Strona główna Blog Strona 1404

Był atak hakerski na skrzynki ministrów – a one nadal działają

0
Jak ustaliła Wirtualna Polska, 21 z 22 skrzynek zaatakowanych przez hakerów, a należących do członków polskiego rządu, nadal działa. WP skontaktowała się za ich pośrednictwem z bohaterami afery. Okazało się, że nie działa jedynie skrzynka ministra Dworczyka.

Przypomnijmy: chodzi o skrzynki, z których rzekomo pochodzą maile, zdjęcia i dokumenty publikowane regularnie na kanale „Poufna rozmowa” w komunikatorze Telegram od 4 czerwca. Zaczęło się od skrzynki ministra Michała Dworczyka, ale do dziś, mimo kryzysu, jaki wywołał ten atak, służbom nie udało się ustalić, kto i kiedy zaatakował skrzynki, nie udało się też zablokować publikacji kolejnych wiadomości. Czy rzeczywiście pochodzą ze skrzynki ministra Dworczyka – nie ma takiej pewności. Piotr Müller, rzecznik rządu, potwierdził jedynie, że wycieki są  i jeszcze będą miały miejsce. Nazwał je działaniami dezinformacyjnymi będącymi efektem cyberataków, w których informacje prawdziwe mieszają się z nieprawdziwymi.

Wirtualna Polska postanowiła sprawdzić, czy skrzynki zaatakowane przez hakerów w ogóle istniały i czy działają. 17 czerwca wysłała na wszystkie te adresy maila z prośbą o odpowiedź na pytanie, czy właściciel skrzynki używał jej do korespondencji na tematy służbowe. I okazało się, że z 22 skrzynek tylko z jednej – ministra Dworczyka – wiadomość wróciła z adnotacją, że nie mogła zostać dostarczona.

Na pozostałe 21 skrzynek informacje dotarły, ale odpowiedział tylko jeden adresat – Tomasz Fill, wiceprezes Polskiego Fundusz Rozwoju. Zapewnił, że „nie używa skrzynki służbowej do celów prywatnych”. Na inne pytanie nie odpowiedział, odsyłając do PFR.

Wirtualna Polska czeka także na odpowiedź od Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, dlaczego premier prowadzi kluczowe dla bezpieczeństwa państwa rozmowy na prywatnym mailu. Takie samo pytanie zostało skierowane do Michała Kuczmierowskiego, prezesa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Na razie żaden z nich nie odpowiedział.

Polska: Wczoraj utonęły 2 osoby!

0
Taką informację podało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, przypominając o zasadach bezpiecznego wypoczynku nad wodą. Statystyki utonięć w Polsce od wielu lat są zatrważające: w ubiegłym roku utonęło ponad 400 osób.

Jak zauważa RCB, do utonięć najczęściej dochodzi z powodu nieprzestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa. Dlatego specjaliści przypominają o tym, by pływać tylko w wyznaczonych miejscach, zawsze zakładać kapok na łódce czy kajaku, nigdy nie wchodzić do wody po alkoholu i stosować się do poleceń ratownika.

RCB ostrzega też, że przy tak wysokich temperaturach powietrza jak obecnie nie wolno prosto ze słońca gwałtownie zanurzać się w zimnej wodzie. Może to doprowadzić do ataku serca.

Jak informuje policja, w 2020 roku na terenie Polski utonęło 460 osób, w tym 48 kobiet.

Wielkopolska: Trzeci stopień zagrożenia pożarowego w lasach!

0
Najwyższy stopień zagrożenia pożarami lasów dotyczy zachodniej i północnej Wielkopolski. W pozostałej części regionu obowiązuje stopień drugi, średni, ale przy obecnej pogodzie to się szybko zmieni.

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych nie wydała jeszcze zakazu wstępu do lasu, ale przypomina, że
głównym zagrożeniem dla całego ekosystemu leśnego są pożary będące wynikiem działalności człowieka. Aż 42. proc. z nich to podpalenia, a 48 proc. – to nieostrożność dorosłych. W wyniku działań zjawisk naturalnych, takich jak wyładowania atmosferyczne, powstaje zaledwie 1 proc. pożarów.

