Strona główna Blog Strona 1554

Wielkopolska: Powstaną kolejne poradnie dla dzieci i młodzieży

0
NFZ ogłosił konkurs na poradnie psychologiczno-terapeutyczne dla pięciu obszarów w regionie, by zapewnić szybką pomoc młodym pacjentom. Zainteresowane placówki mogą się zgłaszać do 2 lutego.

Postępowanie dotyczy pięciu obszarów: powiatów pilskiego i złotowskiego; Leszna, powiatu leszczyńskiego i wolsztyńskiego; powiatów gostyńskiego i rawickiego; powiatów jarocińskiego i średzkiego oraz powiatu poznańskiego (bez Swarzędza, bo tu już działa poradnia uruchomiona po poprzednim konkursie).

Na każdy z nich WOW NFZ zawrze jedną umowę, obowiązującą od 22 marca 2021 r. do 30 września 2023 r. Poradnie nie będą opłacane od liczby udzielonych świadczeń, ale według ryczałtu. Oznacza to stałą kwotę za rok kontraktu, która wynosi około pół miliona złotych rocznie.

– W szczególnie trudnym czasie pandemii pomoc psychologiczna dla dzieci i młodzieży może być wyjątkowo potrzebna, więc zależy nam nie tylko, by otwierać nowe poradnie, ale też skutecznie informować o funkcjonowaniu dotychczas zakontraktowanych – mówi Agnieszka Pachciarz, dyrektor WOW NFZ. – Od kwietnia 2020 r. obowiązuje w Polsce nowy model ochrony zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Pomoc jest udzielana na trzech poziomach, co ma zapobiegać trafianiu dzieci od razu na oddziały szpitalne, jak zdarzało się wcześniej. Pierwszy poziom (czyli ten, którego dotyczy trwający konkurs) oznacza pomoc młodym pacjentów udzielaną przez psychologów i terapeutów w lokalnych poradniach. Jeśli okaże się, że potrzebne jest leczenie specjalistyczne – pacjenci trafiają na drugi poziom, do poradni psychiatrycznej. Trzeci poziom pomocy to leczenie stacjonarne w szpitalu.

NFZ zakontraktował już 12 placówek psychologiczno-terapeutycznych, a wkrótce dołączy pięć kolejnych. Chodzi o to, by młodzi pacjenci mogli się w trudnej sytuacji znaleźć pomoc jak najbliżej miejsca zamieszkania. Poradnie psychologiczno-terapeutyczne dla dzieci i młodzieży działają już w Obornikach, Kościanie, Kaliszu, Ostrowie Wielkopolskim, Gnieźnie, Swarzędzu, Nowym Tomyślu, Kole, Koninie i Ostrzeszowie oraz dwie w Poznaniu. Poradnie obejmują swoim zasięgiem ponad połowę powiatów i miast na prawach powiatu w województwie wielkopolskim, więc nie trzeba długo czekać na wizytę.

Oto pełna lista poradni:
• Centrum Medyczne Multimed przyjmujące w czterech punktach. Dla powiatów krotoszyńskiego i ostrowskiego przy ul. Lotniczej 24 w Ostrowie Wielkopolskim; dla powiatów: kaliskiego, pleszewskiego i Kalisza przy ul. Majkowskiej 13A w Kaliszu; dla powiatów kolskiego i tureckiego przy ul. Józefa Poniatowskiego 25 w Kole (nr tel. 578 878 000) oraz dla powiatów konińskiego, słupeckiego i Konina przy ul. Wojska Polskiego 33 w Koninie (nr tel. 63 244 43 95).
• Log-Med przy ul. Granicznej 1B w Gnieźnie dla powiatów: gnieźnieńskiego, wągrowieckiego i wrzesińskiego.
• NZOZ ZPS „Termedica” na os. Bolesława Chrobrego 101 w Poznaniu.
• Gabinety Lekarskie Medicor przy ul. Powstańców Wielkopolskich 4 w Poznaniu.
• Medicor obsługuje również poradnię przy ul. Bączkowskiego 3 w Kościanie dla powiatów: grodziskiego, kościańskiego i śremskiego.
• Stowarzyszenie Centrum Zdrowia i Edukacji Primum Viviere przyjmujące w trzech punktach. Przy ul. Stanisława Staszica 39 w Obornikach dla powiatów: chodzieskiego, czarnkowsko-trzcianeckiego i obornickiego; w Nowym Tomyślu na os. Stefana Batorego 53 (obejmuje opieką powiaty: międzychodzki, nowotomyski, szamotulski), nr kontaktowy: 574 490 585 i przy ul. Powstańców Wielkopolskich 31 w Ostrzeszowie (obejmuje opieką powiaty: kępiński i ostrzeszowski), nr tel. 62 730 38 75.
• Instytut Psychoedukacji przy ul. Piaski 8 w Swarzędzu (obejmuje opieką obszar powiatu poznańskiego). Nr kontaktowy: 536 426 436.

NFZ

Jaśkowiak:”Poznań przeprasza za magister Przyłębską”

0
Tak napisał na swoim profilu społecznościowym prezydent Jacek Jaśkowiak, komentując powrót Strajków Kobiet po publikacji uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Julia Przyłębska, prezes Trybunału Konstytucyjnego, pochodzi z Poznania i to właśnie dlatego Jacek Jaśkowiak za nią przeprosił. Orzeczenie TK, które miało miejsce 22 października, a teraz jego publikacja wraz z uzasadnieniem sprawiły, że wyrok zaczął obowiązywać i żadna kobieta, która będzie w ciąży z nieuleczalnie chorym dzieckiem z wadami letalnymi, nie będzie mogła tej ciąży usunąć.

Poznań: Strajk Kobiet przeszedł przez centrum miasta. Dla bezpiecznej i legalnej aborcji

0
Kilka tysięcy osób wzięło udział w protestacyjnym marszu, który przeszedł przez centrum pod hasłem „Wolność, równość, aborcja na żądanie”.

Marsz wyruszył z placu Wolności w stronę Kaponiery, po krótkim wiecu na placu, podczas którego mówcy przypominali obecnym, że protestują przeciwko publikacji uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Zuza, tegoroczna maturzystka, nazywa Polskę krajem pełen absurdów
– Absurdalny rząd funduje nam absurdalne, okropne życie, tworzy absurdalne, okrutne prawo – mówiła. – Władzom wydaje się, że polskie kobiety są niewolnikami, pozbawionymi praw i godności. Panowie z rządu, chcę wam przypomnieć, że na niewolnictwie nie da się zbudować nic poza buntem niewolników! Dlatego tu jestem, bo nie ma mojej zgody na takie traktowanie kobiet!

