Ukraina: Rosjanie rozpaczliwie atakują, są kolejne ofiary. Zginął amerykański dziennikarz

"Ukraina bez Putina", protest przed konsulatem rosyjskim fot. L. Łada

Trwa osiemnasty dzień wojny rosyjsko-ukraińskiej. Toczą się ciężkie walki: 35 osób zginęło podczas bombardowania ośrodka pod Lwowem, Rosjanie ostrzelali też wszystkie duże miasta. Nadal nie udało się ewakuować Mariupola.

Według analizy brytyjskiego ministerstwa obrony, Rosjanie starają się otoczyć wojska ukraińskie walczące na wschodzie od strony Charkowa na północy i Mariupola na południu. Natomiast oddziały nacierające od strony Krymu atakują Mikołajów, bo chcą się przedrzeć w kierunku Odessy. Rosjanie ponoszą ogromne straty, ponieważ Ukraińcy bronią się niezwykle skutecznie.

Sytuacja na froncie jest bardzo ciężka. Rosjanie zaatakowali sanatorium dziecięce Perła Donbasu i klasztor w Swiatohirsku – to obwód doniecki. W klasztorze schroniło się przed wojna około tysiąca osób, w wyniku ostrzału około 30 osób odniosło obrażenia. Ostrzał artyleryjski i lotniczy trwał całą noc. Z kolei w obwodzie ługańskim rosyjski atak uszkodził gazociąg i wiele domów, ale jeszcze nie wiadomo, ile jest ofiar, jak podaje agencja Interfax-Ukraina. Także z obwodu ługańskiego udało się ewakuować dziś 1600 osób.

Rosyjskie samoloty ostrzelały też Czernihów, trafiając rano w blok mieszkalny. Budynek się zawalił, ale w środku nie było wielu osób, więc ofiary nie są duże: jedna osoba nie żyje, siedem jest rannych. Naloty odnotowano także w Kijowie, Lwowie, Iwano-Frankiwsku, Humaniu, Żytomierzu, Sumach oraz obwodach tarnopolskim i chmielnickim. Ostrzelany został także przystanek trolejbusowy w Charkowie, podczas którego zginęła jedna osoba, a trzy zostały ranne. W Mikołajowie Rosjanie ostrzelali szkołę.

Rosjanie zbombardowali także Międzynarodowe Centrum Pokoju i Bezpieczeństwa w Jaworowie pod Lwowem, około 20 kilometrów od granicy z Polską. Jak podaje Polsat News, mieszkańcy polskich miejscowości w pobliżu granicy doskonale słyszeli bombardowanie, a w Lubaczowie trzęsły się szyby. W ataku na Jaworów zginęło 35 osób.

„To nowy atak terrorystyczny na pokój i bezpieczeństwo w pobliżu granicy UE-NATO. Zamknijcie niebo, aby to zatrzymać!” – skomentował Ołeksij Reznikow, minister obrony Ukrainy. Według Jake’a Sullivana, doradcy prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego, ten atak, przeprowadzony tak blisko granicy członka NATO jest wyrazem frustracji Putina wynikające z braku postępów ofensywy rosyjskiej na Ukrainie.

W tragicznej sytuacji znajduje się Mariupol nad Morzem Azowskim. W mieście od kilkunastu dni nie ma prądu i gazu, kończą się zapasy żywności i wody, jednak dotychczasowe próby ewakuacji cywilnych mieszkańców kończyły się rosyjskim ostrzałem mimo że utworzenie korytarzy humanitarnych było z nimi uzgadniane. Jak powiedział dziś prezydent Wołodymyr Zełenski, najważniejszym zadaniem jest nieść pomoc oblężonemu miastu. Kolumna pomocy humanitarnej jest przygotowana w odległości około 80 km od Mariupola, czekając na możliwość wjazdu z jedzeniem, wodą i lekami.

Prezydent odwiedził dziś rannych żołnierzy w ukraińskim szpitalu. „Zdrowiejcie szybko, chłopaki” – powiedział i stwierdził, że zwycięstwo będzie dla rannych najlepszym lekarstwem, by szybciej wyzdrowieli.

