się okazuje, w niczym to nie przeszkadza, by właściciel owej nielegaslnej hodowli złożył doniesienie na poznańskie zoo twierdząc, że jego pracownicy… znęcają się nad powierzonymi zwierzętami. Przypomnijmy, że dokładnie taki zarzut, i to dobrze udokumentowany, postawiono jemu samemu.

Jednak nawet oskarżony właściciel hodowli ma prawo do złożenia doniesienia, a decyzja, co z nim zrobić, należy do prokuratury. I prokuratu postanowiła, że należyw wziązku z tym przeszukać Stare Zoo. I to po raz kolejny. 7 lutego w placówce pojawił się zespół policjantów, w tym jeden zamaskowany, co personel zoo określił jako „nalot”. Policjanci przeszukali gabinet dyrekcji zoo w poszukiwaniu okumentacji medycznej zwierząt z Pyszącej.
– Realizowaliśmy postanowienia prokuratury – wyjaśnia Maciej Święciechowski z zespołu prasowego wielkopolskiej policji.

Bo, zdaniem prokuratury, Ewa Zgrabczyńska, dyrektor zoo, nie dostarczyła takiej dokumentacji, a jest ona niezbędna w sprawie karnej. Wydał więc nakaz przeszukania, a to zadanie policji. Co ciekawe, dyrektor Zgrabczyńska twierdzi, że wszystkie dokumenty zostały prokuraturze przekazane i niczego nowego w jej biurze policjanci nie mogli znaleźć.

Gdy nie wiadomo, o co chodzi… Smaczku sprawie dodaje fakt, że poznańskie zoo ma pewien spór z prokuraturą. Otóż ów organ sprawiedliwości bardzo chętnie przekazał placówce zwierzęta pod opiekę, nie dał jednakże ani złotówki na ich utrzymanie. Tymczasem zoo wydaje co miesiąc niebagatelne kwoty na ich żywienie i leczenie – do Poznania trafiło łącznie 80 zwierząt. Koszt ich utrzymania jak dotąd to prawie pół miliona złotych!

Zoo zwróciło się więc do prokuratury o zapewnienie środków na utrzymanie tych zwierząt – to prokuratura zadecydowała przecież o przekazaniu zwierzaków pod opiekę ogrodów zoologicznych. Ale prokuratura twierdzi, że to nie jej obowiązek, tylko burmistrza Śremu. Burmistrz z kolei stoi na stanowisku, że to jednak obowiązek prokuratury, bo to ona podjęła decyzję o takim zabezpieczeniu zwierząt. I na tym sprawa stoi do dziś. Nie trzeba chyba mówić, że zoo nie dostało ani złotówki.

– Nie możemy normalnie funkcjonować i leczyć naszych zwierząt –  podkreśla Małgorzata Chodyła, rzeczniczka prasowa poznańskiego zoo. – Piszemy skargi, zażalenia, prosimy o zabranie zabezpieczonych zwierząt – bez echa. Czujemy się nękani, szykanowani i pozostawienie samym sobie. Poznańskie zoo chce w spokoju działać dla zwierząt i mieszkańców, czy absurdalne doniesienia osoby oskarżonej będą uruchamiać zastępy policji i jej wizyty w zoo, przesłuchiwana pracowników, stres nasz i naszych podopiecznych?.

Dyrekcja zoo zapowiedziała, że złoży stosowne skargi i zażalenia na działania organów ścigania.

Mat. pras., el

Mateusz Bodzioch piątym zimowym wzmocnieniem Warty Poznań

0
28-letni obrońca Mateusz Bodzioch został nowym graczem Warty Poznań. Podpisał kontrakt do końca obecnego sezonu Fortuna 1. Ligi z możliwością przedłużenia współpracy o rok. Do „Zielonych” trafił na zasadzie wolnego transferu i zagra już w dzisiejszym sparingu ze Ślęzą Wrocław.

Pod koniec stycznia Mateusz Bodzioch za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt z Odrą Opole. W tym klubie spędził ostatnie 3,5 roku, krótko pełnił nawet rolę kapitana zespołu. Ma bardzo dobre warunki fizyczne (190 cm wzrostu). W tym sezonie rozegrał 15 oficjalnych meczów w barwach Odry. Wcześniej był piłkarzem m.in. Piasta Gliwice, Korony Kielce (w obu tych klubach w ekstraklasie, ale nie zadebiutował w niej), Ruchu Zdzieszowice i Energetyka ROW Rybnik. Mateusz Bodzioch jest synem Janusza, znanego z występów w ekstraklasie w barwach Górnika Zabrze i Rakowa Częstochowa (łącznie 108 spotkań).

– Po odejściu Wojciecha Onsorge rozglądaliśmy się za środkowym obrońcą. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na pozyskanie Mateusza, który jest już doświadczonym zawodnikiem na poziomie I ligi. Liczymy właśnie na jego ogranie i wierzymy w to, że jest to zawodnik, który pomoże nam w walce o utrzymanie się na zapleczu ekstraklasy – mówi dyrektor sportowy Warty Poznań Dawid Frąckowiak i dodaje: – To już na pewno nasz ostatni transfer w zimowym oknie.

Wcześniej kadrę Warty Poznań wzmocnili skrzydłowi Michał Jakóbowski i Serhij Napołow oraz wypożyczeni napastnicy – Hubert Sobol z Lecha Poznań i Michał Żebrakowski z Arki Gdynia.

Fot. Piotr Leśniowski / Warta Poznań

Poznań: One Billion Raising tym razem przed Bałtykiem

0
Punktualnie o 13 w niedzielę 17 lutego przed Bałtykiem zrobi się czerwono i różowo, a tłum kobiet zatańczy w proteście przeciwko przemocy wobec kobiet. Wybierzcie się tam! Każde ręce do klaskania są potrzebne!

Akcja Nazywam się Miliard – One Billion Raising odbywa się w Poznaniu od siedmiu lat, w walentynki. W tym roku została przesunięta o kilka dni z powodu żałoby narodowej i odbędzie się 17 lutego przed Bałtykiem.

Co roku kobiety i mężczyźni tańczą przeciwko przemocy wobec kobiet, a w tym roku tematem wiodącym jest przemoc seksualna.
„Wszystkie mamy prawo do kontaktów intymnych bez przemocy! Tylko „tak” oznacza zgodę” – apelują działaczki Feminoteki, która od lat organizuje akcję. – „Seks bez zgody to gwałt. To musi się stać oczywiste. Dlatego w 2019 roku tematem wiodącym akcji w Polsce jest kwestia zgody na kontakty intymne”.

Feministki zwracają również uwagę na to, że wiele krajów zmieniło swoje prawo dotyczące przemocy seksualnej, uznając że seks bez wyraźnej zgody jest gwałtem, co jest niezwykle ważne. W Polsce cały czas to kobieta/dziewczyna musi udowodnić, że powiedziała wystarczająco głośno i wyraźnie „nie”, aby udowodnić winę gwałciciela. Ale jeśli do przemocy doszło, gdy spała albo pod wpływem tabletki gwałtu czy innych środków, po których straciła świadomość i nie wiedziała, co się z nią dzieje?