Jej zdaniem w kraju wszystko jest pseudo – czyli na niby.
– Mamy pseudotrybunał konstytucyjny, a w nim pseudosędziów wydających pseudoorzeczenia. Mamy też pseudoszczepienia, pseudoopiekę osób starszych, pseudonaukę zdalną i pseudopomoc dla przedsiębiorców. W moim rozumieniu, jeśli coś jest pseudo, czyli na niby, to nie trzeba brać tego na serio!

„Nigdy, przenigdy nie będziesz szła sama”, „Chcemy wyboru, a nie terroru” i „W…ać” – skandowali w odpowiedzi uczestnicy marszu. Głos zabierali także lekarze i pielęgniarki, którzy zapewniali, że są razem z protestującymi kobietami.

Protestujący przeszli do Kaponiery i tam zawrócili z powrotem na plac Wolności. Szli jezdnią, co spowodowało przejściowe kłopoty w ruchu tramwajów i autobusów na trasie przemarszu – jednak Nadzór Ruchu MPK wspólnie z policją mają już niezłą wprawę w minimalizowaniu negatywnych skutków nieoczekiwanych spacerów obywatelskich, które odbywają się wyjątkowo często.

Inicjatorzy protestu, Kolektyw PYRA, Studencki Komitet Równościowy, Rozbrat, W naszej sprawie, Strajk Kobiet Poznań i Black Venus Protest zapowiadają, że to nie koniec. Zamierzają protestować tak długo, jak długo będzie trzeba, by przywrócić kobietom pełnię praw obywatelskich.

„Aborcja? Legalna, bezpłatna, bezpieczna, szeroko dostępna. Na żądanie do 12. tygodnia ciąży. I ani kroku wstecz!” – deklarują.

 

Radosław Murawski od lipca w Lechu Poznań

0
Formalnie od 1 lipca zawodnikiem Lecha zostanie Radosław Murawski. 26-letni środkowy pomocnik podpisał trzyletni kontrakt, który będzie obowiązywał do 30 czerwca 2024 roku.

Porozumienie z piłkarzem zostało osiągnięte już jakiś czas temu, odwiedził on zresztą Kolejorza w trakcie zgrupowania w Belek. Nie miał daleko, bo od dwóch sezonów występuje w tureckiej Süper Lig – w zespole Denizlisporu, z którym jest związany do 30 czerwca tego roku. W trakcie obozu niebiesko-białych na Riwierze Tureckiej przeszedł już na miejscu testy medyczne, a po nich nic już nie stało na przeszkodzie, żeby mógł podpisać kontrakt z Lechem do 30 czerwca 2024 roku.

Formalnie pojawi się jednak przy Bułgarskiej 1 lipca.
– Nie było niestety możliwości, żebym trafił do Lecha już teraz, bo w moim obecnym klubie, czyli Denizlisporze, mam jeszcze zadanie do wykonania, jakim jest utrzymanie się w lidze. Od razu powiedziano mi, że nie ma możliwości, żeby mnie sprzedali już w zimowym oknie transferowym, nawet gdyby wpłynęła za mnie oferta, bo jestem ważnym zawodnikiem zespołu i potrzebują mnie w walce o pozostanie w lidze. Dlatego zostaję tutaj, chcę pomóc mojej obecnej drużynie, ale od 1 lipca otwieram nowy rozdział w swoim życiu o nazwie Lech Poznań i będę gotowy na to, żeby razem z nim walczyć o sukcesy. Będę dawał z siebie wszystko, by godnie reprezentować barwy Kolejorza – opowiada Radosław Murawski.

26-letni środkowy pomocnik jest wychowankiem Piasta Gliwice, z którym związany był przez wszystkie grupy młodzieżowe aż do pierwszej drużyny, w której zadebiutował 8 grudnia 2012 roku w meczu ligowym z GKS-em w Bełchatowie (3:1). W ekstraklasie rozegrał 125 spotkań i w wieku 23 lat wyjechał do Włoch.

W Palermo był podstawowym piłkarzem – w Serie B w pierwszym sezonie zaliczył 35 starć i cztery kolejne w play-off o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej, w kolejnym – 32 gry. Wobec problemów włoskiego klubu przeniósł się do tureckiego Denizlisporu, w którym jest od półtora roku. W rozgrywkach 2019/20 miał na koncie 32 meczów i uzbierał najwięcej minut na boisku spośród wszystkich piłkarzy znajdujących się w kadrze zespołu. Teraz wciąż jest podstawowym graczem, ma 16 występów, ale jego drużyna walczy o utrzymanie.

I to sprawia, że nie było żadnych szans na sprowadzenie go już teraz, bo Turcy nie są zainteresowani transferem, mając przed sobą ważną rundę wiosenną.
– Próbowaliśmy dojść do porozumienia z Denizlisporem, ale niestety nie udało się i Radek dołączy do nas po sezonie – mówi dyrektor sportowy Lecha, Tomasz Rząsa. – Zawsze, kiedy szukamy piłkarza na daną pozycję to w skautingu czy w ogóle w klubie w pierwszej kolejności rozglądamy się za Polakami. I w przypadku środkowego pomocnika od razu nasz wybór padł na Radka, a my cieszymy się, że trafia do nas. Radek ma niespełna 27 lat, ale już duże doświadczenie, bo w młodym wieku wyjechał do Włoch, potem do Turcji. W klubach z obu tych krajów odgrywał ważną rolę, był w podstawowym składzie. My liczymy, że oprócz tych boiskowych atutów, czyli gry w środku pola na najwyższym poziomie, da nam też przywództwo w szatni.

Murawski po czterech latach wraca do Polski.
– Podjęliśmy z żoną kolejną życiową decyzję o otwarciu nowego rozdziału. Byliśmy już gotowi wrócić do kraju. Jak Lech zaproponował mi kontrakt, to nie zastanawialiśmy się długo – komentuje pomocnik. – Prawda jest taka, że Lech to topowa drużyna i nikomu nie trzeba mówić o jej zaletach, bo każdy to wie. Często rozmawiając z zagranicznymi zawodnikami pytam, które polskie drużyny znają. I wtedy wychodzi, że Lech jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych drużyn na rynku międzynarodowym. Mogę powiedzieć, że będąc małym chłopakiem śledziłem losy tego zespołu i bardzo go lubiłem, bo wielu wspaniałych piłkarzy grało w Poznaniu. Dla mnie to na duży plus i to też gdzieś marzenie niemal każdego młodego piłkarza w Polsce, żeby trafić do takiej ekipy.

