Strona główna Blog Strona 1048

Poznań: Zmiany w organizacji ruchu na węźle Grunwaldzka. Kierowcy będą mieli problem!

0

Budowa węzła komunikacyjnego Grunwaldzka z bezkolizyjnym przejazdem pod torami kolejowymi trwająca na granicy Poznania i Plewisk oznacza utrudnienia dla kierowców. Na kolejne muszą się nastawić już od 23 maja.

Od początku maja w rejonie ul. Grunwaldzkiej, Piwoniowej i Twardogórskiej trwały prace związane z budową infrastruktury podziemnej. Od 23 maja wykonawca będzie prowadził tam prace polegające na odtworzeniu nawierzchni jezdni – na ul. Grunwaldzkiej przed skrzyżowaniem z ul. Twardogórską oraz na wysokości ul. Piwoniowej, a także na ul. Twardogórskiej przy skrzyżowaniu z ul. Grunwaldzką.

„Podczas robót w danym miejscu obowiązywał będzie ruch wahadłowy kierowany ręcznie, spodziewać się go należy od godz. 6” – informuje spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie. – „W pierwszej kolejności realizowane będą te po zachodniej stronie ul. Grunwaldzkiej i Twardogórskiej, a po ich zakończeniu prace przeniosą się na stronę wschodnią obu ulic, gdzie kierowcy będą mogli przejechać już po odtworzonej nawierzchni”.

Spółka apeluje do kierowców o zwracanie uwagi na oznakowanie i stosowanie się do poleceń osób kierujących ruchem.

Poznań: UAM odpowiada na zarzuty Młodzieży Wszechpolskiej

0

„Oskarżenia kierowane pod adresem Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu są całkowicie nieuzasadnione i zniekształcają sens projektu” – czytamy w odpowiedzi prof. Bogumiły Kaniewskiej, rektor UAM, na oskarżenia Młodzieży Wszechpolskiej.

Przypomnijmy: działacze Młodzieży Wszechpolskiej zorganizowali konferencję prasową przed rektoratem uczelni, zarzucając, że dokument „Polityka równościowa i antydyskryminacyjna”, który został przygotowany przez prof. Bogumiłę Kaniewską, rektor UAM zawiera „chore i absurdalne” pomysły. Chodziło im o zapisy dotyczące molestowania – w artykule czwartym, punkcie trzecim tej uchwały jest zapis, zgodnie z którym przykładem molestowania lub molestowania seksualnego mogą być umyślne używania niewłaściwego imienia lub zaimka w odniesieniu do osoby transpłciowej lub odwoływanie się do jej tożsamości płciowej.

Uczelnia odpowiedziała na zarzuty.
„Oskarżenia kierowane pod adresem Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu są całkowicie nieuzasadnione i zniekształcają sens projektu, którego celem jest podniesienie kultury organizacyjnej uczelni” – tak rektorka UAM prof. dr hab. Bogumiła Kaniewska komentuje pojawiające się negatywne głosy skrajnych środowisk prawicowych dotyczące dokumentu, który przekazany został do konsultacji społeczności UAM. – „Komentarze, które próbują sprowadzić zapisy dokumentu „Polityka równościowa i antydyskryminacyjna UAM” wyłącznie do kwestii związanych z problemami płci czy orientacji seksualnej, mijają się z duchem tego dokumentu. Przeciwdziałanie dyskryminacji dotyczy wielu zjawisk, takich jak: prześladowanie z powodu wyznania, rasy, narodowości, wieku, stanu zdrowia, wyglądu etc. Określają to polskie i europejskie zapisy prawne. Celem powstającego dokumentu jest podniesienie kultury organizacyjnej uczelni w imię poszanowana godności każdego człowieka, każdego członka społeczności akademickiej bez względu na jego poglądy, przekonania, wyznanie, płeć, orientację seksualną, pochodzenie, wiek, stan zdrowia”.

Rektorka w swojej odpowiedzi podkreśliła, że zasady polityki równościowej i antydyskryminacyjnej nie tylko nie są niczym nowym ani na UAM, ani na innych uczelniach, ale też sam dokument jest zgodny z zaleceniami Ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka.

„W październiku ubiegłego roku minister zwrócił się do rektorów wszystkich uczelni z pismem, w którym apelował o wdrożenie systemu prewencji i dobrych praktyk” – informuje rektorka. – „Wszyscy przedstawiciele środowiska, studenci, doktoranci, nauczyciele akademiccy oraz inni pracownicy uczelni w pełni zasługują na należny szacunek, poszanowanie osobistych praw, swobodę wyrażania własnych przekonań, wiary i systemu wartości, a także na właściwy sposób traktowania licujący z najwyższymi standardami etycznymi” – czytamy w tym liście. Minister dodał też, że gwarantem powyższego są przepisy ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. z 2021 r. poz. 478), a w szczególności brzmienie art. 11 ust. 1 pkt 7, zgodnie z którym do podstawowych zadań uczelni należy poszanowanie praw człowieka oraz przepisy art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, określające zasadę nienaruszalności i poszanowania godności człowieka i definiujące jej znaczenie jako źródła wolności i praw człowieka i obywatela, a której poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Obowiązek czynienia zadość konstytucyjnym zasadom równości oznacza zapewnienie równego traktowania wszystkich członków wspólnoty akademickiej oraz zapewnienie ochrony przed występowaniem negatywnych zjawisk przejawiających się m.in. poprzez mobbing, protekcjonizm przy zatrudnianiu, nepotyzm i dyskryminację ze względu na płeć, rasę, status społeczny – pisał w liście minister Czarnek”.

