UMK fot. UMK

Centrum Monitoringu Wolności Prasy stanęło po stronie prof. Nalaskowskiego

Profesor Aleksander Nalaskowski z UMK w Toruniu został zawieszony za krytykę ideologii LGBT. Za zawieszonym profesorem ujęło się Centrum Monitoringu Wolności Prasy. – To cenzura – uważa dyrektor Jolanta Hajdasz.

Rektor UMK, prof. Andrzej Tretyn, podjął decyzję o zawieszeniu profesora Aleksandra Nalaskowskiego, ponieważ uznał, że sformułowania użyte przez profesora nie licują z godnością nauczyciela akademickiego, naruszają też prestiż samej uczelni. “Gwałciciele okupujący nasze ulice”, “nieszczęśnicy, których dopadła tęczowa zaraza” i “obleśne, grube, wytatuowane baby” to nie są określenia, których powinien używać nauczyciel akademicki w dyskusji. Więcej o sprawie piszemy tutaj.

Tymczasem Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy, uważa, że takie działanie to forma cenzury, która doprowadzi do tego, że każdy kto będzie chciał skrytykować ideologię LGBT, będzie sam siebie cenzurował z obawy przed represjami, które spotkały prof. Nalaskowskiego. Tak informuje Radio Poznań.

Zdaniem CMWP zawieszenie profesora jest niezgodne realizacją zasady wolności słowa demokratycznego państwa, bo i konstytucja i prawo prasowe, gwarantuje nam możliwość wypowiadania własnych poglądów i ich bronienia.

Radio Poznań, el

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze