Strona główna Blog Strona 1096

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe wezwane do jednej ze szkół

0

Śmigłowiec LPR lądował w Śremie na terenie Zespołu Szkół Politechnicznych. Wezwali go pracownicy szkoły, ponieważ jedna z uczennic zasłabła. 

Zdarzenie miało miejsce 14 marca około godziny 10.30. Jednej z uczennic najpierw zrobiło się słabo, a później straciła przytomność. Szkoła wezwała pogotowie, ale ponieważ na miejscu nie było karetki, na miejscu pojawił się śmigłowiec LPR, a miejsce jego lądowania zabezpieczali strażacy.

Przybyły lekarz zbadał dziewczynę, która do tego czasu odzyskała przytomność i stwierdził, że dziewczyna powinna trafić do szpitala. Zawieźli ją tam jednak już jej rodzice, którzy do tego czasu zdążyli dotrzeć do szkoły.

Wielkopolska: Duże zagrożenie pożarami lasów w całym regionie!

0

Według mapy dostępnej na stronie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu lasy w całej Wielkopolsce są zagrożone pożarami. Zaczął się czas najbardziej pod tym względem niebezpieczny dla lasów, który potrwa do września.

Mapa zagrożenia pożarowego lasu ustalanego zgodnie z metodą IBL przez jednostki organizacyjne Lasów Państwowych, a którą można oglądać na stronie RDLP nie pozostawia wątpliwości: cała Wielkopolska jest tam oznaczona na czerwono, co oznacza trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. To oznacza bardzo niski poziom wilgotności ściółki, co sprzyja pożarom.

Wprawdzie do niedawna mieliśmy jeszcze śnieżną i deszczową zimę, jednak od kilku tygodni w regionie nie spadła ani kropla deszczu. Teraz synoptycy przewidują dwa dni przelotnych opadów, ale nie będą na tyle obfite, by zmienić sytuację na dłużej. Dodatkowo zbliża się czas wypalania traw. Mimo trwającej od lat akcji edukacyjnej straży pożarnej i leśników nadal wiosną często dochodzi do celowego podkładania ognia na łąkach. Jeśli strażacy nie zainterweniują w porę, ogień łatwo może wymknąć się spod kontroli i przenieść na pobliski las czy nawet zabudowania mieszkalne.

Warto pamiętać, że przytłaczająca większość pożarów to wynik działalności człowieka: 42 proc. z nich to podpalenia, a 48 proc. – zaprószenie ognia wynikające z nieostrożności. Tylko 1 procent pożarów w Polsce powstaje z przyczyn naturalnych, na przykład od wyładowania pioruna.

Do Biblioteki Raczyńskich dojechały książki ze Lwowa

0

500 książek po ukraińsku kupionych w lwowskich wydawnictwach Apriori i Wydawnictwie Starego Lwa już dotarło do Poznania i właśnie przechodzi formalności celne. Gdy zostaną zakończone – książki będą dostępne dla czytelników.

„Te błyskawiczne zakupy (decyzja o nich zapadła w środę), nie doszłyby do skutku, gdyby nie sztafeta ludzi wielkich serc, którzy pomogli w organizacji zakupu, przewozie i sprawach urzędowych” – poinformowała Biblioteka Raczyńskich na swoim profilu facebookowym. – „Dziękujemy wydawnictwom Apriori i Wydawnictwu Starego Lwa, Lwowskiej Obwodowej Bibliotece dla dzieci za bibliotekarskie konsultacje, Muzeum Narodowemu w Poznaniu za niełatwy transport, Konsulatowi Generalnemu RP we Lwowie za pomoc w przekroczeniu granicy oraz wszystkim, dzięki którym książki niebawem trafią do rąk Czytelników”.

https://www.facebook.com/Biblioteka.Raczynskich/posts/5254119064619042

Przypomnijmy, że to nie pierwsza inicjatywa Biblioteki Raczyńskich dla przyszłych ukraińskich klientów. Z myślą o małych uchodźcach z Ukrainy placówka organizuje zbiórkę bajek i książek dla dzieci po ukraińsku. Książki można przynosić do Biblioteki Dziecięcej przy al. Marcinkowskiego 23 (od poniedziałku do piątku 9.00-19.00 w soboty 10.00-17.00) oraz do filii Biblioteki Raczyńskich w całym mieście w godzinach ich pracy.

Czy montaż fotowoltaiki wymaga pozwolenia na budowę?

Montaż instalacji fotowoltaicznej zarówno na dachu budynku, jak i na gruncie można zaliczyć do robót budowlanych w świetle przepisów prawa budowlanego. W związku z tym logicznym wydaje się to, że tego typu prace przed przystąpieniem do nich będą wymagały uzyskania pozwolenia na budowę. W praktyce okazuje się jednak nieco inaczej i istnieją pewne wyjątki, które pozwalają zamontować fotowoltaikę wyłącznie na zgłoszenie.

Kiedy montaż fotowoltaiki wymaga pozwolenia na budowę?

Pozwolenie na budowę wymagane jest wyłącznie dla instalacji fotowoltaicznych, których moc przekracza 50 kW. Oznacza to więc, że bez względu na to, czy jest ona montowana na dachu, czy gruncie przed rozpoczęciem związanym z tym prac należy uzyskać pozwolenie na budowę. Nieco inaczej wygląda natomiast kwestia związana z montażem mikroinstalacji o mocy do 50 kW, czyli takich, na które najczęściej decydują się właściciele domów jednorodzinnych oraz małych i średnich gospodarstw rolnych czy firm. W tym przypadku niepotrzebne jest pozwolenie na budowę, a nawet zgłoszenie takich prac, o ile zainstalowane panele fotowoltaiczne nie są montowane na budynkach, a ich wysokość przekracza 3 m lub na gruncie, który wpisany jest do rejestru zabytków.

O kwestiach tych powinna jednak poinformować firma instalująca fotowoltaikę, dlatego też najlepiej wybierać do tego zadania doświadczonych i renomowanych instalatorów, którzy zajmują pierwsze miejsca w rankingach, takich jak chociażby te prezentowane na stronie https://optimalenergy.pl, w których brana jest pod uwagę nie tylko cena ich usług, ale także kompleksowość związana także z wszelkimi formalnościami.

Jak wyglądają formalności związane z montażem mikroinstalacji fotowoltaicznej?

Choć mikroinstalacje fotowoltaiczne nie wymagają pozwolenia na budowę oraz zgłoszenia poza nielicznymi wyjątkami ilość formalności związanych z ich uruchomieniem i tak jest spora. W głównej mierze dotyczą one podłączenia instalacji do sieci energetycznej, dzięki któremu będzie mogła rozpocząć swoją pracę.

W tym przypadku najczęściej dokonywane jest podłączenie instalacji fotowoltaicznej na podstawie zgłoszenia do zakładu energetycznego, do którego potrzebne są takie dokumenty jak:

  • wniosek ZM — który należy pobrać ze strony operatora dystrybucji energii lub zgłosić się po niego w jednym z jego punktów, gdyż obecnie jego wzór jest ustalany w indywidualny sposób przez każdego OSD, w każdym przypadku wymaga on jednak podania w nim danych właściciela instalacji fotowoltaicznej, danych dotyczących samej instalacji oraz informacji o firmie dokonującej montażu fotowoltaiki,
  • specyfikacja techniczna instalacji fotowoltaicznej — zaliczyć można do nich karty katalogowe modułów fotowoltaicznych i falownika, a także certyfikaty potwierdzające ich zgodność z normami,
  • schemat wykonanej instalacji fotowoltaicznej.

W sytuacji, kiedy fotowoltaika zgłaszana jest do OSD przez firmę, niezbędny do tego jest także wydruk z CEIDG lub KRS w zależności od formy prowadzonej działalności gospodarczej.

Fotowoltaika a przepisy PPOŻ

Oprócz powyższych formalności w przypadku kiedy instalacja fotowoltaiczna posiada moc wyższą niż 6,5 kW, zgodnie z wprowadzonymi 29 sierpnia 2019 roku przepisami wymaga ona także skonsultowania sposoby jej montażu z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych, aby ustalić, czy jest on zgodny z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej, a także zgłoszenia jej zamontowania w Państwowej Straży Pożarnej właściwej dla miejsca jej występowania.

Podsumowując, montaż fotowoltaiki wymaga uzyskania pozwolenia na budowę wyłącznie, jeśli jej moc przekracza 50 kW lub jeśli jest ona montowana na budynkach o wysokości ponad 3 metrów czy też objętych nadzorem konserwatora budynków. W innych przypadkach może ona zostać natomiast zamontowana bez dodatkowych formalności, oprócz tych związanych z jej przyłączeniem do sieci energetycznej oraz bezpieczeństwem pożarowym, jeżeli jej moc przekracza 6,5 kW.

Artykuł sponsorowany

Ceny paliwa spadną. Obajtek: „na stacjach Orlen ma być taniej”

0

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek zapowiedział 14 marca, że ceny paliw w Polsce spadną, przynajmniej na stacjach Orlenu. Paliwo w Polsce ma być najtańsze w Europie.

„Obniżamy ceny na stacjach! ON o 34 gr/l, do średniego poziomu 7,55 zł, a benzynę o 20 gr/l do średniego poziomu 6,79 zł. Działamy zdecydowanie, żeby polscy kierowcy tankowali najtańsze paliwa w Europie. W Czechach litr benzyny kosztuje w przeliczeniu 7,54 zł, a na Litwie 8,81 zł” – napisał dziś na swoim koncie na Twitterze prezes Orlenu.

To dobra wiadomość dla kierowców: w ostatnich tygodniach ceny, mimo wysiłków rządu, szły w górę i na niektórych stacjach sięgały 8 zł za litr oleju napędowego, a ponad 7 zł za benzynę.

Stary dworzec w Poznaniu dla uchodźców i wolontariuszy!

0

Wojewoda Michał Zieliński poinformował, że na jego prośbę dyrekcja PKP zgodziła się udostępnić budynek starego dworca PKP na potrzeby uchodźców z Ukrainy i wolontariuszy, którzy się nimi opiekują.

„Budynek starego Dworca Głównego w Poznaniu będzie udostępniony dla osób uciekających przed wojną z Ukrainy” – poinformował dziś wojewoda na oficjalnym profilu Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego na Facebooku. – „Na moją prośbę dyrekcja dworca zgodziła się udostępnić budynek. Wolontariusze, służby mundurowe oraz pracownicy Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego przystosowują obecnie budynek do użytku, tak aby odpowiadał potrzebom obywateli Ukrainy”.

Przypomnijmy, że pierwsze pomysły, by stary dworzec wykorzystać na potrzeby uchodźców, pojawiły się ponad tydzień temu. To wolontariusze, oddolna inicjatywa, pomagający dotrzeć uchodźcom do punktu recepcyjnego na MTP, informacyjnego w holu nowego dworca lub – dzięki transportom strażaków – do Areny, prosili o udostępnienie tego budynku.

Chodziło głównie o to, że znajduje się dokładnie pośrodku peronów, a wszystkie miejsca, w których przewidziano pomoc dla uchodźców, są znacznie dalej – czasami za daleko dla zmęczonych, uciekających przed wojną ludzi, zwłaszcza dla tych, którzy powinni zostać na dworcu, bo Poznań jest dla nich tylko miejscem przesiadki.

Dotąd wolontariusze przyjmowali więc uchodźców w namiotach rozstawionych przez strażaków, a sami stali godzinami na zimnie, bo w namiotach nawet dla uchodźców nie zawsze wystarczało miejsca. Ponieważ służby odpowiedzialne za organizację pomocy uchodźcom nie reagowały na ich prośby – wystosowali otwarty apel o udostępnienie starego dworca, poprosili też o wsparcie poznańskich parlamentarzystów i polityków.

To podziałało: dziś w południe odbyła się wizja lokalna dworca, a wkrótce po niej zapadła decyzja, że to właśnie on będzie miejscem, w którym będą przyjmowani uchodźcy, jak poinformował wojewoda.

https://www.facebook.com/MichalZielinskiPL/posts/383163763636212

Czy Poznań kupi 45-metrowe tramwaje?

0

Od kilku lat Poznań przymierza się do kupna 45-metrowych tramwajów, które miałyby być receptą na tłok w godzinach szczytu. W 2018 roku MPK Poznań zleciło wykonanie analiz, by sprawdzić możliwości techniczne tego rozwiązania. I co z tego wynikło?

Analizy zostały opracowane z inicjatywy ZTM. Jednym z elementów prowadzonych działań były testowe przejazdy tzw. trójskładem – tramwajem złożonym z trzech wagonów, o długości zbliżonej do pojazdów, których zakup był rozważany.

Długie tramwaje na Pestkę

„Obecnie wykorzystywane tramwaje 32-metrowe mogą pomieścić ponad 200 pasażerów” – tłumaczył ZTM. – „Tramwajem o długości 45 metrów można byłoby jednorazowo przewieźć nawet 300-350 osób. Dłuższe tramwaje zwiększą więc możliwości przewozowe przy zachowaniu liczby uruchamianych pojazdów na tym samym poziomie. W przyszłości będą kierowane do obsługi linii kursujących na najbardziej obciążonych trasach w Poznaniu, takich jak np. trasa Poznańskiego Szybkiego Tramwaju”.

Część przystanków jest już przystosowana do obsługi dłuższych tramwajów. ZTM wprowadził zapis projektowania infrastruktury uwzględniającej dłuższe platformy przystankowe dla wszystkich projektantów, właśnie po to, by mogły one w przyszłości bez trudu obsługiwać dłuższe tramwaje. Dzięki temu przystanki przystosowane do obsługi taboru o długości 45 metrów są nie tylko na PST i na Franowie, ale również na węźle ronda Kaponiera, Moście Dworcowym, dworcu Poznań Główny, Półwiejskiej, AWF i Moście Teatralnym.

MPK chce kupić, ale się waha

Jednak od analiz minęły już cztery lata – a 45-metrowych tramwajów nadal nie ma. Jak powiedział portalowi transport-publiczny.pl Krzysztof Dostatni, prezes MPK Poznań – firma nie zrezygnowała z pomysłu, bo nadal jest zdania, że długie tramwaje są potrzebne. Ale na ich kupno tramwajów na razie nie ma pieniędzy. Prezes przypomina, że nadal mamy pandemię, która akurat komunikacji publicznej dała się bardzo mocno we znaki, także finansowo – przypomnijmy ograniczenia w jej obowiązywaniu.

Pandemia też – złośliwi poznaniacy powiedzieliby, że nie tyle ona, co ceny biletów – sprawiła, że liczba pasażerów w komunikacji publicznej spadła. Najbardziej obciążona i najbardziej wymagająca długi tramwajów trasa Pestki nie jest więc obecnie aż tak oblegana, a dodatkowo już za kilka miesięcy, bo w maju, odciąży ją trasa na Naramowice. Wtedy też rozpocznie się remont Pestki. W tej sytuacji kupno dłuższych tramwajów nie jest priorytetem. Takie tramwaje miałyby bowiem kursować właśnie głównie po trasie Pestki – trasa została już maksymalnie zagospodarowana, jeśli chodzi o częstotliwość kursów, tramwaje kursują tam średnio co 5-7 minut. Ale to nadal nie wystarcza przy natężeniu ruchu pasażerskiego na Pestce. Większe tramwaje, nawet jeśli musiałyby kursować nieco rzadziej, rozwiązałyby ten problem.

