Strona główna Blog Strona 2260

Porozumienie Jarosława Gowina z pakietem dla przedsiębiorców

0
Mniejsze podatki, uproszczenie prawa, postawienie na cyfryzację Polski, wprowadzenie małego ZUSu, a nawet zezwolenie na prowadzenie działalności bez rejestracji. To główne pomysły partii Porozumienie, która wchodzi w skład rządzącej koalicji.

– Reprezentujemy nieco bardziej liberalne oblicze Zjednoczonej Prawicy i bardziej interesuje nas gospodarka, a konkretnie stworzenie pewnych warunków, dla zwiększenia konkurencyjności polskiej gospodarki – tłumaczy Grzegorz Mickiewicz. – Co jest istotne, Polscy przedsiębiorcy z reguły nie mogą konkurować z dużymi firmami zagranicznymi. Cały czas gonimy zachodnią Europę, ale trzeba to robić w sposób rozsądny. Poprzedni ustrój tępił każdą przedsiębiorczość, następnie nastąpiło całkowite odwrócenie sytuacji, którego efektem było między innymi słynne powiedzenie, że pierwszy milion należy ukraść. To oczywiście jednak nie jest lekarstwem dla gospodarki. Jedynym wyjściem dla gospodarki jest to, żeby była ona zdrowia i konkurencyjna. Aby umożliwić polskim firmom konkurencyjność z zagranicznym kapitałem, przedstawiamy pakiet, który ma służyć polskim przedsiębiorcom i dać im niezbędny czas na rozwój. 

– Niektórzy postulują o wprowadzenie ponownie ustawy Wilczka (jedna z najbardziej liberalnych ustaw w historii Polski, często określana ustawą, która zapoczątkowała w Polsce kapitalizm – red.). Niestety nie jest to już możliwe, ze względu na obowiązujące prawne obwarowania zarówno polskie, jak i międzynarodowe. W związku z tym chcemy wprowadzać zmiany małymi krokami – dodał Rafał Leszczyński.

Te małe kroki to między innymi zmniejszenie ZUSu (650 zł zamiast 1300 zł dla 200 tys. małych firm); półroczne zwolnienie ze składek (jednocześnie przedsiębiorca będzie mógł płacić składkę na samo NFZ); umożliwienie prowadzenia działalności bez rejestracji; uproszczenie prawa patentowego; mniejsze podatki; wliczenie pracy małżonka jako koszt; szeroko zakrojona cyfryzacja Polski (możliwość składania wniosków online, przechowywanie danych personalnych firm w chmurze); zmiana czasu obowiązkowego przechowywania dokumentów z 50 lat na 10 lat.

– Porozumienie dąży do tego, żeby liberalizować gospodarkę, ale w sposób racjonalny i odpowiedzialny, a jednocześnie prospołeczny. Chodzi o to, żeby Polska stała się krajem konkurencyjnym! – dodał na koniec Grzegorz Mickiewicz.

 

 

Zakaz odwożenia dzieci pod szkołę – komentarze lokalnych polityków

0
Po dużych kontrowersjach jakie wywołał wczoraj Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, publicznie chwaląc pomysł wprowadzenia ograniczeń w ruchu przy szkołach, zdecydowaliśmy się zapytać lokalnych polityków, jak oni podchodzą do tej inicjatywy.

O samym pomyśle można więcej przeczytać tutaj.

– Teza, która rozpowszechniła się w poznańskich mediach, jest błędna. Wielka szkoda, że w ten sposób zdyskredytowano pomysł z Wiednia. Nie chodzi o zakaz dowożenia do szkół. Pomysł polega na zamknięciu jednej ulicy, przez co nie można podjechać samochodem pod samą szkołę. Docelowo wpłynąłby na korzystanie z alternatywnych środków transportu, ale w tej chwili zapobiegłby korkom, które tworzą się w okolicach szkół każdego rana – stwierdził Andrzej Prendke, reprezentujący Młodych Nowoczesnych.

Na brak zrozumienia w całości inicjatywy przez media zwrócił też uwagę Amadeusz Smirnow z partii Razem: – W pierwszym rzędzie należy zaznaczyć, że w Wiedniu nie zakazano rodzicom przywożenia dzieci do szkoły. Zamiast trudnych do wyegzekwowania zakazów wprowadzono zmiany wpływające na zwiększenie płynności ruchu i poprawienie bezpieczeństwa dzieci – jak np. zakazy zatrzymywania się i postoju pod samą szkołą (wyznaczone miejsca do postoju znajdują się zwykle w odległości kilkuset metrów od szkoły), zamknięcie odcinków ulic, czy zmiany w cyklach sygnalizacji świetlnej. Takie zmiany należy oczywiście ocenić pozytywnie i warto wprowadzić je także w Poznaniu.

– Nic to nie zmieni poza utrudnianiem życia stosunkowo małemu procentowi ludzi – uważa natomiast Rodion Marcinkowski, z partii Wolność. – W Poznaniu brakuje infrastruktury do takich działań. Dziecko które ma siedem lat nie może jechać codziennie zimą z trzema przesiadkami na lekcje. Jeżeli chcemy walczyć ze smogiem to tylko usuwając miejsca parkingowe, zwiększając koszty za postój i poprawiając przystanki oraz komunikację. Jeżeli niektóre miasta stać na przystanki z klimatyzacją to Poznań jako miasto mógłby zacząć powoli małymi krokami wprowadzać przystanki ogrzewane, gdyż przy -10 C stanie 20-30 min przy opóźnieniu jest jednym z głównych powodów do korzystania z transportu samochodowego.

Jego partyjny kolega, Jakub Mierzejewski, był zdecydowanie bardziej stanowczy: – Pomysł zakazu dowożenia dzieci autami do szkół uważam za absurdalny. Wielu mieszkańców Poznania nie mieszka w bliskiej odległości od szkół, co zmusza ich do korzystania z samochodu. Prezydent Jaśkowiak podaje za przykład Wiedeń, który ma lepiej rozwiniętą komunikację miejską od Poznania. Wątpliwości budzi także sposób egzekwowania tego zakazu. Czy czeka nas masowe wypisywanie mandatów pod szkołami? Uważam, że nie powinno się ingerować w to jakim środkiem transportu dziecko jest przywożone do szkoły. Parafrazując słowa śp. Stefana Kisielewskiego, prezydent Jaśkowiak bohatersko pokonuje trudności nieznane w żadnym innym umyśle.

– Ograniczenie dowożenia dzieci do szkół? Diabeł tkwi w szczegółach – podkreśla Krzysztof Rosenkiewicz, z PiS. – Mamy niewątpliwie w wielu przypadkach działanie motywowane wygodą, ale też wiele obszarów miasta jest po prostu fatalnie zagospodarowanych, i trudno jest dotrzeć do szkoły nie tylko szybko, ale jeszcze się nie ubrudzić. Poznań czy Kraków w ostatnich dekadach szły pod tym względem w przeciwnym kierunku niż Wiedeń. Jeszcze kilka-kilkanaście lat temu poruszanie się własnym samochodem czy możliwość zapisania dziecka do „najlepszej” (niekoniecznie najbliższej) szkoły były emanacją wolności – wartości, na której gruncie wyrosła partia, do której przystał J. Jaśkowiak. Teraz wektory się zmieniają… Pomysł może się rozbić o niektóre przepisy związane z samymi szkołami, np. wymóg odprowadzania najmniejszych dzieci do samej szkoły przez osoby uprzednio wskazane i upoważnione. Tak to jest ze współczesnymi postępowymi pomysłami, że trudno je wprowadzać pokojowo…

Poznań na weekend: WOŚP i inne atrakcje

0
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy z pewnością jest największym wydarzeniem tego weekendu. Ale to nie znaczy, że jedynym. Atrakcji tradycyjnie w Poznaniu dla nikogo nie zabraknie.