Dalej w odpowiedzi rektor Kaniewskiej czytamy, że: „Powstanie dokumentu „Polityka równościowa i antydyskryminacyjna UAM” stanowi więc zamknięcie pewnego etapu i nakreślenie sposobu realizacji wcześniej zapowiadanych działań. Przypominamy, że od 2017 roku w strukturze UAM funkcjonuje pełnomocnik rektora ds. równego traktowania. Zapadła też decyzja o powołaniu rzecznika praw i wolności akademickich, którego zadaniem ma być m.in. inicjowanie postępowań w sprawach dotyczących nierównego traktowania, mobbingu i dyskryminacji, prowadzenie monitoringu i ewaluacji działań antydyskryminacyjnych oraz promowanie wśród pracowników Uczelni i innych członków społeczności akademickiej pożądanych, zgodnych z zasadami współżycia społecznego, postaw i zachowań. Intencje dokumentu są zatem oczywiste dla wszystkich, którzy ze zrozumieniem go przeczytają. Nie zamierzam publicznie dyskutować nad zdaniami wyciąganymi z kontekstu, których sens dodatkowo zostaje wypaczony”.

Po trwających teraz konsultacjach zasady będą przedmiotem dyskusji podczas Senatu UAM pod koniec maja. Pani Rektor dziękuje wszystkim członkom społeczności akademickiej, którzy w tej chwili poprzez odpowiedni formularz zgłaszają wnioski i uwagi do tego dokumentu.

Wielkopolska: Kajakarze znaleźli zwłoki w rzece

0

Grupa kajakarzy płynących rzeką Wełną na wysokości wągrowieckiego osiedla Berdychowo natrafiła na ludzkie zwłoki. Ciało wyłowili strażacy, na miejscu pracuje policja. Przy ciele były dokumenty.

Kajakarze o znalezieniu ciała powiadomili policję. Strażacy wyłowili ciało, a policyjni technicy przystąpili do jego oględzin.

Jak powiedział portalowi wagrowiec.naszemiasto.pl Dominik Zieliński z wągrowieckiej policji, przy ciele znaleziono dokument tożsamości należący do 61-letniego mężczyzny, mieszkańca Wągrowca. Czy to jego ciało znaleziono w rzece – jeszcze nie wiadomo. Trwają badania patomorfologiczne, które powinny dać odpowiedź na to pytanie.

nadrzeczne okolice w pobliżu miejsca, w którym znaleziono ciało, są popularnym miejsce spacerowym okolicznych mieszkańców.

Poznań: Poznańskie kąpieliska będą otwarte wcześniej!

0

Oficjalnie sezon kąpielowy w Poznaniu ruszy 11 czerwca, zgodnie z zapowiedziami. Ale ratownicy na kąpieliskach będą już od 4 czerwca, zapewnić bezpieczeństwo kąpiącym się poznaniakom.

Jak powiedział Radiu Poznań Filip Borowiak, rzecznik Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji w Poznaniu, poznaniacy wykazują coraz większe zainteresowanie wypoczynkiem nad jeziorami i wcześniejsze zapewnienie opieki ratowników jest potrzebne.

Ratownicy będą więc dyżurować na wszystkich poznańskich kąpieliskach: dwoma nad jeziorami Kierskim oraz po jednym nad Strzeszyńskim, Rusałką i Maltą już od 4 czerwca, czyli tydzień wcześniej. Wtedy też inspektorzy Poznańskiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej pobiorą próbki wody na kąpieliskach, by sprawdzić, czy jest zdatna do kąpieli, a administratorzy kąpielisk przygotują je do sezonu, sprzątając dno, porządkując plaże i wyznaczając granice kąpielisk.

Sezon kąpielowy potrwa do końca wakacji, czyli do końca sierpnia, jednak ratownicy będą dyżurować na plażach jeszcze w pierwszy wrześniowy weekend.

Wielkopolska: Ktoś rozrzuca kiełbasę z kawałkami szkła!

0

W ubiegłym roku były to kawałki kiełbasy z gwoździami, w tym roku – z kawałkami szkła w tym samym rejonie, na osiedlu Tysiąclecia w Gnieźnie, w rejonie ulicy Paczkowskiego. Jeden pies już trafił do weterynarza.

O całej sprawie poinformowało 18 maja Stowarzyszenie Gnieźnianie Razem dla Zwierząt.
„Kochani, nie wiemy, jak nazwać to zjawisko, po prostu nie znajdujemy słów” – napisali działacze stowarzyszenia na swoim profilu facebookowym. – „Gniezno ul. Paczkowskiego, w zeszłym roku rozsypano kiełbaski z gwoździami, na szczęście nie ucierpiał żaden czworonóg. Kilka dni temu pies na tej samej ulicy zjadł kawałek kiełbasy z szkłem, właściciel nie zdążył zareagować. Pies trafił pod opiekę weterynaryjną, na szczęście udało się go uratować. Prosimy o informację czy w innych rejonach Gniezna były podobne przypadki”.

Członkowie stowarzyszenia proszą też, by jeśli ktoś zauważy osobę rozrzucającą kawałki kiełbasy czy inne resztki pokarmu, to niech zrobi jej zdjęcie – większość osó” ma przy sobie telefon, więc jest to wykonalne – a dopiero potem dzwoni na służby.
„Utrwalcie wizerunek sprawcy, co pozwoli na skuteczne kroki prawne w tym kierunku” – wyjaśniają.

Przypomnijmy, że rozrzucanie jedzenia z kawałkami szkła lub gwoździami, by doprowadzić do śmierci zwierzęcia, które zje taką przekąskę, jest traktowane przez prawo jako zabicie ze szczególnym okrucieństwem. A za to, zgodnie z ustawa o ochronie zwierząt, grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

https://www.facebook.com/gnieznianierazemdlazwierzat/posts/521317136296133

Wielkopolska: Ostrzeżenie przed burzami z gradem i silnym wiatrem

0

Zbliżający się od zachodu do Polski chłodny front atmosferyczny przyniesie ze sobą burze i silny wiatr, a miejscami może popadać nawet grad. Burzowo może być już 20 maja po godzinie 19.00.

