Strona główna Blog Strona 1718

Poznań: Rozpoczęcie roku szkolnego

0
Ponad 80 tys. uczniów i przedszkolaków, około 9 tys. nauczycieli oraz 3,2 tys. pracowników administracji rozpoczęło w Poznaniu nowy rok szkolny. Miejska inauguracja odbyła się w nowo rozbudowanym Przedszkolu nr 121 na Strzeszynie.

W tym roku, ze względu na pandemię koronawirusa, uroczystość przebiegała kameralnie oraz w reżimie sanitarnym.

– Życzę wszystkim uczniom i przedszkolakom, kadrze pedagogicznej i pracownikom szkół udanego roku. Przede wszystkim zdrowia, bo to jest najważniejsze – mówi Mariusz Wiśniewskim, zastępca prezydenta Poznania. – Dzisiejsze inauguracja odbywa się w przedszkolu. To pierwszy krok w edukacji każdego dziecka.

Podczas uroczystości zastępca prezydenta Poznania odniósł się też do trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się polska szkoła.

– Dziękuję dyrektorom poznańskich placówek oświatowych i Wydziałowi Oświaty, dzięki którym rok szkolny może się rozpocząć. Stworzyliśmy uczniom, nauczycielom i pracownikom szkół najbardziej bezpieczne warunki, jak było to możliwe. Mamy świadomość, że przed nami wyjątkowy czas. Nikt z nas tak naprawdę nie wie, jak ten rok szkolny będzie przebiegać. Naszym celem jest, aby nauka odbywała się w sposób możliwie normalny. Każdy dzień będzie jednak pisać swój scenariusz. To, w jaki sposób będzie funkcjonowała szkoła, zależy od odpowiedzialności nas wszystkich – rodziców, nauczycieli, ale też służb rządowych, które odpowiadają za walkę z pandemią. Jako samorząd staramy się podejmować zawsze racjonalne i rozsądne decyzje. Nie możemy podchodzić do problemów sposób lekceważący, ale też popadać w panikę. Tylko współpracując pokonamy wyzwania, które czekają nas w najbliższym czasie. Od władz sanitarnych i kuratorium oczekujemy pomocy i dialogu – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

W tym roku miejska inauguracja odbyła się w wąskim gronie. Oprócz niewielkiej grupy dzieci i nauczycieli, wzięli w niej udział: przewodniczący Rady Miasta Poznania, pracownicy Wydziału Oświaty, przedstawiciele Poznańskich Inwestycji Miejskich, a także reprezentanci Rady Osiedla Strzeszyn i rady rodziców Przedszkola nr 121. Uroczystość była transmitowana online. Na każdym kroku przestrzegano i podkreślano wagę wymogów sanitarnych.

– Życzę wam udanego roku szkolnego. Pamiętajcie jednak, że wszyscy musimy zaakceptować obostrzenia, które postawiło przed nami życie. Jak widzicie, jesteśmy w maseczkach, przed wejściem dezynfekujemy ręce, staramy się zachować dystans. Bardzo proszę, abyście dobrze wysłuchali wszystkich instrukcji, które przygotowali dla was dyrektorzy i nauczyciele. Wymogi sanitarne można pogodzić z nauką, zabawą i chęcią poznawania świata. Jeśli im podołacie, czas spędzony w szkole w najbliższym roku nie będzie zmarnowany – zwrócił się do dzieci Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta Poznania.

UMP, el

Ostrzeszów: Rada nadzorcza ostrzeszowskiego szpitala odwołana!

0
„Brak właściwego nadzoru nad działalnością spółki Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia” – tak umotywował starosta Lech Janicki odwołanie rady nadzorczej szpitala.

Właśnie brak nadzoru sprawił, że w ostrzeszowskim szpitalu doszło ostatnio do dwóch zgonów pacjentek. Starosta podkreślił też, że mieszkańcy wielokrotnie skarżyli się na jakość usług medycznych placówki, więc najwyższy czas podjąć stosowne działania. Wśród nich są też konsekwencje wobec dyrektora do spraw medycznych szpitala, które ma wyciągnąć prezes Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia.

Oto treść oświadczenia starosty Janickiego:
„W związku z serią tragicznych wydarzeń, jakie miały miejsce w ostatnim czasie w Ostrzeszowskim Centrum Zdrowia oraz w ślad za licznymi skargami mieszkańców, informuję, że Rada Powiatu w Ostrzeszowie zarekomendowała Zgromadzeniu Wspólników OCZ – Staroście Ostrzeszowskiemu odwołanie Rady Nadzorczej Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia.

Zgromadzenie Wspólników sp. z o.o. Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia, w dniu 1.09.2020 r. na podstawie Aktu Założycielskiego – Statutu Spółki OCZ (cz. B §20) podjęło decyzję o odwołaniu Rady Nadzorczej OCZ za brak właściwego nadzoru nad działalnością spółki Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia. Jednocześnie prezes OCZ został zobowiązany do podjęcia czynności służbowych wobec dyrektora ds. medycznych OCZ.

Kwestie odpowiedzialności indywidualnej wobec ostatnich tragicznych wydarzeń, zostaną ustalone w drodze śledztwa prokuratorskiego.
Rada Powiatu wspólnie ze Zgromadzeniem Wspólników podkreślają, że powyższe działania stanowią pierwszy etap czynności mających za zadanie stopniową odbudowę zaufania mieszkańców do placówki oraz jej kadry medycznej”.

Przypomnijmy, że w szpitalu doszło ostatnio do dwóch zgonów: na początku sierpnia młoda kobieta w ciąży zmarła podczas transportu do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim, a pod koniec miesiąca 35-latka, matka trójki dzieci, zmarła po dwóch wizytach w szpitalu, gdzie zaordynowano jej tylko środki przeciwbólowe.

Obie sprawy bada prokuratura.

el

Poznań: Afganka, Turczynka i sześć fałszywych dowodów osobistych

0
Afgankę udającą Europejkę i Turczynkę z… sześcioma fałszywymi dokumentami zatrzymali na lotnisku na Ławicy strażnicy graniczni.

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Poznaniu-Ławicy w wyniku kontroli przeprowadzonej 28 sierpnia po przylocie samolotu z Aten wykryli obywatelkę Afganistanu podającą się za obywatelkę Holandii. 22-letnia Afganka podczas kontroli okazała holenderski paszport biometryczny należący do innej osoby. Cudzoziemka myślała, że uda jej się wprowadzić w błąd funkcjonariuszy SG co do swojej tożsamości.

Cudzoziemka w trakcie przesłuchania zeznała, że do Grecji dostała się z Iranu, gdzie przez jakiś czas mieszkała, a następnie nielegalnie przedostała się do Turcji, skąd udało jej się dotrzeć do
Grecji. Po przylocie na poznańskie lotnisko planowała pociągiem lub taksówką dostać się do Niemiec gdzie zamierzała złożyć wniosek o status uchodźcy.

Komendant PSG w Poznaniu-Ławicy wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zobowiązania cudzoziemki do wyjazdu z Polski. Dodatkowo cudzoziemka usłyszała zarzut posłużenia się jako własnym dokumentem należącym do innej osoby. Afganka przyznała się i dobrowolnie poddała się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres 1 roku. Ponadto za nielegalny pobyt w Polsce oraz niezgodne z prawem przekroczenie granicy ukarana została mandatem karnym w łącznej wysokości 600 złotych. Cudzoziemka na podstawie postanowienia sądu umieszczona została w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Kętrzynie, gdzie oczekiwać będzie na wydanie decyzji w jej sprawie.

Tego samego dnia z Heraklionu w Grecji przyleciała kobieta z dwiema córkami. W trakcie legitymowania kobieta okazała funkcjonariuszom SG słoweńskie dowody osobiste. Dokumenty wzbudziły uzasadnione podejrzenia co do ich autentyczności. Cudzoziemka od razu przyznała się, że ona, jak i jej dwie córki w wieku 11 i 5 lat są obywatelkami Turcji. Na dowód czego okazała trzy tureckie paszporty, które miała w swoim bagażu.

36-letnia cudzoziemka miała również przy sobie oryginalne greckie tymczasowe zaświadczenie tożsamości cudzoziemca, które otrzymała po złożeniu wniosku o ochronę międzynarodową.
Dodatkowo w trakcie przeszukania jej bagażu funkcjonariusze SG ujawnili dwa podrobione polskie dowody osobiste oraz podrobiony polski paszport. Ze słów kobiety wynikało, że krajem docelowym, do którego się wybierała, były Niemcy.

Komendant PSG w Poznaniu-Ławicy wszczął postępowanie w sprawie zobowiązania cudzoziemki i jej córek do wyjazdu z naszego kraju. Cudzoziemka usłyszała również zarzut posłużenia się podrobionym dokumentem tożsamości. Kobieta przyznała się do stawianego zarzutu i dobrowolnie poddała się karze w wymiarze 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres 2 lat. Ponadto za przekroczenie granicy wbrew przepisom, jak również nielegalny pobyt w Polsce na cudzoziemkę nałożono mandat karny w łącznej wysokości 600 złotych. Postanowieniem sądu kobieta i jej córki umieszczone zostały w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Kętrzynie.

Nadodrzański Oddział Straży Granicznej, el

Poznań: Kwiaty na Cytadeli z okazji rocznicy wybuchu II wojny światowej

0
Wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk złożył kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza na Cytadeli. 1 września przypadła 81. rocznica wybuchu II wojny światowej. Wiązanki kwiatów zostały złożone także przy pomniku Armii Poznań.

Złożenie kwiatów na Grobie Nieznanego Żołnierza było okazją do przypomnienia historii tego grobu, która zaczęła się 9 lat temu. Bo to właśnie wtedy zostały złożone do grobu szczątki nieznanego żołnierza Armii Poznań, ofiary pierwszego dnia II wojny światowej. Wiemy o nim niewiele: należał do kompanii zwiadowców 29 Pułku Strzelców Kaniowskich z Kalisza. Poległ od kuli w pierś, podczas zwycięskiej potyczki z niemieckim patrolem rozpoznawczym niedaleko Wielowsi Klasztornej. Przez 72 lata spoczywał w zapomnianej z czasem i bezimiennej już mogile na skraju pól i lasu, by po tych wszystkich latach wreszcie spocząć wśród swoich towarzyszy broni.

W uczczeniu ofiar napaści Niemiec na Polskę wzięli udział Łukasz Mikołajczyk wojewoda wielkopolski, Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa wielkopolskiego, Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, a także przedstawiciele Wojewódzkiej Rady Kombatanckiej przy udziale asysty wojskowej.

Po uroczystościach na cmentarzu Bohaterów Polskich na poznańskiej Cytadeli ich uczestnicy wzięli udział w mszy św. w intencji poległych i pomordowanych w latach II wojny światowej, a po niej złożyli kwiaty przy pomniku Armii Poznań.

el

Poznań: Mężczyzna zmarł w Avenidzie

0
W jednym ze sklepów w centrum handlowym Avenida doszło do tragicznego wypadku. Mężczyzna w średnim wieku stojący w kolejce nieoczekiwanie zasłabł.

Załoga sklepu wezwała pogotowie, natychmiast też podjęto reanimację mężczyzny. Jednak mimo szybkiego przybycia pogotowia i wysiłku służb nie udało się go uratować.

el

Poznań: Miasto wydało oświadczenie w sprawie słów Rzecznika Praw Dziecka

0
„Nie jest prawdą, że w poznańskich szkołach edukatorzy seksualni podają dzieciom środki farmakologiczne, żeby zmieniać ich płeć. Miasto Poznań wzywa więc Rzecznika Praw Dziecka do sprostowania podanej przez siebie informacji” – czytamy w oświadczeniu.

Mikołaj Pawlak, Rzecznik Praw Dziecka, powiedział dziś w TVN24, że w Poznaniu zdarzały się przypadki, gdy edukatorzy seksualni podawali dzieciom środki farmakologiczne zmieniające płeć, jak informowaliśmy. Przeciwko takiemu posądzeniu ostro zaprotestował poznański magistra, żądając od rzecznika sprostowania jego słów i wydając oświadczenie.

Oto jego pełna treść:
„Polityka równościowa Miasta Poznania ma zapewnić bezpieczeństwo i dobrostan wszystkim mieszkańcom, bez względu na wiek, płeć, pochodzenie, orientację seksualną, wyznanie lub bezwyznaniowość, stopień sprawności czy status społeczno-ekonomiczny.

Wszelkie zajęcia antydyskryminacyjne prowadzone w szkołach i finansowane bezpośrednio przez Miasto Poznań przygotowywane i prowadzone były co do zasady przez nauczycieli ze szkoły, w której się odbywały. Na żadnych z nich nigdy nie podaje się dzieciom środków farmakologicznych, w przeciwieństwie do tego, co twierdzi Rzecznik Praw Dziecka.

Organizacje pozarządowe prowadzą również na zlecenie Miasta edukację równościową. Skierowana jest ona jednak do osób pracujących z dziećmi i młodzieżą. Oznacza to, że w szkoleniach i warsztatach udział biorą nauczyciele, pedagodzy czy kuratorzy – nie zaś dzieci. Miasto wybrało w konkursie i dofinansowało takie zajęcia, które odpowiadają na potrzeby określone wcześniej przez poznańskie środowisko pedagogiczne. To szkolenia, które wyposażają nauczycieli w narzędzia niezbędne do tego, by wspierać dzieci narażone z różnych względów na dyskryminację.

Warto również podkreślić, że od chwili wprowadzenia w Polsce stanu epidemii w poznańskich szkołach zawieszono zajęcia, realizowane przez organizacje pozarządowe i na razie – ze względów sanitarnych – nie planuje się ich wznowienia”.

UMP, el

Poznań: Edukatorzy seksualni podawali środki na zmianę płci! Tak twierdzi Rzecznik Praw Dziecka!

0
Mikołaj Pawlak, kontrowersyjny Rzecznik Praw Dziecka, powiedział dziś w wywiadzie dla TVN24, że w Poznaniu edukatorzy seksualni podawali dzieciom tabletki na zmianę płci. i że informowały o tym media. W internecie rozpętała się burza.

Rzecznik był dziś rano gościem Konrada Piaseckiego w TVN24 i to właśnie podczas tej rozmowy przytoczył historie, które rzekomo działy się w Poznaniu. Rzecznik najpierw zwrócił uwagę, że edukacja jest działaniem zarezerwowanym dla nauczycieli, czyli specjalistów z przygotowaniem merytorycznym i pedagogicznym, a dyrektor placówki ma czuwać nad tym, by były to osoby kompetentne w swojej dziedzinie. Tymczasem edukatorzy seksualni, którzy nie są nauczycielami, bo przecież nie ma takiego przedmiotu, mogą stanowić zagrożenie dla uczniów.

– A czy zagwarantujemy, że gdy wpuścimy do 20 tys. szkół edukatorów seksualnych, że nie będą propagowali takich treści jak w Poznaniu, że wychwytują dziecko gdzieś rozchwiane, zaniedbane, któremu dają, właśnie ci edukatorzy, z tych środków, jakieś środki farmakologiczne, żeby zmieniać jego płeć? Bez wiedzy i zgody rodziców i lekarzy? – pytał dramatycznie rzecznik w TVN24. – Właśnie temu zapobiegamy.

Prowadzący, najwidoczniej mający watpliwości, czy aby dobrze usłyszał, dopytywał, co rzecznik ma na myśli? Czy rzeczywiście chodzi mu o środki na zmianę płci podawane przez edukatorów seksualnych? Rzecznik potwierdził, że były takie przypadki i że nawet pisały o nich media.

Sprawą zainteresowały się wszystkie media, chociaż jakoś nie udało się znaleźć tych, które pisały o podawaniu środków na zmianę płci zagubionej młodzieży w Poznaniu. A dziennikarze Gazeta.pl dotarli nawet do prokuratury z pytaniem, czy zajmowała się takimi sprawami – i dowiedzieli się, że nie.

Wypowiedź rzecznika udostępniła też na Twitterze Wanda Nowicka, posłanka Lewicy, opatrując ją komentarzem: „To już przestaje być cyniczna propaganda, a zaczyna się czyste szaleństwo”. A działaczom Grupy Stonewall zwyczajnie zabrakło słów i napisali tylko: „Jak to w ogóle skomentować?”.

el

Poznań: Remont nawierzchni na Warszawskiej

0
Kto nie zauważył tego rano jadąc Warszawską – na pewno zauważy wracając tą ulicą po południu. Od dziś trwają tam prace remontowe kolejnego odcinka nawierzchni ulicy – między Mogileńską a Krańcową.

Zakończył się remont pomiędzy węzłem Antoninek, a ul. Sośnicką, teraz przyszedł na czas na ułożenie nowej nawierzchni na kolejnej części tej ważnej arterii. Dzięki temu poprawi się komfort przejazdów ul. Warszawską.

W pierwszej kolejności remontowany będzie prawy (tzw. wolny) pas jezdni od skrzyżowania z ulicą Mogileńską do wysokości numeru 117. Kierowcy będą mogli korzystać z pasa lewego. Autobusy komunikacji publicznej będą kursowały bez zmian.

Następnie remontowany będzie lewy pas, a na końcu drogowcy przeniosą się na skrzyżowanie z ul. Mogileńską. Zakończenie całości prac planowane jest w połowie października.

ZDM, el

Poznań: Miasto rozbudowuje monitoring. Będzie bezpieczniej!

0
W stolicy Wielkopolski przybywa miejsc obserwowanych przez kamery. W sierpniu nowe punkty stanęły w centrum, do końca roku pojawią się kolejne w innych częściach miasta. Aktualnie funkcjonuje w nim prawie tysiąc kamer.

Miasto Poznań wychodzi naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców rozbudowując system monitoringu. W sierpniu, przy współpracy z Radą Osiedla Stare Miasto i Poznańskim Towarzystwem Budownictwa Społecznego, włączyło do systemu cztery nowe punkty kamerowe (4 kamery obrotowe). Są one zlokalizowane w obszarze ulic Piaskowej i Szyperskiej. Dodatkowo, dzięki wdrożonym rozwiązaniom (nowa macierz dyskowa), możliwa będzie archiwizacja obrazu z kamer przez okres aż 30 dni.

Rozbudowę systemu monitoringu poprzedziło powstanie miejskiej infrastruktury teletechnicznej. Jest ona niezbędna do zapewnienia transmisji obrazu z kamer do centrów obserwacji. Koszt budowy infrastruktury i instalacji kamer wyniósł prawie 250 tys. zł.

Miasto Poznań zawarło także umowę na rozbudowę systemu monitoringu wizyjnego na osiedlach Główna, Krzyżowniki – Smochowice i Naramowice. Do końca roku nowe punkty kamerowe zostaną zainstalowane w parku im. ks. T. Kirschke (1 kamera stałopozycyjna), przy ul. Przytocznej (1 kamera obrotowa mobilna) oraz na skrzyżowaniu ulic Lechickiej i Obrońców Tobruku. Koszt inwestycji to prawie 135 tys. zł (ponad 83 proc. środków na ten cel przekazały rady osiedli).

Aktualnie w systemie monitoringu wizyjnego miasta funkcjonują 953 kamery. To ważny element systemu bezpieczeństwa. W 2019 roku operatorzy, wykryli i przekazali odpowiednim służbom zgłoszenia o 7783 zdarzeniach, które wymagały interwencji. W pierwszej połowie 2020 r. było ich 3580. W większości przypadków interweniuje Straż Miejska. Czasem sprawy kierowane są do innych służb – policji, straży pożarnej czy pogotowia ratunkowego.

UMP, el

Poznań: Ogródki, awantury i alkohol, czyli podsumowanie sezonu na Starym Rynku

0
Z jednej strony przychylność władz miasta i preferencyjne warunki oraz dobre działania wielu przedsiębiorców. Ale z drugiej pijackie krzyki, burdy i sąsiedzkie problemy generowane od lat przez te same knajpy. To podsumowanie sezonu ogródkowego na Starym Mieście.

– Każdy, kto odwiedzał Stary Rynek i okoliczne uliczki w weekendowe wieczory i noce nie był w stanie zauważyć obostrzeń związanych z epidemią. Choć bezpieczna odległość między stolikami to 1,5 m do 2 m, to pomimo zwiększenia powierzchni konsumpcji, wprowadzano zagęszczenie dla jak największej liczby klientów. Część lokali w ogóle nie stosowała się do zasad Parku Kulturowego czy uchwały „hałasowej”, ale także umów z Zarządem Dróg Miejskich zajmując nielegalnie większą powierzchnię niż wskazana w preferencyjnej umowie – wskazuje radna Agnieszka Hoffmann.

Radni podkreślają, że najwięcej skarg od lat dotyczy tych samych punktów i tych samych lokali, a także zwracają uwagę na problem mieszkańców w zgłaszaniu uciążliwości.
– Problemem jest także brak kontroli zajmowanych powierzchni przez ogródki, bo służby za to odpowiedzialne nie pracują wieczorami i w weekendy, czyli wtedy gdy jest najwięcej łamania zasad. Na ten absurd zwracamy uwagę już od dłuższego czasu – przypomina radna Agnieszka Hoffmann.

– Mamy nadzieję, że zgodnie z zapowiedziami, w stosunku do łamiących zasady lokali władze miasta zastosują zapowiadane konsekwencje w postaci braku zgody na ogródki w kolejnych sezonach – mówi radna Alicja Wilak, przewodnicząca zarządu osiedla i dodaje, że brakuje systemowego rozwiązania, m.in. sankcji prowadzących do bieżącego dyscyplinowania nieuczciwych przedsiębiorców. Dlatego nie ma poprawy sytuacji.

Wszystko wskazuje na to, że stan epidemii nie przewartościował modelu prowadzenia biznesu gastronomicznego na pewno w okolicach Starego Rynku, nastawionego w zbyt wielu przypadkach na maksymalizację zysku kosztem sąsiadów. Należy tu docenić tych przedsiębiorców, którzy pomimo lockdownu nie zwolnili swoich pracowników. To zazwyczaj także ci, którzy funkcjonują w zgodzie ze swoim otoczeniem i dbają o swój fyrtel.

Warto też zaznaczyć, że restauratorzy z innych fyrtli, m.in. Półwiejskiej czy Taczaka wskazują na nierówne traktowanie przedsiębiorców. Gdy wokół Starego Rynku ogródki mogą działań do północy w dzień powszedni i do 2 w weekend, poza historycznym centrum zamykane muszą być o 22:00.

– Być może to jest dobry powód do dyskusji o funkcjonowaniu lokali gastronomicznych w centrum Poznania, ale także w innych dzielnicach. Przykład ulicy Taczaka pokazuje, że można wypracować i przestrzegać porozumienia pomiędzy mieszkańcami a przedsiębiorcami – mówi Tomasz Dworek, wiceprzewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto. I wskazuje, że zarówno z punktu widzenia przedsiębiorców, jak i mieszkańców korzystne może być rozproszenie lokali, a nie skumulowanie ich w kilku punktach.

Niestety, problemy w zakłócaniu bezpieczeństwa i porządku publicznego dotyczą od wielu lat tych samych lokalizacji, czyli przede wszystkim ulic: Wrocławskiej, Paderewskiego, Jaskółczej, Szkolnej, czy Zamkowej.
– Bardzo nas smuci, że przez tyle lat nie udaje się wprowadzić systemowych rozwiązań, pozwalających na dobrą działalność klubowo-knajpową, wzorem wielu miast Europy Zachodniej, z poszanowaniem prawa do względnego komfortu życia nielicznych już mieszkańców z rejonu Starego Rynku – mówi Andrzej Rataj, radny miejski i przewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto. – Wspieramy działalność biznesu gastronomicznego, jednakże pod warunkiem, że będą przestrzegane ustalone zasady działalności oraz będzie systemowy i skuteczny nadzór ze strony służb porządkowych.

ROSM, el

Robert Ivanov piłkarzem Warty Poznań

0
Były reprezentant Finlandii, obrońca Robert Ivanov podpisał kontrakt z Wartą Poznań do końca sezonu 2021/22 z opcją przedłużenia o kolejny rok. Blisko 26-letni piłkarz przeszedł z klubu Honka Espoo na zasadzie transferu definitywnego i jest pierwszym Finem w historii „Zielonych”.

Jeszcze w ubiegłym tygodniu Robert Ivanov grał dla FC Honka przeciwko AGF Aarhus w kwalifikacjach do Ligi Europejskiej. Po tym meczu opuścił klub, w którym występował przez ostatnie 3,5 roku, i przyjechał do Polski. Po pomyślnym przejściu testów medycznych podpisał z Wartą Poznań 2-letni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.

– Bardzo cieszymy się z faktu, iż Robert zdecydował się na transfer do Warty Poznań. Nad tym ruchem pracowaliśmy już od kilku miesięcy, a rozmowy przyspieszyły po naszym awansie do Ekstraklasy i spotkaniu z Robertem oraz przedstawicielami klubu FC Honka w Helsinkach – mówi dyrektor sportowy „Zielonych”, Robert Graf. – Robert to wysoki środkowy obrońca, który ma wzmocnić rywalizację na tej pozycji w Warcie. Nasz nowy zawodnik pochodzi ze sportowej rodziny. Jego mama była reprezentantką Związku Radzieckiego w piłce ręcznej, a brat grał w koszykówkę w drużynie uniwersyteckiej w USA.

19 września Robert Ivanov skończy 26 lat. Pochodzi z Helsinek i jest wychowankiem HJK West 06, potem grał także w klubach Pallokerho-35, Laajasalon Palloseura, FC Myllypuro i FC Viikingit, z którego trafił w 2016 roku do FC Honka. W fińskiej ekstraklasie rozegrał 69 spotkań i zdobył w nich 5 bramek. W styczniu 2019 roku zadebiutował w reprezentacji Finlandii i zaliczył w niej łącznie 2 występy – w towarzyskich meczach przeciwko Szwecji i Estonii. Ma aż 197 cm wzrostu, waży 85 kg. Będzie grał z numerem 4.

