Strona główna Blog Strona 1461

Hash Cookie nad Rusałką

0
Grają akustyczny indie pop, przetworzony przez wrażliwość i doświadczenia muzyczne członków zespołu. W połączeniu z oryginalnym głosem wokalistki daje to bardzo ciekawą całość.

Zespół tworzą: Kamil Klusek – gitarzysta i kompozytor, Piotr Cieślak – odpowiedzialny za cajón i inne instrumenty perkusyjne, Grzegorz Salata – grający na ukulele i gitarze basowej absolwent reżyserii dźwięku na UAM w Poznaniu, oraz Daria Pol – autorka tekstów, grająca na instrumentach klawiszowych i wokalistka obdarzona niezwykłym głosem.

Grupa ma na koncie liczne sukcesy w ramach przeglądów i festiwali, dwukrotnie grała na żywo w radiowej trójce, a jej debiutancka płyta EP „Na Wspak” wydana w niewielkim nakładzie dzięki współpracy z MGDK w Końskich rozeszła się niemalże co do sztuki już w dniu jej wydania.

Mat. pras.

Polska: Kolejne problemy z dostawą szczepionek. Ponad 1 mln mniej

0
– W najbliższym tygodniu do Polski dojedzie łącznie mniej o 1 100 000 szczepionek – powiedział dziś minister Michał Dworczyk podczas konferencji prasowej. – Niestety, wpłynie to negatywnie na funkcjonujące już 7000 punktów szczepień.

Problemy z dostawą zaanonsowali producenci AstraZeneca, Moderna oraz Johnson&Johnson, o czym powiadomił minister podczas wspólnej konferencji prasowej z Michałem Kuczmierowskim, prezesem Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. okazuje się, że najtrudniejsza sytuacja jest z AstraZenecą, ponieważ już w ubiegłym tygodniu przyjechało jej 200 tys. mniej. Dzisiejsza dostawa Moderny z kolei była mniejsza o około 10 tys.

To oznacza, że pacjenci już umówieni na szczepienie zostaną poinformowani o przesunięciu terminu. Punkty szczepień powszechnych będą uruchamiane wolniej, niż zapowiadano to wcześniej. Nie powinno to natomiast wpłynąć na rejestrację pacjentów, jedynie terminy mogą tu być nieco przesunięte w czasie.

Przypomnijmy, że od 26 kwietnia będą się mogły rejestrować osoby urodzone w latach 1974-1975, 27 kwietnia – 1976 i 1977, 28 kwietnia – 1978 i 1979 roku, 29 kwietnia – 1980 i 1981, a 30 kwietnia – 1982 i 1983.

– Liczyliśmy, że takich sytuacji w drugim kwartale już nie będzie podsumował minister Dworczyk. – Widać, że musimy na to być przygotowani. Mamy nadzieję, że dostawy zostaną uzupełnione, ale ten 1,1 mln szczepionek na razie do nas nie trafi.

 

Włoszakowice: Jak leśnicy uratowali otrutego orła bielika

0
Leczenie trwało dwa tygodnie, ale udało się i dzięki wspólnym wysiłkom leśników z Nadleśnictwa Włoszakowice, pracowników Stacji Badawczej PZŁ w Czempiniu oraz ornitologów z Komitetu Ochrony Orłów pacjent cały i zdrowy odleciał na wolność!

Leśnicy z Nadleśnictwa Włoszakowice znaleźli osłabionego bielika dwa tygodnie temu.
„Ptak nie potrafił wzbić się w powietrze i zachowywał się nienaturalnie” – opisują w mediach społecznościowych.

Dzięki pomocy ornitologów bielik został odłowiony i odwieziony do Stacji Badawczej PZŁ w Czempiniu. Tam po badaniach okazało się, że ptak był otruty. Czy otrucie było przypadkowe czy celowe – tego badacze nie było w stanie stwierdzić.

Chory ptak przez 10 dni był leczony w ośrodku pod czujnym okiem Henryka Mąki, specjalisty od ptaków szponiastych – i udało się! Zastosowana terapia witaminowa pomogła, a ptak szybko wrócił do zdrowia.

Badacze na pożegnanie zaobrączkowali go srebrną obrączką AX 3754 oraz czarną obrączką obserwacyjną P945, dzięki czemu będą mogli śledzić jego dalsze losy. A później wypuścili na wolność 23 kwietnia, w Światowy Dzień Ziemi, w pobliżu miejsca, w którym został znaleziony.

„To był niesamowity widok i niebywałe emocje” – napisali wzruszeni leśnicy. – „Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy byli zaangażowani w akcję ratowania, tego majestatycznego i pięknego króla przestworzy. To najlepszy gest, jaki możemy zrobić dla przyrody, zwłaszcza dziś, kiedy obchodzimy Światowy Dzień Ziemi”.

Polska: Który polityk jest liderem opozycji?

0
Według sondażu Instytut Badań Pollster dla „Super Ekspresu” najwięcej głosów zdobył Szymon Hołownia. Jednak odpowiedź na to pytanie nie jest tak prosta, jakby się wydawało. Bo najwięcej, aż 43 proc. badanych, na to pytanie odpowiedziało „nie wiem”…

Wśród pozostałych ankietowanych 39 proc. uważa za lidera opozycji Szymona Hołownię. Lider Polski 2050 osiągnął najlepszy wynik w tym sondażu, jednak niewiele gorszy ma Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy – jego za lidera opozycji uznało 30 proc. badanych.

