Dwa samochody zderzyły się w Osiecznej w powiecie leszczyńskim. W wyniki wypadku obrażenia odniosły cztery osoby, w tym troje dzieci.
Wypadek miał miejsce około godziny 15.00. Oba samochody poruszały się z dużą prędkością, jak wstępnie ustaliła policja. W wyniku wypadku cztery osoby odniosły obrażenia,w tym troje dzieci. Wszystkie przewieziono do szpitala. Jak informuje OSP Osieczna, wypadek spowodował przejściowe utrudnienia w ruchu.
Do zdarzenia doszło w Budzisławiu Kościelnym. Policja nie ma wątpliwości, że to nie był zgon z powodów naturalnych – zmarły miał obrażenia głowy.
Jak informuje portal LM.pl, ciało 49-latka znaleziono dziś rano na ścieżce między domami. Od razu było wiadomo, że zgon nie nastąpił z przyczyn naturalnych. Mężczyzna miał poważne obrażenia głowy.
Policja zatrzymała w tej sprawie dwie osoby, które były widziane ze zmarłym w nocy z piątku na sobotę. Jednak jak powiedziała prok. Ewa Woźniak, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej, jeszcze ich nie przesłuchano.
Przez cały weekend i w poniedziałek obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia przed upałem w całym regionie. We wtorek ostrzeżenie spadnie – do pierwszego stopnia – ale nadal będzie gorąco.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie dla Wielkopolski obowiązujące do 21 czerwca, do godziny 19.00. Temperatura maksymalna w dzień będzie wynosić od 30°C do 33°C. Temperatura minimalna w nocy od 18°C do 20°C, tylko w nocy 17/18.06 od 16°C do 18°C.
To i tak jeszcze nie tak źle jak w województwie lubuskim – tam obowiązuje ostrzeżenie trzeciego stopnia, a temperatury przekraczają 36 stopni Celsjusza!
W poniedziałek, zgodnie z prognozami, chłodniej nie będzie, ale za to nadejdą burze, a we wtorek wróci upał, choć nieco mniejszy. IMiGW przewiduje na ten dzień ostrzeżenie pierwszego stopnia. Chłodniej, a przy okazji także deszczowo, będzie dopiero w środę.
Do tego czasu lepiej unikać wychodzenia z domu bez palącej potrzeby, a jeśli już musimy wyjść – to pamiętajmy o wodzie, nakryciu głowy i chowaniu się w cieniu. Najlepiej wszystkie konieczne wyjścia przełożyć na wieczór, gdy zrobi się chłodniej.
Drony, roboty, stanowiska lokalnych inicjatyw społecznych i interaktywny koncert – wszystko to działo się na pikniku sąsiedzkim w Starym Zoo. Mimo upału chętnych nie brakowało.
Wiele osób przyciągnął Bazar Inspiracji, na którego scenie można było opowiedzieć, co się ciekawego robi lokalnie. Z kolei na stoisku Smart Jeżyce można było zaznaczyć na mapie miejsce, w którym dzieje się coś ciekawego lub w którym można coś ulepszyć.
Cenną i bardzo przydatną w dzisiejszych czasach inicjatywą były warsztaty bezpieczeństwa w sieci i ochrony danych Short Waves Datanomia. A wszyscy z muzyczną pasją mogli wziąć udział w interaktywnym koncercie i współtworzyć kompozycję muzyczno-wizualną wspólnie z artystami – PSNC Future Labs.
Te wydarzenia działy się w siedzibach firm mieszczących się rzeczywiście po sąsiedzku, bo przy ulicy Zwierzynieckiej, ale było też sporo warsztatów na świeżym powietrzu. Można było sobie popatrzeć na świat oczami sowy, żaby, pantery, zobaczyć, co potrafią roboty, podejrzeć uprawę hydroponiczną i zajrzeć na stoiska lokalnych inicjatyw: Spółdzielni socjalnej Zemsta, „Przerób To” grupy ratowania żywności, Po-Dzielni – organizacja zero-waste – i wielu innych.
