Strona główna Blog Strona 1118

Spektakl muzyczny o Irenie Sendlerowej. Ruszają przesłuchania!

0

21 lutego w Teatrze Muzycznym ruszają przesłuchania do spektaklu poświęconego Irenie Sendlerowej. To będzie wyjątkowy spektakl – nie tylko ze względu na osobę bohaterki, ale też twórców. Autorem muzyki jest Włodek Pawlik, laureat Grammy.

Spektakl poświęcony Sprawiedliwej Wśród Narodów Świata, Irenie Sendlerowej ma być opowieścią o bohaterstwie i ogromnej odwadze, o heroicznej walce i niegasnącej nadziei. Ma być także hołdem oddanym historii i tym jej bohaterom, dzięki którym niemożliwe stało się możliwe.

Spektakl jest dziełem szeregu wybitnych twórców. Libretto napisali Piotr Piwowarczyk i Mary Skinner. Muzykę skomponował Włodek Pawlik, jedyny polski laureat nagrody Grammy, autorem piosenek jest Mark Campbell, laureat nagród Pulitzera i Grammy. Libretto przetłumaczyli Piotr Piwowarczyk i Lesław Haliński, (również tłumaczenie tekstów piosenek). Reżyserem spektaklu jest Brian Kite, dziekan Wydziału Teatru, Tańca i Telewizji UCLA, za choreografię odpowiada Dana Solimando, mająca na swoim koncie współprace przy broadwayowskich produkcjach. Kierownikiem muzycznym jest Łukasz Pawlik, który podjął się także aranżacji. Scenografię spektaklu tworzy Damian Styrna, kostiumy zaś Anna Chadaj. Kierownictwo wokalne objęła Katarzyna Rościńska, światła reżyseruje Tadeusz Trylski, projekcje Eliasz Styrna. Reżyserią dźwięku zajmie się Tomasz Zajma.

„Jako Teatr chcemy mówić o rzeczach ważnych i tworzyć sztukę, która angażuje” – wyjaśnia genezę powstania spektaklu zespół Teatru Muzycznego. – „Począwszy od 15 lutego i naszego oficjalnego ogłoszenia, zachęcamy do udostępniania i rozsyłania materiału video, przygotowanego podczas wizyty realizatorów spektaklu w Polsce. Znajdują się w nim nie tylko wypowiedzi realizatorów, ale i opowieść o tym, dlaczego zdecydowaliśmy się podjąć wyzwanie realizacji tej produkcji”.

21 lutego na scenie przy ulicy Niezłomnych odbędą się przesłuchania do spektaklu, a bilety na spektakle będzie można kupować już od połowy maja. Premiera odbędzie się 27 sierpnia.

80. rocznica akcji Bollwerk

0

Kwiaty, orkiestra wojskowa i chwila zadumy przy pomniku nad bohaterstwem organizatorów akcji Bollwerk. Poznaniacy uczcili 80. rocznicę największej akcji dywersyjnej w Wielkopolsce w czasie II wojny światowej.

Na dziedzińcu urzędu miasta przy pl. Kolegiackim można oglądać wystawę poświęconą tej operacji, z tej okazji w tym roku zostały też wydane okolicznościowe karty pocztowe i znaczki. Akcja Bollwerk zostanie również upamiętniona na rewersie medalu poznańskiego maratonu.

Przypomnijmy: w nocy z 20 na 21 lutego 1942 roku żołnierze AK pod dowództwem st. sierżanta Michał Garczyk oraz mieszkańcy, którym przewodził Antoni Gąsiorowski, znany jako „Ślepy Antek” podpalili zlokalizowane nad Wartą w Poznaniu niemieckie magazyny, prowiantu i odzieży przeznaczonej na front wschodni. To był bardzo dotkliwy cios dla okupanta – straty materialne wyniosły około 1,5 mln marek, jednak dla organizatorów najważniejsze było to, że całe wyposażenie nie dotrze i nie wspomoże armii niemieckiej walczącej na froncie wschodnim.

Co roku w rocznicę akcji pod pomnikiem składane są kwiaty – w tym roku uroczystości odbyły się w południe, a wcześniej, o 9.00 w farze została odprawiona msza święta.