Po 7 proc. głosów zyskali Donald Tusk i Borys Budka z PO, 3 proc. Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL, po 2 proc. Robert Biedroń z Wiosny i Włodzimierz Czarzasty z Nowej Lewicy.

A 10 proc. ankietowanych uznało, że liderem jest „inna osoba”.

Po 7 proc. wskazań uzyskali były premier Donald Tusk i szef PO Borys Budka. Szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza za lidera opozycji uznało 3 proc. badanych. Po 2 proc. wskazań uzyskali liderzy Wiosny Robert Biedroń i Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty.

Sondaż przeprowadzono 20 kwietnia na próbie 1066 dorosłych Polaków.

Poznań: Otwarcie Wolnego Ogrodu Miejskiego Bogdanka

0
Strzelanie z łuku, zjeżdżanie z liny, rozmowy o miejskim ogrodnictwie – a wszystko to przy kawie, herbacie i słodkim. Wolny Ogród Miejski Bogdanka zaprasza o 14.00 na swoje otwarcie. Wejście furtką od strony parku Wodziczki.

„Zapraszamy wszystkich mieszkańców Poznania, którzy chcieliby zapoznać się z ideą miejskiego ogrodnictwa i stać się częścią miejskiej społeczności działkowej, wspólnie tworząc i przekształcając to miejsce” – piszą organizatorzy. – „Na tym uspołecznionym i otwartym terenie chcemy uprawiać żywność i kwiaty, dzieląc się nie tylko przestrzenią, ale także owocami, pracą, narzędziami, infrastrukturą i wiedzą. Zapraszamy również osoby, którym drogi jest los klinów zieleni i troska o przyrodę. Spotkajmy się na świeżym powietrzu, aby spędzić razem czas i porozmawiać o ochronie miejskiej zieleni”.

W dniu otwarcia zaplanowano kilka warsztatów: budowy budek dla ptaków czy budowy grządek podwyższonych. Będzie też wspólne sadzenie ziół i warzyw, rozmowy o zieleni w mieście, film i krótkie prelekcje, a nawet joga. Zagra też Samba Hałastra.

Wszystko to po to, by pokazać, jak ważne w mieście są tereny zielone, rosnące na nich rośliny oraz żyjące w nich zwierzęta. Dolina Bogdanki, w której znajduje się ogród, jest też częścią Zachodniego Klina Zieleni, którym ostatnio coraz intensywniej interesują się deweloperzy. Gdy zostanie zabudowany, pozbawi mieszkańców kolejnego cennego ekologicznie miejsca, które zapewnia wietrzenie miasta, pomaga je chłodzić, retencjonuje wodę i tworzy naturalne korytarze migracji zwierząt. Wszystko to pomaga walczyć ze zmianami klimatu.

Warto dodać, że WOMB jest miejscem przyjaznym dla czworonogów i małych ludzi, dlatego można odwiedzić to miejsce z całą rodziną, a przy okazji powiedzieć „nie” miejskiej betonozie.

HARMONOGRAM:

14.00
Warsztat dla mniejszych i większych ludzi: Składanie budek dla ptaków Gotowe można zabrać do domu lub powiesić na drzewach na terenie klina zieleni

14.30
Występ Samba Hałastra / RoR Poznań

14.45
Zapoznanie się, słów kilka o Wolnym Ogrodzie Działkowym Bogdanka

15.00 – 16.00
Budowa grządki podwyższonej czyli uprawa na stosie drewna – “Hugelkultur” w permakulturze. Zajęcia praktyczno-teoretyczne.

15.00 – 17.00
Życie ssaków naziemnych, nietoperzy i płazów w ogrodzie miejskim, wysiewanie gatunków roślin przyciągających owady, na których żerują nietoperze i płazy. Pokaz slajdów i wysiewania. Rozmowa o tworzeniu oczek wodnych oraz miejsc optymalnych do zimowania jeży i płazów.

17.00
Obiad
Kawa i słodkie od Zemsty

17.30
Zapraszamy na krótki wstęp, o tym dlaczego warto się włączyć w WOMB. O klimacie, zieleni, mieście i samoorganizacji. Projekcja filmu “Betonoza. Dlaczego władza kocha beton?”

18.30
Joga

Wielkopolska: 962 zakażenia koronawirusem. I 45 zgonów

Służby sanitarno-epidemiologiczne stwierdziły 962 zakażenia koronawirusem w regionie. Odnotowano też 45 zgonów, w tym 28 wyłącznie z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 13
powiat obornicki 16
powiat leszczyński 20
powiat Leszno 14
powiat kolski 29
powiat rawicki 12
powiat słupecki 12
powiat średzki 24
powiat jarociński 20
powiat nowotomyski 14

powiat wągrowiecki 6
powiat Poznań 175
powiat Konin 24
powiat czarnkowsko-trzcianecki 39
powiat złotowski 26
powiat kościański 22
powiat grodziski 7
powiat szamotulski 29
powiat ostrowski 48
powiat Kalisz 23

powiat chodzieski 19
powiat międzychodzki 8
powiat gostyński 15
powiat kaliski 14
powiat pilski 35
powiat śremski 23
powiat kępiński 7
powiat turecki 14
powiat wrzesiński 37
powiat gnieźnieński 15

powiat pleszewski 8
powiat krotoszyński 11
powiat wolsztyński 17
powiat poznański 139
powiat koniński 28

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywa 27429 osób. W ciągu ostatniej doby wykonano 5839 testów na obecność koronawirusa, w tym 1052 z wynikiem pozytywnym.

