Cybina Wartostrada Brama Poznania Poznańskie Centrum Dziedzictwa Poznań fot. Sławek Wąchała

Poziom wody w Warcie i Cybinie rośnie, a woda wylewa na kolejne odcinki Wartostrady, które są zamykane. Ale miłośnicy rowerowych i pieszych spacerów nie muszą się obawiać – to nie zaszkodzi trasie.

Zarząd Dróg Miejskich już 11 lutego poinformował o zamknięciu pierwszego odcinka Wartostrady, na który wylała Cybina – i oczywiście w sieci zaroiło się od komentarzy krytykujących budowę trasy w miejscu, w którym wylewa rzeka, a przy okazji profesjonalizm pomysłodawców, projektantów i budowniczych. „Kto wpadł na pomysł, by wybudować trasę w miejscu, w którym wylewa rzeka?” – oburzają się komentatorzy. I wskazują, że wylewanie obu rzek na tych odcinkach to żadna nowość, znajdują się przecież między wałami przeciwpowodziowymi.

Przypomnijmy zatem, że budowa układu Wartostrady została poprzedzona opracowaniem na zlecenie Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Poznania dokumentu pn. „Koncepcja i optymalizacja poprowadzenia układu pieszo-rowerowego (dróg pieszych i rowerowych) WARTOSTRADA w dolinie rzeki Warty na terenie zalewowym i na wałach wraz z układem włączeń do komunikacji poprzecznej”. W związku z tym technologia budowy została celowo dobrana do okresowego zalewania trasy – by jej to nie szkodziło. Wyjaśniała to już w 2017 roku Hanna Surma, ówczesna rzeczniczka prezydenta Jacka Jaśkowiaka.
„Do budowy Wartostrady użyto materiałów odpornych na czynniki zewnętrzne, takie jak woda” – mówiła w rozmowie z Radiem Poznań.

Warto dodać, że zastosowanie takiej technologii nie jest nowością – jednym z najbardziej znanych jej przykładów jest Gruner See, jezioro w Austrii, które zimą jest parkiem, ale gdy wiosną topnieje śnieg i lód w okolicznych górach, zamienia się w jezioro, a alejki i ławki znajdują się pod wodą aż do jesieni.

W Poznaniu do okresowego zalewania Wartostrady jest też przystosowane oświetlenie, które można zdemontować w przypadku podnoszącego się poziomu wody. I może się to zdarzyć, bo pogoda wskazuje na to, że kolejne odcinki Wartostrady mogą być wyłączane z użytku. Według synoptyków nie można się spodziewać mrozów do końca lutego, będzie za to padał deszcz, a to oznacza dalszy przybór wód – i zamknięcie kolejnych odcinków Wartostrady. Obecnie nie można przejechać dolnymi trasami w okolicy mostu św. Rocha i Śródki.