Wtedy kobieta w wielu przypadkach nie ma szans w polskim wymiarze sprawiedliwości, nie mówiąc o służbie zdrowia, co dobitnie wykazała chociażby słynna ostatnio sprawa gwałtu w Biedrzychowej na Dolnym Śląsku. Przeciwko takiemu traktowaniu kobiet i przeciwko opinii społecznej stygmatyzującej ofiary gwałtu zatańczą w tym roku kobiety i mężczyźni w całej Polsce. Także w Poznaniu.

Do akcji może się przyłączyć każdy. Może zatańczyć, może też wspierać tańczące oklaskami i krzyknąć razem z nimi na koniec akcji „stop przemocy!”.

Akcja w 2019 roku odbywa się pod Honorowym Patronatem Rzecznika Praw Obywatelskich.

Mat. pras., el

O pierwsze punkty na wiosnę z Piastem

0
Lech Poznań dzisiaj na wyjeździe rozegra swój drugi mecz na wiosnę w ramach Lotto Ekstraklasy. Przeciwnikiem zespołu prowadzonego przez Adama Nawałkę będzie Piast Gliwice. Początek spotkania o godzinie 20:30.

Po słabym początku i ostatecznej porażce na własnym stadionie z Zagłębiem Lubin, lechici muszą zacząć wygrywać, jeśli jeszcze w ogóle marzą o zdobyciu tytułu mistrza Polski czy choćby zajęciu miejsca na podium polskiej ligi. Rywale: Legia czy Lechia, swoje mecze w ostatniej kolejce wygrały i powiększyły swoją przewagę nad ekipą „Kolejorza” kolejno do dziewięciu i dwunastu punktów. Doścignięcie czołówki może być piekielnie trudne, ale jeszcze – przynajmniej matematycznie – jak najbardziej wykonalne. Niestety, do tego potrzeba nagłej poprawy stylu gry zawodników Lecha, bo jeśli w Gliwicach piłkarze z Poznania zaprezentują się podobnie jak z Zagłębiem, o trzy punkty może być ciężko.

– Do Gliwic jedziemy oczywiście z nastawieniem na walkę o zwycięstwo. Nie ma możliwości, by takiego nastawienia nie było. Szanując przeciwnika, pamiętając o tym, że Piast jest naprawdę dobrą drużyną, prowadzoną przez bardzo dobrego trenera Waldemara Fornalika. Poukładana, dobrze zbalansowana z przodu i z tyłu, więc czeka nas bardzo trudne spotkanie. Nasze nastawienie jest jednak dobre, na treningach widać, że dyspozycja naszego zespołu jest coraz lepsze. Myślę, że czas pracuje na naszą korzyść, ale to boisko zweryfikuje jak to będzie wyglądało podczas meczu – mówił trener „Kolejorza”, Adam Nawałka na przedmeczowej konferencji.

– W Krakowie prowadziliśmy i wcale nie musieliśmy tego meczu przegrać. Straciliśmy punkty i jesteśmy żądni rewanżu, dlatego tym bardziej będziemy chcieli teraz wygrać. Zdajemy sobie sprawę z siły i umiejętności Lecha. To jest zespół, który ma określony potencjał. W piątek zmierzą się dwie drużyny, które przegrały na inaugurację. Zarówno nasi rywale, jak i my będziemy szukać okazji do rewanżu – mówił z kolei były selekcjoner reprezentacji Polski, a teraz trener Piasta, Waldemar Fornalik.

W Gliwicach zabraknie Roberta Gumnego, Mihai Raduta, Dimitrisa Goutasa, a do kadry po przerwie wraca Tomasz Cywka, Kamil Jóźwiak czy Volodymyr Kostevych. Sędzią piątkowego meczu będzie Jaroslaw Przybył z Kluczborka.

Poszukiwania Michała Rosiaka: psy zgubiły trop nad rzeką

0
Wszystko wskazuje na to, że poszukiwany od miesiąca Michał Rosiak mógł utonąć w Warcie. Psy tropiące zgubiły trop studenta Politechniki nad rzeką.

Wątek ewentualnego utonięcia Michała Rosiaka pojawiał się od samego początku. Rzeka w okolicach dworca na Garbarach (ostatnie miejsce, gdzie Michał był widziany) jest nieoświetlona i niezabezpieczona. Nawet w ciągu dnia jest tam stosunkowo łatwo o wypadek.

Pierwsze informacje, które wyciekały ze śledztwa wskazywały na to, że psy tropiące nie podjęły tropu Michała. Gazeta Wyborcza podała dzisiaj jednak inne ustalenia. Według GW pies złapał trop zaginionego studenta i zaprowadził policjanów na Wartostradę w stronę Szeląga. Tam trop się urwał.

Następnie do akcji wkroczyli strażacy z OSP, którzy na motorówce, przy pomocy sonaru, szukali ciała. Po przeanalizowaniu nagrań z sonaru poinformowali oni policję, że znaleźli kilka obiektów w wodzie, które mogą być ciałem zaginionego. Kolejna akcja z użyciem sonaru, tym razem przeprowadzona przez PSP, również znalazła obiekt przypominający ludzkie ciało.

Kolejne poszukiwania przy pomocy sonaru oraz akcja policyjnych nurków przeprowadzona kilka dni później nie trafiły jednak na żaden ślad po Michale. Należy jednak pamiętać o silnym nurcie rzeki, który mógł przenieść ciało w inne miejsce.

Mniej niż 100 dni do wyborów – PKW przypomina zasady

Na niecałe 100 dni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w warszawskim Biurze Przedstawicielstwa PE zaprezentowano w środę zasady przygotowań i organizacji głosowania. Polska wybierze 52 swych przedstawicieli do unijnego parlamentu w niedzielę 26 maja.

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński przypomniał, że decyzją Rady Europejskiej z czerwca ub. roku we wszystkich krajach UE wybory odbędą się między 23 a 26 maja. Jako pierwsi do urn pójdą Holendrzy, głosowanie zakończy się najpóźniej we Włoszech.

Zanim jednak do tego dojdzie czeka nas długi proces, którego pierwszym elementem jest oficjalne zarządzenie wyborów przez Prezydenta RP.

Co i kiedy?

„25 lutego to ostatni termin, kiedy pan prezydent musi zarządzić wybory. W ciągu pięciu dni to zarządzenie musi być ogłoszone w Dzienniku Ustaw i od tego momentu może rozpoczynać się kampania wyborcza” – powiedział Hermeliński.

Szef PKW przypomniał, że – jak przed każdymi wyborami – komisja apeluje do kandydatów, by powstrzymać się od tzw. prekampanii, która narusza Kodeks wyborczy. Przyznał jednocześnie, że za naruszenie tego zakazu nie grożą żadne sankcje.