MZ

Polska: Ponad 9 tysięcy zakażeń. Nadal dużo zgonów

0
Ministerstwo Zdrowia poinformowało dzić o 9 505 zakażeniach koronawirusem w kraju. Mamy też 503 zgony.

„Mamy 9 505 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: śląskiego (1555), mazowieckiego (1237), wielkopolskiego (962), dolnośląskiego (916), małopolskiego (790), łódzkiego (693), kujawsko-pomorskiego (443), lubelskiego (424), pomorskiego (416), zachodniopomorskiego (404), opolskiego (341), świętokrzyskiego (327), podkarpackiego (296), lubuskiego (226), warmińsko-mazurskiego (203), podlaskiego (172)” – podało ministerstwo. – „100 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną”.

Z powodu covid-19 zmarło 136 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 377 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem 2 751 632/ 65 222 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). Wykonano też 70 872 testów na obecność koronawirusa.

MZ

Poznań: Sprzątanie Fortu 4a. Wszyscy chętni mile widziani!

0
Porozumienie dla Twierdzy Poznań tradycyjnie, jak co roku, organizuje akcję „Wiosenne porządki”. Tym razem sprzątany będzie teren wokół Fortu 4a, a akcja rozpoczyna się dziś o godzinie 11.00.

Chętni spotykają się przed bramą główną Fortu 4a – dojście od ulicy Lechickiej przy tablicy Poznańskiego Szlaku Fortecznego.

Plan akcji:
11:00 – rozpoczęcie akcji.
15:00 – zakończenie zbierania śmieci.
15:10 – zwiedzanie podziemi fortu z przewodnikiem
16:00 – koniec akcji.

Organizatorzy przypominają chętnych o środkach bezpieczeństwa ze względu na pandemię, czyli zasłanianie nosa i ust oraz zachowanie dystansu społecznego. Sprzątanie odbywa się indywidualnie lub w gronie członków rodziny, z którymi przebywamy na co dzień.

Podczas zbierania odpadów należy nosić rękawice. Organizatorzy zapewniają jednorazowe rękawice winylowe do użytku w ramach akcji i przygotowań, jednak zachęcają też do przyniesienia własnych, grubszych rękawic dostępnych w sklepach budowlanych i ogrodniczych,

„Zapraszamy wszystkich, którym na sercu leży dbałość o porządek na terenie poznańskich fortyfikacji, do udziału w sprzątaniu terenu wokół Fortu 4a – który jest jednym z ciekawszych obiektów Twierdzy Poznań” – apelują organizatorzy.

Akcja wspierana jest przez Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Poznania i odbywa się z dużym wsparciem ZM GOAP, który zabezpiecza odbiór śmieci.

Poznań: Po-Dzielnia zaprasza na plac Wielkopolski

0
Lokal Po-Dzielni jest nieczynny z powodu pandemii, jednak ponieważ nie brakuje osób, którym potrzeba jest odzież – Po-Dzielnia dziś wychodzi w plener. Będzie ją można dziś spotkać na placu Wielkopolskim od 9.00 do 13.00.

Po-Dzielnia to wyjątkowe miejsce na Głogowskiej, gdzie można się podzielić tym, co jest nam już niepotrzebne i zostawić je tam dla potrzebujących. Jednak od ponad roku Po-Dzielnia jest zamknięta jak wszystkie inne tego rodzaju ośrodki z powodu pandemii.

Ale potrzebujących nie ubywa, dlatego działacze Po-Dzielni postanowili wyjść w teren. Przy okazji świętowania Dnia Ziemi już drugi raz będą wydawać odzież potrzebującym na placu Wielkopolskim na jednym ze straganów – dzięki pomocy firmy Targowiska.

Pierwsza terenowa akcja odbyła się 9 stycznia i cieszyła dużym powodzeniem. A ponieważ pandemia nie odpuściła – działacze Po-Dzielni postanowili ją powtórzyć.

Akcja odbywa się między 9.00 a 13.00 i w tym godzinach może tam przyjść każdy, komu potrzebna jest odzież. Warto dodać, że akcja polega wyłącznie na wydawaniu odzieży, a nie jej przyjmowaniu.

Ostrów: Radziwiłłowie zapraszają twórców do Antonina

Kilkunastu pisarzy i tłumaczy będzie mogło spędzić sierpień i październik w urokliwym pałacu myśliwskim w Antoninie w ramach drugiej edycji programu „Goście Radziwiłłów”.

Pałac w Antoninie oferuje wyjątkowa atmosferę sprzyjającą twórcom. Sam Fryderyk Chopin, który był gościem Antoniego Radziwiłła, pisał o pobycie w Antoninie do przyjaciela: „Byłem tam tydzień. Nie uwierzysz, jak mi u niego dobrze było. Ostatnią pocztą wróciłem, i to ledwo com się wymówił od dłuższego pobytu”.

W lipcu i październiku w tym samym pałacu zamieszka 16 uczestników programu „Goście Radziwiłłów”. Będą to osoby związane z Wielkopolską, które piszą lub tłumaczą literaturę polską na języki obce i mają już na swoim koncie pierwsze publikacje. Podczas trzytygodniowego pobytu będą mieli za zadanie stworzyć nowe utwory literackie lub ich przekłady.

– Utwór lub przekład będą mieścić się w zakresie fikcji literackiej, wśród nich przewiduje się powstanie lub przetłumaczenie: powieści, opowiadań, esejów, felietonów, sztuk teatralnych, zbiorów poezji, utworów adresowanych do dzieci i młodzieży – tłumaczy Marek Woźniak, marszałek województwa
wielkopolskiego.

Na realizację programu „Goście Radziwiłłów” samorząd województwa wielkopolskiego przeznaczył ponad 70 tys. zł. To już druga edycja Programu pt. „Goście Radziwiłłów” – latem ubiegłego roku, podczas edycji
pilotażowej, w Antoninie pracowało twórczo pięć osób, a efektem ich pracy są tom wierszy, książka dla dzieci, oraz powieści: obyczajowa, podróżnicza i historyczna.

Do udziału w programie uprawnione są osoby, które posiadają w swoim dorobku minimum jedną wydaną i zrecenzowaną książkę lub też przetłumaczyli na język obcy minimum jedną książkę powstałą w języku polskim, która została zrecenzowana. Książka nie może mieć charakteru naukowego. Chętni do programu mogą się zgłaszać do 31 maja 2021 roku do godziny 12.

UMWW

Poznań: Wybitni śpiewacy zapraszają na koncerty

0
Warunkiem ich wystąpienia są ciepłe i suche dni lub intensywne opady deszczu, a najlepiej burze – i oczywiście bliskość zbiorników wodnych. I wtedy, o około 21.00 zaczyna się koncert…

Chodzi oczywiście o śpiewy godowe ropuch zielonych Bufotes viridis, które niedawno rozpoczęły się w Poznaniu i w wielu miejscach potrwają nawet do końca maja. Na ich klasyczne występy zapraszają Mikołaj Kaczmarski i prof. Piotr Tryjanowski, pracownicy Katedry Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu:

„Samce pojawiają się w zbiornikach rozrodczych jako pierwsze, przy temperaturze wody i powietrza na poziomie około 9°C, gdy temperatura powietrza powyżej przekroczy próg 10°C, a woda na płyciznach gdzie przebywają ropuchy osiągnie próg 15°C rozpoczyna się niezwykły spektakl – nawoływania partnerek” – piszą naukowcy. – „To wyraźny sygnał dla samic, które zwabione trelem samców rozpoczynają migrację w stronę godowisk. Zarówno sam przebieg migracji, jak i intensywność aktywności głosowej samców wzmacniają opady deszczu i wiosenne burze”.

Naukowcy zwracają uwagę, że jak wskazują ich badania, ropuchy w Polsce przystępują do godów coraz wcześniej – w tym roku na monitorowanych stanowiskach w Poznaniu (na Cytadeli i w parku Rataje) masowe gody ropuch rozpoczęły się już 30 marca i tylko na Cytadeli donośnie śpiewało aż 130 samców! Wszystko wskazuje na to, że wspominane przesunięcie w terminie godów to efekt postępujących zmian klimatycznych, ale również efekt miejskiej wyspy ciepła.

Kiedy najlepiej wybrać się na koncert? Naukowcy twierdzą, że każdego wieczoru tuż po zmroku między 21:00 a 23:00 – jednak pod warunkiem, że dzień był ciepły i słoneczny lub wystąpiły intensywne opady deszczu. Ropuchy nie śpiewają, gdy wieje wiatr i jest zbyt chłodno, to znaczy gdy temperatura spadnie poniżej 12 stopni Celsjusza. W ciągu najbliższych dni, jeśli wierzyć prognozom pogody, z taką akurat pogodą może być problem, bo koniec kwietnia i początek maja ma być zimny i dość wietrzny. Ale ropuchy będą koncertowały przez cały ja i czerwiec, a nawet na początku lipca. Chętni na pewno zdążą je usłyszeć.

W Poznaniu na koncert najlepiej wybrać się na Cytadelę do Rosarium lub do parku Rataje, bo to tam żyją dwie największe populacje w naszym mieście. Warto też spróbować szczęścia w parku Sołackim lub nad stawem Golęcińskim przy fontannie przed Avenidą, czy stawie w parku Marcinkowskiego. Jednak w tych dwóch ostatnich miejscach zgiełk miasta może przeszkadzać w kontemplacji koncertów.

Jak radzą zoolodzy, widzowie powinni zająć wygodne miejsca przynajmniej kilka metrów od brzegu z zachowaniem obowiązującego dystansu od współtowarzyszy. Absolutnie nie powinni podchodzić ani do chóru, ani do solistów, nie powinni także oślepiać ich światłem smartfonów czy latarek. Jeśli w koncercie towarzyszą czworonogi – koniecznie trzeba ich pilnować, ponieważ kontakt z toksyną ropuch może być dla nich nieprzyjemny, a i dla samych ropuch też tak będzie lepiej, bo nie będą się stresować w tak ważnej chwili.

Koncerty nie są biletowane – ale ze względu na komfort wykonawców liczba widzów nie powinna przekroczyć stu osób.