Od godziny 17.00 burze z gradem są spodziewane na Dolnym Śląsku i w województwie lubuskim. Pół godziny później mogą się pojawić na zachodnich krańcach Wielkopolski, jak ostrzega IMiGW w prognozie meteo. Dla Wielkopolski obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia przed burzami z gradem oraz ten sam stopień ostrzeżenia silnym wiatrem.

„Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć opady deszczu, początkowo od 10 mm do 15 mm, w nocy od 15 mm do 25 mm oraz porywy wiatru początkowo do 70 km/h, lokalnie do 80 km/h, a w nocy do 90 km/h, lokalnie do 100 km/h” – informuje IMiGW. – „Miejscami możliwy grad. Największe prawdopodobieństwo wystąpienia burz z silnymi zjawiskami dotyczyć będzie godzin nocnych”.

IMiGW ostrzega, że ze względu na dynamiczny przebieg sytuacji ostrzeżenie może ulec zmianie. Na razie jego prawdopodobieństwo wynosi 80 proc., a obowiązuje od 20 maja, od godziny 19.00 do 21 maja, do godziny 4.00. Burze jednak mogą występować także w sobotę 21 maja, aż do godziny 7.30 22 maja.

Poznań: Młodzież Wszechpolska przeciwko UAM. Chodzi o politykę równościową i antydyskryminacyjną

0

– Tak dla nauki, nie dla ideologii na uniwersytetach! – działacze Młodzieży Wszechpolskiej protestują przeciwko skandalicznym, jak twierdzą, zapisom w dokumencie o polityce równościowej i antydyskryminacyjnej. Swoje stanowisko przekazali władzom uczelni.

– UAM ponownie wzbudza wiele emocji w opinii publicznej – mówi Dawid Trzeciak, prezes poznańskiego koła Młodzieży Wszechpolskiej. – W ubiegłym roku informowaliśmy o patologii, do jakiej doszło podczas procesu rekrutacji na wspomnianej uczelni. Dzisiaj jesteśmy tutaj w sprawie dokumentu, który zaproponowała rektor, pani Bogumiła Kaniewska, a który nosi wzniosły tytuł „Polityka równościowa i antydyskryminacyjna”.

Dokument nie podoba się działaczom Młodzieży Wszechpolskiej, a chodzi im konkretnie o zapisy dotyczące molestowania.
– Jak możemy przeczytać w artykule czwartym, punkt trzeci tej uchwały: przykładem molestowania lub molestowania seksualnego mogą być – i tutaj podpunkt trzeci wymienia – umyślne używania niewłaściwego imienia lub zaimka w odniesieniu do osoby transpłciowej lub odwoływanie się do jej tożsamości płciowej – mówił Dawid Trzeciak. – Szanowni państwo, jeszcze parę lat temu tego typu teksty mogły służyć co najwyżej za mało śmieszny żart lub być podstawą do różnych memów internetowych. Jednak dzisiaj widzimy, że renomowana poznańska uczelnia, jaką bez wątpienia jest Uniwersytet imienia Adama Mickiewicza, naprawdę stara się tak absurdalne i wręcz chore pomysły wpisywać do uchwały. Bo jak inaczej możemy nazwać próbę ukarania osób za stwierdzenie niepodważalnego faktu, takiego jak czyjaś płeć? Jest to fakt biologiczny, z którym tylko osoby zarażone lewicową nowomową mogą dyskutować. Mówimy stanowcze „nie” takim poczynaniom.

Działacze Młodzieży Wszechpolskiej złożyli pismo, w którym przedstawili wątpliwości oraz zwrócili się o namysł nad tą uchwałą oraz odrzucenie jej bądź wykreślenie kontrowersyjnych treści.

Piotr Walczak z Młodzieży Wszechpolskiej stwierdził z kolei, że Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris stworzył analizę prawną tego dokumentu i wynika z niej, że jego zapisy do ograniczeń takich praw i wolności jak wolność słowa, wolność wyrażania poglądów, debaty, wymiany myśli i prowadzenia badań naukowych.

– Wedle tej analizy prawnej dokument ów jest sprzeczny z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, z Karta Praw Podstawowych UE, z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka, a nade wszystko z art. 31 Konstytucji RP, który mówi o tym, że wolności i prawa obywatelskie można ograniczać jedynie w drodze ustawy, a nie w drodze dokumentu uchwalonego przez uniwersytet publiczny – wyliczał.

Działacze Młodzieży Wszechpolskiej poinformowali też, że rozważają wysłanie pisma także do Ministerstwa Edukacji i Nauki z prośbą o jakiś rodzaj kontroli. Bo nie jest to pierwsza sytuacja, w której działania UAM są ich zdaniem co najmniej niepokojące.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy władze uczelni. Czekamy na odpowiedź.

Aktualizacja.

Otrzymaliśmy odpowiedź od UAM. Całość można znaleźć tutaj (kliknij).

Wielkopolska. Lista zakażeń koronawirusem w powiatach

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 16 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 1 0
gnieźnieński 0 0
gostyński 3 0
grodziski 0 0
jarociński 1 0
kaliski 1 0
kępiński 0 0
kolski 0 0

koniński 0 0
kościański 0 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 0 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 0 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 0 0
pleszewski 0 0
poznański 3 0
rawicki 0 0
słupecki 0 0
szamotulski 0 0
średzki 0 0
śremski 0 0
turecki 0 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 2 0
złotowski 1 0
Kalisz 0 0
Konin 0 0
Leszno 0 0
Poznań 4 0

Poznań: Ordo Iuris chce zaprzestania finansowania spektaklu Teatru Nowego. „Stop promowaniu eutanazji”

0

Instytut Ordo Iuris rozpoczął zbiórkę podpisów pod petycją do władz samorządowych Wielkopolski, by nie finansowały przedstawienia „Prawo wyboru” w Teatrze Nowym. Bo spektakl jest, zdaniem Ordo Iuris, promowaniem eutanazji.