Z kolei 21 lutego w Instytucie Pamięci Narodowej o godz. 12 odbędzie się debata historyków poświęcona akcji Bollwerk. Transmisja będzie dostępna na Facebooku Instytutu Pamięci Narodowej Oddział Poznań.

Operacja Bollwerk zostanie również upamiętniona na rewersie medalu poznańskiego maratonu, który odbędzie się jesienią.

Warta przybiera. Kolejne odcinki Wartostrady pod wodą!

0

Poziom Warty według wodowskazu przy moście Rocha wynosi obecnie 368 cm. A to oznacza, że kolejne odcinki Wartostrady znajdują się pod wodą i są niedostępne dla spacerowiczów oraz rowerzystów.

Zarząd Dróg Miejskich od 12 lutego, odkąd poziom rzeki wzrósł do prawie 350 cm, rozpoczął demontaż znajdującej się na Wartostradzie infrastruktury miejskiej. Na odcinku od mostu św. Rocha do Śródki zostały usunięte lampy, ławki i kosze na śmieci. Wrócą na swoje miejsce jak tylko woda opadnie do bezpiecznego poziomu.

Na szczęście samej nawierzchni Wartostrady wzrost poziomu wody nie powinien zaszkodzić. Trasa była projektowana i budowana z uwzględnieniem faktu, że będzie okresowo zalewana przez wodę. Tak samo przygotowano infrastrukturę towarzyszącą, czyli lampy, ławki i kosze na śmieci.

„Wartostrada przebiega przez teren zalewowy, więc demontaż był przewidywany przy wzrastającym poziomie wody. Już na etapie projektowania trasy Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie wskazało konieczność usunięcia elementów infrastruktury w przypadku wysokiego stanu wody, by zapobiec ewentualnym zatorom na rzece” – informuje ZDM.

Świetny mecz Warty Poznań. Kolejne zwycięstwo!

0

Warta Poznań pokonała na własnym boisku Radomiak Radom 3:1. „Zieloni” do przerwy przegrywali, ale na początku drugiej części gry udało im się całkowicie odmienić losy spotkania.

Radomiak Radom jest w tym sezonie jednym z lepszych zespołów. Z tego też powodu wielu kibiców Warty jeszcze przed pierwszym gwizdkiem byłoby zadowolonych z remisu i cennego punktu. Z minuty na minuty apetyty mogły rosnąć, ponieważ poznaniacy nie prezentowali się na boisku gorzej od rywali.

Pierwsza połowa była dość… nudna. Oba zespoły sytuacji bramkowych miały mało, ale Radomiakowi jedną udało się wykorzystać. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym Warty powstawało duże zamieszanie. W nim najlepiej odnalazł się Abramowicz, który wbił piłkę do bramki strzeżonej przed Adriana Lisa.

W odwrócenie sytuacji mało kto wierzył. Warta wyszła jednak na drugą połowę wyjątkowo zdeterminowana i już po dwóch minutach mogła się cieszyć z remisu. Dośrodkowanie z rzutu wolnego Trałki, piłka wróciła przed pole karne do Papeau, ten zagrał do Grzesika. Prawy obrońca pokonał bramkarza gości.

Po chwili „Zieloni” już prowadzili! Poznaniacy wyprowadzili szybki kontratak i Luis w sytuacji sam na sam pokonał Majchrowicza. Radomiak jeszcze nie doszedł do siebie, a już przegrywał 3:1. Ponownie bramkę dla Warty zdobył Luis. Rossi wybił piłkę przed pole karne, a tam już na nią czekał zawodnik gospodarzy, który uderzeniem z dystansu pokonał bramkarza Radomiaka.

Zwycięstwo pozwoliło Warcie awansować na 13 pozycję w tabeli. Kolejny mecz „Zieloni” zagrają na wyjeździe z Jagiellonią Białystok.

Fotograficzne portrety kobiecości. Wystawa w Poznaniu

0

Od 11 marca w City Parku będzie można oglądać wystawę fotografii Małgorzaty Sobczak zatytułowaną „Kobiecość”. „Każda z nas jest niepowtarzalna i piękna. Każda wyjątkowa” – twierdzi autorka.

„Spotkania z kobietami, które w ostatnich latach zdominowały moją fotograficzną ścieżkę stały się czymś więcej niż „sesją fotograficzną” – opowiada o swoim pomyśle na wystawę. – „To spotkania, rozmowy, wspólny czas. Wymiana myśli i energii. Zdjęcia, które są tego zapisem oddają przeróżne odcienie kobiecości, jej złożoność. Uśmiech, zadumę, radość”.