Przewodniczący PKW wskazał, że prawo unijne w kwestii organizacji wyborów jest dość lakoniczne, a większość uregulowań zawarta jest w przepisach krajowych. W Polsce reguluje to Kodeks wyborczy. Zaangażowane w organizację wyborów są: PKW, okręgowe komisje wyborcze, rejonowe komisje wyborcze i komisje obwodowe, na których jak przy wszystkich wyborach spoczywa największy ciężar przeprowadzenia głosowania.

Wraz z zarządzeniem prezydenta ogłoszony zostanie tzw. kalendarz wyborczy, który opisuje poszczególne etapy wyborcze. Terminy są już jednak znane. Do 4 kwietnia powinny być zgłaszane kandydatury sędziów do komisji okręgowych i rejonowych. Te komisje muszą być powołane do 8 kwietnia, natomiast komisje obwodowe – do 5 maja.

„Jeśli chodzi o komisje okręgowe, tutaj kandydatów czyli sędziów, zgłasza minister sprawiedliwości, a powołuje ich PKW. Jeśli chodzi o komisje obwodowe, powołują je komisarze wyborczy” – wyjaśniał Hermeliński.

Rejestracja komitetów i list kandydatów

Komitety wyborcze muszą zgłosić swoje powstanie w PKW do 6 kwietnia. „Mogą to być komitety partii politycznych, komitety koalicji partyjnych, czy komitety wyborców. Tutaj jak zwykle komitety partii i koalicji są w jakimś sensie uprzywilejowane, bo one nie muszą zbierać podpisów poparcia dla stworzenia takiego komitetu” – powiedział szef PKW.

„Jeśli chodzi natomiast o komitety wyborców – na nich ciąży obowiązek zebrania tysiąca podpisów, żeby ten komitet mógł być przez PKW zarejestrowany” – przypomniał Hermeliński. W razie odmowy rejestracji komitetowi przysługuje skarga do PKW, a następnie do Sądu Najwyższego.

Najpóźniej 16 kwietnia komitety muszą zgłosić listy swoich kandydatów. Zgłaszają je pełnomocnicy wyborczy do okręgowej komisji wyborczej. Lista powinna liczyć nie mniej niż 5 i nie więcej niż 10 osób i być poparta co najmniej 10 tys. podpisów.

Po rejestracji komitetów i kandydatów PKW i okręgowe komisje wyborcze przystąpią do losowania jednolitych numerów list. O tym, czy numer dla komitetu losuje PKW czy komisja okręgowa, decyduje to, w ilu okręgach komitetom udało się zarejestrować listy. Jeżeli w więcej niż jednym – losuje PKW, w pozostałych przypadkach – komisja okręgowa. PKW musi takie losowanie przeprowadzić do 26 kwietnia, komisje okręgowe – do 1 maja.

Ponadto sporządzone muszą być spisy wyborców. „Wyborcy muszą być poinformowani specjalnym pismem o miejscu głosowania, dacie głosowania, przesłankach jakie muszą być spełnione żeby głos był ważny” – przypomniał szef PKW. Jak dodał, po wylosowaniu numerów list muszą też ukazać się odpowiednie obwieszczenia wyborcze.

„24 maja o północy następuje zakończenie kampanii wyborczej i rozpoczyna się cisza” – powiedział Hermeliński. Głosowanie w wyborach do PE rozpoczyna się 26 maja o godz. 7 i potrwa do godz. 21.

Po zamknięciu lokali obwodowe komisje wyborcze liczą głosy, a wynik przekazują do komisji rejonowych, te do okręgowych, a ostatecznie wyniki spływają do PKW, która sporządza obwieszczenie o wyniku wyborów, które publikuje w Dzienniku Urzędowym, przesyła dane do marszałka Sejmu, prezydenta i Sądu Najwyższego, w którego gestii jest stwierdzenie ważności wyborów.

Specyfika wyborów europejskich

„Z punktu widzenia wyborcy, który będzie głosował, trudno wymienić istotne różnice, które odróżniałyby wybory do europarlamentu od wyborów do Sejmu i Senatu. Wybory są tak samo pięcioprzymiotnikowe (tajne, bezpośrednie, równe, powszechne, bezpośrednie – red.), a nacisk kładzie się przede wszystkim na proporcjonalność” – wskazał Hermeliński.

Polska w wyborach europejskich dzieli się na 13 okręgów wyborczych, do poszczególnych okręgów nie jest przypisana określona liczba mandatów. Zostaną one dopiero przypisane na mocy decyzji PKW.

Postępowanie jest trzyetapowe: PKW po wyborach najpierw sprawdza które komitety przekroczyły wymagany 5-procentowy próg poparcia, następnie spośród komitetów, które prób przekroczyły, rozdziela mandaty do poszczególnych okręgów, a następnie dzieli mandaty między poszczególnych kandydatów. „Można powiedzieć, że jest to 100-procentowa proporcjonalność wyborów” – podkreślił Hermeliński.

Czynne prawo wyborcze w wyborach europejskich posiada każdy obywatel państwa członkowskiego UE, który ma ukończone 18 lat i na stałe mieszka na terenie RP.

Bierne prawo wyborcze mają obywatele Polscy, którzy ukończyli 21 lat. Pozostali obywatele UE chcący kandydować w wyborach w naszym kraju muszą mieszkać co najmniej 5 lat na terenie Polski.

Ograniczenia dotyczące udziału w wyborach są takie same jak w przypadku wyborów krajowych, tzn. głosować nie mogą osoby ubezwłasnowolnione, osoby pozbawione praw publicznych.

Jak przypomniał Hermeliński, bezpośrednie wybory do PE odbywają się od 1979 r. Wcześniej swoich przedstawicieli do PE delegowały parlamenty krajowe.

js/

Poznań: Stadion Polonii Poznań zostanie zmodernizowany

0
Jeszcze w tym roku piłkarki TS Polonia reprezentujące stolicę Wielkopolski w kobiecej ekstralidze powinny mieć możliwość gry na własnym stadionie. Poznańskie Inwestycje Miejskie rozpisały przetarg, który wyłoni wykonawcę modernizacji klubowego stadionu, zlokalizowanego w sąsiedztwie dworca kolejowego Poznań – Wschód.

W ciągu około pół roku od podpisania umowy wybrany wykonawca ma nie tylko wybudować boisko główne z trawiastą nawierzchnią wraz z oświetleniem, nagłośnieniem i trybunami, lecz także zaadaptować istniejące kontenery socjalne do pełnienia funkcji zaplecza magazynowego. Przy stadionie powstaną parkingi, dojazdy i ogrodzenie zgodne z wymogami licencyjnymi PZPN. Na terenie stadionu zainstalowany zostanie także monitoring.