Autorzy petycji podkreślają – jak czytamy na stronie Ordo Iuris – że sztuka „powinna integrować ludzi wokół podstawowych wartości cywilizacyjnych, takich jak prawda, piękno i dobro, przyczyniając się tym samym do harmonijnego rozwoju narodowej kultury”. A Teatr Nowy ich zdaniem w ostatnim czasie stał się miejscem promowania „cywilizacji śmierci”.

W petycji czytamy także, że możliwość decydowania przez widzów o życiu lub śmierci bohatera „budzi jak najgorsze skojarzenia, przywołując wizje niewolników z czasów antycznego Rzymu”. Ordo Iuris uważa też, że „pieniądze podatników, które samorząd przekazuje placówce, przeznaczane są na sponsorowanie propagandy „cywilizacji śmierci”, na czym skorzystają producenci podobnych narzędzi śmierci”. „Stop promowaniu eutanazji” – apeluje Ordo Iuris.

Stąd pomysł przygotowania petycji do władz Wielkopolski – Teatr Nowy jest teatrem marszałkowskim – i zbiórce podpisów pod nią. Petycja jest apelem do władz, by przestały finansować ten spektakl i zdecydowały o usunięciu z budynku teatru „kapsuły śmierci”.

Dlaczego spektakl wzbudził tak ogromny sprzeciw Ordo Iuris i czym jest „kapsuła śmierci”? Jak czytamy na stronie Teatru Nowego, spektakl „Prawo wyboru” Ferdinanda von Schiracha to polska prapremiera dzieła wybitnego niemieckiego dramatopisarza nazywanego „sumieniem Europy”. W spektaklu szereg ekspertek staje przed Komisją Etyki (w ich rolach siedem wybitnych aktorek: Maria Rybarczyk, Daniela Popławska, Małgorzata Łodej-Stachowiak, Bożena Borowska-Kropielnicka, Antonina Choroszy, Agnieszka Różańska i Marta Herman).

Ekspertki są przesłuchiwane właśnie w sprawie prawa wyboru – czy człowiek, które chce sam zakończyć swoje życie, powinien je mieć? Ekspertki podają argumenty etyczne, medyczne, teologiczne za i przeciw – a każdy widz ma prawo zagłosować, wcześniej decydując, która koncepcja jest mu najbliższa i po której stronie stanąłby, gdyby musiał podjąć taką decyzję. A z pewnością nie jest ona – i nie powinna być – łatwa. „Co Państwo zrobią ze swoim głosem?” – pyta prowokacyjnie Teatr Nowy na swojej stronie.

Dlatego też w holu teatru stanęła „kapsuła śmierci”. To oczywiście jest część scenografii spektaklu, a nie obiekt, który rzeczywiście może spowodować śmierć. Chodzi o wywołanie dyskusji na bardzo ważne, choć bardzo trudne tematy. Jak właśnie ten, czy powinno się wnioskować o śmierć.

Poznaj najciekawsze stylizacje tego lata z jeansami oraz spódnicami. To będzie hit!

Jak być modną tego lata? Okazuje się, że spódnica i jeansy są jednymi z najchętniej wybieranych elementów stylizacji damskich! Jak je nosić, by stworzyć niezapomniane stylizacje? Poznaj kultowe fasony i dowiedz się, z czym je łączyć tego lata!

Stylizacje ze spódnicami – co projektanci proponują na lato?

To lato zdecydowanie należy do spódnic! Modne są praktycznie wszystkie fasony i długości! Dlatego możesz śmiało sięgać po bardzo krótkie spódniczki (nie obawiaj się tych o odważnych, mocnych kolorach: tego lata są hitem na światowych pokazach mody). Nadal na topie są plisowane spódnice – to mocny trend, który w tym sezonie najlepiej zestawiać ze wzorzystym topem lub krótką, dzianinową bluzką. Królują bardzo skąpe topy w stylu boho, dziergane na szydełku. Lubisz spódnice maxi? Tu także masz w czym wybierać! Letnie trendy opanowały kwieciste, z falbanami lub rozcięciami i tak, jak w przypadku miniówek – tu także dominują spódnice o wyraźnych wzorach i mocnych kolorach.

Na letnie upały i wakacyjne wyjazdy nie zapomnij spakować też spódnicy z przezroczystych, a nawet prześwitujących materiałów – idealnie nadają się na strój kąpielowy, wyglądają świetnie z obcisłym body. Romantyczne, zwiewne tiulowe spódnice to zdecydowanie must have sezonu – tym razem stworzą one najmodniejsza stylizację z klasycznym T-shirtem i damskimi sneakersami. To casualowy hot look tego lata! Jeśli szukasz wyjątkowych spódnic damskich, poznaj fasony od światowych projektantów i wybierz swoją wymarzoną na lato: MODIVO oferuje Ci te najpiękniejsze, w wydaniu premium! Oczarują Cię jakością i wyjątkowym krojem oraz niepowtarzalnymi materiałami. Sprawdź ubrania od światowych projektantów na https://modivo.pl/c/kobiety/odziez/spodnice. Podkreśl swój styl i piękno z MODIVO!

Jeansy – w te wakacje są super modne!

Choć lato jest gorące, nie chowaj jeszcze swoich jeansów do szafy, tylko spakuj je na wakacje! Po pierwsze wieczory bywają chodne a ponadto, denim to absolutny must have, jeśli chodzi o tegoroczne letnie trendy!