Wystawę poświęconą kobiecości autorstwa Małgorzaty Sobczak można oglądać w City Parku od 11 marca. Wernisaż o godzinie 20.00.

Samochód uderzył w drzewo. Jedna osoba ciężko ranna

0

Kierowca osobowego peugeota w Smółkach w gminie Koźminek 19 lutego po godzinie 18.00 stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w przydrożne drzewo. Z bardzo poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.

Uderzenie w drzewo było tak silne, że samochód odbił się i przewrócił na bok, a kierowcę spośród zakleszczonej karoserii musieli wycinać strażacy z pomocą narzędzi hydraulicznych. Na miejscu pracowali strażacy z JRG1 i JRG2 PSP w Kaliszu oraz OSP w Koźminku i Pietrzykowie.

Według nieoficjalnych ustaleń portalu Kalisz24.info.pl, kierowcą był 39-letni funkcjonariusz Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. Mężczyzna odniósł bardzo poważne obrażenia i został przewieziony do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu. Przebywa na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. Kierowca podróżował sam. Policja bada przyczyny zdarzenia, także to, czy kierowca nie był pod wpływem alkoholu.

Wielkopolska. Ponad 2 tysiące zakażeń koronawirusem!

0

Ministerstwo opublikowało informacje o liczbie zakażeń koronawirusem w powiatach. W Wielkopolsce ostatniej doby wykryto 2045 zakażeń.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 24 0
czarnkowsko-trzcianecki 39 0
gnieźnieński 63 0
gostyński 17 0
grodziski 24 0
jarociński 10 0
kaliski 31 0
kępiński 19 0
kolski 13 0

koniński 55 0
kościański 108 0
krotoszyński 39 0
leszczyński 32 0
międzychodzki 14 0
nowotomyski 22 0
obornicki 21 0
ostrowski 50 0
ostrzeszowski 5 0

pilski 81 0
pleszewski 18 0
poznański 418 0
rawicki 22 0
słupecki 29 0
szamotulski 31 0
średzki 31 0
śremski 35 0
turecki 36 0

wągrowiecki 28 0
wolsztyński 27 0
wrzesiński 39 0
złotowski 25 0
Kalisz 34 0
Konin 39 0
Leszno 46 0
Poznań 519 0

Tydzień temu w Wielkopolsce było 3298 zakażeń koronawirusem.

Koronawirus. Ponad 13 tysięcy zakażeń koronawirusem!

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało szczegółowe informacje o liczbie zakażeń koronawirusem. Sprawdź ile było zakażeń koronawirusem w Polsce. Jak ustrzec się przed zakażeniem? Jakie są objawy choroby? Jakie zasady obowiązują w czasie pandemii? Gdzie i jak wykonać test? Tu znajdziecie odpowiedzi na te wszystkie pytania.

Dane opublikowane 20 luty 2022:
– Mamy 13 687 (w tym 1 340 ponownych zakażeń) potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: wielkopolskiego (2045), mazowieckiego (2020), śląskiego (1299), kujawsko-pomorskiego (1267), dolnośląskiego (910), pomorskiego (823), łódzkiego (750), małopolskiego (740), zachodniopomorskiego (731), lubuskiego (653), lubelskiego (592), świętokrzyskiego (516), warmińsko-mazurskiego (430), opolskiego (314), podlaskiego (292), podkarpackiego (227). 78 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Z powodu koronawirusa zmarło 8 osób. Z powodu koronawirusa i chorób współistniejących zmarło 17 osób.

Tydzień temu było 22 070 zakażeń koronawirusem.

Warto przypomnieć, że choroba koronawirusowa, zwana także covid-19, to choroba zakaźna wywoływana przez wirusa SARS-CoV-2. U większości osób, które na nią zachorują, występują objawy o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu, które nie wymagają pobytu w szpitalu – jednak część zachoruje bardzo poważnie i będzie wymagać leczenia szpitalnego z podłączeniem do respiratora włącznie.

Jakie są objawy koronawirusa?