„W spalonym lub uszkodzonym przez pożar lesie zamiera życie pożyteczne owady, ptaki, giną zwierzęta, zniszczeniu ulega roślinność będąca naturalnym filtrem oczyszczającym powietrze” – ostrzega RDLP. – „Potrzeba wielu dziesiątków lat, dużych nakładów pracy i pieniędzy, aby odtworzyć las w miejsce tego, który ogień strawił”.

Poznań: Z Ławicy polecimy do Wenecji

„Miasto historia, miasto podróżników i odkrywców teraz na wyciągnięcie ręki dla turystów” – zachęca Port lotniczy Poznań-Ławica. Ryanair właśnie zainaugurował rejsy do Wenecji.

Samoloty do Perły Adriatyku będą wylatywały z Poznania w każdy czwartek i niedzielę, w dodatku także zimą. Szczegółowe informacje na stronie przewoźnika.

Śrem: Kolejny wysadzony w powietrze bankomat w Wielkopolsce

0
Tym razem ofiarą złodziei padł bankomat z ulicy Chłapowskiego, przy banku PKP. Wybuch uszkodził także budynek banku i pobliską drogerię. Z jej okien wyleciała większość szyb.

Jak informuje srem.naszemiasto.pl, do wybuchu doszło w nocy z 17 na 18 czerwca około godziny 1.30. Huk wyrwał ze snu wszystkich okolicznych mieszkańców.

Wybuch nie tylko zniszczył bankomat, ale także uszkodził wnętrze pomieszczeń bankowych i sąsiadującą drogerię, z której okien wyleciała większość szyb. Czy złodziejom udało się ukraść gotówkę – nie wiadomo. Policjanci prowadzący dochodzenie w tej sprawie nie udzielają informacji dla dobra śledztwa.

Wysadzenia w powietrze bankomatów często zdarzają się ostatnio w Wielkopolsce. W kwietniu funkcjonariusze policji zatrzymali już grupę osób specjalizujących się w wysadzaniu bankomatów, ale – jak dowodzi przypadek ze Śremu – nie była jedyna. Tylko w tym roku odnotowano kilkanaście takich przypadków w Wielkopolsce, między innymi w Kłodawie, Lesznie i podpoznańskim Jerzykowie.

Poznań: Ulica Graniczna ze zmienioną organizacją ruchu

0
Od piątku 18 czerwca ulica Graniczna będzie jednokierunkowa. Zmienione i uporządkowane zostanie także parkowanie na tej ulicy. Wszystko z powodu Strefy Płatnego Parkowania.

Ulica Graniczna jest jednym z tych miejsc, gdzie wyjątkowo dobrze widać zjawiska, którym przeciwdziałać ma SPP. Zaparkowane po wschodniej stronie auta znacznie ograniczają przestrzeń dla pieszych, pojazdy zajmują tutaj prawie każdy wolny metr kwadratowy, stojąc również zbyt blisko skrzyżowań i przejść dla pieszych. Stwarza to zagrożenie dla wszystkich poruszających się w tym rejonie i zmiany były niezbędne.

Przede wszystkim ul. Graniczna stanie się jednokierunkowa na całej długości. Przejazd będzie możliwy wyłącznie od skrzyżowania z ul. Łukaszewicza w stronę ul. Kolejowej. Dzięki wprowadzeniu jednego kierunku ruchu możliwe będzie zachowanie parkowania ukośnego po wschodniej stronie ulicy. Jednocześnie miejsca parkingowe zostaną odsunięte od linii zabudowy, co zwiększy przestrzeń dostępną dla pieszych. Przy utrzymaniu ruchu dwukierunkowego nie byłoby to możliwe ze względu na zbyt wąską jezdnię.