Najmodniejsze modele jeansów na letni sezon to fasony znane sprzed 30-50 lat, czyli tzw. boyfriendy, dzwony oraz jeansy z szeroką nogawką, czyli szwedy. Dla odważnych ciekawym fasonem będzie też tzw. slouchy, gdzie nogawki są maksymalnie szerokie, tworząc balonowy krój. Wciąż modne są też przetarcia, dziury i poszarpane nogawki – takie spodnie idealnie nadają się na letnie festiwale. Noś je do T-shirtów, krótkich topów oraz kwiecistych bluzek w stylu boho. Jeansowe spodnie to ponadczasowy element ubioru, który należy do tzw. garderoby kapsuowej – są niezbędne w każdej szafie. Możesz być pewna, że Twoje jeansy nie wyjdą z mody, dlatego postaw na ich jakość i wybierz takie, które przetrwają z Tobą wiele sezonów i urozmaicą niejedną stylizację. Najlepsze jeansy od światowych projektantów znajdziesz na MODIVO. Wejdź na https://modivo.pl/c/kobiety/odziez/jeansy i wybierz idealne dla siebie jeansy w stylu premium!

Artykuł sponsorowany

Poznań. Historyczne tramwaje i autobusy wyjadą w weekend na ulice miasta (TRASY / CENY)

0

Przez cały weekend poznaniacy będą mogli skorzystać z dwóch turystycznych linii komunikacji miejskiej, które są obsługiwane przez historyczne pojazdy.

Przejazd historycznym pojazdem jest jedną z atrakcji szczególnie docenianych przez mieszkańców Poznania. Niektórzy zwyczajnie lubią widok historycznych pojazdów, a inni chcą się niemi przejechać z sentymentu, wspominając dawne lata…

W nadchodzący weekend pojawi się możliwość podróży tego rodzaju pojazdem. Przez cały weekend będą kursowały dwie linie – autobusowa nr 100 i tramwajowa nr 0. W sobotę na tory wyjedzie dodatkowo linia 102.

Szczegółowy przebieg tras

Linia nr 100 (w sobotę obsługiwana przez autobusy DAF i MAN, w niedzielę przez Jelcz PR 110 i MAN). Kursują ona pomiędzy dworcem głównym w Poznaniu i Nowym Zoo.

Trasa do Nowego ZOO:
POZNAŃ GŁÓWNY – Stare ZOO – Kraszewskiego – Rynek Jeżycki – Kościelna – Nad Wierzbakiem – al. Wielkopolska – Nowowiejskiego – Solna – Św. Wojciech – Północna – Garbary – Estkowskiego – Wyszyńskiego – Warszawska – Termalna – NOWE ZOO

Rozkład jazdy do Nowego Zoo:
Odjazdy z przystanku Poznań Główny o godzinie: 10:00, 11:00, 12:00, 14:00, 15:00, 16:00, 17:00.

Trasa do Poznań Główny:
NOWE ZOO – Termalna – Warszawska – Jana Pawła II – Kórnicka – Mostowa – Garbary – Solna – al. Niepodległości – św. Marcin – Dworcowa – POZNAŃ GŁÓWNY

Rozkład jazdy do Poznań Główny:
Odjazdy z przystanku Nowe Zoo o godzinie: 10:45, 11:45, 12:45, 14:45, 15:45, 16:45, 17:45.

Linia nr 0 (obsługiwana w sobotę przez skład 105N, a w niedzielę przez 4N1+ND). Tramwaj zaczyna swój kurs w Starym Zoo, następnie okrąża Poznań i kończy swój przejazd również przed Starym Zoo.

Trasa:
STARE ZOO – Zwierzyniecka – Kraszewskiego – Dąbrowskiego – Roosevelta – Matyi – Wierzbięcice – Górna Wilda – Królowej Jadwigi – Strzelecka – Lewandowskiej – Dowbora-Muśnickiego – Kórnicka – Jana Pawła II – Krzywoustego – Królowej Jadwigi – Matyi – Roosevelta – Zwierzyniecka – STARE ZOO

Rozkład jazdy:
Odjazdy ze Starego Zoo o godzinie: 11:15, 12:15, 13:15, 14:45, 15:45, 16:45.

Linia nr 102 (obsługiwana przez Jelcz RTO, czyli „Ogórek”) wyjedzie na trasy tylko w sobotę. Korzystając z linii będzie można dojechać do Muzeum Broni Pancernej oraz Muzeum Martyrologii.

Trasa do Muzeum Broni Pancernej:
POZNAŃ GŁÓWNY – Stare ZOO – Kraszewskiego – Rynek Jeżycki – Dąbrowskiego – Szpitalna – Nowina – al. Polska – Dąbrowskiego – Nidziańska – Sytkowska – Skalskiego – Startowa – Wzlotowa – 3. Pułku Lotniczego – MUZEUM BRONI PANCERNEJ

Rozkład jazdy do Muzeum Broni Pancernej:
Odjazdy z przystanku Poznań Główny o godzinie: 10:00, 11:30, 13:30, 15:00.

Trasa do Poznań Główny:
MUZEUM BRONI PANCERNEJ – 3. Pułku Lotniczego – Lotnicza – Dąbrowskiego – al. Polska – Nowina – Szpitalna – Dąbrowskiego – Kraszewskiego – Zwierzyniecka – Dworcowa – POZNAŃ GŁÓWNY

Rozkład jazdy do Poznań Główny:
Odjazdy z przystanku Muzeum Broni Pancernej o godzinie: 10:30, 12:30, 14:00, 16:00.

Przejazd historyczną linią. Ile to kosztuje?

Pojazdy historyczne mają swoje własne bilety. Można je zakupić bezpośrednio w pojeździe (płatność kartą lub gotówką) i nie obowiązują one w innych pojazdach. Wsiąść i wysiąść do linii historycznej można na dowolnym przystanku.

Bilety jednoprzejazdowe:
Ulgowy – 4 (do 16 roku życia)
Normalny – 6
Rodzinny – 18 (maksymalnie pięć osób, w tym dwie dorosłe)

Bilety jednodniowe:
Ulgowy – 7 (do 16 roku życia)
Normalny – 10
Rodzinny – 30 (maksymalnie pięć osób, w tym dwie dorosłe)

Sylwia Spurek spotkała się z członkiniami Aborcyjnego Dream Teamu. „Poświęcają swoje życie dla praw innych kobiet”

0

„Poświęcają swoje życie dla praw innych kobiet” – tak europosłanka Sylwia Spurek nazwała działaczki Aborcyjnego Dream Teamu, z którymi spotkała się w Brukseli. Posłanka od wielu lat aktywnie działa dla liberalizacji prawa aborcyjnego w Polsce.

