Strona główna Blog Strona 2136

Sondaż wyborczy w Wielkopolsce. Wygra PiS?

0
Prawo i Sprawiedliwość zgarnie najwięcej mandatów w Wielkopolsce, a za nią uplasuje się KO. Tak wygląda wynik wyborów parlamentarnych 2019 według sondażu dla Wielkopolski.

Sondaż został przeprowadzony dla „Głosu Wielkopolskiego” w ostatnim tygodniu sierpnia we współpracy z Ośrodkiem Badawczym Dobra Opinia. Próba wyniosła 500 respondentów.

I co z niego wynika? Jak podaje „Głos Wielkopolski”, w wyborach do Sejmu w Wielkopolsce wygra Prawo i Sprawiedliwość, przed Koalicją Obywatelską. Próg wyborczy przekroczą także SLD razem z partią Wiosna i Razem oraz PSL.

PiS zdobędzie 38 proc. głosów i może liczyć na 18 mandatów, KO niewiele mniej, bo 35 proc. i 16 mandatów. Lewica już znacznie mniej, bo tylko 13 proc. i 7 mandatów, a PSL 7 proc. i jeden mandat. Poza Sejmem znajdą się Konfederacja – 3 proc., Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy – 3 proc. oraz Skuteczni Piotra Liroya-Marca -1 proc.

Jak wynika z sondażu „Głosu Wielkopolskiego”, ostatnie afery w rządzie nie mają specjalnie przełożenia na prognozowany wynik wyborów – a mówimy przecież o Wielkopolsce, która zawsze była uważana za bastion Platformy Obywatelskiej. Jak widać – to się zmienia.

Prognozowane poparcie dla PiS jest takie samo jak w maju podczas wyborów do PE, co oznacza, że poparcie dla PiS w regionie utrzymuje się na stałym poziomie. Niewątpliwe wpływ mają tu kandydaci tacy jak Jadwiga Emilewicz, którzy nie kojarzą się z partią w tym najgorszym „betonowym” wydaniu.

Skąd jednak taki spadek notowań PO? Z pewnością nie bez wpływu są podziały, które nastąpiły po majowych wyborach do PE. Wtedy PO startowała razem z Nowoczesną, SLD i PSL. Niestety, sojusz nie trwał długo, jest też widoczny w działaniach nawet na szczeblu samorządowym, mimo deklarowanej szerokiej współpracy także po wyborach. To na pewno nie buduje zaufania wyborców do partii. A tezę tę potwierdza też prognozowany wynik PSL i Lewicy.

Głos Wielkopolski, el

Centrum Monitoringu Wolności Prasy stanęło po stronie prof. Nalaskowskiego

0
Profesor Aleksander Nalaskowski z UMK w Toruniu został zawieszony za krytykę ideologii LGBT. Za zawieszonym profesorem ujęło się Centrum Monitoringu Wolności Prasy. – To cenzura – uważa dyrektor Jolanta Hajdasz.

Rektor UMK, prof. Andrzej Tretyn, podjął decyzję o zawieszeniu profesora Aleksandra Nalaskowskiego, ponieważ uznał, że sformułowania użyte przez profesora nie licują z godnością nauczyciela akademickiego, naruszają też prestiż samej uczelni. “Gwałciciele okupujący nasze ulice”, “nieszczęśnicy, których dopadła tęczowa zaraza” i “obleśne, grube, wytatuowane baby” to nie są określenia, których powinien używać nauczyciel akademicki w dyskusji. Więcej o sprawie piszemy tutaj.

Tymczasem Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy, uważa, że takie działanie to forma cenzury, która doprowadzi do tego, że każdy kto będzie chciał skrytykować ideologię LGBT, będzie sam siebie cenzurował z obawy przed represjami, które spotkały prof. Nalaskowskiego. Tak informuje Radio Poznań.

Zdaniem CMWP zawieszenie profesora jest niezgodne realizacją zasady wolności słowa demokratycznego państwa, bo i konstytucja i prawo prasowe, gwarantuje nam możliwość wypowiadania własnych poglądów i ich bronienia.

Radio Poznań, el

Poznań: Na Świętym Marcinie będzie Targ Dobra

0
Warsztaty dla małych i dużych poznaniaków, stoiska organizacji pozarządowych i sami społecznicy. 14 września na Świętym Marcinie wystartuje Poznański Targ Dobra. Tegorocznej edycji Poznańskiego Dnia Organizacji Pozarządowych towarzyszyć będą pierwsze Targi Ekonomii Społecznej.

Nazwa wydarzenia nawiązuje do wyjątkowo popularnych w Poznaniu ryneczkóTargiw i targowisk, a także do Międzynarodowych Targów Poznańskich, które stanowią wizytówkę miasta. Wzdłuż ulicy Święty Marcin wystawią się 52 organizacje pozarządowe, w tym 20 podmiotów ekonomii społecznej.

– Targi i wymiana dóbr kojarzą się z czymś komercyjnym – mówi Magdalena Pietrusik-Adamska, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych – Jednak Targ Dobra jest inny. Wydarzenie ma nie tylko podkreślać faktyczną – policzalną – wartość pracy, którą wykonują organizacje pozarządowe, ale również ukazywać jej wartość dodaną: czynienie dobra na rzecz innych.