– Szybko przekonałem się, że dyrektor sportowy Warty Poznań jest bardzo aktywny w kwestii transferu. Początkowo poprzez moich agentów, którzy przekazali mi, że klubowi zależy na sprowadzeniu mnie. Bardzo się ucieszyłem, bo Ekstraklasa ma dobrą opinię w Finlandii i gra tutaj jest dla nas dobrą opcją. Po spotkaniu z Robertem Grafem w Helsinkach i naszej dłuższej rozmowie byłem przekonany o tym, że chcę przyjść do Warty. Zacząłem interesować się klubem, śledzić informacje, wyniki i bardzo się cieszę, że jestem już w Poznaniu – mówi Robert Ivanov. – Wiem, że Warta to dwukrotny mistrz Polski z lat 1929 i 1947 i że właśnie wróciła do Ekstraklasy po 25 latach. Podoba mi się to, że jestem w klubie, który ma bogatą historię.

– Chcę dać drużynie to, co mam najlepszego. Pomóc jej utrzymaniu się w Ekstraklasie. Zrobię też wszystko, żebyśmy grali fajną piłkę, która będzie cieszyła kibiców – podkreśla Fin. – Wierzę też w to, że dobra gra w polskiej lidze pomoże mi wrócić do reprezentacji Finlandii. Teraz aż tak bardzo się na tym nie skupiam, ale mam nadzieję, że już wkrótce swoimi występami w barwach Warty i dobrymi wynikami drużyny zapracuję na kolejne powołanie.

Sprowadzenie Roberta Ivanova to już ósmy transfer beniaminka PKO Ekstraklasy tego lata. W ostatnim miesiącu do Warty Poznań dołączyli: bramkarz Daniel Bielica, obrońcy Jan Grzesik i Mateusz Spychała, pomocnicy Mateusz Czyżycki, Konrad Handzlik i Michał Kopczyński oraz napastnik Mateusz Kuzimski.

Warta Poznań, el

Poznań: Odsłonięcie pylonu nad Rusałką

0
Punktualnie o godzinie 16.00 nad Rusałka, przy wiadukcie kolejowym stanie pylon Systemu Informacji Miejskiej, który przybliży historię powstania tego sztucznego jeziora. Rusałka została zbudowana dzięki niewolniczej pracy polskich i żydowskich więźniów w czasie II wojny światowej.

Hitlerowcy nie dość, że zmuszali więźniów do tej pracy, to jeszcze nakazywali do umocnienia dna i brzegów jeziora używać fragmentów macew, czyli żydowskich nagrobków. Wciąż jeszcze, gdy stan wody jest niski, można je wyłowić z dna Rusałki. Część z nich, wydobyta z jeziora przez Macieja Krajewskiego, trafiła na lapidarium przy ulicy Głogowskiej. Wiele jednak jeszcze czeka na wydobycie.

Na uroczystość odsłonięcia zapraszają stowarzyszenia Łazęga Poznańska i Abisynia, które długo walczyły o powstanie takiego miejsca pamięci. Pylon upamiętniający tę wstrząsającą, a nieco zapomnianą historię, stanie przy wiadukcie kolejowym nad Rusałką, od strony Golęcina. Został on sfinansowany całkowicie z wpłat osób prywatnych zebranych podczas zbiórki zorganizowanej przez Łazęgę Poznańską.

Jego odsłonięcie zaplanowano dziś na godzinę 16.00.

el

Poznań: Prace na Jeżyckiej i Poznańskiej dobiegają końca

0
Pozostał jeszcze m. in. montaż urządzeń bezpieczeństwa ruchu, obniżenie krawężników przy przejściach dla pieszych i nasadzenie zieleni. Jednak największym problem są tam kierowcy jeżdżący i parkujący „na pamięć”.

Informowaliśmy już o problemach mieszkańców tej części Jeżyc z nową infrastrukturą i pewną niespójnością oznakowania, które sprawiało, że na wyremontowanych ulicach nie wiedzieli, jak się poruszać, ani rowerzyści, ani kierowcy.

Jednak jak zapewnia Zarząd Dróg Miejskich, trwają już ostatnie prace na ulicach. Nowe oznakowanie poziome wyznacza już jeden pas ruchu dla pojazdów na ulicach Jeżyckiej i Poznańskiej. Zmieni się również sposób parkowania – po południowych stronach obu ulic samochody będą parkować na jezdni. Rowerzyści będą mogli korzystać z kontrapasa i kontraruchu.

Bardzo ważną zmianą dla kierowców jest wprowadzenie równorzędnych skrzyżowań, a więc zmiana pierwszeństwa przejazdu w kilku miejscach na obu ulicach. Dotychczas podporządkowane ulice – m.in. Żurawia, R. Strzałkowskiego, Kochanowskiego czy Nad Bogdanką mają już pierwszeństwo przejazdu.

