Strona główna Blog Strona 1571

Koło: Jak kolscy policjanci uratowali samobójcę we… Francji

0
Nietypowe zgłoszenie otrzymali policjanci z Koła – była to informacja o próbie samobójstwa. Ale problem był w tym, że zamierzał je popełnić Francuz, w dodatku przebywający w swoim ojczystym kraju.

Funkcjonariuszy o swoich podejrzeniach powiadomiła osoba, mieszkanka Koła, która rozmawiała z Francuzem za pośrednictwem internetowego komunikatora. I to w ten właśnie dostała informację o zamiarze popełnienia samobójstwa. Natychmiast powiadomiła o tym policję – oczywiście w Kole.

Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kole, który odebrał zgłoszenie, potraktował zgłoszenie bardzo poważnie i skontaktował się przez Biuro Współpracy Międzynarodowej Policji KGP z policją francuską.

Dzięki polsko-francuskiej policyjnej współpracy francuscy policjanci dotarli do domu osoby planującej samobójstwo, gdzie zastali jego partnerkę, która przyznała, że mężczyzna miewa zachowania depresyjne. Okazało się też, że kilka godzin temu wyszedł z domu i nie można nawiązać z nim kontaktu.

Francuscy policjanci zaczęli poszukiwania i udało im się znaleźć mężczyznę. Był nieprzytomny, ale został przewieziony do szpitala i udało się go uratować – dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji kolskiej policji.

KPP Koło

Wągrowiec: Przekroczył prędkość i trafił do więzienia

0
Przekroczenie prędkości o 26 km na godzinę to zazwyczaj mandat i punkty karne dla kierowcy, o ile go przyłapie na tym policja. Tym razem jednak było inaczej.

Policjanci z Komendy w Wągrowcu podczas służby w Tarnowie Pałuckim zatrzymali kierowcę, który przekroczył dozwoloną prędkość właśnie o 26 km. Zdarzenie miało miejsce 10 stycznia około godziny 15:25 na odcinku drogi wojewódzkiej nr 251.

Skontrolowany samochód marki Audi A6 jechał z prędkością 76 km na godzinę w terenie zabudowanym – i policjanci zamierzali za to ukarać kierowcę mandatem w wysokości 100 zł i 4 punktami karnymi.

Ale gdy sprawdzili dane kierowcy w policyjnym systemie – okazało się, że 47-letni mieszkaniec Wągrowca jest poszukiwany w związku z popełnionymi wcześniej przestępstwami znęcania się i pobicia, za co został skazany na pół roku więzienia. Tak więc oprócz mandatu i punktów karnych dostał jeszcze sześć miesięcy pozbawienia wolności.

KWP

Wielkopolska: Fala bankructw wśród rolników

0
Takich bankructw nie było od 2008 roku – twierdzą wielkopolscy rolnicy. Wszystko przez afrykański pomór świń, koronawirus i brak pomocy ze strony rządu dla hodowców.

Jak alarmuje portal cenyrolnicze.pl, hodowcy świń plajtują jeden po drugim, a w Wielkopolsce jest to szczególnie dotkliwe, ponieważ to tu jest polskie zagłębie hodowli świń.

Hodowcom już w 2019 roku we znaki dały się obostrzenia związane z afrykańskim pomorem świń i restrykcjami, jakie z tego powodu nałożyła na Polskę Unia Europejska. Zakaz sprzedaży lub nakaz przewiezienia zdrowych świń na drugi koniec regionu, bo tylko tam była rzeźnia przyjmująca zwierzęta z regionów zapowietrzonych mocno uderzyły rolników po kieszeni w roku 2020.

Dodatkowo jeszcze ceny żywca spadły na łeb, na szyję, a jakby tego wszystkiego było mało – pojawiła się pandemia koronawirusa, która nie tylko zmniejszyła popyt, ale też zamknęła wiele rynków zbytu dla polskiego mięsa. Hodowcy są w rozpaczliwej sytuacji i zaczynają bankrutować.

Portal cenyrolnicze.pl przytacza przykłady rolników, którzy muszą sprzedawać ziemię i z całego majątku zostają im tylko puste chlewnie oraz takich, którym komornicy zajmują sprzęt. Jednak najgorsze jest to, że dla bankrutujących rolników nie ma żadnej pomocy. U naszych sąsiadów w Niemczech funkcjonuje cały system dopłat do każdego sprzedanego tucznika i rolnicy dostają te pieniądze pomagające im przetrwać ten trudny czas.