Weekend w piątek, 11 stycznia, warto rozpocząć o 17.00 w… „Studni Różu”, do której zaprasza Muzeum Narodowe w Poznaniu. Punktem wyjścia dla wykładu będzie rzeźba autorstwa Marii Pinińskiej-Bereś „Studnia różu”, wyeksponowana w Galerii Sztuki Współczesnej MNP. Prowadzenie: prof. UAM dr hab. Agata Jakubowska.

O godzinie 17.15 w Katedrze Fotografii UAP rozpocznie się spotkanie autorskie z Natalią Sielewicz, historyczką sztuki i kuratorką w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie zatytułowane „Total Body Conditioning: ciało, technologia, abstrakcja”.

W Muzeum Sztuk Użytkowych z kolei o godzinie 18.00 będzie można posłuchać wykładu „O sosjerce bez uszka i fontannie bez kurka”, czyli o sekretach konserwacji. Spotkanie poprowadzi Sabina Figurniak.

Galeria Miejska Arsenał zaprasza na aż dwa wernisaże: o 18.00 „Ekonization: Hello My Friend” szwajcarskiego twórcy Andrei Marioni, a o 18.30 „Medio Cuerpo” brazylijskiego artysty Marlona de Azambuja. Również o 18.00 w Galerii Jerzego Piotrowicza Pod Koroną (ul. Kramarska 3) będzie można zobaczyć wystawę „NORIAKI – 111”. Na wystawie znajdzie się 111 wybranych rysunków, stworzonych podczas pobytu w Barcelonie. I kolejna impreza o 18.30: na placu Wolności przy fontannie rozpocznie się Poznań PhotoWalk #7 na Starym Mieście.

O godzinie 19.00 Teatr Ósmego Dnia zaprasza na spektakl „Bez_tytułu |Mellin/Hajkowicz/Wińczyk”. To performatywny spektakl skomponowany z herstorii wielu kobiet, połączonych doświadczeniem codziennej opresji, bezsilności i niemocą wyrażenia wściekłości. Spektakl zostanie powtórzony w sobotę, 12 stycznia, o tej samej porze. Bilety 15 zł.

Również o 19.00 w Blue Note (Kościuszki) zagra 6. Bluesowa Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w Blue Note. Wystąpią: Sebastian Riedel, RusT, Krzysztof Jarmużek oraz Roudhouse. Jak zawsze opłatą za wstęp jest wrzucenie dowolnego datku do puszki wolontariusza. Natomiast w Arenie o tej porze rozpocznie się koncert „Kolędy Świata: TGD + Goście”. Wystaąpią TGD + Kasia Cerekwicka, Kuba Badach, Kasia Moś, Krzysztof Iwaneczko, Małe TGD. Bilety: 39 zł – 129 zł. Również o 19.00 Teatr asz.teatr (os. B. Chrobrego 120) zaprasza na „Moralność pani Dulskiej” G. Zapolskiej. Bilety: 15 zł – 20 zł.

O godzinie 20.00 w Student Depot Polonez (al. Niepodległości 36) rozpocznie się MESH – wystawa studentów V Pracowni Fotografii Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. O tej samej godzinie Alternativa Club (ul. Św. Marcin 80/82) zaprasza na Alternativa Night pres. The Doors, Klub U Bazyla (Norwida 18A) proponuje koncert Hinola + PW „Mej Duszy Dziecko”. To jedyny w Poznaniu koncert promujący jego najnowszy album „Mej Duszy Dziecko”, który osiągnął status Złotej Płyty w niecały miesiąc po premierze. Hinolowi na scenie towarzyszyć będzie ekipa Polska Wersja – Jano Polska Wersja Oficjalnie oraz niezawodny DJ Lem. Bilety: 30 zł – 50 zł.

Próżność (Niepodległości 8a) o 21.00 zaprasza na Żyrandole ze Złota / Rubin Robi Raban / Maqoo. Bilety: 20 zł.

12 stycznia, w sobotę, już o 10.00 można się wybrać na spacer w poszukiwaniu zaginionego czasu, na który zapraszają przewodnicy PoPoznaniu.pl. Spotkanie przy klasztorze Karmelitów Bosych ul. Działowa, a spacer zostanie powtórzony o 15.00.

O godzinie 17.00 warto się wybrać do Sali Ziemi MTP na Poznański Koncert Noworoczny 2019. Bilety: 110 zł – 350 zł. Koncert zostanie powtórzony o 20.00.

PoemaCafe (Langiewicza 2) proponuje o 19.00 koncert syberyjskiego barda Evgena Malinovskiyego. W programie m.in. pieśni Wysockiego i Okudżawy. Bilety: 40 zł. O godzinie 20.00 natomiast warto się wybrać do Wiraż Pubu (plac Bernardyński 2/2) na I Poznański Festiwal Improwizacji Scenicznej „Impro na Fyrtlu”. Nie przegapcie występu ośmiu grup, które przyjadą z całej Polski, by dać popis swojego warsztatu przed poznańską publicznością. Bilety: 20 zł. Natomiast Próżność zaprasza o 21.00 na Raut Taneczny w Próżności // Bal do samego rana.

W niedzielę 13 stycznia miasto zdominuje Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, która jak zwykle opanuje centrum miasta – głównie okolice CK Zamek. Już od godziny 10.00 będzie można wziąć udział w licytacjach, oglądać stoiska służb mundurowych i instytucji oraz korzystać z atrakcji dla dzieci. Będą też koncerty: 10.00 wystąpi Mały Fragment Rzeczywistości, o 11.00 Diesel Hangovers, o 12.00 Eleanor Gray, o 13.00 Spontaniczna Grupa Muzyczna, o 14.00 Negativ, a o 15.00 Arktyka. W samo południe na północnej nitce Św. Marcina wystartuje dziesiąty już raz Bieg „Policz Się Z Cukrzycą”. Natomiast o godzinie 13.00 będzie tam można oglądać pokazy klasycznych samochodów.

O godzinie 16.15 przed zamkiem wystąpi Rock Imagination, o 17.15 Gra Sów, o 18.15 KRAMBABULA, a o 19.15 gwiazda wieczoru, czyli Łona i Webber. Około godziny 20.00 zaplanowano Światełko do nieba.

O 10.00 wszyscy planujący ślub powinni wybrać się na XV Wielką Poznańską Galę Ślubną na MTP, gdzie będzie można obejrzeć najnowsze kolekcje strojów i dodatków ślubnych, wystroju sal weselnych i wszystkiego, co niezbędne jest parze młodej podczss tego dnia.W samo południe Muzeum Sztuk Użytkowych na Górze Przemysła zaprasza na wspólne świętowanie 50-lecia Galerii Plakatu i Designu MNP „Plakat musi śpiewać!”. Z tej okazji będzie można zwiedzić jubileuszowy pokaz plakatów z kolekcji GPiD, eksponowanych w przestrzeniach wystaw czasowych Muzeum Sztuk Użytkowych.

