Strona główna Blog Strona 2077

Trzcianka: Aleksander Wiza kontra Józef Piłsudski, czyli kłopoty z nazwą ronda

0
Czyje imię nosi rondo w Trzciance? To dobre pytanie, bowiem od kilku miesięcy władze Trzcianki i wojewoda wielkopolski nie mogą się porozumieć w tej sprawie.

Władze Trzcianki nazwały rondo imieniem Aleksandra Wizy, miejscowego społecznika, który założył też pierwszą spółdzielnię mieszkaniową w Trzciance. Jest, zdaniem mieszkańców i władz, osobą wielce zasłużoną dla rozwoju Trzcianki i zasługuje na to, by mieć swoje rondo.

Innego zdania jest wojewoda wielkopolski – bowiem Aleksander Wiza, przy całej swojej działalności społecznej był też członkiem PZPR. I na rondo nie zasługuje. Dlatego, jak podaje Radio Poznań, zgodnie z ustawą dekomunizacyjną, zmienił nazwę ronda na imienia Józefa Piłsudskiego.

To z kolei oburzyło wielu mieszkańców, zwłaszcza tych, którzy pamiętają jeszcze A. Wizę oraz jego działalność. Uważają, że nie był żadnym komunistą, przyczynił się do rozwoju Trzcianki i działał dla jej dobra, a nie dla polityki. Rondo powinno nosić jego imię.

Innego zdania jest jednak wojewoda, który w tym przypadku wsparł się opinią IPN. A jego specjaliści orzekli jednogłośnie, że Wiza komunistą był. Zajmował wysokie stanowisko w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, a przez rok pełnił także funkcję komendanta milicji obywatelskiej w Trzciance.

Sprawa nazwy ronda ostatecznie trafiła do sądu – sprawę wniosła trzcianecka rada miasta – i o tym, czyje imię będzie nosić rondo, zadecyduje Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Radio Poznań, el

Dziewięć lat więzienia dla oprawcy, który skakał po głowie swojej ofiary

0
17-letni Mikołaj J., główny oskarżony, dostał 9 lat więzienia. Prokuratura domagała się 25 lat i zapowiedziała apelację.

Dwa lata temu trzech młodych strażaków zostało napadniętych przez grupę młodych ludzi na ulicy Górnośląskiej w Kaliszu. Jeden ze strażaków został szczególnie dotkliwie pobity, a główny oskarżony w procesie, Mikołaj J., skakał po głowie swojej ofiary. Jak informuje Radio Poznań, sąd nie miał wątpliwości, że działanie miało znamiona usiłowania zabójstwa – wskazywał na to sposób, w jaki oprawca zbliżał się do ofiary, drobiąc kroki, by na pewno trafić w głowę.

Jednak ostatecznie sąd wymierzył oskarżonemu karę 9 lat pozbawienia wolności, a pozostałym sześciu napastnikom od 9 miesięcy bezwzględnego więzienia do 4,5 roku pozbawienia wolności. Wydany dziś wyrok jest nieprawomocny.

Prokurator Katarzyna Socha już zapowiedziała zaskarżenie wyroku. Żądała w tym procesie dla oskarżonego 25 lat więzienia ze względu na niespotykaną brutalność sprawcy.

Dwa lata temu trzech młodych strażaków zostało napadniętych przez grupę młodych ludzi na ulicy Górnośląskiej w Katowicach. Jeden ze strażaków został szczególnie dotkliwie pobity, a główny oskarżony w procesie, Mikołaj J., skakał po głowie swojej ofiary. Jak informuje Radio poznań, sąd nie miał wątpliwości, że działanie miało znamiona usiłowania zabójstwa – wskazywał na to sposób, w jaki oprawca zbliżał się do ofiary, drobiąc kroki, by na pewno trafić w głowę.

Jednak ostatecznie sąd wymierzył oskarżonemu karę 9 lat pozbawienia wolności, a pozostałym sześciu napastnikom od 9 miesięcy bezwzględnego więzienia do 4,5 roku pozbawienia wolności. Wydany dziś wyrok jest nieprawomocny.

Prokurator Katarzyna Socha już zapowiedziała zaskarżenie wyroku. Żądała w tym procesie dla oskarżonego 25 lat więzienia ze względu na niespotykaną brutalność sprawcy.

Radio Poznań, el

Poznań: Orange Polska sprzedaje budynek przy 23 Lutego

0
To wydaje się niemożliwe, bo przecież Poczta Polska była w budynku na narożniku Al. Marcinkowskiego i 23 Lutego „od zawsze”. A teraz Orange Polska wystawiło ten obiekt na sprzedaż. Co powstanie w tym miejscu?

Najpierw kilka informacji o samym obiekcie: zajmuje 2880 metrów kwadratowych powierzchni. Na tej przestrzeni mieszczą się dwa budynki o powierzchni 9325 metrów kwadratowych – zabytkowy postmodernistyczny gmach oraz budynek biurowo-mieszkalny – oraz wewnętrzny dziedziniec służący jako parking.

Budynek zabytkowy jest obecnie przeznaczony na cele biurowe. Na 6 877 metrach kwadratowych znajdują się pomieszczenia open space, gabinety oraz sale konferencyjne i szkoleniowe. Historia budynku sięga 1798 roku. Wówczas na miejscu dzisiejszej budowli stanął 2-kondygnacyjny gmach pocztowy. Niecałe 100 lat później (1872-1881) przebudowano na neorenesansowy obiekt z kopułą. W 1936 roku Adam Ballenstedt przekształcił go w nowoczesny na tamte czasy sposób, rozdzielając działy: pocztowy i telekomunikacyjny. Ostatnia przebudowa miała miejsce w 1995 roku i za jej sprawą budowla zmieniła styl na postmodernistyczny.

