Strona główna Blog Strona 1715

Poznań: Czy przestrzegamy zasad obowiązujących z powodu epidemii? Sprawdzał sanepid

0
Inspektorzy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej skontrolowali 211 sklepów, firm, hoteli, żłobków i przedszkoli oraz kościołów. 108 kontroli zakończyło się pouczeniami, ale mandatów nie wręczono nikomu.

Inspektorzy stwierdzili, że ogólnie firmy są odpowiednio przygotowane i zabezpieczone i przestrzegają obostrzeń obowiązujących ze względu na pandemię, ale zdarzają się drobne uchybienia. Podczas tej kontroli nie wszyscy pracownicy mieli założone ochronne maseczki, a środki do dezynfekcji nie zawsze stały w widocznym miejscu.

Najwięcej uchybień stwierdzono w salonach fryzjerskich mieliśmy – tam wydano 59 pouczeń. Ale, co ciekawe, aż 29 było w autobusach i tramwajach, gdzie mimo nakazu zasłaniania nosa i ust nie wszyscy stosują się do tego nakazu.

Sanepid zapowiada dalsze kontrole przestrzegania reguł sanitarnych obowiązujących z powodu pandemii.

el

Poznań: Ścieki, ulica Janikowska i 600 zł mandatu

0
Pewien poznaniak spacerując nad rzeczką Główną poczuł w pobliżu zabudowań na ulicy Janikowskiej charakterystyczny i bardzo nieprzyjemny zapach. Podejrzewając, że ktoś nielegalnie opróżnia tu szambo zawiadomił policję.

Okazało się, że to był strzał w dziesiątkę. Sprawa trafiła z policji do straży miejskiej, strażnicy sprawdzili, co się dzieje na posesji przy ulicy Janikowskiej – i okazało się, że jej mieszkaniec postanowił w niecodzienny sposób pozbyć się nadmiaru odpadów ciekłych, odprowadzając fekalia z przepełnionego szamba do pobliskiego lasu.

Strażnik rejonowy Referatu Nowe Miasto wręczył pomysłodawcy mandaty na kwotę 600 zł, nakaz opróżnienia szamba i zapowiedział powtórną kontrolę. Teraz przy Głównej można już spacerować rozkoszując się świeżym powietrzem…

Rocznie strażnicy przeprowadzają blisko 200 kontroli w zakresie posiadanej dokumentacji dotyczącej wywozu nieczystości ciekłych. Ujawniane przypadki braku stosownych umów, rachunków czy nielegalnego odprowadzania fekaliów skutkują wysokimi karami. W wielu przypadkach znacznie wyższymi niż 600 zł.

SMMP, el

Poznań: Trójka uczniów w izolatkach

0
Wszyscy trafili do izolatek, ponieważ mieli objawy grypopochodne. Dzieci musiały poczekać na wyniki testów w izolatkach – dwójka w szkole, a jedno w internacie.

Ostatecznie okazało się, że we wszystkich przypadkach to był fałszywy alarm i żadne z dzieci nie jest zakażone koronawirusem. Jednak i młodzi ludzie, i nauczyciele, i rodzice przeżyli chwilę grozy. Zgodnie z obowiązującymi zasadami w każdym przypadku podejrzenia koronawirusa dziecko trafia do specjalnie w tym celu przygotowanej izolatki, gdzie czeka, aż odbiorą go rodzice.

W tym przypadku skończyło się na strachu, a procedury zadziałały prawidłowo. Żadna szkoła w Poznaniu jak dotąd nie musiała też zawiesić zajęć z powodu zakażeń koronawirusem.

el

Poznań: W szpitalu HCP przybywa zakażeń koronawirusem

0
Już nie u 19 a u 22 osób zdiagnozowano zakażenie koronawirusem. To trzej kolejni pacjenci oddziału kardiologii B szpitala HCP.

Obecnie jest zakażonych 13 pacjentów tego oddziału i 9 osób personelu, w tym lekarze, ratownik medyczny, pielęgniarki i salowa. Kilkanaście osób jest objętych kwarantanną, a oddział jest zamknięty.

Jak informuje Radio Poznań, zakażenie koronawirusem stwierdzono także u jednego pracownika w magazynie Amazona w Sadach (tutaj jest oświadczenie firmy Amazon w tej sprawie) oraz u ośmiu pracowników firmy K.R.U.K. Technika I Energetyka. W obu przypadkach sanepid prowadzi postępowanie epidemiologiczne, które ma ustalić, ile osób trzeba objąć kwarantanną.

Aktualizacja 09 września 2020

W związku z tą sprawą Amazon poprosił nas o publikację w całości ich stanowiska. Poniżej jego treść:

„Wspieramy naszego pracownika, który przebywa obecnie na kwarantannie. Osoba ta ostatni raz była w pracy w lipcu. W sierpniu przebywała na terenie centrum logistycznego jedynie kilka minut.

Ściśle przestrzegamy wytycznych władz sanitarnych i ekspertów medycznych oraz podejmujemy wiele działań, aby zapewnić bezpieczeństwo osobom zatrudnionym w Amazon. Od kiedy pojawiło się w Polsce zagrożenie epidemiczne, ściśle współpracujemy z lokalnymi władzami i proaktywnie reagujemy na zaistniałą sytuację. Zapewniamy obsługę klientów, jednocześnie dbając o bezpieczeństwo współpracowników i przestrzegając wszystkich wytycznych lokalnych instytucji, które dotyczą funkcjonowania naszych obiektów.