Dlatego w obecnej sytuacji, jak uważa prezes Dostatni, rozsądniej będzie postawić na tramwaje dwukierunkowe, które umożliwią częściowe zachowanie komunikacji na remontowanych trasach. MPK rozważa obecnie zakup albo 31 nowych tramwajów dwukierunkowych o standardowej długości – albo 16 tramwajów o długości ponad 40 metrów i kupno 15 tramwajów dwukierunkowych o długości 32 metrów.

Długie tramwaje – i wąskie gardła

Gdyby spółka zdecydowała się na kupno dłuższych tramwajów, to puściłaby je przede wszystkim na trasy linii nr 6 i 12, ponieważ obie przebiegają przez dworzec PKP i łączą uczelnie wyższe, są więc zawsze oblegane i dłuższe tramwaje tu by się bardzo przydały.

Nie wiadomo tylko, jak wyglądałaby sytuacja na przykład z przejazdem przez rondo Jana Nowaka Jeziorańskiego, na którym nie mieszczą się już obecne tramwaje, które stają na rondzie zajmując jeden pas ruchu samochodów. Dłuższe zablokowałyby rondo kompletnie, a chyba nie o ten efekt tu chodzi.

Dyskusyjną kwestią jest także przepustowość przystanków, na przykład tych na ulicy Królowej Jadwigi przy Półwiejskiej. Owszem, mają odpowiednią długość, ale są niemożliwie wąskie, a mimo nie tak dawno przeprowadzonego remontu nie poszerzono ich. A już niejednokrotnie zwracaliśmy uwagę na fakt, że w godzinach szczytu robi się tam po prostu niebezpiecznie. Przystanek nie mieści wszystkich czekających na tramwaj i pasażerowie podchodzą do samej krawędzi peronu. Przy dłuższych tramwajach, gdy jednorazowo do pojazdu będzie wsiadać więcej pasażerów, będzie jeszcze większe zagrożenie wpadnięciem nieostrożnego lub zepchniętego pasażera pod nadjeżdżający tramwaj.

Może warto najpierw usunąć te problemy, zanim pomyślimy o dłuższych tramwajach, żeby inwestycja nie zakończyła się jak z kupnem „Tatr”, które okazały się nie tylko awaryjne, ale też z takimi parametrami technicznymi, że mogły kursować jedynie po kilku trasach w mieście.

Tancerze dla Ukrainy. Charytatywne warsztaty taneczne

0

Tańczyć każdy może! Poznańscy tancerze i choreografowie 12 i 13 marca zorganizowali charytatywne warsztaty taneczne, by zebrać jak najwięcej pieniędzy dla walczącej Ukrainy.

Blisko trzydziestu tancerzy, choreografów i pedagogów tańca postanowiło podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem z każdym, kto poprzez swoją pasję i miłość do tańca zechce wesprzeć walczących na Ukrainie. Zorganizowanych przez nich warsztatów z różnych dziedzin tańca, pokazów i spektakli zebrało się aż na cztery dni: warsztaty 12 i 13 marca już się odbyły, ale chętni mogą wziąć jeszcze udział w tych 19 i 20 marca.

Udział w akcji „Tancerze dla Ukrainy – charytatywne warsztaty taneczne” mogą w nich wziąć wszyscy: i ci, którzy mają taneczne doświadczenie – i ci, którzy dopiero chcieliby je zdobyć. Każdy może tańczyć – i dołożyć swoją cegiełkę do muru broniącego Ukrainę.

Warsztaty odbywają się w sześciu lokalizacjach: Centrum Pilates i Tańca Pendulum (ul. Morawskiego 12), Scenie Roboczej (ul. Grunwaldzka 22), Point Dance Studio (ul. Podgórna 15), American Style Dance Studio (ul. Grottgera 4/2), Zakład Tańca AWF Poznań, ul. Droga Dębińska 7, TROPS Akademickie Centrum Kultury, (ul. Świętego Rocha 9).

Celem warsztatu jest zebranie jak największej ilości pieniędzy, które zostaną przekazane wybranej fundacji wspierającej siły zbrojne Ukrainy. „Jeśli chcesz wziąć udział w warsztacie, przed wejściem do sali podejdź do naszych wolontariuszy i wrzuć do puszki dowolną kwotę. Od Ciebie zależy, ile pieniędzy chcesz przeznaczyć. Jeśli nie wiesz, ile wrzucić, to sugerujemy, by za pojedynczą lekcję wrzucić 20 zł (1h), 25 zł (1,5h), 30 zł (2h), a za karnet całodniowy 100 zł” – informują organizatorzy.

UWAGA! WYJĄTKIEM JEST LOKALIZACJA DROGA DĘBIŃSKA 7, w której odbędzie się zbiórka WYŁĄCZNIE najpotrzebniejszych artykułów. W tej lokalizacji nie odbywać się będzie zbiórka pieniężna.
Lista potrzebnych artykułów: środki higieniczne, koce, poduszki, ręczniki (nieużywane), bieliznę i skarpety termoaktywne, ciepłe czapki, środki opatrunkowe, latarki zwykłe, baterie do latarek, zabawki dla dzieci.

„Na warsztaty nie prowadzimy zapisów – możesz przyjść, kiedy chcesz” – zapewniają organizatorzy. – „Wszystkie warsztaty są otwarte międzynarodowo – zapraszamy również osoby uchodźcze. Możemy zorganizować opiekę dla dzieci, jeśli mamy/rodzice chciałyby/chcieliby mieć chwilę czasu dla siebie i poćwiczyć”.

Harmonogram Warsztatów:
Opis: godzina, rodzaj warsztatu, prowadzenie, poziom (OPEN – otwarte dla wszystkich, BEG – podstawowy, INT – średniozaawansowany, ADV – zaawansowany)

19 MARCA

SCENA ROBOCZA

10:00-11:30 Floorwork OPEN
Ania Szklarek
11:40-13:10 Mov_Improv_Ment OPEN
Alisa Makarenko
13:20 – 14:50 Taniec współczesny na bazie techniki polskiej (INT/ADV)
Natalia Draganik
15:00-16:30 Ciało Techno Wyobraźnia OPEN
Katarzyna Kulmińska
16:40-17:40 „ONEbody” – improwizacja OPEN
Artur Bieńkowski

TROPS AKADEMICKIE CENTRUM KULTURY

12:30-13:45 Taniec współczesny/Improwizacja INT/ADV
Patryk Jarczok
13:45-15:00 Taniec współczesny INT/ADV
Daniel Michna

20 MARCA

CENTRUM PILATES I TAŃCA PENDULUM

10:30-12:00 Improwizacja OPEN
Zofia Tomczyk
12:10-13:10 Taniec współczesny – choreografia OPEN
Filip Hylewicz
13:20-15:50 Taniec klasyczny – INT
Adrian Radwański
16:00-17:30 Taniec współczesny INT/ADV
Katarzyna Leszek
17:40-19:10 Constant flow OPEN
Agnieszka Doberska
19:20-20:50 Modern Jazz GRUPA MŁODZIEŻOWA INT/ADV
Joanna Tuliszka-Wiatrolik

Czy PKP otworzy budynek starego dworca w Poznaniu dla uchodźców? Trwa wizja lokalna

0

Od pierwszych dni przyjazdu uchodźców do Poznania jest jasne, że w holu dworcowym nie ma tyle miejsca, by przyjmować uchodźców. Ale potrzeba było dopiero wspólnych wysiłków dziennikarzy i wolontariuszy, żeby sprawdzono, czy nada się stary dworzec. 

Miejsce dla uchodźców powinno się znajdować w środku dworca i to jest bardzo ważne. Dlaczego? Wielu z nich jest tak wyczerpanych, że nawet przejście do Holu Wschodniego MTP, gdzie jest punkt recepcyjny oraz miejsce, w którym mogą odpocząć, coś zjeść i wypić, jest dla nich ponad siły.