A w Polsce tylko nieliczni zakwalifikowali się na pomoc z tarczy antykryzysowej. Znacznie więcej może liczyć na wsparcie za straty z powodu ASF, ale ci z kolei dostają pisma z ministerstwa, że wyrównanie strat zostanie rozpatrzone w terminie do 31 marca – a miało być w listopadzie…

Rolnicy twierdzą, że jak tak dalej pójdzie, to Polacy będą mieli do wyboru tylko mięso zza granicy, bo polscy hodowcy upadną, a chlewnie będą stały puste. I będzie to też oznaczało koniec branży trzody chlewnej w Polsce.

Poznań: Znowu problemy w sanepidzie. Tym razem z wywiadami epidemiologicznymi

0
Czy pracownicy sanepidu nie wykonywali wywiadów epidemiologicznych? Twierdzą, że robili tak na polecenie szefowej, która nakazała im „wyzerować wszystkie zaległości”.

Gdy w sanepidowskim systemie SEPIS pojawia się informacja, że jakaś osoba otrzymała pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa, pracownik odpowiedniej stacji ma obowiązek zadzwonić do tej osoby i przeprowadzić wywiad epidemiologiczny – czyli ustalić, z kim i kiedy miała kontakt i kogo mogła zarazić. To żmudna praca: ustalanie tego tylko z jedną osobą może trwać nawet godzinę. Ale jest bardzo potrzebna, bo dzięki temu można szybciej dotrzeć do ewentualnych zakażonych i powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. To jest też wąskie gardło – przy kilkuset zakażeniach dziennie na przykład w Poznaniu i w powiecie poznańskim pracownicy po prostu nie nadążają z obdzwonieniem zakażonych mimo pracy na dwie zmiany.

Tymczasem, jak informuje radio RMF FM, 7 stycznia Jadwiga Kuczma-Napierała, dyrektor Wielkopolskiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, wydała swoim podwładnym polecenie „wyzerowania wszystkich zaległości” dotyczących właśnie wywiadów epidemiologicznych, dając na to kilka godzin. Wyzerowania – czyli natychmiastowego załatwienia wywiadów epidemiologicznych z ponad tysiącem osób, bo tyle czekało w systemie. Dyrektor powołała się w piśmie na polecenie Krzysztofa Saczki, pełniącego obowiązki Głównego Inspektora Sanitarnego.

Pismo dotarło do pracowników około 13.00, a zadanie miało być wykonane do 21.00. Załatwienie ponad tysiąca wywiadów epidemiologicznych w ciągu kilku godzin nie jest możliwe, nawet gdy skieruje się do tego wszystkich pracowników stacji, jak poleciła dyrektor. Jednak, jak twierdzą informatorzy radia RMF, gdy zwrócili jej na to uwagę, ta zagroziła im zwolnieniami. Część pracowników, bojąc się utraty pracy, zrobiła więc jedyne, co mogła w tej sytuacji: odznaczyła w systemie wywiady jako przeprowadzone, chociaż w rzeczywistości żadnych rozmów z osobami przebywającymi na kwarantannie nie było.

Potwierdzają to informacje docierające do radia od słuchaczy. Osoby chore na covid-19 twierdziły, że mimo pozytywnego wyniku testu na obecność koronawirusa nikt z sanepidu się z nimi nie kontaktował – mieli za to telefony z policji sprawdzające, czy przebywają w domach.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji radia, w systemie SEPIS przy każdym wywiadzie epidemiologicznym jest podany czas załatwiania – i w wielu sprawach wynosił on mniej niż minutę! W takim czasie często nie sposób zdążyć się w ogóle dodzwonić, a co dopiero porozmawiać, jak zwracają uwagę informatorzy radia. Z jednego z zestawień wynika na przykład, że pracownicy sanepidu obdzwonili w ciągu dwóch godziny 700 osób, co w sytuacji, gdy do systemu SEPIS w jednej stacji ma dostęp przeciętnie 150 osób po prostu nie jest możliwe. Jeden pracownik w ciągu kwadransa może wykonać jeden wywiad epidemiologiczny, i to tylko wtedy, gdy osoba, do której dzwoni, nie miała wielu kontaktów.