5-kondygnacyjny budynek biurowo-mieszkalny o powierzchni 2 447 metrów kwadratowych to druga część kompleksu, przylegający do zabytkowego obiektu. Wspólny dla obu budynków jest też wewnętrzny dziedziniec z wjazdem przez bramę kamienicy od ul. 23 Lutego. Teraz mieści się tam parking i garaże Poczty Polskiej. Cały teren jest ogrodzony.

Do 1991 roku budynek zajmowała Poczta Polska wspólnie z Urzędem Telekomunikacyjnym. Po podziale firm oba budynki trafiły do Telekomunikacji Polskiej, przy czym parter przeznaczono na urząd pocztowy. Teraz Orange Polska, bezpośredni następca TP SA, wystawiło budynki na sprzedaż.

Czy znajdą się chętni? Lokalizacja jest doskonała: blisko Starego Rynku, idealne położenie pod względem komunikacyjnym, bo i przystanki tramwajowe, i autobusowe są o przysłowiowy rzut beretem. Blisko jest też na zakupy: Galeria MM, plac Wielkopolski, Kupiec Poznański i Stary Browar są w zasięgu krótkiego spaceru.

Jednak są też i minusy: budynki znajdują się niejako na zapleczu Muzeum Narodowej i Góry Przemysła, więc wszelkie prace adaptacyjne, nie mówiąc o rozbudowie, będą musiały odbywać się za zgodą i pod kontrolą Miejskiego Konserwatora Zabytków. Na tym terenie obowiązuje też MPZP, więc żadna samowola budowlana ani fantazyjna przebudowa obiektów nie są możliwe. Plan jednak pozwala na prowadzenie usług pocztowych, handlu, gastronomii i rzemiosła usługowego w parterach budynku.

Orange Polska, el

Szkoły do Hymnu, czyli wspólne śpiewanie „Mazurka Dąbrowskiego”

0
Ministerstwo Edukacji Narodowej zaprasza 8 listopada wszystkie szkoły i przedszkola do wspólnego odśpiewania hymnu dokładnie o 11.11. W Poznaniu hymn zostanie odśpiewany w holu Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Ogólnopolska akcja „Szkoły do Hymnu” przygotowana przez MEN to kontynuacja ubiegłorocznej akcji „Rekord dla Niepodległej”, w której wzięli udział uczniowie oraz nauczyciele z blisko 24 tys. placówek w kraju i za granicą. Także i w tym roku ministerstwo zaprasza wszystkie placówki edukacyjne do wspólnego odśpiewania czterech zwrotek hymnu 8 listopada o godzinie 11.11.

– 11 listopada to szczególna data dla każdego Polaka. Tego dnia czcimy bohaterstwo, waleczność i męstwo naszych przodków, dzięki którym Polska po 123 latach niewoli wróciła na mapę Europy. Wyrażamy radość z tego, że żyjemy w wolnym i suwerennym kraju – napisał w liście do dyrektorów Minister Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski.

W Poznaniu hymn o 11.11 zostanie odśpiewany w holu Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego dzięki Rafałowi Renzowi, jednemu z pracowników Wielkopolskiego Kuratorium Oświaty w Poznaniu. Ponieważ pan Rafał jest absolwentem Akademii Muzycznej, a w urzędzie jest fortepian, to zaproponował takie własnie uczczenie zbliżającego śię Święta Niepodległości. W ten sposób urzędnicy WUW dadzą wszystkim dobry przykład.

Wszystkie szkoły, przedszkola i placówki oświatowe, które zgłoszą swój udział w akcji otrzymają pamiątkowy dyplom. Wystarczy do czwartku, 7 listopada do godz. 15:00, zgłosić swój udział na stronie MEN w w Systemie Informacji Oświatowej (zakładka „Ankieta”).

MEN, el

Nie wiecie co wybrać? Podajemy przepis na doskonały projekt domu

Każdy wybór niesie ze sobą odpowiedzialność, a już wybór właściwego projektu domu, to decyzja jedna z ważniejszych. Jak wybrać dom, by budowa nie pochłonęła majątku, a jej efekty gwarantowały komfortowe i bezpieczne życie? Przepisów na idealny projekt domu jest wiele, ale większość składników za każdym razem się powtarza.

Dom przy Bukowej 29 – www.galeriadomow.pl

Gotowy projekt domu

Doskonałość nie jedno ma imię. Z punktu widzenia inwestora doskonały dom to taki, który uda nam się wybudować niskim nakładem finansowym, bez żadnych komplikacji i w miarę szybko. Nie ma szybszej drogi do rozpoczęcia budowy niż wybór gotowego projektu domu. Kompletna dokumentacja dociera do nas w parę dni. Otrzymujemy wszelkie niezbędne do dalszych działań zgody i często bogaty pakiet dodatków i gratisów. Gotowe projekty domów są najczęściej wybieranym rozwiązaniem przez inwestorów budujących domy. Bogata oferta, szeroki dostęp do serwisów internetowych oraz niskie ceny sprawiają, iż projekty typowe mają aż tylu zwolenników. Zaletą takiej dokumentacji jest również fakt, że stosunkowo łatwo i w pełni zgodnie z prawem poddaje się zmianom. Przy adaptacji możemy projekt domu przerobić całkowicie, uzyskując wymagane zmiany. Dostosowujemy projekt do własnych potrzeb i w efekcie mamy indywidualny projekt domu średnio o połowę tańszy niż taki, wykonywany od podstaw na zamówienie.