Nie zawsze też chcą odejść z dworca, zwłaszcza jeśli Poznań jest dla nich tylko punktem przesiadkowym i czekają tu na kolejny pociąg. Boją się spóźnić, boją się, że nie trafią z powrotem na właściwy peron albo w ogóle na dworzec, boją się, że zabraknie dla nich miejsc, więc wolą czekać w pobliżu peronu, z którego będą odjeżdżać. Takie podejście nie dziwi nikogo, kto choć raz próbował cokolwiek znaleźć na dworcu głównym. Jak powszechnie wiadomo, tu gubią się sami poznaniacy.

To dlatego strażacy rozstawili dwa namioty przy starym budynku dworca, żeby uchodźcy, krańcowo zmęczeni i zdezorientowani, z bagażem i małymi dziećmi, nie musieli błądzić po peronach dworca.  Zwłaszcza ci, którzy mają tylko godzinę lub dwie do następnego pociągu.

Ale namioty nie rozwiązują problemu. Co prawda rozstawili się przy nich wolontariusze, spontaniczna inicjatywa oddolna, nie wspierana ani przez miasto, ani przez województwo. Oni mają dla uchodźców prowiant, napoje, opiekują się czekającymi na dalszą podróż i wysyłają na noclegi tych, którzy tego potrzebują dzięki strażakom i ich busom parkującym tuż obok. Jednak na miejscu nie ma toalet, najbliższe są w holu nowego dworca. Dla wielu osób, zwłaszcza wysiadających na peronach 4, 5, 6 to za daleko. Są zbyt zmęczeni.

W dodatku informacja dla uchodźców zorganizowana przez wojewodę też jest dopiero w holu dworca głównego. Czyli tam, gdzie duża część uchodźców w ogóle nie dociera. A całkiem spora grupa potrzebuje informacji, na przykład dotyczących zasad ich dalszej podróży, które może uzyskać tylko tam, wolontariusze po prostu nie mają tej wiedzy. Ale znów: to oznacza spory kawał drogi na piechotę dla umęczonych, uciekających przed wojną ludzi.

Dlatego 11 marca dziennikarz Maciej Szefer zapytał PKP, a to samo pytanie zadała „Gazeta Wyborcza”, czy punkt wsparcia dla uchodźców nie mógłby działać w budynku starego dworca. Obecnie jest zamknięty, ale znajduje się idealnie w środku, bez względu na peron, na który przyjadą uchodźcy, mają do niego blisko. Są tam toalety, jest więcej miejsca na rozłożenie rzeczy potrzebnych uchodźcom, no i możliwość ogrzania. Teraz wolontariusze marzną czekając na dworze na uchodźców po kilka godzin. W namiotach strażaków jest ciepło, ale one ledwo wystarczają dla przybyłych z Ukrainy.

„Gazeta…” jednak nie dostała odpowiedzi na to pytanie. Biuro prasowe PKP obszernie poinformowało o tym, jak pomaga uchodźcom z Ukrainy drukując plakaty i ulotki informacyjne po ukraińsku i zapewniając, że jest otwarta na każdą współpracę. Ale czy otwarcie starego dworca jest możliwe – nie odpowiedziało.

Po kilku kolejnych dniach pracy w ciężkich warunkach tuż przed drzwiami zamkniętego holu dworca – a przypomnijmy, że w nocy, wtedy, gdy przyjeżdżają największe grupy uchodźców, temperatury spadają poniżej zera – wolontariusze tam działający przygotowali i zamieścili w sieci „Apel o otwarcie starego budynku dworca Poznań Główny dla uchodźców” skierowany do władz PKP.

Oto jego treść:

„Szanowni Państwo,

my, niżej podpisani, poznanianki i poznaniacy, skupieni w organizacjach społecznych i uczestniczący w zapewnianiu pomocy uchodźcom z Ukrainy apelujemy do zarządu spółki PKP S.A. oraz zarządcy dworca Poznań Główny o natychmiastowe udostępnienie przestrzeni starego budynku dworca dla uchodźców i uchodźczyń, a także wolontariuszy i służb niosących im pomoc.

W ciągu minionych 2 tygodni na poznański dworzec przybyły tysiące osób. Uważamy, że nie powinny one na pomoc, informacje lub dalszą podróż czekać na zimnie.

Jednocześnie podkreślamy, że ze względu na oddalenie od peronów 4, 5 i 6, a także bardzo niewielką przestrzeń przeznaczoną na poczekalnię, nowy gmach dworca w Poznaniu nie pełni i nie może pełnić funkcji tymczasowego schronienia dla podróżnych z Ukrainy.

Godne i komfortowe przyjęcie osób uciekających przed wojną w naszym mieście jest w naszym przekonaniu ważnym elementem działań pomocowych. Jest też obowiązkiem Państwa spółki jako spółki Skarbu Państwa realizującej zadania publiczne”.

Apel podpisało już kilkadziesiąt osób, od wolontariuszy pracujących na dworcu po poznańskie posłanki i posłów.

I jak się okazało, kropla drąży skałę: PKP odpowiedziało dzisiaj Maciejowi Szeferowi, że nie wyklucza możliwości otwarcia starego dworca. „Jesteśmy otwarci na współpracę i jeśli dodatkowa przestrzeń będzie potrzebna, to budynek starego dworca będzie mógł zostać udostępniony na potrzeby pomocy uchodźcom” – zadeklarowała spółka na Twitterze.

„Jeśli będzie potrzebna”?! – komentuje oburzony Łukasz Garczewski, polityk Razem. Posłowie Lewicy Razem także podpisali apel o otwarcie dworca. – „Panowie, wstańcie zza biurek i się pojawcie na tym dworcu o 22:50, to zobaczycie co jest potrzebne. Na razie to widać, że potrzebna jest pobudka dla zarządu spółki i zarządcy dworca Poznań Główny”.

Na szczęście nie skończyło się na deklaracjach. W samo południe odbyła się wizja lokalna budynku w obecności przedstawicieli wojewody. Jeśli okaże się, że jest on w stanie pozwalającym na udostępnienie chociaż części budynku dla uchodźców – zostanie udostępniony.

Nawet jednak jeśli się to nie uda z przyczyn czysto technicznych – też jest taka możliwość, w końcu budynek od lat stoi nieużywany – to i tak trzeba to uznać za ogromny sukces poznańskich inicjatyw oddolnych. Nie da się ukryć, że to dzięki nim są podejmowane najbardziej racjonalne rozwiązania, jeśli chodzi o organizację i koordynację pomocy dla uchodźców.

Szkoda tylko, że aby służby sprawdziły to, wydawałoby się oczywiste, rozwiązanie, trzeba było kilkudniowych zmasowanych wysiłków mediów i wolontariuszy. Bo trzeba to było sprawdzić co najmniej dwa tygodnie temu.

Jacek Jaśkowiak o Putinie: „jego śmierć nie zmieni Rosji”

0

Prezydent Poznania jest zdania, że agresja Rosji to nie tylko kwestia wybujałych ambicji jej przywódcy. „Świat zachodni czeka na odsunięcie Putina, ale nawet jego śmierć nie zmieni Rosji” – napisał w mediach społecznościowych. Dlaczego?