Dziennikarze radia zapytali o polecenie „wyzerowania zaległości” Krzysztofa Saczkę – i okazało się, że… w ogóle takiego polecenia nie wydawał! Wręcz przeciwnie: na każdej odprawie z wojewódzkimi inspektorami GIS podkreślał, że dokładny wywiad epidemiologiczny jest niezbędny, tak samo jak opracowanie wszystkich danych na bieżąco w systemie, żeby nie było żadnych zaległości.

Co na to dyrektor WSSE? Tłumaczy, że zwrot użyty w piśmie to… skrót myślowy, by skłonić pracowników do sprawniejszego i szybszego przeprowadzania wywiadów. Jej zdaniem „wyzerowanie zaległości” oznaczało po prostu przeprowadzenie zaległych wywiadów do określonej godziny i było jak najbardziej możliwe do wykonania. Zaprzecza też, że groziła pracownikom powiatowych stacji utratą pracy podkreślając, że nie leży to w jej kompetencjach, tylko dyrektorów poszczególnych stacji powiatowych.

To kolejne problemy związane z organizacją pracy i metodami zarządzania w wielkopolskim sanepidzie. Informowaliśmy o kontrowersjach związanych z dyrektor kościańskiego sanepidu, zwolnieniu dyrektora stacji w Nowym Tomyślu i zdegradowaniu kierowniczki działu epidemiologii powiatowej stacji w Poznaniu. Interwencję w sprawie sytuacji w wielkopolskim sanepidzie obiecali posłowie Paulina Hennig-Kloska i Franciszek Sterczewski. Do wojewody wielkopolskiego zwrócił się także z prośbą o wyjaśnienia minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński, który również otrzymał skargi na styl zarządzania obecnej dyrektor Wielkopolskiej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.

Poznań: Przejażdżka z prezydentem Jaśkowiakiem. Dla WOŚP

0

Prezydent Poznania regularnie wspiera Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. W tym roku zaoferował na licytację do wyboru: wspólną przejażdżkę rowerową lub bieg po mieście.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku zaproponował partię szachów, zresztą można było zagrać z prezydentem w tę królewską grę także podczas finału WOŚP. Dwa lata temu był to trening bokserski. W tym roku można się z prezydentem albo przejechać rowerem – albo przebiec po mieście.

– Rzeczą bliską mojemu sercu jest sport, a deficytową czas, dlatego w tym roku w ramach aukcji WOŚP proponuję i zapraszam na wspólną przejażdżkę rowerową po Poznaniu, czy też po okolicach, lub bieg na dystansie 5 km – mówi prezydent. – Ponieważ jestem jeszcze w wadze superciężkiej, więc tempo na pewno nie będzie forsowne. Zachęcam do udziału w licytacji. Zbieram jak zawsze na szczytny cel. Liczę na państwa wielkoduszność.

Aukcja trwa do końca stycznia, do godziny 19.45 i aby wziąć w niej udział, wystarczy wejść na jej stronę internetową. Całkowity dochód z aukcji przekazany zostanie na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

UMP

Koronawirus w Polsce: rusza fundusz kompensacyjny dla zaszczepionych

0
O jego uruchomieniu poinformował dziś podczas konferencji prasowej minister Adam Niedzielski. Pomoc z funduszu będzie przeznaczona dla osób, które ucierpiały z powodu niekorzystnych odczynów poszczepiennych.

Dotąd w Polsce odnotowano 37 takich osób na 257 834 wszystkich zaszczepionych. To niewiele, ale na pewno będzie ich więcej w miarę przybywania zaszczepionych, a niepożądane odczyny poszczepienne mogą wyglądać różnie: od lekkiego bólu ramienia czy mięśni i niewielkiej gorączki po silniejsze objawy covid-19 lub wstrząsu anafilaktycznego, które sprawią, że osoba po szczepieniu będzie musiała spędzić jakiś czas w szpitalu.

Jak powiedział podczas konferencji prasowej minister Niedzielski, odszkodowania będę wynosiły od 10 tysięcy do nawet 100 tysięcy zł. Będą one przysługiwały osobom, które będą wymagały co najmniej 14 dni hospitalizacji lub u których wystąpił wstrząs anafilaktyczny. Środki na wypłatę tych świadczeń będą pochodzić głównie z Funduszu Przeciwdziałania Covid-19.