Natomiast o godzinie 19.00 warto być w kościele pw. Imienia Maryi przy ul. Santockiej 15, gdzie wystąpi Chór Teatru Wielkiego im. St. Moniuszki w Poznaniu. Program wieczoru wypełnią najpiękniejsze polskie i zagraniczne kolędy i pastorałki.

el

Ranking liceów i techników: Poznań na szarym końcu

0
Najlepsze poznańskie liceum jest dopiero na 28 miejscu w kraju, najlepsze technikum – na 6. „Perspektywy” po raz 21. opublikowały ranking najlepszych liceów i techników. Poznań, niestety, nie ma się czym pochwalić.

Ranking przygotowany i publikowany co roku przez „Perspektywy” budzi zawsze ogromne zainteresowanie nauczycieli, uczniów – i samorządów. I chociaż często bywa krytykowany za metodologię – zwłaszcza przez jednostki z końca tabeli – to jednak nie można mu odmówić staranności i wszechstronności, jeśli chodzi o kryteria oceny.

Jak wyjaśniają organizatorzy rankingu, licea ogólnokształcące zostały ocenione za pomocą trzech kryteriów. Są to: sukcesy szkoły w olimpiadach, wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych, oraz wyniki matury z przedmiotów dodatkowych. Do sporządzenia rankingu wykorzystano dane ze źródeł egzogenicznych (zewnętrznych) wobec ocenianych szkół. Źródłem danych były protokoły komitetów głównych olimpiad, zestawienia okręgowych komisji egzaminacyjnych (OKE) z wynikami matur z przedmiotów obowiązkowych i przedmiotów dodatkowych, oraz dane Systemu Informacji Oświatowej.

Zgodnie z tymi danymi najlepszym liceum w Polsce w roku 2019 okazało się XIV Liceum Ogólnokształcące im. St. Staszica z Warszawy. Na drugim miejscu znalazło się XIII Liceum Ogólnokształcące ze Szczecina, a na trzecim V Liceum Ogólnokształcące im. A. Witkowskiego z Krakowa. W pierwszej dziesiątce są jeszcze szkoły z Gdyni, Torunia i Wrocławia.

Poznaniaków niestety, nie ma w pierwszej trójce czy dziesiątce. Najlepsze nasze liceum znalazło się dopiero na 28. miejscu w kraju i jest to II LO im. gen. Zamoyskiej i Heleny Modrzejewskiej. Na 30. miejscu natomiast sklasyfikowano VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza. W pierwszej setce znalazły się jeszcze tylko dwie szkoły ze stolicy Wielkopolski: Liceum Ogólnokształcące św. Marii Magdaleny na 72. miejscu i I LO im. Karola Marcinkowskiego na miejscu 75.

Nieco lepiej wypadły technika, jeśli chodzi o pierwszą dziesiątkę, bo tu od lat ratuje nam twarz Technikum Komunikacji w ZS Komunikacji. W tym roku jest na 6. pozycji i niestety, jest jedynym reprezentantem Poznania w pierwszej dziesiątce. Pierwsze miejsce zajęło Technikum Mechatroniczne nr 1 w ZSLiT nr 1 z Warszawy, drugie Technikum Łączności nr 14 w ZS Łączności z Krakowa, a trzecie Technikum nr 7 w ZSE-M z Nowego Sącza.

Kolejny reprezentant Poznania w tej kategorii, Technikum Łączności w ZSŁ im. M. Kopernika, został sklasyfikowany na miejscu 61., a Technikum Ekonomiczno-Administracyjne nr 1 w ZSE znalazło się na miejscu 90.

Technika były ocenione za pomocą czterech kryteriów: sukcesów szkoły w olimpiadach, wyników matury z przedmiotów obowiązkowych, wyników matury z przedmiotów dodatkowych, oraz wyników egzaminu zawodowego.

Szczegóły na Portalu Edukacyjnym Perspektywy.

Perspektywy, el

Przemarsz przeciwko przemocy

0
W proteście przeciwko przemocy w rodzinie 11 stycznia przez Poznań przejdzie marsz. Jego uczestnicy wyruszą z placu Adama Mickiewicza o godzinie 16.00.

Powodem do zorganizowania marszu, jak pisze Joanna Malinowska z Black Venus Protest, organizatora akcji, jest to, że w Polsce trwa bardzo przygnębiająca dyskusja na temat tego, czy jednorazowe pobicie to przemoc. A przecież przemoc to nie tylko przemoc fizyczna, a wiele ofiar przemocy psychicznej jest wyśmiewanych, zbywanych i pozostawionych bez pomocy.

Tymczasem w Irlandii z początkiem stycznia weszło w życie nowe prawo dotyczące przemocy domowej, które rozciąga definicje przemocy na przemoc psychiczną/emocjonalną (we Francji przemoc psychiczna jest karana od 2010 roku, w Anglii i Walii od 2015, a w Szkocji od 2018 roku).

Zgodnie z tym prawem dochodzi do popełnienia przestępstwa, gdy sprawca świadomie i wytrwale angażuje się w zachowania, które kontrolują lub przymuszają do danej czynności, mają poważny negatywny wpływ na bliską dla niej osobę, oraz/lub które „racjonalna” osoba postronna może uznać za wywierające poważny negatywny wpływ na drugiego człowieka.

Osobie, która została skazana za takie przestępstwo, grozi kara pozbawienia wolności do pięciu lat. Aby móc zostać oskarżonym o przemoc w rodzinie, osoba musi być małżonkiem, partnerem cywilnym ofiary lub pozostawać w bliskim związku z ofiarą.

Uczestnicy protestu chcą swoim przemarszem zwrócić uwagę nie tylko na sam problem, ale też na brak praktycznych rozwiązań dla ofiar przemocy w Polsce – nawet tych, które nasze prawo za takowe uzna. Nadal jest problem z odseparowaniem sprawców od ofiar i karania ich za swoje czyny, brakuje wsparcia dla ofiar przemocy, bywa, że znacznie łatwiej otrzymują ją… sprawcy. Otoczenie z reguły bardzo niechętnie reaguje na przemoc, udając, że nie widzi poniżania i bicia sąsiadki, kuzynki czy koleżanki z pracy, bojąc się zaangażowania i zemsty ze strony prześladowcy. Przy dzisiejszych czysto umownych karach to niestety realna i zdarza się, że realizowana groźba.

Ten przemarsz będzie miał szczególny charakter, gdyż jego uczestnicy staną się na czas trwania maszerowania jednym ciałem i głosem. Wszyscy będą w rytmie na cztery akcentować słowem, krokiem i klaśnięciem tylko RAZ, kolejne 2, 3, 4 będą wyrażone tylko krokiem i myślą. Rytm nadamy my sami – my same. Stworzymy wielogłos.

Przemarsz wyruszy z placu Adama Mickiewicza o godzinie 16.00 i przejdzie przez centrum Poznania, ulicami Fredry, 27 Grudnia, Paderewskiego i Wrocławską, by zakończyć się o 17.00 na ulicy Półwiejskiej przed Starym Browarem.

Black Venus Projekt, el

Ślady – spacer w poszukiwaniu zaginionego czasu

0
Grupa przewodników PoPoznaniu zaprasza na jeden z bardziej niezwykłych spacerów. 12 stycznia będzie można dwa razy wybrać się na poszukiwanie zaginionego czasu…

Podczas dwóch spacerów – o godzinie 10.00 i o 15.00 – ich uczestnicy pod wodzą przewodnika Piotrka będą mogli wspólnie poszukać śladów dawnego Poznania. Piotrek będzie czekał na wszystkich chętnych przed klasztorem Karmelitów Bosych przy ul. Działowej. Zakończenie wycieczki odbędzie się przy klasztorze Dominikanów.