Główne boisko klubu powstanie po usunięciu istniejącej na terenie obiektu skarpy. Jej likwidacja pozwoli na zbudowanie w przyszłości dodatkowej płyty treningowej. Główne boisko piłkarskie będzie miało 105 m długości i 68 m szerokości. Od jego północnej strony oraz częściowo od strony zachodniej powstaną trybuny, które będą mogły pomieścić 500 osób.

Po modernizacji boisko ma spełniać wymogi licencyjne Polskiego Związku Piłki Nożnej, dzięki czemu piłkarki Polonii nie będą musiały już rywalizować na wypożyczanych obiektach.

Potencjalni wykonawcy modernizacji stadionu mogą składać swoje oferty w postępowaniu przetargowym do 5 marca.

Autor: PIM / UMP

Poznań: Powstanie nowe przejście dla pieszych na Głogowskiej

0
Już od wiosny poznaniacy będą mogli skorzystać z nowego przejścia dla pieszych przez ulicę Głogowską. Nowa „zebra” z sygnalizacją powstaje przy skrzyżowaniu z ul. Hetmańską, po południowej stronie.

Obecnie przez ul. Głogowską w okolicy skrzyżowania z ul. Hetmańską można przejść tylko z jednej strony. To powoduje, że wielu pieszych musi znacznie nadkładać drogi i czasu, by móc przekroczyć jezdnię.

Dlatego powstanie na tym skrzyżowaniu czwarte – brakujące przejście. Z wnioskami o nie zwracali się do Zarządu Dróg Miejskich okoliczni mieszkańcy, lokalni samorządowcy. Była również propozycja, by wyznaczyć je kilkadziesiąt metrów dalej, w rejonie skrzyżowania ul. Głogowskiej z ul. Winklera. Jednak po rozmowach z osiedlowymi radnymi zdecydowano, że przejście powstanie przy ul. Hetmańskiej. W tym miejscu wiele osób próbowało nielegalnie przekraczać jezdnię.

Nie zmienią się zasady przejazdów samochodów i tramwajów. Zielone światło dla pieszych, na nowym przejściu, będzie zapalało się jednocześnie z tym, które już istnieje po drugiej stronie ulicy Hetmańskiej.

Nowe przejście ma zostać uruchomione do końca marca.

Autor: ZDM / UMP

Poznań: Żałoba narodowa po śmierci Jana Olszewskiego

0
W piątek i sobotę w całej Polsce trwa żałoba narodowa po śmierci Jana Olszewskiego, Premiera Polski w latach 1991-1992. W Poznaniu flagi na miejskich budynkach oraz na autobusach i tramwajach będą przepasane kirem.

Uroczystości pogrzebowe byłego premiera Polski zaplanowano na 15 i 16 lutego 2019. Żałoba narodowa rozpocznie się w piątek o północy i potrwa dwa dni. Zakończy się w sobotę o godz. 19. W czasie jej trwania flagi państwowe w Poznaniu – podobnie jak w całej Polsce – opuszczone zostaną do połowy masztu.

Swój repertuar zmieniły też poznańskie teatry. W Teatrze Polskim 15 lutego odwołany został spektakl „Ravensbrück. Miasto kobiet” (o godz. 17) oraz „Great Poland” (o godz. 19). Pieniądze za bilety na odwołane spektakle można odbierać w kasie teatru bądź wymienić na pozostałe dni (16 i 17 lutego). W Teatrze Muzycznym zaplanowany na 16 lutego (godz. 16) spektakl „Beznudna Wyspa” zostaje przeniesiony na 23 marca (godz. 15). Bilety zachowują ważność. W czasie żałoby odwołane są też koncerty Akademii Muzycznej.

Jan Olszewski był politykiem i adwokatem – obrońcą opozycjonistów w procesach politycznych w okresie PRL. Został wybrany posłem na Sejm, a w latach 1991-1992 – prezesem Rady Ministrów. Był twórcą i przewodniczącym Ruchu dla Rzeczypospolitej oraz Ruchu Odbudowy Polski. W 2009 w uznaniu znamienitych zasług dla Rzeczypospolitej Polskiej, a w szczególności dla przemian demokratycznych i wolnej Polski, za działalność państwową i publiczną został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Orderem Orła Białego. Zmarł 7 lutego 2019 r. w wieku 88 lat.

Autor: UMP

Poznań na weekend: taniec na ulicy, Nosowska i… czerwone korale

0
Czy chcecie pozostać w klimacie walentynek, czy wolicie bardziej poważne tematy – w ten weekend ani takich, ani takich nie zabraknie.

W piątek, 15 lutego o godzinie 17.00 w Kinie Pałacowym (ul. Św. Marcin 80/82) rozpoczyna się przegląd filmowy „Nieznane oblicza Japonii”. Widzowie kina Pałacowego będą mieli możliwość obejrzenia japońskich produkcji filmowych z okazji 100. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych między Japonią i Polską. Pierwszym filmem będzie MAWARI KAGURA, reż. Endo Kano, Osawa Mirai, dokumentalny film o tradycyjnym, sakralnym widowisku z Tohoku, północnej części Japonii. Bilety 10 zł.

Również o 17.00 Teatr Wielki zaprasza na debatę „Kim byłby Faust bez Małgorzaty? O feminizmie w operze”. Prowadzenie: dr Agata Siwiak, udział wezmą: Agnieszka Drotkiewicz (pisarka), Karolina Sofulak (reżyserka) oraz Marek Weiss (reżyser).

O 18.00 Rezerwat Archeologiczny Genius Loci (ul. ks. I. Posadzego 3) zaprasza na kolejne spotkanie w ramach projektu „Geniusz Europy”. Tym razem rozmowa będzie poświęcona wpływowi kultury i nauki muzułmańskiej na średniowieczną Europę.

O 19.00 Dom Tramwajarza (ul. Słowackiego 19) proponuje koncert zespołu Żywiołak promujący ich piąty album pt. „Wendzki Sznyt”. Bilety 30 zł – 40 zł.

Natomiast o 20.00 zaprasza Peryskop (ul. Dominikańska 7) na Funk not Dead: DJ Kangur. Alternativa (ul. Św. Marcin 80/82) o tej samej godzinie proponuje Alternativa Night pres. Maanam. Bilety 10 zł. Natomiast PoemaCafe (ul. Langiewicza 2) proponuje koncert walentynkowy Agaty Amelii Wawrzyniak & Rafała Karasiewicza. W programie ponadczasowe polskie piosenki w nowych aranżacjach, m.in. piosenki 20.lecia międzywojennego i Agnieszki Osieckiej. Bilety 40 zł.

O 23.00 Tama (ul. Niezłomnych 2) zaprasza na imprezę Tylko Polskie Techno #5 x Plug.in x TAMA. Bilety przed północą: 20 zł, po północy 25 zł.

Sobotę, 16 lutego, warto zacząć niestandardowo na warsztatach „Biżuteria z rajstop ZERO WASTE” w Po-Dzielni (ul. Głogowska 27). Warsztaty rozpoczną się o 10.30, wstęp bezpłatny, ale trzeba się zapisać – wystarczy wysłać zgłoszenie na maila [email protected].