Wielkopolska: Rusza Narodowy Program Szczepień w regionie

0
Wicewojewoda Aneta Niestrawska powołała pełnomocnika ds. szczepień. Został nim dyrektor wydziału polityki społecznej WUW Łukasz Krysztofiak, który będzie odpowiedzialny za koordynację działań.

W Wielkopolsce pełna parą ruszyły przygotowania do szczepienia grupy pierwszej.
– 15 stycznia ruszy Centralna Rejestracja – informuje Tomasz Stube, rzecznik prasowy wojewody. – To możliwość umawiania szczepień dla seniorów (powyżej 80 r.ż). Następnie między 18 a 22 stycznia odbędzie się szczepienie mieszkańców DPS-ów (wykonają je zespoły wyjazdowe). Od 22 stycznia uruchomiona będzie możliwość umawiania terminów i zapisów na szczepienia dla seniorów powyżej 70 roku życia, a 25 stycznia rozpoczną się szczepienia dla seniorów powyżej 70 roku życia.

Szczegóły działań omawiała dziś wicewojewoda wielkopolski Aneta Niestrawska podczas wideokonferencji ze starostami, prezydentami, burmistrzami i wójtami, jak informowaliśmy. Wicewojewoda przedstawiła też założenia Narodowego Programu Szczepień oraz omówiła współpracę w organizacji transportu dla seniorów i osób niepełnosprawnych, którzy będą chcieli się zaszczepić, a nie będą w stanie samodzielnie dotrzeć do punktu szczepień z racji wieku, choroby czy braku środków transportu.

Przypomnijmy, że każda gmina w ramach realizacji zadania własnego ma zapewnić dowóz takich osób do punktu szczepień przy pomocy jednostek organizacyjnych ochotniczych straży pożarnych lub Państwowej Straży Pożarnej, które zaoferowały wsparcie w tej kwestii w całym kraju. Wojewoda, zgodnie z zapowiedzią ministra zdrowia, będzie refinansował transport w wysokości 80 proc. stawki za przewóz 1 osoby.

Wszyscy mieszkańcy zainteresowani takim transportem będą mogli poznać szczegóły dzwoniąc na gminne infolinie, które zostaną uruchomione 15 stycznia.

WUW

Poznań: Miasto spieszy z pomocą zawodowcom

0
Nowy sprzęt, kursy zawodowe dla uczniów oraz podyplomowe dla nauczycieli – mimo pandemii władze Poznania nadal wspierają szkolnictwo zawodowe w mieście i w metropolii.

Szkoły, także w powiecie śremskim i gminie Oborniki, zostały wyposażone w nowe meble oraz specjalistyczny sprzęt, niezbędny przy praktycznej nauce zawodu. Uczniowie Zespołu Szkół Samochodowych dostali trzy nowe auta do nauki jazdy, Zespołu Szkół Budowlano-Drzewnych – nowy samochód dostawczy, a Zespołu Szkół Przemysłu Spożywczego – nowoczesne piece, wędzarnię, komorę fermentacyjną i urządzenie do mielenia mięsa. Nowe wyposażenie dostali też przyszli fryzjerzy, kucharze i elektrycy.

– Cieszę się, że miasto Poznań maksymalnie wykorzystało dostępność środków zewnętrznych na doposażenie poznańskich szkół średnich. W ten sposób zrealizowaliśmy oczekiwania uczniów i nauczycieli, którzy marzyli o nowym sprzęcie do praktycznej nauki zawodu, a także wsparliśmy młodych ludzi w kształceniu poprzez praktyki i staże, co jest też ważne z punktu widzenia pracodawców – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Rozwój szkolnictwa zawodowego jest jednym z priorytetów miasta. To element naszej tradycji, pracy, poznańskiego rzemiosła i rodzimej przedsiębiorczości. Za nami jeden z etapów, przed nami kolejne.

Przyszli i obecni zawodowcy mogą też poszerzać swoje umiejętności uczestnicząc w kursach i konkursach zawodowych. Już ponad 300 młodych ludzi dzięki nim zdobyło uprawnienia elektryczne do 1 kV, uprawnienia do kierowania wózkiem widłowym czy prawo jazdy kategorii B. A to bezpośrednio przekłada się na oferty pracy, bo tacy uczniowie dostają lepsze oferty, zresztą wielu z nich zatrzymują pracodawcy, u których odbywali staż.