Zdaniem prezydenta Poznania śmierć rosyjskiego prezydenta to za mało, by znikło zagrożenie ze strony tego kraju, o czym zresztą mówił już niejednokrotnie.
„Tak, jak nie spowodowała tego śmierć Stalina” – podkreśla Jacek Jaśkowiak. – „Potrzebna jest „deputynizacja” całego społeczeństwa na wzór niemieckiej denazyfikacji, by tę manię wielkości definitywnie z głów Rosjan wybić. Bo imperialistyczne ambicje tkwią w ich mentalności i nie są wyłącznie efektem putinowskiej propagandy. One pobrzmiewają też echem w umysłach ludzi światłych, artystów, inteligencji. Więc nawet jeśli chwilowo ucichną, to wkrótce odrodzą się pod inną postacią”.

https://www.facebook.com/PrezydentJaskowiak/posts/510357707121567

Wielkopolska. Ponad 600 zakażeń koronawirusem (LISTA POWIATÓW)

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało informacje o liczbie zakażeń koronawirusem w powiatach. W całej Wielkopolsce ostatniej doby stwierdzono 626 zakażeń.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 3 0
czarnkowsko-trzcianecki 10 0
gnieźnieński 11 0
gostyński 10 0
grodziski 3 0
jarociński 4 0
kaliski 5 0
kępiński 2 0
kolski 2 0

koniński 10 0
kościański 13 0
krotoszyński 9 0
leszczyński 1 0
międzychodzki 2 0
nowotomyski 3 0
obornicki 6 0
ostrowski 11 0
ostrzeszowski 5 0

pilski 13 0
pleszewski 3 0
poznański 172 0
rawicki 5 0
słupecki 6 0
szamotulski 27 0
średzki 3 0
śremski 7 0
turecki 8 0

wągrowiecki 6 0
wolsztyński 4 0
wrzesiński 6 0
złotowski 6 0
Kalisz 8 0
Konin 10 0
Leszno 4 0
Poznań 228 0

Tydzień temu w Wielkopolsce były 654 zakażenia koronawirusem.

Ponad 5 tysięcy zakażeń koronawirusem w Polsce

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało szczegółowe informacje o liczbie zakażeń koronawirusem. Sprawdź ile było zakażeń koronawirusem w Polsce. Jak ustrzec się przed zakażeniem? Jakie są objawy choroby? Jakie zasady obowiązują w czasie pandemii? Gdzie i jak wykonać testy? Tu znajdziecie odpowiedzi na te wszystkie pytania.

Dane opublikowane 14 marca 2022:
– Mamy 5 298 (w tym 535 ponownych zakażeń) potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (1050), wielkopolskiego (626), śląskiego (391), zachodniopomorskiego (388), dolnośląskiego (385), pomorskiego (382), kujawsko-pomorskiego (369), łódzkiego (326), małopolskiego (307), lubelskiego (246), lubuskiego (182), warmińsko-mazurskiego (156), świętokrzyskiego (141), opolskiego (107), podkarpackiego (89), podlaskiego (84). 69 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Z powodu koronawirusa i chorób współistniejących zmarła 1 osoba.

Tydzień temu w Polsce było 5 585 zakażeń koronawirusem.

Warto przypomnieć, że choroba koronawirusowa, zwana także covid-19, to choroba zakaźna wywoływana przez wirusa SARS-CoV-2. U większości osób, które na nią zachorują, występują objawy o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu, które nie wymagają pobytu w szpitalu – jednak część zachoruje bardzo poważnie i będzie wymagać leczenia szpitalnego z podłączeniem do respiratora włącznie.

Jakie są objawy koronawirusa?

Na początku objawy zakażenia koronawirusem mogą przypominać grypę lub przeziębienie. Osoby zakażone zwykle mają wysoką gorączkę, kaszel, duszności, mogą też utracić węch lub smak, cierpieć na bóle mięśni i głowy, biegunkę, bóle brzucha oraz wysypkę. Zawsze przy takich objawach, nawet będąc przekonanym, że to zwykłe przeziębienie, warto skontaktować się z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Jeśli lekarz uzna, że objawy rzeczywiście mogą wskazywać na zakażenie koronawirusem, zleci wykonanie testu.

Natomiast przy dusznościach lub kłopotach z oddychaniem należy natychmiast zadzwonić na numer 112 lub 999, aby uzyskać pomoc medyczną. Trzeba jednak uprzedzić, że jest podejrzenie zakażenia koronawirusem, bo wtedy personel medyczny przyjedzie z odpowiednim wyposażeniem.

Jak wykonać test?

Wykonanie testu zazwyczaj zleca lekarz pierwszego kontaktu – jeśli podejrzewa zakażenie koronawirusem lub jeśli pacjent poda mu informacje, które wskazują, że zakażenie jest prawdopodobne. Skierowanie może też wystawić lekarz dyżurujący w ramach nocnej lub świątecznej opieki zdrowotnej. Można również zapisać się na test online. Wystarczy wypełnić formularz dostępny na stronie gov.pl/dom.

Warto przed wybraniem się na test skorzystać z wyszukiwarki punktów testów, by nie czekać niepotrzebnie w kolejce i wybrać punkt najbliżej domu. Wszystkie punkty wraz adresem, godzinami otwarcia i numerami telefonów znajdują się na stronie wielkopolskiego oddziału NFZ.

W Polsce są dostępne dwa rodzaje testów: antygenowe i PCR. Oba rodzaje testów potwierdzają zakażenie SARS-CoV-2, ale testy antygenowe stosuje się w przypadku konieczności uzyskania UCC ważnego 48 godzin, a testy PCR – przy uzyskaniu UCC z tytułu bycia ozdrowieńcem. Oba testy mogą zwalniać z odbycia kwarantanny po przyjeździe zza granicy (niezależnie od tego czy z UE lub strefy Schengen, czy nie). Warto jednak pamiętać, że osoby przylatujące do Polski spoza strefy Schengen mają obowiązek wykonania testu na obecność koronawirusa co najmniej 24 godziny wcześniej.

Jak chronić się przed zakażeniem koronawirusem?

Należy zachowywać minimum 1,5 metra odległości między pieszymi – chyba że są to rodzice z dziećmi lub osoby wspólnie mieszkające. Obowiązkowe jest też noszenie maseczek w przestrzeniach zamkniętych, czyli biurach, bankach, sklepach, komunikacji publicznej, placówkach kultury, przychodniach, szkołach, uczelniach i miejscach użyteczności publicznej. Warto pamiętać, że chusty, przyłbice i szalki nie są dozwolone, ponieważ nie chronią przed koronawirusem.

By maseczka chroniła przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa należy odpowiednio ją zakładać i ściągać, a przed założeniem i po zdjęciu pamiętać o umyciu i dezynfekcji rąk. Maseczki wielorazowego użytku należy prać w temperaturze 60 stopni C.

Nie wszyscy muszą nosić maseczki. Z tego obowiązku zwolnione są osoby posiadające zaświadczenie lekarskie, że nie powinny ich nosić. Dotyczy to między innymi osób niepełnosprawnych intelektualnie lub z chorobami układu oddechowego lub krążenia, które charakteryzują się niewydolnością oddechową lub niewydolnością krążenia.

Maseczki nie obowiązują na świeżym powietrzu oraz w czasie podróży prywatnym samochodem, motocyklem, czterokołowcem, motorowerem, a także w zakładzie pracy podczas spożywania posiłku.

Kolejną zasadą, które może ustrzec przed zakażeniem, jest częste mycie i dezynfekcja rąk, a także unikanie dotykania powierzchni, na których wirus może przetrwać, takich jak blaty stołów, klamki, poręcze lub wózki sklepowe. W sklepie warto używać rękawiczek foliowych do wybierania towaru, a płacić bezgotówkowo. Witając się z kimś lepiej unikać uścisków dłoni. W przypadku konieczności podpisania jakiegoś dokumentu – warto używać własnego długopisu.

Arboretum pełne pierwszych wiosennych kwiatów! (ZDJĘCIA)

0

Całe łany ranników, krokusów, przebiśniegów i śnieżyc, słodko pachnący, kwitnący oczar – tak teraz wygląda arboretum w Kórniku. Warto się tam wybrać, by odpocząć i zachwycić pierwszymi oznakami wiosny!

W Arboretum Kórnickim można podziwiać około 3 tysięcy roślin, główne drzewiastych, na powierzchni 30 ha. Jest dostępne dla zwiedzających przez cały rok, ale szczególnie dużym zainteresowaniem cieszy się wówczas, gdy kwitną różaneczniki i magnolie oraz właśnie na samym początku wiosny, gdy kwitną pierwsze wiosenne kwiaty.