Warto zaznaczyć, że w czterech centrach logistycznych Amazon w Polsce odbyły się kontrole Państwowej Inspekcji Sanitarnej, w tym również w w Sadach pod Poznaniem, które miały na celu weryfikację poziomu ochrony pracowników przed ewentualnym zakażeniem koronawirusem w miejscu pracy. Państwowa Inspekcja Sanitarna zaaprobowała środki bezpieczeństwa wdrożone przez Amazon i nie znalazła żadnych uchybień w naszych procesach. Co więcej, kontrole wykazały, że w celu ochrony pracowników, firma zastosowała szereg zabezpieczeń wykraczających ponad wytyczne rządowe oraz Głównego Inspektoratu Sanitarnego.”

Franciszek Sterczewski: W klubie Koalicji Obywatelskiej wszystko musi się zmienić

0

Zdaniem poznańskiego posła KO musi przede wszystkim przewartościować swój sposób działania, zejść na ziemię i zainteresować się problemami swoich wyborców. Zmiana przewodniczącego klubu to za mało. Potrzebny jest większy reset.

Taka opinię wyraził Franciszek Sterczewski w wywiadzie dla dziennik.pl. Poseł uważa też, że szukanie kozłów ofiarnych nie ma sensu – bo tak naprawdę za wpadkę z podwyżkami diet poselskich odpowiada znacznie więcej osób niż jeden Borys Budka. A nawet nie chodzi o osoby, co ugruntowany od lat sposób myślenia i działania. I to powinno się zmienić, ale tego nie załatwi ani zmiana szefa klubu – ani znalezienie kogoś, na kogo będzie można zwalić winę za wpadkę. Nad nową filozofią i zmianą mentalności muszą popracować wszyscy posłowie KO.

Zresztą nie tylko KO – zdaniem posła Sterczewskiego wszystkie kluby wykazały się brakiem empatii i wyczucia nastrojów politycznych, a nawet przyzwoitości głosując za podwyżkami dla siebie – wszystkie więc powinny zastanowić się zmianą sposobu myślenia i działania.

Posłowie powinni, zdaniem Sterczewskiego, bardziej wychodzić do ludzi. Ale nie chodzi tu o więcej dyżurów w biurach poselskich, co o bycie z nimi na ulicach, rynkach, festynach, w trudnych sytuacjach – wszędzie tam, gdzie posłowie mogą być potrzebni, gdzie są ludzkie problemy. A klub poselski powinien zachęcać posłów do tego.

Znacznie ściślejsza współpraca powinna być też między partiami, które stanowią Koalicję Obywatelską: Nowoczesną, Inicjatywą Polską, Zielonymi posłami bezpartyjnymi, do których zalicza się sam Sterczewski. Warto byłoby też zastanowić się nad porozumieniem z Lewicą i PSL, bo w wielu kwestiach współpraca jest tu możliwa, zwłaszcza tych dotyczących zachowania zasad demokracji w Polsce.

el

Poznań: Nie masz maseczki w komunikacji? Może być mandat!

0
Zatłoczone autobusy i tramwaje oraz przynajmniej połowa pasażerów, która nie przestrzega zasady zasłaniania nosa i ust, jak skarżą się nasi użytkownicy. Jednak straż miejska regularnie kontroluje pojazdy i może ukarać za brak maseczki mandatem.

Pani Ewa codziennie dojeżdża do pracy autobusem linii 185 z Głównej na Winiary, gdzie pracuje. I postanowiła opisać nam swoją drogę do pracy, bo – jak twierdzi – stanowi złamanie wszystkich zasad rygoru sanitarnego, jaki powinien obowiązywać
„Zaczynam pracę o 8.00, więc zazwyczaj wsiadam do autobusu wyruszającego z Głównej kilka minut po 7.00 rano” – opisuje. – „Autobus jest zazwyczaj pełen ludzi jadących do pracy i młodzieży jadącej do szkół. Połowa nie ma maseczek ani niczego zasłaniającego usta i nos i w ogóle się tym nie przejmują. A tłok jest naprawdę duży, ludzie stoją jeden obok drugiego. Przecież w takiej sytuacji wystarczy jedna osoba zakażona, żeby cały autobus wyszedł z covidem!”

Podobną sytuację opisuje Marcin Wilczyński, który z kolei dojeżdża do centrum ze Starołęki, korzystając z autobusu i tramwaju.
„Na szczęście nie muszę być w centrum codziennie i raczej rzadko jadę w tzw. godzinach szczytu” – napisał do nas. – „Ale w tym tygodniu zdarzyło mi się to dwa razy i byłem przerażony. Tak młodzi, jak i starsi bez zasłoniętych twarzy, a połowa tych z zasłoniętymi miała tak nałożone maseczki, żeby niczego nie zasłoniły… To głównie starsi ludzie tak noszą. Zwróciłem uwagę jednej pani, zwłaszcza że stała mi prawie na plecach, bo tłok też był, i dyszała prosto w kark. A ona na to, że maseczkę ma, więc o co chodzi. A że zsuniętą poniżej ust – no bo nie chce się udusić. No ręce opadają. Czy te kontrole zachowania w komunikacji publicznej jeszcze będą? Bo bardzo by się przydały”.

O kontrole prosiła też pani Klaudia Koppe, która mieszka na Grunwaldzie.
„Czasami muszę dojechać do lekarza tramwajem i to jest horror, co się tam dzieje” – napisała. – ” Nikt nie przestrzega zasłaniania twarzy, nikt nie myśli o innych. A ja jestem osobą ciężko chorą, co będzie, jak się zarażę od kogoś tak bezmyślnego? Czy nie można przywrócić tych kontroli, o których Państwo pisali?”.