Na początku objawy zakażenia koronawirusem mogą przypominać grypę lub przeziębienie. Osoby zakażone zwykle mają wysoką gorączkę, kaszel, duszności, mogą też utracić węch lub smak, cierpieć na bóle mięśni i głowy, biegunkę, bóle brzucha oraz wysypkę. Zawsze przy takich objawach, nawet będąc przekonanym, że to zwykłe przeziębienie, warto skontaktować się z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Jeśli lekarz uzna, że objawy rzeczywiście mogą wskazywać na zakażenie koronawirusem, zleci wykonanie testu.

Natomiast przy dusznościach lub kłopotach z oddychaniem należy natychmiast zadzwonić na numer 112 lub 999, aby uzyskać pomoc medyczną. Trzeba jednak uprzedzić, że jest podejrzenie zakażenia koronawirusem, bo wtedy personel medyczny przyjedzie z odpowiednim wyposażeniem.

Kwarantanna czy izolacja?

Warto rozróżnić dwa pojęcia: kwarantanna to odosobnienie osoby zdrowej, która została narażona na zagrożenie. Izolacja natomiast to odosobnienie osoby lub grupy osób chorych na SARS-CoV-2, potwierdzone wynikami testu, by uniemożliwić im przeniesienie biologicznego czynnika chorobotwórczego na inne osoby.

Zgodnie z rozporządzeniem rządu z obowiązku odbycia kwarantanny zwolnione są osoby zaszczepione przeciwko koronawirusowi lub które zakończyły hospitalizację albo odbywanie izolacji, także tej w warunkach domowych, z powodu stwierdzenia zakażenia koronawirusem.

Współdomownicy osób, które są chore na covid-19, obowiązkowo muszą wykonać test na koronawirusa, bez względu na to, czy się szczepili czy nie, ale nie będą musieli odbywać kwarantanny. Osoby współzamieszkujące z osobą na kwarantannie nie podlegają już kwarantannie.

Jak wykonać test?

Wykonanie testu zazwyczaj zleca lekarz pierwszego kontaktu – jeśli podejrzewa zakażenie koronawirusem lub jeśli pacjent poda mu informacje, które wskazują, że zakażenie jest prawdopodobne. Skierowanie może też wystawić lekarz dyżurujący w ramach nocnej lub świątecznej opieki zdrowotnej. Można również zapisać się na test online. Wystarczy wypełnić formularz dostępny na stronie gov.pl/dom.

Warto przed wybraniem się na test skorzystać z wyszukiwarki punktów testów, by nie czekać niepotrzebnie w kolejce i wybrać punkt najbliżej domu. Wszystkie punkty wraz adresem, godzinami otwarcia i numerami telefonów znajdują się na stronie wielkopolskiego oddziału NFZ.

W Polsce są dostępne dwa rodzaje testów: antygenowe i PCR. Oba rodzaje testów potwierdzają zakażenie SARS-CoV-2, ale testy antygenowe stosuje się w przypadku konieczności uzyskania UCC ważnego 48 godzin, a testy PCR – przy uzyskaniu UCC z tytułu bycia ozdrowieńcem. Oba testy mogą zwalniać z odbycia kwarantanny po przyjeździe zza granicy (niezależnie od tego czy z UE lub strefy Schengen, czy nie). Warto jednak pamiętać, że osoby przylatujące do Polski spoza strefy Schengen mają obowiązek wykonania testu na obecność koronawirusa co najmniej 24 godziny wcześniej.

Jak chronić się przed zakażeniem koronawirusem?

Należy zachowywać minimum 1,5 metra odległości między pieszymi – chyba że są to rodzice z dziećmi lub osoby wspólnie mieszkające. Obowiązkowe jest też noszenie maseczek w przestrzeniach zamkniętych, czyli biurach, bankach, sklepach, komunikacji publicznej, placówkach kultury, przychodniach, szkołach, uczelniach i miejscach użyteczności publicznej. Warto pamiętać, że chusty, przyłbice i szalki nie są dozwolone, ponieważ nie chronią przed koronawirusem.

By maseczka chroniła przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa należy odpowiednio ją zakładać i ściągać, a przed założeniem i po zdjęciu pamiętać o umyciu i dezynfekcji rąk. Maseczki wielorazowego użytku należy prać w temperaturze 60 stopni C.