O 13.00 w Muzeum Sztuk Użytkowych w Poznaniu rozpocznie się spotkanie „Ikony designu – Picasso i pikasy”, poświęcone nowoczesnej myśli wzornictwa polskiego z lat 50. i 60. XX w. A co wspólnego z chodzieską, włocławską czy wałbrzyską ceramiką miał najwybitniejszy artysta XX wieku, twórca kubizmu Pablo Picasso? Prowadzenie: Michał Błaszczyński, wstęp wolny.

O 15.00 i o 17.00 Kino Pałacowe zaprasza na kolejny dzień spotkania z japońskim kinem. O 15.00 będzie to film OSHIN, reż. Shin Togashi, a o 17.00 JESZCZE RAZ (HIS MASTER’S VOICE) , reż. Hiroyuki Itaya.

Również o 15.00 seniorzy mają niepowtarzalną okazję, żeby zatańczyć z… samą Ewą Wycichowską. Taneczny coaching dla seniorów – „Tańczyć zawsze możesz” odbędzie się przy Drodze Dębińskiej 7, a odbywa się w ramach I Międzynarodowej Konferencji Naukowej Dance Connections, organizowanej przez Akademię Wychowania Fizycznego. Cena specjalna: 30zł.

O 17.00 w Auli Artis (ul. Kutrzeby 10) rozpocznie się Poznańska Gala Karnawałowa. Wystąpią między innymi Grażyna Brodzińska, Iwona Hossa, Adam Zdunikowski, a także Arkadiusz Anyszka. W koncercie zarówno repertuar klasyczny z jego wielkimi przebojami, jak również utwory musicalowe, a także standardy scen światowych, m.in. z repertuaru Edith Piaf i Barbary Streisand.

O 19.00 w PoemaCafe rozpocznie się wieczór piosenki francuskiej z Izabellą Tarasiuk-Andrzejewską. Bilety 40 zł. A o 19.30 w CK Zamek (ul. Św. Marcin 80/82) zagra Warszawska Orkiestra Sentymentalna. To zespół przenoszący słuchaczy do czasów, w których królowały przeboje Adama Astona, Henryka Warsa czy Jerzego Petersburskiego. Grupa kontynuuje tradycję rewiowych wykonań utworów tanecznych i sentymentalnych zachowując przy tym ich naturalny i ponadczasowy czar. Bilety 35 zł – 40 zł.

Pawilon (ul. Ewangelicka 1) zaprasza o 20.00 na koncert #313 BNNT, Patrick Higgins, Ostrowski. Bilety 30 zł – 40 zł. O tej samej godzinie w Pan Gar (ul. Słowackiego 19/21) wystąpi zespół SZA!. A o 20.30 w Dragonie (ul. Zamkowa 3) będzie można usłyszeć Ufki Bobowski Duo – muzykę Rumelii i Anatolii. Zagrają Fatih Ermete – oud, lutnia ze Stambułu oraz Borys Słowikowski – bębny obręczowe.

Niedzielę, 17 lutego, warto zacząć w kinie. kino Pałacowe proponuje trzeci dzień przeglądu filmów japońskich. O 12.00 rozpocznie się CZARNY KOT RUDOLF (RUDOLF THE BLACK CAT), reż. Kunihiko Yuyama, Motonori Sakakibara, a o 16.00 KOCI SAMURAJ (SAMURAI CAT), reż. Yamaguchi Yoshitaka.

Również o 12.00 w Muzeum Etnograficznym (ul. Grobla 25) rozpocznie się drugie z cyklu spotkanie „Biżuteria świata” zatytułowane „Czerwone niczym wino. Korale w polskiej biżuterii ludowej”. Na polskiej wsi uważano, że noszenie korali zapobiega chorobom, szczególnie gardła, krtani i płuc. Piękne sznury korali były też wyrazem statusu społecznego, zamożności, miały znaczenie magiczne, ale można o nich powiedzieć o wiele, wiele więcej… Bilety 1 zł – 7 zł.

O 13.00 na Przystanku Bałtyk (Roosevelta 22) rozpocznie się akcja Nazywam się Miliard – One Billion Rising. Uczestnicy akcji tańcem zaprotestują przeciwko przemocy wobec kobiet, jak to robią od 7 lat w Poznaniu z okazji walentynek.

O 18.00 warto być w Auli UAM na koncercie walentynkowym z Orkiestrą Kameralną Polskiego Radia Amadeus.W pierwszej części koncertu wystąpi wybitna, utalentowana polska skrzypaczka Ewelina Nowicka. Druga części koncertu, to już świat argentyńskiego tanga Astora Piazzolli w wykonaniu Wiesława Prządki, należącego do grona najwybitniejszych akordeonistów i bandoneonistów w Polsce.
Orkiestrę poprowadzi Anna Duczmal-Mróz.

O 19.00 warto być w Tamie, gdzie wystąpi Nosowska/na tłusto i basta. Bilety 99 zł. Natomiast o 20.00 w Meskalinie (Stary Rynek 6) rozpocznie się wystawa fotografii pt. „Nie deptać mchu, czyli Islandia dla początkujących” autorstwa Justyny Stachowskiej/Gato Studio. To pamiętnik małej podróży po kraju wielkim duchem. To też opowieść o południu na północy, przedstawiona w trzech rozdziałach.

el, fot. CK Zamek

Poznań: Od marca w mieście ponownie pojawią się rowery miejskie

0
Z dniem 1 marca 2019r. uruchomiony zostanie system 3. Generacji (3G). Nieco później, bo w drugiej połowie marca br., użytkownicy będą mogli wypróbować rowery 4. Generacji (4G), które – od tego sezonu – wzbogacą system PRM.

Zimowa przerwa została wykorzystana na dokładny przegląd i serwis sprzętu, a 1 marca rozpocznie się kolejny sezon Poznańskiego Roweru Miejskiego. Najpierw uruchomiony zostanie – doskonale już znany użytkownikom – system 3. Generacji.

Od początku marca do dyspozycji mieszkańców oddanych zostanie 109 stacji PRM (oraz dodatkowo cztery tzw. sponsorskie, finansowane przez partnerów biznesowych operatora) i ok. 1200 rowerów.

Co istotne, od sezonu 2019 zmieni się wysokość tzw. opłaty inicjalnej: Aby móc wypożyczyć rower miejski, trzeba będzie mieć na koncie co najmniej 20 zł. Natomiast nie ulegnie zmianie taryfa opłat – darmowe będzie wypożyczenie roweru na czas do 20 minut, a dla posiadaczy ważnych biletów okresowych na strefę A (w tym, a, A+B, A+B+C) na karcie PEKA – do 30 minut.

Sezon roweru miejskiego będzie trwać od początku marca do końca listopada, choć może zostać przedłużony o jeden miesiąc (zgodnie z umową z operatorem, spółką NB Poznań, od 2020 roku w przypadku rowerów 3. Generacji możliwe będzie wydłużenie sezonu nawet o trzy miesiące).