ZUS: Ulgi dla przedsiębiorców działających w kulturze

0
Przedsiębiorcy zajmujący się działalnością kulturalną mogą wystąpić do ZUS o zwolnienie ze składek za lipiec, sierpień i wrzesień 2020 roku. 26 stycznia weszła w życie nowelizacja ustawy, która to umożliwia.

– Rozwiązanie to dotyczy: twórców, artystów, architektów, obiektów kulturalnych, przedsiębiorców prowadzących działalność związaną z produkcją, dystrybucją i projekcją filmów, firm świadczących usługi edukacyjne na rzecz muzeów oraz płatników składek prowadzących tzw. muzea prywatne, wpisane do ministerialnego wykazu – wylicza Marlena Nowicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce. – Umorzenie przysługuje, jeśli doświadczyli spadku przychodów z tej działalności o co najmniej 75 proc. Należy porównać pierwszy miesiąc objęty wnioskiem o zwolnienie z analogicznym miesiącem roku 2019. Dodatkowo podmiot musiał też być zgłoszony jako płatnik w ZUS do 30 czerwca 2020 r. oraz złożyć w terminie deklaracje rozliczeniowe.

Wniosek o umorzenie składek za lipiec, sierpień i wrzesień można złożyć do 15 marca przez Platformę Usług Elektronicznych ZUS. Muzea i firmy świadczące usługi edukacyjne na rzecz muzeów powinny skorzystać z wniosku o symbolu RDZ-M. Pozostali wypełniają wniosek RDZ-B.

ZUS

Poznań: Arsenał zostanie przebudowany!

0
Remont elewacji, wymiana okien i fasad oraz nadbudowa od strony zachodniej. Miasto właśnie podpisało umowę z generalnym wykonawcą przebudowy budynku Arsenału.

– Budynek po przebudowie zachowa swoją podstawową funkcję kulturalną, jednocześnie wraz z modernizacją techniczną wprowadzone zostaną zmiany w rozkładzie pomieszczeń i ich funkcji, odpowiadające standardom współczesnego wystawiennictwa – mówi Marek Wasilewski, dyrektor Galerii Miejskiej Arsenał. – Od strony zachodniej powstanie nadbudowa parterowej części budynku.

W budynku nadal będą się znajdowały sale wystawiennicze, księgarnia, magazyny, pracownie kuratorów i część administracyjna, ale przybędzie kilka nowości. Wśród nich będzie nowe pomieszczenie dla stałej kolekcji galerii, nowa winda i nowe łazienki, a także – w wydzielonej części budynku – klub z zapleczem gastronomicznym oraz infrastrukturą do organizacji wydarzeń kulturalnych na mniejszą skalę. Znacznie łatwiej będzie się dostać do środka osobom z niepełnosprawnościami.

To zmiany, które zajdą wewnątrz, ale zmieni się także zewnętrze budynku. Wyremontowana zostanie elewacja budynku, wymienione okna i fasady, a dachy szedowe przebudowane. Przybędzie też ściana wideo od strony ulicy J.B. Quadro, na której będą prezentowane prace multimedialne.

Remont ma nie tylko podnieść standard budynku, ale też dostosować go do obecnie obowiązujących przepisów budowlanych i przeciwpożarowych, które się bardzo zmieniły od czasu ostatniego remontu. Dzięki niemu zmniejszy się też zużycie energii elektrycznej.

Wykonawca, firma Demiurg Construction, ma 600 dni na prace projektowe, uzyskanie pozwolenia na budowę oraz sam remont – prace mają się zakończyć we wrześniu 2022 roku i mają się zmieścić w czasie przebudowy płyty Starego Rynku.

Przebudowa będzie kosztowała miasto 11,7 mln zł z własnego budżetu oraz 2,1 mln zł. pochodzących z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

UMP

Poznań: Tymczasowe parkingi na Wildzie i Łazarzu

0
Z powodu przedłużenia wprowadzania Strefy Płatnego Parkowania na Wildzie i Łazarzu w obu dzielnicach mieszkańcy mogą korzystać z tymczasowych parkingów udostępnionych przez władze miasta.

Mieszkańcy Łazarza nadal mogą korzystać z parkingu przy Arenie, którego działalność została przedłużona. Na parking można wjechać od ulicy Wyspiańskiego i jest na nim miejsce dla 70 samochodów. Natomiast mieszkańcy Wildy mają do dyspozycji parking przy ulicy Roboczej przy dawnej kolejowej wieży ciśnień, na działce należącej do miasta. Tam jest miejsce dla 100 aut.

Oba parkingi będą dostępne dla mieszkańców do czasu wdrożenia nowej organizacji ruchu na ulicach objętych SPP i rozpoczęcia na nich poboru opłat. Od 1 lutego pobór opłat będzie dotyczył tylko tych wildeckich i łazarskich ulic, na których została już wprowadzona nowa organizacja ruchu i pojawiło się nowe oznakowanie.

Przypomnijmy, że prace przy wprowadzaniu SPP przedłużyły się z powodu odwołania od wyniku przetargu jednego z oferentów. Krajowa Izba Odwoławcza musiała rozpatrzyć odwołanie, co w konsekwencji spowodowało opóźnienie prac o trzy miesiące i rozpoczęcie ich jesienią, a nie wiosną.

ZDM

Poznań: Zmiany w organizacji ruchu na rondzie Rataje. Już tej nocy!

0
Tym razem utrudnień można się spodziewać na jezdni ulicy Jana Pawła II. W nocy z 28 na 29 stycznia, czyli z czwartku na piątek, będą tam prowadzone prace na środkowym pasie ruchu w stronę ronda Śródka.

Na tę noc zaplanowano tam prace przy zabudowie rury dla kabli średniego napięcia. Prace mają potrwać od godz. 22 do 5 rano i w tym czasie kierowcy będą mogli korzystać z prawego pasa jezdni. Po zakończeniu prac przekop zostanie zasypany, a jego nawierzchnia utwardzona.