Gotowy projekt domu

Doskonałość nie jedno ma imię. Z punktu widzenia inwestora doskonały dom to taki, który uda nam się wybudować niskim nakładem finansowym, bez żadnych komplikacji i w miarę szybko. Nie ma szybszej drogi do rozpoczęcia budowy niż wybór gotowego projektu domu. Kompletna dokumentacja dociera do nas w parę dni. Otrzymujemy wszelkie niezbędne do dalszych działań zgody i często bogaty pakiet dodatków i gratisów. Gotowe projekty domów są najczęściej wybieranym rozwiązaniem przez inwestorów budujących domy. Bogata oferta, szeroki dostęp do serwisów internetowych oraz niskie ceny sprawiają, iż projekty typowe mają aż tylu zwolenników. Zaletą takiej dokumentacji jest również fakt, że stosunkowo łatwo i w pełni zgodnie z prawem poddaje się zmianom. Przy adaptacji możemy projekt domu przerobić całkowicie, uzyskując wymagane zmiany. Dostosowujemy projekt do własnych potrzeb i w efekcie mamy indywidualny projekt domu średnio o połowę tańszy niż taki, wykonywany od podstaw na zamówienie.

Stylowy parterowy

Gotowe projekty domów to pojemny zbiór pomysłów, spośród których należy wybrać ten jeden, jedyny. Do dyspozycji mamy z grubsza dwa typy domów parterowe i z piętrem, lub poddaszem użytkowym.
Jeśli lubimy mieć wszystko pod ręką, nie specjalnie uśmiecha nam się bieganie po schodach, a balkon to nie jest szczyt naszych marzeń, powinniśmy wybierać projekty domów parterowych (https://www.galeriadomow.pl/projekty-domow-parterowych). Niewielkie bungalowy coraz częściej wybierane są, zarówno przez młodych inwestorów, jak i tych, którzy budują dom na spokojne lata starości. Domy w przedziale 70-120 m² to zdecydowanie najpopularniejsze parterówki. Są proste w realizacji, tanie w budowie i poradzi sobie z nimi każda ekipa budowlana. Małe domy parterowe, szczególnie te z dwuspadowym dachem należą do najtańszych budynków, często realizowanych również w technologii szkieletowej.

Dom przy Bukowej 22 – www.galeriadomow.pl

Wszechstronny z poddaszem

Jeśli jednym z obrazów pojawiających się w naszym marzeniu o własnym domu jest beztroski relaks na balkonie o zachodzie słońca, nie mamy wyjścia – musimy zdecydować się na projekty domów z poddaszem użytkowym. Mają one niewątpliwe zalety. Jeśli ktoś nie ma problemów, żeby zaakceptować schody w sowim domu, z pewnością doceni walory domów z poddaszem. Domy z poddaszem zajmują mniej miejsca na działce (wznoszą się wzwyż, a nie wszerz), posiadają klarowny i praktyczny podział wnętrza (parter strefa dzienna + dodatkowy pokój, poddasze nocna strefa wypoczynku + główna łazienka), dają możliwości budowy dwuetapowej. Wybierając projekt domu z poddaszem stawiamy na spokój, większą intymność i dodatkowe możliwości, np. w zakresie rozbudowy, czy zamieszkania kolejnej rodziny w domu. Widok z balkonu na pełnie księżyca jest ponad to zniewalający i wart każdych pieniędzy.

Dom przy Alabastrowej 48 – www.galeriadomow.pl

Projekt domu taniego w budowie

Wracając do naszego przepisu – nie ważne, czy z poddaszem, czy parterowy… Nie wybudujemy własnego domu jeśli nas na niego nie będzie stać! Dlatego warto wybierać projekty domów tanich w budowie. Proste dachy dwuspadowe, lub jeśli wielospadowe, to symetryczne, bez udziwnień i skomplikowanych konstrukcji geometrycznych. Proste formy parte na planie kwadratu, lub prostokąta. Oszczędność w wykorzystywaniu elementów konstrukcyjnych – jak naj mniej ścian nośnych. Otwory okienne dopasowane do stron świata i optymalnej wielkości (bez nadmiernej przesady jeśli chodzi o duże przeszklenia – są droższe niż wykonanie większej ściany). Takich zasad powinniśmy się trzymać wybierając projekt domu. Do tego warto pamiętać o rozwiązaniach energooszczędnych. Czasem warto na wstępie zainwestować w ogrzewanie gazowe, pompę ciepłą, solary, czy rekuperację, by potem wydawać mniej na ogrzewanie domu.

Dom przy Imbirowej 4 N – www.galeriadomow.pl

Dobry projekt domu to efekt kilku trafnych wyborów. Pamiętajmy jednak, że efekt końcowy nie tylko ma być tani i powstać szybko. Ma nam dać przede wszystkim satysfakcję i poczucie zrealizowanych marzeń. Nasz nowy dom to miejsce, w którym mamy czuć się dobrze, komfortowo i bezpiecznie. Czasem by zadowolić własne wymagania musimy dokonać większych wyrzeczeń (wydatków), lecz warto je zrobić, by mieć spokojne sumienie i poczucie, że wykonaliśmy plan w stu procentach.