UPP

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Lech Poznań: Całkowicie zasłużona przegrana Lecha

0
Lech Poznań przegrał na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko- Biała 1:0 i trzeba przyznać, że to całkowicie zasłużona porażka . Mimo że przez większą część meczu to lechici dominowali na boisku – nie potrafili zrobić z tego użytku i to Podbeskidzie strzeliło zwycięskiego gola.

Gospodarze rozpoczęli mecz serią ataków na pole karne gości – jednak niezbyt udanych, bo kończących się albo utratą piłki, albo niecelnym strzałem. Jednak lechici też nie mogli się pochwalić większą skutecznością: w 11. minucie Ishak strzelił, ale trafi prosto do rąk Peskovicia. W 15. minucie Tiba dośrodkował w pole karne Podbeskidzia, ale żaden z partnerów nie zdołał odebrać tego podania. W 23. minucie Skóraś dograł w pole karne do Ishaka, ale akcję przerwał sędzia, którzy dopatrzył się faulu w wykonaniu Ishaka. W 26. minucie Kamiński podał do Ishaka, a ten strzelił – ale trafił tylko w boczną siatkę.

Dobrze zapowiadała się akcja Kravetsa lewą stroną boiska, jednak obrona Podbeskidzia czuwała i zatrzymała ten samotny rajd. W 33. minucie znów Tiba zaatakował bramkę gospodarzy, ale Pesković złapał piłkę.

Pierwsza połowa meczu zakończyła się więc bezbramkowym remisem po serii niedokończonych akcji i niecelnych strzałów.

Pierwsze 10 minut drugiej połowy w zasadzie niczym się nie różniło od pierwszej. W 59. minucie już wydawało się, że wreszcie padnie gol: Ishak dobrze ustawiony w polu karnym dostał piłkę i strzelił – ale chybił dosłownie o centymetry.

W 67. minucie Skóraś dośrodkował w pole karne Podbeskidzia, ale nie było tam nikogo, kto mógłby odebrać piłkę. Wróciliśmy do standardu tego meczu.

Dopiero w 74. minucie tempo meczu przyspieszyło – niestety, nie dzięki Kolejorzowi. Marko Roginić przejął piłkę w środku pola, pobiegł z nią w kierunku pola karnego i oddał potężny strzał, którym pokonał Mickeya van der Harta. Podbeskidzie prowadzi 1:0.

Utrata bramki zmotywowała lechitów, którzy zaczęli energiczniej atakować bramkę gospodarzy. Jednak nie dało to jakichś szczególnych efektów – obrońcy Podbeskidzia ucinali w zarodku wszystkie akcje zbyt bliskie bramki Peskovicia i tak było do końca meczu.

Ostatecznie Podbeskidzie wygrywa z Lechem Poznań 1:0. Całkowicie zasłużenie.

Kalisz: Biskup Edward Janiak nadal przebywa diecezji kaliskiej?

0
Emerytowany biskup, jeden z bohaterów filmu braci Sekielskich „Zabawa w chowanego”, został przez Watykan odwołany ze stanowiska, miał też opuścić teren diecezji kaliskiej. Ale wiele wskazuje na to, że nadal w niej przebywa.

Jak ujawnił „Głos Wielkopolski”, były biskup kaliski przebywa w Domu Pomocy Caritas w Złoczewie – Złoczew znajduje się na terenie diecezji kaliskiej, a sam biskup był inicjatorem budowy tego domu i był na jego otwarciu w 2017 roku. Jak to się jednak ma do nakazu Watykanu, by opuścił teren diecezji?

Biskup Edward Janiak wyjaśnił „Głosowi Wielkopolskiemu”, że nie łamie nakazu, bo przyjechał do Złoczewa ze względu na szczepienie przeciwko koronawirusowi. Gdy je dostanie – wyjedzie, co nastąpi już za kilka dni. Ale nie chciał powiedzieć, dokąd.

Przypomnijmy, że biskup został odwołany ze stanowiska ze względu na tuszowanie przestępstw popełnianych przez księdza Arkadiusza H., pedofila. Biskup wiedział o nich, ale jedynym jego działaniem, gdy sprawa w jednej parafii stała się zbyt głośna, było przenoszenie księdza H. do innej. Watykan ukarał go też zakazem udziału w publicznych celebracjach i spotkaniach na terenie diecezji oraz nakazem opuszczenia diecezji kaliskiej.

Biskup polecenia nie wykonał przebywając w Złoczewie, jednak co ciekawe – mimo że on sam potwierdził swój pobyt, to kuria kaliska twierdzi, że nie wie, gdzie on jest. Nie wie też dyrektor tamtejszej Caritas – powiedział, że dopiero co objął swoje obowiązki, w Złoczewie jeszcze nie był i nic mu nie wiadomo, by miał tam przebywać biskup Janiak. Podobnej odpowiedzi udzieliła pracownica ośrodka w Złoczewie, z którą udało się porozmawiać dziennikarzom.

 

Poznań: Kolejne zmiany na Łazarzu. Z powodu SPP

0
W przyszłym tygodniu pojawi się nowe oznakowanie Strefy płatnego Parkowania na ulicach Grunwaldzkiej, Ziętary i Marcelińskiej. Kierowcy tradycyjnie proszeni są o przeparkowanie aut.