Postój po zachodniej stronie ul. Granicznej będzie odbywać się tak, jak dotąd, czyli na miejscach równoległych. Z parkowania wyłączone zostaną obszary położone w odległości mniejszej niż 10 metrów od skrzyżowań i przejść dla pieszych. Poprawi to widoczność, a co za tym idzie bezpieczeństwo ruchu, szczególnie na skrzyżowaniu ul. Granicznej i Łukaszewicza, gdzie do tej pory parkująca auta znacznie ją ograniczały.

Skrzyżowanie z ul. Strusia stanie się równorzędne (pierwszeństwo będą miały pojazdy jadące z prawej strony), a cała ul. Graniczna wejdzie w obszar objęty strefą ograniczonej prędkości „Tempo 30”. Zostanie na niej także wprowadzony kontraruch rowerowy.

Prace związane z wprowadzeniem nowej organizacji ruchu na ul. Granicznej rozpoczną się i zakończą w piątek, 18 czerwca. Będzie to jednak uzależnione od utrzymania się korzystnej pogody. Nowa organizacja ruchu, w tym sposób parkowania, zaczną obowiązywać bezpośrednio po zakończeniu prac.

Kierowcy tradycyjnie proszeni są o przeparkowanie samochodów – pozostawione auta zostaną odholowane na koszt właścicieli.

ZDM

Poznań: Strażnicy miejscy przypominają o bezpieczeństwie w czasie upałów

0
Zakryta głowa, butelka wody i korzystanie tylko ze strzeżonych kąpielisk. Strażnicy miejscy przypominają o zasadach bezpieczeństwa w przededniu ekstremalnych upałów. Zwłaszcza nad wodą.

Gdy jest gorąco, szukamy wytchnienia nad wodą i na wodzie, uprawiając sporty wodne. Dlatego strażniczki miejskie z zespołu profilaktyki w przededniu upałów, jakie mają napłynąć nad Wielkopolskę, przypominały o czujności podczas wypoczynku nad wodą.

Akcja nosi nazwę „Bezpieczna woda”, a pierwsze patrole odbyły się nad Rusałką. Jej podstawowym celem jest przypominanie o bezpiecznych zachowaniach wśród dzieci i młodzieży szkolnej uprawiających sporty i rekreację wodną. O bezpieczeństwo na miejskich kąpieliskach zadbają ratownicy – ale problem w tym, że wiele osób wybiera do kąpieli miejsca niestrzeżone, a tam nie tylko łatwiej o wypadek, ale też trudniej o pomoc.
„Najgorsze, co można zrobić, to przecenić własne umiejętności podczas kąpieli – wtedy o tragedię nietrudno” – ostrzegają strażnicy.

Strażniczki przypominały także o tym, że w czasie upału lepiej unikać wychodzenia z domu, jednak jeśli już musimy wyjść, to miejmy osłoniętą głowę i butelkę wody ze sobą, żeby się nie odwodnić, a idąc trzymajmy się zacienionych miejsc. Najmłodszym rozdawały opaski „niezgubki” oraz przypinki z hasłem „kąpię się w miejscach strzeżonych”.

W najbliższym czasie funkcjonariuszki będzie można spotkać także nad Maltą i kąpieliskiem Strzeszynek, gdzie także będą przypominać o zasadach bezpiecznego wypoczynku nad wodą.

SMMP

Poznań: Polewaczki będą schładzać ulice

0
Będą kursować po mieście w piątek, sobotę i niedzielę, by schłodzić nawierzchnie ulic i tym samym zmniejszyć uciążliwość związaną z ekstremalnym upałem tam, gdzie najbardziej daje się we znaki, czyli w centrum Poznania.

Polewaczki przejadą około 100 kilometrów ulic głównie w centrum, bo tam, pośród zwartej zabudowy i braku zieleni upał będzie najbardziej dotkliwy i tam też, na najbardziej uczęszczanych ulicach, jest najwięcej pyłów. Polewaczki pojawią się więc na Starym Mieście, Jeżycach, Wildzie i Łazarzu.