Sylwia Spurek ma na swoim koncie sporo akcji, które wzbudziły oburzenie prawej strony polskiej sceny politycznej, w tym także te, podczas których walczy o prawo do aborcji jako prawa człowieka. Jej zdaniem powinna to być taka sama procedura medyczna jak każda inna, a prawo do bezpiecznego i legalnego przerywania ciąży, prawo do ochrony kobiet przed przemocą oraz prawa osób LGBT+ stanowią prawa fundamentalne.

Teraz na swoim profilu na FB zamieściła zdjęcie z działaczkami aborcyjnymi, które były jej gośćmi w Brukseli.

„Marzy mi się, że kiedyś w Polsce nikt nie będzie karany za walkę o prawa innych…” – napisała posłanka. – „Wczoraj spotkałam się z dziewczynami, które poświęcają swoje życie, swoje bezpieczeństwo, narażają się na ogromny hejt – dla praw innych kobiet. Wykonują najtrudniejszą pracę, działają na pierwszej linii, tam, gdzie nie wystarczą słowa, ale potrzebne są działania. Aborcyjny Dream Team zmienia naszą debatę, mówi wprost: aborcja jest OK, ale przede wszystkim pomaga tam, gdzie państwo, partie polityczne, lekarze i lekarki zawodzą”.

Posłanka na zakończenie wpisu podziękowała działaczkom za to, że są.

https://www.facebook.com/drSylwiaSpurek/posts/576505867165234

Poznań: Ważna wiadomość dla kierowców. Kolejne zmiany na Lechickiej

0

18 maja odbyły się próby obciążeniowe nowych wiaduktów drogowych, dzięki którym będzie można przejechać nad ul. Lechicką. Kierowcy więc muszą się nastawić na kolejne zmiany w organizacji ruchu w tym rejonie. I to już w weekend.

21 maja na jeden dzień wyłączony z ruchu zostanie przejazd od ul. Murawa do Naramowickiej, przez południowo-zachodnią łącznicę. Tego samego dnia rozpocznie się także kolejny etap remontu ul. Naramowickiej. A 22 maja, jeśli warunki pogodowe będą sprzyjające, wróci przejazd w obu kierunkach ulicą Lechicką pod wiaduktami.

W związku z postępem i finalizacją prac, na jeden dzień, 21 maja, konieczne jest całkowite wyłączenie z ruchu południowo-zachodniej łącznicy węzła Lechicka/Naramowicka. Droga będzie wyłączona z ruchu od godzin porannych do wieczora. W tym czasie ułożona zostanie ostatnia warstwa nawierzchni jezdni. Podczas układania i schnięcia masy asfaltowej, dojazd do centrum miasta możliwy będzie przez ul. Murawa i dalej do Serbskiej oraz Naramowickiej lub ulicami Lechicką i Wilczak. Dojazd do posesji przy ul. Naramowickiej od strony ul. Murawa będzie możliwy przez ul. Lechicką, Hawelańską i Ziarnistą. W tym czasie inaczej pojadą także autobusy komunikacji miejskiej.

Przejazd pod wiaduktami

Po zakończeniu sobotnich robót możliwe będzie przywrócenie organizacji ruchu sprzed 14 maja. Planowane jest to 22 maja (niedziela) pod warunkiem, że pogoda się utrzyma i nie wpłynie negatywnie na prace. Organizacja ruchu pozostanie taka sama, jak przed rozpoczęciem prac – przejazd ul. Lechicką w obu kierunkach możliwy będzie pod wiaduktami.

Pozostałe drogi wchodzące w skład węzła Lechicka/Naramowicka będą również przejezdne tak, jak przed zmianą wprowadzoną 14 maja. Północna łącznica, czyli droga od strony al. Praw Kobiet, będzie służyła wyłącznie do wjazdu i wyjazdu z Naramowic. Południowo-zachodnia łącznica, między ul. Murawa a ul. Naramowicką, będzie dojazdem z ul. Lechickiej do ul. Naramowickiej. Południowo-wschodnia, od torów tramwajowych do ul. Lechickiej, będzie służyć kierowcom jadącym z ul. Naramowickiej w stronę mostu Lecha. Dodatkowo na ul. Lechickiej, od strony Wilczego Młyna, przywrócone zostaną dwa pasy. Jednym będzie można jechać prosto, w stronę wiaduktów, a drugim – w prawo, w stronę Naramowic. Przed zmianą organizacji ruchu na węźle wyłączona dodatkowo zostanie sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ul. Lechickiej i Murawa. Jest to związane z koniecznością przeprogramowania tych świateł.

Remont Naramowickiej

W nocy z 20 na 21 maja (z piątku na sobotę) wprowadzona zostanie zmiana organizacji ruchu: nieprzejezdny będzie fragment Naramowickiej od wjazdu na parking przy kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej do ul. Hilczer-Kurnatowskiej, częściowo wyłączone z ruchu będzie również skrzyżowanie ul. Naramowickiej z ul. Jasna Rola i Rubież. Gdy prace toczyć się będą na jednej połowie skrzyżowania, to druga będzie przejezdna – i odwrotnie. Objazd dla samochodów poruszających się do tej pory Naramowicką będzie prowadził przez al. Praw Kobiet i ul. Hilczer-Kurnatowskiej. Dojazd do posesji mieszczących się przy zamkniętym odcinku ul. Naramowickiej zostanie zachowany, jednak należy liczyć się z chwilowymi utrudnieniami oraz tymczasową nawierzchnią jezdni.