Przez niemal cały dzień na Świętym Marcinie (między ul. Ratajczaka a Kantaka) odbywać się będą pokazy, warsztaty i spotkania. W specjalnie wyodrębnionej strefie ekoNGO będzie można zaczerpnąć inspirację do bardziej ekologicznego stylu życia.

Podczas warsztatów „Miododajny Ogród” będzie można poznać gatunki roślin miododajnych i tajniki ich pielęgnacji. Poznaniacy poznają również zasady montażu i budowy hoteli dla owadów oraz ich roli w środowisku miejskim. Uczestnicy warsztatów „Poznaj ptasich sąsiadów” będą mieli okazję przyjrzeć się z bliska najczęściej spotykanym gatunkom ptaków w mieście. Atrakcją będzie również pokaz techniki palenia w piecach, połączony z dyskusją, w jaki sposób można ograniczyć niską emisję zanieczyszczeń do powietrza.

Dla najmłodszych Fundacja Niwa stworzy strefę dziecka, w której będzie można wziąć udział w miniolimpiadzie sportowej, uczestniczyć w pokazach naukowych oraz muzycznych, a także stworzyć własnego slima – „glutka” czy zagrać w „Memory”.

Przygotowano też liczne konkursy – będzie można poćwiczyć mówienie w gwarze poznańskiej i nauczyć się układać budżet domowy.

IX Poznański Dzień Organizacji Pozarządowych
Program wydarzeń:

10:00 – Otwarcie
10:00- STREFA EKO: Miododajny Ogród – Warsztaty dedykowane poznawaniu gatunków roślin miododajnych oraz rozpoznawaniu nasion, uprawie i pielęgnacji roślin w miododajnych ogrodach. Podczas zajęć omówione zostaną również zasady montażu i budowy hoteli dla owadów w ogrodach oraz ich roli w środowisku miejskim.

10:00 – STREFA DZIECKA: Malowanie buziek, modelowanie balonów, miniolimpiada sportowa
Konkursy dla dzieci będą przy STREFIE DZIECKA, dla dorosłych przy STOISKU ORGANIZATORA.
10:20 – Konkurs nr 1 „Medyk”, odbędzie się przy STREFIE DZIECKA
10:40 – Konkurs nr 2 ”Świat osób z niepełnosprawnością – osoby niewidome”, odbędzie się przy STOISKU ORGANIZATORA
10:50 – STREFA DZIECKA: Pokaz baniek mydlanych
10: 55 – Konkurs nr 3 „Test wiedzy”, odbędzie się przy STREFIE DZIECKA
11:00 – STREFA DZIECKA: Pokaz chemiczny

11:00 – STREFA EKO: Poznaj ptasich sąsiadów: Uczestnicy warsztatów będą mieli okazję przyjrzeć się z bliska najczęściej spotykanym gatunkom ptaków w mieście i samodzielnie wykonać kilka z nich metodą kolażu. Będziemy rozmawiać również o tym, w jaki sposób możemy poprawić jakość życia skrzydlatych mieszkańców miast (m.in. zabezpieczenia powierzchni szklanych przed kolizjami, wartość stawianych poidełek, właściwe dokarmianie) i dlaczego warto je chronić.

11:15 – Powitanie Prezydenta
11:30 Pokaz Mody marki Wielkopolskie Klunkry
11:50 Konkurs nr 4 „Świat osób z niepełnosprawnością — język migowy”, odbędzie się przy STOISKU ORGANIZATORA
12:00 – STREFA DZIECKA: Malowanie buziek, modelowanie balonów, miniolimpiada sportowa
12:00 – instruktaż I pomocy „Fundacja Akceptacja_ stoisko nr 7A
12:20 – Konkurs nr 5 „Malarz”, odbędzie się przy STREFIE DZIECKA
12: 40 – Konkurs nr 6 „Grupy zagrożone wykluczeniem – rozpoznanie”, odbędzie się przy STOISKU ORGANIZATORA
12:50 STREFA DZIECKA, Pokaz baniek mydlanych
13: 00 – Konkurs Gwary Poznańskiej, odbędzie się przy stoisku „Wielkopolskie Klunkry”
13:00 – STREFA DZIECKA: Pokaz chemiczny
13:00 STREFA EKO: Pokaz techniki palenia w piecach i kominkach, Edukacyjny pokaz połączony z dyskusją, w jaki sposób można ograniczyć niską emisję (zanieczyszczeń) do powietrza.
13:20 – Konkurs nr 7 „Zbiórka żywności”, odbędzie się przy STREFIE DZIECKA
13 : 40 – 14:00 – Konkurs nr 8 „Labirynt”, odbędzie się przy STOISKU ORGANIZATORA,
14:00 – Konkurs nr 9 „Gra memory”, odbędzie się przy STREFIE DZIECKA
14:00 – Pokaz muzyczny – instrumenty z różnych stron świata
14:20 – Konkurs nr 10 „Budżet domowy”, odbędzie się przy STOISKU ORGANIZATORA
14:40 – Konkurs nr 11 „Mega Jenga”, odbędzie się przy STREFIE DZIECKA
15:00 – STREFA DZIECKA: Warsztat robienia kolorowych slimów.
15:00 – Konkurs nr 12 „Trudne decyzje”, odbędzie się przy STOISKU ORGANIZATORA
15:00 – STREFA EKO: Drzewa w w mieście: Warsztaty dla dzieci i dorosłych na temat znaczenia drzew, ich wpływu na nasze zdrowie i samopoczucie, rozpoznawanie drzew, mapa drzew w centrum miasta.
15:10 – rozstrzygnięcie konkursu na konkursu na najładniejsze stoisko – przy STOISKU
ORGANIZATORA
15: 20 – Konkurs nr 13 „Ladder Golf”, odbędzie się przy STREFIE DZIECKA
15:40 – Konkurs nr 14 „Wyłowić problemy”, odbędzie się przy STOISKU ORGANIZATORA
16:00 – Zakończenie Imprezy.