Pozostał jeszcze montaż słupków, stojaków rowerowych, poduszek berlińskich oraz modernizacja sygnalizacji przy szkole podstawowej na ulicy Jeżyckiej. Trwa obniżanie krawężników przy nowych przejściach dla pieszych. Nie wszędzie zamontowane zostały nowe znaki drogowe. Ostatnim z elementów zmian będzie wyłącznie sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Poznańskiej, Mickiewicza i Jeżyckiej.

Problemem jednak, jak wynika z doświadczeń ZDM, nie jest nowe oznakowanie, ale stare nawyki kierowców. Właściciele aut często parkują po staremu nie zwracając uwagi na oznakowanie i na to, że blokują drogę innym uczestnikom ruchu: rowerzystom i pieszym. Nadal zdarza im się przekraczać prędkość, która została tam ograniczona do 30 km na godzinę. Po montażu poduszek berlińskich przekraczanie prędkości będzie mocno utrudnione, a na łamanie innych przepisów powinny zaradzić patrole policji i straży miejskiej.

„Kierowców prosimy o zwracanie uwagi na nowe oznakowanie i nie jeżdżenie na pamięć” – apeluje ZDM.

ZDM, el

Koło: Mobilny punkt pobrań prób na koronawirusa przyjedzie 3 września

0
Decyzją wojewody wielkopolskiego Łukasza Mikołajczyka w najbliższy czwartek (3 września) w Kole uruchomiony zostanie ponownie dla mieszkańców powiatu mobilny punkt pobrań wymazów na obecność koronawirusa.

Punkt drive-thru stanie w Parku 600-lecia przy ulicy Sportowej. Będzie czynny od godziny 10:00 do 16:00.

Jego przygotowaniem i obsługą zajmą się żołnierze 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz pracownicy inspekcji sanitarnej.

Badaniom mogą się poddać mieszkańcy Koła i powiatu kolskiego, ale wymagana jest wcześniejsza rejestracja telefoniczna w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu pod numerem telefonu 61 656 80 75. Zgłoszenia będą przyjmowane tylko we wtorek (1.09) w godzinach od 8:00 do 15:00.

WUW, el

Poznań: 81. rocznica wybuchu II wojny światowej na Cytadeli i przy pomniku Armii Poznań

0
Wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk zaprasza do udziału w wojewódzkich uroczystościach w 81. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Obchody rozpoczną się 1 września o godzinie 16:00 od złożenia kwiatów na grobie Nieznanego Żołnierza na Cytadeli.

W uczczeniu ofiar napaści Niemiec na Polskę wezmą udział Łukasz Mikołajczyk wojewoda wielkopolski, Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa wielkopolskiego, Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, a także przedstawiciele Wojewódzkiej Rady Kombatanckiej przy udziale asysty wojskowej.

Uroczystości rozpoczną się na cmentarzu Bohaterów Polskich na poznańskiej Cytadeli. Następnie o godzinie 16.30 w kościele Karmelitów Bosych pw. Świętego Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, na Wzgórzu Św. Wojciecha w Poznaniu (ul. Działowa 25) odprawiona zostanie msza święta w intencji poległych i pomordowanych w latach II wojny światowej.

Bezpośrednio po nabożeństwie (około godziny 17:30) przed pomnikiem Armii Poznań w imieniu mieszkańców Wielkopolski i uczestników uroczystości – delegacja Wojewódzkiej Rady Kombatanckiej oraz władz rządowych i samorządowych województwa, miasta i powiatu poznańskiego złoży wspólną wiązankę kwiatów.

WUW, el

Awaria Czajki – czy to sabotaż? Jest doniesienie do prokuratury

0
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji złożyło doniesienie do prokuratury w sprawie sobotniej awarii w oczyszczalni ścieków. Zdaniem MPWiK powodem awarii mógł być sabotaż lub inne działanie o charakterze terrorystycznym.

Taką informację podało dziś radio RMF FM. Powodem takich podejrzeń jest fakt, że dzień przed awarią specjaliści, w tym naukowcy z Politechniki Warszawskiej, przeprowadzili przegląd eksploatacyjny i potwierdzili szczelność rurociągów. Tymczasem dosłownie dzień później doszło do poważnej awarii. Przypadek?

Zdaniem spółki nie i dlatego złożyła zawiadomienie do prokuratury. jej zdaniem sabotaż lub inne działanie o charakterze terrorystycznym jest jedną z możliwych przyczyn awarii. Dlatego zwróciła się do prokuratury o rozpoczęcie czynności wyjaśniających.

Zawiadomienie do prokuratury w sprawie awarii w Czajce złożył także Marek Gróbarczyk, minister gospodarki wodnej. Ale on oskarżył władze Warszawy o bagatelizowanie ostrzeżeń swojego resortu i w efekcie – doprowadzenie do awarii oraz skażenia wody Wisły. Prokuratura, jego zdaniem, powinna ustalić, kto jest winien zaniedbań, które zaowocowały awarią, bo uważa, że od władz miasta takich informacji z pewnością nie uzyska.

Spółka Wody Polskie informuje, że fala ze ściekami na Wiśle minęła już Płock. Dziś powinna dotrzeć do Torunia.

el

Poznań: W UAM przekazanie władzy rektorskiej

0
Od 1 września funkcję rektorki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza pełni prof. Bogumiła Kaniewska, pierwsza kobieta w historii UAM na tym stanowisku. Wczoraj prof. Andrzej Lesicki, dotychczasowy rektor, przekazał jej symbolicznie władzę nad uczelnią.