Wsparcie miasta dotyczy też pedagogów, bo również oni muszą się szkolić, by być na bieżąco w swoim fachu. Już 19 nauczycieli kształcenia zawodowego ukończyło branżowe studia podyplomowe, a kolejnych 26 – studia podyplomowe z zakresu doradztwa zawodowego.

– Naszymi projektami objęliśmy 19 szkół zawodowych i techników, co pozwoliło poprawić jakość kształcenia w 42 zawodach. Niemal 800 uczniów odbyło ponad 113 tys. godzin płatnych staży zawodowych i praktyk. Całkowita wartość naszych projektów to prawie 27 mln zł – mówi Grzegorz Kamiński, dyrektor Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta UMP. – Za sukcesem tej inicjatywy stoi współpraca – szkół, nauczycieli, a przede wszystkim uczniów. Młodzi ludzie bardzo chętnie uczestniczyli w naszym projekcie. Dzięki temu w przyszłości będą mieli dużo większe szanse na znalezienie satysfakcjonującej, dobrze płatnej pracy w swoim wymarzonym zawodzie.

UMP

Które branże zostaną odmrożone ostatnie? Jarosław Gowin odpowiada

0
Wicepremier i minister rozwoju jest zdania, że jako ostatnie zostaną odmrożone turystyka, hotelarstwo i gastronomia. Jednak kiedy to nastąpi – nie wiadomo.

Jak podaje Business Insider Polska, na podawanie konkretnych terminów odmrożenia którychkolwiek gałęzi gospodarki jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Można zacząć o tym rozmawiać na przełomie stycznia i lutego – o ile sytuacja epidemiologiczna w kraju nie ulegnie pogorszeniu. Jednak by sytuacja rzeczywiście się nie pogorszyła – trzeba konsekwentnie przestrzegać zasad bezpieczeństwa i nie robić żadnych odstępstw. A z tym, jak zauważył wicepremier, bywa różnie.

Wiele też zależy od tempa szczepień, przy czym wąskim gardłem w tej dziedzinie jest, zdaniem wicepremiera, zbyt mała dostępność szczepionek, która powinna się poprawić z chwilą uruchomienia produkcji szczepionki Moderny, która jest łatwiejsza w dystrybucji i przechowywaniu, choć także podaje się ją w dwóch dawkach.

Wiele też zależy od sytuacji w krajach sąsiednich, a tam akurat sytuacja epidemiologiczna uległa obostrzeniu i są wprowadzane coraz surowsze restrykcje. Pojawiły się też nowe, znacznie bardziej zakaźne wersje koronawirusa, co także trzeba brać pod uwagę. Dlatego planowanie wprowadzania zmian na dwa tygodnie naprzód, nie więcej, jest zdecydowanie rozsądną opcją.

Wicepremier zaznaczył przy tym, że rozumie i szanuje emocje branży hotelarskiej i właścicieli wyciągów, którzy zapowiedzieli, że nie będą się stosowali do obostrzeń rządowych i rozpoczną swoją działalność w następnym tygodniu. Ale zaapelował do nich o solidarność z resztą społeczeństwa dla dobra nas wszystkich – bo tylko ścisłe przestrzeganie obostrzeń uchroni Polskę przed wymknięciem się pandemii spod kontroli.

Jednak wicepremier przypomniał, że pomoc, jaką dostają przedsiębiorcy, to pieniądze z podatków, które pochodzą od wszystkich podatników wykazujących się solidarnością w tym trudnym czasie – i zaapelował do przedsiębiorców, by wykazali się taką samą solidarnością w stosunku do reszty Polaków.

 

Wielkopolska: Ostrzeżenie przed oblodzeniem w całym regionie

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia przed oblodzeniami dla całego regionu.

IMiGW prognozuje zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach mokrego śniegu, miejscami śniegu z deszczem. Topniejący w ciągu dnia przy dodatnich temperaturach śnieg zacznie zamarzać, bo po południu temperatury zaczną spadać. Temperatura minimalna wyniesie od -3°C do -1°C, temperatura minimalna gruntu około -4°C.

Ostrzeżenie obowiązuje już od godziny 17.00 do 13 stycznia, do godziny 8.00 rano. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 90 proc.