Zapytaliśmy Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, czy przewiduje dalsze kontrole przestrzegania zasad w pojazdach komunikacji miejskiej.
– One są prowadzone cały czas, w różnych dzielnicach miasta – zapewnia Agnieszka Smogulecka, rzeczniczka prasowa spółki. – Wczoraj także strażnicy miejscy wspólnie z pracownikami Nadzoru Ruchu MPK Poznań kontrolowali autobusy i tramwaje, upominając tych, którzy nie mieli maseczek. Na razie mandatów nie wręczają, tylko maseczki i ulotki z przypomnieniem zasad, które obowiązują w pojazdach.

Jak informuje Straż Miejska Miasta Poznania, tym razem akcja przeprowadzona została na dworcu autobusowym na osiedlu Jana III Sobieskiego oraz na pętli tramwajowej PST. Funkcjonariusze rozmawiali z osobami oczekującymi na autobusy i tramwaje.

– Zdecydowana większość oczekujących na peronach posiadała maseczki i deklarowała stosowanie ich w pojazdach za co, w imieniu współpasażerów, dziękujemy! – mówi Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy straży miejskiej. – Osobom, które maseczek nie miały, wręczane były ulotki informacyjno-edukacyjne. Tym razem kar nie było: zapominalscy otrzymywali maseczki.

Dziś z kolei strażnicy oraz pracownicy Nadzoru Ruchu MPK od rana kontrolują pojazdy na pętli Górczyn.
– Warto wiedzieć, że co prawda zlikwidowany został nakaz noszenia maseczek w przestrzeni publicznej, jednak jedynie w sytuacjach, w których jest możliwe zachowanie dystansu społecznego – zwraca uwagę Przemysław Piwecki. – Jeśli nie ma takiej możliwości na zatłoczonym chodniku, promenadzie, bulwarze, czy przystanku komunikacji miejskiej – nadal powinniśmy zasłaniać usta i nos. Maseczki musimy mieć także w niektórych ogólnodostępnych przestrzeniach zamkniętych, na przykład w pojazdach komunikacji miejskiej. Z obowiązku tego zwolnione są jedynie osoby, które mają problemy z oddychaniem lub nie mogą zasłaniać ust i nosa z innych powodów zdrowotnych. Jednak w takich przypadkach osoby te powinny używać przyłbic.

Nie zastosowanie się do tego nakazu może skutkować mandatem, nawet do 500 zł, wnioskiem do sądu o ukaranie lub skierowaniem zawiadomienia do sanepidu i możliwą karą administracyjną. A ta może wynieść nawet 30 tys. zł. Lepiej więc pamiętać o zapasie maseczek, gdy wychodzimy z domu i zamierzamy skorzystać z miejskiej komunikacji.

SMMP, Lilia Łada

Chodzież: Samochód potrącił dziennikarkę. Kobieta nie żyje

0
Policjanci z Chodzieży poszukują niebieskiego Renault Trafic lub Opla Vivaro. Kierowca takiego auta 3 września potrącił śmiertelnie 35-letnią rowerzystkę, znaną chodzieską dziennikarkę, i uciekł z miejsca wypadku.

Do tego tragicznego zdarzenia doszło w czwartek, 3 września około godz. 14.00. Na drodze pomiędzy Budzyniem a Wągrowcem, w pobliżu miejscowości Brzekiniec. Dziennikarka jadąc sportowym rowerem typu kolarzówka została potrącona przez samochód. Zginęła na miejscu. Sprawca uciekł.

Policjanci na miejscu zabezpieczyli ślady wskazujące na to, że poszukiwany mógł poruszać się samochodem Renault Trafic albo Oplem Vivaro koloru niebieskiego. Oba samochody są bliźniaczo podobne i mają bardzo dużo wspólnych podzespołów oraz części.

– W związku z tą sprawą prosimy o kontakt wszystkie osoby, które widziały takie auto z uszkodzeniami przedniej, prawdopodobnie prawej strony nadwozia (zderzak, pokrywa silnika, przednia szyba, prawe lusterko) – apeluje chodzieska policja.

Policjanci proszą także o kontakt wszystkich kierowców, którzy w tym dniu poruszali się w okolicy, a ich samochody są wyposażone w rejestratory video. Do kontaktu został uruchomiony specjalny numer telefonu – 694 088 659.

Komendant Powiatowy Policji w Chodzieży wyznaczył specjalną nagrodę finansową dla osoby, która przekaże istotne informacje, przydatne do identyfikacji pojazdu i sprawcy wypadku.

KWP, el

Poznań: Rusza Ethno Port 2020! W wyjątkowym stylu

0
Wykonawcy głównie z Polski, koncerty bardziej kameralne – i mnóstwo filmów z całego świata, z muzycznymi pozdrowieniami od tych artystów, którzy nie mogli przyjechać. Nietypowy, bo „covidowy” trzynasty festiwal Ethno Port zaczyna się już dziś.

Koncerty będą się odbywały w dwóch miejscach: w Sali Wielkiej i na Dziedzińcu Zamkowym na koncertach, które według obecnych zasad bezpieczeństwa pomieszczą około 200 gości. Tutaj wystąpią polscy wykonawcy – Sutari, Fanfara Awantura, Released Sounds Trio, Mehehe, Kapela Timingeriu i Dom Tańca Poznań.

Międzynarodowy charakter wydarzenia utrzymamy dzięki, urastającej w tych okolicznościach do rangi symbolu, obecności niemieckiej artystki Elisabeth Seitz, grającej koncert z polskimi wykonawcami.

Artyści ze świata, którzy mieli pojawić się festiwalu w czerwcu, przygotowali zgodnie z obietnicami filmy pełne muzyki i opowieści o tradycji, z której czerpią – i w ten sposób będą obecni na festiwalu w tym roku.
– Materiał zaprezentowany we wrześniu stanie się zapowiedzią 14-ej edycji festiwalu, na której, mamy nadzieję, spotkamy się już na żywo z zespołami z różnych zakątków świata – obiecują organizatorzy Ethno Portu.