To jest widok, który warto zobaczyć: połacie kwitnących na żółto ranników, delikatna koronka przebiśniegów i kwitnący różowo oczar – to jedne z największych atrakcji tej pory roku w arboretum. Miłośnicy śnieżycy wiosennej, którzy nie zdążyli wybrać się do Śnieżycowego Jaru, mogą ją obejrzeć także w arboretum.

A ponieważ synoptycy zapowiadają teraz kilkanaście dni słonecznej pogody, choć ma też być dość chłodno – warto wykorzystać okazję i cieszyć się wiosennym słońcem właśnie w kórnickim arboretum, podziwiając kwitnące wiosenne kwiaty.

Wypadek. Jedna osoba nie żyje

Do tragicznego zdarzenia doszło 13 marca po godzinie 23.00 na ulicy Kościańskiej w Grodzisku Wielkopolskim. Samochód osobowy uderzył w drzewo, a kierowca zginął na miejscu.

Na miejscu zdarzenia pracowali strażacy z Grodziska Wielkopolskiego, wezwano także karetkę – niestety, kierowcy nie udało się uratować. Według wstępnych ustaleń policji seat, którym podróżowała jedna osoba, z nieustalonych przyczyn wypadł z trasy na ulicy Kościańskiej i uderzył w drzewo. Funkcjonariusze badają przyczyny wypadku.

https://www.facebook.com/ospksrggrodziskwlkp/posts/5616388531722944

Ukraina: Nocny ostrzał miast. Ukraińcy nadal walczą

0

W nocy Rosjanie ostrzelali miasta i wsie w obwodach lwowskim, dniepropietrowskim, chmielnickim, czerkaskim, czerniowieckim zakarpackim, tarnopolskim i w Charkowie. Wojska rosyjskie wystrzeliwują pociski z terytorium Białorusi.

Jak informuje sztab generalny ukraińskiej armii, w nocy nie zaszły szczególne zmiany na froncie. „Siły okupacyjne nie odniosły znaczących sukcesów w przeprowadzeniu operacji ofensywnej w żadnym kierunku” – podano. – „Główne wysiłki okupantów skupiły się na konsolidacji i utrzymaniu wcześniej zajętych granic”. Po raz kolejny zauważono wykorzystywanie przez Rosjan infrastruktury cywilnej, w tym obiektów religijnych do wyposażenia stanowisk ognia, rozmieszczenia broni i sprzętu wojskowego.

https://www.facebook.com/GeneralStaff.ua/posts/271993128447106

Jak z kolei podało w codziennym raporcie brytyjskie ministerstwo obrony, rosyjskie siły morskie zablokowały ukraińskie wybrzeże Morza Czarnego. Odcięły w ten sposób Ukrainę od morza.

Jak poinformował Franak Viačorka, doradca prezydent Swiatłany Cichanouskiej, wojska rosyjskie wystrzeliły w nocy wiele pocisków rakietowych z terenu Białorusi, przy użyciu samolotów i śmigłowców.
„Tej nocy z terytorium Białorusi (Łuniniec, Mazyr, Możuliszcze, Kalinkiewicze) Rosjanie wystrzelili wiele rakiet, samolotów i helikopterów. Co 5 minut bombardują i wracają. Białoruska armia nie jest nawet informowana. Można powiedzieć, że Białoruś znajduje się pod tymczasową okupacją” – napisał.

 

Wicepremier Iryna Wereszczuk podała, że z 14 zaplanowanych na niedzielę korytarzy humanitarnych na Ukrainie udało się otworzyć tylko dziewięć. Nadal większość mieszkańców oblężonych miast, która miała być ewakuowana, przebywa w bombardowanych miejscowościach, w których kończy się żywność i woda, najczęściej nie ma też prądu i gazu. W nocy o konieczności dostarczenia pomocy humanitarnej do Chersonia poinformował mer miasta, Ihor Kołychajew. Miasto jest okupowane przez Rosjan, ale od dnia zajęcia trwają w nim protesty przeciwko okupantom, tak samo zresztą jak w innych okupowanych miastach. Na razie nie ma możliwości dostarczenia tam pomocy humanitarnej.

Prasa całego świata komentuje niedzielne wystąpienie Dmytro Kułeby, ministra spraw zagranicznych Ukrainy w talk-show niemieckiej telewizji publicznej ARD. Postawił w nim Niemcom ciężkie oskarżenia: według niego to ich uległa polityka wobec Rosji trwająca przez wiele lat pomogła zbudować obecną potęgę tego kraju.

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez poparł inicjatywę ukarania władz Rosji, w tym prezydenta Putina, za wywołanie tej wojny i zbrodnie wobec ludności cywilnej. Prezydenci Joe Biden (USA) i Emmanuel Macron (Francja) popierają to stanowisko, jak podał Biały Dom. Agresorem i krajem, który dopuszcza się zbrodni wojennych nazwała Rosję Anita Anand, minister obrony Kanady, zwracając uwagę na konieczność jedności NATO dla wsparcia Ukrainy w tej sytuacji. Australia ogłosiła kolejne sankcje wobec 33 rosyjskich oligarchów i ich rodzin.

Dziś mają się spotkać Jake Sulliwan, doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego, oraz Yang Jiechin, główny dyplomata Komunistycznej Partii Chin. Wojna na Ukrainie i jej wpływ na bezpieczeństwo na świecie ma być jednym z głównych tematów rozmów. Dziś także ma się odbyć kolejna tura negocjacji rosyjsko-ukraińskich, jak podał Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy.

W nocy Wołodymyr Zełenski ponownie zaapelował do krajów NATO o zamknięcie nieba nad Ukrainą. „Wielokrotnie przekonywałem NATO, że jeśli nie będzie ciężkich sankcji przeciwko Rosji, to Rosja będzie uderzać w nich. Mieliśmy rację” – powiedział. – „Jeżeli nie zamkniecie naszego nieba, wówczas te rosyjskie rakiety wpadną na wasze terytorium, na terytorium NATO.

https://www.facebook.com/100007211555008/videos/325988006260024

Wielkopolska: Zobacz, gdzie w poniedziałek nie będzie prądu (LISTA)

0

Awarie i planowane remonty – ENEA opublikowała listę miejscowości w Wielkopolsce, w których w poniedziałek (14 marca 2022) można się spodziewać wyłączeń prądu.

Obszar Suchy Las
14 marca 2022 r. w godz. 07:00 – 12:00
Gmina Suchy Las miejscowość Suchy Las ul. Zimowa 1; cała ul. Śnieżna

Obszar Rogoźno
14 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Owczegłowy 166, 168, działka nr 225/27, 225/28, 225/37, 225/42, 225/45, 225/50.

Obszar Oborniki
14 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 13:00
Gmina Oborniki miejscowość Maniewo 82C, 83A

Obszar Ostroróg
14 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 12:00
Gmina Ostroróg miejscowość Rudki Huby od 1 do 26; miejscowość Piaskowo działka 98

Obszar Wągrowiec
14 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Kaliska dz. nr 23/34.

Obszar Piła
14 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 12:00
Dolaszewo działka nr 130/134, 130/135.

Obszar Szydłowo
14 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 12:00
Dolaszewo działka nr 130/134, 130/135.

Obszar Kościan
14 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 18:00
gm. Kościan: Kiełczewo ul. Kościańska 29 do 45, nr 47, działka 716/3 – budynek gospodarczy.

Obszar Trzcianka
14 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Sarcz dz. nr 226/1, 7226/2, zajazd Łapigrosz.

Obszar Przemęt
14 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
gm. Przemęt: Solec ul. Wolsztyńska nr 2, działki nr 279/4, 509, 546/1.

Obszar Przeźmierowo
14 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 11:30
Przeźmierowo: ul. Czereśniowa 29, ul. Kościelna 3, ul. Wiosny Ludów od 12 do 20 parzyste, 15, 17, 19.