UMP, el

Dziedzictwo protestantyzmu w Poznaniu i Wielkopolsce

0
„Cmentarz, park, podwórko. Poznańskie przestrzenie pamięci”. Taki tytuł nosi książka Anny W. Brzezińskiej i Małgorzaty Fabiszak traktująca o dziedzictwie protestantyzmu w Wielkopolsce. Z autorkami będzie można spotkać się już 14 września o 16.00.

Anna Weronika Brzezińska i Małgorzata Fabiszak podczas spotkania, na które zaprasza Parafia Ewangelicko-Augsburska przy ul. Obozowej, opowiedzą o funkcjonowaniu cmentarzy ewangelickich w przestrzeni współczesnego Poznania.

Ich książka „Cmentarz, park, podwórko. Poznańskie przestrzenie pamięci” jest pokłosiem kilkuletnich badań, które autorki realizowały w Poznaniu w ramach projektu NCN OPUS. Jak piszą: „Cmentarz, do którego trudno dojechać, bo zawalił się most do niego prowadzący. Park, przez który codziennie idzie się na skróty po zakupy, nie wiedząc, że kiedyś teren ten znajdował się za bramami miasta. Podwórko, odgrodzone od świata zamkniętą ażurową bramą, przez którą przechodnie mogą zobaczyć macewy. Cmentarze wojenne, na których spoczywają obok siebie dawni wrogowie. Wszystkie te przestrzenie – będące zarazem świadectwem pamięci, jak i niepamięci – stały się przedmiotem interdyscyplinarnych badań przeprowadzonych przez Autorki. W ich efekcie powstała książka – rodzaj przewodnika po mieście, które przez wieki budowali wspólnie katolicy, protestanci i żydzi. O czym sami poznaniacy zdają się nie pamiętać…”

Spotkanie rozpocznie się 14 września o godzinie 16.00 w parku Manitiusa przy rondzie Jana Nowaka Jeziorańskiego.

Mat.pras., el

Sylwia Spurek: na europosłankę polują hejterzy

0
„Antypolska szmata”, „tęczowa szmata”, „kapuś” – to jedne z łagodniejszych określeń, jakich internetowi hejterzy używają wobec Sylwii Spurek. A wszystko dlatego, że europosłanka walczy o praworządność w Polsce i wyjaśnienie afery hejterskiej w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Gdzie tylko pojawia się informacja o Sylwii Spurek – choćby to były tylko podziękowania za wybór i obietnice, że będzie ciężko pracować w PE – tam pojawiają się wpisy hejterów odsądzające posłankę od czci i wiary. Hejterzy są czujni: pierwsze komentarze zjawiają się już kilka minut po opublikowaniu nowej informacji i napływają falami, ale są nużąco jednostajne. Najczęściej w ogóle nie odnoszą się do tematu poruszanego przez Sylwię Spurek, tylko krążą wokół kilku najwyraźniej odgórnie zadanych tematów: kapuś, donosicielka, szkaluje swój kraj, wstydu nie ma, powinna oddać mandat i wynieść się z Polski. A wszystko to, oczywiście, pełne wyzwisk, pisane w obelżywy sposób i co charakterystyczne dla tego rodzaju hejtu – z mnóstwem błędów. Ewidentnie widać, że nie są to komentarze oburzonych obywateli przywołujących niekompetentną reprezentantkę narodu do porządku – tylko hejterskie, chamskie szczucie typu „a nuż trafimy”.

Czym posłanka naraziła się prawicowym hejterom? Jak podaje „Gazeta Wyborcza” – swoim pytaniem zadanym Fransowi Timmermansowi, wiceprzewodniczącemu KE, o reakcję KE na łamanie praworządności w krajach UE oraz aferę hejterską w Ministerstwie Sprawiedliwości. Frans Timmermans swego czasu ostro skrytykował wprowadzaną przez rząd PiS reformę sądownictwa.

Najbardziej jednak chyba hejterów zabolało pytanie pani doktor, czy aby przestrzeganie praworządności nie powinno być kryterium obowiązującym w procesie przyznawania poszczególnym państwom UE środków z budżetu unijnego.

Hejt nie ogranicza się do komentarzy. Jak informuje poznańska „Gazeta Wyborcza”, Spurek otrzymała również sporo nienawistnych wiadomości mailowych. Tu z kolei pojawił się epitet „zboczona i niedorobiona szmata”.

Sama Sylwia Spurek nie zamierza ani ustępować, ani rezygnować z ważnych dla niej aspektów działalności. Liczyła się z możliwością hejtu, choć może nie w takim stopniu. Nie zamierza jednak zgłaszać ani takich wpisów, ani komentarzy do prokuratury, bo jako prawniczka wie doskonale, że groźba karalna musi być konkretna i realna. Nazwanie kogoś szmatą, nawet z przymiotnikiem „zboczona” czy „tęczowa” niestety nią nie jest. Groźba „kulki w łeb” już bardziej.