Podczas tradycyjnego pożegnania, które odbyło się po południu w Collegium Minus UAM, prof. Andrzej Lesicki podziękował za ostatnie cztery lata wspólnej pracy na rzecz uniwersytetu. Otrzymał podziękowania oraz życzenia od współpracowników, a w gabinecie rektora UAM został zawieszony nowy portret – przedstawiający 31. rektora UAM, prof. Andrzeja Lesickiego. Autorem portretu jest dr n. med. Mieczysław Chruściel, znany szczeciński lekarz, pasjonat malarstwa.

Prof. Andrzej Lesicki jest biologiem (malakologiem), który swoją karierę naukową związał z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w którym pracuje od 47 lat, od 24 pełniąc funkcje kierownicze. Zagraniczne staże naukowe odbył na Uniwersytecie Oxfordzkim, Uniwersytecie w Luton oraz Hochschule Vechta. W 2016 r. został wybrany na urząd rektora UAM. W czasie jego kadencji uniwersytet uchwalił nowy statut związany z wejściem w życie Ustawy 2.0. UAM zwyciężył także w konkursie Inicjatywa Doskonałości Uczelnia Badawcza, wszedł również w skład konsorcjum EPICUR, będącego jednym z Uniwersytetów Europejskich. Prof. Lesicki przeprowadził Uniwersytet Poznański przez jubileuszowy rok 100-lecia istnienia uczelni, podpisał także porozumienie na rzecz federacji poznańskich uczelni. Prof. Andrzej Lesicki pełnił także funkcję przewodniczącego Kolegium Rektorów Miasta Poznania, a Międzynarodowa Unia Astronomiczna nadała planetoidzie o numerze 82937 nazwę „Lesicki”.

UAM, el

Szamotuły: samochód uderzył w drzewo. 11-letni pasażer nie żyje

Tragiczny w skutkach wypadek miał miejsce w ostatni dzień sierpnia, między Pólkiem a Lipnicą. 11-letni chłopiec zginął, kierowca i 2-letnia dziewczynka zostali przewiezieni do szpitala.

Wypadek miał miejsce około godziny 13.25 na drodze 306. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, iż 21-latek kierujący samochodem marki Kia stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze, po czym uderzył w przydrożne drzewo. Niestety, w wyniku zdarzenia, pomimo podjętej reanimacji zmarł 11-letni pasażer. Kierowca oraz niespełna 2-letnia pasażerka zostali przetransportowani do szpitala.

Na miejscu policjanci, pod nadzorem prokuratora wykonali oględziny oraz zbierali niezbędny materiał dowodowy w celu ustalenia przyczyn i okoliczności wypadku.

KPP Międzychód, el

Wielkopolska: Kolejne przypadki zakażeń koronawwirusem. Jedna trzecia w powiecie poznańskim

Wyniki badań laboratoryjnych potwierdziły zakażenie koronawirusem u 30 osób w regionie, głównie na południu regionu i w powiecie poznańskim.

1. Mężczyzna l. 30, powiat kościański, przebywa w izolacji domowej
2. Mężczyzna l. 55, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
3. Kobieta l. 47, powiat ostrowski, przebywa w izolatorium hotel IKAR
4. Mężczyzna l. 59, powiat kępiński, przebywa w izolacji domowej
5. Kobieta l. 50, powiat pleszewski, przebywa w izolacji domowej
6. Mężczyzna l. 69, powiat pleszewski, przebywa w izolacji domowej
7. Kobieta l. 66, powiat pleszewski, przebywa w izolacji domowej
8. Mężczyzna l. 60, powiat pleszewski, przebywa w izolacji domowej
9. Kobieta l. 49, powiat pleszewski, przebywa w izolacji domowej
10. Kobieta l. 49, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej

11. Mężczyzna l. 34, powiat międzychodzki, przebywa w izolacji domowej
12. Kobieta l. 45, powiat kaliski, przebywa w izolacji domowej
13. Kobieta l. 45, powiat koniński, przebywa w izolacji domowej
14. Dziecko, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
15. Kobieta l. 39, powiat pleszewski, przebywa w izolacji domowej
16. Dziecko, powiat pleszewski, przebywa w izolacji domowej
17. Mężczyzna l. 81, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
18. Kobieta l. 78, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
19. Mężczyzna l. 27, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
20. Kobieta l. 30, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej

21. Mężczyzna l. 61, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
22. Mężczyzna l. 85, powiat kaliski, przebywa w szpitalu w Poznaniu
23. Kobieta l. 81, powiat rawicki, przebywa w izolacji domowej
24. Kobieta l. 57, powiat gostyński, przebywa w ZOZ w Bolesławcu
25. Mężczyzna l. 73, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
26. Mężczyzna l. 26, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
27. Mężczyzna l. 55, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
28. Mężczyzna l. 40, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
29. Mężczyzna l. 32, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
30. Kobieta l. 28, powiat kaliski, przebywa w izolacji domowej

Od początku pandemii w Wielkopolsce odnotowano 5729 przypadków zakażeń koronawirusem, z czego 1778 to przypadki aktywne. 225 osób zmarło, a 3726 wyzdrowiało.

WUW, el