IMiGW

Poznań: Szczury na Starym Mieście. Interweniowała straż miejska

0
Mieszkańcy jednej ze staromiejskich kamienic skarżyli się na obecność szczurów. Okazało się, że powodem są sterty śmieci zalegające na podwórzu. Straż miejska ukarała mandatem administratora i nakazała posprzątanie.

Na podwórzu było dosłownie wszystko: stare meble, sterty liści, opony, a także przepełnione pojemniki na odpady. I to wszystko w centrum centrum Starego Miasta. Mieszkańcy skarżyli się też na szczury, które harcowały po nieruchomości wykorzystując sterty śmieci.

Strażnicy rejonowi ze Starego Miasta ukarali administratora mandatem i nakazali posprzątanie bałaganu, a także przeprowadzenie deratyzacji, by skończył się problem szczurów. Administrator zalecenia wykonał, ale strażnicy i tak zapowiedzieli częste wizyty w budynku i na podwórzu, by nie skończyło się na jednorazowej akcji. Jak przypominają, utrzymanie czystości i porządku w obrębie nieruchomości należy do podstawowych obowiązków zarządcy. Jeśli nie będzie tego pilnował – musi się liczyć z mandatem i częstymi wizytami strażników miejskich.

SMMP

Wielkopolska: Kolejne próby wyłudzenia haseł na Facebooku!

0
Wielkopolscy policjanci ostrzegają: pod żadnym pozorem nie wchodźcie na takie strony! – To próba wyłudzenia hasła i przejęcia kontroli nad kontami FB – informuje Andrzej Borowiak z biura prasowego wielkopolskiej policji.

Ta metoda oszustwa ma przyciągnąć zainteresowanych dzięki chwytliwym hasłom i obietnicy dalszych sensacyjnych informacji w treści. W opisie zazwyczaj pojawia się też słowo „policja”, jako wzbudzające zaufanie i sugerujące, że chodzi o bezinteresowną pomoc w złapaniu przestępcy. Nic bardziej mylnego: kliknięcie w link uruchamia procedurę przejęcia hasła i konta na FB.

Policjanci z wydziału do walki z cyberprzestępczością ostrzegaja, by pod żadnym pozorem nie wchodzić na tak reklamowane strony www.
– Nasi policjanci z wydziału do walki z cyberprzestępczością już wiedzą, że to próba wyłudzenia hasła i przejęcia kontroli nad kontami FB – ostrzega Andrzej Borowiak. – Wiele osób już żałuje, że tam zaglądało.

Poznań: Jest pierwszy niepożądany odczyn poszczepienny

0
U jednej z zaszczepionych pracownic służby zdrowia następnego dnia po szczepieniu wystąpiły niepokojące objawy. Na szczęście w postaci łagodnej.

O niepożądanym odczynie poszczepiennym poinformowała Cyryla Staszewska, rzeczniczka prasowa Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu. Pacjentka, która dostała szczepionkę przeciwko koronawirusowi 6 stycznia, następnego dnia obudziła się z podwyższoną temperaturą i bólami mięśni. Na szczęście objawy wkrótce ustąpiły.

Jak przypominają lekarze, takie objawy po przyjęciu szczepionki mogą się zdarzyć. przypominają bardzo łagodny przebieg choroby i nie należy się nimi zbytnio denerwować, choć oczywiście zawsze na wszelki wypadek lepiej zachować ostrożność.

W całej Polsce zaszczepiono ponad 250 tys. osób, a niepożądane objawy wystąpiły tylko u 37 zaszczepionych.

Wielkopolska: Rozpoczęły się przygotowania do kolejnego etapu szczepień przeciwko koronawirusowi

0
Wielkopolski Urząd Wojewódzki przygotowuje się do kolejnej fazy Narodowego Programu Szczepień, czyli uruchomienia w gminach punktów szczepień.

Zgodnie z zapowiedziami ministra Dworczyka 12 stycznia zaczął się kolejny etap przygotowań do szczepień – a koordynować te prace w całej Polsce mają właśnie urzędy wojewódzkie.
„Od rana trwa maraton wideokonferencji z wielkopolskimi samorządami w sprawie szczepień seniorów oraz pensjonariuszy i kadr domów opieki przeciwko koronawirusowi” – poinformował dziś wicewojewoda Maciej Bieniek. – „15 stycznia rusza rejestracja dla seniorów, którzy ukończyli 80 lat”.