To nie tylko pytania do Fransa Timmermansa sprawiły, że Sylwia Spurek naraziła się hejterom. Posłanka walczy też o akceptację i tolerancję osób LGBT oraz przeciwko homofobii. W Światowym Dniu Zapobiegania Samobójstwom opublikowała apel o tym, że każdy i każda są równi wobec prawa i zasługują na ochronę państwa, że brak akceptacji, dyskryminacja, agresja słowna i fizyczna potrafią zabić. I przypomniała nastolatków, których zabiła nie odmienna orientacja seksualna, ale nietolerancja i okrucieństwo otoczenia: Dominika z Bieżunia, Kacprze z Gorczyna, Milo Mazurkiewicz i wielu innych, którzy nie otrzymali w porę wsparcia.

Sylwia Spurek jest prawniczką, doktorem nauk prawnych Uniwersytetu Warszawskiego i feministką. W latach 2015-19 była zastępczynią Rzecznika Praw Obywatelskich ds. równego traktowania. Walczy o prawa człowieka, weganizm i świat bezwzględnie respektujący prawa zwierząt. W sferze publicznej dąży do wysokiej jakości rządzenia, pełnej jawności i rozliczalności rządzących oraz szerokiej partycypacji obywateli i obywatelek. W maju 2019 roku została wybrana do Parlamentu Europejskiego z wielkopolskiej listy Wiosny Roberta Biedronia.

Gazeta Wyborcza, el

Poznań: Skwer na Sołaczu nosi imię Czesława Janickiego

0
Od dziś skwer pomiędzy aleją Wielkopolską i ulicą Nad Wierzbakiem nosi imię Czesława Janickiego – poznańskiego naukowca, zootechnika i genetyka związanego z Akademią Rolniczą, wicepremiera i ministra w rządzie Tadeusza Mazowieckiego.

W czwartek oficjalnie odsłonięto na skwerze tablicę jego imienia.
– We wspomnieniach współpracowników pan profesor pozostaje osobą, która była zawsze pogodna i otwarta na pomoc drugiemu człowiekowi, choć sam przeszedł wiele – mówiła podczas uroczystości Katarzyna Kierzek – Koperska, zastępczyni prezydenta Poznania. – Doświadczył traumatycznych przeżyć w czasie II wojny światowej oraz pobytu w stalinowskim więzieniu. W momencie, w którym tworzyła się nowa historia, prof. Janicki uczestniczył ważnych dla kraju wydarzeniach. W 1989 roku został wicepremierem i ministrem rolnictwa. Jako syn rolnika i osoba, która była zafascynowana wsią, do końca pozostał wierny swoim ideom. Ten niezwykły zaszczyt traktował również jako wyróżnienie dla swojej uczelni. Niech dzisiejsze wydarzenie będzie świadectwem wdzięczności i pamięci o panu profesorze.

Za wybitne zasługi na rzecz budowy demokratycznego państwa polskiego oraz osiągnięcia w działalności państwowej, publicznej i naukowo-dydaktycznej prof. Czesław Janicki został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, a wcześniej Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Na koncie ma też wiele osiągnięć naukowych.

– Cieszę się, że ta piękna część miasta będzie nam zawsze przypominać o prof. Janickim. Upamiętnia go najlepszy pomnik – żywa przyroda – mówił prof. Roman Gornowicz, prorektor Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. – Pan profesor na każdym polu był wybitny. Był znakomitym uczonym i profesorem. Pod względem administracyjnym osiągnął szczyty możliwości. Był wicepremierem i ministrem, a zarazem społecznikiem. Nikomu nie odmawiał pomocy. Uważam, że decyzja o jego upamiętnieniu w tym miejscu jest właściwa.

– Jestem, wraz ze swoją rodziną, ogromnie wzruszona, zwłaszcza, że dzisiaj przypada 30. rocznica zaprzysiężenia Tadeusza Mazowieckie i uformowania się jego rządu – podsumowała Cecylia Janicka, żona profesora. – Cieszę się, że dokonania mojego męża zostały zauważone. Dziękuję wszystkim osobom, które przyczyniły się do jego upamiętnienia.

Prof. Czesław Janicki zmarł 29 grudnia 2012 r. w Poznaniu. 10 maja 2016 r. odsłonięto tablicę pamiątkową ku jego czci na terenie Muzeum Narodowego Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie. O jego upamiętnienie w Poznaniu zabiegali m.in. członkowie Rady Osiedla Sołacz. Pod koniec maja 2019 r. miejscy radni zaopiniowali pomysł pozytywnie.

UMP, el

Leszno: Prezydent przeprasza za korki

0
Łukasz Borowiak przeprasza mieszkańców Leszna za kłopoty komunikacyjne wynikające z remontów drogi krajowej nr 12 i drogi wojewódzkiej nr 432. Obu na miejskich odcinkach.