Rano w parku Wieniawskiego latały obiekty w ramach warsztatów dla dzieci, po południu można się nauczyć tworzenia radioodbiorników i podyskutować. A wieczorem Malta zaprasza na koncerty i spektakle. Oto program na dziś!
O godzinie 17.00 w parku Wieniawskiego zaczyna się debata „Ulica jako scena”. Jej uczestnikami będą Dariusz Kosiński, Przemysław Sadura i Hanna Mamzer, a podczas niej będzie się można dowiedzieć, jak styl protestów ulicznych zmienia się w zależności od kraju, jak i dlaczego protestujący teatralizują swoje działania oraz co jest akceptowalne w Polsce, we Francji czy w Brazylii.
Również o 17.00 rozpoczyna się „Kurs miejskiego relaksu” spacer performatywny, premiera zina, ognisko, a wszystko to na ogródkach działkowych na Winiarach, tych zagrożonych likwidacją. O 19.30 będzie tam też można posłuchać koncertu zespołu Tęskno.
O 21.00 w parku Wieniawskiego rozpocznie się druga odsłona showcase’u muzycznego Berlin – Poznań – Kijów, usłyszymy rockowy Izzy and the Black Trees oraz girlsband Shyness. Natomiast o 22.00 w Starej Rzeźni rozpocznie się fantastyczny spektakl Teatru Biuro Podróży w reżyserii Pawła Szkotaka „Eurydyka”. Jego premiera otworzyła wczoraj teatralną część Malty.
Drugi dzień Malty zakończy tradycyjnie silent disco w parku Wieniawskiego, które – jak uważają organizatorzy, pozwoli odpocząć i naładować się energetycznie na kolejny dzień festiwalu.
Fanom czarnego sportu będzie jutro lżej oglądało się zawody – ze względu na panujące wysokie temperatury PSŻ Poznań podjął decyzję o zezwoleniu na wniesienie w dniu jutrzejszym na teren stadionu butelki wody na osobę.
Butelka ma mieć pojemność maksymalnie pół litra, musi być plastikowa i fabrycznie zamknięta. Niekoniecznie musi to być woda – może być jakikolwiek inny napój bezalkoholowy.
Większe ilości napojów będą odbierane przy wejściu przez służby porządkowe, jednak napojów nie powinno zabraknąć. Działające podczas spotkania punkty gastronomiczne będą przygotowane na zwiększoną sprzedaż napojów, jak zapowiedział PSŻ.
Poinformował o tym minister Michał Dworczyk w mediach społecznościowych. Z 26 mln osób zaszczepionych prawie 11 mln to osoby zaszczepione dwiema dawkami lub jedną Johnson&Johnson.
„Przekroczyliśmy 26 mln wykonanych szczepień, w tym 16 mln szczepień I dawką” – napisał minister. – „Zbliżamy się do 11 mln w pełni zaszczepionych osób (dwie dawki oraz szczepionka J&J)”.
To nadal zbyt mało, by mówić o odporności populacyjnej. Polaków będzie można uznać za odpornych, gdy liczba zaszczepionych przekroczy 40 proc. społeczeństwa, choć są i tacy naukowcy, którzy uważają, że można o niej mówić dopiero wtedy, gdy zaszczepionych jest 80 proc. mieszkańców danego kraju.
Kapitan Mariusz Przybył, dyrektor Zakładu Karnego we Wronkach, podpisał ostatnie umowy dotyczące termomodernizacji i poprawy efektywności energetycznej zakładu. Wartość inwestycji to prawie 22 mln zł.
Cały projekt, ze względu na jego skalę, jest ogromnym wyzwaniem dla kierownictwa jednostki – trzeba było powołać specjalny zespół, który będzie koordynował działania w tym zakresie. Kieruje nim por Marianna Kaszkowiak – główna księgowa Zakładu Karnego we Wronkach.
Jednak w efekcie koszty energii elektrycznej i ogrzewania zakładu znacząco spadną, a przy tym poprawią się warunki odbywania kary pozbawienia wolności i służby personelu służby więziennej.