A jakich śladów będą szukać uczestnicy wycieczek? Takich, których na co dzień nie dostrzegamy albo mijamy obojętnie, nie zdając sobie sprawy z tego, że tuż obok kryje się fragment życia sprzed stu i więcej lat: niewielki napis po niemiecku, niepasujący do reszty kawałek budynku, dekoracja ukryta gdzieś wysoko nad ulicą. To detale i miejsca, które wołają do nas: „zatrzymaj się, posłuchaj mojej historii, jesteśmy śladami dawnego Poznania”.

Miłośnicy Poznania sprzed wieków mają więc niepowtarzalną okazję na poszukiwanie zaginionego czasu pod wodzą profesjonalisty – warto więc wybrać się na tę wycieczkę, posłuchać opowieści i dostrzec ślady miasta, którego już nie ma…

Wycieczka odbywa się w konwencji „free walking tour” – niezależnie od warunków pogodowych i liczby uczestników. Na zakończenie spaceru można podziękować przewodnikowi napiwkiem.

PoPoznaniu.pl, el

Zakaz odwożenia dzieci do szkoły samochodem – Jackowi Jaśkowiakowi ten pomysł się podoba

0
Wiedeń pilotażowo zabronił rodzicom odwozić swoje dzieci do szkół samochodem. Ma to pomóc miastu w walce ze smogiem. W Polsce mocno pomysłem zainteresowały się Kraków oraz Poznań.

Program początkowo został wprowadzony tylko w jednej szkole podstawowej Vereinsgassew 2 Dzielnicy. Przez dwa miesiące, od 10 września do 2 listopada, rodzicom od godziny 7.45 do 8.15 nie mogli wjeżdżać na szkolną ulicę prowadzącą bezpośrednio do placówki pojazdami mechanicznymi. Specjaliści z tamtejszego ZDM pilnowali, by było to przestrzegane. W efekcie dzieci przynajmniej ten odcinek drogi musiały przejść na piechotę.

Pomysł został uznany za udany i postanowiono go wprowadzić także przy innych placówkach w Wiedniu. Będzie ono obowiązywało przed 20 szkołami. A do władz Wiednia zwrócili się samorządowcy z całej Europy z prośbą o szczegóły rozwiązania, by wprowadzić je także u siebie. Z polskich miast pierwszy odezwał się Kraków.

Jak zdradził Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, w przyszłym tygodniu stolica Wielkopolski, pójdzie śladem stolicy Małopolski i również wyśle zapytanie do Wiednia. – Bardzo mi się ten pomysł podoba – zdradził Jaśkowiak.

Celem programu ma być głównie walka ze złym stanem powietrza, które tak boleśnie odczuwają każdego dnia zarówno mieszkańcy Krakowa, jak i Poznania. W dłuższej perspektywie program ma się również przyczynić do walki z otyłością wśród dzieci (założenie, że część z nich będzie zmuszona do odbycia spaceru, lub przyjazdu rowerem) co w przyszłości ma mieć pozytywne skutki dla ich zdrowia.

Wolontariusze WOŚP pojadą komunikacją miejską za darmo

0
W niedzielę, 13 stycznia 2019r., odbędzie się 27. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tego dnia wolontariusze będą mogli jeździć tramwajami i autobusami na liniach ZTM na podstawie identyfikatora WOŚP.

Wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – zgodnie z uchwałą Rady Miasta Poznania – mogą w dniu 27. Finału (czyli 13 stycznia br.) podróżować pojazdami transportu publicznego na liniach organizowanych przez ZTM za darmo, pod warunkiem posiadania identyfikatora wolontariusza WOŚP z naklejonym hologramem ZTM.

ZTM w Poznaniu wydał ponad 3,5 tys. takich hologramów.

Przypominamy, że podczas tegorocznego Finału Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zbiera pieniądze na zakup nowoczesnego sprzętu medycznego dla specjalistycznych szpitali dziecięcych.

Autor: ZTM

Tak zmieniła się droga z Zalasewa do Kleszczewa!

0
Szeroka, bezpieczna droga. Obok chodnik i ścieżka rowerowa. Dwa ronda, nowe przystanki, oświetlenie i wyspy spowalniające. Tak dzisiaj wygląda niemal 7-kilometrowa droga powiatowa łącząca Zalasewo z węzłem Kleszczewo na S5. Jej przebudowa kosztowała niemal 35 mln zł! Nie obyło się bez niespodzianek, podczas robót w pasie drogowym natrafiono na… cmentarz z XV-XVII wieku.

– To jedna z ważniejszych dróg powiatowych. Przede wszystkim dlatego, że obsługuje komunikacyjnie prężnie rozwijającą się strefę przemysłową w Swarzędzu i okolicach – mówi Jan Grabkowski, starosta poznański. – Łączy też trasę S5 z trzema gminami: Swarzędzem, Kleszczewem i Kostrzynem.

Tak dużej inwestycji drogowej w historii powiatu poznańskiego jeszcze nie było. Sama przebudowa trwała ponad rok, jednak przygotowania do niej rozpoczęły się wiele miesięcy wcześniej. To też najdroższa dotąd inwestycja: prace kosztowały prawie 30 mln zł, do tego doliczyć trzeba niemal pół mln zł na przygotowanie dokumentacji i ponad 4 mln zł na wykup gruntów. Ponad 15 mln zł powiat poznański otrzymał z unijnego WRPO 14+.
Wrażenie robią też inne liczby. Wbudowano 30 ton masy bitumicznej (1500 ciężarówek). Na chodnikach ułożono 15 tys. metrów kwadratowych kostki brukowej. Ustawiono 220 słupków do znaków drogowych. Ułożono blisko 3 kilometry rur kanalizacji.

Prawie 7 km drogi

Przebudowana droga przebiega w granicach trzech gmin: Swarzędza, Kleszczewa i Kostrzyna – a dokładnie od ulicy Olszynowej w Zalasewie, przez Gowarzewo, do węzła S5 w Kleszczewie.
– Zakres prac był ogromny, ale podsumowując można powiedzieć, że jezdnia została poszerzona do siedmiu metrów, powstały chodnik i ścieżka rowerowa, dwa ronda w Gowarzewie, przebudowano skrzyżowania i wykonano odwodnienie drogi – wymienia Marek Borowczak, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Poznaniu.
Przejścia dla pieszych, przystanki, skrzyżowania i przejazdy dla rowerzystów zostały oświetlone, dzięki czemu stały się dużo bezpieczniejsze. Przebudowano również przystanki autobusowe oraz zjazdy na posesje znajdujące się przy drodze.

Nie obyło się bez trudności

W czasie prac nie obyło się bez niespodzianek. Najczęściej spotykane to kable ułożone niezgodnie z mapami. Ale zdarzały się też inne.
– W Gowarzewie robotnicy natrafili na ludzkie szczątki. W sumie – 49 grobów. To cmentarz pochodzący prawdopodobnie z XV-XVII wieku – opowiada Marek Borowczak.
Na plac budowy wkroczyli więc archeolodzy. Każdy grób trzeba było odkopać, a szczątki przenieść z placu budowy. Dopiero wtedy wykonawca mógł kontynuować prace.