Remonty trwają już od wiosny i utrudniają życie mieszkańcom całego miasta. Jednak – jak donosi Radio Poznań – wynika to stąd, że miasto chce maksymalnie wykorzystać unijne i rządowe wsparcie, ponieważ w kolejnym unijnym budżecie będzie mniej pieniędzy na inwestycje drogowe. I dlatego, gdy była możliwość wykorzystania tych środków, trzeba było skorzystać, nawet jeśli groziło to paraliżem komunikacyjnym miasta. Bo nie wiadomo, kiedy drugi raz taka szansa się nadarzy, a drogi do remontu nie mogą czekać w nieskończoność. Trzeba brać też pod uwagę fakt, że ceny materiałów budowlanych idą w górę, tak samo jak pensje wykonawców. Za kilka lat zapewne nie udałoby się tyle zrobić za takie pieniądze.

Niestety, minusem otrzymania tych środków jest konieczność męczących i długich objazdów oraz stania w kilometrowych korkach, dopóki prace się nie skończą. Za to po ich zakończeniu będzie można jeździć po Lesznie w prawdziwie europejskim stylu…

Radio Poznań, el

Września: Na A2 dachował samochód

0
Jedna osoba została ranna – na szczęście niegroźnie – w wypadku, do jakiego doszło na A2 na 211 kilometrze w kierunku Świecka.

Do wypadku doszło około 5.30 rano. Kierowca nie opanował samochodu i wypadł z trasy,. dachując, aż wylądował na pobliskiej łące.

By kierowca mógł się wydostać z auta, potrzebował pomocy strażaków z OSP Węgierki. Na szczęście jego obrażenia okazały się niegroźne dla życia.

 

OSP Węgierki, el

Pysząca wciąż płonie. Kiedy wysypisko odpadów zostanie usunięte?

0
W piątek do Pyszącej przybędą oddziały wojska ze specjalistycznym sprzętem, by ugasić ogień na wysypisku. Kto jednak pomoże mieszkańcom Pyszącej i Śremu pozbyć się samego wysypiska?

Wysypisko płonie już trzecią dobę i nie jest to pierwszy pożar, do którego doszło w tym miejscu. Nic dziwnego, że mieszkańcy nie chcą już jednak czuć zagrożenia i apelują o usunięcie odpadów – „podaje Głos Wielkopolski”.

Śmieci jest tam tyle, że strażacy swoim sprzętem nie byli w stanie dotrzeć do źródła ognia. Niezbędna okazała się pomoc tak wyspecjalizowanego sprzętu, jakim dysponuje tylko wojsko. Wojewoda po uzyskaniu zgody ministra Błaszczaka, wezwał wojsko na pomoc. Specjalny sprzęt ma przyjechać w piątek. Ale to tylko jeszcze bardziej rozgoryczyło mieszkańców okolicznych miejscowości, którzy są zmuszeni wdychać toksyczne opary i żyć jak na bombie z opóźnionym zapłonem. Pytają, jak długo jeszcze będą musieli się truć, bo ani rząd, ani samorząd nie umieją zrobić porządku z jednym płonącym wysypiskiem?

Wprawdzie badania Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska i Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemicznego wykazały, ze w związku z pożarem nie występuje zagrożenie dla mieszkańców. Nie da się jednak ukryć, że gęste kłęby dymu unoszące się nad okolicą od kilku dni, na pewno zdrowiu nie służą.

Mieszkańcy domagają się nie tylko ugaszenia wysypiska, ale i natychmiastowego usunięcia odpadów. Nie wiadomo jednak, kto miałby to zrobić. Spółka Sanbud, która zbudowała wysypisko, nie istnieje od lat i nie ma z nią kontaktu. Starosta śremski prowadzi wobec niej postępowanie egzekucyjne, ale to na pewno nie da szybkiego rozwiązania.

Głos Wielkopolski, el

Poznań: Przez centrum przejdzie Marsz dla Życia

0
Pod hasłem „Jestem tu” w niedzielę o 14.30 z placu Mickiewicza wyruszy przez Poznań Marsza dla Życia.

Hasło „Jestem tu” ma oznaczać, że obrona ludzkiego życia na każdym etapie istnienia powinna być priorytetem i trzeba o tym mówić. Dlatego głównymi organizatorami marszu są organizacje religijne i pro-life. Twierdzą oni, że wszyscy martwią się o ochronę zwierząt, o ochronę środowiska, a nikt nie pamięta o ochronie człowieka.

Marsz ma uświadomić i tym, którzy w nim pójdą, i tym, którzy się będą przyglądać, że każde życie jest ważne i bezcenne. Bez względu na wiek, niepełnosprawność i różne inne uwarunkowania.

Uczestnicy marszu wyruszą po festynie z placu Adama Mickiewicza i Al. Niepodległości do ulicy Solnej, którą dotrą do Estkowskiego i dalej na Ostrów Tumski. Marsz dla Życia zakończy msza w Katedrze.

Mat. pras., el

Dodatkowe informacje na Wirtualnym Monitorze PEKA

0
Czy tramwaj albo autobus są niskopodłogowe czy nie, czy mają rampę dla wózków i czy jest w nich biletomat. Takie dodatkowe informacje uzyskamy dzięki Wirtualnemu Monitorowi PEKA.

Zarząd Transportu Miejskiego rozszerza zakres udostępnianych danych o tramwajach i autobusach. Dodatkowe informacje pojawią się właśnie na Wirtualnym Monitorze PEKA: czy kurs wykonywany jest pojazdem niskopodłogowym, wyposażonym w rampę dla wózków, klimatyzację i ładowarkę USB, a także czy można nim przewozić rower.