Zwilżanie nawierzchni jezdni nie tylko obniży temperaturę w najbliższym otoczeniu, ale także usunie pyły zawieszone, które pogarszają jakość powietrza, gdy nie spłukuje ich deszcz – a na deszcz do najbliższego poniedziałku raczej nie można liczyć. Na każdy metr jezdni podczas polewania trafia metr lub dwa metry sześcienne wody, a jednorazowo na ulice może wyjechać do ośmiu polewaczek.

ZDM

Strategia Demograficzna 2040. Rząd ogłosił projekt

0
Rynek pracy, polityka mieszkaniowa i opieka zdrowotna – działania w tych trzech obszarach mają poprawić dzietność Polaków. Ale to tylko pierwszy etap projektu Strategii Demograficznej 2040.

Program, jak poinformował Onet.pl, zapowiedział premier Mateusz Morawiecki podkreślając, że od 2015 roku rząd wzmacnia rodzinę materialnie, społecznie i kulturowo. To, jak się okazuje, za mało, bo dzietność Polaków maleje w zastraszającym tempie. Dlatego minister Marlena Maląg i wiceminister Barbara Socha przedstawiły założenia planu, który ma wzmocnić rodzinę i skłonić Polaków do posiadania większej liczby dzieci. To dodatkowe rozwiązania, poza tymi wskazanymi dla rodzin w Polskim Ładzie. Jednak minister Maląg wyjaśniła, że Polski Ład dotyczy najbliższej przyszłości, natomiast rozwiązania przyjęte w Strategii Demograficznej maja zapewnić wzrost dzietności w dłuższej perspektywie czasowej.

Pierwszym etapem programu mają być zmiany w przepisach dotyczących pracy, w polityce mieszkaniowej i w opiece zdrowotnej. Kobiety w ciąży i rodzice dzieci do lat 4 mieliby zagwarantowane prawo do pracy w zmniejszonym wymiarze godzin z zapisem o zakazie dyskryminacji przez pracodawcę. Matki byłyby także objęte ochroną przez zwolnieniem z pracy przez maksimum rok po powrocie z urlopu macierzyńskiego lub rodzicielskiego. Ochrona przed zwolnieniem z pracy dotyczyłaby także ojców przez pierwszy rok życia dziecka, a nawet przed jego urodzeniem podczas ciąży matki – jeśli rodzice są małżeństwem.

Miałoby też powstać centrum zajmujące się zdrowiem prokreacyjnym, któ©e zapewniałoby specjalistyczną i kompleksową opiekę potrzebującym. Ma też powstać „rodzicielski kapitał opiekuńczy” w wysokości 12 tys. zł, który będą otrzymywali rodzice. Ustawa, która doprecyzuje, na jakich zasadach będzie się to odbywało, jest właśnie w trakcie przygotowywania.

W planach jest również stworzenie bonu mieszkaniowego dla rodzin wielodzietnych, które mieszkają w małych mieszkaniach, ale których nie stać na większe, a także programu mieszkaniowego z wkładem własnym zapewnionym przez państwo, który byłby umorzony, gdyby w rodzinie urodziło się drugie i trzecie dziecko.

Program ma dać efekt w postaci wzrostu dzietności do poziomu zbliżonego do zastępowalności pokoleń w ciągu najbliższych 20 lat. Z badań przeprowadzonych przez ministerstwo rodziny wynika, że 98 proc. Polaków mówi, że chce mieć dzieci, a prawie 40 proc. – że najlepiej, gdyby to było troje lub więcej dzieci.

Aby można było mówić o zastępowalności pokoleń, współczynnik dzietności musiałby wynosić 2,1, czyli na 100 kobiet musiałoby przypadać 210 urodzeń. Tymczasem w Polsce już do 1989 roku o zastępowalności pokoleń nie możemy mówić, a od 1998 roku współczynnik dzietności spadł poniżej 1,5. W 2019 roku wynosił 1,41.

