Poznań: Ordo Iuris chce zaprzestania finansowania spektaklu Teatru Nowego. „Stop promowaniu eutanazji”

Teatr Nowy fot. L. Łada

Instytut Ordo Iuris rozpoczął zbiórkę podpisów pod petycją do władz samorządowych Wielkopolski, by nie finansowały przedstawienia „Prawo wyboru” w Teatrze Nowym. Bo spektakl jest, zdaniem Ordo Iuris, promowaniem eutanazji.

Autorzy petycji podkreślają – jak czytamy na stronie Ordo Iuris – że sztuka „powinna integrować ludzi wokół podstawowych wartości cywilizacyjnych, takich jak prawda, piękno i dobro, przyczyniając się tym samym do harmonijnego rozwoju narodowej kultury”. A Teatr Nowy ich zdaniem w ostatnim czasie stał się miejscem promowania „cywilizacji śmierci”.

W petycji czytamy także, że możliwość decydowania przez widzów o życiu lub śmierci bohatera „budzi jak najgorsze skojarzenia, przywołując wizje niewolników z czasów antycznego Rzymu”. Ordo Iuris uważa też, że „pieniądze podatników, które samorząd przekazuje placówce, przeznaczane są na sponsorowanie propagandy „cywilizacji śmierci”, na czym skorzystają producenci podobnych narzędzi śmierci”. „Stop promowaniu eutanazji” – apeluje Ordo Iuris.

Stąd pomysł przygotowania petycji do władz Wielkopolski – Teatr Nowy jest teatrem marszałkowskim – i zbiórce podpisów pod nią. Petycja jest apelem do władz, by przestały finansować ten spektakl i zdecydowały o usunięciu z budynku teatru „kapsuły śmierci”.

Dlaczego spektakl wzbudził tak ogromny sprzeciw Ordo Iuris i czym jest „kapsuła śmierci”? Jak czytamy na stronie Teatru Nowego, spektakl „Prawo wyboru” Ferdinanda von Schiracha to polska prapremiera dzieła wybitnego niemieckiego dramatopisarza nazywanego „sumieniem Europy”. W spektaklu szereg ekspertek staje przed Komisją Etyki (w ich rolach siedem wybitnych aktorek: Maria Rybarczyk, Daniela Popławska, Małgorzata Łodej-Stachowiak, Bożena Borowska-Kropielnicka, Antonina Choroszy, Agnieszka Różańska i Marta Herman).

Ekspertki są przesłuchiwane właśnie w sprawie prawa wyboru – czy człowiek, które chce sam zakończyć swoje życie, powinien je mieć? Ekspertki podają argumenty etyczne, medyczne, teologiczne za i przeciw – a każdy widz ma prawo zagłosować, wcześniej decydując, która koncepcja jest mu najbliższa i po której stronie stanąłby, gdyby musiał podjąć taką decyzję. A z pewnością nie jest ona – i nie powinna być – łatwa. „Co Państwo zrobią ze swoim głosem?” – pyta prowokacyjnie Teatr Nowy na swojej stronie.

Dlatego też w holu teatru stanęła „kapsuła śmierci”. To oczywiście jest część scenografii spektaklu, a nie obiekt, który rzeczywiście może spowodować śmierć. Chodzi o wywołanie dyskusji na bardzo ważne, choć bardzo trudne tematy. Jak właśnie ten, czy powinno się wnioskować o śmierć.