Ostatnie umowy dotyczą nadzoru inwestorskiego oraz audytów ex-post w projekcie pod nazwą „Poprawa efektywności energetycznej i wykorzystanie odnawialnych źródeł energii budynków Zakładu Karnego we Wronkach”.
Projekt współfinansowany jest ze środków POIS.0103.01-00-0060/17 w ramach działania 1.3.1 oś priorytetowa I zmniejszenie emisyjności gospodarki Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.
Policyjni piloci w ciągu półtorej godziny przewieźli serce do przeszczepu z województwa zachodniopomorskiego do Wrocławia. Dla czekającego to była jedyna szansa na uratowanie życia.
Jak zazwyczaj w takich przypadkach decydujący był czas i sprawna organizacja, bo każde opóźnienie mogło przekreślić szanse na dokonanie przeszczepu.
Na przeszczep serca czekał jeden z pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu. Gdy tylko okazało się, że potrzebny narząd jest w innej placówce medycznej, ale na drugim krańcu Polski – koordynator do spraw transplantacji wrocławskiego szpitala poprosił policję o pomoc przy transporcie serca do przeszczepu.
– Podjęto decyzję, by w tym przypadku to lotnicy z Sekcji Lotnictwa Policyjnego w Poznaniu wykonali to niezwykle ważne zadanie – opowiada insp. pil. Robert Sitek, naczelnik Zarządu Lotnictwa Policji Głównego Sztabu Policji KGP. – Wczoraj, przed południem, wystartowali ze swojej bazy, by dotrzeć na lądowisko w bliskiej odległości od szpitala, z którego organizowano transport narządu. Przed 14.00 przed jednym ze szpitali w Zachodniopomorskiem wylądował policyjny śmigłowiec. Chwilę później załoga w składzie: zdobywająca doświadczenie lotnicze pilotka, instruktor pilot oraz mechanik obsługi zabrała na pokład lekarza z wyjątkowo cennym ładunkiem – sercem dla jednego z pacjentów oczekujących na przeszczep w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu.
W przypadku serca czas niedokrwienia (to znaczy czas od pobrania do wszczepienia narządu) nie powinien przekroczyć 4 godzin. Na transport pozostaje więc maksymalnie dwie i pół godziny, bo przecież lekarze muszą mieć jeszcze czas na operację. Policyjni piloci potrzebowali na przetransportowanie serca półtorej godziny, dając jeszcze godzinę zapasu lekarzom.
Policjanci lecieli jedną z najnowszych maszyn Lotnictwa Policji – śmigłowcem Bell 407GXi.I nie był to pierwszy raz, kiedy policyjni piloci pomagali dostarczyć serce dla pacjenta. Poprzednio lotnicy z Warszawy transportowali serce z Ostrołęki do Wrocławia. Dotarło na czas, operacja się odbyła i po miesiącu pobytu w szpitalu 20-letnia pacjentka wróciła do domu. Była drugą osobą, której w tym szpitalu przeszczepiono wówczas narząd i która dzięki temu otrzymała drugie życie.
Od wczoraj w Termach Maltańskich obowiązują dwie kolejki: jedna dla zaszczepionych, a druga dla niezaszczepionych. Ale w tej dla niezaszczepionych stoi się znacznie dłużej.
Jak informuje telewizja WTK, zaszczepieni czekają na wejście około 5 minut, ale niezaszczepieni – około 40. Czy powodem jest to, że niezaszczepionych jest więcej?
Okazuje się, że nie – po prostu, zgodnie z obecnymi wytycznymi obowiązującymi z powodu pandemii, wśród osób niezaszczepionych obowiązuje limit wejść. Może tam wejść jedynie 50 proc. osób, które normalnie mieści obiekt, czyli w przypadku term 904 osoby. Zaszczepieni się do tego limitu nie liczą, dlatego zdarza się, że mogą wejść szybciej. Stąd też konieczność zorganizowania dwóch kolejek.