Poznań: W szkole specjalnej spadła winda. Z pasażerami

0
Winda Szkoły Specjalnej nr 105 przy ulicy Nieszawskiej spadła z wysokości drugiego piętra. Dwie znajdujące się w niej osoby, woźny i nauczyciel, odnieśli poważne obrażenia. Lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Jak informuje wielkopolska policja, dwaj pracownicy przewozili windą książki, gdy z niewyjaśnionych przyczyn podczas jednego z kursów winda spadła na sam dół. Obaj mężczyźni odnieśli obrażenia – jeden doznał urazu nóg, drugi urazu kręgosłupa – i zostali zabrani do szpitala.

Co było powodem upadku windy – nie wiadomo. Na miejscu pracują policjanci ze specjalistami nadzoru technicznego, którzy badają, jak i z jakiego powodu doszło do tego zdarzenia. Winda przechodziła wszystkie wymagane remonty i kontrole – korzystają z niej niepełnosprawne dzieci, jeśli chcą się dostać na wyższe piętra budynku.

Poznań: Chcesz mieć ładne podwórko? Zgłoś się do miasta!

0
Poznaniacy, którzy chcą odmienić swoje najbliższe otoczenie: posadzić zieleń, postawić ławki czy choćby uporządkować otoczenie, mogą liczyć na wsparcie od miasta przy zaprojektowaniu zmian.

Akcja jest skierowana do mieszkańców Starego Miasta, Jeżyc, Łazarza, Wildy i Sołacza. Mogą oni zgłosić miejsca, które ich zdaniem wymagają zmian. Fundacja na Dużą Skalę, wyłoniona przez miasto w otwartym konkursie ofert, wybierze 10 propozycji, które otrzymają wsparcie projektowe w tworzeniu atrakcyjnych koncepcji zagospodarowania przestrzeni sąsiedzkiej (podwórek, przedogródków lub innej wspólnej przestrzeni, która może zyskać nowe oblicze).

Zgłoszenia należy kierować mailowo na adres e-mail: [email protected] jeszcze do 26 czerwca.

W ramach działań wspierających mieszkańców śródmieścia w zagospodarowaniu podwórek i innych wspólnych przestrzeni latem i jesienią odbywać się będą wykłady online związane z tematyką zagospodarowania przestrzeni. Łącznie zorganizowane zostaną 3 takie spotkania. Planowane są również zajęcia edukacyjne w poznańskich szkołach i przedszkolach. Warsztaty będą odbywać się na przełomie września i października. Mają pomóc uwrażliwić dzieci na kwestie związane z architekturą oraz ładem i zagospodarowaniem przestrzennym.

Celem programu jest wsparcie społeczności lokalnej w działaniach architektonicznych związanych z przestrzenią w śródmieściu – ze szczególnym uwzględnieniem zieleni oraz zwiększenie świadomości mieszkańców na temat zagospodarowania terenów służących wspólnocie sąsiedzkiej.

Realizacją programu zajmuje się Biuro Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta.

UMP

Konin: Kościół pw. św. Maksymiliana Kolbe znów zaatakowany

0
Rozbita figura Matki Boskiej, przewrócone wazony z kwiatami i rozrzucone modlitewniki. Taki widok zastał w swoim kościele w środę ksiądz proboszcz Radosław Cyrułowski. To kolejny atak na tę świątynię.

Tym razem sprawca wszedł do kościoła około południa, jak informuje diecezja włocławska, której podlega parafia. Rozbił figurę Matki Boskiej, przewrócił wazony z kwiatami, usiłował zniszczyć jeden z obrazów i rozrzucił modlitewniki. Nie przewidział tylko, że nagra go kościelny monitoring, zainstalowany ze względu na regularnie powtarzające się ataki na ten kościół. Nagranie już zostało przekazane policji, która szuka sprawcy. Jak powiedział ks. Artur Niemira, kanclerz Kurii, widać na nim postać mężczyzny.

Kościół pw. św. Maksymiliana Kolbe jest regularnie atakowany i niszczony przez wandali. W grudniu 2018 roku i czerwcu 2019 roku wybito szyby, uszkodzono figurę św. Maksymiliana i zniszczono donice z kwiatami. W lutym 2020 r. wybito szyby w oknach drzwiach.