Artykuł sponsorowany

Poznań: Kolejne 31 mln na budowę dróg w Wielkopolsce

Wicewojewoda wielkopolski Aneta Niestrawska podpisała z samorządowcami 18 umów o wartości ponad 31 mln zł na dofinansowanie inwestycji w ramach Funduszu Dróg Samorządowych.

18 umów na łączną kwotę ponad 31 mln zł zostanie zawartych z władzami samorządowymi powiatu jarocińskiego, międzychodzkiego i ostrzeszowskiego oraz gminami: Złotów, Kleczew, Czermiń, Szczytniki, Budzyń, Jarocin, Ostrów Wlkp., Kobylin, Gołańcz, Przykona, Pogorzela, Rawicz, Żelazków, Puszczykowo i Wieleń.

W ramach listy rekomendowanej przez wojewodę wielkopolskiego w całym województwie zostanie zrealizowanych 56 zadań powiatowych oraz 131 zadań gminnych na łączną kwotę dofinansowania 288 032 438 zł. Pierwotna kwota dofinansowania została zwiększona przez premiera Mateusza Morawieckiego o 16 mln zł podkreślając znaczenie strategiczne dla wyznaczonych inwestycji.

WUW, el

Poznań: Policja szuka tego mężczyzny. „Robił zakupy z pomocą sfałszowanych recept”

0
Mężczyzna w aptekach na Starym Mieście robił zakupy z pomocą sfałszowanych recept. Zarejestrowały go jednak kamery monitoringu i teraz szuka go policja.

Jak ustalili policjanci ze Starego Miasta, mężczyzna pojawił się 25 lipca w aptece przy ulicy Półwiejskiej i w innych staromiejskich placówkach. Wszędzie kupował lekarstwa posługując się podrobiona receptą.

Osoby, które rozpoznają mężczyznę. proszone są o kontakt z policjantami z Komisariatu Policji Poznań Stare Miasto osobiście w siedzibie jednostki przy Al. Marcinkowskiego 31 w Poznaniu lub telefonicznie pod całodobowymi numerami telefonu 61 84 124 11 lub 112. Można też dzwonić bezpośrednio do prowadzących sprawę pod numer telefonu 61 84 135 35.

KMP, el

Poznań: Janusz Smura, lider Barki i ambasador bezdomnych, nie żyje

0
W poniedziałek, 4 listopada, zmarł Janusz Smura. Miał burzliwe i bogate życie – poinformowała fundacja Barka. Znany ambasador bezdomnych miał 68 lat.

Od blisko 20 lat związany był z Fundacją Pomocy Wzajemnej Barka. Przez lata tworzył Grupę Wizyjną – Teatr Dżak Nikolson w Ośrodku dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Michałowo. Z wykształcenia kucharz, przez lata pracował jako sanitariusz, był kierowcą profesora Tołpy w Australii, ale kiedy przy porodzie córki zmarła jego żona – zaczął pić.

Jako bezdomny mieszkał w wielu miejscach – w Wenecji, w Hiszpanii, w Niemczech. Z pasją działał w ruchu Anonimowych Alkoholików, w który wierzył i który miał ogromne znaczenie dla jego trzeźwości. Od lat w kontakcie z poznańskimi instytucjami kultury pośredniczył w dostępie do wydarzeń artystycznych tym, których na kulturę nie stać.

Co roku latem prowadził Ośrodek Wypoczynkowy Barki w Orzechowie nad morzem. Sam o sobie mówił „diabeł”, nie było dla niego rzeczy niemożliwych. Od 2006 r. pracował jako streetworker w Poznaniu, zachęcając do wychodzenia z bezdomności, wkładając w to całego siebie i świadectwo swojego życia, które dawało nadzieję. W ramach zagranicznych programów Barkowych pracował z bezdomnymi na ulicach europejskich miast.

Jeszcze niedawno – we wrześniu, podczas konferencji Agape w Częstochowie mówił: „Nieraz dostaję od tych ludzi telefony np. po roku. Dzięki temu mam przekonanie, że warto to robić, bo nie ma ludzi przekreślonych – zawsze jest szansa na zmianę życia. Póki zdrowie pozwala – robię to.”

Jego pasją było działanie i robił to, pomagając potrzebującym do ostatniej chwili. Był dla nas przykładem determinacji i pracowitości, hartu ducha i wiary w każdego człowieka. Zabrała go niespodziewanie choroba nowotworowa.

Pogrzeb Janusza Smury odbędzie się 12 listopada o 13.30 na Cmentarzu Miłostowo, wejście od ul. Gnieźnieńskiej.

Barka.org, el

Poznań: Sceny nad Rusałką – tym razem na harfie

0
Po koncercie fortepianowym Izabelli Gontarz czas na kolejną edycję ,,Sceny nad Rusałką” W czwartek 7 listopada zagrają harfistka Jadwiga Kajdasz z Teatru Wielkiego wraz ze swoją uczennicą Cecylią Szczech.

Ten królewski instrument towarzyszy muzykom i rozpala wyobraźnię artystów od ponad czterech tysięcy lat. Usłyszenie go na żywo jest zawsze wyjątkową przyjemnością, zwłaszcza gdy można posłuchać harfy solo – i zobaczyć, jak gra harfistka. Zazwyczaj siedzi schowana podczas koncertów symfonicznych za plecami kolegów z orkiestry. A szkoda, bo gra na harfie wygląda wyjątkowo pięknie i równie dobrze się jej słucha jak ogląda…

Koncert rozpocznie się o 19:30 w restauracji „Rusałka” – nad Rusałką.