Zanim jednak ruszy rejestracja, gminy muszą przygotować punkty szczepień, a także transport do nich dla tych osób, które samodzielnie, czy to z powodów zdrowotnych, czy też braku środków komunikacji, nie będą w stanie samodzielnie dotrzeć na szczepienia.

Gminy otrzymają na ten transport dofinansowanie w wysokości 80 proc. kosztów. Tę akcję także będą nadzorowały urzędy wojewódzkie.

Proces rejestracji na szczepienia dla seniorów powyżej 80. roku życia rozpocznie się 15 stycznia 2021 r. Procedura będzie prosta i bezpieczna, jak zapewnia rząd. Osobom znajdującym się w danym etapie szczepień i posiadającym numer PESEL – automatycznie zostanie wystawione e-skierowanie, które będzie ważne 60 dni. Jeżeli ktoś nie ma numeru PESEL lub nie mógł poddać się szczepieniu w okresie ważności pierwszego skierowania – kolejne wystawi mu indywidualnie lekarz.

Zapisać się na szczepienie można za pośrednictwem infolinii 989 (rejestracja od 15 stycznia), a także online przez Internetowe Konto Pacjenta. Zarejestrować się można także za pośrednictwem placówki, w której wystawiono e-skierowanie lub osobiście w punkcie szczepień.

Podczas zapisu zgłaszający się zostanie poproszony o dane osobowe, więc powinien mieć przy sobie na przykład dowód osobisty. Po dokonaniu rezerwacji wizyty zgłaszający otrzyma SMS z informacją o wybranym miejscu i terminie szczepienia – i to od razu na obie wizyty. O terminie tej drugiej wizyty także przypomni SMS.

Jako pierwsi – w grupie pierwszej – zostaną zaszczepieni pensjonariusze domów pomocy społecznej oraz zakładów opiekuńczo-leczniczych, pielęgnacyjno-opiekuńczych i innych miejsc stacjonarnego pobytu, osoby powyżej 60. roku życia w kolejności od najstarszych, służby mundurowe, w tym Wojsko Polskie i nauczyciele.

W grupie drugiej znajdują się osoby w wieku poniżej 60. roku życia z chorobami przewlekłymi zwiększającymi ryzyko ciężkiego przebiegu covid-19 albo w trakcie diagnostyki i leczenia wymagającego wielokrotnego lub ciągłego kontaktu z placówkami ochrony zdrowia, osoby bezpośrednio zapewniające funkcjonowanie podstawowej działalności państwa i narażone na zakażenie ze względu na częste kontakty społeczne.

W grupie trzeciej są przedsiębiorcy i pracownicy sektorów zamkniętych na mocy rozporządzeń w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Te grupę stanowią także pozostali dorośli Polacy.

Polska: Ponad 5 tysięcy zakażeń

0
Mamy 5 569 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem w kraju, jak poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia.

Zakażenia zdiagnozowano w województwach: mazowieckim (695), pomorskim (583), kujawsko-pomorskim (526), śląskim (522), warmińsko-mazurskim (483), wielkopolskim (483), zachodniopomorskim (400), lubelskim (344), dolnośląskim (339), łódzkim (285), małopolskim (236), podlaskim (143), opolskim (116), podkarpackim (108), świętokrzyskim (108), lubuskim (89).

„109 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną” – poinformowało ministerstwo. – „Z powodu COVID-19 zmarły 93 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 233 osoby”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 1 395 779 / 31 593 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

W ciągu doby wykonano ponad 50,1 tys. testów na koronawirusa. Liczba zaszczepionych przekroczyła 250 tys. osób

MZ

Rogoźno: Kolizja w Pokrzywnicy. Są korki!

0
Na trasie Rogoźno-Wągrowiec doszło do kolizji w miejscowości Pokrzywnica. Cysterna zablokowała drogę i na miejscu tworzą się korki. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Zdarzenie miało miejsce około 10.30. Kierowca ciężarówki-cysterny stracił panowanie nad kierownicą, uderzył w inne auto i wypadł z trasy. Trwa usuwanie skutków kolizji, ale akcję utrudnia padający śnieg. Utrudnienia mogą potrwać około dwóch godzin i lepiej w tym czasie omijać tę trasę. W Pokrzywnicy już tworzą się korki w obie strony.