Wszyscy, którzy mają jakieś informacje o sprawcy zdarzenia lub o samym zdarzeniu, proszeni są o skontaktowanie się z konińska policją, która prowadzi dochodzenie w sprawie obrazy uczuć religijnych oraz uszkodzenia mienia.

Natomiast proboszcz zaprasza wszystkich wiernych na Mszę św. wynagradzającą za akt profanacji, która zostanie odprawiona 24 czerwca, w uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela o godzinie 18.30.

Poznań: Ruch wahadłowy na Chojnickiej

0
Z powodu budowy sieci kanalizacji sanitarnej, wodociągowej i deszczowej w Kiekrzu, w dniach od 17 czerwca do 19 lipca na ul. Chojnickiej wprowadzany będzie na krótkich odcinkach ruch wahadłowy.

Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, prace będą prowadzone od skrzyżowania z ul. Nad Jeziorem w kierunku ul. Słupskiej. Utrzymany zostanie dojazd i dojście do posesji. Dopuszczalna prędkość pojazdów będzie ograniczona do 40 km/h.

ZDM

Poznań: Miasto dostało spadek. W Czechach!

0
Spadkiem jest firma handlująca samochodami, której właściciel zmarł i nie zostawił spadkobierców. O tym, że spółka stanie się własnością Poznania, zadecydował sąd. To pierwsza zagraniczna spółka, której miasto jest właścicielem.

Jak informuje Radio Poznań, w takich sytuacjach zazwyczaj ustala się ostatnie miejsce zamieszkania osoby zmarłej i gmina, w której mieszkał, dostaje spadek. W tym przypadku właściciel firmy był poznaniakiem, więc spadek przypadł miastu.

Zgodnie z prawem miasto musi przyjąć spadek, nie może z niego zrezygnować. Teraz władze Poznania muszą zapoznać się dokumentami dotyczącymi firmy i jej działalności – obecnie zarządza nią komisarz wyznaczony przez czeski sąd w Ostravie. Wtedy będzie można ocenić, ile warta jest firma i co z nią dalej robić. Jednak – jak podkreśla Radio Poznań – raczej nie będzie to żaden duży majątek.

Poznań: Ostatnia warstwa nawierzchni na Naramowickiej i Słowiańskiej

0
Na Naramowickiej, między pętlą Wilczak a os. Kosmonautów, wylewana jest ostatnia, ścieralna warstwa nawierzchni. W weekend prace będą prowadzone na Słowiańskiej przy Wilczaku. Prace będą generować chwilowe utrudnienia w ruchu.

21 czerwca (poniedziałek) na ul. Naramowickiej prace prowadzone będą na odcinku od skrzyżowania z ul. Wilczak i Słowiańską do ul. Serbskiej wraz z wyjazdem z posesji przy ul. Naramowickiej 31-47 (Ataner). Skutkować będą całkowitym zamknięciem drogi. Dojazd do posesji przy ul. Naramowickiej 31-47 będzie możliwy tylko od strony ronda Solidarności przez stację paliw, a wyjazd do ul. Serbskiej. Pozostałe posesje tego jednego dnia zostaną pozbawione możliwości dojazdu.

Tego samego dnia nawierzchnia będzie układana na południowej stronie ul. Słowiańskiej, na wysokości pętli Wilczak. Podczas tych robót część jezdni zostanie wyłączona z ruchu, ale przejazd w obu kierunkach będzie utrzymany. Przejście pomiędzy pętlą tramwajową i os. Pod Lipami/parkiem Kosynierów będzie możliwe wyłącznie przez ul. Słowiańską (przejście przez ul. Naramowicką musi zostać wyłączone na czas prac). We wtorek (22 czerwca) nawierzchnia ścieralna będzie układana na drugiej, czyli północnej części ul. Słowiańskiej. W czasie robót nie będzie ona dostępna dla pojazdów, ale ruch dwukierunkowy w dalszym ciągu zostanie zachowany poprzez południową część jezdni, a przejście pomiędzy pętlą tramwajową i os. Pod Lipami/parkiem Kosynierów nadal możliwe będzie przez ul. Słowiańską lub ul. Naramowicką.