– W tym roku czekają nas kolejne projekty drogowe. Na zarządzanie naszymi odcinkami mamy ponad 100 milionów złotych, w tym 80 na same inwestycje – dodaje Jan Grabkowski, starosta poznański. – Będziemy kontynuować między innymi przebudowę ulicy Poznańskiej w Koziegłowach, rozpoczniemy budowę obwodnicy Chomęcic. Niemal 25 mln zł, pochłoną tzw. zintegrowane inwestycje terytorialne. Realizowane są wspólnie z gminami, które budują węzły przesiadkowe przy stacjach kolejowych. Powiat odpowiada w tym projekcie za drogi oraz ścieżki rowerowe, którymi szybko i bezpiecznie można się do tych stacji dostać.

Autor: ZDP

Trasa tramwajowa na Naramowice – jak idą prace?

0
Rozpoczęte w grudniu ubiegłego roku na pętli Wilczak prace związane z budową trasy tramwajowej na Naramowice przebiegają zgodnie z podpisaną umową i założonym harmonogramem.

Do tej pory zrealizowano wszystkie zadania, które nie wymagały dodatkowych uzgodnień: przygotowano i ogrodzono plac budowy, wycięto drzewa i krzewy, które z czasem zostaną zastąpione nasadzeniami kompensacyjnymi. Dla bezpiecznego przeprowadzenia robót przygotowawczych i wycinki niezbędne było wstrzymanie ruchu tramwajowego na pętlę Wilczak oraz ogrodzenie terenu budowy, za który (od dnia przekazania placu budowy) odpowiedzialny jest wykonawca robót.

Przed rozpoczęciem rozbiórki torowiska i trakcji na pętli wykonawca, czyli konsorcjum firm Gülermak oraz Mosty Łódź S.A., musi uzyskać szereg niezbędnych, formalnych uzgodnień, o które mógł wystąpić dopiero po podpisaniu umowy i przejęciu placu budowy. Są wśród nich m.in. zatwierdzenie czasowej organizacji ruchu, zgoda na zajęcie pasa drogowego oraz przygotowanie umów z gestorami na przebudowę sieci energetycznych i sanitarnych. Natychmiast po uzgodnieniu i uzyskaniu wszystkich niezbędnych dokumentów ruszy rozbiórka elementów istniejącej pętli tramwajowej. Równolegle z uzgodnieniami formalnymi wykonawca uszczegóławia projekt budowlany poprzez projekt wykonawczy.

Kolejnym etapem realizacji prac, już po zatwierdzeniu projektu wykonawczego, będą roboty konstrukcyjne i instalacyjne. Rozpoczną się niezwłocznie po robotach rozbiórkowych lub jeszcze równolegle z nimi.

Roboty na pętli Wilczak, których efektem będzie przygotowanie wyprowadzenia torowiska w kierunku północnym, to pierwszy etap największej inwestycji komunikacyjnej w Poznaniu, prowadzonej w formule „projektuj-buduj”. Równolegle trwają zaawansowane prace projektowe związane z realizacją kolejnych etapów tego zadania, którego wartość sięga 380 mln zł, z czego ponad 155 mln zł dołoży Unia Europejska w ramach dofinansowania dwóch projektów z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Pierwszy z nich to „Poprawa warunków komunikacyjnych w ciągu drogi krajowej nr 92 w Poznaniu”, drugi – „Budowa trasy tramwajowej od Pętli Wilczak do Naramowic w Poznaniu”.

Kompleksowe uruchomienie nowego układu komunikacyjnego – nowego torowiska o długości 3,3 km oraz niemal 7,5 km dróg (łącznie z drogami dojazdowymi i skrzyżowaniami) – nastąpi najpóźniej wiosną 2022 roku. Na nowej trasie tramwajowej zlokalizowanych będzie 8 przystanków. Całość uzupełni nowe zagospodarowanie terenu związanego z infrastrukturą pasażerską i pieszo-rowerową, a także zielenią i małą architekturą.

Od pętli Wilczak do ul. Lechickiej tramwaj pojedzie po zachodniej stronie ul. Naramowickiej. Na skrzyżowaniu ulic Naramowickiej i Lechickiej wybudowane zostanie bezkolizyjne skrzyżowanie i wiadukty – drogowy oraz tramwajowy. Dalej, w kierunku ul. Błażeja, trasa tramwajowa poprowadzona będzie wzdłuż zachodniej strony nowo projektowanej ul. Nowa Naramowicka.

Powstanie nowy układ drogowy, a istniejący – w związku z włączeniem tramwaju – zostanie przebudowany. Takie zmiany pojawią się m.in. na skrzyżowaniu ulic Słowiańskiej, Naramowickiej i Wilczak. Ulica Naramowicka – od ul. Słowiańskiej do ul. Serbskiej – zyska nową nawierzchnię, zaś na odcinku od ul. Serbskiej do węzła Naramowicka zostanie kompleksowo przebudowana. Zmodernizowane zostaną skrzyżowania ulicy Naramowickiej z Serbską, a także z ulicami Czarna Rola, Włodarską i Ziarnistą.

W miejscu jednopoziomowego skrzyżowania ulic Naramowickiej z Lechicką powstanie dwupoziomowy węzeł drogowy. Od tego miejsca do ul. Błażeja, na zachód od obecnej Naramowickiej, przebiegać będzie ul. Nowa Naramowicka. Na tym odcinku wybudowane zostaną również skrzyżowania z ulicami: Sarmacką i Karpia, Łużycką, Błażeja, a także odcinek ul. Nowa Stoińskiego – od ul. Jasna Rola do Naramowickiej. Przebudowa czeka również skrzyżowania ulicy Lechickiej z ul. Murawa oraz Naramowickiej z ul. Dworską.

O postępach prac związanych z realizacją tej inwestycji spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie będzie informowała na bieżąco.

Autor: PIM

Wilda w czterech odsłonach, czyli nowa książka o historii Wildy

0
Magdalena Mrugalska-Banaszak jest doskonale znana wszystkim miłośnikom historii Poznania. 10 stycznia będzie można spotkać się z nią w SPOT. z okazji promocji jej najnowszej książki „Wilda w czterech odsłonach”.

Nowa książka Magdaleny Mrugalskiej-Banaszak to opowieść o ponad 700-letniej historii Wildy, od roku 1235, kiedy pojawia się w archiwalnych zapisach jeszcze jako Wierzbice. Z czasem staje się folwarkiem miejskim, później przybywają do niej bambrzy, następnie przekształca się w dwie samodzielne gminy – Górną i Dolną Wildę – które w 1889 r. połączone w jedną, ostatecznie w 1900 r. zostają włączone w granice Poznania.

Książka prezentuje dawnych mieszkańców Wildy i ich życie codzienne: domy, warunki życia, pracy, angażowanie się w działalność organizacji i towarzystw, udział we wspólnotach wyznaniowych i sposoby na spędzanie wolnego czasu. Lekkość narracji, liczne plany, zdjęcia i inne materiały archiwalne zapraszają do wspólnego odkrywania dawnej Wildy.

Magdalena Mrugalska-Banaszak – urodziła się i wychowała na poznańskiej Wildzie, jest doktorem nauk humanistycznych, od 1992 roku piastuje funkcję kierownika Muzeum Historii Miasta Poznania (oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu), od 2016 roku jest zastępcą redaktora naczelnego kwartalnika „Kronika Miasta Poznania”. Napisała wiele artykułów publikowanych przede wszystkim w „Kronice Miasta Poznania” oraz książek, w tym nagrodzonych i poświęconych Wildzie, m.in.: „Wilda – dzielnica Poznania 1253–1939”, „Śledztwo w sprawie króla smalcu. Życie codzienne rodziny Jezierskich na początku XX wieku w Poznaniu” („Książka Lata 2008” w konkursie Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu; Najlepsza Książka Historyczna wortalu literackiego „Granice.pl”), „Przedwojenna Wilda – najpiękniejsze fotografie”, „Miejska ikonosfera na drukach reklamowych z widokami Poznania 1835–1939” (Nagroda im. Józefa Łukaszewicza „Posnaniana 2012”), „Morderstwo w ratuszu. Poznań w latach 1894–1922 z Opalenicą w tle” (Nagroda im. Józefa Łukaszewicza „Posnaniana 2016”), wraz z Fundacją SPOT. wydała także „Poprawiajmy stosunki międzyludzkie. Wilda w czasach PRL”.