Warto przypomnieć, że w ubiegłorocznym sezonie (marzec-listopad) poznaniacy i turyści skorzystali z poznańskich rowerów miejskich ponad 1,65 miliona razy. To średnio 4 wypożyczenia na minutę przez cały czas trwania sezonu! W systemie zarejestrowało się w 2018r. niemal 50 tysięcy nowych użytkowników, a ich ogólna liczba zbliżyła się do 150 tysięcy.

– Liczymy na to, że w związku z rozbudową Poznańskiego Roweru Miejskiego również w tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, padnie kolejny rekord liczby wypożyczeń. Powinna się do tego przyczynić dostępność kilkuset nowych rowerów bezstacyjnych 4. Generacji – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

– Bardzo nas cieszy systematyczny rozwój Poznańskiego Roweru. Ten sezon będzie szczególny – nie tylko przybędzie rowerów i punktów wypożyczeń, wprowadzimy również rowery 4. Generacji – mówi Robert Lech, prezes Nextbike Polska.

System rowerów miejskich 4. Generacji (bezstacyjny) uruchomiony zostanie w drugiej połowie marca.

– Użytkownicy PRM będą mieli do dyspozycji dodatkowo 475 rowerów, w tym 30 elektrycznych. Wyznaczonych zostanie 112 stref, w których będzie można wypożyczyć i zwracać rower najnowszego typu – zapowiada Daniel Wawrzyniak, zastępca dyrektora ZTM. – Nowością będą dostępne w systemie 4. Generacji funkcje „Rezerwacja” i „Postój” – dodaje i zachęca do zapoznania się z załączonym Regulaminem Systemu Poznańskiego Roweru Miejskiego.

Najważniejsze zasady dotyczące systemu rowerów miejskich 4. Generacji:

Warunkiem korzystania z systemu będzie rejestracja, akceptacja regulaminu oraz dokonanie opłaty inicjalnej i utrzymanie minimalnego stanu konta w wysokości 20 zł w momencie wypożyczenia (rejestracja i stan konta są wspólne dla systemów 3. i 4 generacji). Użytkownicy, którzy mają już konto w systemie założone w poprzednich latach, mogą z niego korzystać. Powinni jednak pamiętać o konieczności jego uzupełnienia jego stanu do 20 złotych.

Z rowerów 4. Generacji można korzystać na terenie Miasta Poznania z wyłączeniem miejsc niedozwolonych (miejsca/obszary, w których klient nie może poruszać się rowerem miejskim; m.in. zbiorniki wodne, rzeki, obszary piaszczyste czy inne miejsca, w których rower może ulec zniszczeniu lub uszkodzeniu).

Na terenie Poznania wyznaczonych zostanie 112 stref PRM 4G (w tym 80 przy stacjach roweru PRM 3. Generacji) – to miejsca wypożyczania oraz zwrotu rowerów, które będą oznakowane symbolem PRM. W strefach PRM 4G możliwy będzie zwrot roweru PRM 4G bez dodatkowych opłat. Jedną ze stref będzie strefa Centrum, obejmująca teren ograniczony I ramą komunikacyjną (z wyłączeniem płyty Starego Rynku).

Rower PRM 4G można będzie wypożyczyć – w strefie lub poza strefą PRM 4G – poprzez komputer pokładowy (także z wykorzystaniem do identyfikacji karty PEKA), aplikację mobilną oraz kontakt z Biurem Obsługi Klienta. Wypożyczenie rozpoczynać się będzie w momencie zwolnienia blokady fork lock znajdującej się na przednim widelcu ramy roweru.

Zwrot roweru odbywać się będzie poprzez ręczne zapięcie blokady fork lock. Rower powinien zostać unieruchomiony w taki sposób, aby przednie koło roweru było w linii prostej z ramą, a sam rower stał stabilnie.

Rower należy zaparkować zgodnie z przepisami, nie utrudniając przy tym ruchu drogowego, rowerowego ani pieszego. Roweru nie należy opierać o drzewa oraz zabytkowe elementy architektury (np. pomniki).

Rowery PRM 4G będzie można zarezerwować (użytkownik może zarezerwować jednocześnie do 4 rowerów) poprzez aplikację mobilną i stronę internetową. Zarezerwowany rower będzie oczekiwał na użytkownika maksymalnie 15 minut. Czas rezerwacji wliczany będzie do czasu wypożyczenia.

Przewidziano także funkcję „Postój”, która dopuszcza możliwość zaparkowania roweru PRM 4G podczas trwającego wypożyczenia. Funkcja będzie dostępna z poziomu komputera pokładowego, czas trwania postoju (maksymalnie 60 minut) będzie zaliczany do czasu wypożyczenia.

Za pozostawienie roweru 4. Generacji na terenie miasta, jednak poza wyznaczoną strefą zwrotu przewidziana została dodatkowa opłata – 5 zł. Jednocześnie za przyprowadzenie roweru spoza strefy do strefy PRM 4G lub w rejon stacji PRM 3G użytkownik otrzyma na swoje konto klienta 2 zł.

Poza standardowymi rowerami PRM 4G do dyspozycji użytkowników oddane zostaną rowery elektryczne. Tak, jak w przypadku innych rowerów miejskich w Poznaniu, wypożyczenie roweru elektrycznego na czas do 20 min będzie bezpłatne. Za wypożyczenie trwające 21-60 min pobierana zostanie opłata 3 zł, druga i każda kolejna rozpoczęta godzina to koszt 5 zł za godzinę. W przypadku rowerów elektrycznych nie obowiązuje promocyjna taryfa związania z biletem okresowym na karcie PEKA.

Autor: ZTM

Poznań: Młodzież Wszechpolska z akcją „Kocham Polskę”

0
Działacze Młodzieży Wszechpolskiej rozdawali dzisiaj kalendarze w Poznaniu z hasłem „Kocham Polskę”. Akcja ma promować nowoczesny patriotyzm wśród Polaków.

– Zebraliśmy się tutaj z okazji akcji „Kocham Polskę” – powiedział Marek Sajdok, prezes Młodzieży Wszechpolskiej w Poznaniu. – W tym roku chcemy wyrazić miłość do ojczyzny jako troskę o rodzinę, która jest podstawową komórką społeczną, miejscem z którego młodzi obywatele wynoszą miłość do ojczyzny oraz swoje wartości.

– Patriotyzm w Polsce jest mocno naznaczony krzywdami, których nasz naród doznał – kontynuował Marek Sajdok. – Pamięć o bohaterach jest bardzo ważna, ale nie można się skupiać jedynie na żalu za utraconymi ziemiami czy krzywdami doznanymi w ciągu ostatnich 300 lat. Naród, który w dzisiejszych czasach chce się rozwijać, chce promować swoje wartości i pozostać silny, musi się cechować silnym poczuciem narodowej dumy, pewności siebie i optymizmu. Dlatego w tym roku chcemy skupić się na formie patriotyzmu jaką jest miłość do rodziny.