W poniedziałek 26 kwietnia wykonawcy oznakowania pojawią się na ulicach Grunwaldzkiej, na odcinku od Szylinga do Wojskowej, i Ziętary. 27 kwietnia nowe oznakowanie będzie malowane na ul. Marcelińskiej pomiędzy ul. Polną i Ziętary. Jak zawsze wszystko zależy od pogody – jeśli nie będzie dopisywać, prace zostaną przeniesione.

„Najważniejsze elementy organizacji ruchu na ul. Grunwaldzkiej nie będą zmieniane” – zapewnia Zarząd Dróg Miejskich. – „Kierunki ruchu, układ pasów i relacji na skrzyżowaniach pozostaną „po staremu”.

Niewiele się zmieni także w parkowaniu – poza tym, że zostanie uporządkowane. Podobnie jak teraz będzie można parkować wyłącznie po północnej stronie jezdni w kierunku ronda Jana Nowaka – Jeziorańskiego.

Obowiązuje parkowanie równoległe od skrzyżowania z ul. Szylinga do wysokości ul. Grunwaldzkiej 17 oraz od ul. Ziętary do wjazdu na teren osiedla przy ul. Grunwaldzkiej 29. Dalej w kierunku ul. Wojskowej zostaną wyznaczone ukośne miejsca postojowe, a odcinek Grunwaldzkiej od Wojskowej do ronda będzie wyłączony z parkowania. Na ul. Ziętary kierunki ruchu również pozostaną bez zmian. Natomiast parkowanie będzie dozwolone wyłącznie od strony budynku redakcji „Głosu Wielkopolskiego”, na miejscach równoległych.

Ul. Marcelińska zachowa dwa kierunki ruchu od ul. Przybyszewskiego do wjazdu na teren jednostki wojskowej przy ul. Marcelińskiej 15. Dalej będzie już jednokierunkowa w stronę ul. Ziętary, z ograniczeniem prędkości do 30 km na godzinę i kontraruchem rowerowym. Sposób parkowania się zmieni: po obu stronach ulicy na odcinku od ul. Polnej do ul. Ziętary wyznaczone zostaną równoległe miejsca postojowe.

Podczas prac na ul. Grunwaldzkiej, Ziętary i Marcelińskiej obowiązywać będzie zakaz zatrzymywania się, a pozostawione auta zostaną odholowane na koszt właścicieli, o czym informują stosowne znaki. Kierowcy są więc proszeni o przeparkowanie samochodów, inaczej auta zostaną odholowane na ich koszt – a to kosztuje 520 zł plus mandat karny wystawiony przez straż miejską i 40 zł za każdą rozpoczętą dobę postoju na parkingu strzeżonym.

Nowa organizacja ruchu, w tym sposób parkowania, zaczną obowiązywać bezpośrednio po zakończeniu prac. Pobór opłat za parkowanie na wskazanych wyżej ulicach zostanie uruchomiony dopiero po wprowadzeniu nowej organizacji ruchu na całym obszarze objętym etapami 4 i 5 wdrażania SPP na Łazarzu.

ZDM

Grodzisk: Przyjechali na szkolenie, a zaliczyli kradzież i pobicie

Dwóch mieszkańców Grodziska Wielkopolskiego zostało napadniętych i pobitych na jednej z ulic. Jeden z nich stracił przytomność, drugiemu udało się wezwać pomoc.

Zdarzenie miało miejsce nocą, gdy młodzi ludzie wracali ze spaceru. dwaj nieznani mężczyźni przywołali ich do siebie i bez powodu zaatakowali, żądając portfeli i telefonów komórkowych. Jeden z napadniętych stracił przytomność, drugi zdołał uciec i wezwać pomoc.

Policjanci z zespołu patrolowo-interwencyjnego, którzy pojawili się na miejscu zdarzenia, udzielili pierwszej pomocy poszkodowanemu, a później przesłuchali świadków. Dzięki ich zeznaniom szybko namierzyli i zatrzymali podejrzanych, których rysopisy zgadzały się z tymi podanymi przez świadków i poszkodowanych.

Okazało się, że napastnikami byli dwaj mieszkańcy Krakowa w wieku 27 i 21 lat. Przyjechali do Grodziska na szkolenie zawodowe w jednej z firm. W chwili zatrzymania obaj byli nietrzeźwi: każdy z nich miał ponad 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Po wytrzeźwieniu sprawcy stanęli przed prokuratorem i usłyszeli zarzut rozboju za co grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztu na 3 miesiące dla obu oskarżonych.

KPP Grodzisk Wlkp.

Pleszew: Jest drugi punkt szczepień!

0
Powiat pleszewski we współpracy z Pleszewskim Centrum Medycznym utworzył drugi punkt szczepień przeciwko koronawirusowi. Tym razem jest to punkt szczepień populacyjnych i mieści się w Zespole Szkół Technicznych przy ul. Zielonej.

Sala sportowa przy Zespole Szkół Technicznych spełniała najważniejsze kryteria przyszłego punktu, więc utworzono go właśnie tam. Na stałe będą tam stacjonowały dwa zespoły medyków składające się z czteroosobowej załogi, w tym lekarze kwalifikujący pacjentów do szczepienia. Jak zapewnia Pleszewskie Centrum Medyczne, nowy punkt jest już gotowy na przyjęcie pacjentów, czeka tylko na oficjalną decyzję o uruchomieniu.

