uratowany orzeł fot. Nadleśnictwo Włoszakowice
Leczenie trwało dwa tygodnie, ale udało się i dzięki wspólnym wysiłkom leśników z Nadleśnictwa Włoszakowice, pracowników Stacji Badawczej PZŁ w Czempiniu oraz ornitologów z Komitetu Ochrony Orłów pacjent cały i zdrowy odleciał na wolność!

Leśnicy z Nadleśnictwa Włoszakowice znaleźli osłabionego bielika dwa tygodnie temu.
„Ptak nie potrafił wzbić się w powietrze i zachowywał się nienaturalnie” – opisują w mediach społecznościowych.

Dzięki pomocy ornitologów bielik został odłowiony i odwieziony do Stacji Badawczej PZŁ w Czempiniu. Tam po badaniach okazało się, że ptak był otruty. Czy otrucie było przypadkowe czy celowe – tego badacze nie było w stanie stwierdzić.

Chory ptak przez 10 dni był leczony w ośrodku pod czujnym okiem Henryka Mąki, specjalisty od ptaków szponiastych – i udało się! Zastosowana terapia witaminowa pomogła, a ptak szybko wrócił do zdrowia.

Badacze na pożegnanie zaobrączkowali go srebrną obrączką AX 3754 oraz czarną obrączką obserwacyjną P945, dzięki czemu będą mogli śledzić jego dalsze losy. A później wypuścili na wolność 23 kwietnia, w Światowy Dzień Ziemi, w pobliżu miejsca, w którym został znaleziony.

„To był niesamowity widok i niebywałe emocje” – napisali wzruszeni leśnicy. – „Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy byli zaangażowani w akcję ratowania, tego majestatycznego i pięknego króla przestworzy. To najlepszy gest, jaki możemy zrobić dla przyrody, zwłaszcza dziś, kiedy obchodzimy Światowy Dzień Ziemi”.