W listopadzie rozpocznie się także cykl spotkań z ludźmi z pasją. Pasjonatami. ,,Wtorki z pasją” to cotygodniowe spotkania, podczas których niezwykli ludzie opowiedzą, pokażą, przeprowadzą warsztaty o tym, o czy wiedzą najwięcej – o swoim hobby.

Już 19 listopada pierwsze wydarzenie rozpoczynające cykl. ,,Zrób sobie las” to warsztaty z tworzenia lasów w słoikach, które przeprowadzi Joanna Króliczak, która od lat związana z Uniwersytetem Przyrodniczym nadal ma chęć poznawania świata roślin i dzielenia się tą wiedzą z innymi. Podczas wspólnego tworzenia mikroświatów chciałaby przemycać wiedzę o funkcjonowaniu ekosystemów i uwrażliwiać warsztatowiczów na piękno świata, który nas otacza.

Mat.pras., el

Poznań: Marszałek wręczy stypendia olimpijskie i sportowe

0
Kolejni zawodnicy dołączają do olimpijki i stypendystki Joanny Fiodorow z OS AZS Poznań. Samorząd Województwa Wielkopolskiego po raz pierwszy wręczy dziś stypendia olimpijskie dla zawodników, którzy uzyskali wyniki uprawniające do startu w Igrzyskach Olimpijskich, Igrzyskach Paraolimpijskich oraz Igrzyskach Głuchych.

Kolejnych 10 zawodniczek i zawodników otrzyma to wsparcie z rąk Marszałka Marka Woźniaka podczas uroczystości, która odbędzie się w czwartek 7 listopada o godz. 12.00 w Sali Sesyjnej Urzędu Marszałkowskiego przy al. Niepodległości 34 w Poznaniu. Podczas spotkania, w którym będzie uczestniczył także Jacek Bogusławski, Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego, już po raz 18 zostaną wręczone „tradycyjne” Stypendia Sportowe Samorządu Województwa Wielkopolskiego.

– Liczymy, że stypendia olimpijskie będą istotnym wsparciem finansowym dla wielkopolskich zawodników, które pomoże im w przygotowaniach do igrzysk. W dalszej perspektywie pozwoli sportowcom na kontynuację szkolenia na etapie mistrzowskim w Wielkopolsce, a tym samym powstrzyma odpływ naszych zawodników do innych ośrodków w kraju – podkreśla Marszałek Woźniak.

Za uzyskanie kwalifikacji olimpijskiej wypłacane będzie stypendium w wysokości 1500-3000 zł miesięcznie – do 31 sierpnia 2020 roku. Ponadto, wielkopolscy zawodnicy, którzy uzyskają w trakcie igrzysk olimpijskich minimum 8 miejsce (punktowane), mogą otrzymać stypendium nawet na kolejne 2 lata.

Z kolei wysokość przyznawanego już po raz osiemnasty Stypendium Sportowego mieści się w przedziale 400-600 zł miesięcznie i jest wypłacane przez okres 12 miesięcy, od 1 września do 31 sierpnia kolejnego roku kalendarzowego. Stypendia wręczane są zawodnikom w kat. wiekowej juniora i młodzieżowca. Od 2006 roku stypendia otrzymują również sportowcy z niepełnosprawnościami.

W tym roku Zarząd Województwa Wielkopolskiego przyznał 65 stypendiów: 5 stypendiów dla sportowców z niepełnosprawnościami; 28 stypendiów dla medalistów MŚ i ME oraz 32 stypendia dla uczestników MŚ i ME w konkurencjach olimpijskich.

Stypendia sportowe trafią do zawodników reprezentujących 15 dyscyplin sportowych, zrzeszonych w 26 klubach sportowych.

UMWW, el

Poznań: Profesor Andrzej Wiśniewski z UAM laureatem „polskiego Nobla”!

0
„Za opracowanie koncepcji inferencyjnej logiki pytań” – tak brzmi uzasadnienie nagrody przyznaje profesorowi Wiśniewskiemu. Rozwiązania mogą znaleźć zastosowanie m.in. w uczeniu maszynowym, rozwijaniu sztucznej inteligencji, ulepszaniu internetowych wyszukiwarek czy skutecznej analizie baz danych.

Nagroda Fundacji na rzecz Nauki Polskiej 2019 jest uznawana za najważniejsze wyróżnienie naukowe w Polsce. Prof. Andrzej Wiśniewski z Wydziału Psychologii i Kognitywistyki
Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu otrzymał Nagrodę Fundacji na rzecz Nauki
Polskiej 2019 w obszarze nauk humanistycznych i społecznych właśnie „za
opracowanie koncepcji inferencyjnej logiki pytań”.

Naukowiec, uznawany za ojca polskiej szkoły logiki pytań, w ostatnich trzech dekadach wniósł znaczący wkład w teorię pytań, proponując i rozwijając tzw. inferencyjną logikę erotetyczną. Erotetyka (od greckiego erotema = pytanie) jest dziś jednym z działów logiki,
który zajmuje się pytaniami jako odrębnym rodzajem zdań. Logikę formalną w badaniach nad pytaniami zaczęto stosować pod koniec lat 50. XX wieku. Pierwsze logiczne teorie pytań opracowywali różni autorzy, m.in. polski logik Tadeusz Kubiński, jednak teorie te znacznie się między sobą różniły. W kolejnych dekadach pojawiały się nowe teorie, ale brakowało zgody, zarówno co do ogólnych założeń, jak i w kwestiach szczegółowych. Dokonania profesora Wiśniewskiego są uznawane za udaną próbę wprowadzenia nowego paradygmatu w logicznej teorii pytań.