Nie wszyscy muszą nosić maseczki. Z tego obowiązku zwolnione są osoby posiadające zaświadczenie lekarskie, że nie powinny ich nosić. Dotyczy to między innymi osób niepełnosprawnych intelektualnie lub z chorobami układu oddechowego lub krążenia, które charakteryzują się niewydolnością oddechową lub niewydolnością krążenia.

Maseczki nie obowiązują na świeżym powietrzu oraz w czasie podróży prywatnym samochodem, motocyklem, czterokołowcem, motorowerem, a także w zakładzie pracy podczas spożywania posiłku.

Kolejną zasadą, które może ustrzec przed zakażeniem, jest częste mycie i dezynfekcja rąk, a także unikanie dotykania powierzchni, na których wirus może przetrwać, takich jak blaty stołów, klamki, poręcze lub wózki sklepowe. W sklepie warto używać rękawiczek foliowych do wybierania towaru, a płacić bezgotówkowo. Witając się z kimś lepiej unikać uścisków dłoni. W przypadku konieczności podpisania jakiegoś dokumentu – warto używać własnego długopisu.

Prąd jest i ogrzewanie znów działa!

0

Wczoraj około godziny 20.00 udało się przywrócić działanie wszystkich kotłowni i elektrociepłowni w mieście, jak poinformowała Miejska Energetyka Cieplna Piła. Jednak przywrócenie odpowiedniej temperatury w całym systemie musi potrwać.

„Po wielogodzinnych przerwach w dostawie energii elektrycznej wszystkie kotłownie i elektrociepłownie wznowiły produkcje energii cieplnej” – poinformowały władze Piły w mediach społecznościowych. – „Służby techniczne Mec Piła pracują nad dostawami ciepła i ciepłej wody do klientów”.

Niestety, po tak długiej przerwie w funkcjonowaniu spowodowanej brakiem prądu osiągnięcie pełnych parametrów nie będzie szybkie, więc mieszkańcy Piły muszą się nastawić na to, że jeszcze przez kilka godzin nie będzie w ich domach wystarczająco ciepło.
„Robimy wszystko, aby jak najszybciej zapewnić pilanom komfort cieplny” – zapewnia Mec Piła.

https://www.facebook.com/miastopila/posts/319407273552400

RCB podsumowało skutki silnego wiatru

0

23 526 interwencji odnotowało Państwowa Straż Pożarna podczas silnego wiatru wiejącego w Polsce 18 i 19 lutego, jak podało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Nie obyło się bez ofiar: zginęły 4 osoby, 6 zostało rannych.

„Do godz. 21.00 PSP na terenie kraju odnotowała 23 526 interwencji (najwięcej w woj: mazowieckim – 4748, wielkopolskim – 3470, kujawsko-pomorskim – 2924 i zachodniopomorskim – 2759” – poinformowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. – „Bez prądu na terenie kraju pozostaje ogółem 524 103 odbiorców (najwięcej w woj.: mazowieckim – 208,6 tys., zachodniopomorskim – 95 tys., podlaskim – 54 tys., warmińsko-mazurskim – 41 tys., wielkopolskim – 40 tys.)”.

Z powodu wiatru poniosły śmierć 4 osoby, a 6 zostało rannych. Uszkodzonych jest 2 600 dachów. Numer alarmowy 112 już działa bez zakłóceń.

https://twitter.com/DamianDuda17/status/1495137511592574977

Polskiej Koleje Państwowe informuje też, że 20 lutego mogą występować duże utrudnienia w ruchu kolejowym, opóźnienia lub odwołania pociągów.  Pasażerowie proszeni są o upewnianie się, że ich pociąg nie został odwołany, mogą też zwracać bilety.

Pożar wiatraka w Przyłęku. „Cała gondola w ogniu”

0

Około godziny 13.00 doszło do pożaru jednego z wiatraków elektrowni wiatrowej w Przyłęku pod Nowym Tomyślem. Ogień zauważono na bardzo dużej wysokości. „Cała gondola w ogniu” – podsumowali nowotomyscy strażacy.

Jak poinformował kpt. Damian Żukrowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu, strażacy mieli problem, by dostać się do zarzewia ognia – drabina, którą ma na wyposażeniu straż pożarna z Nowego Tomyśla, nie sięga tak wysoko, ale nawet gdyby sięgała, jej rozstawienie nie byłoby możliwe ze względu na wiejący bardzo silny wiatr. Strażacy mogliby poprosić o wsparcie straż pożarną z Poznania, która dysponuje dużym podnośnikiem, wystarczającym do ugaszenia pożaru wiatraka, ale przy tak silnym wietrze jego również nie da się rozstawić.