PIM

Wielkopolska: Ostrzeżenie meteorologiczne przed oblodzeniem!

Padający w Wielkopolsce cały dzień śnieg z deszczem właśnie zaczyna zamarzać, bo temperatury w regionie spadają poniżej zera. IMiGW ostrzega przed oblodzeniem.

Wydane ostrzeżenie ma pierwszy stopień i dotyczy całego regionu z wyjątkiem północnych powiatów: pilskiego, chodzieskiego, złotowskiego, czarnkowsko-trzcianeckiego, obornickiego, szamotulskiego i międzychodzkiego.

W pozostałych prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem lub mokrego śniegu. Temperatura minimalna około -3°C, temperatura minimalna gruntu około -5°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 85 proc., a ostrzeżenie obowiązuje od 28 stycznia, od godziny 19.00, do 29 stycznia, do godziny 9.00 rano.

 

Poznań: Nowa szkoła i mieszkania na wynajem na Strzeszynie

0
Dzięki porozumieniu, jaki dziś zostało podpisane między Krajowym Zasobem Nieruchomości a władzami Poznania, na Strzeszynie powstaną nowe mieszkania na wynajem i zostanie dokończona budowa szkoły.

Dzięki podpisanemu dziś porozumieniu znacznie skróci się procedura przekazania terenów przeznaczonych na budowę szkoły podstawowej na Strzeszynie, które należą do Skarbu Państwa. Placówka jest tam bardzo potrzebna, bo Strzeszyn się rozrasta, a teraz dzięki gruntowi będzie ją można wreszcie wybudować.

Natomiast w ramach wsparcia Krajowego Zasobu Nieruchomości Poznań wniesie aportem do Poznańskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego grunty przy ul. Żelaznej. Mają tam powstać nowe mieszkania na wynajem.

Porozumienie podpisali Jarosław Pucek, wiceprezes KZN, oraz Bartosz Guss, zastępca prezydenta Poznania, w obecności Anny Korneckiej, minister rozwoju, pracy i technologii, posła Bartłomieja Wróblewskiego oraz wicewojewodów: Anety Niestrawskiej i Macieja Bieńka

– Dziś zawarto porozumienie, na mocy którego miastu Poznań zostaną przekazane grunty na budowę szkoły i mieszkania. Cieszę się, że współpraca między administracją rządową, rządem, który dziś reprezentuje minister Anna Kornecka, jest tak owocna dla naszego regionu – podsumowała wicewojewoda wielkopolski Aneta Niestrawska.

Wiceminister Anna Kornecka także uważa osiągnięte i podpisane porozumienie za bardzo ważne.
– Jest to niezwykle istotna inicjatywa i początek szerszej współpracy, którą, mam nadzieję, będziemy kontynuować – podkreśliła. – Posiadanie mieszkania to jedna z podstawowych potrzeb każdego człowieka. Obowiązkiem każdego rządu jest zadbać o to, by ta potrzeba była realizowana. Przejawem troski o sytuację mieszkaniową Polaków jest przygotowany przez MRPiT pakiet mieszkaniowy. Składa się on z części społecznej i rynkowej. Narzędzia wprowadzane w ramach pakietu muszą być jak najbardziej przyjazne dla gmin, tak by miały jak największy komfort w ich wykorzystywaniu i w jak największym stopniu widziały w nich szanse rozwoju swoich lokalnych społeczności.

Zdaniem Bartosza Gussa, zastępcy prezydenta Poznania, porozumienie jest podwójnie korzystne dla poznaniaków.
– Rodzice będą mogli posłać dzieci do nowej szkoły, o której powstanie miasto zabiegało od lat – wyjaśnił. – Ale skorzystają też inni poznaniacy, bo na gruncie, jaki miasto przekaże PTBS, powstaną nowe mieszkania czynszowe na wynajem.

Jarosław Pucek, wiceprezes KZN zapewnił, że w planach są kolejne inwestycje w Poznaniu, a także pomoc finansowa dla PTBS, które jest jednym z najlepszych w kraju.
– To pierwszy z wielu kroków, który chcemy zrobić wspólnie z samorządem. Taka jest nasza idea współpracy – mówił. – Nie da się stworzyć dobrej polityki państwa bez współpracy z samorządem. Mam nadzieję, że już dziś nikt nie powie, że Poznań jest gorzej traktowany niż inne samorządy.

Jak zapewnił prezes, to początek współpracy w zakresie wzajemnej regulacji praw do nieruchomości, co z pewnością zaowocuje kolejnymi inwestycjami na uwolnionych terenach.

WUW

Wągrowiec: Mężczyzna z nożem w… oku trafił do szpitala

0
Wągrowieccy policjanci w pierwszej chwili nie bardzo mogli uwierzyć w to, co widzą – czyli mężczyznę z nożem w oczodole. W końcu nie codziennie zdarzają się takie widoki. Ten konkretny był efektem pewnego nieporozumienia na imprezie.

Jak ustalili wągrowieccy stróże prawa, po wyekspediowaniu mężczyzny z nożem w oku do szpitala, ranny i jego pięciu kolegów urządziło sobie imprezę z duża ilością alkoholu. I właśnie podczas tej imprezy doszło do kłótni, która zakończyła się wbiciem noża w oko jednemu z uczestników tego nietypowego towarzyskiego spotkania.

„Nie od dzisiaj wiadomo, że szwajcarskie scyzoryki jak i zegarki nie mają sobie równych” – podsumował w mediach społecznościowych Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji. – „Dziś jednak informacja o nożu wbitym w głowę zmroziła policjantów z Wągrowca. Nieszczęśnik ze scyzorykiem w oczodole trafił do szpitala. 5 jego kompanów prosto z imprezy pojechało do aresztu”.

Poznań: Czy „zerowanie zaległości” przez sanepid było przestępstwem? Zawiadomienie trafiło dziś do prokuratury

0
Posłanka Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloski złożyła dziś do poznańskiej prokuratury zawiadomienie na temat możliwości popełnienia przestępstwa przez dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu dr Jadwigę Kuczmę-Napierałę.