Nagroda Fundacji na rzecz Nauki Polskiej jest przyznawana za szczególne osiągnięcia i odkrycia naukowe, które przesuwają granice poznania i otwierają nowe perspektywy poznawcze, wnoszą wybitny wkład w postęp cywilizacyjny i kulturowy naszego kraju oraz zapewniają Polsce znaczące miejsce w podejmowaniu najbardziej ambitnych wyzwań współczesnego świata. Wysokość nagrody wynosi 200 tys. zł.

Nagroda jest indywidualna, przyznawana w drodze konkursu w czterech obszarach: nauk o życiu i o Ziemi, nauk chemicznych i o materiałach, nauk matematyczno-fizycznych i inżynierskich oraz nauk humanistycznych i społecznych. Kandydatów do tego wyróżnienia zgłaszają wybitni przedstawiciele nauki zaproszeni imiennie przez Zarząd i Radę Fundacji. Rada FNP pełni rolę Kapituły konkursu i dokonuje wyboru laureatów na podstawie opinii niezależnych ekspertów i recenzentów – głównie z zagranicy – oceniających dorobek
kandydatów.

Poza prof. Wiśniewskim, w gronie tegorocznych laureatów znaleźli się również: prof. Andrzej Kossakowski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz prof. Marcin Drąg z Politechniki Wrocławskiej. Uroczystość wręczenia nagród odbędzie się 4 grudnia br. na Zamku Królewskim w Warszawie.

Andrzej Wiśniewski urodził się w 1958 roku w Poznaniu. W 1981 roku ukończył studia filozoficzne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Po ukończeniu studiów związał się z Instytutem Filozofii UAM, gdzie w 1986 roku uzyskał stopień doktora. Dysertacja „Stawianie pytań: logika i racjonalność” zapewniła mu z kolei w 1991 roku stopień doktora habilitowanego, zaś w roku 1999 otrzymał tytuł profesora.

W 1995 roku rozpoczął pracę w Wyższej Szkole Pedagogicznej im. Tadeusza Kotarbińskiego w Zielonej Górze, rok później zostając dyrektorem Instytutu Filozofii tej placówki. W 1999 roku wybrano go rektorem wspomnianej uczelni . Był nim do 2001 roku, kiedy to WSP połączyła się z Politechniką Zielonogórską, tworząc Uniwersytet Zielonogórski. W Instytucie Filozofii Uniwersytetu Zielonogórskiego uczony pracował do 2005 roku, skąd przeniósł się do Zakładu Logiki i Kognitywistyki UAM, którym kierował do 2007 roku. Do dziś tam pracuje.

UAM, el Fot. Magdalena Wiśniewska-Krasińska

Poznań: Kierowca „skosił” latarnię. Spadła na dwa kolejne auta

0
Sytuacja na poznańskich drogach nie wygląda najgorzej, ale od rana doszło do kilku wypadków, które lokalnie powodowały utrudnienia.

Z samego rana na rondzie Starołęka potrącony został pieszy. Spowodowało to utrudnienia na Hetmańskiej od strony Wildy. Z nieoficjalnych relacji wynika, że do wypadku doszło ponieważ jeden z kierowców próbował wymusił pierwszeństwo i zepchnął drugie auto na chodnik. Ono „zahaczyło” pieszego, który trafił do szpitala. Jego życiu ma nie zagrażać żadne niebezpieczeństwo.

Do dość kuriozalnej sytuacji doszło natomiast około godz. 8 na Podwalu. Z relacji jednego z kierowców wynika, że jedno z aut nie wyrobiło na zakręcie, a następnie „skosiło” latarnię. Ta spadła dość niefortunnie… na dwa kolejne samochody. Na szczęście nikt nie ucierpiał w tej sytuacji.

Do nietypowej sytuacji doszło też na autostradzie A2. Policjanci zatrzymali „dostawczaka”, który wiózł… przyczepę. Skończyło się na mandacie, zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego i zakazanie kontynuowania jazdy. Więcej o tej sytuacji można przeczytać tutaj.

 

Powiatowy Urząd Pracy w Poznaniu ponownie nagrodzony

0
Powiatowy Urząd Pracy w Poznaniu otrzymał główną nagrodę oraz tytuł „Lidera aktywizacji osób młodych” w konkursie Fundacji Promocji Inicjatyw Społecznych POLPROM. To nie pierwszy, raz kiedy jednostka została nagrodzona na arenie ogólnopolskiej. W tym konkursie laur zdobyła po raz trzeci.

O tytuł lidera walczyły instytucje rynku pracy z całego kraju, zarówno z sektora publicznego, jak i prywatnego. Powiatowy Urząd Pracy w Poznaniu został nagrodzony jako jedyny urząd z Wielkopolski.

Wśród kryteriów przyznawania nagród znalazły się działania, dzięki którym młodzi ludzie są skutecznie wspierani na rynku pracy. Dzięki temu rośnie zaufanie do instytucji pomagających znaleźć zatrudnienie. Poszukujący pracy lepiej też rozumieją oferty. A wszystko dzięki większej przystępności informacji poprzez wykorzystanie mediów społecznościowych, a także dostosowaniu języka przekazu do oczekiwań osób młodych.