– Szczepionki będą przygotowywane w aptece szpitalnej, co zapewni bezpieczeństwo pacjentom i usprawni proces szczepień w samym punkcie – tłumaczy Błażej Górczyński, prezes PCM. – Zgodnie z ministerialnymi założeniami planuje się, że dziennie w nowym punkcie będzie szczepionych co najmniej 200 pacjentów. Szacujemy, że razem ze szpitalnym punktem tygodniowo uda nam się zaszczepić około 2400 osób. Oczywiście będzie to uzależnione od liczby dostarczonych szczepionek.

Procedury korzystania z punktu szczepień są już ustalone. Po wejściu do sali sportowej przy Zielonej pacjenci będą musieli najpierw zdezynfekować ręce, potem muszą się zarejestrować. Kolejnym etapem jest przejście do strefy oczekującej, a z niej udanie się do jednego z dwóch punktów kwalifikacyjnych, w których pacjentów będzie przyjmował lekarz. Po zastrzyku osoba zaszczepiona trafi do strefy obserwacyjnej.

PCM

Poznań: „Fest Księgarnia”, czyli wybieramy ulubione księgarnie poznaniaków

0
Wystarczy napisać krótką recenzję swojej ulubionej księgarni, wysłać – i zdobyć nagrodę tak dla siebie, jak i dla księgarni. To pomysł miasta na wsparcie przedsiębiorców z tej branży w czasie pandemii.

– Spotykamy się w dniu bardzo szczególnym, Międzynarodowym Dniu Książki i Dniu Praw Autorskich. I myśmy ten dzień wybrali na ogłoszenie plebiscytu „Fest księgarnia” na ulubioną księgarnię autorską i niezależną poznaniaków – mówiła Katarzyna Kamińska, szefowa Wydawnictwa Miejskiego Posnania. Dyrektor podkreśliła też ogromną rolę, jaka pełnią w mieście właśnie księgarnie, będące bardzo często mikrodomami kultury i współtworzące krajobraz kulturalny miasta.

Plebiscyt bardzo cieszy zastępcę prezydenta Jędrzeja Solarskiego, który był jednym z jego inicjatorów.
– Myślę, że większość poznaniaków ma swoją ulubioną małą, niesieciową księgarnię, gdzie lubi kupować książki i lubi przebywać – mówił. – Chcemy w tym trudnym okresie dla mieszkańców, przedsiębiorców wesprzeć małe, lokalne, poznańskie księgarnie i zachęcić do głosowania na tę ulubioną „Fest Księgarnię”. Dla tych najlepszych księgarń przewidzieliśmy nagrody finansowe.

Pula nagród w konkursie wynosi 64 tys. zł. Najlepsza księgarnia dostanie 10 tys. zł, druga 8 tys. zł, a trzecia – 6 tys. zł. Są też wyróżnienia dla kolejnych 10 księgarń – każda otrzyma po 4 tys. zł.

Głosowanie odbywa się na stronie internetowej plebiscytu. W konkursie bierze udział 29 księgarń – początkowo miało być ich 31, jednak dwie się zlikwidowały, co już pokazuje, że pomoc jest potrzebna.

Uczestnicy plebiscytu, żeby wziąć w nim udział, muszą napisać krótką informację, recenzję wybranej księgarni – i wysłać na stronę. Najlepsza recenzja zostanie nagrodzona – otrzyma 800 zł, druga – 600, a trzecia – 400 zł. Przewidziano też 7 wyróżnień po 200 zł i będą to vouchery na zakup książek w tych księgarniach, których recenzja dotyczyła.

Grzegorz Jura, przewodniczący Komisji Kultury i Nauki RMP, to kolejny pomysłodawca plebiscytu „Fest Księgarnia”.
– Dzisiaj materializujemy pomysł wsparcia dla przedsiębiorców, a z drugiej strony dla ośrodków, podmiotów, które wpływają na ten element kulturotwórczy w mieście – mówił. – Bo takie księgarnie niezależne organizują autorskie spotkania, często to jedyne miejsce, w których można dostać jakąś specjalistyczną publikację. Z jednej więc strony przedsiębiorcy, a z drugiej – takie podmioty, które tworzą kulturę w mieście. Chcemy wspierać księgarnie, promować dalej te miejsca, żeby one z mapy Poznania nie zniknęły w tym trudnym czasie – mamy już drugi rok pandemii. „Fest Księgarnia” to jeden z elementów zapisanych w budżecie i wspierających obszar kulturotwórczy.

Plebiscyt rozpoczął się dziś, a głosowanie na księgarnie potrwa do 23 czerwca. Do końca czerwca Wydawnictwo Miejskie ogłosi wyniki plebiscytu. Konkurs będzie też promowany przez miasto, by zachęcić poznaniaków do głosowania i pomóc w ten sposób księgarniom.