Przypomnijmy, że, jak informowaliśmy, 7 stycznia Jadwiga Kuczma-Napierała, dyrektor Wielkopolskiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, wydała swoim podwładnym polecenie “wyzerowania wszystkich zaległości” dotyczących zaległych wywiadów epidemiologicznych. Wyzerowania – czyli natychmiastowego załatwienia wywiadów epidemiologicznych z ponad tysiącem osób, bo tyle czekało w systemie. Dyrektor powołała się w piśmie na polecenie Krzysztofa Saczki, pełniącego obowiązki Głównego Inspektora Sanitarnego. Fizyczne wykonanie tego polecenia w ciągu kilku godzin nie było wykonalne przy takiej liczbie osób, więc pracownicy po prostu nie zadzwonili do wszystkich, do których powinni. A to oznacza, że wiele osób, które powinny być na kwarantannie albo które przechodziły bezobjawowo zakażenie koronawirusem, nawet się o tym nie dowiedziało.

Posłanka uznała więc, że doszło tu do sprowadzenia faktycznego ryzyka zakażenia wirusem SARS-COV 19 znacznej liczby osób na polecenie dyrektor stacji. I złożyła zawiadomienie do prokuratury.

– Jeżeli mamy do czynienia z zamknięciem kilku rekordów w ciągu jednej minuty, to nie ma tak naprawdę możliwości należytego wykonania takich obowiązków – mówiła dziś przed budynkiem prokuratury okręgowej. – Zresztą już samo założenie zbulwersowało bardzo pracowników sanepidu, bo wiązało się z naruszeniem takiej podstawowej procedury.

Posłanka przypomniała, że jesteśmy w czasie pandemii, w powiecie poznańskim było bardzo wiele zakażeń, te zaległości nie były nadrabiane od wielu miesięcy, a teraz czyści się je sztucznie w systemie, żeby zadowolić Głównego Inspektora Sanitarnego.
– Takie właśnie postępowanie dyrekcji sanepidu, która nie rozwiązuje problemów, tylko chowa je pod dywanem, doprowadza do tego, że epidemia w naszym kraju rozprzestrzenia się szybciej i tak naprawdę wymyka się spod kontroli – mówiła posłanka. – I ostatecznie prowadzi do tego, że mamy liczbę zgonów, która w przeliczeniu na 100 mieszkańców plasuje nas w czołówce UE.

Według danych posiadanych przez posłankę zaległości są tysiące, więc można mówić o rzeczywiści znaczącym zagrożeniu dla zdrowia i życia mieszkańców, jednak precyzyjnie powinno to ustalić śledztwo zarządzone przez prokuraturę. Paulina Hennig-Kloska rozmawiała z pracownikami, którzy potwierdzili jej, że takie czynności były wykonywane i że nie chodziło tu o dane nieaktualne, chociaż takim właśnie argumentem usiłowała się bronić dyrekcja sanepidu.
– Na wykresach i screenach, które dotarły anonimowo do mojego biura, widzę rekordy, które wskazują na zamykane danych 7 stycznia i można mniemać, że dotyczyło to bieżących korekt – mówiła posłanka. – Ale po to właśnie składam to do prokuratury, by ona wykorzystując swoje instrumenty uzyskała dostęp do systemu SEPIS i ustaliła, kogo dokładnie te polecenia dotyczyły i w jakim zakresie mogły stanowić zagrożenie.

Posłanka przypomniała też, że kiedy pierwszy raz dotarły do niej informacje na temat mobbingu w stacjach i stylu zarządzania sanepidem w Wielkopolsce, spotkała się w tej sprawie z Głównym Inspektorem Sanitarnym, przedstawiając mu informacje, które udało się jej ustalić.
– Wszystkie zostały zbagatelizowane, jakby do żadnych problemów w poznańskim sanepidzie nie dochodziło – podsumowała. – W mojej ocenie do wewnętrznych konfliktów i frustracji wewnątrz sanepidu dochodzi między innymi w efekcie takiej bezsilności pracowników, którzy w czasie epidemii pozostawieni sami sobie, nie dostali odpowiednich narzędzi i instrumentów, a przede wszystkim rąk do pracy. Już przy wymianie kadrowej między innymi w wydziale epidemiologicznym PSSE przypuszczaliśmy, że te zmiany kadrowe nie przyniosą oczekiwanych skutków. W najbliższym czasie mam zamiar zapytać ponownie GIS, czy faktycznie sprawa została w jakikolwiek sposób posunięta do przodu. A dochodzenie prokuratury powinno przynieść odpowiedź na pytanie, czy zostało to zrobione rzetelnie, czy po to, by tylko w statystykach wykazać poprawę sytuacji po zmianach kadrowych.

Posłanka uważa też, że po publikacjach medialnych o zerowaniu wyników prokuratura powinna podjąć postępowanie z urzędu, a urząd wojewódzki wdrożyć kontrolę.
– Mam nadzieję, że po moim zawiadomieniu czynności wyjaśniające przez prokuraturę zostaną podjęte – podsumowuje Paulina Hennig-Kloska. – I zapewniam, że moje postępowanie ma na celu zapewnienie mieszkańców Poznania i Wielkopolski, że dba się o ich zdrowie i życie w sposób należyty, a nie zamiata sprawy pod dywan. Bo wszyscy mamy na celu walkę z epidemią.

Poznań: Mężczyzna, który zaatakował Kacpra Nowickiego, zatrzymany!

0
Zarzut gróźb karalnych usłyszał mężczyzna, który 21 grudnia zaatakował przewodniczącego Młodzieżowej Rady Miasta przy Dworcu Zachodnim. Ma też policyjny dozór i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych.

Przypomnijmy: zdarzenie miało miejsce 21 grudnia wieczorem, przy budynku Dworca Zachodniego. Agresję przechodzącego mężczyzny wywołało to, że Kacper Nowicki, przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta, szedł za rękę chłopakiem, więc zaatakował ich wykrzykując groźby i trzymając w ręku nóż. Na szczęście ochrona dworca zareagowała błyskawicznie, ochroniła atakowanych, ale napastnikowi udało się zbiec.

Poszkodowany złożył jednak zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa – i dziś poinformował w mediach społecznościowych, że sprawca napaści został zatrzymany przez policję 27 stycznia. Usłyszał już zarzut gróźb karalnych w prokuraturze. zastosowano także wobec niego policyjny dozór i zakaz kontaktowania się oraz zbliżania do pokrzywdzonych.

W sprawie ataku na Kacpra Nowickiego interweniowali także posłowie Nowoczesnej, bo ich zdaniem ten atak był dowodem na to, że w Polsce narasta agresja na tle homofobicznym i rasowym wobec osób nieheteronormatywnych.