Poznań: akcja „Kocham Wolność” pod Starym Browarem

0
Młodzieżówka Wolności rozdawała dzisiaj balony pod Starym Browarem. Młodzi politycy próbowali namówić poznaniaków do pokochania Wolności.

– Organizujemy akcję „Kocham Wolność” oraz rozdajemy balony z logiem naszej partii. Akcja ma na celu promowanie naszego ugrupowania oraz pośrednio promowanie wolności. Jesteśmy gotowi do tego, żeby rozmawiać z przechodniami na jej temat oraz na temat tego dlaczego warto obdarzyć ją miłością – wyjaśnił powody zorganizowania akcji Maksymilian Skrzypczak, prezes Młodych dla Wolności w Poznaniu.

Poznań: Wojewoda Zbigniew Hoffmann odpowiada Jackowi Jaśkowiakowi

0
Wojewoda Zbigniew Hoffmann postanowił odnieść się do stawianych mu zarzutów przez miasto odnośnie planowanych inwestycji na Dworcu Głównym w Poznaniu.

O samej inwestycji pisaliśmy tutaj.

Po jej ogłoszeniu swoje, krytyczne, stanowisko wobec tej inwestycji opublikowało Miasto, twierdząc, że sugerowane rozwiązania są „niefunkcjonalne i krótkowzroczne”.

Wojewoda Hoffmann przede wszystkim podkreślił, że planowane rozwiązania „umożliwią bezpośrednią komunikację dworca z ulicami: Składową i Św. Marcin”. Dodatkowo wojewoda dodał, że PKS, który jest spółką miejską, wiedział o planowanej inwestycji wcześniej. Jest to o tyle istotne, że Miasto w swoim oświadczeniu narzekało na brak komunikacji pomiędzy urzędami.

Co ciekawe, wojewoda Hoffmann ujawnił, że PKP prowadziło również korespondencję bezpośrednio z Miastem: – Potwierdzeniem tego może być np. korespondencja pomiędzy PKP a wiceprezydentem M. Wudarskim z listopada 2018 roku. Nie oceniam sposobu przekazywania informacji pomiędzy panami prezydentami Poznania – dodał wojewoda.

Zbigniew Hoffmann przyznał jednak, że jest zaskoczony planami Miasta dotyczącymi przeniesienia Dworca PKS w inne miejsce i, że „z informacji, które posiada, wynika, że PKP nie dysponowało wiedzą na temat tej koncepcji”.

– Sformułowania władz miasta Poznania, że inwestycja na dworcu PKP może być ofiarą roku wyborczego, jest, delikatnie mówiąc, wysoce niestosowna. Ponadto krytyka ze strony prezydentów Poznania jest w mojej ocenie jest nieuzasadniona, biorąc pod uwagę przede wszystkim interes mieszkańców Poznania i Wielkopolski – podsumował wojewoda.

Poznań: Wartostrada z nowym oświetleniem

0
Na Wartostradzie, pomiędzy mostami Bolesława Chrobrego i Królowej Jadwigi, zamontowane zostało oświetlenie oraz monitoring.

– Budowa oświetlenia i monitoringu nad Wartą jest dla Miasta zadaniem priorytetowym. Jego realizacja przełoży się na zwiększenie bezpieczeństwa osób przebywających na terenach nadwarciańskich – zarówno mieszkańców, jak i turystów – skomentował Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Na odcinku pomiędzy mostami zamontowane zostały 44 latarnie oraz 9 kamer.

– Kolejne działania inwestycyjne w terenie odbędą się w drugiej połowie roku. Obejmą one również Szeląg. W tej chwili trwa dopinanie dokumentacji i decyzji. Zakończenie całości realizacji zaplanowane jest do wiosny 2020 roku – dodaje Mariusz Wiśniewski.

Wybudowany zostanie dolny odcinek Wartostrady od mostu Królowej Jadwigi do pochylni i schodów na Chwaliszewie. Połączona będzie także górna trasa z Czartorii do mostu Chrobrego. Powstanie zjazd do Bramy Poznania, a oświetlenie i monitoring obejmie pozostałe odcinki Wartostrady (za wyjątkiem Parku nad Wartą, którego realizacja odbędzie się w osobnym zadaniu). W kolejnym roku nastąpi także dowiązanie Wartostrady pod mostem Chrobrego na cypel, gdzie były problemy z regulacją własności działki.

Nowe odcinki Wartostrady będą miały łączną długość 2,5 km. Najdłuższy połączy okolice mostu Królowej Jadwigi z parkiem w Starym Korycie Warty. Nowe odcinki – podobnie jak te już istniejące – zostaną wyposażone w oświetlenie, monitoring oraz elementy małej architektury. Powstaną także punkty zliczania rowerów z pętlą indukcyjną, zadaszone, monitorowane parkingi typu Bike&Ride.

Punkty zliczania rowerów zostaną utworzone na odcinkach łączących most Rocha z ul. Czartoria oraz most Królowej Jadwigi z mostem Przemysła I. Oba mają dostarczyć dane, które pozwolą oszacować celowość realizacji kolejnych inwestycji związanych z rozbudową sieci ścieżek pieszo-rowerowych w Poznaniu.

Projekt pod nazwą „Budowa Wartostrady pieszo-rowerowej” jest dofinansowany ze środków UE w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 oraz ze środków Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego 2016.

Autor: UMP

Polska: Miejski monitoring – poprawa bezpieczeństwa czy inwigilacja?

0
Kraków w ramach pilotażowego programu zwiększa liczbę kamer monitoringu w mieście. Po interwencji jednego z mieszkańców, Rzecznik Praw Obywatelskich pyta o granice między walką z przestępczością, a prawem do prywatności mieszkańców.

W budżecie miasta Krakowa na 2019 r. przewidziano 3 mln zł na pilotażowy program umieszczenia 3500 kamer w dzielnicy Prądnik Czerwony. Jak informuje na swoich stronach internetowych radny Krakowa Łukasz Wantuch, kamera ma być zainstalowana na każdej latarni w dzielnicy. Docelowo, gdyby pilotaż wypadł pomyślnie 100 tys. kamer miałoby być rozmieszczonych w całym mieście.

Radny Wantuch, który jest inicjatorem projektu argumentuje, że celem systemu jest „redukcja przestępczości pospolitej praktycznie do zera (funkcja dowodowa, pomocy i prewencji)” oraz „zlikwidowanie problemu z zaginięciami osób oraz zwiększenie bezpieczeństwa policjantów i strażników miejskich podczas interwencji w miejscach publicznych”.

Pomysł ten zaniepokoił jednego z mieszkańców Krakowa, który wskazuje, że tak licznie rozmieszczone kamery mogą naruszać prywatność mieszkańców. W związku z sygnałem od mieszkańca Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar pisze w tej sprawie do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego.