22 czerwca kontynuowane będą także prace na ul. Naramowickiej, od wyjazdu z posesji nr 31-47 do ul. Serbskiej. Obsługa posesji nr 22-38a pozostanie niezmienna, tj. od strony ul. Szelągowskiej, natomiast zmierzający do posesji nr 31-47 kierowani będą przez stacje paliw (jadąc od ronda Solidarności) lub tak jak ma to miejsce obecnie przez ul. Naramowicką, natomiast wyjazd zapewniony będzie wyłącznie przez stację paliw.

Z kolei na środę, 23 czerwca, zaplanowano prace na odcinku ul. Naramowickiej pomiędzy ul. Serbską a Włodarską. Tego dnia ruch na tym fragmencie zostanie całkowicie zamknięty wraz z wjazdami z ulic poprzecznych, tj. Czarna Rola oraz Ziarnista. Dojazd do posesji przy ul. Naramowickiej nr 84-112 w czasie prac będzie możliwy od ul. Lechickiej, a dojazd od strony południowej zapewniony zostanie po zakończeniu robót i ponownym udostępnieniu ul. Naramowickiej między ul. Serbską i Ziarnistą.

Po wykonaniu robót przewidzianych na 23 czerwca, ruch zostanie przywrócony do aktualnego stanu. W drugiej połowie tygodnia kontynuowane będą prace w zakresie warstw ścieralnych, lecz nie będą one już skutkować znaczącymi zmianami organizacji ruchu.

Prosimy o przeparkowanie pojazdów znajdujących się w miejscach, gdzie prowadzone będą zapowiadane prace. Wykonawca będzie również uprzedzał o konieczności przeparkowania poprzez oznakowanie pionowe i ulotki. Alternatywą mogą być np. parkingi przy ul. Słowiańskiej czy os. Pod Lipami.

Jak przypomina spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie, wszelkie prace związane z układaniem warstwy ścieralnej uzależnione są od warunków pogodowych. W przypadku wystąpienia opadów terminy ulegną przesunięciu, o czym spółka będzie informować.

PIM

Kalisz: Ustalono tożsamość kobiety wyłowionej z Prosny

0
Ciało kobiety znaleźli wczoraj kajakarze w Prośnie na wysokości Wału Piastowskiego. Policja ustaliła, że to 63-letnia mieszkanka Kalisza.

Ciało płynące rzeką zauważyli wczoraj kajakarze na Prośnie, przy Wale Piastowskim. To oni powiadomili służby. Tożsamość kobiety nie była znana, ale na policję zgłosiła się osoba, by poinformować o zaginięciu właśnie kobiety w tym wieku. Informacje, jakie przekazała, pasowały do ciała znalezionego w Prośnie, policjanci sprawdzili je i w ten sposób ustalili, kim jest zmarła.

Nadal nie wiadomo jednak, z jakiego powodu kobieta wpadła do rzeki. Tu trzeba poczekać na sekcję zwłok, która wykaże przyczynę śmierci 63-latki.

Poznań: Nowy dach Rynku Łazarskiego przechodzi testy

0
Zapewnia przyjemny chłód, jest lekka i wytrzymała, a dmuchawy potrzebne do jej napełniania są ciche i zużywają tyle energii co czajnik elektryczny. To wnioski z pierwszych dni nowego zadaszenia hali targowej na Rynku Łazarskim.

Nowy dach budzi wiele emocji, zarówno jeśli chodzi o jego wygląd, jak i walory techniczne. I nic dziwnego: to bardzo nowoczesne i nowatorskie rozwiązanie, które nie było wcześniej stosowane w Poznaniu, a w Polsce też tylko kilka razy, i w dodatku na dużo mniejszą skalę. Jednak doskonale sprawdza się na przykład na stadionie Allianz Arena w Monachium czy na kopułach ogrodu botanicznego Eden Project w Kornwalii – i to już od ponad 25 lat.