– Po analizie danych zawartych w corocznie przygotowywanym „Raporcie o bezrobociu absolwentów szkół ponadgimnazjalnych”, podjęliśmy decyzję o objęciu młodzieży szczególnym wsparciem – mówi Małgorzata Pawlak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu. – Kapituła konkursu doceniła nasze niestandardowe oraz oryginalne rozwiązania problemów osób młodych na rynku pracy. Tak zwaną „dobrą praktyką”, na którą chcieliśmy zwrócić uwagę i tym samym zgłosić do konkursu, był program „Stop! Młodzież bez pracy”.

Nagrodzony projekt ma na celu podniesienie kompetencji przydatnych na rynku pracy oraz zwiększanie szans na uzyskanie zatrudnienia lub samozatrudnienia osób do 30 roku życia. Młodzi ludzie, dzięki warsztatom prowadzonym przez doradcę zawodowego, uczą się m.in. zasad poprawnego tworzenia dokumentów aplikacyjnych, technik autoprezentacji podczas rozmowy kwalifikacyjnej, zagadnień związanych z motywacją do podejmowania pracy czy zasad działania sieci europejskich służb zatrudnienia oraz bezpiecznego poszukiwania pracy za granicą.

W ramach programu organizowane są także działania kierowane do uczniów i studentów. Otrzymują oni wsparcie profesjonalnego doradcy zawodowego, który pomaga im w wyborze ścieżki zawodowej. Pokazuje tendencje panujące na rynku pracy, a także możliwości poruszania się po nim. Uczy też elastycznego korzystania z umiejętności uzyskanych w trakcie kształcenia.

Konkurs został objęty patronatem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

PP, el

Piła: Wypadek na DW242. Zmiażdżona ciężarówka

0
Z nieustalonych przyczyn, kierowca ciężarówki jadącej dzisiaj rano DW 242, zjechał z jezdni i uderzył w drzewo.

Do wypadku doszło kilka minut po godz. 7, na odcinku pomiędzy Szczerbinem, a Falmierowem. Na miejscu pojawili się strażacy z OSP Łobżenica.

Poznań: Jak króliki na Jeżycach windą jeździły

0
Był pies podróżujący autobusem, był też kot, który pod maską samochodu przejechał kilkadziesiąt kilometrów, był waran znaleziony na Winogradach i pyton na Głogowskiej – a teraz są króliki podróżujące …. windą. Taką niecodzienną interwencję przeprowadzili strażnicy Referatu Jeżyce.

W windzie budynku przy ul. Romka Strzałkowskiego ktoś pozostawił klatkę z królikami, a obok reklamówkę z siankiem i trocinami. Dwa przesympatyczne króliki przez kilka godzin jeździły wraz z mieszkańcami windą.
– Z wyglądu zwierzęta były zadbane i w bardzo dobrym stanie – opowiada Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy SMMP. – Jednak należy podkreślić, że takie postępowanie, w myśl Ustawy o ochronie zwierząt, jest kwalifikowane jako niehumanitarne traktowanie zwierząt.

Strażnicy przeprowadzili śledztwo wśród mieszkańców budynku, jednak nikt z nich nie potrafił wskazać prawdopodobnego właściciela. Nie wiadomo, czy zostały tam celowo zostawione czy też ktoś zapomniał o nich i dlatego zostawił je w windzie. Niestety, bardziej prawdopodobna jest ta pierwsza hipoteza – zapomnienie sporej klatki i pakunku z siankiem byłoby spory wyczynem. Poza tym zapominalski miał kilka godzin czasu, by po zwierzęta wrócić – czekały cały czas w tej samej windzie.

Ale ponieważ nikt się po króliki nie zgłosił, zwierzęta zostały przez strażników przewiezione, jak nakazuje prawo, do Schroniska dla Zwierząt przy ul. Bukowskiej.

Straż Miejska Miasta Poznania prosi osoby, które rozpoznają zwierzęta, o kontakt bezpośrednio ze Schroniskiem dla Zwierząt, tel. 61 868-10- 86.

SMMP, el

Poznań: Wiózł na przyczepie… przyczepę. O wadze 5 ton!

0
Niewiedza czy brak wyobraźni? Takie pytanie zadali sobie policjanci z poznańskiej drogówki dziś w nocy, widząc ten niezwykły pojazd na drodze.

Kierowca postanowił najwidoczniej zaoszczędzić i z pomocą pojazdu, mogącego przewozić ładunki do 3,5 tony, chciał przewieźć przyczepę ważącą 5 ton. Niestety, ten złoty interes popsuli mu policjanci, którzy zatrzymali go do kontroli.

Funkcjonariusze, gdy już uwierzyli w to, co widzą, zakazali kierowcy dalszej jazdy, wręczyli mu również mandat i zatrzymali dowód rejestracyjny.

KWP, el

Ostrów Wielkopolski: Pożar hali produkcyjnej w Białym Dworze

5 ewakuowanych pracowników całkowicie spalona hala produkcyjna zakładu produkcji mączki kostnej. To bilans pożaru, do jakiego doszło w w nocy w Białym Dworze niedaleko Ostrowa Wielkopolskiego.

Pożar odkryto około 3.30 w nocy i natychmiast powiadomiono straż pożarną. Pracownicy ewakuowali się z budynku jeszcze przed jej przybyciem. Hala o powierzchni ponad stu metrów zapaliła się błyskawicznie – zbudowana była z płyty obornickiej na metalowej konstrukcji.