Oto tegoroczny program Ethno Port Poznań 2020:

4.09. PIĄTEK
g. 16 | „Białe bzy” – seminarium kompozytorskie
Scena Nowa, zapisy: tutaj
g. 18 | Sutari
Dziedziniec Zamkowy, bilety: 25 zł
g. 20 | Fanfara Awantura
Sala Wielka, bilety: 25 zł
g. 22 | 20-lecie Domu Tańca –Noiseband / Przodki / Kapela Dudziarzy Wielkopolskich
Dziedziniec Zamkowy, bilety: 25 zł
g. 1 | Folkowe Jam Session
Dziedziniec Zamkowy, bilety: 5 zł

5.09. SOBOTA
g. 12 | Ethno-łąka z Pompikiem – warsztaty plastyczne dla dzieci (4-8 lat)
prowadzenie: Maria Krześlak-Kandziora
tłumaczenie PJM: Joanna Mitschke
Sala Wystaw, bilety: 10 zł (do kupienia w Bookowski. Księgarnia w Zamku i online)
g. 15 | „Do zobaczenia niebawem!” – projekcja filmów nagranych przez artystów zza granicy
Sala Kinowa, wstęp wolny dla posiadaczy karnetów (120 zł),
Dostępna pętla indukcyjna
g. 18 | Kapela Timingeriu
Dziedziniec Zamkowy, bilety: 25 zł
g. 20 | Mehehe
Sala Wielka, bilety: 25 zł
g. 22 | Releasead Sounds Trio
Dziedziniec Zamkowy, bilety: 25 zł
g. 23.30 | Klub Festiwalowy
Dziedziniec Zamkowy, bilety: 5 zł

6.09. NIEDZIELA
g. 18 | „Białoruś na Ethno Porcie”
Dziedziniec Zamkowy, wstęp wolny dla posiadaczy karnetów (120 zł)
Pojedynczy bilet: 5 zł

Polska: Przybyło zakażeń koronawirusem. Są też kolejne zgony

0
691 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia – tyle podało dziś ministerstwo zdrowia. To więcej niż wczoraj, ale do rekordu nadal nam daleko.

„Mamy zakażenia #koronawirusem z województw: mazowieckiego (121), małopolskiego (120), wielkopolskiego (93), podkarpackiego (92), śląskiego (54), łódzkiego (43), pomorskiego (41), dolnośląskiego (27), lubelskiego (27), świętokrzyskiego (15), warmińsko-mazurskiego (15), lubuskiego (13), kujawsko-pomorskiego (11), opolskiego (9), podlaskiego (8), zachodniopomorskiego (2)” – podało ministerstwo na Twitterze. – „Z przykrością informujemy o śmierci 8 osób zakażonych koronawirusem (wiek-płeć, miejsce zgonu): 79-M, 58-M Poznań, 74-M Koszalin, 87-K Chorzów, 87-M Starachowice, K-79, M-95, K-89 Kraków. Większość osób miała choroby współistniejące”.

Przypomnijmy: wczoraj odnotowano 612 przypadków zakażeń koronawirusem, a rekord padł 21 sierpnia i wóœczas stwierdzono 903 zakażone osoby.

el

Wielkopolska: Ministerstwo zdrowia ogłosiło nową listę czerwonych i żółtych powiatów

0
To – przypomnijmy – powiaty z najwyższym przyrostem zakażeń koronawirusem, w których obowiązują dodatkowe obostrzenia. Na liście jest 10 powiatów, w tym tylko jeden powiat z Wielkopolski.

To powiat kolski, który na poprzedniej liście znajdował się w strefie czerwonej, obecnie obowiązują go restrykcje żółtej strefy. Poza nim na liście nie ma powiatów z Wielkopolski. Nowa lista i związane z jej wprowadzeniem obostrzenia będą obowiązywać od soboty, 5 września.

WUW, el

Wielkopolska: Kolejne przypadki zakażeń koronawirusem. Znów ich przybyło!

Wyniki badań laboratoryjnych potwierdziły zakażenie koronawirusem u 95 osób w regionie. Głównie w powiecie kolskim.

1. Mężczyzna l. 64, powiat kępiński, przebywa w izolacji domowej
2. Dziecko, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
3. Kobieta l. 22, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
4. Mężczyzna l. 22, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
5. Kobieta l. 25, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
6. Kobieta l. 52, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
7. Mężczyzna l. 20, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
8. Kobieta l. 48, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
9. Kobieta l. 30, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
10. Dziecko, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej

11. Mężczyzna l. 60, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
12. Dziecko, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
13. Dziecko, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
14. Mężczyzna l. 20, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
15. Dziecko, powiat pleszewski, przebywa w izolacji domowej
16. Mężczyzna l. 25, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
17. Mężczyzna l. 45, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
18. Kobieta l. 50, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
19. Dziecko, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
20. Dziecko, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej

21. Mężczyzna l. 59, powiat koniński, przebywa w izolacji domowej
22. Kobieta l. 46, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
23. Dziecko, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
24. Dziecko, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
25. Mężczyzna l. 37, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
26. Kobieta l. 51, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
27. Kobieta l. 54, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
28. Mężczyzna l. 56, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
29. Mężczyzna l. 28, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
30. Kobieta l. 26, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej

31. Mężczyzna l. 51, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
32. Mężczyzna l. 59, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
33. Dziecko, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
34. Kobieta l. 55, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
35. Kobieta l. 33, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
36. Kobieta l. 30, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
37. Mężczyzna l. 31, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
38. Kobieta l. 28, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
39. Dziecko, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
40. Mężczyzna l. 18, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej

41. Kobieta l. 57, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
42. Kobieta l. 56, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
43. Kobieta l. 30, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
44. Kobieta l. 59, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
45. Mężczyzna l. 59, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
46. Kobieta l. 62, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
47. Kobieta l. 53, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
48. Mężczyzna l. 62, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
49. Kobieta l. 44, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
50. Dziecko, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej

51. Kobieta l. 48, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
52. Kobieta l. 47, powiat kolski, przebywa w izolacji domowej
53. Kobieta l. 81, powiat wągrowiecki, przebywa w izolacji domowej
54. Kobieta l. 21, powiat turecki, przebywa w izolacji domowej
55. Mężczyzna l. 26, powiat średzki, przebywa w izolacji domowej
56.Mężczyzna l. 32, powiat krotoszyński, przebywa w izolacji domowej
57. Mężczyzna l. 75, powiat poznański, przebywa w szpitalu w Poznaniu
58. Kobieta l. 84, powiat poznański, przebywa w szpitalu w Poznaniu
59. Kobieta l. 89, powiat poznański, przebywa w szpitalu w Poznaniu
60. Mężczyzna l. 32, powiat kaliski, przebywa w izolacji domowej

61. Kobieta l. 53, powiat ostrowski, przebywa w szpitalu w Poznaniu
62. Kobieta l. 40, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
63. Kobieta l. 51, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
64. Kobieta l. 35, powiat wrzesiński, przebywa w izolacji domowej
65. Kobieta l. 56, powiat turecki, przebywa w izolacji domowej
66. Dziecko, powiat gostyński, przebywa w izolacji domowej
67. Kobieta l. 46, powiat gostyński, przebywa w izolacji domowej
68. Mężczyzna l. 46, powiat gostyński, przebywa w izolacji domowej
69. Mężczyzna l. 52, powiat gostyński, przebywa w izolacji domowej
70 Mężczyzna l. 63, powiat śremski, przebywa w szpitalu w Poznaniu

71. Mężczyzna l. 24, powiat koniński, przebywa w izolacji domowej
72. Kobieta l. 28, powiat gostyński, przebywa w izolacji domowej
73. Mężczyzna l. 53, powiat wągrowiecki, przebywa w izolacji domowej
74. Mężczyzna l. 34, powiat wągrowiecki, przebywa w izolacji domowej
75. Mężczyzna l. 50, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
76. Mężczyzna l. 36, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
77. Mężczyzna l. 49, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
78. Mężczyzna l. 30, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
79. Mężczyzna l. 48, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
80. Mężczyzna l. 21, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej

81.Mężczyzna l. 24, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
82. Kobieta l. 36, powiat pilski, przebywa w izolacji domowej
83. Dziecko, powiat pilski, przebywa w izolacji domowej
84. Kobieta l. 42, powiat wągrowiecki, przebywa w izolacji domowej
85. Kobieta l. 22, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
86. Dziecko, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
87. Mężczyzna l. 23, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
88. Mężczyzna l. 26, powiat leszczyński, przebywa w izolacji domowej
89. Kobieta l. 60, powiat kościański, przebywa w izolacji domowej
90. Mężczyzna l. 23, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej

91. Dziecko, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
92. Mężczyzna l. 54, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
93. Kobieta l. 31, powiat gnieźnieński, przebywa w izolacji domowej
94.Kobieta l. 31, powiat turecki, przebywa w izolacji domowej
95. Kobieta l. 51, powiat turecki, przebywa w izolacji domowej

W szpitalu jednoimiennym przy ulicy Szwajcarskiej w Poznaniu z powodu covid-19 zmarły 2 osoby: 79-letni mężczyzna z Poznania oraz 58-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu jarocińskiego.

W Wielkopolsce, uwzględniając wspomnianą korektę raportu, do tej pory odnotowano 5923 przypadki zakażeń koronawirusem, z czego 1657 to przypadki aktywne. 228 osób zmarło, a 4038 wyzdrowiało.

WUW, el

Piła: Jeden nieletni i czterech dorosłych zatrzymanych za rozbój

0
Napadli w pięciu na 38-letniego mężczyznę, pobili go i okradli. Grozi im do 12 lat więzienia. Policjanci z Piły już zatrzymali jednego nieletniego i czterech dorosłych podejrzanych o ten napad.

Do zdarzenia doszło 20 sierpnia przy ul. Ludowej w Pile. Wieczorem nieznani sprawcy zaatakowali 38-letniego mieszkańca Piły. Napastnicy podeszli do mężczyzny, uderzyli go i przewrócili na ziemię. Po chwili zabrali pokrzywdzonemu plecak, w którym znajdowały się m. in. dwa telefony komórkowe. Mężczyzna stracił w sumie ponad tysiąc złotych.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego rozpoczęli poszukiwania sprawców rozboju. Funkcjonariusze na podstawie zebranych informacji wytypowali jednego z napastników i zatrzymali 31-letniego mężczyznę – a tego samego dnia funkcjonariusze z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymali 32-latka, który również brał udział w napadzie. Funkcjonariuszom udało się także odzyskać część skradzionego mienia. 25 sierpnia zostały zatrzymane kolejne osoby: pozostała dwójka dorosłych oraz nieletni.

Wszyscy zatrzymani to mieszkańcy Piły w wieku od 15 do 32 lat. Decyzją sądu dwóch mężczyzn zostało tymczasowo aresztowanych. Kolejne dorosłe osoby zostały objęte dozorem policyjnym. Natomiast o dalszym losie nieletniego zadecyduje sąd rodzinny. Za popełnione przestępstwo grozi kara do 12 lat więzienia.

KPP Piła, el

GIS chce zmian na weselach. Zmiany także w leczeniu zakażeń kornawirusem

0
Goście rejestrowani i tylko do 50 osób – takie zmiany zamierza rekomendować rządowi Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny. Z kolei ministerstwo zdrowia przedstawiło zmiany w leczeniu zakażeń koronawirusem.