Przypomnijmy, że dach składa się z dwóch tzw. „poduszek” wykonanych z ETFE (kopolimer etyleno-tetrafluoroetylen), który jest lżejszy od szkła i bardziej od niego wytrzymały, a równie dobrze przepuszcza światło słoneczne i chroni przed deszczem i śniegiem, w dodatku sam się czyści. Wszystkie te walory zostały sprawdzone po zamontowaniu dachu i już w pierwszy upalny dzień można się było przekonać, że w cieniu zadaszenia jest rzeczywiście znacznie chłodniej. Nie jest za to ciemniej – zgodnie z obietnicami dach przepuszcza światło tak jak szkło. Ten efekt z pewnością i kupcy, i kupujący docenia zimą, gdy dni będą krótsze i słońca będzie mniej.

Właściwe ciśnienie i kształt poduszek są utrzymywane dmuchawami o łącznej mocy 11 kW. To moc, którą można porównać z zapotrzebowaniem gospodarstwa domowego (np. moc czajnika elektrycznego to ok. 2 kW). Co ważne, dmuchawy nie działają przez cały dzień, a łącznie przez okres maksymalnie 4 godzin. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych elektronicznych układów sterujących urządzenia są wysoce energooszczędne i ciche. A ponieważ zadaszenie funkcjonuje już od kilku tygodni bez zastrzeżeń – można to powiedzieć z całkowitą pewnością. Nie generuje ani dużego hałasu, ani nie zużywa za dużo prądu.

Komfort przebywania na rynku z pewnością poprawią też posadzone drzewa – będzie ich ponad 50 – i więcej zieleni niskiej na całej przestrzeni rynku, a nie tylko w obszarze skweru im. Kazimierza Nowaka, jak to miało miejsce dotychczas. Na rynku pojawi się również fontanna, która nie tylko będzie cieszyć wzrok, ale też wpłynie pozytywnie na klimat placu, szczególnie w ciepłe letnie dni.

Rynek będzie przestrzenią wspólną dla wszystkich: z podstawową funkcją handlową, ale też miejscem do odpoczynku oraz organizacji różnego rodzaju wydarzeń społecznych i kulturalnych, fontanną, urządzeniami dla dzieci i amfiteatralnymi schodami. Czyli dokładnie tak jak sobie tego życzyli mieszkańcy podczas konsultacji.

UMP

Nowy Tomyśl: 18-latek napastował kobiety w parku

0
Nowotomyscy policjanci zatrzymali 18-latka, który napastował kobiety w parku. Napaści były na tle seksualnym, jak poinformowały policjantów poszkodowane.

Jak informuje Radio Poznań, z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że napaści o podłożu seksualnym na kobiety były co najmniej dwie. Jednak dochodzenie w tej sprawie jeszcze trwa.

Funkcjonariuszom udało się zidentyfikować mężczyznę dzięki monitoringowi miejskiemu.

 

Poznań: Kurtyn wodnych i mgławic w tym roku nie będzie

0
Mimo ekstremalnych upałów, przed którymi ostrzegają synoptycy, Aquanet nie uruchomi w tym roku tak lubianych przez poznaniaków mgławic i kurtyn wodnych. Powodem jest oczywiście pandemia koronawirusa.

Jak wyjaśniła w radiu Eska Dorota Wiśniewska, rzeczniczka prasowa Aquanetu, ryzyko zakażenia i zachorowania nadal jest zbyt duże, by włączać mgławice. Rzeczniczka zwraca uwagę, że gdy urządzenia działają, ludzie chętnie się przy nich zbierają, co nie jest zbyt bezpieczne, zwłaszcza jeśli chodzi o dzieci. Najmłodszych poznaniaków przy mgławicach i kurtynach jest zawsze najwięcej, a oni nie są przecież zaszczepieni.

Biorąc wszystkie te argumenty pod uwagę, Aquanet uznał ryzyko za zbyt wysokie. Kurtyny i mgławice zostaną uruchomione dopiero wtedy, gdy pandemia zostanie oficjalnie odwołania. To samo dotyczy zdrojów i poidełek.