Ostatecznie więc strażacy zabezpieczyli otoczenie wiatraka i poczekali, aż ogień się sam wypali. Gdy wygasł, sprawdzili go dla pewności kamerą termowizyjną, by mieć pewność, że ogień nie pojawi się tam ponownie.

https://www.facebook.com/ksrgospbukowiec/posts/4837463909634196

Wielkopolska: Ponad 2300 interwencji strażaków z powodu orkanu Eunice

0

Prędkość wiatru do 120 kilometrów na godzinę, 2300 interwencji, wstrzymane pociągi, awarie prądu i jedna ofiara śmiertelna. Wojewoda Michał Zieliński podsumował skutki orkanu Eunice w Wielkopolsce.

Wojewoda zwołał dziś w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim posiedzenie sztabu kryzysowego, na którym, dzięki raportom służb, zapoznał się z sytuacją w regionie. Na posiedzeniu byli obecni byli: Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu nadinsp. Piotr Mąka, zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSP bryg. Robert Natunewicz, dowódca 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej płk. Zbigniew Targoński, w zastępstwie Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Poznaniu – ppłk Grzegorz Kopczyk oraz reprezentujący Enea Operator Oddział Dystrybucji Jarosław Popowski i rzecznik Enea Mateusz Gościniak.

– Porywy wiatru w Wielkopolsce wynosiły do 120 km/h – podsumował sytuację wojewoda po posiedzeniu sztabu. – Już od wczesnych godzin porannych liczba zgłoszeń z minuty na minutę rosła. Tych zgłoszeń do straży trafiło ponad 2300. Większość tych zgłoszeń, bo ponad 1500, dotyczyła upadku drzew, które przewracały się na drogi oraz na linie energetyczne, ale również liczna część tych zgłoszeń dotyczyła uszkodzeń dachów. Takich zgłoszeń było ponad 500 z całego województwa.

– Głównie sytuacja rozpoczęła się od północnej części województwa, powiatów złotowskiego, pilskiego, szamotulskiego, obornickiego oraz chodzieskiego – mówił zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSP bryg. Robert Natunewicz. – Na chwilę obecną najwięcej zdarzeń mamy na terenie powiatu poznańskiego – ponad 500, powiatu szamotulskiego – ponad 200, powiat pilski – ponad 160, powiat złotowski – ponad 150, powiat wągrowiecki – ponad 140.

Do naprawy zniszczeń przydzielonych zostało ponad 2500 strażaków oraz druhów z OSP. Wojewoda podkreślił, że duża część tych zgłoszeń dotyczyła również kwestii problemów z odbiorem prądu. W najbardziej krytycznym momencie ponad 100 tysięcy odbiorców pozostawało bez dostępu do energii. Obecnie już 40 tysiącom odbiorców przywrócono prąd, a ekipy Enei pracują nad usuwaniem kolejnych awarii.

W Wielkopolsce na wielu trasach nie kursowały także pociągi – najwięcej problemów było na linii Poznań-Szczecin i Poznań-Kołobrzeg. Przewoźnicy uruchomili tam transport zastępczy w postaci autobusów, jednak wojewoda zaapelował do wszystkich udających się w podróż pociągami w tym kierunku, by odłożyły wyjazd, o ile to możliwe.

Mamy w Wielkopolsce także jedną ofiarę śmiertelną – na samochód jadący DK11 w Babim Dworze spadło drzewo. Jedna osoba odniosła obrażenia, drugiej, niestety, nie udało się uratować. Ranny jest również jeden z ratowników z OSP Kobylnica.

Wielkopolska: IMiGW obniżył stopień ostrzeżenia meteorologicznego

0

„Na obszarze regionu nadal występują silne podmuchy wiatru do 90 km na godzinę” – poinformował IMiGW. – „Ale w ciągu najbliższych godzin wiatr będzie słabnąć”. Instytut obniżył poziom ostrzeżenia do pierwszego stopnia.

„Prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości od 30 km/h do 40 km/h, w porywach do 90 km/h, z zachodu” – informuje IMiGW. – „Na obszarze powiatów nadal występują silne porywy wiatru, lokalnie do 90 km/h. W ciągu najbliższych godzin wiatr będzie słabnąć”.

Obecnie w Wielkopolsce obowiązuje ostrzeżenie meteorologiczne przed silnym wiatrem pierwszego stopnia. Według prognoz taki poziom utrzyma się do środy, 23 lutego.

Trwa przywracanie dostaw prądu. „Ekipy Enei pracują non stop”

0

Uszkodzonych 75 linii wysokiego napięcia, niemal 700 średniego napięcia, 15 tys. stacji, prawie 4 tysiące miejscowości i 600 tys. odbiorców bez prądu w szczytowym momencie. Ekipy remontowe Enei pracują non stop od nocy z 18 na 19 lutego.

– Sprawne przywracanie dostaw energii elektrycznej jest możliwe dzięki zaangażowaniu i ofiarnej postawie pracowników, a także bardzo dobrej współpracy ze sztabami kryzysowymi działającymi na obszarze spółki, Strażą Pożarną i innymi służbami oddelegowanymi do usuwania skutków nawałnic – powiedział Marek Rusakiewicz, prezes Enei Operator. – Bardzo dziękuję wszystkim za dotychczasową pomoc i zaangażowanie, bez którego w tych bardzo trudnych warunkach nie przywrócilibyśmy zasilania do ponad 130 tysięcy naszych klientów.

Ze względu na ogromną skalę zniszczeń, jakie spowodowała nawałnica, przywracanie dostaw energii elektrycznej w niektórych miejscach może potrwać dłużej. Najtrudniejsza sytuacja jest w okolicach Chojnic, Świecia, Gorzowa, Wałcza i Dębna. Awarie występują na całym obszarze Enei Operator, który stanowi 20 proc. powierzchni kraju.

Bilans zniszczeń przedstawia się przerażająco: wiatr zniszczył 75 linii wysokiego napięcia i niemal 700 średniego napięcia. Tu głównym problemem są połamane słupy wysokiego, średniego i niskiego napięcia oraz drzewa na liniach energetycznych. W sobotnie południe bez zasilania było ponad 15 tys. stacji średniego napięcia na niskie, a awarie stwierdzono w prawie 4 tysiącach miejscowości. W najtrudniejszym momencie bez dostaw energii było 600 tys. odbiorców.

Energetycy pracują w bardzo trudnych warunkach. Dojazd do miejsca awarii, poprzez na przykład sterty wyrwanych z korzeniami drzew, jest bardzo trudny i w związku z tym nie zawsze usuwają awarie tak szybko, jakby sobie tego życzyli, zwłaszcza że wiatr nadal daje się we znaki. Enea prosi o wyrozumiałość dla służb, które od wielu godzin nieprzerwanie pracują, przywracając zasilanie. I będą nadal działać do usunięcia ostatniej awarii.

Ogrom awarii przełożył się na przeciążenie numeru alarmowego 991, spowodowane tysiącami połączeń. Z dodzwonieniem się na infolinię może być więc problem, jednak nie należy się obawiać, że z tego powodu spółka nie dowie się o awarii – dzięki systemom energetycznym wie, gdzie doszło do uszkodzenia linii czy sieci. Dlatego apeluje, by wykorzystywać numer 991 do wykorzystywania w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia.

Numer 112 nie działa. Awaria systemu informatycznego

0

System informatyczny powiadamiania ratunkowego ma awarię, i to w całej Polsce. Znacznie łatwiej i szybciej można się dodzwonić na numery alarmowe poszczególnych służb – i z tej drogi lepiej korzystać do czasu usunięcia awarii.

Jako jeden z pierwszych zorientował się Marcin Naruszewicz, burmistrz Czaplinka w województwie zachodniopomorskim. To województwa, tak samo jak Wielkopolska, Warmia i Mazury szczególnie mocno ucierpiało wskutek ataku orkanu Eunice, stąd liczba telefonów na numer alarmowy była wyjątkowo duża.

Tymczasem problem polega na tym, że dyspozytorzy mogą odbierać telefony, jednak nie mogą już za pomocą systemu przekazać ich odpowiednim służbom. Muszą to robić dzwoniąc do nich, co oczywiście znacznie wydłuża cały proces. Dlatego lepiej dzwonić bezpośrednio na numer alarmowy służby, z którą się chce skontaktować: strażą pożarną, policją czy pogotowiem – co poleca także portal niebezpiecznik.pl.