Ogień gasiło ponad 20 zastępów straży pożarnej z kilku okolicznych jednostek, a nawet sąsiednich powiatów, w tym oddziały Ochotniczej Straży Pożarnej. Na szczęście budynek jest oddalony od domów mieszkalnych, więc nie było zagrożenia, że ogień przeniesie się na okoliczne zabudowania.

Po ugaszeniu pożaru strażacy sprawdzili jeszcze pogorzelisko, by mieć pewność, że ogień nie pojawi się ponownie. Przyczyny pożaru zbada specjalna komisja.

OSP Jaraczewo, el

Poznań: Od 12 listopada wyższe kary dla kierowców w SPP

0
200 zł za brak biletu w strefie zamiast 50 zł jak do tej pory. Tyle od 12 listopada zapłacą ci kierowcy, którzy postawili swój samochód w Strefie Płatnego Parkowania, a nie zapłacili za nią.

O to, by podwyższyć opłaty za brak ważnego biletu parkingowego, od dawna postulowali poznańscy społecznicy. Zwracali uwagę na fakt, że gdy pasażer jedzie miejską komunikacją bez ważnego biletu, wówczas musi zapłacić znacznie wyższą karę, bo 280 zł. Gdy przekroczy czas jazdy oznaczony na bilecie – kara wyniesie 140 zł. To znacznie więcej niż musieli zapłacić kierowcy parkujący bez ważnego biletu – ich kara wynosiła tylko 50 zł. W dodatku kary płacone za jazdę bez biletu w miejskiej komunikacji są jednymi z najwyższych w kraju.

Jednak zmiany wysokości kar dla kierowców nie były możliwe bez zmiany taryfikatora mandatów. A ten nie zmieniał się od 16 lat. I nie tylko kary za parkowanie niezgodnie z prawem były niskie. Kara za przekroczenie prędkości w wysokości 500 zł, była jedną z najniższych kar za to wykroczenie w całej Europie. Ale 16 lat temu była to poważna kwota – wynosiła jedną czwartą średniego krajowego wynagrodzenia. Dziś jest inaczej.

Nowy taryfikator ogłoszony we wrześniu tego roku dał Zarządowi Dróg Miejskich narzędzie do walki z nielegalnie parkującymi kierowcami. A jest to w Poznaniu poważny problem. Około 500 kierowców dziennie parkowało w SPP nie płacąc za nią. Tylko w 2018 roku ZDM wystawił ponad 86 tys. wezwań do zapłaty kierowcom, którzy zostawili swoje auta w SPP bez opłaty. Co ciekawe, to prawie tyle samo, ile wezwań do zapłaty pasażerom jadących bez ważnych biletów, które wystawił Zarząd Transportu Miejskiego – 90 tys.

Od 12 listopada tacy kierowcy zapłacą 150 zł kary, a jeśli nie nie uiszczą jej w ciągu 7 dni – kara wzrośnie do 200 zł. I dotyczy to także tych kierowców, którzy mają wykupiony abonament w SPP, ale zaparkowali w innej strefie niż wskazuje ich abonament albo przekroczyli czas parkowania.

Nowym taryfikatorem nie byli zachwyceni poznańscy radni z Prawa i Sprawiedliwości. Gdy rada miasta podejmowała uchwałę dotyczącą podniesienia opłat, by uaktualnić przepisy miejskie, radni PiS wstrzymali się od głosu. Ich zdaniem opłaty powinny być bardziej zróżnicowane – kierowca, który o kilka minut przekroczył czas parkowania w SPP, nie powinien płacić równie wysokiej kary jak kierowca, który w ogóle za strefę nie zapłacił.

W Strefie Płatnego Parkowania jest obecnie 8630 miejsc.

ZDM, el

Owińska: Park Orientacji Przestrzennej z nagrodą

0
Słynny już park w Owińskach został jednym z laureatów XIII edycji konkursu organizowanego przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego na najlepszy obiekt turystyczny na obszarach wiejskich w Wielkopolsce.

Kapituła konkursowa odwiedziła miejsca, wśród których były: gospodarstwa agroturystyczne funkcjonujące w gospodarstwie rolnym, obiekty noclegowe o charakterze wiejskim czy obiekty na terenach wiejskich o charakterze np. terapeutycznym, edukacyjnym, rekreacyjnym, wykorzystujące tradycje i walory wsi. Park Orientacji Przestrzennej w Owińskach otrzymał nagrodę specjalną. Wszyscy laureaci otrzymali atrakcyjne nagrody finansowe o łącznej wartości 88 tysięcy złotych.

Pierwsze miejsca w poszczególnych kategoriach zajęli:

Gospodarstwo agroturystyczne w funkcjonującym gospodarstwie rolnym: Agroturystyka Nad Kamionką, gmina Jastrowie, powiat złotowski.

Obiekt bazy noclegowej o charakterze wiejskim: Pałac Tłokinia, gmina Opatówek, powiat kaliski.

Obiekty na terenach wiejskich o charakterze np. terapeutycznym, edukacyjnym, rekreacyjnym itp. wykorzystujące tradycje i walory wsi: Rezydencja Nad Jeziorem – Pestkownica, gmina Krzyż Wielkopolski, powiat czarnkowsko-trzcianecki.

Park przylegający do Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych był rekomendowany do konkursu przez starostę poznańskiego.

PP, el