Dzięki Wirtualnemu Monitorowi, który dostępny jest na stronie internetowej www.peka.poznan.pl/vm, można sprawdzić rzeczywisty czas przyjazdu tramwaju lub autobusu. Wystarczy wybrać przystanek, z którego chcemy rozpocząć podróż oraz interesującą nas linię, a system pokaże za ile minut przyjedzie pojazd.

Obecnie ZTM wprowadza nową funkcjonalność, która wzbogaca zakres udostępnianych informacji dla pasażerów komunikacji miejskiej. Przy numerach linii na Wirtualnym Monitorze można zobaczyć – oprócz informacji za ile minut przyjedzie pojazd – piktogramy informacyjne. Co istotne, prezentowane dane powiązane są z numerem bocznym pojazdu, czyli przedstawiają cechy konkretnego autobusu czy tramwaju, który obsługuje dany kurs.

Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu udostępnia otwarte dane – rozkłady jazdy, dane dotyczące miejsc na parkingach buforowych oraz typu „Parkuj i Jedź”, dane o rzeczywistym położeniu pojazdów komunikacji miejskiej. Dostęp do nich ma każdy i każdy może z nich korzystać bezpłatnie, nawet wówczas, gdy tworzy komercyjne przedsięwzięcia (m.in. twórcy aplikacji).

Wśród udostępnionych plików są również dane opisujące dodatkowe cechy poszczególnych pojazdów kursujących na liniach ZTM: oprócz numeru bocznego pojazdu, wyszczególniono m.in. czy jest on niskopodłogowy, częściowo niskopodłogowy, czy jest wyposażony w rampę, klimatyzację, biletomat, ładowarkę USB oraz czy znajduje się w nim miejsce do przewożenia rowerów. Wszystkie te dane prezentowane są obecnie w Wirtualnym Monitorze PEKA.

ZTM, el

Poznań: Dyniowe szaleństwo na Lotaryńskiej 6

0
Lotaryńska 6: Mikro Dom Kultury i Festiwal Malta zapraszają na kulinarne eksperymenty z dynią w roli głównej. Wszyscy miłośnicy dobrego jedzenia mogą się czuć zaproszeni na Lotaryńską 6 o godzinie 17.00.

Jesień tuż za rogiem, ale Lotaryńska 6 nie żegna się z mikroogrodem i kulinarnymi eksperymentami! Wręcz przeciwnie, jesień to wspaniała pora na jedzeniowe szaleństwa, które są idealną opcją na jesienną chandrę i pomogą rozgrzać się w chłodniejsze dni.

Bohaterką dzisiejszego spotkania będzie jedno z najbardziej uniwersalnych warzyw, czyli dynia. Wspólnie przygotujemy dyniową potrawę, porozmawiamy o naszych ulubionych dyniowych przepisach, a ogrodnik Bart Woyt podzieli się z całą masą informacji o zdrowotnych (i nie tylko) właściwościach dyni!

Dlatego jeśli nie wiesz, co zrobić ze swoją dynią, to nie może Cię zabraknąć! Będzie przepysznie i po sąsiedzku. Lotaryńska 6: Mikro Dom Kultury i Festiwal Malta zapraszają.

Mat. pras., el

Poznań: Są pieniądze dla organizatorów wypoczynku dzieci i młodzieży na Starym Mieście

0
11 267 zł – tyle jeszcze znajduje się w puli środków do wykorzystania na wypoczynek dzieci i młodzieży ze Starego Miasta w 2019 roku. Stowarzyszenia i fundacje mogą składać wnioski.

Pieniądze pochodzą z budżetu Rady Osiedla Stare Miasto, więc zadanie musi być realizowane na rzecz dzieci i młodzieży – mieszkańców tego osiedla w czasie wolnym od zajęć lekcyjnych.

Granty przyznawane są tylko instytucjom takim jak: organizacje pozarządowe, świetlice środowiskowe, szkoły czy związki wyznaniowe mające doświadczenie we współpracy z miastem w zakresie organizacji czasu wolnego dzieci i młodzieży.

Wnioskodawca musi posiadać ciekawą i szeroką ofertę programową skierowaną do jak największej ilości dzieci i młodzieży oraz odpowiednią bazę lokalową zgodna z odpowiednimi przepisami. Maksymalna kwota dofinansowania przedsięwzięcia, o którą można się ubiegać w ramach programu wynosi 2500 zł.

Szczegóły na stronie Rady Osiedla Stare Miasto.

ROSM, el

Korwin-Mikke, Braun i Winnicki pojawia się w Poznaniu. Konwencja Konfederacji

0
Wielkopolska konwencja wyborcza Konfederacji odbędzie się 17 września na placu Wolności o godzinie 16.00. Jej gośćmi będą między innymi Janusz Korwin-Mikke, Grzegorz Braun i Robert Winnicki.

Konfederacja swój program dla Wielkopolski przedstawi dopiero 17 września, ale już wiadomo, że idzie do wyborów walczyć o suwerenność państwa, bezpieczeństwo wiary, rodziny i własności. Dodatkowo politycy tej partii obiecują powszechną ulgę podatkową, zdrowe życie i uzdrowienie sądownictwa oraz walkę o poszanowanie tradycji narodowych i praw rodzicielskich dla tradycyjnych par.