„Nie ulega wątpliwości, że wszystkie te zdarzenia to okropne żniwo kampanii wymierzonej przeciwko społeczności LGBT prowadzonej za pośrednictwem rządowej telewizji oraz polityków obozu PiS” – napisali posłowie w interpelacji do marszałek Elżbiety Witek. Przypomnieli jej też, że w polskim kodeksie karnym wśród wymienionych przesłanek przestępstw z nienawiści nie ma orientacji seksualnej – a od ponad roku w Sejmie czeka projekt ustawy, która ma zapewnić ściganie z urzędu przestępstw na tle orientacji seksualnej.

Poznań: Wolność, równość, aborcja na żądanie!

0
Pod takim hasłem rozpocznie się dziś o 19.00 kolejna demonstracja przeciwko publikacji uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

„Stało się. Prawicowy rząd, rękoma wadliwie powołanego Trybunału Konstytucyjnego, dokonał zamachu na wolność wszystkich osób z macicami” – piszą inicjatorzy protestu, Kolektyw PYRA, Studencki Komitet Równościowy, Rozbrat, W naszej sprawie, Strajk Kobiet poznań i Black Venus Protest. – „Mamy dość facetów w garniturach i sutannach, którzy mówią nam, jak żyć i wedle swego widzimisię ustanawiają barbarzyńskie prawo. Mamy dość centrystów i liberałów, którzy znów mówią o powrocie do „kompromisu” czy o „referendum” w sprawie legalnej aborcji. Mamy dość uciszania nas, gdy mówimy o naszych potrzebach. Gdy mówimy o fatalnej edukacji seksualnej w Polsce, gdy mówimy o tragicznym dostępie do antykoncepcji awaryjnej, gdy mówimy o piekle, jakie trzeba przejść, by wykonać aborcję w przypadku, na który łaskawie pozwolili panowie w sutannach i panowie pod krawatami. Aborcja? Legalna, bezpłatna, bezpieczna, szeroko dostępna. Na żądanie do 12. tygodnia ciąży. I ani kroku wstecz!”.

Przeciwnicy wyroku uważają, że w takiej sytuacji nie może być mowy o kompromisie i trzeba protestować, żeby doprowadzić do zmiany nieludzkiego prawa.

Protest rozpocznie się o 19.00 na placu Wolności. I oczywiście to nie jest zgromadzenie.

Wymagający rywal na początek – Górnik Zabrze vs Lech Poznań!

0
Runda jesienna w wykonaniu piłkarzy Lecha Poznań na boiskach Ekstraklasy udana nie była. Kolejorz spędził zimę dopiero na 9. pozycji w tabeli ze stratą aż 12 punktów do lidera z Warszawy.

Czy podopieczni Dariusza Żurawia bez pucharowych obowiązków naprawią swoją sytuację na wiosnę? Zapraszamy na zapowiedź pierwszego spotkania nowej rundy z Górnikiem Zabrze. Kto i dlaczego jest faworytem tego starcia w opinii Totolotek zakładów bukmacherskich?

Górnik Zabrze

Górnik był jedną z rewelacji Ekstraklasy podczas rundy jesiennej. Zakłady bukmacherskie przed sezonem stawiały ten zespół w okolicach środka tabeli, czyli miejsca, które notowała ta drużyna w ubiegłych latach, tymczasem dopiero na finiszu podopieczni Marcina Brosza spadli z ligowego podium.

Obecnie mają na swoim koncie 23 punkty, co stanowi sześć oczek straty do lidera i tyle samo przewagi nad najbliższym rywalem. O dyspozycji tego zespołu w nowej rundzie prawdopodobnie zdecyduje fakt czy trener po raz kolejny przygotuje zaskakującą taktykę, której pierwsi rywale nie będą w stanie rozczytać.

Górnik nie ma pozytywnych wspomnień z ostatnich rywalizacji z Lechem Poznań. Zabrzanie dwukrotnie przegrali przy wyniku BTTS, a Kolejorz strzelił w tym czasie przynajmniej po dwa gole. Na co warto zwrócić uwagę przy typowaniu spotkań z udziałem tego zespołu? Średnia bramek w ich starciach to 2.3, a co więcej 8 z 14 ligowych spotkań Górnika Zabrze to rezultaty -2,5 gola. To może być zaskakujące dla typerów zakładów sportowych, którzy oglądali występy tej drużyny jesienią, ponieważ podopieczni Marcina Brosza grali ofensywny i otwarty futbol.

Statystyki – Górnik Zabrze:

  • Górnik przegrał dwa ostatnie mecze z Lechem.
  • Zabrzanie zdobyli przynajmniej jednego gola w siedmiu poprzednich rywalizacjach z Kolejorzem.
  • Górnik w dwóch ostatnich meczach z tym rywalem zanotował wynik BTTS i stracił powyżej 2 bramek.
  • Górnik Zabrze zakończył rundę jesienną na 5 miejscu w tabeli.
  • Zabrzanie przegrali 3 z 5 ostatnich spotkań.
  • Górnik Zabrze wygrał wszystkie mecze, w których prowadził do przerwy.
  • 8 z 14 meczów Górnika Zabrze zakończyło się wynikiem -2,5 gola.
  • Średnia bramek w meczach z udziałem Górnika to 2.3 gola.
Lech Poznań

Powiedzieć, że od zakończenia rundy jesiennej w Poznaniu wiele się nie zmieniło, to jak nic nie powiedzieć. Lech dokonał kilku ciekawych ruchów na rynku transferowym, jednak miał z czego wydawać. Latem do Brighton sprzedany został Jakub Moder, który w rundzie jesiennej pomagał jeszcze kolegom z Poznania, a od stycznia przeniósł się do klubu z Premier League. W jego miejsce zostało ściągnięte zastępstwo ze Szwecji, jednak nowy zawodnik nie będzie miał łatwego zadania, aby wskoczyć w buty sprzedanego za rekord transferowy piłkarza.

Do klubu przybyły również wzmocnienia w linii obronnej, a najgłośniejszym nazwiskiem jest tutaj Bartosz Salamon, czyli były reprezentant Polski. Środkowy obrońca, który budował swoją karierę we Włoszech, zadebiutował z fantastycznym golem w sparingu.