Spotkanie rozpocznie się o 17.30 w SPOT. przy Dolnej Wildzie 87. Poprowadzi je Piotr Bojarski. Wstęp na spotkanie jest wolny, a w jego trakcie będzie możliwość zakupu książki w promocyjnej cenie.

Mat.pras., el

PKP: wypadek na trasie Poznań-Gniezno

0
Około godziny 19.00 doszło do tragicznego wypadku w pociągu jadącym z Poznania do Olsztyna na odcinku między Poznaniem a Gnieznem. Jeden z pasażerów wypadł z pociągu.

Do wypadku doszło w pobliżu miejscowości Pierzyska, a pasażer, mężczyzna, zginął na miejscu. Z powodu wypadku pasażerowie na tej trasie mogą spodziewać się opóźnień przyjazdów pociągów, chociaż – jak zapewniają władze PKP – ruch na trasie jest prowadzony na tyle normalnie, na ile to możliwe. Z utrudnieniami w ruchu należy się liczyć do godziny 22.00.

PKP, el

Ruchy kadrowe w Lechu

0
Już za tydzień lechici pod wodzą Adama Nawałki rozpoczną przygotowania do rundy wiosennej Lotto Ekstraklasy. Najpierw w Poznaniu przejdą badania, odbędą kilka jednostek treningowych, by później udać się na dwutygodniowe zgrupowanie w tureckim Belek. Włodarze klubu przed wyjazdem do Turcji chcą wykonać ruchy na rynku transferowym, a te już bardzo blisko.

Pierwszy z nich, to ruch, którego większość kibiców mogła się spodziewać. Dioni Villalba, napastnik ściągnięty z trzeciego poziomu rozgrywek w Hiszpanii, w Poznaniu miał być odpowiedzią na zatrudnienie Carlitosa przez Legię Warszawa. Dioni miał się zresztą czym pochwalić, bo w dwa sezony w około sześćdziesięciu meczach strzelił nieco ponad czterdzieści goli, więc pokładano w nim niemałe nadzieje. Nic bardziej mylnego. Hiszpan w Lechu zagrał tylko w siedmiu meczach i nie zdobył żadnej bramki, co można określić mianem bardzo dużego niewypału transferowego, choć finansowo, według Arkadiusza Szymanowskiego z kkslech.com – za dużo „Kolejorz” nie stracił.

Z informacji, które pojawiają się w mediach, ale także na Twitterze, wkrótce kontrakt z Lechem Poznań podpisać ma młody, 20-letni pomocnik Bytovii Bytów, Juliusz Letniowski. Początkowo miał on trafić do stolicy Wielkopolski dopiero w letnim oknie transferowym, ale ostatecznie ma na obóz do tureckiego Belek pojechać już jako pełnoprawny członek zespołu Adama Nawałki. Zawodnik wybrał sobie już mieszkanie w Poznaniu, szczegóły kontraktu i warunki transferu między klubami zostały już uzgodnione, więc w najbliższych dniach powinien zostać oficjalnie potwierdzony przez klubową stronę. Letniowski dla Bytovii w tym sezonie wystąpił w 21 meczach, strzelił siedem goli i dołożył do tego trzy asysty. Wychowanek Lechii Gdańsk wyróżnia się przebojowością, umiejętnościami technicznymi i dryblingiem, a także odważnymi pomysłami na boisku. Do wad na pewno należy dopisać to, że jest „wątłej postury”, jak okreslił to wywiadzie dla portalu Weszło.com trener Bytovii, Adrian Stawski, choć jak później dodał: mimo tego ma bardzo silne i dobre uderzenie z dystansu.

Adam Nawałka nie chce zimą wykonywać wielu ruchów transferowych, bo w niektórych piłkarzach widzi jeszcze potencjał, więc ewentualne większe transfery przewidziane są na lato. Na pewno oprócz Letniowskiego, do stolicy Wielkopolski trafi jeszcze napastnik, zmiennik dla Christiana Gytkjaera, a także prawdopodobnie środkowy obrońca, bo w przypadku ewentualnego odejścia Goutasa, Lech zostanie z Rogne, Vujadinoviciem, Janicki i De Marco, a jak wiemy, zwłaszcza ostatnia trójka nie jest w najlepszej dyspozycji. Jeśli mamy spodziewać się jakichkolwiek ruchów transferowych, to na pewno jeszcze przed wyjazdem „Kolejorza” na zgrupowanie do Belek.

Darmowe chwilówki dostępne również w Poznaniu

Poznań to największe miasto i stolica Wielkopolski, a jednocześnie jedno z głównych centrów gospodarczych Polski. Dostępne są tu wszelkiego rodzaju produkty i usługi, w tym także darmowe chwilówki. Gdzie ich szukać?
Duży wybór w Poznaniu i nie tylko

W Poznaniu kupisz, co tylko zechcesz. Ogromna liczba różnego rodzaju sklepów i firm usługowych sprawia, że z zaopatrzeniem się w cokolwiek lub skorzystaniem z dowolnej usługi nie ma najmniejszego problemu – również jeśli chodzi o pożyczki. Niezależnie od tego, gdzie i na jakim osiedlu w Poznaniu mieszkasz, bliżej lub dalej Twojego domu z pewnością znajduje się placówka banku albo oddział bądź siedziba firmy pozabankowej, gdzie możesz bez problemu zaciągnąć pożyczkę. Prawdopodobieństwo, że któraś z nich będzie darmowa, jest jednak niska.

Dlaczego na próżno szukać bezpłatnych chwilówek w Poznaniu? Co prawda być może przyniesie to jakiś efekt i uda się znaleźć jedną czy dwie firmy, które mają w swojej ofercie darmowe pożyczki, jednak to niewielki wybór w porównaniu z tym, co gwarantuje Internet. Trzeba mieć bowiem świadomość, że większość firm pozabankowych proponujących bezpłatne chwilówki (w bankach nie można ich uzyskać) świadczy swoje usługi wyłącznie online. Zresztą to tylko zaleta, bo żeby skorzystać z darmowej pożyczki, nie trzeba nawet wstawać z fotela. Zobacz, jak działają darmowe chwilówki i przekonaj się osobiście, że są łatwo dostępne.

Na jakich warunkach darmowe chwilówki

Podsumowując, niezależnie od tego, czy mieszkasz w Poznaniu, czy w jakimkolwiek innym mieście, po darmową chwilówkę najlepiej kierować się do Internetu. Znakomitym źródłem wiedzy na ich temat i jednocześnie zbiorem najbardziej aktualnych ofert dostępnych na rynku są rankingi i porównywarki pożyczek oraz chwilówek, takie jak np. lowcachwilowek.pl. Dzięki nim szybko i łatwo zrewidujesz, która firma spełnia Twoje wymagania i ma dla Ciebie najlepszą propozycję. To znacznie szybsze i prostsze niż odwiedzanie kolejnych oddziałów stacjonarnych firm pożyczkowych.