Proponowane objazdy

Przejezdna pozostanie Łużycka od Naramowickiej do al. Praw Kobiet, a także Naramowicka między Sarmacką a wjazdem na parking przy kościele. Kierowcy do tej pory dojeżdżający do posesji ul. Jasna Rola na odcinku między Naramowicką i al. Praw Kobiet, a także na ul. Rubież i Czarnucha, będą mogli dotrzeć do celu ulicami Rubież i dalej Bolka lub Boranta, a także przez tymczasowy łącznik z al. Praw Kobiet. Dojazd do ul. Karpiej przewidziany jest od strony zachodniej ul. Sarmacką, a od południa przez rondo Karłowskiej-Kamzowej, od północy przez ul. Łużycką i Perkuna lub przez ul. Dziewanny i Madziarską do ul. Sarmackiej. Ponadto zmieni się pierwszeństwo na skrzyżowaniu ulic: Karpia/Sarmacka/Naramowicka, tzn. kierowcy z ul. Karpiej i Sarmackiej będą musieli ustąpić pierwszeństwa tym z Naramowickiej.

Poznań: Sprawca śmiertelnego potrącenia na Hetmańskiej usłyszał wyrok

0

4 lata bezwzględnego więzienia, 10 lat zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych i 20 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla matki ofiary. Taki wyrok usłyszał 66-letni Tadeusz I., który 1 lipca śmiertelnie potrącił 25-letnią Julię.

Do wypadku doszło około 5.00 rano. Julia szła do pracy i przechodziła przez oznakowane przejście dla pieszych na Hetmańskiej, gdy uderzył w nią samochód prowadzony przez Tadeusza I. Dziewczyna zginęła na miejscu. Mężczyzna jechał co najmniej 90 km na godzinę, nie zwolnił przed pasami i nie przepuścił pieszej – a była już za połową przejścia. Był trzeźwy, jak stwierdziła policja.

Proces w tej sprawie rozpoczął się tydzień temu. Prokuratura chciała dla oskarżonego dwóch lat więzienia, jednak jak podało Radio Poznań, sąd zadecydował, że kara będzie dwukrotnie wyższa, by wyrok był ostrzeżeniem dla innych kierowców. Sędzia zawrócił uwagę, że gdyby oskarżony jechał z prędkością zgodną z prawem, zdołałby się zatrzymać przed przejściem i Julia żyłaby do dziś.

Jednak matka Julii jest rozczarowana wyrokiem – chciała 6 lat więzienia. Powiedziała Radiu Poznań, że zdaje sobie sprawę z tego, iż żaden wyrok nie przywróci życia jej córce, jednak 4 lata to za mało. Mężczyzna zabrał życie 25-letniej dziewczynie i nawet za to nie przeprosił jej rodziny. Jednak nie wie, czy złoży apelację, czy nie. Najpierw musi się skonsultować z prawnikiem.

Tadeusza I. nie było na ogłoszeniu wyroku. Zeznawał przed sądem podczas poprzedniej rozprawy. Powiedział wtedy, że nie wie, dlaczego tak się spieszył.

Poznań: Ponad 900 interwencji w sprawie picia „pod chmurką”

0

Mimo obowiązującego zakazu picia alkoholu w miejscach publicznych strażnicy miejscy odnotowują coraz więcej interwencji z tego powodu. Do 15 maja było ich już 914 – a sezon na picie pod „chmurką” dopiero się rozkręca.

„Zakaz spożywania napojów alkoholowych w miejscach publicznych określa ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi” – przypominają strażnicy miejscy – „dlatego amatorzy picia napojów alkoholowych pod chmurką muszą pamiętać, że taka degustacja nie w każdym miejscu jest zgodna z prawem”.

Miasto wyznaczyło tereny, na których można się napić alkoholu zgodnie z prawem – i są to na przykład tereny nad Wartą, chociaż trzeba tam zwracać uwagę na oznakowania, bo nie wszędzie takie pozwolenie obowiązuje. Na pewno jednak nie wolno pić alkoholu na ulicy, w parku, przy miejskich fontannach, czy skwerach – chyba że znajdujemy się w legalnym letnim ogródku. Osoba pijąca alkohol tam, gdzie nie jest to dozwolone, popełnia wykroczenie, które karane jest grzywną w wysokości 100,00 złotych.

„Od początku roku do końca kwietnia strażnicy miejscy ukarali mandatami karnymi 433 osoby za spożywanie alkoholu w miejscach zabronionych, 63 osoby pouczyli, a 1 wniosek skierowali do sądu” – informuje straż miejska.

Strażnicy przypominają też, że mandat za picie w miejscu niedozwolonym można dostać nawet wtedy, gdy w pobliżu nie ma strażników miejskich ani policjantów, między innymi dzięki operatorom monitoringu miejskiego. Do 15 maja 2022 roku operatorzy przekazali do realizacji 914 interwencji właśnie dotyczących picia alkoholu.
„A sezon na picie pod „chmurką” dopiero się rozkręca” – ostrzegają strażnicy.

Poznań: Zaczęło się malowanie ulic. Odbywa się głównie nocą

0

Najpierw głównie linie wyznaczające pasy ruchu, po nich przejścia dla pieszych, a na końcu koperty. W Poznaniu trwa pozimowe malowanie nowego oznakowania. Odbywa się głównie nocą, by nie generować utrudnień w ruchu.

By można było prowadzić takie prace, muszą być odpowiednie warunki pogodowe: temperatury powyżej zera, niska wilgotność i brak opadów. Dlatego zazwyczaj zaczynają się one nie wcześniej niż w maju, bo dopiero wtedy robi się wystarczająco ciepło i sucho.