Konin: Wiceprezydent Adamów zmienił partię

0
Podczas dzisiejszego spotkania w Koninie Szymon Hołownia przedstawił swoich działaczy na wschodnią Wielkopolskę. I okazało się, że jednym z nich jest Paweł Adamów, wiceprezydent Konina. To nie jedyny z konińskich samorządowców, który zdecydował się przejść do Polski 2050.

jak informuje „Głos Wielkopolski”, Szymon Hołownia w Koninie mówił o wyzwaniach, jakie stoją przed miastem i regionem, a zwłaszcza o rozpoczętej transformacji energetycznej – i o tym, czy będą na nią pieniądze. Bo jego zdaniem, jeśli premier Morawiecki nie zadeklaruje neutralności klimatycznej do 2050 roku, to może to oznaczać utratę ogromnych środków, które miałyby przypaść wschodniej Wielkopolsce. Inną sprawą jest to, że – jak powiedział – obecny rząd najchętniej daje pieniądze nie tam, gdzie są najbardziej potrzebne, ale tam, gdzie władze są z tej samej opcji politycznej.

Działać, zdaniem Hołowni, trzeba szybko, dlatego jego ruch będzie też podejmował działania, które pozwolą ludziom stopniowo zmieniać pracę i przejść z kopalni do na przykład montażu fotowoltaiki. Wszystkie propozycje działań są zawarte w jego programie „Na zielonym szlaku”.

Jednak wszystkie dyskusje o finansach i ekologii przebiło przedstawienie nowych działaczy Polski 2050. Okazało się, że do Polski 2050 przeszedł z Nowoczesnej Paweł Adamów, wiceprezydent Konina, który podczas prezentacji podziękował Szymonowi Hołowni za to, że w jego ruchu jest miejsce na wiele poglądów.

Na zmianę barw zdecydowało się też kilkoro konińskich radnych, więc w radzie miasta powstanie nowy klub o nazwie Wspólny Konin. Jak zapewniła radna Emilia Wasielewska, która także przeszła z Nowoczesnej do Polski 2050, radni ze Wspólnego Konina – oprócz radnej Wasielewskiej to Jacek Kosakowski i Mikołaj Marcinkowski, też z Nowoczesnej – zamierzają działać tak samo jak działali, mimo że przeszli do nowego ugrupowania.

Szymon Hołownia przedstawił też szefa struktur Polski 2050 w Kole – został nim Robert Gajda – i zapowiedział budowę silnych powiatowych ośrodków Polski 2050. Będą się zajmowały realizacją projektów ekologicznych i edukacyjnych, Hołownia obiecał też minigranty i podkreślił, że zależy mu na budowie struktur swojego ruchu w terenie.

Poznań: Znowu tłok w tramwajach i autobusach!

0
Klub radnych Wspólny Poznań ponownie zwrócił uwagę na tłok w miejskiej komunikacji. To efekt ograniczenia kursów autobusów i tramwajów, który ze względu na pandemię został przedłużony do 2 maja.

Miasto zapewnia na swojej stronie o stałym monitoringu sytuacji w komunikacji miejskiej i wzmacnianiu na bieżąco tych linii, na których jest większe obłożenie. Ale zdaniem radnych chyba nie do końca się to udaje.
„Coś to wzmacnianie nie wychodzi” – napisali na swoim profilu społecznościowym. – „Tak podróżował wczoraj Pan Piotr na linii 183, o godzinie 22:07, przystanek Druskienicka. Pasażerowie tłoczą się w pojazdach nie tylko w godzinach szczytu (choć na ostatniej Komisji Transportu kwestionowano znaczenie słowa „ścisk”, uznając że zdjęcie naszego radnego Pawła Sowy z podróży autobusem, zamieszczone miesiąc temu,  nie przedstawia „prawdziwego” ścisku). Trudno to nawet było komentować”.

Radni zamieścili zdjęcie, na którym widać zatłoczony autobus – i to po godzinie 22.00, więc nie można tego tłumaczyć godzinami szczytu i zwiększonym potokiem pasażerów.

Skutki decyzji władz miasta o wprowadzeniu sobotniego rozkładu jazdy z powodu pandemii są już widoczne – coraz więcej osób rezygnuje z podróżowania miejską komunikacją. Bo nie dość, że jest zatłoczona, co w czasie pandemii jest wyjątkowo niebezpieczne – to jeszcze kursuje niepunktualnie. W momencie gdy mamy tramwaje czy autobusy podjeżdżające co 10 minut, brak tego jednego kursu nie stanowi szczególnego problemu. Ale gdy jedzie jeden autobus czy tramwaj na pół godziny i w dodatku się spóźni – robi się problem. Wielu pasażerów twierdzi, że właśnie z tego powodu czas dojazdu do pracy miejską komunikacją wydłużył im się o kilkanaście minut – wliczając czekanie na pojazd, który się spóźnia lub w ogóle nie jedzie.

„Niegodziwe traktowanie pasażerów, którzy cały czas płacą najwyższą cenę sieciówki w Polsce, trwa dalej” – podsumowuje Wspólny Poznań. – „Warto przypomnieć, że przed tymi cięciami rozkład i tak był rozrzedzony w stosunku do normalnego. Tę sytuację można było jeszcze jakoś zrozumieć (pandemia), chociaż pasażerowie od 1 lipca 2020 płacą więcej za bilety, więc nawet to rozrzedzenie rozkładu było dyskusyjne. Tydzień temu na Komisji Transportu i Polityki Mieszkaniowej udało się nam uzyskać zapewnienie, że zostanie zorganizowane spotkanie „kryzysowe”: radni, Prezydent, prezes MPK, związkowcy. Zabiegamy o nie od trzech tygodni”.