Jak informowaliśmy, każdy zaszczepiony powinien jednak pamiętać, że razem z biletem musi okazać także dowód zaszczepienia: kod QR w aplikacji “Zaszczepieni” lub paszport szczepionkowy z wpisanymi datami szczepień, a do tego dowód osobisty lub inny dokument potwierdzający tożsamość, by nie było wątpliwości, że to właśnie on został zaszczepiony.
Do wypadku doszło na odcinku drogi krajowej nr 11 między Chodzieżą a Rogoźnem, w Budzyniu. Samochód osobowy zderzył się czołowo z ciężarówką. Jedna osoba odniosła poważne obrażenia.
Do wypadku doszło około 10.40. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, na miejscu pracują służby, jednak udrażnianie drogi potrwa jeszcze co najmniej 4 godziny.
Na miejscu tworzą się duże korki – lepiej omijać tę trasę, przynajmniej do późnego popołudnia.
Służby sanitarno-epidemiologiczne stwierdziły 18 zakażeń koronawirusem w regionie. Odnotowano 6 przypadków śmiertelnych, w tym 5 z powodu chorób współistniejących.
powiat ostrzeszowski 1
powiat obornicki 0
powiat leszczyński 0
powiat Leszno 0
powiat kolski 0
powiat rawicki 0
powiat słupecki 0
powiat średzki 0
powiat jarociński 0
powiat nowotomyski 1
powiat wągrowiecki 1
powiat Poznań 5
powiat Konin 1
powiat czarnkowsko-trzcianecki 1
powiat złotowski 0
powiat kościański 0
powiat grodziski 0
powiat szamotulski 1
powiat ostrowski 0
powiat Kalisz 0
powiat chodzieski 0
powiat międzychodzki 0
powiat gostyński 0
powiat kaliski 0
powiat pilski 1
powiat śremski 0
powiat kępiński 0
powiat turecki 0
powiat wrzesiński 0
powiat gnieźnieński 2
powiat pleszewski 0
powiat krotoszyński 0
powiat wolsztyński 1
powiat poznański 2
powiat koniński 1
W Wielkopolsce na kwarantannie przebywa 4135 osób. W ciągu ostatniej doby wykonano 3614 testów na obecność koronawirusa, w tym 21 z wynikiem pozytywnym.
„Mamy 168 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia. Odnotowano też 41 zgonów i wykonano 51 920 testów na obecność koronawirusa.
Zakażenia stwierdzono w województwach: mazowieckim (24), lubelskim (23), śląskim (19), wielkopolskim (18), małopolskim (11), zachodniopomorskim (11), dolnośląskim (10), podlaskim (9), łódzkim (8), świętokrzyskim (8), opolskim (6), podkarpackim (5), pomorskim (5), warmińsko-mazurskim (3), kujawsko-pomorskim (2), lubuskim (2). 4 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.
Z powodu covid-19 zmarło 15 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 26 osób. W ciągu ostatniej doby wykonano 51 920 testów na obecność koronawirusa.
Liczba zakażonych koronawirusem 2 878 634/74 823 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).
Tragiczny wypadek miał miejsce w popularnej miejscowości wypoczynkowej w Boszkowie. Dwóch mężczyzn poszło popływać w jeziorze – niestety, jeden z nich utonął.
Gdy pływający zorientował się, że w pobliżu nie ma kolegi i gdy nie udało mu się go znaleźć – natychmiast wyszedł na brzeg i zawiadomił służby. Strażacy po godzinie poszukiwań znaleźli go w wodzie. Niestety, reanimacja nie dała efektów i można było tylko stwierdzić zgon.
Mniej i bardziej egzotyczne dania z renomowanych restauracji, a wszystkie w cenie 10 zł – Jedzielnia ponownie zaprasza w plener na spotkanie z poznańskimi lokalami. Będzie od 11.00 do 16.00 na placu Wolności.
Jak podkreślają organizatorzy, to pierwsza Jedzielnia sezonu 2021 i będzie wyglądała trochę inaczej niż dotychczasowe. Zasada jednak pozostanie ta sama: klienci będą mieli do wyboru dania poznańskich restauracji w jednej cenie – 10 zł.