Według, RPO krakowski pomysł poprzez „stałą – praktycznie totalną – obserwacją każdego miejsca w przestrzeni publicznej” może wpłynąć na prywatność obywateli.

„Naruszanie sfery prywatnej wzbudza w społeczeństwie duży niepokój. Jest to związane z faktem, że różne formy nadzoru nad jednostką, oparte na nowych technologiach, są coraz bardziej powszechne” – pisze RPO. Jak wskazuje, taka „totalna” obserwacja może prowadzić do tego, że „o każdym będzie można powiedzieć, kiedy, z kim i gdzie konkretnie przebywał w miejscu publicznym”.

„Musimy pamiętać, że prywatność jednostki jest wartością chronioną konstytucyjnie oraz przez unijne Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, które do tego wprowadziło zasadę minimalizacji danych (muszą być adekwatne, stosowne oraz ograniczone do tego, co niezbędne do celów, w których są przetwarzane)” – wskazuje RPO w liście do Majchrowskiego.

„Nie ma pewności, czy zasadę tę zrealizuje pomysł 100 tys. kamer w Krakowie: każdy z mieszkańców będzie przecież obserwowany w miejscach publicznych. Kamery zarejestrują, gdzie, z kim i kiedy przebywał. Jak zauważył Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych podejmując decyzję o wprowadzeniu monitoringu, administrator musi pamiętać o przeprowadzeniu oceny skutków dla ochrony danych” – przypomina RPO.

Rzecznik oczekuje na „wskazanie przyczyn wprowadzania przywołanego wyżej systemu nadzoru w Krakowie”, a w szczególności przesłania wyników przeprowadzonej oceny skutków stworzenia systemu monitoringu dla ochrony danych osobowych.

js/

Poznań na walentynki: gdzie się wybrać?

0
Dobry standard na walentynki to romantyczna kolacja przy świecach i kino albo impreza taneczna. Gdyby ktoś jednak chciał inaczej spędzić to święto – mamy kilka propozycji…

Miłośnicy słodyczy i zwierząt mogą wziąć udział w Walentynkach z Otwartymi Klatkami. Wystarczy wybrać się do jednego z wymienionych poniżej lokali i zamówić pyszne ciasto. Pieniądze z wybranych ciast i deserów zostaną przekazane na ratowanie lisów z poznańskiego lisiego azylu. Jeśli więc wybierzecie się do Tostowni, Warzywniaka, Kafeja, restauracji Pod Niebieniem, Kuchni PoWolność, 239, Wypasu, Zielonej Michy, Karafki albo BeHarmony i zamówicie wybrany deser, wesprzecie ratowanie lisów. No i swoją miłość. Bo, jak podkreślają organizatorzy, nie istnieją rzeczy, które są w stanie wyrazić miłość lepiej niż ogromny kawałek tortu z podwójną czekoladą!

Na świętowanie walentynek z flash mobem zaprasza WTZ Przyjaciele. Flash mob „Kocha-lubi” rozpocznie się 11.14 przy pomniku Starego Marycha i potrwa do 13.14. Zadanie jest proste: wszyscy chętni przynoszą serca wielkie i małe, by podzielić się nimi z ludźmi. Organizatorów będzie można poznać po koszulkach z sercami w kolorze zielonym.

Już od 12 w południe na walentynki zaprasza Przyjemność (Górna Wilda 82/84). I nie będą to bylejakie walentynki, ale takie z szampanem i ostrygami! To walentynkowa oferta specjalna, którą można sobie z tej okazji zamówić. I smakować będzie można tę przyjemność dłużej niż zazwyczaj, bo do 22.

Gdyby ktoś zdecydował się na spędzenie walentynek na poważnych rozważaniach i=o miłości jako takiej – powinien wybrać się do Galerii Miejskiej Arsenał o godzinie 18.00. Rozpocznie się tam spotkanie zatytułowane „Miłość albo wszystko na sprzedaż”. Podczas niego uczestnicy spróbują spojrzeć na walentynki jako na święto emancypacji, a na miłość – jako siłę większą niż kapitalizm, która buduje partnerstwo często wbrew systemowi…
Redaktorzy „Czasu Kultury” oraz przyjaciele i przyjaciółki redakcji zapraszają na spotkania, podczas których będą się dzielić własnymi fascynacjami lekturowymi i zachęcać do interpretacji, dyskusji, polemiki. Moderatorem będzie Waldemar Kuligowski.

LUT14O 18.30 można sobie wyrazić miłość na ludowo na koncercie u Pana Gara (ul. Słowackiego 19/21). Wystąpi Kapela Towarzyska w składzie: Dominika Oczepa, Patrycja Kuczyńska i Witold Roy Zalewski, którzy obiecują spotkanie z romantycznymi melodiami zrodzonymi z miłości ludu, pośród ojczystych pól i lasów. Oprócz pieśni zabrzmią również melodie taneczne: walczyki, polki, tanga, slowfoxy, słowem – wszystko to, co sprzyja bliskości ciał ukochanych. Bilety 15 zł.

Polski Teatr Tańca (ul. Kozia) również zaprasza na walentynki. O 18.30 rozpocznie się rozmowa z prof. Romanem Kubickim, filozofem oraz tancerzem i performerem Arturem Bieńkowskim. Obaj panowie będą zastanawiać się, co sprawia, że taniec jest częścią ludzkiego życia od zawsze i że każdy – prawie każdy – od czasu do czasu tańczy. Godzinę później rozpocznie się Potańcówka Zakochanych, która będzie taneczną zabawą z momentami improwizacji…

Hotel Rezydencja Solei (ul. Wałecka 2) zaprasza o 19.00 na Walentynkowy Wieczór Jazzowy. Wystąpi Gentle Jazz Trio w smooth jazzowym repertuarze, a w cenie biletu – 100 zł – jest też romantyczna kolacja przy świecach.

O 19.30 w BaRock Club (ul. Wielka 9) rozpoczną się Rockowe Walentynki. Old Band i Rock Imagination zapraszają na świetną walentynkową zabawę. Miłośnicy rock and rolla się nie zawiodą, jak zapewniają organizatorzy.

O 20.00 warto zajrzeć do BulwaRu (Stary Rynek 37), gdzie zaplanowano specjalny koncert walentynkowy: podczas kolacji gościom towarzyszyć będzie Konrad Bebiołka i jego muzyka na żywo. W menu nie zabraknie też afrodyzjaków…

Na specjalne walentynkowe drinki zaprasza też od 20.00 Miś Gastro Bar Poznań (Stary Rynek 50), a Pies Andaluzyjski (ul. Nowowiejskiego 17) proponuje Smutne Walentynki od 21.00, na które zapraszają muzycy zespołu Smutne Piosenki oraz DJ Andrzej Zujewicz. Tego dnia Smutasy zaprezentują swoje ulubione utwory do tańczenia w programie Winamp.

el