Lech musiał zareagować na rynku transferowym, ponieważ występy tego zespołu w rundzie jesiennej na boiskach Ekstraklasy były zdecydowanie poniżej oczekiwań. 9 miejsce i zaledwie 17 wywalczonych punktów po 14 kolejkach to fatalny rezultat. Nie ma co tutaj ukrywać, że obecnie Kolejorz nie ma już miejsca na błędy. Jeśli planuje zagrać przynajmniej w europejskich pucharach, to musi odrobić stratę aż 11 punktów lub wygrać Puchar Polski.

Oba zadania nie będą łatwe, szczególnie jeśli pod uwagę weźmiemy fakt, że w Top 3 tabeli znajdują się Raków Częstochowa, Legia Warszawa i Pogoń Szczecin. Wszystkie z tych drużyn zaprezentowały się bardzo solidnie w rundzie jesiennej.

Lech ma do poprawy praktycznie wszystko, ponieważ ciężko znaleźć jakikolwiek atut tego zespołu po rundzie jesiennej. Można ich chwalić za występy w początkowych meczach europejskich pucharach, jednak Liga Europa punktów w lidze nie daje. Fakty są takie, że Kolejorz ma w tym sezonie ligowym więcej porażek niż zwycięstw, co jest najlepszym podsumowaniem ich dyspozycji.

Statystyki – Lech Poznań:

  • Kolejorz wygrał dwa ostatnie mecze z tym rywalem przy wyniku BTTS.
  • 5 poprzednich starć między tymi drużynami zakończyło się wynikiem +2,5 gola.
  • Lech wygrał tylko 4 mecze ligowe w rundzie jesiennej.
  • Kolejorz przegrał więcej rywalizacji w Ekstraklasie, niż wygrał.
  • Lech w 7 meczach wyjazdowych uzbierał 8 punktów.
  • Kolejorz wygrał tylko dwie delegacje w rundzie jesiennej.
  • Lech traci powyżej gola na mecz na wyjeździe.
  • Kolejorz zdobył 12 bramek w 7 meczach wyjazdowych.
  • Lech nie przegrał w dwóch ostatnich delegacjach.
Zakłady bukmacherskie – co obstawiać?

Lech Poznań inaugurował rundę jesienną Ekstraklasy podczas wyjazdowego starcia z Zagłębiem Lubin. Tamten mecz mimo dobrej postawy był zwiastunem całej rundy dla Kolejorza, który przegrał 2:1 po dwóch stałych fragmentach gry.

Tym razem Lech zagra na wyjeździe z Górnikiem Zabrze i to właśnie Kolejorz jest faworytem tego meczu zdaniem zakładów bukmacherskich. Z pewnością nie bez znaczenia są tutaj statystyki meczów domowych podopiecznych Marcina Brosza, którzy na swoim obiekcie grali poniżej oczekiwań. Warto jednak zwrócić uwagę również na ostatnie starcia bezpośrednie, w których wyraźnie lepsza była ekipa z Poznania. W obu przypadkach padł jednak wynik BTTS i w tym spotkaniu może być podobnie.

Dlaczego? Lech traci średnio powyżej jednego gola w meczach wyjazdowych Ekstraklasy, z Górnikiem Zabrze w pięciu z sześciu ostatnich spotkań domowych strzelił gola. Dokładnie tyle samo padło w tym czasie wyników BTTS.
Propozycje na bramkę obu drużyn w tej rywalizacji możesz znaleźć na stronie zakładów bukmacherskich Totolotek.

Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów. Korzystać z zakładów bukmacherskich mogą tylko osoby pełnoletnie.

Zakłady wzajemne urządzane przez sieć Internet przyjmowane są na stronie internetowej Spółki pod adresem www.totolotek.pl na podstawie zezwolenia Ministerstwa Finansów z dnia 02.04.2019 r., na okres sześciu lat, o nr PS4.6831.8.2018.

Autor tekstu: Mateusz Nowak – absolwent dziennikarstwa sportowego na UAM i fan piłki nożnej!

Artykuł sponsorowany

Poznań: Punkt szczepień na MTP. Ale z której strony?

0
Międzynarodowe Targi Poznańskie mają jeden adres: Głogowska 14. Ale to teren z kilkoma wejściami od różnych ulic, które dzielą spore odległości. Właśnie się o tym przekonują pacjenci zarejestrowani tam na szczepienia.

Pani Marii Kowalczyk udało się zapisać na szczepienia właśnie do punktu na MTP, co ją ucieszyło, bo mieszka przy Matejki. I dostała SMS z terminem i godziną szczepienia w punkcie na MTP przy ulicy Głogowskiej 14.
– Wydawało mi się to dziwne, że mam się zgłosić na Głogowską 14, podczas gdy we wszystkich mediach jest informacja, że punkt szczepień jest od Śniadeckich – opowiada. – Próbowałam się tam dodzwonić, ale było ciągle zajęte, więc stwierdziłam, że po prostu wyjdę wcześniej na to szczepienie i zajrzę na Śniadeckich, i tak mam po drodze. A gdyby się okazało, że jednak mam iść do jakiegoś innego punktu przy Głogowskiej 14, to poproszę ich, żeby mnie przepuścili przez teren targów, będę miała krócej.

Ale wędrówka przez teren targowy okazała się niepotrzebna, bo punkt szczepień, jedyny na MTP, mieści się właśnie od strony ulicy Śniadeckich i tam też jest prowadzące do niego wejście. Gdyby pani Maria nie była dociekliwa i nie postanowiła sprawdzić sprzecznych informacji – czekałaby ją od wejścia przy Głogowskiej wędrówka z powrotem na Śniadeckich. A to około kilometra.

Dlaczego w informacjach dla pacjentów jest podawany zły adres? Bo właściwie on nie jest zły. Międzynarodowe Targi Poznańskie, a więc i ta część kompleksu, która znajduje się przy ulicy Śniadeckich, mają wspólny adres: Głogowska 14. I taki też adres został przekazany do Warszawy, do koordynatorów Narodowego Programu Szczepień. Raz dlatego, że to rzeczywiście prawdziwy adres punktu szczepień, tak samo jak całych targów, a dwa dlatego, że nikt wtedy jeszcze nie wiedział, gdzie dokładnie na MTP punkt będzie się mieścił i którędy będzie się do niego wchodziło. W Warszawie natomiast nie pomyślano o konieczności doprecyzowania informacji, bo najwidoczniej nikt z osób za to odpowiadających zwyczajnie nie zdaje sobie sprawy z tego, jak duży teren zajmują MTP i jaki to może być problem z trafieniem, gdy zostanie podany tylko główny adres…

Przez kilka dni pacjenci mniej dociekliwi i mniej zorientowani niż pani Maria, którzy dostawali wiadomości, że mają się stawić w punkcie szczepień przy Głogowskiej 14, na miejscu znajdowali tylko kartkę, że… mają się udać do wejścia od ulicy Śniadeckich. To długi spacer od Głogowskiej 14, około kilometra, w dodatku pod górę – a jakby tego było mało, to od Śniadeckich są dwie bramy wjazdowe na targi, także w sporej odległości od siebie. Na szczęście przy obu czuwa ochrona, która odpowiednio kieruje pacjentów.