Zgodnie z obecnymi przepisami na weselu może bawić się do 150 osób, w strefach żółtych – 100, a w czerwonych – 50. Rejestracja nie jest wymagana. Jednak Główny Inspektorat Sanitarny ze względu na sytuację w kraju rekomenduje zaostrzenie kryteriów – przypomnijmy, że do zakażeń koronawirusem w wielu przypadkach doszło właśnie na weselach.

Projekt rejestracji gości weselnych popiera ministerstwo zdrowia, które już wczoraj Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia, przedstawił nowa organizację systemu leczenia zakażeń koronawirusem, który został podzielony na trzy poziomy.

Zgodnie z nową organizacją pacjent z podejrzeniem zakażenia koronawirusem będzie trafiał do lekarza rodzinnego, jak z każdą inną chorobą, a opieka ma się zacząć od teleporady. Dopiero gdyby objawy się nasilały albo utrzymywały dłużej niż 3 dni, wtedy pacjent będzie kierowany na test. Minister zapowiedział zagęszczenie siatki punktów testowych, by testy można było wykonać łatwiej i szybciej. Docelowo taki punkt testowy powinien być w każdym powiecie.

Jeśli wynik testu będzie ujemny, pacjent nadal będzie leczony przez lekarza rodzinnego. Jeśli dodatni – zostanie skierowany na tzw. ścieżkę zakaźną. Tu wszystko zależy od stanu chorego: może zostać skierowany na izolację domową, może trafić do jednego z 87 szpitali w kraju z oddziałami internistyczno-zakaźnymi, do jednego z 21 izolatoriów.

Najcieższe przypadki wymagające specjalistycznego leczenia będą kierowane do szpitali wielospecjalistycznych, których w kraju będzie dziesięć – jednym z nich jest szpital miejski im. Strusia przy ulicy Szwajcarskiej w Poznaniu. W całym kraju dla takich pacjentów jest ponad 2 tys. miejsc.

Jednak nie będą to już szpitale jednoimiennie – będą przyjmowały także innych chorych zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem.

el

Poznań: Rozpoczął się remont brzegów Warty

0
W centrum jeszcze go nie widać – o remoncie świadczą ustawione tablice i wycięte wierzby. Ale przy moście Przemysła prace idą już pełną parą. Zaczął się remont umocnień brzegów Warty na wschodnim brzegu rzeki.

Inwestycja obejmie odcinek między mostem Przemysła I a rozwidleniem Warty i Cybiny po obu stronach brzegu rzeki – to 2 dwa i pół kilometra brzegu, czyli razem pięć kilometrów po obu stronach. Stare betonowe płyty i schody, zniszczone i spękane, zastąpią przepuszczalnych umocnienia w postaci koszy i materacy gabionowych wypełnionych kamieniem i humusem, które następnie zostaną pokryte zielenią. Dzięki takiego pokryciu brzegów zwiększy się retencja gruntowa i mniej wody będzie spływać bezpośrednio do rzeki.

Z tych samych elementów zostaną wykonane elementy infrastruktury brzegowej, czyli droga dla pieszych, tarasy, schody i slipy, wyloty kanalizacji deszczowej oraz elementy cumownicze.

Prace powinny zakończyć się w grudniu. Całkowita wartość projektu to 30,3 mln zł, z czego 85 proc. to dofinansowanie unijne. Pozostała część to wkład własny miasta i Wód Polskich.

el

Nagany dla Joanny Lichockiej za jej słynny gest nie będzie

0
Prezydium Sejmu zdecydowało o uchyleniu kary nagany, którą w sierpniu na Joannę Lichocką (PiS) za jej słynny gest ze środkowym palcem nałożyła komisja etyki poselskiej. Prezydium uznało, że kara jest za wysoka.

Chodzi o zachowanie posłanki podczas obrad sejmu w lutym tego roku, kiedy to podczas głosowania nad przyznaniem telewizji publicznej 2 mld zł pokazała posłom opozycji środkowy palec. Sama posłanka twierdziła, że po prostu przesuwała palcem pod okiem, bo była zdenerwowana i niczego nie pokazywała. Jednak komisja etyki poselskiej była innego zdania i ukarała posłankę najwyższą możliwą karą, czyli naganą.

Jednak prezydium Sejmu uznało, że kara jest za wysoka i nieproporcjonalna do tego, co się wydarzyło. Jak zwróciła uwagę wicemarszałek Małgorzata Gosiewska, posłowie nie wzięli pod uwagę atmosfery panującej wówczas na sali – a była gorąca i pod adresem posłów PiS poleciało wiele niewybrednych określeń, także pod adresem posłanki Lichockiej, gdy zabierała głos. A tych posłów żadna kara nie spotkała.

Prezydium jednak nie było jednomyślne w sprawie uchylenia kary nagany. Za uchyleniem głosowali przedstawiciele PiS, marszałek Elżbieta Witek oraz wicemarszałkowie Małgorzata Gosiewska i Ryszard Terlecki. Przeciwko – wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska z KO. Na posiedzeniu nie byli obecni wicemarszałkowie Włodzimierz Czarzasty z Lewicy i Piotr Zgorzelski z klubu PSL – Koalicja Polska.

Również Adam Bielan, europoseł PiS, wystąpił w obronie Joanny Lichockiej i powiedział w TVN24, że jej zachowanie było sprowokowane zachowaniem posłów PO. Przyznał, że taki gest nie powinien mieć miejsca, ale posłanka już poniosła za to karę w postaci „mocnych i niesprawiedliwych ataków w mediach”.

el

Poznań: Miasto w miniaturze – i z klocków Lego

0
Collegium Minus UAM, CK Zamek, tramwaje i autobusy łącznie z tymi zabytkowymi – wszystko będzie można zobaczyć na wystawie „Miasto Poznań z klocków Lego” dzięki Radzie Osiedla Żegrze.