„W tym roku malowania rozpoczęto od rejonu Antoninka” – informuje Zarząd Dróg Miejskich. – „Obecnie prace prowadzone są na głównych trasach i dojazdach w stronę centrum, np.: na ul. Małe Garbary, Solnej, Strzeszyńskiej, ulicach na Chwaliszewie, al. Niepodległości i tam gdzie kończą się remonty, jak na ul. Książęcej lub Wyzwolenia. Kolejne będą ulice na bardziej oddalonych osiedlach, a potem ścisłe centrum (gdy pogoda będzie jeszcze lepsza). Przy czym w pierwszej kolejności malowane są linie, a następnie przejścia dla pieszych i koperty”.

Prace odbywają się głównie w nocy, by nie powodować dodatkowych utrudnień w ruchu, jednak w razie konieczności będą prowadzone także w dzień. Ich koszt wyceniono na 3,2 miliona złotych.

Rezerwy Lecha Poznań mogą awansować na zaplecze Ekstraklasy

0

Gdzieś w cieniu sukcesów pierwszego zespołu, swój mały sukces zanotowały też rezerwy Lecha Poznań, które cały czas walczą o możliwość zagrania na zapleczu Ekstraklasy.

Podczas gdy pierwszy zespół Lecha Poznań przyciągał uwagę kibiców walcząc o mistrzostwo Polski, rezerwy „Kolejorza” gromadziły kolejne punkty w II lidze (trzeci poziom rozgrywek w Polsce). Robiły to na tyle konkretnie, że teraz poznaniacy mają szansę zagrać w barażach o awans na zaplecze ekstraklasy.

Wszystko zależy od ostatniego spotkania sezonu. Lech II Poznań zmierzy się na wyjeździe ze Stalą Rzeszów. Żeby zagrać w barażach, lechici muszą to spotkanie wygrać. Warto zaznaczyć, że rywal jest na pierwszym miejscu w tabeli i już zagwarantował sobie awans.

– Bardzo nas cieszy, że po mistrzostwie zdobytym przed tygodniem przez pierwszą drużynę Lecha Poznań także jego rezerwy stają przed szansą na niemałe osiągnięcie. To zespół, który jeszcze w ubiegłym sezonie do końca był zamieszany w walkę o utrzymanie, a teraz już jego cele są zgoła odmienne. To wiele mówi o ostatnim roku w wykonaniu tych piłkarzy, którym należą się spore wyrazy uznania. Liczymy na to, że wykonają bardzo trudny, ale i przy tym ostatni krok na drodze ku barażom – skomentował sukces drugiego zespołu w rozmowie z oficjalną stroną Lecha Maciej Henszel, rzecznik „Kolejorza”.

Kibiców z Poznania ucieszy wiadomość, że spotkanie to będzie transmitowane przez TVP Sport (również w internecie). Mecz odbędzie się w niedzielę o godz. 12.30.

Wielkopolska: Byk zaatakował mężczyznę. Lądował śmigłowiec LPR

0

Do poważnego wypadku doszło 19 maja w miejscowości Kolonia Racięcin w powiecie konińskim. Byk poturbował 52-letniego mężczyznę. Ranny trafił do szpitala, przewiózł go śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Kolonia Racięcin leży na terenie gminy Wierzbinek i to właśnie gmina na swoim profilu społecznościowym poinformowała o wypadku. Zaapelowała też do rolników o ostrożność.

„To kolejne zdarzenie w ostatnich latach na terenie naszej gminy w gospodarstwie spowodowane przez zwierzę” – czytamy na profilu gminy.- „Dlatego wszystkich rolników i ich rodziny, hodowców zwierząt gospodarskich, prosimy o szczególną ostrożność w czasie pracy w gospodarstwie wśród zwierząt, a szczególnie byków i opasów”.

W akcji ratunkowej pomogli strażacy, a sprawę bada teraz policja.

https://www.facebook.com/GminaWierzbinek/posts/1043336602970716

Poznań: Gdzie odbędzie się mistrzowska feta Lecha?

0

Dyskusje nad lokalizacją mistrzowskiej fety Lecha Poznań zajęły trochę czasu, bo w obecnym, remontowanym Poznaniu trochę trudno znaleźć miejsce, które pomieściłoby kilka tysięcy kibiców. Ale się udało.

Nie będzie stadion ani żaden z miejskich placów czy parków. Jak podało Radio Poznań, klub zdecydował się na tereny Międzynarodowych Targów Poznańskich. Miejsca z pewnością tam nie zabraknie, no i ostatnio bardzo dużo imprez, także sportowych, odbywa się właśnie na MTP, więc nie jest to przypadkowa lokalizacja.

Nie da się też ukryć, że akurat w tym roku specjalnie wyboru nie było – całe centrum Poznania jest rozkopane, więc nawet jeśli jest gdzieś w centrum plac, który pomieściłby kibiców, to na pewno nie da się do niego dojechać autokarem z piłkarzami i pucharem na pokładzie. Remontowany jest przecież Stary Rynek, dwa odcinki ulicy Święty Marcin i Al. Marcinkowskiego, co akurat uniemożliwia wjazd autokaru do centrum.

Oczywiście klub mógłby zorganizować fetę przy stadionie, ale istniała obawa, czy wystarczyłoby tam miejsca, no i zgodnie z tradycją kibice powinni przemaszerować do centrum Poznania, a piłkarze dojechać tam otwartym autokarem z pucharem w ręku.

Tereny MTP są optymalnym rozwiązaniem, choć ze względu na trwające przecież imprezy wystawiennicze nie będzie to łatwe zadanie – jednak ekipy MTP radziły sobie już nie raz z trudnymi wyzwaniami, przypomnijmy choćby budowę szpitala tymczasowego czy punktu szczepień przeciwko koronawirusowi. Nie bez znaczenia jest też fakt, że w tym przypadku kibice przejdą tylko ulicą Grunwaldzką, co będzie łatwiejsze do zabezpieczenia przez policję.

Mecz z Zagłębiem Lubin, po którym rozpocznie się feta, zaczyna się w sobotę o 17.30 na stadionie przy Bułgarskiej.