Wielkopolska: Znów niespełna 500 zakażeń

483 zakażenia koronawirusem w regionie potwierdziło dziś Ministerstwo Zdrowia. mamy też 16 zgonów, w tym 7 z powodu covid-19 i 9 z powodu chorób współistniejących.

Powiat chodzieski 2
Powiat czarnkowsko-trzcianecki 23
Powiat gnieźnieński 10
Powiat gostyński 8
Powiat grodziski 4
Powiat jarociński 15
Powiat kaliski 3
Powiat kępiński 0
Powiat kolski 7
Powiat koniński 9
Powiat kościański 5
Powiat krotoszyński 8
Powiat leszczyński 0
Powiat międzychodzki 2
Powiat nowotomyski 7
Powiat obornicki 15
Powiat ostrowski 11
Powiat ostrzeszowski 6
Powiat pilski 22
Powiat pleszewski 2
Powiat poznański 87
Powiat rawicki 1
Powiat słupecki 12
Powiat szamotulski 9
Powiat średzki 16
Powiat śremski 8
Powiat turecki 5
Powiat wągrowiecki 7
Powiat wolsztyński 5
Powiat wrzesiński 14
Powiat złotowski 8

Kalisz 5
Konin 5
Leszno 5
Poznań 136

MZ

Poznań: Nadal potrzebne osocze ozdrowieńców!

0
Osocze osób, które chorowały na covid-19, nadal jest jednym z najpoważniejszych narzędzi w walce z zakażeniem koronawirusem. I nadal go brakuje.

Osocze ozdrowieńców zawiera przeciwciała, które mogą wspomagać leczenie chorych. Dlatego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Poznaniu ponownie apeluje o oddawania krwi i osocza przez osoby, które chorowały na covid-19.

Do RCKiK mogą zgłosić się osoby, które spełniają podstawowe kryteria kwalifikacji dla dawców krwi.

Są jednak dodatkowe warunki. Osocze będzie pobrane tylko od osób, które chorowały na covid-19 albo przeszły bezobjawowo zakażenie wirusem SARS-CoV-2, co zostało potwierdzone testami, i są już zdrowe. Od daty zakończenia ich izolacji musiało minąć co najmniej 14 dni i tyle samo od daty dodatniego wyniku badania przeciwciał anty-SARS-CoV-2. Istotny jest też wiek: dawca nie może mieć mniej niż 18 i więcej niż 65 lat.

Ozdrowieniec może oddać osocze metodą plazmaferezy (zabieg trwa ok 40-50min) lub krew pełną. Pobrane osocze jest poddawane procedurze redukcji patogenów, dzielone na dawki ok. 200 ml i zamrażane. W zależności od zawartości przeciwciał w osoczu chorym na covid-19 przetacza się od 200 ml do 400 ml osocza.

Bez względu jednak na wybór metody ozdrowieniec musi się wcześniej umówić na wizytę z Działem Dawców RCKiK mailowo ([email protected]) lub telefonicznie (574 782 025 lub 574 782 039). Więcej informacji znajduje się na stronie RCKiK.

W mailu trzeba podać: imię i nazwisko, numer telefonu oraz dokument potwierdzający zakażenie SARS-CoV-2 lub dodatni wynik przeciwciał anty-SARS-COV-2.

UMP

Poznań: Pada śnieg!

0
Na ulicach zrobiło się biało i chociaż ten śnieg dość szybko stopnieje, bo mamy w mieście +2 stopnie Celsjusza, to jednak padać będzie przez kilka najbliższych dni, a temperatury spadną. I w mieście znów zrobi się biało.

Synoptycy od kilku dni zapowiadali opady śniegu we wtorek – i ich prognoza się sprawdził. Śnieg ma padać do czwartku rano, potem nastąpi kilka dni przerwy – i kolejne opady śniegu, od 19 stycznia.

Śnieg będzie topniał w ciągu dnia, bo dziś i w środę temperatura wyniesie +2, +3 stopnie, jednak w nocy spadnie poniżej zera. Znacznie chłodniejszy zapowiada się też czwartek, bo synoptycy zapowiadają – 4 stopnia Celsjusza także w ciągu dnia. Śnieg, który spadnie w nocy, nie powinien więc stopnieć.

Temperatury poniżej zera mają się utrzymać do końca stycznia – a to oznacza, że wreszcie mamy szansę na śnieżną i mroźną zimę. Przynajmniej do końca miesiąca.