Na wystawie będzie można oglądać makiety znanych poznańskich obiektów oraz modele pojazdów komunikacji miejskiej w Poznaniu – wszystko autorstwa Mateusza Wawrowskiego, znanego miłośnika Lego i prawdziwego cudotwórcę, jeśli chodzi o budowanie z tych klocków. Dodatkowo w ramach wydarzenia odbędą się trzy warsztaty o tematyce Lego prowadzone przez Mateusza Wawrowskiego, podczas których uczestnicy będą mogli zapoznać się z różnymi ciekawostkami, technikami budowy oraz zadać pytania autorowi wystawy.

Niestety, kto chciałby wziąć udział w w warsztatach, już nie ma na to szans. Ze względu na duże zainteresowanie liczba miejsc wolnych na warsztaty została wyczerpana w niespełna tydzień…

Wszyscy chętni natomiast mogą obejrzeć wystawę – wstęp jest bezpłatny – a odbędzie się w salce parafialnej Parafii św. Mateusza na os. Orła Białego 1/2 w Poznaniu i będzie ją można oglądać przez całą niedzielę od godziny 10.00.

Organizatorem wydarzenia jest Rada Osiedla Żegrze.

el

Poznań: Czy będą zbiorniki retencyjne w poznańskich parkach?

0
Z takim pytaniem zwrócił się do prezydenta Poznania radny Andrzej Rataj. I okazało się, że planowane są trzy: w parku Szelągowskim, Rataje i Wodziczki. Kiedy powstaną – nie wiadomo, chociaż złośliwi powiedzieliby, że w dwóch z nich już powstają po każdym dużym deszczu.

Radny przygotował swoja interpelację zaniepokojony tym, że miejskie parki i lasy coraz bardziej wysychają, bo deszczówka – jeśli już pada – za szybko ucieka do rzeki, zamiast zostać w parku.
– W Poznaniu, podobnie jak i w całej Wielkopolsce, występują coraz większe problemy z dostępnością wody – zwraca uwagę radny. – Stepowienie Wielkopolski, przed czym od wielu lat ostrzegali eksperci, staje się niestety faktem. Z tej przyczyny w naszym mieście w coraz większym stopniu zwraca się uwagę na tę sytuację i tworzone są kolejne rozwiązania mające na celu zatrzymanie wody opadowej, która może posłużyć do jej użycia również do celów nawadniania roślin w mieście.

Jedną z możliwości zatrzymania wody opadowej jest tworzenie zbiorników w parkach do gromadzenia wody opadowej w celu wykorzystywania jej do podlewania roślin, w tym setek drzew, których sytuacja w okresie suszy jest wyjątkowo trudna. Zbiorniki te powinny być odpowiednio zabezpieczone, w tym ogrodzone, aby zapobiec ryzyku wpadnięcia do nich osób przebywających w parku (zwłaszcza dzieci). Zbiorniki te powinny być również utrzymywane w odpowiednich warunkach (w tym w czystości).

– Takie rozwiązania stosowane są w miastach Europy Zachodniej i w Polsce, na przykład w Krakowie, na dachu Tauron Areny – wyjaśnia Andrzej Rataj. Stąd pomysł z interpelacją, w które pyta prezydenta Poznania, czy takie zbiorniki w poznańskich parkach są, a jeśli tak, to gdzie. Jeśli natomiast ich nie ma, to w których parkach mogłyby powstać i czy takie działania są w ogóle planowane przez miasto?

Z uzyskanej odpowiedzi prezydenta wynika, że władze miasta z problemu wysychania parków zdają sobie sprawę i ze zbyt szybkiego uciekania wody również, tak samo jak z faktu, że trzeba podjąć działania, by tę wodę zatrzymać na miejscu.

Obecnie na terenie miejskich parków nie ma się zbiorników gromadzących wody opadowe. Jeśli sa tam zbiorniki to naturalne i pełniące raczej funkcję estetyczną. Jednak Zarząd Zieleni Miejskiej prowadzi monitoring terenów wymagających zrównoważonego uregulowania warunków wodnych – między innymi w parku Szelągowskim, parku Rataje i parku Wodziczki, gdzie zostały już podjęte prace projektowe mające na celu zagospodarowanie wód opadowych i spowolnienie ich odpływu przez zatrzymanie wód w miejscu opadu.

Cóż, gdyby ktoś pokusił się o złośliwość, powiedziałby, że utworzenie zbiorników przynajmniej w dwóch z trzech tych parków to w zasadzie usankcjonowanie stanu, który i tak już tam występuje – po każdy większym deszczu tak park Wodziczki, jak i park Rataje stoją w wodzie. I może należałoby zacząć od tego, by nie budować parków wbrew naturze za duże pieniądze, by potem, za równie duże, przywracać tam stan pierwotny.

Mat. pras., el

Emilewicz: 500 plus zostaje

0
Rząd nie planuje cięć w programach socjalnych – zapewniała wicepremier Jadwiga Emilewicz w TVN24. Mimo kosztów pandemii 500 plus na pewno zostaje.

A koszty pandemii będą spore. Choć trudno to ocenić w stu procentach teraz, gdy pandemia jeszcze trwa, to musimy się liczyć z sumami rzędu 200 do 250 mld złotych, jak oszacowała Jadwiga Emilewicz.

Jednak wicepremier uspokoiła wszystkich, którzy przy takich kosztach pandemii obawiają się o przyszłość programów socjalnych rządu. Nikt nawet nie rozmawia o tym, by wprowadzać cięcia czy ograniczenia w 500 plus, bo jest to program, który pomógł w ograniczaniu ubóstwa tam, gdzie nikt wcześniej nie mógł sobie poradzić.