Jedzielnia jest inicjatywą władz miasta i spółki Targowiska. W ubiegłym roku odbyło się jej siedem edycji.
Dobry koncert i doskonały spektakl, a pomiędzy wędrówka wieczornym Poznaniem – czego więcej trzeba na odpowiednie rozpoczęcie festiwalu? Mocny koncert Laury Lee i The Jettes oraz niesamowita „Eurydyka” Teatru Biura Podróży godnie rozpoczęły 31 edycję Malta Festival Poznań.
Festiwal otworzył uroczyście prezydent Jacek Jaśkowiak na scenie w parku Wieniawskiego.
– Ten rok był dla nas bardzo trudny, był też bardo trudny dla kultury – powiedział. – Mam nadzieję, że to już koniec lockdownów, ograniczeń. Kultura na dobre wraca do Poznania i będzie nam towarzyszyć przez następne tygodnie. Cieszę się również, że festiwal Malta wraca do swoich korzeni, do pleneru, do festiwalu ulicznego. 31. festiwal Malta uważam za otwarty!
Park Wieniawskiego to główna festiwalowa scena tegorocznej edycji festiwalu i to tam rozpoczął się koncert Laury Lee and The Jettes, który oficjalnie otworzył festiwal. Było, zgodnie z zapowiedzią, dużo dobrego rock and rolla, co mogło zaskoczyć tych, którzy znają Laurę Lee jako połowa duetu indie Gurr. Ale okazało się, że wokalistka fantastycznie czuje też rock and rolla w jego klasycznej postaci. Wyrazistych, z mocno zaznaczonym rytmem świetnej perkusji i bardzo dobrymi gitarami utworów doskonale się słuchało – i tańczyło. To było świetne muzyczne otwarcie festiwalu.
Teatralnym otwarciem, jak zapowiadali organizatorzy, był spektakl „Eurydyka” Teatru Biuro Podróży w reżyserii Pawła Szkotaka. Teatr Biuro Podróży i Paweł Szkotak oznacza zwykle doskonały spektakl – nie inaczej było i tym razem. Sięgnęli po temat, wydawałoby się, mocno oklepany i nieco kiczowaty, czyli miłość Orfeusza i Eurydyki, która jest silniejsza niż śmierć. Co jeszcze można w tym temacie powiedzieć nowego?
Okazuje się, że można. Teatr Biuro Podróży jak zwykle znalazł drugie, a może i trzecie dno tej historii. Orfeusz dotarł do piekła, by uratować ukochaną, tylko że piekłem w dużej mierze był on sam. Jego wspomnienia i jego rozterki stawały się momentami bardziej rzeczywiste niż samo piekło, do którego trafił. Ale czy to właśnie nie na tym polega ratowanie uczucia, związku?
Oglądając ten spektakl trudno uniknąć skojarzeń z wszechobecną pandemią, która była jedną z inspiracji do tego spektaklu. Bo przecież ona także może oznaczać – i w bardzo wielu przypadkach oznaczała – najpierw rozstanie, a potem śmierć ukochanej osoby. Które odejście jest gorsze? To emocjonalne czy to realne?
W życiu nie zabraknie nam ani jednym ani drugich, i wszystkie będą straszne, ale będą też kolejnym doświadczeniem, które powinniśmy przejść, jeśli chcemy stać się dojrzalsi, pełniejsi, bogatsi… A po każdym z nim odbudujemy swoje życie – oczywiście jeśli wystarczy nam miłości, odwagi i dojrzałości.
Poznańscy seniorzy nadal mogą zapisać się na darmową rehabilitację w Poznańskim Ośrodku Specjalistycznych Usług Medycznych. Aby skorzystać z zabiegów, trzeba mieć skierowanie od lekarza.