Wojewoda zachodniopomorski wydał polecenie, by dodatkowe osoby wspomogły dyspozytorów numeru 112, co powinno przyspieszyć obsługę nadchodzących telefonów, które dzwonią praktycznie bez przerwy. Dopóki wieje Eunice, sytuacja raczej się nie zmieni – do tej pory w Polsce tylko strażacy interweniowali ponad 8 tysięcy razy.

Jak wygląda teraz Warta? Można się przerazić!

0

Przystań Kowale w Obornikach opublikowała filmik pokazujący, jak wygląda Warta podczas orkanu Eunice. Gdyby ktoś chciał się wybrać tam na spacer nad rzekę – odradzamy!

W pierwszej chwili można odnieść wrażenie, że oglądamy wzburzone morze, bo przecież na rzekach, a już zwłaszcza na tej spokojnej Warcie, nie ma takich fal! A jednak dziś na większości nadwarciańskich przystani można się było poczuć jak nad morzem w czasie sztormu. Wszystko oczywiście z powodu orkanu Eunice.
„Taka jest nasza dzisiejsza Warta” – napisała Przystań Kowale na swoim profilu na FB. – „Jeśli nie musicie, nie wychodźcie z domu!”.

https://www.facebook.com/watch/?v=3133552380301412

Orkan Eunice przewrócił ciężarówkę w Skórzewie!

0

Do zdarzenia doszło po południu na MOP w Skórzewie. Podmuch wiatru był tak silny, że bez problemu przewrócił zaparkowany na stacji paliw samochód ciężarowy. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Ciężarówka po godzinie została postawiona na koła, a całą akcję zabezpieczali policjanci. Samochód udało się z powrotem postawić na koła mimo nadaj wiejącego silnie wiatru. Jak podkreślają funkcjonariusze – najważniejsze, że nikomu nic się nie stało.

Nowe Zoo zamknięte. „Wichura zaszalała bardzo”

0

Nowe Zoo poinformowało dziś w mediach społecznościowych o konieczności zamknięcia obiektu na weekend. Muszą posprzątać – na dowód, jak dużo mają do uporządkowania, pokazali zdjęcia zniszczeń, jakie spowodował w ogrodzie orkan Eunice.

„Kochani, z ogromnym żalem musimy dziś zamknąć Nowe Zoo, wichura zaszalała bardzo” – poinformowało Zoo. – „Zwierzęta są bezpieczne, w swoich schronieniach, opiekunowie czuwają, ale musimy uprzątnąć efekty działania huraganu, a wieje jeszcze mocno… Bardzo przepraszamy! Nowe Zoo będzie zamknięte w sobotę i niedzielę, mamy nadzieję, że do poniedziałku uporamy się ze skutkami wichury i zniszczeniami”.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=3069657639914541&id=1475315479348773

Przypomnijmy, że zgodnie z prognozą IMiGW silny wiatr powieje jeszcze do godziny 17.00. Ale instytut obniżył stopień ostrzeżenia dla Wielkopolski do stopnia drugiego.

Płacili za doładowania do gier kartą kolegi

0

Pewnie 16-latek zauważył, że z jego konta znikają pieniądze. Powiadomił o tym ojca, a ten – policję. Wszystko wskazywało na to, że ktoś uzyskał dostęp do jego karty płatniczej i płacił nią za zakupy przez internet.

Jak informuje sierż. Magdalena Szukajło, przeprowadzone czynności pozwoliły ustalić, że za znikanie pieniędzy z konta mogą być odpowiedzialni rówieśnicy właściciela karty, którzy razem z nim mieszkali w internacie. I to był strzał w dziesiątkę: dwaj 16-latkowie przyznali się do wykonania zdjęć karty kolegi, a następnie do kilkukrotnego zakupu doładowań do gier przy użyciu nieautoryzowanych transakcji. Obaj staną przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich w Pile.

Pilscy policjanci przy okazji apelują do rodziców, by – jeśli zakładają dzieciom konta bankowe – porozmawiali z nimi także o dodatkowych środkach ostrożności i zabezpieczeniach, które będą przeciwdziałały podobnym zjawiskom.