Jeżeli zastanawiasz się nad darmową chwilówką, pamiętaj o warunkach, które trzeba spełnić, żeby ją otrzymać. Chodzi przede wszystkim o dwie kwestie – ograniczoną wysokość dostępnej kwoty (z reguły maksimum 2000-3000 zł) i krótki termin spłaty, który najczęściej nie przekracza 30 dni. Zanim zdecydujesz się na zaciągnięcie tego rodzaju pożyczki, najpierw dobrze się zastanów, czy rzeczywiście uda Ci się ją zwrócić w tak nieodległym czasie. Jeżeli nie wywiążesz się ze zobowiązania zgodnie z umową, pożyczka przestanie być darmowa i pojawią się opłaty w wysokości 20-30% kwoty zadłużenia.

Artykuł sponsorowany

Poznań szuka najlepszych przedsiębiorców

0
Ruszyła XVI edycja konkursu o tytuł Poznańskiego Lidera Przedsiębiorczości. Firmy, które wezmą w nim udział, mogą umocnić swoją pozycję na rynku i stać się liderami wśród najlepszych.

Przedsiębiorcy z Poznania i powiatu poznańskiego mogą zgłosić się do udziału w kolejnej, XVI już edycji konkursu o tytuł „Poznańskiego Lidera Przedsiębiorczości”. Do tej pory wystartowało w nim już blisko 800 firm. Udział w konkursie jest bezpłatny, a na laureatów czekają nagrody warte niemal 180 tys. zł.

Konkurs ma pomóc wyróżniającym się przedsiębiorstwom z sektora MSP oraz startupom w budowaniu trwałej pozycji na rynku. Dzięki niemu firmy mogą zaprezentować swoją ofertę szerokiemu gronu partnerów i potencjalnych klientów. Konkurs upowszechnia również przykłady udanego wprowadzenia na rynek innowacyjnych produktów, usług lub technologii. Jego organizatorami są prezydent Poznania i starosta poznański.

Konkurs na stałe wpisał się już w kalendarz gospodarczy regionu. Organizatorzy liczą na udział firm, które notują sukcesy na rynku, nie uchylają się od działalności społecznej – a także mają ciekawą ofertę oraz rzetelnie wywiązują się ze swoich zobowiązań.

Jak pokazują przykłady Liderów z wcześniejszych edycji, udział w konkursie naprawdę się opłaca. Przedsiębiorstwa, które się na to zdecydowały, są bardziej rozpoznawalne na rynku i zapraszane do udziału w krajowych i zagranicznych konferencjach, targach i misjach gospodarczych. Stając się liderami gospodarczymi regionu promują jednocześnie powiat i miasto, będąc tym samym doskonałymi przykładami wielkopolskiej gospodarności i rzetelności.

– Prestiżowy tytuł „Poznańskiego Lidera Przedsiębiorczości” czeka na firmy, które zwyciężą w XVI edycji konkursu. Do udziału w nim zapraszamy mikroprzedsiębiorstwa, małe i średnie firmy oraz startupy z terenu miasta Poznania i powiatu poznańskiego – mówi Katarzyna Kierzek-Koperska, zastępczyni prezydenta Poznania. – Warto w nim rywalizować o miano najlepszego z najlepszych ze względu na prestiż tytułu Lidera, który zapewnia z jednej strony znakomite grono dotychczasowych laureatów, z drugiej zaś skład Kapituły, której członkami są znani i uznani reprezentanci świata biznesu i nauki, a także obiektywny i rzetelny sposób oceny kandydatów. Tytułu Lidera nie można kupić.

Oprócz tytułu, dyplomu oraz statuetki laureaci otrzymują również nagrody ufundowane przez sponsorów. Na zwycięzców czekają nagrody o łącznej wartości ok. 180 tys. zł.

– Udział w bezpłatnym konkursie to również szansa na zdobycie uznania i cennych nagród. Naszą rolą jest nie tylko tworzenie przedsiębiorcom najbardziej optymalnych warunków do rozwoju, lecz także wyszukiwanie najlepszych z nich, promowanie ich oraz pokazywanie szerokiemu gronu odbiorców – zaznacza Jan Grabkowski, starosta poznański. – Przyznając tytuł Lidera, chcemy nie tylko wyróżnić wzorowo prosperujące firmy, ale także wskazać tych, którzy najlepiej radzą sobie na rynku, z których warto brać przykład i naśladować. Chcemy chwalić się najlepszymi. Przez 15 lat trwania konkursu tytuł „Poznańskiego Lidera Przedsiębiorczości” otrzymało już ponad 90 firm, które wspaniale reprezentują Poznań i powiat poznański w Polsce i na świecie, stając się tym samym jego najlepszymi ambasadorami.

Od lat organizatorów wspiera partner merytoryczny – firma Grant Thornton. Jej pomoc przy weryfikacji kryteriów oceny wniosków, zasad kwalifikacji uczestników oraz oceny firm ubiegających się o tytuł laureata jest wsparciem merytorycznym dla organizatorów konkursu.

Udział w konkursie jest całkowicie bezpłatny, a na zgłoszenia organizatorzy czekają do 28 lutego br.

Formularze i szczegółowe informacje dostępne są na stronie: www.lidermsp.poznan.pl.

Autor: UMP

Kto zagra na 27. Finale WOŚP w Poznaniu?

0
W tym roku, WOŚP zagra 13 stycznia pod hasłem „Pomaganie jest dziecinnie proste”. Celem finału będzie zakup nowoczesnego sprzętu medycznego dla szpitali dziecięcych.

W wielkim pomaganiu weźmie udział około 3000 wolontariuszy w Poznaniu. W programie przewidziano między innymi koncerty; licytacje; atrakcje dla dzieci oraz tradycyjnie „Światełko do nieba” (tym razem jednak pokaz sztucznych ogni najprawdopodobniej zostanie zastąpiony pokazem laserów).

O oprawę muzyczną na scenie przed CK Zamek zadbają Rock Imagination, Gra Słów, Krambabula oraz Łona i Webber.

Pierwsza poznanianka w nowym roku

0
Pierwszą poznanianką urodzoną w 2019 roku jest Ola Staszak. Przyszła na świat w Szpitalu Miejskim im. Franciszka Raszei, tuż po północy, przy akompaniamencie fajerwerków.

Mała Ola jest nie tylko pierwszą poznanianką, która urodziła się w Nowym Roku, ale również jedną z pierwszych Polek, jakie tej nocy przyszły na świat. Powitalny prezent wręczyli jej we wtorek Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania oraz Magdalena Pietrusik-Adamska, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych UMP.

– Gratuluję Państwu córeczki – mówił Jędrzej Solarski, przekazując prezenty na ręce rodziców Oli: Karoliny Sobczak i Piotra Staszaka. – Cieszę się, że możemy witać pierwszą poznaniankę właśnie w miejskim szpitalu. Jest pierwszą „noworoczną” dziewczynką od trzech lat – w 2018 i 2017 r. pierwsi na świat przychodzili chłopcy.

Ola urodziła się nieco przed prognozowanym terminem, ważąc ok. 3,3 kg. Jej rodzice mieszkają w Poznaniu. Nad wyborem szpitala zastanawiali się krótko.

– Wzięliśmy pod uwagę opinie znajomych i dość szybko zdecydowaliśmy się na szpital im. Raszei – przyznaje Piotr Staszak, ojciec dziewczynki. – To był dobry wybór, nie żałujemy tej decyzji.

