Poznań: Ponad 900 interwencji w sprawie picia „pod chmurką”

Straż Miejska fot. Sławek Wąchała

Mimo obowiązującego zakazu picia alkoholu w miejscach publicznych strażnicy miejscy odnotowują coraz więcej interwencji z tego powodu. Do 15 maja było ich już 914 – a sezon na picie pod „chmurką” dopiero się rozkręca.

„Zakaz spożywania napojów alkoholowych w miejscach publicznych określa ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi” – przypominają strażnicy miejscy – „dlatego amatorzy picia napojów alkoholowych pod chmurką muszą pamiętać, że taka degustacja nie w każdym miejscu jest zgodna z prawem”.

Miasto wyznaczyło tereny, na których można się napić alkoholu zgodnie z prawem – i są to na przykład tereny nad Wartą, chociaż trzeba tam zwracać uwagę na oznakowania, bo nie wszędzie takie pozwolenie obowiązuje. Na pewno jednak nie wolno pić alkoholu na ulicy, w parku, przy miejskich fontannach, czy skwerach – chyba że znajdujemy się w legalnym letnim ogródku. Osoba pijąca alkohol tam, gdzie nie jest to dozwolone, popełnia wykroczenie, które karane jest grzywną w wysokości 100,00 złotych.

„Od początku roku do końca kwietnia strażnicy miejscy ukarali mandatami karnymi 433 osoby za spożywanie alkoholu w miejscach zabronionych, 63 osoby pouczyli, a 1 wniosek skierowali do sądu” – informuje straż miejska.

Strażnicy przypominają też, że mandat za picie w miejscu niedozwolonym można dostać nawet wtedy, gdy w pobliżu nie ma strażników miejskich ani policjantów, między innymi dzięki operatorom monitoringu miejskiego. Do 15 maja 2022 roku operatorzy przekazali do realizacji 914 interwencji właśnie dotyczących picia alkoholu.
„A sezon na picie pod „chmurką” dopiero się rozkręca” – ostrzegają strażnicy.