Hetmańska fot. L. Łada

Poznań: Rozpoczął się proces oskarżonego o śmiertelne potrącenie na Hetmańskiej

Przed poznańskim sądem stanął 66-letni Tadeusz I. oskarżony o potrącenie na przejściu dla pieszych przez ulicę Hetmańską 25-letniej Julii. Dziewczyna zginęła na miejscu. Tadeusz I. przyznał się do winy.

Wszystko wydarzyło się 1 lipca 2021 roku. Tadeusz I. około godziny 5.00 rano jechał do pracy i według ustaleń policji – jechał ulicą Hetmańską z prędkością co najmniej 90 km na godzinę, czyli znacznie szybciej niż to było w tym czasie dozwolone na Hetmańskiej. Przed sądem nie umiał wyjaśnić, dlaczego jechał tak szybko.

W tym czasie przez ulicę przejściem dla pieszych na wysokości ulicy Kolejowej przechodziła 25-Julia. Samochód wjechał w dziewczynę odrzucając ją o kilkanaście metrów. Zginęła na miejscu. Oskarżony twierdził, że jej nie widział.

Jak poinformowało Radio Poznań, Tadeusz I. przyznał się przed sądem do śmiertelnego potrącenia dziewczyny. Jak powiedział adwokat Bartosz Włodarczyk, pełnomocnik ojca zmarłej dziewczyny, okoliczności tej tragedii nie budzą wątpliwości, tak samo jak fakt, że gdyby kierowca jechał wolniej – do wypadku by zapewne nie doszło, bo miałby czas zauważyć dziewczynę i ominąć ją.

Prokuratura chce dla oskarżonego 2 lat więzienia, zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych przez 5 lat i 20 tys. zł dla matki Julii. Kobieta jest chora, ma niepełnosprawnego syna, Julia pomagała im finansowo. Rodzina zmarłej chce 6 lat więzienia dla sprawcy. Natomiast obrona chce kary w zawieszeniu – kierowca zaproponował dobrowolne poddanie się karze, jednak prokurator się na to nie zgodził.

Jaki wyrok wyda sąd – będzie wiadomo w przyszłym tygodniu.

Źródło: Radio Poznań