Obszar Poznań Grunwald
14 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 13:00
Poznań: ul. Mrągowska (garaże).

Obszar Kołaczkowo
14 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 13:00
Wszembórz 6 – 9, dz. 277/1

Obszar Święciechowa
14 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 11:30
gm. Święciechowa: Piotrowice nr 6 do 11A, 16 do 23, działka nr 209/10, GLG PRODEX, sala wiejska.

Obszar Szamocin
14 marca 2022 r. w godz. 09:00 – 12:00
Mielimąka ul. Sosnowa działka nr 657, 658, 659.

Obszar Dopiewo
14 marca 2022 r. w godz. 09:00 – 14:00
gm. Dopiewo miejscowości Gołuski ul. Szafranowa. ul. Lewkoniowa. ul. Piwoniowa. ul. Kaczeńcowa. ul. Dopiewska nr 3a, 4, 4a, 5, 7, 9, 12, 13, 14, 16, 23, 25, 27, 29, 31, działki nr 169/6, 170/5, 170/7, 170/14, 174/1, 176.

Obszar Dominowo
14 marca 2022 r. w godz. 09:00 – 13:00
Dominowo ul. Grabowa, ul. Sieradzka dz. 18/96, dz. 18/97, dz. 18/100, dz. 18/101

Obszar Kostrzyn
14 marca 2022 r. w godz. 09:00 – 14:00
Czerlejnko ul. Stawna 1A, 3 – 12, dz. 208/2, dz. 147/4, dz. 135, dz. 150/2, ul. Dożynkowa 2, dz. 207/1

Obszar Grodzisk Wielkopolski
14 marca 2022 r. w godz. 09:00 – 12:00
Gmina Grodzisk Wielkopolski miejscowość Albertowsko 39, od 42 do 45, od 70 do 73, działka 531/1

Obszar Nowy Tomyśl
14 marca 2022 r. w godz. 09:00 – 11:00
Gmina Nowy Tomyśl miejscowość Sękowo od 1 do 4A, 25, 25c, 25d, 60, 60a, 60b, 61, 61a, 62a, 62d, 63, 64, 64c, 65, 65a, działki 71/4, 82/13, 84/2, 202/4, 213/8, 217/1, przepompownia; miejscowość Glinno 215, 215B, 216, 217, 217a, 217B, 217c

Obszar Września
14 marca 2022 r. w godz. 10:00 – 11:00
Września ul. Brylantowa 1, 2, 3, 6, ul. Paderewskiego 49, 53, 59, 61, dz. 339/5, dz. 339/6, ul. Rubinowa 3 – 7

Obszar Września
14 marca 2022 r. w godz. 10:00 – 13:00
Września ul. Paderewskiego 59, 60

Obszar Nowy Tomyśl
14 marca 2022 r. w godz. 10:00 – 12:00
Gmina Nowy Tomyśl miejscowość Glinno działki 13/3, 13/7, 13/14

Obszar Lipno
14 marca 2022 r. w godz. 12:00 – 15:00
gm. Lipno: Wilkowice ul. Lipowa nr 1 do 11, 13, nr 15; ul. Spokojna nr 2, 2A, 4, 6; ul. Szkolna nr 20, nr 24, 26 do 29, 31, 33A, działka nr 637/5; ul. Święciechowska nr 1B IBEX, działka 457/1.

Obszar Kaczory
14 marca 2022 r. w godz. 15:00 – 18:00
Jeziorki ul. Brzozowa dz. nr 202, 204.

Ukraina: Rosjanie rozpaczliwie atakują, są kolejne ofiary. Zginął amerykański dziennikarz

0

Trwa osiemnasty dzień wojny rosyjsko-ukraińskiej. Toczą się ciężkie walki: 35 osób zginęło podczas bombardowania ośrodka pod Lwowem, Rosjanie ostrzelali też wszystkie duże miasta. Nadal nie udało się ewakuować Mariupola.

Według analizy brytyjskiego ministerstwa obrony, Rosjanie starają się otoczyć wojska ukraińskie walczące na wschodzie od strony Charkowa na północy i Mariupola na południu. Natomiast oddziały nacierające od strony Krymu atakują Mikołajów, bo chcą się przedrzeć w kierunku Odessy. Rosjanie ponoszą ogromne straty, ponieważ Ukraińcy bronią się niezwykle skutecznie.

Sytuacja na froncie jest bardzo ciężka. Rosjanie zaatakowali sanatorium dziecięce Perła Donbasu i klasztor w Swiatohirsku – to obwód doniecki. W klasztorze schroniło się przed wojna około tysiąca osób, w wyniku ostrzału około 30 osób odniosło obrażenia. Ostrzał artyleryjski i lotniczy trwał całą noc. Z kolei w obwodzie ługańskim rosyjski atak uszkodził gazociąg i wiele domów, ale jeszcze nie wiadomo, ile jest ofiar, jak podaje agencja Interfax-Ukraina. Także z obwodu ługańskiego udało się ewakuować dziś 1600 osób.

Rosyjskie samoloty ostrzelały też Czernihów, trafiając rano w blok mieszkalny. Budynek się zawalił, ale w środku nie było wielu osób, więc ofiary nie są duże: jedna osoba nie żyje, siedem jest rannych. Naloty odnotowano także w Kijowie, Lwowie, Iwano-Frankiwsku, Humaniu, Żytomierzu, Sumach oraz obwodach tarnopolskim i chmielnickim. Ostrzelany został także przystanek trolejbusowy w Charkowie, podczas którego zginęła jedna osoba, a trzy zostały ranne. W Mikołajowie Rosjanie ostrzelali szkołę.

Rosjanie zbombardowali także Międzynarodowe Centrum Pokoju i Bezpieczeństwa w Jaworowie pod Lwowem, około 20 kilometrów od granicy z Polską. Jak podaje Polsat News, mieszkańcy polskich miejscowości w pobliżu granicy doskonale słyszeli bombardowanie, a w Lubaczowie trzęsły się szyby. W ataku na Jaworów zginęło 35 osób.

„To nowy atak terrorystyczny na pokój i bezpieczeństwo w pobliżu granicy UE-NATO. Zamknijcie niebo, aby to zatrzymać!” – skomentował Ołeksij Reznikow, minister obrony Ukrainy. Według Jake’a Sullivana, doradcy prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego, ten atak, przeprowadzony tak blisko granicy członka NATO jest wyrazem frustracji Putina wynikające z braku postępów ofensywy rosyjskiej na Ukrainie.

W tragicznej sytuacji znajduje się Mariupol nad Morzem Azowskim. W mieście od kilkunastu dni nie ma prądu i gazu, kończą się zapasy żywności i wody, jednak dotychczasowe próby ewakuacji cywilnych mieszkańców kończyły się rosyjskim ostrzałem mimo że utworzenie korytarzy humanitarnych było z nimi uzgadniane. Jak powiedział dziś prezydent Wołodymyr Zełenski, najważniejszym zadaniem jest nieść pomoc oblężonemu miastu. Kolumna pomocy humanitarnej jest przygotowana w odległości około 80 km od Mariupola, czekając na możliwość wjazdu z jedzeniem, wodą i lekami.

https://www.facebook.com/zelenskiy.official/videos/1170764040327041

Prezydent odwiedził dziś rannych żołnierzy w ukraińskim szpitalu. „Zdrowiejcie szybko, chłopaki” – powiedział i stwierdził, że zwycięstwo będzie dla rannych najlepszym lekarstwem, by szybciej wyzdrowieli.

W obwodzie donieckim, w Pokrowsku, służby bezpieczeństwa zatrzymały małżeństwo podejrzane o przekazywanie Rosjanom informacji o rozmieszczeniu infrastruktury cywilnej i ruchach ukraińskich wojsk, zdając sobie sprawę z tego, do czego służą zebrane informacje, jak poinformowała agencja Ukrinform, powołując się na prokuraturę generalną.