– Środowiska zjednoczone w Konfederacji łączy jeden wspólny mianownik i jest nim Rzeczpospolita Polska – zapewniali przedstawiciele ruchów tworzących Konfederację (KORWiN Janusza Korwina-Mikke, Ruch Narodowy Roberta Winnickiego i Korona Grzegorza Brauna).

Konfederacja w Poznaniu zasłynęła kilkoma spektakularnymi działaniami – ostatnio wystawieniem jako”’jedynki” do europarlamentu Piotra Liroya-Marca. Zapewniała, że Wielkopolska będzie dumna z takiego kandydata. Jednak nie udało im się przekonać Wielkopolan, bo mandatu z naszego regionu nie zdobyli.

Z kolei Robert Winnicki zapisał się w pamięci poznaniaków w roku 2017, kiedy to o mały włos z powodu jego spotkania wyborczego w pubie „Reduta” nie doszło do rozruchów mieście. Narodowcy chcieli się spotkać ze swoim posłem – stowarzyszenia Poznań Przeciwko Nacjonalizmowi, Razem, antyfaszyści i Ogólnopolski Strajk Kobiet – wygwizdać go. Obie grupy starłyby się na Strzałowej, gdyby nie interweniowała policja.

Janusza Korwin-Mikke także nie trzeba specjalnie w Poznaniu przedstawiać. Jest tak długo w polityce (rocznik 1942), że zdążył w Poznaniu być wielokrotnie i dzielić się tu swoimi poglądami. Uważa się za eurosceptyka i nazywa demokrację „najgłupszym ustrojem świata”, jednak nie przeszkodziło mu to w 2014 roku wystartować w wyborach do europarlamentu i zdobyć jeden z czterech mandatów swojej partii. Jednak w parlamencie zasłynął najbardziej jako poseł zasypiający podczas obrad.

W tym roku kandydował ponownie do PE, ale mandatu nie zdobył. Nie udało mu się też rok temu zostać prezydentem Warszawy ani miejskim radnym rok temu. Jakie ma plany na ten rok – dowiemy się zapewne 17 września na placu Wolności.

el

Poznań: Wypadek na Sołaczu – dwie osoby ranne, są utrudnienia w ruchu

0
U wylotu Litewskiej w ulicę Nad Wierzbakiem doszło do zderzenia dwóch samochodów. Dwie osoby zostały ranne. Kierowców czekają utrudnienia w ruchu i korki.

Wypadek miał miejsce około godziny 13.30. Kierowca wyjeżdżający z ulicy Litewskiej zderzył się z autem, jadącym Nad Wierzbakiem. Dwie osoby zostały ranne i zabrało je pogotowie, ale na miejscu pracują jeszcze policjanci i straż pożarna.

Kierowcy przejeżdżający tą trasą muszą się liczyć z utrudnieniami w ruchu i korkami. Lepiej omijać Sołacz jeszcze przez przynajmniej godzinę.

KMPSP, el

Konin: Nakaz wycinki drzew na… ogródkach działkowych

0
Konińscy działkowcy z Rodzinnych Ogródków Działkowych Hutnik do końca grudnia mają czas na wycinkę wszystkich drzew iglastych, które mają więcej niż 3 metry. Takie zarządzenie wydał prezes i taki jest też zapis w regulaminie.

Sprawa wywołała oburzenie wśród działkowców – jak informuje Radio Poznań – zwłaszcza że nie wiedzą, dlaczego mają wyciąć dorodne drzewa, które nikomu nie przeszkadzają. I dlaczego jest akurat taki zapis w regulaminie ogródków. Niektórzy spekulują, że chodzi o szkodniki, które żerują na iglakach, a potem przenoszą się na rośliny uprawne, inni – że zasłaniają światło uprawom i dlatego trzeba je przyciąć. Przeciwnicy wycinki argumentują, że drzewa produkują tlen, więc są niezbędne, a te, które przeszkadzały, już dawno zostały wycięte.

Prezes ogródków działkowych zapytany przez Radio Poznań wyjaśnił, że polecenie wynika z regulaminu ogródków, obowiązującego w całym kraju. Jest w nim zapis, że w ogródkach działkowych obowiązuje zakaz uprawy drzew ozdobnych powyżej trzech metrów. Jak jednak sprawdzili reporterzy radia, ten przepis dotyczy wyłącznie drzew rosnących w odległości mniejszej niż 2 metry od granicy działki.

Zapewne autorowi regulaminu w zamierzchłej przeszłości, gdy powstawały ogródki działkowe, chodziło o ochronę upraw warzyw i owoców, stanowiących w tamtych czasach ważną część jadłospisu każdej rodziny i często jedyną możliwość zaopatrzenia się w świeżą zieleninę. Pamiętajmy, że przez spory kawałek XX wieku sklepy w Polsce nie grzeszyły obfitością zaopatrzenia – wiele osób doskonale pamięta czasy, kiedy na półkach stały jedynie ocet i musztarda, a wszystko inne, łącznie z warzywami i owocami, trzeba było „upolować”. Nic dziwnego, że regulamin stawiał wyżej uprawy niż rośliny ozdobne…

Nakaz wycinki wszystkich drzew iglastych jest więc bezpodstawny. Ale i nad wycinką tych pozostałych chyba warto się zastanowić. Bo dziś jednak mamy nieco inne czasy i warunki, przy narastającym zanieczyszczeniu powietrza każde drzewo, które pomaga je oczyszczać i produkuje życiodajny tlen, jest na wagę złota. Może warto się zastanowić na aktualizacją regulaminu Rodzinnych Ogrodów Działkowych?