W obwodzie donieckim, w Pokrowsku, służby bezpieczeństwa zatrzymały małżeństwo podejrzane o przekazywanie Rosjanom informacji o rozmieszczeniu infrastruktury cywilnej i ruchach ukraińskich wojsk, zdając sobie sprawę z tego, do czego służą zebrane informacje, jak poinformowała agencja Ukrinform, powołując się na prokuraturę generalną.

Kolejny mer uprowadzony – tym razem to Jewhen Matwiejew z Dnieproprudnego. To drugi uprowadzony mer po Iwanie Fedorowie z Melitopola okupowanego przez Rosjan. W Melitopolu Rosjanie wyznaczyli na pełniącą obowiązki mera prorosyjską radną Hałynę Danylczenko, a ona zaapelowała do mieszkańców, by przyjęli nową sytuację ze spokojem i dostosowali się do niej. Okupanci zakazali też demonstracji, ale Ukraińcy nic sobie z tego nie robią. Na ulice wyszli też mieszkańcy Berdiańska i oczywiście tradycyjnie Chersonia. W Chersoniu Rosjanie zaczęli strzelać do demonstrantów kauczukowymi kulami. Celowali w nogi.

Ukraińska 10. Górska Brygada Szturmowa zdobyła na wrogu rosyjski system walki elektronicznej – a teraz wykorzysta go przeciwko dawnym właścicielom. Pod Czernihowem Ukraińcy wyzwolili dwie wioski, przejęli rosyjski sprzęt, dali się też we znaki Rosjanom, niszcząc ich most pontonowy. „Nasi Kozacy trochę ich podpiekli” – napisali z humorem, publikując zdjęcia zniszczonego mostu.

Rosjanie wobec swojego spektakularnego braku sukcesów rzucają do walki część swego kontyngentu rozjemczego z Górskiego Karabachu, a także najemników m.in. z Syrii, jak poinformował dziś portal Hromadske, powołując się na sztab sił zbrojnych Ukrainy. Cały czas Rosja rekrutuje najemników. Według Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji przy Radzie Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy ma oferować najemnikom z Syrii, Libii i Republiki Środkowoafrykańskiej po 300 dolarów miesięcznie, jeśli przyjadą walczyć na Ukrainę, jak podaje agencja Ukrinform.

Sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował o dotychczasowych stratach rosyjskiej armii: 74 samoloty, 86 śmigłowców, zniszczone 374 czołgi, 1226 pojazdów opancerzonych, 140 systemy artyleryjskie, 62 wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe, 34 systemy obrony przeciwlotniczej, 600 samochodów, 3 okręty, 60 cystern z paliwem, 7 samolotów bezzałogowych, a ponad 12 tys. żołnierzy zostało zabitych, rannych lub wziętych do niewoli.

W Irpieniu podczas rosyjskiego ostrzału zginął dziś amerykański dziennikarz Brent Renaud, kiedyś współpracującego z „New York Timesem”. Ten ceniony dokumentalista jechał samochodem, który został ostrzelany przez Rosjan. Władze Ukrainy poinformowały, że obecnie dziennikarze mają zakaz wjazdu do Irpienia, dla ich bezpieczeństwa.

80 uchodźców z Ukrainy pojechało dziś do Włoch dzięki humanitarnej misji klubu Juventus. To głównie matki z małymi dziećmi. Prezydent Joe Biden przekaże warte 200 mln dolarów wsparcie w postaci broni i sprzętu dla Ukrainy, jak poinformował „The Hill”.

Walkę narodu ukraińskiego przeciwko rosyjskiej agresji wsparło dziś 200 laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki, matematyki, chemii, ekonomii, operacji pokojowych i literatury. Wszyscy podpisali list otwarty w tej sprawie.

Według danych polskiej straży granicznej ponad 1,6 mln osób uciekających przed wojną, głównie kobiety i dzieci, trafiło do Polski. Wiceminister MSWiA Paweł Szefernaker podał dziś, że ze względu na uruchomienie pociągów specjalnych do Niemiec dla uchodźców, użytkownicy telefonów komórkowych z ukraińskimi kartami SIM dostają wiadomości o planowanych godzinach wyjazdu pociągów.

Źródło: Onet