Kolejny mer uprowadzony – tym razem to Jewhen Matwiejew z Dnieproprudnego. To drugi uprowadzony mer po Iwanie Fedorowie z Melitopola okupowanego przez Rosjan. W Melitopolu Rosjanie wyznaczyli na pełniącą obowiązki mera prorosyjską radną Hałynę Danylczenko, a ona zaapelowała do mieszkańców, by przyjęli nową sytuację ze spokojem i dostosowali się do niej. Okupanci zakazali też demonstracji, ale Ukraińcy nic sobie z tego nie robią. Na ulice wyszli też mieszkańcy Berdiańska i oczywiście tradycyjnie Chersonia. W Chersoniu Rosjanie zaczęli strzelać do demonstrantów kauczukowymi kulami. Celowali w nogi.

Ukraińska 10. Górska Brygada Szturmowa zdobyła na wrogu rosyjski system walki elektronicznej – a teraz wykorzysta go przeciwko dawnym właścicielom. Pod Czernihowem Ukraińcy wyzwolili dwie wioski, przejęli rosyjski sprzęt, dali się też we znaki Rosjanom, niszcząc ich most pontonowy. „Nasi Kozacy trochę ich podpiekli” – napisali z humorem, publikując zdjęcia zniszczonego mostu.

https://www.facebook.com/UkrainianLandForces/posts/302362118662453

Rosjanie wobec swojego spektakularnego braku sukcesów rzucają do walki część swego kontyngentu rozjemczego z Górskiego Karabachu, a także najemników m.in. z Syrii, jak poinformował dziś portal Hromadske, powołując się na sztab sił zbrojnych Ukrainy. Cały czas Rosja rekrutuje najemników. Według Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji przy Radzie Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy ma oferować najemnikom z Syrii, Libii i Republiki Środkowoafrykańskiej po 300 dolarów miesięcznie, jeśli przyjadą walczyć na Ukrainę, jak podaje agencja Ukrinform.

Sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował o dotychczasowych stratach rosyjskiej armii: 74 samoloty, 86 śmigłowców, zniszczone 374 czołgi, 1226 pojazdów opancerzonych, 140 systemy artyleryjskie, 62 wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe, 34 systemy obrony przeciwlotniczej, 600 samochodów, 3 okręty, 60 cystern z paliwem, 7 samolotów bezzałogowych, a ponad 12 tys. żołnierzy zostało zabitych, rannych lub wziętych do niewoli.

W Irpieniu podczas rosyjskiego ostrzału zginął dziś amerykański dziennikarz Brent Renaud, kiedyś współpracującego z „New York Timesem”. Ten ceniony dokumentalista jechał samochodem, który został ostrzelany przez Rosjan. Władze Ukrainy poinformowały, że obecnie dziennikarze mają zakaz wjazdu do Irpienia, dla ich bezpieczeństwa.

80 uchodźców z Ukrainy pojechało dziś do Włoch dzięki humanitarnej misji klubu Juventus. To głównie matki z małymi dziećmi. Prezydent Joe Biden przekaże warte 200 mln dolarów wsparcie w postaci broni i sprzętu dla Ukrainy, jak poinformował „The Hill”.

Walkę narodu ukraińskiego przeciwko rosyjskiej agresji wsparło dziś 200 laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki, matematyki, chemii, ekonomii, operacji pokojowych i literatury. Wszyscy podpisali list otwarty w tej sprawie.

Według danych polskiej straży granicznej ponad 1,6 mln osób uciekających przed wojną, głównie kobiety i dzieci, trafiło do Polski. Wiceminister MSWiA Paweł Szefernaker podał dziś, że ze względu na uruchomienie pociągów specjalnych do Niemiec dla uchodźców, użytkownicy telefonów komórkowych z ukraińskimi kartami SIM dostają wiadomości o planowanych godzinach wyjazdu pociągów.

Nagi mężczyzna spacerował po ulicach. Wezwano policję

0

W niedzielne przedpołudnie zszokowani mieszkańcy Wągrowca, którzy akurat byli w pobliżu marketu Kaufland, zobaczyli spacerującego – i kompletnie nagiego – mężczyznę. Wezwali do niego policję.

Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, rzeczywiście zobaczyli nagiego mężczyznę spacerującego ulicą Nad Nielbą. Policjanci zatrzymali go i okazało się, że mężczyzna ma 29 lat i jest chory psychicznie. Wezwano więc do niego pogotowie i został przekazany pod opiekę medyków.

 

Lech Poznań tylko remisuje z Wisłą Kraków. „Kolejorz” traci cenne punkty

0

Piłkarze Lecha Poznań byli zdecydowanym faworytem spotkania z Wisłą Kraków. W Krakowie udało im się ugrać tylko remis i to po bramce zdobytej w jednej z ostatnich akcji meczu.

O mistrzostwo Polski walczą obecnie trzy zespoły – Pogoń Szczecin, Raków Częstochowa i Lech Poznań. Pierwszy z tych zespołów w piątek tylko zremisował, więc przed „Kolejorzem” była świetna okazja, żeby „przeskoczyć” w tabeli zespół ze Szczecina. Rywal wydawał się wymarzony. Wisła Kraków znajduje się w strefie spadkowej. W pierwszym spotkaniu pomiędzy tymi drużynami poznaniacy wygrali aż 5:0.

Lech na tle rywala prezentował się dobrze. Długo utrzymywał się przy piłce i próbował sobie stworzyć sytuacje bramkowe. Z tym jednak był duży problem. Wisła natomiast wyglądała na zespół dużo gorszy, a mimo to nie miała problemów z tworzeniem zagrożenia pod bramką Bednarka.

To gospodarze mieli pierwszą świetną okazję do zdobycia bramki. Stały fragment gry, dośrodkowanie w pole karne „Kolejorza”, duże zamieszanie i nagle tuż przed Bednarkiem pojawił się Colley, który uderzał z najbliższej odległości. Bramkarz Lecha fantastycznie obronił.

Problemem Lecha i siłą Wisły były stałe fragmenty gry. Właściwie każde dośrodkowanie w pole karne poznaniaków powodowało olbrzymie zamieszanie i groźne sytuacje. Po jednym z nich bramkę powinien zdobyć Ondrasek, ale uderzył minimalnie obok słupka w doskonałej sytuacji.

Jak na ironię, minutę później ten sam napastnik z dużo trudniejszej pozycji zdobył już bramkę dla swojego klubu. W całej akcji było dużo przypadku. Piłka po rykoszecie spadła pod nogi Savicia, ten podał do Ondraska, a napastnikowi Wisły wyszło doskonałe uderzenie na bramkę Filipa Bednarka. Bramkarz Lecha mógł tylko odprowadzić piłkę wzrokiem.

Piłkarze Macieja Skorży chcieli szybko ruszyć do odrabiania strat, ale w dalszym ciągu mieli olbrzymie problemy ze stwarzaniem dogodnych sytuacji bramkowych. A zespół z Krakowa dalej świetnie wykorzystywał stałe fragmenty gry – po jednym z nich Wisła strzeliła drugą bramkę (Colley). Po weryfikacji VAR bramka ta została jednak anulowana.

To nie był koniec problemów lechitów ze stałymi fragmentami gry – po dośrodkowaniu w pole karne, piłkę próbował wybić Skóraś. Tak niefortunnie, że ta odbiła się od poprzeczki bramki Bednarka. „Kolejorz” miał w tej sytuacji bardzo dużo szczęścia.

Poznaniacy do końca naciskali i w ostatnich minutach trwało już oblężenie pola karnego gospodarzy. Najpierw fatalnie przestrzelił Ishak, ale w jednej z ostatnich sytuacji Lech doprowadził do remisu. Wprowadzony po przerwie na boisko Ba Loua dośrodkował w pole karne Wisły, a tam doskonałym uderzeniem popisał się Milić i doprowadził do wyrównania.