Z oferty mogą skorzystać kobiety w wieku 50-59 lat i mężczyźni w wieku 50-64 lat, którzy są aktywni zawodowo lub są w wieku produkcyjnym i mają zamiar podjęcia aktywności zawodowej. Każdy, kto zapisze się do programu, będzie miał możliwość skorzystania z minimum 100 zabiegów rehabilitacyjnych w ciągu 20 dni roboczych oraz z dwóch porad lekarza: pierwsza wizyta będzie kwalifikacyjna, a druga odbędzie się po zakończeniu rehabilitacji.
Żeby wziąć udział w programie, trzeba mieć skierowanie do szpitala na Dzienny Oddział Rehabilitacyjny od lekarza rodzinnego POZ lub od lekarza specjalisty.
Rejestracja pod numerem telefonu 519 773 049, osobiście lub mailem: [email protected]
Przy zapisywaniu należy podać nazwę programu: Wielkopolski program rehabilitacji w POSUM, 50+, program unijny.
Rehabilitacja w POSUM jest bezpłatna dla pacjentów, dofinansowana z Unii Europejskiej za pośrednictwem Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu.
Ulica Strusia to kolejne miejsce na Łazarzu, które w najbliższym czasie zostanie dostosowane do założeń Strefy Płatnego Parkowania. Prace ruszą w poniedziałek, 21 czerwca.
Prace będą polegać głównie na uporządkowaniu parkowania. Obecny ruch w jednym kierunku od ul. Głogowskiej do ul. Granicznej zostanie utrzymany, nie zmieni się też sposób parkowania po północnej stronie na całej długości ulicy. Wyznaczone zostaną tutaj skośne miejsca postojowe. Po stronie południowej zaparkować można będzie równolegle, ale tylko na odcinku pomiędzy ul. Głogowską, a Małeckiego. Odcinek od ul. Małeckiego do ul. Granicznej zostanie wyłączony z parkowania.
Na ul. Strusia zostanie wprowadzony kontraruch rowerowy. Skrzyżowania z ul. Małeckiego i Graniczną będą równorzędne (pierwsze z nich już takie jest). Ulica wejdzie ponadto w obszar objęty strefą ograniczonej prędkości „Tempo 30”.
Prace przy wprowadzeniu nowego oznakowania na ul. Strusia powinny rozpocząć się i zakończyć w poniedziałek, 21 czerwca. Będzie to jednak uzależnione od utrzymania się korzystnej pogody.
Zarząd Dróg Miejskich przypomina jednocześnie kierowcom o konieczności przeparkowania samochodów. Podczas prac na ul. Strusia obowiązywać będzie zakaz zatrzymywania się, a pozostawione auta zostaną odholowane na koszt właścicieli, jak o tym informują znaki drogowe. Osoby, których samochody zostaną odholowane muszą liczyć się z koniecznością zapłaty 520 złotych za holowanie, 40 zł za każdą rozpoczętą dobę postoju na parkingu strzeżonym, a także mandatu karnego wystawionego przez straż miejską.
Nowa organizacja ruchu, w tym sposób parkowania, zaczną obowiązywać bezpośrednio po zakończeniu prac.
Na młodego dzika zamkniętego w altanie śmietnikowej na osiedlu Piastowskim natknęła się jedna z mieszkanek, gdy poszła wyrzucić śmieci. Sytuacja była groźna, bo wokół krążyła matka malucha, która mogła zaatakować.
Kobieta zgłosiła sprawę straży miejskiej, jak podaje Radio Poznań, i do centrum zarządzania Kryzysowego, jednak gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, w śmietniku nie było ani młodego dzika, ani jego rodziny.
Specjaliści ostrzegają, by nigdy nie zamykać dzików w śmietnikach, altankach czy jakichkolwiek innych pomieszczeniach, bo może to się skończyć atakiem tych dużych i silnych zwierząt. Najlepiej pozwolić zwierzęciu wyjść na zewnątrz, bo wtedy ono z pewnością się oddali, a później poinformować o tym straż miejską.
I oczywiście zawsze należy pamiętać o zamykaniu altan śmietnikowych, gdy idziemy wyrzucać śmieci, by dziki nie mogły się do nich dostać.