W ubiegłym roku w Poznaniu urodziło się ok. 6 tysięcy małych poznaniaków. Ale w szpitalach na terenie miasta przyszło na świat ponad dwa razy tyle dzieci – rodzice większości z nich mieszkają na terenie metropolii poznańskiej.

Autor: UMP

Punkt Profilaktyki Intymnej – od stycznia z urologiem

0
Miasto poszerza ofertę Punktu Profilaktyki Intymnej. Od stycznia mogą z niego skorzystać także mężczyźni, którzy szukają konsultacji urologicznej. Dotychczas z konsultacji w Punkcie skorzystało ponad 1100 kobiet.

Pierwszy Punkt Profilaktyki Intymnej ruszył w październiku 2018 roku – był odpowiedzią na potrzeby i oczekiwania mieszkańców i mieszkanek Poznania. Od tego czasu pracujący tam specjaliści udzielili łącznie 1 179 konsultacji. Pacjentki zgłaszały się na konsultacje przed – i pooperacyjne, na badania kontrolne po zakończonym leczeniu, badania potwierdzające lub wykluczające ciąże, na konsultacje dotyczące nieprawidłowości w przebiegu cyklu miesiączkowego. Przychodziły kobiety z zaburzeniami hormonalnymi, z nieprawidłowościami gruczołu piersiowego czy z nieprawidłowym krwawieniem z dróg rodnych. Łącznie z usług gabinetu skorzystało 1 165 kobiet (w tym 47 obywatelek Ukrainy), 7 mężczyzn, i 5 osób nieletnich z opiekunem.

Najwięcej konsultacji medycznych dotyczyło infekcji intymnych (stany zapalne narządów rodnych oraz miednicy mniejszej) oraz antykoncepcji długoterminowej i awaryjnej. W okresie funkcjonowania punktu wykonano 95 badań cytologicznych, a u 59 pacjentek stwierdzono zmiany nowotworowe oraz torbiele i guzy wymagające poszerzonej diagnostyki. W trakcie badań stwierdzono też 37 ciąż. Zdarzały się również sytuacje wymagające nagłego skierowania do szpitala.

– Punkt Profilaktyki Intymnej w Poznaniu to miejsce, gdzie na badanie prawie nie trzeba czekać – podkreśla Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania. – Bardzo wiele pacjentek przyjmowanych jest od razu, inne czekają na wizytę tylko kilka godzin. Nie ma również problemu, aby godzinę wizyty dostosować do preferencji kobiet, które przyjmowane są również w soboty i niedziele. Właśnie o taką dostępność chodziło nam w tym projekcie. Pilotażowy etap tego przedsięwzięcia mamy już za sobą. Przeanalizowaliśmy funkcjonowanie i efektywność Punktu i od Nowego Roku nie tylko kontynuujemy jego działanie, ale również poszerzyliśmy ofertę o dodatkowe bezpłatne badania dla panów.

Od stycznia tego roku pacjenci korzystający z usług gabinetu mogą przebadać także układ moczowy – infekcje narządów płciowych często są powiązane z jego stanem zapalnym. Konsultacja urologiczna w Punkcie polegać będzie przede wszystkim na rozmowie z pacjentem. Lekarz zbierze wywiad chorobowy na temat zauważonych dolegliwości, zwyczajów pacjenta i stylu życia, a następnie na podstawie tych informacji podejmie decyzję o tym, jakie badania powinny być wykonane. Urolog przyjmujący w PPI w zależności od diagnostyki pacjenta, wykona badania fizykalne, badanie USG oraz oznaczenie poziomu antygenu tzw. PSA w surowicy krwi.

Badanie urologiczne pozwala zdiagnozować m.in. takie schorzenia, jak kamicę układu moczowego, czyli powstawanie złogów w nerkach lub pęcherzu, które mogą wywoływać atak kolki nerkowej; zaleganie lub nietrzymanie moczu w pęcherzu, torbiele nerek, zakażenie lub zapalenie pęcherza moczowego. W trakcie badania u mężczyzn diagnozuje się również choroby związane z zewnętrznymi elementami układu płciowego, takie jak np. wodniak jądra, stulejka, przerost prostaty, wady fizyczne. Urolog zajmuje się także problemami związanymi z erekcją oraz impotencją. Wczesna diagnostyka urologiczna dolegliwości oraz objawów umożliwia rozpoczęcie skutecznego leczenia. Pozwala również na wczesne wykrywanie zmian nowotworowych.

Każdy mężczyzna po 40. roku życia powinien wykonać badanie urologiczne i regularnie raz w roku poddawać się badaniu w gabinecie urologa. Panowie powinni również obserwować sami siebie i reagować na niepokojące sygnały ze strony układu moczowo-płciowego. Po ukończeniu 50 lat mężczyźni powinni również oznaczyć poziom antygenu tzw. PSA w surowicy krwi.

Szczególnie wyczulone na objawy związane z prostatą powinny być osoby obciążone genetycznie, u których w rodzinie pojawiały się choroby urologiczne, a w szczególności nowotwór prostaty. Z danych medycznych wynika, że rak stercza może rozwijać się bezobjawowo nawet przez kilkanaście lat.

Przyjęcia pacjentów i pacjentek odbywają się w Punkcie Profilaktyki Intymnej przy ul. Św. Marcin 58/64 (I piętro). By zarezerwować wizytę, należy zarejestrować się, dzwoniąc pod numer: 516 503 237 lub umówić się online za pomocą formularza dostępnego na stronie www.fanari.pl/rejestracja/

Autor: UMP

Poświąteczna Masakra – wino i krótkie kino

0
Winiarnia „Pod Czarnym Kotem” zaprasza 9 stycznia na… odreagowanie magii świąt wszystkich tych, którym święta za bardzo się nie udały. W programie wino i krótkie kino…

Pokaz rozpocznie się o godzinie 20.00. Wino każdy wybierze sobie zgodnie z gustem, a oto opisy filmów:

Ruby full of shit
Kanada, 19 minut. Scenariusz i reżyseria: Jean-Guillaume Bastien.
Denis spędza świąteczny obiad z rodziną swojego chłopaka. Żarliwie wierząca i tradycyjna rodzina Carla zupełnie nie zdaje sobie sprawy z tego, jaki charakter ma relacja mężczyzn. Pomiędzy sześcioletnią siostrzenicą Carla i Denisem zaczyna się tragiczna w skutkach gra w kotka i myszkę.

W grudniu po południu
Polska, 15 minut. Scenariusz i reżyseria: Filip Bojarski.
Kto kryje się za przebraniem Świętego Mikołaja? Matka Jędrzeja, wiecznego studenta, cierpiącego na depresję skutecznie uprzykrza mu życie.

The Christmas Gift
Rumunia, 23 minuty. Scenariusz i reżyseria: Bogdan Muresanu.
21 grudnia 1989, ostatnie chwile Socjalistycznej Republiki Rumunii. Marius wysyła list do Świętego Mikołaja bez wiedzy rodziców. Sytuacja wymyka się spod kontroli.

Helsinki Mansplaining Massacre
Finlandia, 15 minut. Scenariusz i reżyseria: Ilja Rautsi.
Kobieta postanawia podjąć walkę z mężczyznami i stereotypami dotyczącymi roli kobiet w społeczeństwie. Prawdziwy horror jest bliżej niż jej się wydaje.

Łączny czas: 72 minuty.

Pokaz w oryginalnej wersji językowej z polskimi i angielskimi napisami. Wstęp wolny – przybywajcie!

Mat. pras., el