Radio Poznań, el

„Ludzie umierają!” – Porozumienie Rezydentów OZZL zorganizowało flash mob przed budynkiem Ministerstwa Zdrowia

0
Flash mob był wstrząsający – ludzie leżeli w czarnych workach, takich, w jakich wozi się zwłoki, ułożeni szeregiem przed budynkiem. „Każdy worek to inny pacjent, który zmarł na skutek braku odpowiedniej opieki zdrowotnej” – wyjaśniają autorzy flash moba.

Ten wyrazisty i brutalny – ale prawdziwy, jak twierdzą jego autorzy – przekaz flash moba miał trafić do osób odpowiadających za polską służbę zdrowia.

„30 000 osób chorych na nowotwór umarło z braku odpowiedniego leczenia, kolejek, złej organizacji ochrony zdrowia” – czytamy we oświadczeniu organizatorów. – „Wg danych fundacji Alivia. Ile we wszystkich kolejkach – NFZ nie ma danych. Obecnie w Polsce politycy zajęci są tylko wyborami i słupkami. Tymczasem ludzie umierają. Każda z tych tragedii jest niewidoczna, rozgrywa się w domu, szpitalu. Panie Ministrze, proszę wyjrzeć za okno. Tak wygląda rzeczywistość w ochronie zdrowia. Z dnia na dzień kolejne worki…”

Porozumienie Rezydentów OZZL wylicza: pracownicy służby zdrowia nie doczekali się nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza, wzrostu finansowania ochrony zdrowia – nie doczekali się reformy. A pacjenci nie doczekali się pomocy. Ale papierów i biurokracji nadal przybywa….

To rząd, jak twierdzą, ponosi odpowiedzialność za wzrost śmiertelności w przeciągu ostatnich lat. Za to, że pacjenci umierają – i nie umiera ich dziesięciu czy stu, ale umierają tysiące. „A rząd zaoszczędzi na zdrowiu 10 mld kłamiąc i naciągając księgowość” – podsumowują. „Frustracja w ochronie zdrowia narasta i sięga zenitu. Emocje targają medykami, tak samo jak pacjentami. Nie ma zgody i nigdy nie będzie na bierność i mydlenie oczu w kwestiach chorego systemu ochrony zdrowia. Zdrowie jest najważniejsze”.

Porozumienie Rezydentów OZZL, el

Mężczyzna na hulajnodze zderzył się z samochodem. Nie przeżył

0
Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ulic Legnickiej i Niedźwiedziej, przy przejściu dla pieszych. 25-letni mężczyzna jadący na hulajnodze elektrycznej został potrącony przez samochód typu SUV.

Część świadków twierdzi, że mężczyzna wjechał na jezdnię przy czerwonym świetle – tuż pod maskę subaru. Kierowca auta nie zdążył wyhamować, jechał dość szybko, bo miał zielone światło. 25-latka nie udało się uratować.

Jednak przejście dla pieszych, przy którym doszło do tragicznego zdarzenia, jest dwustopniowe, a to oznacza, że każda część miała inne światło. I inni świadkowie twierdzą, że to kierowca auta jechał na czerwonym.

Na miejscu jest policja, która przesłuchuje świadków i ustala przebieg zdarzeń.

Gazetawroclawska.pl, el

Poznań: Policja rozpoczyna akcję „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego”

0
Zmniejszenie liczby wypadków drogowych, w których uczestniczą piesi i rowerzyści. To podstawowy cel akcji „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego”, która odbywa się dziś na terenie całego kraju. Także w Poznaniu.

Termin akcji nie jest wybrany przypadkowo: rozpoczął się rok szkolny i ruch na drogach znacznie się zwiększył. Wcześniej zapadający zmrok, mgliste poranki, którym towarzyszą niebezpieczne warunki na drodze również zwiększają możliwość wystąpienia niebezpiecznych zdarzeń na drogach – widoczność jest przecież wtedy bardzo ograniczona. Policjanci apelują, by piesi i rowerzyści pamiętali o elementach odblaskowych, które sprawią, że będą lepiej widoczni i w dużej mierze pozwolą uchronić się przed niebezpieczeństwem.

Pieszy poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym ma obowiązek używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu – chyba że porusza się po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub po chodniku. Niestosowanie się do tego przepisu jest wykroczeniem, za które pieszy może być ukarany mandatem karnym.

Tylko w pierwszych 8 miesiącach tego roku na wielkopolskich drogach zginęło 40 osób – informuje policja. Piesi uczestniczyli w 415 wypadkach drogowych (w pierwszych 8 miesiącach 2018 r. – 370), w których 40 pieszych zginęło (w pierwszych 8 miesiącach 2018 r. – 35), a 384 zostało rannymi (w pierwszych 8 miesiącach 2018 r. – 337).

Najwięcej wypadków z udziałem pieszych ma miejsce na przejściach dla pieszych, czyli w miejscach, gdzie pieszy powinien czuć się bezpiecznie. Te wypadki to efekt zarówno niefrasobliwości pieszych, ale też błędów popełnianych przez kierujących pojazdami, którzy nie ustąpili pierwszeństwa pieszemu. Takich wypadków odnotowano 211, w których 13 osób zginęło, a 206 odniosło obrażenia ciała.

KWP, el