Poza tym zdaniem wicepremier stan finansów Polski wcale nie jest taki zły. U nas dług publiczny wynosi 44 proc. PKB, ale we Włoszech – 118 proc., a w Niemczech 66 proc. Oszczędności będą, ale w redukcjach etatów w administracji rządowej i zamrożeniu pensji.

el

Poznań: Zatrzymajmy rzeź ptaków!

0
– Nie godzimy się na bezmyślną śmierć tylu tysięcy zwierząt! – mówiła Malwina Malinowska z Fundacji Viva! Działacze fundacji zorganizowali dziś protest na Półwiejskiej, bo właśnie zaczął się sezon polowań na ptaki.

15 sierpnia rozpoczął się kolejny sezon łowiecki, ale także w sierpniu do ministra Michała Wosia trafił wniosek o wprowadzenie moratorium na odstrzał 13 gatunków ptaków, które obecnie są uważane za łowne.

– Każdego roku z rąk myśliwych ponosi co najmniej 200 tysięcy ptaków – mówiła Malwina Malinowska. – Do tego należy doliczyć kolejne 50 tysięcy, które umierają postrzelane i zranione. I właśnie dlatego tu jesteśmy, żeby przeciwko temu wyrazić swój sprzeciw.

Zdaniem działaczy fundacji polowania na ptaki nie mają żadnego racjonalnego uzasadnienia. Nie trzeba kontrolować ich populacji i nie wyrządzają szkód w w uprawach. Wręcz przeciwnie – w wyniku między innymi polowań drastycznie spada populacja takich ptaków jak kuropatwa, łyska czy głowienka. Z rąk myśliwych często giną również gatunki chronione, które w locie często są nie do odróżnienia, nawet dla ornitologa, od gatunków uznanych za łowne. Myśliwi często wychodzą na polowania o zmroku lub o świcie, gdy widoczność nie jest zbyt dobra, więc tym trudniej im odróżnić ptaki objęte ochroną od tych, na które wolno polować,

– Przykładem ginięcia populacji ptaków chronionych jest chociażby głuszec czy cietrzew, które są prawie że wytępione przez polowania i mimo objęcia ich ochroną w 1995 roku nadal są skrajnie zagrożone – mówiła działaczka. – Przez polowania bezpowrotnie niszczymy nasze dziedzictwo przyrodnicze.

Na proteście był też obecny poseł Zielonych Tomasz Aniśko.
– Nie ma żadnego uzasdnienia, żeby te polowania kontynuować – mówił poseł. – Odwołanie się do tradycji ma wątpliwą wartość, bo odwołując się do tradycji można wszystko usprawiedliwić. Jeszcze w wypadku dzików czy saren można mówić o konieczności regulacji populacji ze względu na szkody w rolnictwie i brak dużych drepieżników w naszym kraju, które mogłyby te populację regulować. Ale ten argument nie działa w stosunku do ptaków. My chcemy te ptaki widzieć na naszym niebie. te ptaki należą do nas wszystkich, są częścią naszej przyrody, a wiemy, w jak katastrofalnym stanie znajduje się nasze środowisko i nasza przyroda. Musimy o nią dbać i o nią się troszczyć.

Podczas polowań dochodzi też do wprowadzenia do środowiska olbrzymich ilości ołowiu z amunicji używanej do polowań.
– Myśliwi wprowadzają do naszego środowiska więcej ołowiu niż samochody i elektrownie – podkreślił poseł.

Marta Uryniak, asystentka posłanki Sylwii Spurek, przeczytała list od posłanki, która osobiście nie mogła przybyć na demonstrację. Polowania nazwała „niepotrzebnym i niehumanitarnym procederem, nieuzasadnionym przyrodniczo i ekonomicznie”, chociaż myśliwi w ten sposób usiłują to usprawiedliwiać i także wspomniała o zatruciu ołowiem – ponieważ według danych KE każdego roku na skutek zatrucia ołowianym śrutem ginie co najmniej milion ptaków. Ołów w naturze nie ulega rozkładowi, natomiast kumuluje się w wodzie, glebie i organizmie człowieka.

„Unia Europejska wydaje ponad 350 mln euro rocznie w ramach programów ukierunkowanych na różnorodność biologiczną oraz dotyczących włączenia różnorodności biologicznej do innych sektorów” – czytała. – „Nie istnieją jednak żadne narzędzia skutecznie zapobiegające skutkom środowiskowym powodowanym przez myśliwych. Polska jest jednym z niewielu krajów UE, w którym wciąż nie wprowadzono żadnych ograniczeń w użyciu ołowianej amunicji. Takie ograniczenia znacząco wpłynęłyby na stan środowiska naturalnego i bioróżnorodności, a także na zdrowie ludzi”.

Posłanka poparła propozycję KE dotyczącą zakazu używania amunicji zawierającej ołów na obszarach podmokłych i ma nadzieję, że wkrótce ten zakaz obejmie także polowania na innych terenach.

Według sondażu przeprowadzonego przez Kantar Polska, aż 94 proc. badanych poparło zakaz polowania na ptaki, których populacje maleją, a 67 proc. opowiedziało się za całkowitym zakazem polowań na ptaki.
– Dlatego też chcemy, żeby głos społeczeństwa został wysłuchany przez ministra – podsumowała Malwina Malinowska. – Żeby nareszcie politycy nie stawali po stronie lobby myśliwskiego, a stanęli po stronie zagrożonej przyrody, wymierających gatunków i społeczeństwa, który żąda ochrony tej przyrody. Dlatego będziemy o to walczyć.

Lilia Łada