Niestety, szpital Przemienienia Pańskiego zarządzający punktem szczepień nie ma wpływu na to, jaka informacja dociera do pacjentów – system e-rejestracji jest zarządzany na szczeblu ogólnopolskim. A tam zapewne nikt nie zdaje sobie sprawy z kłopotów, jakie nieprecyzyjna informacja sprawia pacjentom – bo nikt nie zna Poznania i wielkości terenów targowych…

Szpital zgłosił problem, informacja na stronie internetowej ministerstwa już została zmieniona, a dopóki tak się nie stanie także z systemem SMS, przed wejściem na MTP od Głogowskiej 14 będzie czekał pracownik lub wolontariusz z wózkiem inwalidzkim. Na wypadek, gdyby jakiś senior nie był w stanie samodzielnie dotrzeć na szczepienie.

Minister Niedzielski zapowiedział łagodzenie obostrzeń. Ale nie wszędzie od 1 lutego

0
„Decyzja, którą podjęliśmy, sprowadza się do przedłużenia zasad bezpieczeństwa etapu odpowiedzialności do 14 lutego” – powiedział dziś minister zdrowia Adam Niedzielski podczas konferencji prasowej. Jednak część obostrzeń zostanie złagodzona.

– Od 1 lutego otwieramy sklepy w galeriach handlowych z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego. Skutek epidemiczny zamknięcia galerii handlowych nie był zauważalny – skonstatował minister.

Od 1 lutego zostają otwarte instytucje kultury – galerie sztuki i muzea, zlikwidowane zostaną też, na prośbę przedsiębiorców, godziny seniora.

Nadal mamy nauczanie stacjonarne w klasach 1-3 w szkołach podstawowych, natomiast wszystkie inne poziomy edukacji dotyczy ich nauczanie zdalne.
– Po 14 lutego podejmiemy decyzję, co dalej, obserwując cały czas sytuację – podkreślił minister. – Nie tylko w zakresie dziennych zakażeń, ale także zgonów i sytuacji międzynarodowej.

Minister Niedzielski przyznał, że mamy w Polsce stopniowy spadek dziennej liczby zakażeń. W ostatnim tygodniu sytuacja jest lepsza i to z pewnością to zasługa dyscypliny Polaków.
– Ta sytuacja ma również przełożenie na sytuację w szpitalach – podkreślił minister. – Hospitalizacje spadły po raz pierwszy od długiego czasu poniżej 14 tysięcy. A przypomnę, że w szczytowym momencie mieliśmy ponad 23 tysiące hospitalizacji. Ten spadek na poziomie liczby zachorowań mieliśmy również odczuwalny na poziomie liczby zgonów. Ostatni tydzień przyniósł tu też pewną poprawę – spadek wynosi mniej więcej 10 proc.

Jednak mimo zauważalnej stabilizacji sytuacji w Polsce nadal są dwa ryzyka: jedno związane z sytuacją międzynarodową, a drugie – z nowymi mutacjami wirusa. Minister zwrócił tez uwagę, że w innych krajach Europy mimo trwających szczepień nadal w Europie wciąż obowiązują rygorystyczne obostrzenia, które mające ograniczyć rozwój pandemii. Rząd Wielkiej Brytanii podjął drastyczne decyzje o zamknięciu szkół i sklepów poza tymi oferującymi artykuły pierwszej potrzeby. Dlatego rząd zadecydował, że podejmie decyzję, co dalej dopiero po 14 lutego.

– Mamy bardzo złe sygnały płynące z otoczenia międzynarodowego – podsumował Adam Niedzielski. – Trudno jest przypuszczać, że Polska będzie zieloną wyspą na tle zachorowań w innych krajach Europy, więc nieuwzględnienie tego elementu byłoby nieodpowiedzialne.

 

 

Polska: 7 156 zakażeń koronawirusem

0
„Mamy 7 156 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia.

Zakażenia zdiagnozowano w województwach: mazowieckim (1046), kujawsko-pomorskim (718), wielkopolskim (669), pomorskim (659), śląskim (557), dolnośląskim (527), zachodniopomorskim (420), warmińsko-mazurskim (413), łódzkim (391), lubelskim (354), małopolskim (290), podkarpackim (270), lubuskim (226), podlaskim (209), opolskim (153), świętokrzyskim (114).

„140 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną” – informuje ministerstwo. – „Z powodu COVID-19 zmarło 78 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 311 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem: 1 496 665/36 443 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). Wykonano też 47 689 testów na obecność koronawirusa.

MZ

Wielkopolska: 669 zakażeń koronawirusem

Ministerstwo Zdrowia poinformowało dziś o 669 zakażeniach zakażeniach koronawirusem. Mamy też 39 zgonów, w tym 22 z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 8
powiat obornicki 12
powiat leszczyński 6
powiat kolski 3
powiat rawicki 4
powiat słupecki 19
powiat średzki 21
powiat jarociński 15
powiat nowotomyski 18
powiat wągrowiecki 2
powiat czarnkowsko-trzcianecki 27
powiat złotowski 7
powiat kościański 14
powiat grodziski 10
powiat szamotulski 16
powiat ostrowski 29
powiat chodzieski 3
powiat międzychodzki 9
powiat gostyński 15
powiat kaliski 13
powiat pilski 15
powiat śremski 4
powiat kępiński 12
powiat turecki 10
powiat wrzesiński 37
powiat gnieźnieński 40
powiat pleszewski 1
powiat krotoszyński 5
powiat wolsztyński 4
powiat poznański 98
powiat koniński 23

Leszno 6
Kalisz 5
Konin 18
Poznań 137

MZ